Niewesołe miasteczka

Niewesołe miasteczka

2
2 / Źródło: InfoWire.pl / MAKRO Cash & Carry Polska
W małej nadmorskiej dziurze, w wielkim kurorcie czy na działce – wypoczywamy w otoczeniu architektury. Niestety, rzadko pierwszej jakości.

Jakub Głaz

Wypoczynek potrafi czasem nieźle zmęczyć, jeśli odbywa się w polskich miejscowościach urlopowych. Trudno w nich odetchnąć od codziennego życia na słabo urządzonych ulicach i osiedlach. – Gorzej, wszystkie choroby polskiej przestrzeni można tam spotkać w sporym zagęszczeniu – komentuje Michał Duda, ekspert z wrocławskiego Muzeum Architektury. – Bo wyjeżdżając na urlop, chcemy mieć to samo co w domu: znaną stację benzynową, sieć restauracji, telewizję z wszystkimi kanałami, sprawne wi-fi itd. Rzadko szukamy prawdziwej odskoczni – tłumaczy socjolog Maciej Frąckowiak z poznańskiego UAM. Znamy to dobrze: pielgrzymki od smażalni do lodziarni, krzykliwe szyldy, parasole, ogródki, diabelskie młyny, wszędobylskie samochody. W tle ginie nieco architektura: domy spuchnięte od pokojów na wynajem, hotele w typie przerośniętych zajazdów, orgia barw i kształtów. Nawet luksusowe ośrodki spa nie grzeszą umiarem ani przyzwoitą architekturą. Wszędzie na świecie wypoczynkowe miejscowości mają swobodniejszy charakter, ale nie wszędzie zmieniają się w wesołe miasteczka. Polska należy do krajów, gdzie urlop często spędza się w lunaparku.

Budowlane koszmarki

– Krytyka tych ludycznych przestrzeni i aktywności jest łatwa, pozwala manifestować poczucie wyższości. Pamiętajmy jednak, że to wypadkowa niekorzystnych zjawisk kulturowych i ekonomicznych, zarówno wśród urlopowiczów, jak i tworzących tę przestrzeń inwestorów – zauważa trzeźwo Frąckowiak. – Liczy się głównie pieniądz – uściśla Duda. – Władze miast i inwestorzy stawiają przede wszystkim na szybkie zyski z turystyki, bez szacunku dla przyrody, charakteru i skali otoczenia – podkreśla. Inwestycyjnej gorączce rzadko stają na drodze sensowne plany zagospodarowania lub urbanistyczne koncepcje. – Małe miejscowości nad Bałtykiem powoli zmieniają się w kopie przeinwestowanych miejsc z Lazurowego Wybrzeża – mówi Duda i dodaje, że może musimy powtórzyć błędy popełnione dawno temu przez innych. Budując masywne hotele lub apartamentowce, tracimy jednak charakterystyczny dla polskiego wybrzeża spokojny krajobraz. Tymczasem ekspertka od rewitalizacji Dagmara Mliczyńska-Hajda w swoim poradniku zagospodarowania polskiego wybrzeża przypomina wyraźnie:

„To morze czyni z tych miejsc przestrzeń wyjątkową, dostęp do niego – (…) jest nadrzędną wartością”. Zdarzają się jednak wyjątki, jak apartamentowiec Dune zaprojektowany przez Studio Architektoniczne Sietnicki. Stanął przy plaży w Mielnie, które ma ambicje stać się całorocznym ośrodkiem rekreacji i najwyraźniej chce zerwać z opinią jednej z bardziej chaotycznych miejscowości nad Bałtykiem. Urok Dune polega na wkomponowaniu w otoczenie: oszczędna forma, niewielka wysokość i zróżnicowana bryła. Obok rosną kolejne części kompleksu, wprawdzie o podobnym wyrazie, ale pytanie, czy docelowa skala całego założenia nie będzie zbyt silną ingerencją w przestrzeń, pozostaje otwarte. Sądząc po planach, Mielnu nie grozi jednak katastrofa podobna do tej Hotelu Gołębiewski. Przeskalowane molochy tej marki, o formach bazujących tandetnie na tradycji, wepchnęły się w krajobraz miasteczek z kameralną zabudową. Oczywiście, z błogosławieństwem władz i przedsiębiorców, którzy czerpią profity z inwestycji. „Gołębiewskie” stoją i straszą w Mikołajkach, Wiśle i Karpaczu, w którym hotelowo-konferencyjny kompleks jest wyższy niż w pozwoleniu na budowę. Siedem lat temu nadzór budowlany nakazał rozbiórkę dwóch pięter, ale w końcu, by nie paraliżować dochodowej inwestycji, samowolę zalegalizowano bez oglądania się na wpływ jej skali na krajobraz. Kolejny Gołębiewski – dla 2 tys. gości – miał stanąć w Łebie, powstanie jednak w Pobierowie, które od kilku lat słynie akurat z udanego hotelu Baltic Palace o zupełnie innej jakości i skali.

Lekka jasna bryła o fasadzie miękko przechodzącej w posadzkę placu pokazuje, że można budować skromnie i z gustem. Realizację według projektu Piotra Michalewicza i Mateusza Tańskiego widać często w zestawieniach wybijających się polskich realizacji architektonicznych, które raczej nie obfitują w przykłady dobrych hoteli lub ośrodków wypoczynkowych. Skala to jeden problem, innym jest uniformizacja. Ginie regionalna specyfika małych miejscowości zacierana przez budynki z katalogów. W Sudetach i Kotlinie Kłodzkiej zaczyna się pojawiać tatrzańska góralszczyzna. Kilka lat temu Karpacz toczył walkę z restauracjami w stylu typowym raczej dla Zakopanego. Z kolei stolica Tatr dawno przerodziła się we własną karykaturę. – Prawie nikt nie dba o regionalną charakterystykę, choć zdarzają się wyjątki, na przykład konkursy na współczesny dom sudecki – mówi Duda. Dobry przykład dbałości o lokalność daje od pewnego czasu Ustka, gdzie program rewitalizacji uratował i podkreślił walory tradycyjnych domów dawnej wsi rybackiej. Różnie traktujemy też architekturę kurortów poniemieckich: pensjonaty i wille sprzed stulecia najeżone wieżyczkami, wykuszami i werandami. Nawet jeśli są odnawiane, to często zaczyna dominować nad nimi nowa, niekiedy przeskalowana architektura. To przypadek Międzyzdrojów, którym od lat trudno odzyskać dawny blask. Nawet jeśli zainwestowały w udany współczesny plac przed molo i promenadę (proj. Grupa Architektoniczna Domino), to przytłacza je wciąż chaos reklam, stoisk i tymczasowych atrakcji. Lepiej radzi sobie odnowiona i elegancka uzdrowiskowa dzielnica Świnoujścia, choć i tutaj nowa zabudowa kompleksu Baltic Park podeszła pod samą plażę.

Na Zachód patrz

Wydaje się, że im większe miasto, tym lepiej. Od lat cywilizuje się Kołobrzeg, o charakter dba też jako tako Sopot, wpisany w całości do rejestru zabytków, choć i tu wydarzył się kiczowaty Krzywy Domek, który wyrósł przy popularnym Monciaku. Inwestycyjne parcie doprowadziło też do budowy centrum handlowego połączonego z dworcem – dużego, ale współczesnego, uczciwszego od pseudohistorycznych budynków Centrum Haffnera, które osiem lat temu uzupełniły przestrzeń przy molu. Urlopowa architektura sprzed I wojny światowej sama balansuje już na granicy przesady i baśniowości, toteż trudno jest przetwarzać współcześnie ten styl, nie popadając w tandetę. W Sopocie się nie udało, choć samo obudowanie placu i usunięcie z niego samochodów, które jadą dziś tunelem, jest akurat dobrym pomysłem. Ale nawet kiedy uznamy, że czasami w polskich miejscowościach wypoczynkowych bywa nieźle, wystarczy przenieść się kilka kilometrów na zachód od Świnoujścia, by odkryć zupełnie inny świat. W trzech miejscowościach: Ahlbeck, Heringsdorf i Bansin zachwyca nie tylko odrestaurowana imperialno-uzdrowiskowa architektura sprzed 1914 r., ale i zieleń, drogi rowerowe, plażowe kosze, chodniki, ławki, mola, darmowe i łatwo dostępne toalety oraz dopracowane detale. Odpoczywają oczy i uszy – nie ma głośnej muzyki i wrzaskliwego nawoływania się urlopowiczów. W odrestaurowanej muszli koncertowej spotkamy raczej dowcipny jazzband niż popowych muzykantów. W „cesarskie kurorty” wpompowano po 1990 r. mnóstwo pieniędzy, ale chyba nie tylko tym należy tłumaczyć tę cywilizacyjną różnicę.

Polacy także od lat naprawiają kurortowe deptaki, tworzą drogi rowerowe, promenady i place. W całym kraju rosną też wieże i platformy widokowe, niektóre silnie ingerujące w krajobraz, a inne udane i dyskretne, jak platforma w Woli Kroguleckiej. Sporym sukcesem okazało się zagospodarowanie brzegów Jeziora Paprocańskiego pod Tychami. Nadal jednak są to działania wyrywkowe lub mało spójne, przez co efekt nie dorównuje kompleksowym realizacjom zza zachodniej granicy. Budowa nowych obiektów musi cieszyć, ale zastanawia, że nie potrafimy docenić tego, co mamy wartościowego. Michał Duda dopomina się o lekceważoną lub dewastowaną spuściznę po Polsce Ludowej. Budowano wtedy masowo, by zapewnić obywatelom gwarantowane konstytucją PRL prawo do wypoczynku, z którym na początku był spory kłopot. Większość robotników nienawykłych do urlopów musiała dopiero nauczyć się próżnować w domach wczasowych, wzorem dawnych sfer wyższych. Poza ubogimi lub tandetnymi ośrodkami wypoczynkowymi do 1989 r. powstało także wiele udanych kompleksów i budynków: jedyne w swoim rodzaju „piramidy” wkomponowane w górzysty teren uzdrowiska Ustroń-Zawodzie, dom wypoczynkowy Harnaś w Bukowinie Tatrzańskiej, hotel Skanpol i uzdrowisko Kormoran w Kołobrzegu, pijalnia wód w Krynicy Górskiej, centrum rehabilitacji Granit w Szklarskiej Porębie. Niektóre do dziś pełnią dawną funkcję, kilka – jak ośrodek w Gródku – zostało zmodernizowanych w bardzo kulturalny sposób (proj. Paprocki Architekci), większość jednak niszczeje, np. unikalne rotundy nad Jeziorem Lucieńskim niedaleko Płocka lub ogromny ośrodek w Kozubniku. Są smutnymi dowodami na to, że w myśleniu o minionej epoce nie potrafimy oddzielić architektonicznego ziarna od politycznych plew. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Rodos nad Wisłą

Niezależnie od jakości miast i pensjonatów wypoczynek w Polsce wcale nie należy do najtańszych. Czasem bardziej opłaca się wyjechać za granicę niż płacić za pobyt nad morzem lub jeziorem, zdając się na kaprysy naszego klimatu. Ale można też wywrócić turystyczny stolik i wypocząć prawie za darmo, wzorem ponad miliona rodaków spędzających czas wolny na działkach, ostatnio znów popularnych i pożądanych. – Paradoksalnie to wypoczynek na działkach jest najbardziej egzotyczny. Wkracza się w rzeczywistość, gdzie obowiązuje zupełnie inna estetyka i reguły niepodporządkowane wolnemu rynkowi – zauważa socjolog Maciej Frąckowiak. Działkami, zwanymi dowcipnie RODOS (Rodzinne Ogrody Działkowe Ogrodzone Siatką), zajęli się niedawno młodzi architekci i badacze. Na Instagramie uruchomili projekt Atlas Altan, w którym można oglądać zdjęcia działkowych domków z całego kraju. – Zrobiliśmy to z ciekawości. Chcemy zrozumieć ten fenomen.

Altany nigdy się nie podporządkowały żadnym trendom. Co prawda, pojawiają się już gotowe domki z budowlanego marketu, ale cały czas króluje różnorodność. We Wrocławiu znaleźliśmy nawet zameczek, oczywiście o dozwolonej na działkach powierzchni 35 mkw. W kolekcji jest też domek w kształcie kopuły. Są stare domki campingowe przeniesione ze zlikwidowanych ośrodków wypoczynkowych – opowiada Wojciech Mazan, współtwórca Atlasu Altan. Dodaje, że ludzie są bardzo dumni z tych konstrukcji, swoistej architektury naiwnej, której w żadnym wypadku nie należy wyśmiewać. Zauważa też, że w odróżnieniu od typowego urlopu wypoczynek na działkach jest aktywny i twórczy. Działkowiec jedzie tam uprawiać ogródek lub zrobić coś koło domku. – Działki były zresztą tak pomyślane. Ponad sto lat temu, kiedy pierwsze grupy robotników zaczęły dysponować nadwyżką czasu wolnego, wymyślano im aktywne i pożyteczne sposoby spędzania go. Takie, które miały służyć regeneracji i lepszej wydajności w pracy – mówi Frąckowiak i zauważa, że dziś z punktu widzenia liberalnego miasta kapitalistycznego działki są zjawiskiem, które nie mieści się w wąsko pojmowanych racjonalnych kategoriach. Faktycznie, nad ROD-ami często wiszą czarne chmury. Wielu mieszkańców lub deweloperów drażnią wycięte z miasta enklawy, które można by zabudować lub przerobić na park. Czasem wygrodzone hektary działek odcinają dostęp do rzeki lub terenów zielonych. Rzadko się bowiem zdarza, że główne alejki są dostępne dla wszystkich mieszkańców.

– Tak jest np. w Warszawie przy al. Waszyngtona i chyba wszyscy są zadowoleni, ale w dużych miastach to wyjątek – mówi Mazan. – Działkowcy powinni się otworzyć na innych, wtedy zyskają większą sympatię i akceptację – radzi Frąckowiak. Podobnie jak inni socjolodzy, zwraca uwagę, że niezależnie od tego, czy wypoczywamy w hotelu, czy na działce, diametralnie zmienił się sposób spędzania wolnego czasu oraz pojęcia wypoczynku i pracy. W czasach multitaskingu, podłączeni do swoich smartfonów i laptopów, bywamy w pracy nawet na plaży. – Komfort izolacji, odcięcia się od codziennej bieganiny oraz przymusu doświadczania rodzimej przestrzeni wypoczynkowej zarezerwowany jest znów dla kreatywnych i zamożnych. Oni mogą uciec na pół roku do chaty w Indonezji, choć z drugiej strony, na co zwraca uwagę Marek Krajewski, wcześniej muszą ze zdwojonym wysiłkiem gromadzić niezbędny czas i środki.

Okładka tygodnika WPROST: 31/2017
Więcej możesz przeczytać w 31/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 31/2017 (1797)

  • Porozmawiajmy o nowej ordynacji 30 lip 2017, 20:00 Ostatni kryzys i protesty na ulicach są dla mnie kolejnym dowodem na to, że zmiany w systemie politycznym w Polsce są nieuchronne. Właściwie to one już się dokonują, a pytanie brzmi: jakie reformy instytucjonalne powinny wychodzić im naprzeciw. 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 30 lip 2017, 20:00 PATRYK JAKI, WICEMINISTER SPRAWIEDLIWOŚCI, dostał zakaz udzielania wywiadów po tym, jak napisał na Twitterze, że różni ludzie wymiękali w godzinie próby. I był to przytyk do decyzji prezydenta o wetach. Na dodatek wiceminister zarzucił... 6
  • Obraz tygodnia 30 lip 2017, 20:00 2 mld użytkowników korzysta z Facebooka. Ponad połowa codziennie wizytuje portal Kolejny samochód, który kupię, będzie elektryczny Ben Van Beurden, szef koncernu paliwowego Shell Wygrana Anonimowa 50-latka, którą uratował książę... 9
  • Info radar 30 lip 2017, 20:00 Sukces, który ma wielu ojców Komisja weryfikacyjna zajmująca się aferą reprywatyzacyjną stwierdziła w ubiegłym tygodniu, że decyzje w sprawie działek przy Chmielnej 70 w Warszawie podjęte przez władze stolicy (czyli prezydent Hannę... 10
  • Sądny czas 30 lip 2017, 20:00 RAFAŁ GÓRSKI „NASZA IMPULSYWNOŚĆ W POŁĄCZENIU Z LEKKOMYŚLNOŚCIĄ SĄDÓW DAJE W SUMIE CIASNOTĘ POGLĄDÓW I BRAK WYROZUMIAŁOŚCI DLA DRUGICH, co ma nader smutne następstwa w życiu społecznym. Polak nie może zrozumieć, że ktoś... 10
  • Polacy kochają kolarstwo 30 lip 2017, 20:00 W sobotę ruszył największy wyścig kolarski w Polsce – Tour de Pologne, zaliczany do najważniejszych i najbardziej prestiżowych w europejskim kolarstwie. Opowiada o nim Czesław Lang, niegdyś wybitny kolarz, dzisiaj główny organizator TdP. 12
  • Zdarzyło się jutro 30 lip 2017, 20:00 Gustaw, Konrad, Adrian, Andrzej – wybierz ulubione imię prezydenta. JEŚLI KTOŚ NIE WIEDZIAŁ, W JAKI SPOSÓB SIĘ ZOSTAJE BOHATEREM POZYTYWNYM POLSKICH MEDIÓW, to już wie. Trzeba zatrzymać PiS, nawet jak się jest z PiS. Gustaw się stał... 14
  • Po powstaniu 30 lip 2017, 20:00 NO I PO POWSTANIU. ZŁA WIADOMOŚĆ! PRZEGRALIŚMY POWSTANIE WARSZAWSKIE. Niby nie nowina, ale warto to sobie uświadamiać, wybierając się na rozmaite eventy z okazji pamiątki jego wybuchu. Bohaterom należy się chwała, bez dwóch zdań,... 15
  • Nie lękajcie się? 30 lip 2017, 20:00 JAROSŁAW KACZYŃSKI OŚWIADCZYŁ NA FA- LACH RADIA MARYJA (27.07), że chce budować „państwo podmiotowe”. Trudno powiedzieć, co to dokładnie znaczy, ale wiadomo, z wypowiedzi posła, że „państwo podmiotowe” jest przeciwieństwem... 15
  • Chrzest prezydenta 30 lip 2017, 20:00 Nowa sytuacja polityczna nieoczekiwanie stała się katalizatorem projektu „partii prezydenckiej”. Czy wojna na górze będzie początkiem nowego projektu politycznego? 17
  • Nowa wojna na górze 30 lip 2017, 20:00 Jeżeli PiS się nie dogada z prezydentem, najważniejsze planowane reformy rządu, w tym ustawa medialna, mogą być zagrożone. 20
  • Rebelia głowy państwa 30 lip 2017, 20:00 Podwójne weto Andrzeja Dudy przywraca polskiej polityce swoistą „zwyczajność”. Częścią trywialnej szarzyzny polskiej polityki jest bowiem odnawiający się konflikt pomiędzy głową państwa i rządem, za którym najczęściej stoi... 23
  • Szatan czasami wygrywa 30 lip 2017, 20:00 Ludzie na kontrmiesięcznicy i opozycja w Sejmie zachowywali się jak prowokujący szatani – mówi prof. Jan Żaryn, senator PiS. 24
  • Wolność – kocham i rozumiem 30 lip 2017, 20:00 Na pierwszym zebraniu Niezależnego Zrzeszenia Studentów, do którego zapisałam się natychmiast po rozpoczęciu studiów w 1981 r., zapytałam z nieskrywaną nadzieją: – Czy w tym roku też będzie strajk? Wzbudziłam tym ogólną... 27
  • Opozycja musi się zmienić 30 lip 2017, 20:00 Młodzi protestujący są groźni także dla partii opozycyjnych – mówi prof. Paweł Śpiewak, socjolog. 28
  • Młoda twarz opozycji 30 lip 2017, 20:00 Podczas batalii o sądy Kamila Gasiuk-Pihowicz wyrosła na liderkę młodej opozycji i zaczęła zagrażać Ryszardowi Petru. 32
  • Inżynierowie manipulacji 30 lip 2017, 20:00 Za atakami w polskich mediach społecznościowych mógł stać jeden człowiek. Polak, który zarządza siecią 20 tys. kont na Facebooku. Pracuje dla różnych rządów świata. 34
  • Alchemia Sorosa 30 lip 2017, 20:00 Spekulant i zdolny finansista czy hojny i zaangażowany filantrop? A może już walczący na barykadzie polityk? Trudno opisać Sorosa jednym określeniem. 39
  • Najważniejszy mięsień mężczyzny 30 lip 2017, 20:00 Serce jest tym dla ciała, czym silnik dla samochodu. Odpowiednio zadbane dowiezie daleko. 43
  • Dla zdrowia i dla ego 30 lip 2017, 20:00 Mężczyźni rzadko rozmawiają o wielkości penisa i ze swoim problemem zmagają się sami – mówi dr n. med. Ahmed Elsaftawy. 45
  • Słaby punkt faceta 30 lip 2017, 20:00 Każdy mężczyzna po 45. roku życia powinien zainteresować się swoją prostatą. To może mu uratować życie. 46
  • Nie przegap raka 30 lip 2017, 20:00 Rafał Olejnik, specjalista urolog, FEBU z Kliniki Nova mówi o tym, jak nie dać się nowotworom i że profilaktyka nie boli. 48
  • Bo wielkość ma znaczenie 30 lip 2017, 20:00 Duży, mały, prosty, zakrzywiony, gruby, cienki – jest ważny i dla kobiet, i dla mężczyzn. Dlatego o penisa trzeba po prostu dbać. 49
  • Mity wazektomii 30 lip 2017, 20:00 O zdrowiu mężczyzny, faktach i mitach o wazektomii mówi dr Robert Kulik, lekarz zajmujący się ginekologią i andrologią. 50
  • Kobieca twarz Powstania 30 lip 2017, 20:00 Młodzi ludzie często uważają, że fajnie byłoby pobiegać i postrzelać jak powstańcy. Dlatego tak ważny jest głos kobiet – mówi Anna Czerwińska, współtwórczyni filmu „Powstanie w bluzce w kwiatki. Życie codzienne kobiet w czasie Powstania Warszawskiego”. 52
  • Niewesołe miasteczka 30 lip 2017, 20:00 W małej nadmorskiej dziurze, w wielkim kurorcie czy na działce – wypoczywamy w otoczeniu architektury. Niestety, rzadko pierwszej jakości. 56
  • Upadek królowej Zakopanego 30 lip 2017, 20:00 Co najmniej ćwierć miliarda długu, na karku jeden z najbogatszych Polaków, który uważa, że został przez nią oszukany na przeszło 20 mln zł, w tle prokuratura – to kulisy działalności Małgorzaty Chechlińskiej określanej mianem gwiazdy hotelarstwa. 61
  • Inwestycja w odpowiedzialność i bezpieczeństwo 30 lip 2017, 20:00 Polska jest ważnym punktem na mapie inwestycji amerykańskiego innowacyjnego przemysłu farmaceutycznego – mówi dr Marcin Kruk z firmy Pfizer 65
  • Z zadłużeniem można wygrać 30 lip 2017, 20:00 Liczy się skuteczny dialog z osobami zadłużonymi, który da kompromis satysfakcjonujący obie strony – mówi Konrad Kąkolewski, prezes zarządu GetBack SA. 66
  • Pojedynek samców alfa 30 lip 2017, 20:00 Już nie Bill Gates, ale Jeff Bezos jest obecnie najbogatszym człowiekiem na świecie. W ubiegły czwartek twórca Amazona, największego sklepu internetowego na świecie, wzbogacił się o okrągły miliard dolarów. Wszystko za sprawą wzrostu... 67
  • Kobiety przejmują Uncharted 30 lip 2017, 20:00 Nie wiem, czy z całą pewnością można pisać, że „Uncharted. Zaginione dziedzictwo” to pożegnanie z tą serią, bo poprzednia edycja gry „Uncharted 4” też miała być jej zwieńczeniem. I naprawdę jest to wspaniała gra. Na tyle... 68
  • Niełatwa sztuka 30 lip 2017, 20:00 Volkswagen Arteon, następca modelu cc, ma wszystko, by walczyć jak równy z równym z autami segmentu premium. 69
  • Pracownik do wynajęcia 30 lip 2017, 20:00 Leasing pracowniczy czy outsourcing eliminuje większość problemów firmy związanych z organizacją pracy, wysoką rotacją czy organizacją zastępstw i urlopów. 70
  • UE chce bronić Gazpromu przed USA 30 lip 2017, 20:00 Komisja Europejska jest gotowa na wojnę z Ameryką w obronie wspólnych inwestycji gazowych z Rosją. Za to polskie obawy o uzależnienie od Gazpromu są ignorowane w europejskich sądach. 73
  • Łaźnia turecka 30 lip 2017, 20:00 Tak ostrej przepychanki między Berlinem a Ankarą w sprawie łamania praw człowieka jeszcze nie było. 76
  • Gdy nie widać brzegu 30 lip 2017, 20:00 Jako jeden z dziesięciu Polaków przepłynął kanał La Manche, choć nie jest zawodowym sportowcem, a biznesmenem. Teraz Bogusław Woźniak chce wspierać młodzież. 78
  • Emocje morskich zmagań 30 lip 2017, 20:00 Volvo Gdynia Sailing Days to największe regaty w Polsce. O medale walczyło ponad tysiąc żeglarzy z 34 krajów. 80
  • Kto nie wierzy w impotencję Salvadora Dalí 30 lip 2017, 20:00 Ekscentryczny artysta musi przewracać się w grobie z uciechy. Jego osobliwe upodobania seksualne znów stały się przedmiotem publicznej debaty. 82
  • Żelazna dama 30 lip 2017, 20:00 Chciałam formułę filmu detektywistycznego postawić na głowie – mówi w rozmowie z „Wprost” Charlize Theron, odtwórczyni głównej roli i współproducentka filmu „Atomic Blonde”, kobieta, która w tym sezonie jest największym kozakiem Hollywoodu. 85
  • Wlazł kotek na podium 30 lip 2017, 20:00 Wchodzący do kin film „Kedi – sekretne życie kotów” przypieczętowuje panowanie mruczków w zbiorowej świadomości. 88
  • Otwieramy nowe fronty 30 lip 2017, 20:00 Kojarzona z walką z germanizacją Września może się stać symbolem walki z brzydotą, a to za sprawą architektów z biura Ultra Architects. 91
  • Wydarzenie 30 lip 2017, 20:00 KSIĄŻKA Korona dla Cherezińskiej Pisarska sprawność Cherezińskiej jest niezwykła: rok po dwutomowej opowieści o córce Mieszka I Świętosławie dostajemy nie gorszą literacko, tysiącstronicową „Płomienną koronę”. W tej książce... 92
  • Koniecznie! 30 lip 2017, 20:00 KSIĄŻKA Nadzieja matką cierpliwych BOBA RZUCIŁA WŁAŚNIE ŻONA; Matthew bezskutecznie liczy na pomoc finansową brata; ojciec Burta w błyskawicznym tempie traci pamięć; Ed ma nadzieję na spotkanie ze swoją eks, a musi spędzić cały... 93
  • Powyżej średniej 30 lip 2017, 20:00 FILM Nieszczęśliwego Nowego Jorku Piotr Stasik pół roku mieszkał w Nowym Jorku, jeździł metrem, błąkał się po nieodwiedzanych przez turystów ulicach i przeprowadzał wywiady z przypadkowo spotkanymi ludźmi. Z ich intymnych spowiedzi... 94
  • Bez entuzjazmu 30 lip 2017, 20:00 SZTUKA Na prawo patrz! Ale na co? Ta wystawa jest „uzupełnieniem” innej stołecznej ekspozycji, czyli „Późnej polskości” w CSW. Tak przynajmniej uważa kurator Piotr Bernatowicz. Upomina się o tych artystów współczesnych, którzy... 95
  • Renata Przemyk: To się państwu spodoba 30 lip 2017, 20:00 KOCHAM TEATR. To przestrzeń magiczna. Przebywanie tam w czasie spektaklu, będąc jednocześnie jego częścią, to coś zupełnie innego, niż gdy jest się widzem. W Krakowie widziałam ostatnio „Tatę” Artura Pałygi w Teatrze Bagatela –... 96
  • Austriackie gadanie 30 lip 2017, 20:00 Termin „austriackie gadanie” to spuścizna po czasach c.k. Austrii, gdy część polskich ziem była pod zaborem austriackim. Polacy radzili sobie w nim znacznie lepiej niż w bardziej opresyjnych zaborach rosyjskim i pruskim. Dochodzili nawet... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany