Eksplozje na lotnisku w Brukseli

Eksplozje na lotnisku w Brukseli

Dodano:   /  Zmieniono: 
Z ostatniej chwili. 
Na lotnisku w Brukseli doszło do eksplozji. Przynajmniej 21 osób zginęło. W trakcie akcji ratunkowej strażacy odnaleźli na miejscu zdarzenia kolejne ładunku wybuchowe.

Belgijskie media donoszą o „silnej eksplozji” w hali głównej Portu Lotniczego Bruksela (Zavantem – red,). Według wstępnych informacji eksplozja miała miejsce przy stanowisku check-in linii lotniczych American Airlines.

Rudi Vervoort, minister-prezydent Regionu Stołecznego Brukseli poinformował, że na lotnisku doszło do jednego wybuchu. Wiadomo, że w wyniku eksplozji zerwał się podwieszany sufit wewnątrz budynku. Fala uderzeniowa zniszczyła także szklane ściany lotniska. Policja wstrzymała ruch samochody oraz kolejowy w okolicy lotniska. Samoloty, które miały lądować w Zavantem są kierowane do innych portów lotniczych. Ponadto w związku z podniesieniem alarmu antyterrorystycznego w całym kraju do najwyższego poziomu wyłączono pracę metra w Brukseli. Około godzinę po wybuchach na lotnisku doszło do eksplozji na stacji metra Maalbeek nieopodal instytucji unijnych. W jej wyniku miało zginąć 10 osób.

Wiadomo jednak że przynajmniej 30 osób może być rannych. Według świadków poza rannymi, mogą być także ofiary śmiertelne eksplozji. „Widziałem ciała w powietrzu, które ciężko upadały na ziemię” – napisał na Twitterze Martin Buxant. VRT poinformowała wstępnie o 21 zabitych. Ambasada Polski w Brukseli na Twitterze poinformowała, że jak dotychczas brak jest informacji o polskich ofiarach zamachów.

Belgijski prokurator federalny poinformował, że jedna z eksplozji została przeprowadzona przez zamachowca - samobójcę.  MSW Francji wysłało 1,6 tys. dodatkowych funkcjonariuszy do miast i na granicę.

Lecho.be, SkyNews, Mirro, Lalbre.be

Galeria:
Eksplozja na lotnisku w Brukseli