Amerykański oficer oskarżony o szpiegostwo i ... prostytucję

Amerykański oficer oskarżony o szpiegostwo i ... prostytucję

Aresztowano oficera marynarki wojennej USA (fot.sxc.hu)
Oficer marynarki wojennej USA usłyszał w piątek oskarżenie o szpiegostwo i próby dalszego szpiegowania kraju. Obywatel USA do aresztu trafił 8 miesięcy temu - poinformowała telewizja CNN.

Mimo, że Amerykanin spędził w areszcie ponad pół roku, opinia publiczna dopiero teraz dowiedziała się o kierowanych wobec niego zarzutach. Sprawa ujrzała światło dzienne podczas piątkowego wstępnego przesłuchania oskarżonego. Główne punkty oskarżenia to: szpiegostwo, podejmowane nieudane próby szpiegostwa, nielegalne dzielenie się tajnymi informacjami, fałszowanie raportów, a także prostytucja i cudzołóstwo.

Zamierzał uciec

Oficer w stopniu komandora podporucznika został aresztowany na lotnisku, z którego zamierzał przedostać się poza zasięg wymiaru sprawiedliwości USA. Taką informację podała CNN anonimowy amerykański urzędnik. obecnie oskarżony przetrzymywany jest w areszcie wojskowym w Chesapeake w stanie Virginia.

Śledztwo trwa

Służby cały czas prowadzą dochodzenie w sprawie domniemanego szpiega. Nie podano ani stażu, ani jednostki, w której oskarżony oficer odbywał służbę.

Poza zarzutami szpiegostwa i ujawniania poufnych informacji na wojskowym ciążą również zarzuty dotyczące cudzołóstwa i prostytuowania się.

CNN

Czytaj także

 9
  • ety10000000000 IP
    Radosław Sikorski o tym mówił u Sowy - chodziło o robienie laski czy coś?
    • Pawel IP
      Treść została usunięta z powodu złamania regulaminu forum.
      • analityk IP
        Jak się ma homoseksualistów w armii to tak jest, że oni często zmieniają partnerów. O tym mówi medycyna ale teraz uważa się, że to jest normalne. I skutki są.
        • janek gajos IP
          Treść została usunięta z powodu złamania regulaminu forum.
          • Amerykanin IP
            Zdelegalizować PZPN (Polski Złodziej Piłki Nożnej) a Nowak z Lechii przestaje dla mnie cokolwiek znaczyć choć był związany z Ameryką, znaczy dla mnie mniej niż ZERO, na mecze Lechii zaprowadził mnie tatuś w 1956 r teraz po tym przekręcie z Podbeskidziem ic nie cierpię tych sprzedawczyków z Gdańska.