Były prezydent z zarzutami. Korupcja i pranie brudnych pieniędzy

Były prezydent z zarzutami. Korupcja i pranie brudnych pieniędzy

Luiz Inacio Lula da Silva (FOT. ABACA/NEWSPIX.PL) / Źródło: Newspix.pl
Luiz Inacio Lula da Silva usłyszał zarzuty – poinformował rzecznik prokuratury. Były prezydent Brazylii oskarżony jest o korupcję i pranie brudnych pieniędzy w państwowym koncernie naftowym Petrobras.

W prowadzonym od dwóch lat śledztwie pojawiły się nowe wątki i zeznania świadków. Policja  poinformowała na początku marca, że posiada dowody, iż Lula czerpał nielegalne korzyści majątkowe, przyjmując łapówki w związku z państwowym koncernem naftowym Petrobras. W ten sposób prezydent miał wejść w posiadanie gotówki i luksusowych nieruchomości.

– Były prezydent Lula, poza przewodzeniem w partii, był ostatecznie odpowiedzialnym za decyzję o tym, kto będzie dyrektorem w Petrobrasie, dlatego to on był beneficjentem zysków płynących z korupcji – podała w oświadczeniu policja. – Istnieją dowody na to, że prezydent wzbogacił się dzięki przestępstwom, a także sfinansował kampanie wyborcze i zapełnił skarbiec swojego ugrupowania politycznego – twierdzą funkcjonariusze.

Luiz Inacio Lula da Silva był prezydentem Brazylii w latach 2003-2010. Prokuratorzy są zdania, iż to właśnie wtedy doszło do największych nieprawidłowości. Były prezydent miał odnosić osobiste korzyści z łapówek w państwowym koncernie naftowym Petrobras.

theguardian.com

Czytaj także

 1
  • Anatol   IP
    Pieniędzy się nie pierze,ale dziurkuje 4 dziury większe od tych co robi dziurkacz by wpiąć do segregatora jakiś papier.Dziury do banku do skarbca-te okrągłe wycinki.Pozostałe po 100 sztuk i do spalenia a mennica po informacji ile zniszczono dodrukuje to samo po nowemu.Tak wywozili dolary z PRL czyli złomowali w Ambasadzie a tam w kraju docelowym szedł dodruk i na granicy nic nie łapano.