Depozyt pamięci

Depozyt pamięci

Depozyt pamięci
Depozyt pamięci / Źródło: Jacek Herok / NEWSPIX.PL
Po 1989 r. nie tylko ograniczano godziny nauczania historii w szkołach, ale też zaczęto uprawiać politykę wstydu, czyli wypominania Polakom wyłącznie rzeczy złych, czynów haniebnych. To zamiast tworzyć wspólnotę, zaczęło nas dzielić – mówi Jarosław Szarek, prezes Instytutu Pamięci Narodowej.


„Pamięć i naród – to dwa słowa w ostatnich latach traktowane jako obciążenie. (…). My musimy opowiedzieć własną historię dla nowego pokolenia, które nie zna komunizmu”. Tak mówił pan w sejmie tuż po wyborze na stanowisko prezesa ipn. Jaka będzie ta „nasza historia”, którą zamierza pan opowiedzieć nowemu pokoleniu naszych rodaków?

Uważam, że losy Polski są wyjątkowe. To bierze się z naszego położenia geograficznego między dwoma mocarstwami: Niemcami a Rosją. Maria Tarnowska, arystokratka, która przeżyła powstanie warszawskie, w swoich wspomnieniach pisała, że Polska zawsze była solą w oku tych dwóch naszych sąsiadów, którzy wielokrotnie nam tę wolność wydzierali. Mówiła to już po Auschwitz i po Katyniu. Twierdziła, że te dwa mocarstwa nie cofną się przed niczym, by nam tę wolność odebrać. Wielokrotnie w swojej historii Polska była przecież skazywana na zagładę, pozbawiano nas elit. Parafrazując hrabinę Tarnowską, twierdzę, że młode pokolenia, urodzone wiele lat po wojnie, muszą dziś pamiętać o trudnym dziedzictwie naszej wolności, które przez wieki wynikało z siły naszego ducha, a to się przecież nie bierze z niczego. Ta duchowa siła wynikała z ponad tysiącletniej obecności w kręgu kultury łacińskiej i z przyjęcia chrześcijaństwa. Trzeba tego uczyć młodych ludzi, by o tym nie zapominali i by to w sobie pielęgnowali.

Czy ma to być jeden z elementów polityki historycznej, która w ustach pana oponentów porównywana jest do dziedzictwa PRL?

To pojęcie zostało wyrwane z kontekstu, w jakim było przeze mnie użyte. Chodziło mi bardziej o depozyt pamięci, który ma być przekazywany z pokolenia na pokolenie. W tym właśnie zadaniu widzę dużą rolę kierowanego przeze mnie Instytutu Pamięci Narodowej. Uważam, że po 1989 r. o tym wielokrotnie zapominano.

Nie tylko ograniczano godziny nauczania historii w szkołach, ale też zaczęto uprawiać politykę wstydu, czyli wypominania Polakom wyłącznie rzeczy złych, czynów haniebnych. To zamiast tworzyć wspólnotę, zaczęło nas dzielić.

W depozycie polskiej pamięci są jednak czyny dobre i złe...

Tak. Pisał o tym w mądry sposób Tomasz Merta. Pamiętam taki tekst zatytułowany bodajże: „Wspólnota potrzebuje ideałów”. Merta wspominał w nim, że edukacja historyczna Polaków ma prowadzić do tworzenia wspólnoty. A to dokonuje się także poprzez edukację moralną. Nic tak nie przemawia do wyobraźni młodego człowieka jak bohater, postać historyczna, którego życie poznaje i którego może naśladować. Czasami widzi jego upadki, ale też poznaje jego heroizm. Tego historyczno-moralnego zadania nie można jednak realizować tylko poprzez badania czy publikacje. Planujemy włączać młodych ludzi w historię „małych ojczyzn”. Wiem to z własnego doświadczenia i licznych podróży po Polsce i na Kresy, ile jest jeszcze do odkrycia w naszej historii ostatnich 100 czy 200 lat! Poznałem i poznaję nadal wielu nauczycieli zapaleńców, którzy potrafią pociągnąć za sobą uczniów i wskrzeszać pamięć o ludziach, których groby od dawna nie są przez nikogo odwiedzane i o których nie mówią podręczniki historii.

Co jeszcze?

Chcemy mówić o bohaterach. Przypominać ich i w godny sposób czcić ich pamięć. Już wkrótce w uroczysty sposób pochowamy na gdańskim Cmentarzu Garnizonowym „Inkę”, czyli Danutę Siedzikównę, oraz Feliksa Selmanowicza „Zagończyka”. Zginęli 28 sierpnia 1946 r., rozstrzelani przez pluton egzekucyjny. Nadal też Instytut Pamięci Narodowej będzie wspierał poszukiwania grobów naszych bohaterów, którzy zginęli i często byli chowani w bezimiennych dołach śmierci. Będziemy szukać ich grobów w Polsce i poza jej granicami. Myślę też o wskrzeszeniu – poprzez nasze instytutowe działania – pewnego kodu historyczno-kulturowego, który przez ostatnie lata praktycznie istnieje śladowo. Sam się z tym stykałem, prowadząc chociażby zajęcia ze studentami. Często młodzi ludzie mylili powstanie styczniowe z warszawskim... Bez przypomnienia elementarnej wiedzy historycznej nie widzę szans na przywrócenie pamięci o losach Polski w świadomości młodych pokoleń. Bez takiego kodu nie jest przecież możliwa nawet rozmowa.

Co z ciemnymi kartami naszej historii?

Instytut Pamięci Narodowej nigdy od tej tematyki nie uciekał i to się nie zmieni za mojej prezesury, bo, przepraszam, kto pracował w Urzędzie Bezpieczeństwa, a później w Służbie Bezpieczeństwa, kto służył w ZOMO, kto pisał donosy, kto torturował i mordował księży, kto dławił naszą wolność w okresie PRL? Czy to nie byli nasi rodacy? To przecież byli nasi znajomi, sąsiedzi, krewni, czasami rodzice lub dziadkowie.

Wspomniani przez pana „inka” i „zagończyk” zostali dobici strzałem w głowę przez dowódcę plutonu egze- kucyjnego – franciszka sawickiego...

Tak i dlatego od tego nie uciekniemy. To są po prostu fakty, ale czy Wielka Brytania buduje swoją tożsamość historyczną na tym, że była pierwszym państwem, które stworzyło system obozów koncentracyjnych w czasie wojny burskiej w końcu XIX w.? Nie! Popatrzmy też na Niemców, którzy swojej tożsamości historycznej nie budują na winie wobec Europy z powodu rozpętania II wojny światowej i ogromu popełnionych wówczas zbrodni. Niemcy mówią dużo o wypędzeniach, przypominają też brytyjsko-amerykańskie naloty na Drezno w lutym 1945 r. Niewiele już też mówią o swoim narodowosocjalistycznym uwikłaniu i o zachwycie nad Hitlerem. Próbują też w swoisty sposób rewidować historię II wojny światowej, choćby poprzez realizację takich seriali telewizyjnych jak „Nasze matki, nasi ojcowie”, gdzie pokazany jest oddział AK-owców antysemitów... Ze strony kierowanego przeze mnie instytutu nie będzie żadnej zapowiadanej przez niektórych cenzury. Instytut Pamięci Narodowej nadal będzie prowadził badania nad ostatnią wojną, nad PRL. Będzie wydawał naukowe opracowania, organizował konferencje i coraz więcej materiałów udostępniał w wersjach cyfrowych w internecie. Bo ten wielki depozyt pamięci trzeba cały czas opracowywać, powiększać, przechowywać i się nim dzielić z innymi, a w tym depozycie pamięci są karty jasne i karty ciemne.

W takim razie czy kierowany przez pana instytut pamięci narodowej będzie nadal badał pogrom w jedwabnem?

Nadal będą prowadzone badania, będą być może publikowane książki i będzie też nadal, jak sądzę, trwał spór historyków dotyczący tej obrzydliwej zbrodni. Chcę jednak podkreślić, że określenie pogrom – według mojej opinii – bardziej dotyczy tego, co działo się w Rosji carskiej, kiedy zazwyczaj oddziały kozackie metodycznie pacyfikowały wioski czy miasteczka zamieszkałe przez ludność żydowską. Jedwabne natomiast wpisuje się w tragiczną listę miejsc, gdzie dokonywano tzw. „akcji samooczyszczających”. Tak w nomenklaturze jednostek SS i policji do zadań specjalnych (Einsatzgruppen) określano to, co wydarzyło się w Jedwabnem i 29 innych miejscowościach w tym regionie latem 1941 r.

W publikacji wydanej przez IPN w 2002 r. zatytułowanej„Wokół Jedwabnego” można odnaleźć uzasadnienie umorzenia śledztwa, gdzie pada takie zdanie:„Co do udziału polskich cywili w dokonaniu zbrodni należy przyjąć, iż była to rola decydująca w zrealizowaniu zbrodniczego planu”. Pan zgadza się z tym twierdzeniem prokuratora pionu śledczego ipn?

Zależy to od tego, co rozumiemy przez słowo „decydująca”. Nadzorcami tej „akcji samooczyszczającej” byli Niemcy, których zadaniem na tych terenach po inwazji sowieckiej było właśnie prowokowanie miejscowej ludności do masowej eksterminacji ludności żydowskiej. Wykorzystywano przy tym wcześniejsze zachowania niektórych Żydów podczas okupacji sowieckiej, kiedy jawnie współpracowali oni z nową władzą, doprowadzając między innymi do aresztowań Polaków oraz ich zsyłek na Sybir. Nic jednak nie usprawiedliwia takiej zemsty, zwłaszcza że z pewnością dotknęła ona również osoby, które z prześladowaniami Polaków nie miały żadnego związku.

Pogrom w Kielcach wydarzył się już po wojnie, na początku lipca 1946 r. Kto zatem odpowiada za tę zbrodnię?

Według mnie wiele wskazuje, że mogła to być prowokacja. Zwracam choćby uwagę na wielogodzinną bezczynność miejscowej bezpieki i wojska, a nawet zaangażowanie w ten mord niektórych mundurowych. Nie można też zapominać o obecności w Kielcach w tamtym czasie pułkownika Szpilewoja – sowieckiego doradcy kieleckiego urzędu bezpieczeństwa. Ponadto tragiczne wydarzenia w Kielcach, gdzie zginęło 40 osób, skutecznie „przykryły” sfałszowane referendum z 30 czerwca 1946 r. Komunistom było to bardzo na rękę. I kontekst niedawno zakończonej wojny. Nie można przecież zapominać o tym, że każda wojna zmienia ludzi i ich moralność. To wtedy panuje powszechny wręcz brak szacunku dla ludzkiego życia, a jednocześnie pragnienie przetrwania za wszelką cenę. Prowadzi to bardzo często do zbrodni. To nikogo nie usprawiedliwia, tylko pokazuje również skalę spustoszenia moralnego Polski po okupacji niemieckiej i sowieckiej.

Instytut pamięci narodowej będzie zajmował się w swoich badaniach i działaniach edukacyjnych tymi, którzy pomimo grożącej za to śmierci ratowali żydów przed eksterminacją?

To kolejny moralny paradoks wojny: jedni uczestniczą w „akcjach samooczyszczających”, inni ratują. Płacąc za to – jak choćby rodzina Ulmów z Markowej – najwyższą cenę. Dwie twarze wojny i naszej trudnej historii. Uważam, że Sprawiedliwych nadal trzeba szukać i ocalać historie ich odwagi i ryzyka, jakie ponosili razem ze swoimi bliskimi. To ludzie, którzy przez wiele lat żyli zapomniani i w żaden sposób nieuhonorowani, a przecież zasługują na nasz najwyższy szacunek i pamięć. Sądzę, że to już się dzieje, ale w niewystarczającym stopniu, przede wszystkim w sferze publicznej.

To też zadanie ipn?

W przypadku Sprawiedliwych na pewno tak, choć my przecież już potrafimy jako naród celebrować publicznie naszą wspólną pamięć o bohaterach. Tak jest w przypadku choćby Żołnierzy Wyklętych czy powstańców warszawskich. W tym roku po raz pierwszy miałem ten zaszczyt uczestniczyć w obchodach rocznicy wybuchu powstania warszawskiego w Warszawie i muszę powiedzieć, że byłem ogromnie poruszony tym, co zobaczyłem. Całe miasto Warszawa oddawało cześć swoim bohaterom. To był publiczny hołd dla historii miasta i jego wielu bezimiennych ofiar. Na ulicach dużo młodych ludzi. Chciałbym przeżywać takie momenty jak najczęściej, przy różnych okazjach i rocznicach.

W swoich publicznych wypowiedziach, jeszcze przed objęciem funkcji prezesa, krytycznie oceniał pan poprzednie władze ipn. Dlaczego?

Pracuję w tej instytucji od blisko 17 lat, czyli prawie jedną trzecią mojego życia. W ostatnich latach zauważyłem jedną niepokojącą tendencję. Niesamowity potencjał ludzi pracujących w IPN, ich energia i zapał były pożytkowane głównie na załatwianie spraw typowo biurokratycznych, papierkowych. Miejsce, w którym pracowałem, zaczęło przypominać korporację i o tym między innymi mówiłem przed objęciem funkcji prezesa IPN. Chciałbym to zmienić.

W jaki sposób?

Mamy teraz w Polsce swego rodzaju modę na historię. Większość gazet ma dodatki historyczne. Znakomicie funkcjonuje Muzeum Powstania Warszawskiego, do którego ściągają przede wszystkim tłumy młodych ludzi. Dlatego chciałbym wskrzesić potencjał twórczy ludzi tworzących IPN. Chciałbym, by proponowali i realizowali swoje pomysły. IPN nie może być urzędem ani korporacją. Nie zastąpi też szkoły i porządnej edukacji historycznej. IPN ma być w moim zamyśle miejscem spotkań z historią i miejscem, gdzie tę historię się ocala i o niej w sposób twórczy opowiada. Postawiłem na osoby, które otrzymały ode mnie ogromny kredyt zaufania i możliwość realizowania naprawdę śmiałych i dużych projektów. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 33/2016
Więcej możesz przeczytać w 33/2016 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 5
  • wyborca IP
    Godziny nauczania historii ograniczono na rzecz nauczania religii panie pisowiec
    • maryna IP
      W kulturze anglosaskiej wspolnote buduje sie na sukcesach, zresztą praktycznie na całym swiecie, w Polsce, a dzisiaj szczegolnie to widac na martyrologii, na kleskach, Smoleńsk, Powstanie Warszawskie, inne przegrane powstania to ideologia patriotyzmu, dlaczego, bo podobne mamy zydowskie korzenie inteligencji, a zydowscy intelektualiści zawsze uwazali sie za gnębionych i na tym budowali wspólnotę
      • abecede IP
        telegonia i seks ostateczne tabu to temat zakazany nie wolno uczyc o tym ludzi
        • malkontent IP
          za wiki:
          ">narodotwórcza rola państwa – młode państwo za pomocą działań politycznych, ekonomicznych czy oświatowych doprowadza do zjednoczenia różnych grup etnicznych w jeden zintegrowany naród. Może się to także odbywać na drodze podbojów terytorialnych danego państwa.
          >państwotwórcza rola narodu – naród jako grupa społeczna dąży za pomocą określonych działań do stworzenia przez niego własnego i suwerennego państwa"
          polin.pl
          sztetl.org
          der ewige jude english subtitles
          ig farben auschwitz monowitz
          piaty rozbior polski henryk pajak

          Spis treści tygodnika Wprost nr 33/2016 (1749)

          • Rząd trwoni koniunkturę 14 sie 2016, 20:00 Deklaracje polityków rzadko współgrają z realiami politycznymi. Jest poezja obietnic wyborczych i jest proza rządzenia. Są strategie, wizje i są gry interesów. To wiemy, a mimo wszystko przepaść między oficjalnym programem rządu a jego realizacją zaczyna nas mocno niepokoić. 3
          • Człowiek Lisa do specjalnych historii 14 sie 2016, 20:00 Były minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz został redaktorem prowadzącym w miesięczniku „Newsweek Historia” – dowiedział się „Wprost”. Zastąpił na tym stanowisku Łukasza Małachowskiego. Z naszych informacji... 8
          • Zdarzyło się jutro 14 sie 2016, 20:00 Ogłaszamy uroczyście początek Narodowego Programu Prokreacyjnego. Hej, kto Polak, do roboty! 12
          • Cenna współpraca szkół z firmami 14 sie 2016, 20:00 Nawet najlepiej przekazana teoria nie zastąpi praktycznej nauki zawodu. Dzięki Funduszom Europejskim szkoły mogą nawiązywać ścisłą współpracę z pracodawcami. 13
          • Reforma medialna PiS zmienia się w pogorzelisko 14 sie 2016, 20:00 To publiczność powinna wybrać prezesa publicznej telewizji – Mariusz Max Kolonko mówi o swojej kandydaturze na prezesa TVP. 14
          • Warszawskie podchody 14 sie 2016, 20:00 Partie polityczne zaczynają się zbroić do walki o fotel prezydenta Warszawy. Grzegorz Schetyna namawia do startu Hannę Gronkiewicz-Waltz, ale ta na razie się uchyla. PiS rozważa kandydaturę Jarosława Krajewskiego, członka komisji ds. Amber Gold, choć nie wiadomo, co powie na... 18
          • Uwolnić polski sport 14 sie 2016, 20:00 Igrzyska olimpijskie skłaniają do refleksji na temat relacji pomiędzy państwem a światem sportu. W tym roku niewiele jednak pojawia się na ten temat dyskusji, co zapewne spowodowane jest faktem, że przez ostatnie lata mocno poprawiliśmy... 21
          • Depozyt pamięci 14 sie 2016, 20:00 Po 1989 r. nie tylko ograniczano godziny nauczania historii w szkołach, ale też zaczęto uprawiać politykę wstydu, czyli wypominania Polakom wyłącznie rzeczy złych, czynów haniebnych. To zamiast tworzyć wspólnotę, zaczęło nas dzielić – mówi Jarosław Szarek, prezes Instytutu... 22
          • Niemcy – za duże na Europę, za małe na świat, ale da się to zmienić 14 sie 2016, 20:00 Wśród uchodźców przyjmowanych do Europy są terroryści, a poziom wykształcenia napływającej siły roboczej jest realnie poniżej poziomu podstawowego. Ostatnim razem w początkach XXI w., gdy Niemcy szeroko otwierali granice i rynek pracy, planowali przyjęcie 100 tys. inżynierów i... 25
          • Paweł Kukiz: Nie chciałbym być prezydentem 14 sie 2016, 20:00 Mówiłem JOW-y albo śmierć. W tej chwili się zmitygowałem, bo widzę, że to jest walka Dawida z Goliatem – mówi Paweł Kukiz, lider Ruchu Kukiz’15. 26
          • Seksodzieci 14 sie 2016, 20:00 Seks? „Tak” – odpowiada co piąta dziewczynka, która nie ukończyła jeszcze 15 lat, oraz co trzecia przed 17. urodzinami. Wczesna inicjacja seksualna dziewcząt to według seksuologów nasz problem społeczny. 31
          • Sojusz zwierzolubów 14 sie 2016, 20:00 Ochrona zwierząt to jedyna rzecz, która w Sejmie połączyła prawicę i lewicę. Dlatego niewykluczone, że już wkrótce czeka nas w tej dziedzinie rewolucja. 36
          • Innowacyjna przewalanka 14 sie 2016, 20:00 W Narodowym Centrum Badań i Rozwoju (NCBiR) mówi się, że może to być największa próba wyłudzenia publicznych środków, a na pewno najbardziej skomplikowana. Sprawę badają prokuratura i Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. 40
          • I ja, i ty 14 sie 2016, 20:00 Matka Teresa z Kalkuty na zadane jej kiedyś pytanie, co musi się zmienić w Kościele, odpowiedziała krótko i celnie: „Ja i ty!”. Tę odpowiedź przypomniałam sobie w czasie wizyty papieża Franciszka w Polsce, uczestnicząc albo... 43
          • Trzy sposoby na zmotywowanie dziecka 14 sie 2016, 20:00 Powszechnie przyjmujemy, że dzieci mają być przede wszystkim posłuszne. Ale tak naprawdę pod tym względem nie różnią się od dorosłych – żeby robić coś z sercem, muszą mieć wewnętrzną motywację. Podpowiadamy, jak ją wzmocnić. 44
          • Wakacje z wiedzą 14 sie 2016, 20:00 Rok szkolny zbliża się wielkimi krokami, dlatego w przewodniku „Wprost” polecamy 10 niezwykłych miejsc, w których – nie psując sobie wakacji – można z przyjemnością zdobywać wiedzę. 45
          • Dżem dobry! 14 sie 2016, 20:00 Sierpień to cudowny miesiąc: pełnia lata, świeci słońce i to wtedy owoce są najsłodsze. Urlop już za nami? Doskonałym relaksem może stać się nieśpieszne przygotowywanie dżemów, konfitur i innych przetworów na zimę. 49
          • Nasze drogie wakacje 14 sie 2016, 20:00 Daleka podróż samochodem, choć zwykle tańsza niż przejazd koleją czy przelot samolotem, potrafi nieźle nadszarpnąć wakacyjny budżet. Jak oszacować koszty takiej wyprawy, by się nie przeliczyć? 50
          • Eco driving, czyli jazda bez trzymanki... portfela! 14 sie 2016, 20:00 Czy wiesz, że w Sztokholmie kierowcy jeżdżą tak płynnie, że dojeżdżając do czerwonego światła, udaje im się w ruchu wystartować na zielonym? Szwedzi doskonale znają model jazdy ekologicznej, czyli eco driving. A jak jest u nas? 51
          • Dlaczego nad morzem nie zjesz świeżej ryby? 14 sie 2016, 20:00 Byłeś nad morzem i dostałeś w smażalni dorsza, który rozmiarami przypominał szprotkę? A może widziałeś, jak twoją „świeżą” rybę kucharz wyjmuje z zamrażalnika? Podziękuj Unii Europejskiej. 52
          • Znikające wschodnie eldorado 14 sie 2016, 20:00 Zamknięcie małego ruchu granicznego z Rosją postawiło na skraju upadku lokalny handel. I to w rejonach, które nie należą do najbogatszych. Straty idą w setki milionów. 55
          • Zarobić na 500 plus 14 sie 2016, 20:00 Pieniądze z programu 500 plus szybko wróciły na rynek i podniosły zyski Biedronki czy obuwniczego CCC. Ale rośnie też sprzedaż AGD, samochodów czy mebli. Na polski handel program ten zadziałał niczym środek dopingowy. 58
          • Polskie ambicje naftowe. Nad Bałtykiem 14 sie 2016, 20:00 Ogromny tankowiec Atlantas z 2 mln baryłek irańskiej ropy przypłynął w połowie sierpnia do Naftoportu w Gdańsku. Wpłynięcie statku ma znaczenie znacznie większe niż tylko symboliczne. Umacnia pozycję Gdańska jako ośrodka handlu ropą i paliwami z całego świata. 60
          • Putin wraca po Noworosję 14 sie 2016, 20:00 Nowy sojusz z Turcją daje Rosji więcej swobody w grze z Europą. Czy Moskwa wykorzysta ten chwilowy sukces, żeby powiększyć stan posiadania na Ukrainie? 64
          • Czy Putin wybiera prezydenta USA? 14 sie 2016, 20:00 Za włamaniem do serwera komitetu wyborczego demokratów mogą stać Rosjanie, dlatego Amerykanie zaczęli się poważnie zastanawiać, czy Putin próbuje wpłynąć na losy kampanii prezydenckiej. 67
          • Wielki konflikt informacyjny 14 sie 2016, 20:00 Od czasu inwazji rosyjskiej na Ukrainę ataki rosyjskich hakerów w USA bardzo się nasiliły. Oprogramowanie sprzętu, służącego do liczenia głosów w wyborach, nie jest przygotowane na takie zagrożenie – mówi Richard Bejtlich, ekspert Brookings Institution. 69
          • Turystyka w czasach terroru 14 sie 2016, 20:00 Islamiści skutecznie uderzyli w czuły punkt Europy, doprowadzając do zapaści w międzynarodowym ruchu turystycznym. 70
          • Rozwiązać problem uchodźczy 14 sie 2016, 20:00 List otwarty do Jean-Claude Junkera, Przewodniczącego Komisji Europejskiej: 72
          • Zarabianie na klęczkach 14 sie 2016, 20:00 Kino przez dekady zarabiało wielkie pieniądze na opowiadaniu historyjek inspirowanych Biblią i historią starożytną. I kiedy mu brakuje nowych pomysłów, wraca do tych, które już się sprawdziły, na zasadzie: jak trwoga, to do Boga. 77
          • Boska Janda, boska Streep 14 sie 2016, 20:00 Dwie wielkie aktorki ponownie łączy ta sama rola. 80
          • Wielka gra 14 sie 2016, 20:00 Zimna wojna skończyła się ćwierć wieku temu, ale wyścig potęg trwa. Amerykanie rywalizują dziś o wpływy nie tylko z Rosją, ale coraz częściej także z Chinami. 82
          • Zaatakowany wiec 14 sie 2016, 20:00 Tuż po wojnie komuniści nie tylko bezwzględnie zwalczali antykomunistyczną partyzantkę, ale twardo dążyli do likwidacji lub podporządkowania sobie jedynej wówczas legalnej opozycji, jaką był ruch ludowy. Oto mało znana historia protestu przeciw komunistom. 84
          • Wiecie, rozumiecie 14 sie 2016, 20:00 Prominenci PRL na Śląsku budowane dla nich wille traktowali jako polecenie partyjne. 87
          • Bajka o Małyszu 14 sie 2016, 20:00 Historia literatury pełna jest paradoksów. Gdyby Ota Pavel nie oszalał, nie powstałaby jedna z najważniejszych książek napisanych po czesku – „Śmierć pięknych saren”, która stawiana jest dziś na równi z najważniejszymi... 93
          • Lennon junior w formie 14 sie 2016, 20:00 The Claypool Lennon Delirium, „Monolith of Phobos” PIAS Młodszy syn Johna Lennona, w co trudno uwierzyć, ma już 41 lat, czyli więcej niż sławny ojciec w chwili śmierci. Jego kariera muzyczna, szczególnie z zespołem Cibo Matto i... 94
          • Mam smoka i nie zawaham się... 14 sie 2016, 20:00 Wtej sympatycznej familijnej produkcji sygnowanej przez Disneya jedną z głównych ról gra 80-letni Robert Redford. I przez cały seans ma się wrażenie, że to film z czasów, gdy Redford był przystojnym 30-latkiem. Historia przyjaźni... 95
          • Żartów nie ma 14 sie 2016, 20:00 Zdarzyło wam się kiedyś, że w jednej sekundzie pot na tyle zmoczył waszą koszulę czy bluzkę, że w zasadzie nadawała się już tylko do prania? Pewnie wtedy, gdy pierwszy raz skakaliście z bungee albo pierwszy raz wyskakiwaliście z... 96
          • Drogi jak VHS 14 sie 2016, 20:00 TYSIĄC FUNTÓW ZA FILM Z 1975 R. o zjawiskach paranormalnych? Tak, to możliwe – tyle możemy dostać, jeśli mamy gdzieś w domu starą kasetę VHS z filmem „Journey into Beyond”. 500 funtów (czyli 2,5 tys. zł) więcej dostaniemy za film... 97
          • Rocznica realpolitik 14 sie 2016, 20:00 Ile razy wspominamy rocznicę Bitwy Warszawskiej, tyle razy musimy sobie przypomnieć, jak wygląda realna polityka. 98

          ZKDP - Nakład kontrolowany