Awaria w elektrowni atomowej pod Sankt Petersburgiem. "Nie ma zagrożenia"

Awaria w elektrowni atomowej pod Sankt Petersburgiem. "Nie ma zagrożenia"

Zdjęcie ilustracyjne (fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
Rosjanie w piątek wyłączyli jeden z bloków elektrowni atomowej w Sosnowym Borze pod Sankt Petersburgiem. Rosyjskie władze twierdzą jednak, że nie zanotowano podwyższonego promieniowania nawet na terenie samej elektrowni. Jak przekonują, nie ma żadnego zagrożenia - podaje RMF24.pl.

W rosyjskiej elektrowni w Sosnowym Borze pod Sankt Petersburgiem doszło do ulotnienia się pary przy jednej z turbin. Miejsce awarii - jak zapewniają Rosjanie - zostało już zlokalizowane.

Pozostałe trzy bloki pracują normalnie. Nie odnotowano rówież podwyższonego promieniowania. Elektrownia w Sosnowym Borze jest wyposażona w te same reaktory co elektrownia w Czarnobylu.

RMF24.pl

Czytaj także

 18
  • antek IP
    Wszystko ma swój koniec - od dnia uruchomienia tej elektrowni minęło już 42 lata - więc czas na złom
    • kroton IP
      Może tego głównego zbrodniarza wreszcie szlag trafi? Świat by poczuł ulgę!!!!
      • Kaligula IP
        awaria w elektrowni jest poważna.......wyzdycha sporo bolszewików....reszta zapije się z żalu za "bohaterami....a resztę dokończy AIDS........
        • Mirek IP
          Podobno ludzie uciekają z leningradu-petersburga tak że drogi są zatłoczone . Nikt nie wierzy rosyjskiej propagandzie . Leki w aptekach sa wykupione
          • Chochlik IP
            A co na to nasze służby? Gdzie ich komentarz? Aaa! Prawda! Ukaże się w nocy lub nad ranem, to już taka ich przypadłość...