Aborcja wraca do gry

Aborcja wraca do gry

Protest ws. aborcji przed Sejmem
Protest ws. aborcji przed Sejmem / Źródło: Facebook / @kampaniaratujmykobiety
Zwolennicy i przeciwnicy zakazu aborcji mobilizują się do kolejnej batalii. Tym razem chodzi także o wizję państwa.

Na Długim Targu w Gdańsku ustawia się grupa z dużymi banerami, na których widać krew i poćwiartowane płody. Według aktywistów z Fundacji Pro – Prawo do Życia, którzy trzymają transparenty, widać na nich dzieci zamordowane w trakcie aborcji. Właśnie tak ich zdaniem wygląda prawda o aborcji i ludzie, którzy chcą, żeby była legalna, powinni o tym wiedzieć. Naprzeciwko swoje banery rozstawiła inna grupa. Na nich też dominuje czerwień, są podobne wizualnie. Dopiero na drugi rzut oka widać, że ta czerwień to nie krew, tylko… dżem truskawkowy. Transparenty należą do Feministycznej Brygady Rewolucyjnej FeBRa, a wypisane na nich hasła przekonują o wyższości dżemu domowego nad kupnym. Wyśmianie przeciwnika nie jest jednak podstawowym celem działaczy FeBRy tego dnia. Na Długim Targu od sierpnia zbierają podpisy pod projektem ustawy Ratujmy Kobiety, który zakłada prawo do samodzielnej decyzji o aborcji, ale mówi też o poprawie dostępu do antykoncepcji, regulacji spraw dotyczących klauzuli sumienia i edukacji seksualnej w szkołach. Właściciele banerów z płodami próbują im przeszkodzić. Relację z akcji zamieszczą później na stronie Fundacji Pro –Prawo do Życia. – Przez megafon informowaliśmy o szkodliwych podpunktach projektu, nasze wolontariuszki rozmawiały z przechodniami. Feministki próbowały nas zagłuszyć, krzycząc, że mówimy kłamstwa – opisuje tę akcję Zuzanna Wiewiórka, koordynatorka komórki fundacji w Rumi.

– Co chwila ludzie mówili nam, że już prawie podpisali tamten projekt przez mylące hasła naszych przeciwników o prawach kobiet i ratowaniu ich życia. Przechodnie dziękowali nam za odkłamywanie propagandy feministek i przekazywali wyrazy wsparcia dla sprawy. Z perspektywy FeBRy ta i inne zbiórki wyglądały inaczej. – Ludzie sami do nas podchodzą, podpisują i dziękują, że to robimy – mówi Katarzyna Hobgarska-Buja, aktywistka FeBRy. – Przy zbiórce podpisów jest zupełnie inny klimat niż rok temu – przyznaje Marta Lempart z Ogólnopolskiego Strajku Kobiet, inicjatorka i koordynatorka czarnych protestów 3 października ub.r. – Ludzie o wiele chętniej podpisują, dają swoje poparcie temu, co się przez ten rok wydarzyło, walce o prawa kobiet. Zbiórka podpisów pod projektem legalizującym aborcję trwa w całym kraju. I w całym kraju towarzyszą jej protesty przeciwników aborcji, nawołującyh do zaprzestania mordowania dzieci. Coraz częściej odmawiają przy tym różaniec. – Wtedy my milkniemy. Nie możemy przecież zakłócać obrzędów religijnych. To metoda znana z miesięcznic smoleńskich. Tyle że ci działacze nie mają przy sobie krzyża. Modlą się, patrząc na baner – mówi Lempart i podkreśla: – Baner jest kłamliwy i zmanipulowany, bo dzieci na nim widoczne nie są płodami po aborcji. Strona pro-life też ma swój projekt. Od września ruszy zbiórka podpisów pod inicjatywą ustawodawczą komitetu Zatrzymaj Aborcję, która ma ograniczyć możliwość legalnego przerywania ciąży.

Jeżeli obu stronom barykady uda się zebrać po 100 tys. podpisów, późną jesienią może nastąpić powtórka z ubiegłego roku, kiedy to do Sejmu trafiły dwa przeciwstawne projekty dotyczące aborcji. Wówczas Sejm odrzucił projekt komitetu Ratujmy Kobiety, a inicjatywę „Stop Aborcji”, przygotowaną przez instytut Ordo Iuris, przekazał do dalszego rozpatrzenia, co doprowadziło do strajku kobiet i czarnego protestu. Od tamtej pory emocje wokół przerywania ciąży rosną. Dlatego ponowne spotkanie w Sejmie dwóch projektów może wywołać jeszcze większą burzę niż ostatnio. Tym razem nie będzie to jednak burza dotycząca jedynie aborcji, bo spór już dawno wyszedł poza ten temat. Dla strony pro-choice jest to walka o prawa kobiet, prawa człowieka i o to, komu i czemu ma służyć państwo. Dla strony pro-life walka o zakaz aborcji jest sprawą fundamentalną. Toczy ją od lat, bez względu na to, kto jest u władzy. A teraz u władzy są ludzie, dzięki którym może coś osiągnąć. Jak widać, żadna ze stron nie będzie myślała o kapitulacji.

Wytrwałość pro-life

Projekt Zatrzymaj Aborcję z wymaganym do zarejestrowania komitetu pierwszym tysiącem podpisów został złożony u marszałka Sejmu. Od września ruszy zbiórka podpisów. Tym razem akcję organizuje Fundacja Życie i Rodzina prowadzona przez Kaję Godek, znaną z mediów zwolenniczkę całkowitego zakazu aborcji. Projekt nie mówi o całkowitym zakazie, dotyczy tylko aborcji zwanej przez obrońców życia eugeniczną. Jest więc mniej radykalny niż ten sprzed roku, który zakazywał usuwania ciąży bez wyjątku i przewidywał kary dla kobiet. W wypowiedziach medialnych przedstawiciele Fundacji Życie i Rodzina przyznają, że to wyraz realizmu: łatwiej będzie przeforsować poprawkę dotyczącą jednej przesłanki dopuszczającej przerywanie ciąży niż całkowity zakaz. Tym bardziej że prezes PiS deklarował już chęć wprowadzenia takiej poprawki.

Zakaz przerywania ciąży ze względu na wady płodu autorzy projektu potraktowaliby jako pierwszy, ale duży krok w kierunku ochrony życia. – Aborcja eugeniczna to 96 proc. wszystkich aborcji wykonywanych w Polsce – mówi Magdalena Łońska z Fundacji Życie i Rodzina. Przyznaje, że ma na myśli tylko zabiegi legalne. Obrońcy życia znani są z tego, że się nie poddają. To już piąta próba zmiany ustawy aborcyjnej i trzecia w tej kadencji Sejmu. Dotąd wszystkie projekty były odrzucane. – Jednak samo ich składanie wywołuje reakcję polityków, pobudza ich do aktywności – tłumaczy wytrwałość działaczy pro-life Magdalena Łońska. Przyznaje, że kolejne inicjatywy pobudzają też do aktywności przeciwną stronę sporu. Jednak uważa, że tamta strona nie ma żadnych argumentów. – To my bronimy kobiet. Przed aborcją, która dla kobiet jest krzywdą – mówi. Zanim ruszy zbiórka podpisów, aktywiści pro-life intensyfikują akcje uliczne. Rozstawiają banery z martwymi płodami, pikietują przed szpitalami położniczymi. Na stronie SzpitaleBezAborterow.pl radzą, jak to robić: wykupić miejsca reklamowe naprzeciw szpitali i powiesić billboard; jeśli to jest niemożliwe, to zaparkować przed szpitalem oklejoną stosownie lawetę oraz pikietować z transparentami.

A teraz doszły jeszcze pikiety w miejscach zbiórek podpisów pod projektem Ratujmy Kobiety. Projekt Zatrzymaj Aborcję nie jest jedyną inicjatywą dążącą do zaostrzenia obecnej ustawy. W Sejmie już od roku leży projekt Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia, w którym jest mowa o całkowitym zakazie aborcji, bez wyjątków. Projekt ten zakazuje także sprzedaży i udostępniania środków wczesnoporonnych i antynidacyjnych. Trwa spór, czy w rzeczywistości oznacza to także zakaz antykoncepcji, bo antynidacja, podobnie jak antykoncepcja, to niedopuszczenie do zapłodnienia. Projekt złożono w trybie ustawy o petycjach, dlatego o tym, czy zajmie się nim Sejm, powinna zdecydować komisja do spraw petycji. W lipcu skierowała ona projekt do komisji do spraw rodziny. Z kolei w czerwcu grupa posłów PiS zapowiedziała, że złoży do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o zbadanie zgodności z konstytucją przepisów, które pozwalają na aborcję ze względu na wady płodu. Wniosek jest gotowy i posłowie zebrali pod nim wymaganą liczbę podpisów, jednak do tej pory go nie złożyli mimo nadziei środowisk pro-life. Może to jest wskazówka, że na razie zmian w ustawie nie będzie, bo politykom nie potrzeba kolejnych protestów? Trudno przewidzieć. Z pewnością jednak w ostatnich latach strona pro-life nie była jeszcze tak zmobilizowana do walki jak teraz.

Bunt pro-choice

Druga strona też jest silniejsza niż rok temu. Od czasu czarnego protestu dużo się wydarzyło w środowiskach, które dziś nawołują do legalizacji aborcji. To już nie są tylko znane działaczki feministyczne. To oddolne ruchy społeczne, organizacje, komitety. – Po czarnym proteście coraz więcej osób uważa, że obecne prawo dotyczące aborcji to żaden kompromis, że zakaz aborcji wpływa na życie kobiet – mówi pełnomocniczka komitetu Ratujmy Kobiety Barbara Nowacka. I im bardziej druga strona dociska, tym bardziej ta się burzy. Bo przecież nie byłoby czarnego protestu, gdyby nie obawy, że Sejm przyjmie ustawę zakazującą aborcji. Wzmocniona przez obecne władze siła obrońców życia dodała więc siły obrońcom prawa do wyboru. – Wzrosło poparcie dla legalizacji aborcji – mówi Marta Lempart. Powołuje się na sondaż portalu OKO.press, z którego wynika, że w marcu tego roku 42 proc. badanych chciałoby zliberalizować obecną ustawę aborcyjną. Pół roku wcześniej, we wrześniu, chciało tego 37 proc. badanych.

– Zawdzięczamy to posłom PiS – mówi ze śmiechem Marta Lempart. Na czarnym proteście były kobiety, które przestraszyły się zakazu aborcji, jednak wiele z nich było zadowolonych z obowiązującej ustawy. – Przed drugą rundą czarnego protestu, 24 października, w rocznicę strajku kobiet islandzkich z 1975 r. byłyśmy dociskane, żeby określić, czego chcemy, liberalizacji czy zachowania obecnych przepisów – opowiada Marta Lempart. – Nie mogłyśmy odpowiedzieć, bo nie każdy był za tym samym. Ale 8 marca, kiedy w ramach MiędzynarodowegoStrajku Kobiet wśród postulatów znalazł się dostęp do bezpiecznej aborcji, była już wśród nas powszechna zgoda w tej sprawie. Nikt tego nie kwestionował. Ogólnopolski Strajk Kobiet to ruch oddolny, który prężnie działa także w małych i średnich miastach, nie ma centrali w Warszawie, tylko wirtualny ogólnopolski komitet wsparcia. Aktywistki działają na rzecz praw kobiet, ale nie tylko. Współpracowały przy organizacji protestów w sprawie sądów, zainicjowały utworzenie Koalicji Prodemokratycznej, do której przystąpili przedstawiciele parlamentarnej i pozaparlamentarnej opozycji. Koalicja ma bronić obszarów, które jej zdaniem są zagrożone przez PiS: w pierwszej kolejności sądów, wolnych mediów i oczywiście praw kobiet. – To jest nasza cena, którą podałyśmy na początku, wprost – mówi Lempart. – Nie przyjmiemy do wiadomości, że sprawy dotyczące kobiet są mniej pilne niż inne i że z nimi czekamy na później. I nasi partnerzy są co do tego zgodni. To jest według mnie efekt tego, co wydarzyło się w Polsce w ciągu roku po 3 października. Prawa kobiet stały się zrozumiałe i oczywiste. Kiedy jakiś polityk albo działacz nawet bliskiego obozu politycznego powie niechcący coś dyskryminującego, jak np. Krzysztof Łoziński z KOD, że gdyby był kobietą, toby się wzruszył, zostanie mu to wypomniane i skrytykowane. Liderzy protestów społecznych używają języka wrażliwego płciowo, mówiąc o obywatelach i obywatelkach. – Feminizm dzieje się przez osmozę – mówi Lempart. Zmienił się także sam ruch feministyczny. Dawniej był firmowany przez doświadczone w tym temacie postacie i organizacje z wielkich miast, najczęściej z Warszawy. Teraz feministką może być też kobieta z małej miejscowości, która nigdy nawet nie stała obok platformy z warszawskiej Manify, ale wie, czego potrzebują kobiety z jej środowiska. Ruch się otworzył i stał się bardziej oddolny. Protekcjonalny ton jest już nie na miejscu. Coraz rzadziej mówi się głośno o potrzebie edukowania kobiet spoza feministycznego mainstreamu, a coraz częściej traktuje się je po partnersku. – Dyskusje na temat praw kobiet wychodzą z bańki dużych miast do małych miejscowości – przyznaje Barbara Nowacka. FeBRra z Gdańska powstała w lutym tego roku i tworzą ją ludzie, którzy znają się właśnie z czarnego protestu.

Są z różnych stron politycznych: z Razem i z Nowoczesnej, są tam anarchiści, Dziewuchy Dziewuchom i z nikim niezwiązane osoby, które chcą wziąć sprawy praw kobiet w swoje ręce. Jednak nie zajmują się tylko tym. – Chcemy działać szerzej – mówi Katarzyna Hobgarska-Buja. – Przeciw ksenofobii, rasizmowi, wszelkiej dyskryminacji. FeBRra utworzyła koalicję 23 organizacji, którym na ogół jest nie po drodze, ale spotkały się pod szyldem ogólnopolskiej akcji Zjednoczeni Przeciw Rasizmowi. W Gdańsku w koalicji jest imam gdańskiej gminy muzułmańskiej i przedstawiciel gdańskiej gminy żydowskiej. Nie zawsze są poważni. Gdy kończy się ich zdaniem możliwość dyskusji, wychodzą z performancem jak Pomarańczowa Alternatywa w PRL. Podczas Marszu Równości w Gdańsku FeBRa wystąpiła jako Obóz Tęczowo-Radykalny, parodiując ONR. A teraz wymyśliła Truskawkową Rewolucję, produkując banery z dżemem. – Znaleźliśmy w sieci memy z dżemem, które udawały banery z poćwiartowanymi płodami – opowiada Hobgarska-Buja. – Zapytaliśmy autora, czy możemy zrobić z nich banery, on się zgodził, więc urządziliśmy zbiórkę. Wystarczyło na 10 banerów, dwa zostawiliśmy sobie, a resztę rozesłaliśmy po Polsce. Jeden z nich staje czasami naprzeciw banerów z płodami na wrocławskim rynku, ustawia go tam Marta Lempart. W to, że projekt Ratujmy Kobiety ma szansę zostać uchwalony, trudno wierzyć. Sama zbiórka podpisów jest jednak formą działalności społecznej. – Jeżeli odpuścimy, prawica weźmie całe pole – mówi Barbara Nowacka. – Trzeba mówić o prawach kobiet, a zbieranie podpisów jest do tego świetną okazją. Ich liczba będzie także świadczyć o sile poparcia dla projektu. Nawet jeśli nie zostanie on uchwalony, podpisy będą dowodem, że zmiany są oczekiwane. Scenariusze wydarzeń jesienią w Sejmie są różne. Odrzucenie projektu wydaje się wątpliwe, przecież taka decyzja Sejmu wywołała w ubiegłym roku czarny protest. Tak samo może zadziałać zaostrzenie przepisów aborcyjnych. Obie strony są zdeterminowane, żadna nie przyjmie w ciszy niekorzystnego dla siebie rozwiązania. Wygląda na to, że gry uliczne znowu przeniosą się przed Sejm. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 35/2017
Więcej możesz przeczytać w 35/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 35/2017 (1800)

  • „Wprost” – tygodnik opinii i dyskusji 27 sie 2017, 20:00 Lewica, prawica, środek, „Wprost” – tak zatytułowałem swój pierwszy tekst w roli pełniącego obowiązki redaktora naczelnego. Chodziło o to, aby nie opowiadając się z góry po żadnej stronie sceny politycznej, chwalić to, co dobre, ganić to, co złe oraz inicjować dyskusje, bo... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 27 sie 2017, 20:00 BORYS BUDKA CHCE ZASTĄPIĆ GRZEGORZA SCHETYNĘ na stanowisku lidera PO. Mówi się o tym nie tylko w PiS, ale również w Platformie Obywatelskiej. Ostatnio wiceprzewodniczący PO udzielił głośnego wywiadu niemieckiemu dziennikowi „Zeit... 6
  • Obraz tygodnia 27 sie 2017, 20:00 53% Polaków uznaje treści publikowane na portalach społecznościowych za prawdziwe, choć 20 proc. informacji pojawiających się w internecie piszą boty, czyli zaprogramowane roboty udające człowieka Wygrany Tomasz Marczyński dotąd... 8
  • Nie upolityczniajcie nawałnicy 27 sie 2017, 20:00 Potrzebujemy spokoju. Ludzie zaczęli pękać, przydadzą nam się psycholodzy, ale nie polityka – mówi sołtys Rytla Łukasz Ossowski. Od nawałnicy minęły dwa tygodnie. Co się teraz u państwa dzieje? Prawie w całym Rytlu mamy prąd.... 10
  • Inforadar 27 sie 2017, 20:00 Wojna pluszaków WYGLĄDA NA TO, ŻE BĘDZIEMY MIELI PIERWSZY POJEDYNEK PLUSZAKÓW. I to nie byle gdzie, bo w branży dyskontów. Od 28 sierpnia Lidl rozpoczyna sprzedaż Lidlaków. To seria pluszowych zabawek, podobna do biedronkowego Gangu... 11
  • Bezpieczna żywność? Chcę wiedzieć! 27 sie 2017, 20:00 RAFAŁ GÓRSKI OSTATNIO ZACZĄŁEM ŚLEDZIĆ, CZY ŻYWNOŚĆ TRAFIAJĄCA NA TALERZE MOJEJ RODZINY MIAŁA KONTAKT Z GLIFOSATEM, np. kasza gryczana. Glifosat to podstawowy składnik herbicydów wynaleziony przez Monsanto na początku lat 70. Zawiera... 11
  • Szkoła polityczna 27 sie 2017, 20:00 Coraz więcej polityków deklaruje, że ich dzieci uczęszczają do szkół publicznych. Wszystko przez presję wyborców. 12
  • Zdarzyło się jutro 27 sie 2017, 20:00 Nadeszła PiS-owska dyktatura. Dyktatura mody. WYSTARCZYŁO, ŻE PREZES ZAŁOŻYŁ śmieszną patriotyczną pelerynę i jej sprzedaż zwiększyła się wielokrotnie. No, jednak dyktator. Choć na razie tylko mody. CHOĆ Z DRUGIEJ STRONY, CZY... 14
  • Śmierć multi-kulti? 27 sie 2017, 20:00 prof. Magdalena Środa, filozofka, feministka WAKACJE TO GORĄCY CZAS NIEPODLEGŁOŚCIOWYCH MITÓW (POWSTANIE), religijnych symboli (cud na Wisłą), podkoszulek i pamiątek. Nie będę pisała o ONR-owskich marszach, które przypominają toczka w... 15
  • Żeby króliczek nie zdechł 27 sie 2017, 20:00 KIEDY U WŁADZY POJAWIA SIĘ NAD WISŁĄ PRAWICA MADE IN POLAND, rzesza publicystów, blogerów i kawiarnianych polityków oddycha z ulgą. Wystarczy pisać o małych, obrzydliwych ludziach z NSDAPiS, a ma się i radość w sercu, i czytelników... 15
  • Polskie dzieci jedzą śmieci 27 sie 2017, 20:00 Naukowcy i dietetycy biją na alarm: polskie dzieci jedzą coraz gorzej. Jeśli nie zaczniemy walki z naszymi żywieniowymi grzechami, czeka nas plaga otyłości oraz drastyczny wzrost chorych na serce i cukrzycę. 16
  • Wojna o pamięć 27 sie 2017, 20:00 Obchody rocznicy Sierpnia ’80 r. przerodziły się w spór między obozem władzy a opozycją o prawo do dziedzictwa pierwszej Solidarności. 23
  • Krokodyl płacze nad muzułmanką 27 sie 2017, 20:00 EWA WANAT Berlińskie metro. Upał. Tłok. Duszno. Grupa arabskich kobiet szczelnie zawiniętych w czarną materię, widać tylko oczy i kawałek spoconego czoła. Obok towarzyszący im mężczyźni – w koszulkach z krótkimi rękawami. 15 lat... 25
  • Kibicuję PiS-owi 27 sie 2017, 20:00 Pracuję jako kierowca w domu starców. Myślę, że dziennikarstwo stało się zbędne – mówi Maria Wiernikowska, wieloletnia korespondentka wojenna i reporterka. 27
  • Duda to pomysł Kaczyńskiego 27 sie 2017, 20:00 Andrzeja Dudę wymyślił Jarosław Kaczyński. Prezydent powinien o tym pamiętać – mówi Ryszard Czarnecki, europoseł PiS oraz wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego. 30
  • Europa bez parasola? 27 sie 2017, 20:00 Szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker wystąpił ostatnio w roli grabarza NATO. Na łamach wychodzącej w Innsbrucku „Tiroler Tageszeitung” oświadczył, iż: „Jest jasne, że na dłuższą metę nie możemy liczyć na amerykańską... 33
  • Polska osamotniona i okrążona? 27 sie 2017, 20:00 WALDEMAR SKRZYPCZAK, generał broni Za kilka dni obchodzić będziemy kolejną rocznicę wybuchu II wojny światowej. Historycy tematu definiują wiele powodów naszych niepowodzeń i naszego osamotnienia. Zgadzam się z tymi, którzy za to, co... 34
  • Turystyka ekstremalna z Polskim Busem 27 sie 2017, 20:00 Polskim Busem od roku można podróżować na Ukrainę. Na tej trasie firma zapewnia klientom dodatkowe atrakcje. 37
  • Aborcja wraca do gry 27 sie 2017, 20:00 Zwolennicy i przeciwnicy zakazu aborcji mobilizują się do kolejnej batalii. Tym razem chodzi także o wizję państwa. 40
  • Grillowanie giełdy 27 sie 2017, 20:00 Szefowie NBP i KNF budują dziś niezależny i potężny ośrodek władzy w Polsce. Celem jest kontrola kadrowa spółek i ograniczenie wpływów Mateusza Morawieckiego. W decydującą fazę wkracza bitwa o giełdę. 45
  • Hossa Bessa 27 sie 2017, 20:00 Wyspy z milionem Wracajcie, Polska przyjmie was z otwartymi ramionami”– mówiła premier Szydło w zeszłym roku do Polaków w Wielkiej Brytanii. No i nie posłuchali. Według najnowszych danych brytyjskiego urzędu statystycznego na koniec... 49
  • Katobiznesmeni 27 sie 2017, 20:00 Wierzą w cuda, głoszą Ewangelię, zachęcają pracowników do modlitwy. Chrześcijańscy przedsiębiorcy pokazują, że biznes nie służy tylko do zarabiania. Mówią, że nie mają nic, bo majątek dostali od Boga. 50
  • Kuchnia polskiego Davos 27 sie 2017, 20:00 Zebrać 4 tys. przedsiębiorców, prezesów, dziennikarzy, polityków, prezydentów i ministrów, by przez trzy dni ze sobą porozmawiali. Tak wygląda Krynica od kulis. 54
  • Własny biznes w handlu ma przyszłość 27 sie 2017, 20:00 Praca w handlu zyskuje coraz większy prestiż i dla wielu osób staje się pierwszym wyborem zawodowym. Dzisiaj piszemy o tym, w jaki sposób można zwiększyć swoje szanse w tej branży. 56
  • Marzenia o Austerlitz 27 sie 2017, 20:00 Coraz mniej popularny prezydent Francji potrzebuje sukcesu. Spodziewa się go osiągnąć w walce z przewoźnikami ze wschodniej Europy, znacznie tańszymi i wydajniejszymi niż francuscy. 59
  • Wylęgarnia dżihadystów 27 sie 2017, 20:00 Król Maroka dwoi się i troi, żeby uchronić swój kraj przed wojującym islamem. Być może dlatego jego rodacy są sprawcami większości ostatnich zamachów terrorystycznych w Europie. 62
  • Dzieci chore na cywilizację 27 sie 2017, 20:00 Mała aktywność fizyczna oraz nadmierne korzystanie ze smartfonów, tabletów, komputerów czy odtwarzaczy muzyki to największe cywilizacyjne zagrożenia młodych Polaków. 65
  • Przełom w leczeniu dzieci z SMA 27 sie 2017, 20:00 Do tej pory rodzice małych pacjentów z rdzeniowym zanikiem mięśni słyszeli diagnozę: dziecko będzie żyło dwa lata. 67
  • Słoneczna witamina 27 sie 2017, 20:00 Niedobór witaminy D dotyczy 90 proc. populacji Polaków. Należy ją uzupełniać zależnie od wieku i sposobu odżywiania. 68
  • Ważna perspektywa 27 sie 2017, 20:00 Nie warto oszczędzać na okularach dla najmłodszych. Im będą wygodniejsze i im lepszą jakość obrazu będzie miało dziecko, tym chętniej będzie je nosić – mówi Szymon Grygierczyk. 70
  • Wyciszyć emocje 27 sie 2017, 20:00 Dziecko z problemami emocjonalnymi może liczyć na pomoc szkoły i specjalistów. O ile rodzic zechce z niej skorzystać. 72
  • Dobroczynne omega-3 27 sie 2017, 20:00 Ich niedobór może hamować rozwój intelektualny i psychoruchowy dziecka. Dlatego kwasów omega-3 nie może zabraknąć w diecie przedszkolaków i uczniów. 75
  • Kiedy rozpoczęła się ta wojna? 27 sie 2017, 20:00 Jabłonkowo, Tarnów, Szymankowo, Wieluń i wiele innych miejscowości zostało wcześniej niż Westerplatte zaatakowanych przez wojska Hitlera w 1939 r. Dyskutowana jest nie tylko data 1 września, ale i to, czy II wojna światowa w ogóle zaczęła się w Polsce. 76
  • Minister mrocznej prawdy 27 sie 2017, 20:00 Kocham grać bardzo złe postaci – mówi nam odtwórca głównej roli w „Mrocznej wieży” Matthew McConaughey. Poza planem jest idealnym mężem i ojcem. 81
  • Świat bez Głowy 27 sie 2017, 20:00 Sobota, wczesne popołudnie. Koło pierwszej. Ja w mieście. Jest miło i przyjemnie. Telefon – prezes poważnego wydawnictwa: – Słyszałeś już? Janusz Głowacki umarł. 84
  • Król białego szaleństwa 27 sie 2017, 20:00 Przewiózł narkotyki warte 5 mld dolarów. Współpracował z kartelem z Medellín, ale i z FBI. Jego nazwisko pojawiało się na ustach prezydentów USA. Zanim pójdziecie na film z Tomem Cruise’em grającym Barry’ego Seala, poznajcie historię pierwowzoru. 88
  • Cztery w jednym 27 sie 2017, 20:00 W nowym serialu Netflixa „Defenders” spotkają się bohaterowie… czterech innych seriali. 92
  • Wydarzenie 27 sie 2017, 20:00 KSIĄŻKA Lem z tej ziemi To zdumiewające, że książka Wojciecha Orlińskiego jest pierwszą polską biografią Stanisława Lema. Od śmierci pisarza minęło już 11 lat, a mówimy przecież o twórcy książek kultowych, który... 93
  • Koniecznie! 27 sie 2017, 20:00 SZTUKA Z autoportretem przez życie Wystawa Marii Lassnig w Zachęcie to rzecz o życiu artystki dokumentowanym przez autoportrety. Bo malowanie siebie było jej głównym zajęciem. Robiła to na przestrzeni 70 lat, a my dziś widzimy, jak... 94
  • Powyżej średniej 27 sie 2017, 20:00 MUZYKA Ciemne sprawki w ładnym opakowaniu Znakomity i wiekowy już amerykański songwriter obecnie zajmuje się kolekcjonowaniem nagród Grammy za muzykę filmową m.in. dla giganta branży – Pixara. Raz na mniej więcej dekadę wydaje jednak... 95
  • Olga Bończyk: To się państwu spodoba 27 sie 2017, 20:00 KILKA TYGODNI TEMU W WARSZAWSKIEJ KINOTECE WIDZIAŁAM „MĘŻCZYZNĘ IMIENIEM OVE”. To piękna, wzruszająca i zabawna historia o potędze miłości. Tytułowy Ove po stracie żony zamierza popełnić samobójstwo. Im bardziej pragnie to... 97
  • Angela, Jens, perły i... Zbawienie 27 sie 2017, 20:00 Jeden z niemieckich portali ogłosił: „Merkel jak seksbombą”. Żeby było jasne, chodziło o TĘ Merkel, przy czym tekst bynajmniej nie był wcale kpiną. Cóż, dziennikarze pracujący w służbie niemieckiego państwa są przyzwyczajeni do... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany