Ostatnia droga księcia Rainiera

Ostatnia droga księcia Rainiera

Dodano:   /  Zmieniono: 
Uroczystość pogrzebowa władcy Monako księcia Rainiera III, zmarłego 6 kwietnia w wieku 81 lat, odbyła się w katedrze monegaskiego księstwa w obecności wielu głów koronowanych i polityków światowych.
Wcześniej złożyli oni wizytę w pałacu książęcym, by po raz ostatni pochylić się przed trumną zmarłego. Wśród gości byli król Hiszpanii Juan Carlos, Szwecji - Karol XVI Gustaw, belgijski monarcha Albert II, brytyjski książę Andrzej, prezydent Francji Jacques Chirac. Licznie reprezentowana była arystokracja europejska.

Drogę do katedry odległej o ok. 200 m od pałacu goście przebyli pieszo. Trumnę księcia, owiniętą czerwono-białą flagą narodową, przenieśli na ramionach karabinierzy przy dźwiękach marsza pogrzebowego Ludwiga van Beethovena. Oddano 36 strzałów armatnich.

Za trumną szły dzieci zmarłego - następca Rainiera książę Albert II, księżniczki Karolina i Stefania oraz ich dzieci. W kondukcie prowadzono też ulubionego psa zmarłego władcy.

Koncelebrowanej mszy żałobnej w katedrze monegaskiej przewodniczył arcybiskup Monaco Bernard Barsi, który w homilii podkreślił bliskość, jaką zmarły utrzymywał ze swymi poddanymi.

Z powodu obecności zagranicznych delegacji, Monako, śródziemnomorskie państewko niedaleko Nicei, zamieniło się w  prawdziwą twierdzę. Ograniczono dostęp do księstwa, zwłaszcza najstarszej części miasta-państwa, z pałacem książęcym i katedrą.

Zniechęceni nadzwyczajnymi środkami bezpieczeństwa mieszkańcy Monako nie pojawili się na ulicach w takiej liczbie, jak się spodziewano. W czasie pogrzebu miasto robiło wrażenie wymarłego.

W piątek po południu w katedrze odbędzie się msza żałobna dla  mieszkańców księstwa Monako i personelu pałacu książęcego.

Złożenie trumny do grobu odbędzie się wieczorem, w obecności tylko najbliższej rodziny i przyjaciół. Rainier III, który rządził Monako przez 56 lat, spocznie w katedrze obok swej żony Grace.

ks, pap