Zamach na patrol afgańsko-amerykański. Są ofiary śmiertelne

Zamach na patrol afgańsko-amerykański. Są ofiary śmiertelne

Dodano:   /  Zmieniono: 3
Kolejny zamach w Afganistanie (FOT. ABACA/NEWSPIX.PL) / Źródło: Newspix.pl
Zamachowiec samobójca zaatakował w poniedziałek 21 grudnia połączony afgańsko-amerykański patrol, zabijając pięciu żołnierzy i raniąc sześciu. Do ataku doszło koło bazy sił powietrznych Bagram, ok. 40 km na północ od Kabulu - poinformowały lokalne władze

Z relacji lokalnych władz wynika, że zamachowiec miał podjechał do patrolu na motocyklu, a następnie zdetonować materiał wybuchowy. Odpowiedzialność za zamach wzięli talibowie. "19 amerykańskich żołnierzy zostało zabitych, a ponadto kilku jest rannych"  napisał na Twitterze Zabihullah Mudżahid, rzecznik talibów

Sztab NATO w Kabulu potwierdził jedynie, że doszło do zamachu bombowego koło bazy Bagram i że prowadzone jest w tej sprawie śledztwo. Z informacji agencji Reutera wynika, że szef policji prowincji Parwan ujawnił, że w zamachu rannych zostało trzech afgańskich policjantów. 

Znajdujące się w Afganistanie Bagram to jedna z najważniejszych baz wojskowych dla 9800 amerykańskich żołnierzy, którzy pozostali w Afganistanie, kiedy w ubiegłym roku siły międzynarodowe zakończyły operacje bojowe na terenie kraju.  Dzisiejszy zamach był kolejnym atakiem, jaki miał miejsce w regionie w ciągu ostatnich dni. W ubiegłym tygodniu przeprowadzono ataki m.in. na bazę w Kandaharze oraz hiszpańską ambasadę w Kabulu.

Al Jazeera, Reuters

 3

Czytaj także