Będzie wojna w Gruzji?

Będzie wojna w Gruzji?

Dodano:   /  Zmieniono: 
Lider wchodzącej w skład Gruzji autonomicznej Adżarii, Asłan Abaszydze ogłosił powszechną mobilizację. Stało się to na dzień przed ogłoszonymi przez Gruzję manewrami floty i wojsk w pobliżu tej prowincji.
Wcześniej we wtorek, gruziński prezydent Michaił Saakaszwili powiedział, że pociągnie do odpowiedzialności sądowej Asłana Abaszydzego, jeśli ten nie zechce podporządkować się władzom centralnym. Jednocześnie podkreślił, że nie ma zamiaru użyć w Adżarii siły.

"Problemem jest jeden człowiek; nazywa się Asłan Abaszydze" - powiedział Saakaszwili na konferencji prasowej wspólnej z ukraińskim prezydentem Leonidem Kuczmą podczas wizyty na Ukrainie.

Gruziński prezydent, dla którego Abaszydze jest głównym przeciwnikiem politycznym, oskarża przywódcę Adżarii o autorytaryzm, odmawianie przekazywania podatków do urzędów centralnych i odmowę rozwiązania sił paramilitarnych.

Saakaszwili wielokrotnie nazywał reżim rządzącego autonomią od  roku 1991 Abaszydzego "feudalnym jarzmem". Prozachodni prezydent twierdzi przy tym, że zarówno on, jak i jego ekipa w Tbilisi cieszą się poparciem większości mieszkańców Adżarii.

Między autonomią a centrum o mało co nie doszło do konfliktu zbrojnego w połowie marca, kiedy to adżarska policja odmówiła wpuszczenia Saakaszwilego na terytorium Adżarii.

Wówczas konflikt udało się zażegnać po spotkaniu Saakaszwilego z  Abaszydzem. Wkrótce spór wybuchł ponownie po tym, jak Adżaria zakwestionowała wyniki wyborów parlamentarnych, w których partia Abaszydzego nie przekroczyła 7-procentowego progu.

Abaszydze konsekwentnie odmawia rozbrojenia utworzonych na terenie autonomii jednostek paramilitarnych. Tymczasem były burmistrz adżarskiej stolicy, Batumi, Asłan Smirba wezwał we wtorek w Tbilisi Adżarów do złożenia broni.

"Jak się w Adżarii nie skończy pobrzękiwanie bronią, to w autonomii będzie morze krwi. Wzywam swoich rodaków z Adżarii, by złożyli broń, bo inaczej nie unikniemy bratobójczej wojny" - powiedział Smirba.

Autonomia Adżarska istnieje od początku lat 20. Ówczesne władze radzieckiej Gruzji zgodziły się na nią w traktacie z Turcją, chcąc zapewnić autonomię miejscowym muzułmanom, którzy wówczas stanowili większość mieszkańców Adżarii.

Adżarowie, w przeciwieństwie do Abchazów i Osetyjczyków, to ludność gruzińskojęzyczna. Republika - również w przeciwieństwie do Abchazji i Południowej Osetii - nigdy nie ogłosiła niepodległości, choć faktycznie władze centralne przez lata nie sprawowały żadnej kontroli nad Abaszydzem.

oj, pap