W czwartek 23 kwietnia minister edukacji Barbara Nowacka wzięła udział w Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach. Podczas wydarzenia odniosła się do zakończonych konsultacji w sprawie zakazu używania telefonów komórkowych w szkołach.
Uczniowie reagują na ograniczenie ws. telefonów
– Spłynęło do nas „ponad 100 stron uwag”, przy czym większość to były uwagi typu opinia: bardzo popieram, popieram umiarkowanie, nie popieram wcale. Zdecydowana większość była z poparciem, ale są też tacy, którzy mówią: jest dobrze, nie trzeba regulować, niepotrzebne nam nadregulacje – mówiła ministerka edukacji, cytowana przez “Rzeczpospolitą”.
Poinformowała również, że w ramach konsultacji swoje uwagi przesłali również sami nastolatkowie.
– Jedni są „za”, inni są „przeciw”, inni by to zrobili inaczej. Najmniej „za” jest ta młodzież, której to bezpośrednio dotyczy, czyli dzieci ze szkół podstawowych. Ich koledzy i koleżanki ze szkół ponadpodstawowych mówią: no tak, zdecydowanie trzeba – mówiła Nowacka.
Zwróciła również uwagę, że pomysł bardzo popierają rodzice i nauczyciele. Podkreśliła jednocześnie, że wprowadzona zmiana „nie rozwiązuje problemu uzależnienia od smartfonów, to tylko uspokaja życie w szkole”.
Zakaz telefonów. Szkoły już wprowadzają zmiany
Ministerka edukacji poinformowała, że „w tej chwili ponad 50 proc. szkół wprowadziło taki zakaz”.
– To, co to (nowe prawo – red.) zmienia, to że nauczyciel będzie mógł zakazać (korzystania z telefonów – red.), nawet w momencie, gdy rodzice będą mieli wątpliwości, albo uczeń będzie mówił: to jest moja własność. (...) Zdejmujemy z nauczycieli problem pewnego konfliktu, biorę go na siebie – podsumowała ministerka.
Konsultacje ws. projektu zakończone
Przypomnijmy, Barbara Nowacka pod koniec marca skierowała do 30-dniowych konsultacji publicznych projekt ustawy o zakazie korzystania z telefonów w szkołach podstawowych. Do 23 kwietnia każda osoba mogła wyrazić opinię na ten temat.
Czytaj też:
Klamka zapadła, smartfony znikną z klas. MEN ma gotowy projektCzytaj też:
MEN szykuje rewolucję w polskich szkołach. Przedszkola wyjątkiem
