Oni rzucali w nas kamieniami!

Oni rzucali w nas kamieniami!

Izraelskie wojsko użyło kul kauczukowych i gazów łzawiących, by rozpędzić tysięczny tłum, który domagał się wstrzymania budowy muru, oddzielającego Żydów i Palestyńczyków. 20 osób zostało rannych.
Manifestacja odbywała się w rejonie miejscowości Charabhta, kilkanaście kilometrów od Jerozolimy, na terenie Zachodniego Brzegu Jordanu. Izraelskie wojsko użyło kul kauczukowych i gazów łzawiących by rozpędzić około tysięczny tłum, domagający się wstrzymania budowy muru. Poważnie ranny został Itai Lawinski -  pacyfista izraelski z organizacji o nazwie "Rabini na rzecz praw człowieka".

Izraelskie dowództwo usprawiedliwiało akcję armii agresywnym zachowaniem demonstrantów, którzy - jak podano w Jerozolimie -  zaczęli atakować kamieniami pracujących na budowie muru robotników.

Izrael jest krytykowany przez społeczność międzynarodową za mur, który - jak twierdzi rząd w Tel Awiwie - ma zabezpieczać państwo żydowskie przed terrorystami palestyńskimi. Do tej pory zbudowano 180 kilometrów. W niektórych miejscach mur (a na niektórych odcinkach - metalowa bariera) otacza żydowskie osiedla na  Zachodnim Brzegu Jordanu, zabierając Palestyńczykom część ich terytoriów.

Kontrowersyjna budowa była w końcu lutego przedmiotem rozprawy przed Międzynarodowym Trybunałem Sprawiedliwości (MTS) w Hadze. Rozpatrywano kwestię legalności muru. Izrael odmówił uczestniczenia w postępowaniu. Po rozprawie nie podano terminu ogłoszenia werdyktu MTS, który nie będzie jednak obligatoryjny.

oj, pap

Czytaj także

 0