Zamachowiec z Paryża dostał się do Europy jako imigrant

Zamachowiec z Paryża dostał się do Europy jako imigrant

Dodano:   /  Zmieniono: 
Operacja Triton realizowana przez Unię Europejską (fot.WikMedia Commons/Irish Defence Forces /CC2.0) 
Francuska policja zidentyfikowała jednego z zamachowców, który dokonał samobójczego ataku nieopodal Stade de France w Paryżu 13 listopada. Okazał się nim syryjski obywatel, który dostał się do Europy wraz z falą imigrantów.
Mężczyzna został zidentyfikowany jako Ahmed Almuhamed. Został on 3 października zarejestrowany na jednej z greckich wysp 3 października. Potwierdzenie jego tożsamości było możliwe, dzięki porównaniu pobranego podczas rejestracji odcisku palca z odciskiem pobrany z odnalezionego na miejscu eksplozji palca.

Fałszywa tożsamość

Paszport na nazwisko Ahmed Almuhamed był fałszywy, co potwierdziła francuska minister sprawiedliwości Christine Tabuira.

Zamachy w Paryżu

Strzelanina rozpoczęła się w piątkowy wieczór w X dzielnicy Paryża. Potem doszło do kolejnej strzelaniny w XI dzielnicy w sali koncertowej Bataclan, w której przebywało kilkaset osób. Policja poinformowała, że napastnicy wzięli ok. 100 zakładników. Z oficjalnych danych wynika, że z rąk terrorystów z Państwa Islamskiego zginęło w stolicy Francji 129 osób.

W tym samym czasie, gdy doszło do pierwszych strzelanin, na stadionie Stade de France odbywał się towarzyski mecz Francja – Niemcy. W pobliżu doszło do trzech eksplozji. Ewakuowano prezydenta Francois Hollande'a i ministra spraw wewnętrznych. Zwołano naradę kryzysową. Nad stadionem jeszcze w czasie meczu pojawiły się helikoptery. Stade de France był otoczony przez policję. Po ostatnim gwizdku kibice mieli zakaz opuszczania obiektu. Trwała ich powolna ewakuacja, a kwartał ulic wokół stadionu został zamknięty. Władze apelowały do mieszkańców Paryża o pozostanie w domach.