Europejskie Biuro Rekrutacji Personelu (EPSO) zakończyło sprawdzanie wstępnych testów (za pomocą czytników) i wybrało najlepszych spośród tych, którzy uzyskali wymagane minimum punktów. Teraz przystąpi do sprawdzania prac, które pisali kandydaci tego samego dnia co testy.
Szef EPSO, Erik Halskov zapewnił, że zdający z nowych państw nie odbiegali od przeciętnego poziomu kandydatów przystępujących do konkursów na podobne stanowiska (najniższej kategorii A8 wśród pracowników merytorycznych).
Zwrócił uwagę, że do testów przystąpiło z Polski zdecydowanie najwięcej kandydatów, co było normalne, zważywszy na liczbę ludności. Dla Polski zarezerwowano jednak stosunkowo mniej miejsc, bowiem instytucje unijne potrzebują pewnej minimalnej liczby tłumaczy czy audytorów z każdego, nawet najmniejszego kraju.
Nie można zatem liczyć wskaźnika sukcesu Polaków, biorąc pod uwagę tylko osoby zakwalifikowane do następnego etapu, lecz należy uwzględnić tych, którzy uzyskali minimalną liczbę punktów - podkreślił Halskov.
Polaków zgłosiło się do konkursu na administratorów, prawników, ekonomistów i audytorów łącznie 7399, z których tylko 3446 faktycznie przyszło na wstępne testy. Spośród nich wybrano 651 z najlepszymi wynikami w poszczególnych kategoriach. Razem czeka na nich 305 miejsc na listach rezerwowych.
Halskov zapowiedział, że kandydaci będą mogli sprawdzić swoje rezultaty na stronie internetowej EPSO w nadchodzącym tygodniu. Ci, których prace pisemne okażą się co najmniej poprawne, zostaną zaproszeni na egzaminy ustne do Brukseli późną wiosną.
Konkurs powinien zakończyć się latem, kiedy to ustalona z góry liczba kandydatów trafi na listy rezerwowe potencjalnych pracowników instytucji UE. Znalezienie się na nich nie gwarantuje pracy, daje jedynie podstawę do szukania stałego zatrudnienia w Komisji, Parlamencie, Radzie i innych unijnych instytucjach.
Szef EPSO uważa, że pierwsi laureaci trwającego konkursu znajdą pracę jesienią tego roku. Na początek dostaną pensję 3578 euro miesięcznie brutto, czyli o 500 euro mniej niż dotychczasowi eksperci najniższej kategorii A8.
oj, pap