Powiedział, że przeliczono 399.535 głosów na 462.937 oddanych, lecz ich całkowite przeliczenie i tak nie zmieni wyników referendum.
Wynik ponad 55 procent opowiadających się za "rozwodem" z Serbią był bardzo istotny, gdyż taki próg wyznaczyła Czarnogórze Unia Europejska na uznanie niepodległości republiki. Mając świadomość, że liczy się każdy głos, na referendum przyjechali emigranci z całej Europy. Władze w Podgoricy ufundowały bilety lotnicze gastarbeiterom z Europy Zachodniej, a władze w Belgradzie zapłaciły za bilety kolejowe mieszkającym w Serbii obywatelom Czarnogóry.
Dwie republiki już obecnie mają różne ustawodawstwa, prowadzą odrębną politykę gospodarczą i polityczną, mają jedynie wspólną obronę i dyplomację; wspólny parlament zbiera się bardzo rzadko. Analitycy uważają, że rozpad Serbii i Czarnogóry pomoże obydwu stronom bardziej skupić się na wewnętrznych problemach i osobnych staraniach o członkostwo w UE.
Czarnogóra była jedyną republiką byłej Jugosławii, która po rozpadzie państwa we wczesnych latach 90. ubiegłego wieku zdecydowała się na unię z Serbią.
Niepodległym państwem po raz ostatni i jedyny Czarnogóra była przez 40 lat w okresie 1878-1918 pod rządami króla Nikoli I Petrovicia. Przez dalsze 87 lat Serbowie i Czarnogórcy byli obywatelami tego samego kraju, choć pod zmienianą nazwą.
pap, ss