Król białego szaleństwa

Król białego szaleństwa

Barry Seal - aktorski popis Toma Cruis'a
Barry Seal - aktorski popis Toma Cruis'a / Źródło: UIP
Przewiózł narkotyki warte 5 mld dolarów. Współpracował z kartelem z Medellín, ale i z FBI. Jego nazwisko pojawiało się na ustach prezydentów USA. Zanim pójdziecie na film z Tomem Cruise’em grającym Barry’ego Seala, poznajcie historię pierwowzoru.

Bartosz Czartoryski

Barry Seal nigdy nie był ani tak czarujący, ani tak przystojny, ani tak charyzmatyczny jak Tom Cruise. Amerykański aktor miał nawet plan, aby przed rozpoczęciem zdjęć do filmu „Barry Seal: Król przemytu” dociągnąć do 130 kg, czyli wagi granego przez siebie bohatera, ale z tego zamiaru zrezygnował. Bo i po co tracić image wiecznego chłopca, skoro samo nazwisko Cruise i rzucony mimochodem, pobłyskujący nieskazitelną bielą uśmiech potrafią sprzedać film? Dzieło, które właśnie weszło na polskie ekrany, idealnie pasuje do nienowego trendu, który można streścić jako uczłowieczanie „ludzi odrażających i godnych pogardy”. Nie są to moje słowa, a sędziego Franka Polozoli z Luizjany, który swoim wyrokiem przypieczętował los Seala. Seal nie jest pierwszym czarnym charakterem, który pojawia się na ekranach nie jako antynomia głównego bohatera, ale jako główny bohater właśnie – wkracza przecież do kin już po wystylizowanym na popełniającego błędy, ale jednak równiachę Jordanie Belforcie („Wilk z Wall Street”), zabawnych handlarzach bronią Efraimie Diverolim i Davidzie Packouzie („Psy wojny”) czy dobrodusznym, bo cokolwiek naiwnym Kennym Wellsie, postaci zainspirowanej szefem Bre-X, firmy zaangażowanej niegdyś w górniczo-giełdowy skandal („Gold”).

Od marksisty do dilera

Nie ma się co zżymać na niemoralny wymiar tych biografii, bo dla przemysłu filmowego liczy się potencjał oferowanej przez daną postać historii. A ten w przypadku Barry’ego Seala prawie nie ma sobie równych i dziwne, że Hollywood dopiero teraz zabrało się do sfilmowania jego przygód. Dotychczas Seal tylko mignął na trzecim planie filmu „Boss” z Bryanem Cranstonem, przemknął przez jeden odcinek serialu „Narcos” i był bohaterem telewizyjnego „Kokainowego gliniarza” z Dennisem Hopperem, ale zapewne dopiero teraz stanie się popkulturowym (anty)bohaterem uosabiającym wykoślawioną wersję amerykańskiego snu. Co ciekawe, film miał u nas premierę na tydzień przed kolejnym sezonem „Narcos”, rok temu przedłużonym przez Netflixa aż o dwie serie. W tych sezonach nie zobaczymy już jednak ani Barry’ego Seala, ani nawet Pabla Escobara. Po to trzeba iść do kina.

Seal budził sympatię. Ponoć lubili go nawet pracujący z nim agenci, choć chyba raczej za poczucie humoru, a nie za arogancję – ego miał bowiem równie wielkie jak tuszę; zgubiło go przecież nic innego jak zbytnia pewność siebie. Ale po kolei. Syn członka Ku Klux Klanu latania uczył się od małego i licencję zrobił jako 16-latek, podczas szkolenia miał nawet zakolegować się z Lee Harveyem Oswaldem, późniejszym zabójcą prezydenta Kennedy’ego. Przed dwudziestką dostarczał broń Fidelowi Castro, ale szybko mu się odmieniło i przeszedłna drugą stronę politycznej barykady. Ogłosił się przeciwnikiem marksizmu i po tym jak Castro obalił Batistę, amerykański pilot zaczął przerzucać na południe tony broni. To z materiałami wybuchowymi przeznaczonymi dla sił antyrewolucyjnych Seala złapano.

Łatwo udowodniono mu zarzuty, bo transakcja była ustawiona przez służby federalne. Amerykanin latał wtedy od 10 lat jako cywilny pilot (był zresztą najmłodszym pilotem czterosilnikowego boeinga 707) dla linii Trans World Airlines – dzisiaj będących częścią American Airlines – ale etat stracił dopiero po dwóch latach od aresztowania. I ostatecznie za kraty nie trafił. Tutaj biografia Seala nieco się rozmywa i zachodzi na teren zarezerwowany dla teorii spiskowych. Sporo mówi się, że już wtedy poszedł na układ z Centralnym Biurem Śledczym, choć były agent FBI Del Hahn, autor książki „Smuggler’s End: The Life and Death of Barry Seal” („Koniec przemytnika: Życie i śmierć Barry’ego Seala), jest pewien, że ten pracował jedynie dla DEA – United States Drug Enforcement Administration (rządowa agencja ds. zwalczania narkotyków). Niezrażony niepowodzeniem Seal szybko się przebranżowił i zaczął przemycać narkotyki, za które ostatecznie poszedł siedzieć. Pod celą trafił jednak na niejakiego Rogera Reevesa, który latał z białym proszkiem i zielonym suszem dla kolumbijskiego kartelu z Medellín, powstałego na początku lat 70. z inicjatywy Pabla Escobara. Nowy kolega z honduraskiego zakładu karnego otworzył przed nim perspektywiczną drogę kariery. Seal już po kilku miesiącach wyszedł na wolność dzięki chętnie rozdawanym łapówkom i rychło rozpoczął regularne przerzuty kolumbijskiej kokainy do Ameryki, za bazę wypadową mając niewielkie lotnisko na zachodzie stanu Arkansas. Za jeden lot inkasował nawet pół miliona zielonych.

Góry zielonych za góry białego proszku

Sealowi szło świetnie przez bite dwa lata. Z Luizjany przeniósł się do miasteczka Mena w Arkansas, gdzie nie był niepokojony przez władze. Zresztą powróciło to niczym bumerang do Billa Clintona podczas jego pierwszej kadencji w Białym Domu. W okresie bytności Seala w Mena przyszły prezydent sprawował bowiem urząd gubernatora stanu, wobec czego imputowano mu udział w nielegalnym procederze. Abstrahując jednak od polityki, szacuje się, że przez ten czas Seal zaliczył przeszło setkę lotów i przewiózł kokainę o wartości może nawet 5 mld dolarów, co byłoby wynikiem bezprecedensowym. Na początku 1984 r. wpadł. Żeby uniknąć odsiadki, tym razem dłuższej, usiłował namówić DEA i prokuratora na układ – bezskutecznie. Hahn wspominał, że Seal był „arogancki i napastliwy”, co zniechęcało służby do prowadzenia z nim jakichkolwiek negocjacji. Mimo to przemytnik na nieudanej próbie nie poprzestał. Udało mu się skontaktować bezpośrednio z działającą przy biurze wiceprezydenta George’a Busha antynarkotykową grupą operacyjną, która podobnej szansy nie mogła przepuścić. Seal nabył wojskowy samolot transportowy C-123, który, zgodnie z umową, został nafaszerowany kamerami. Jego zadaniem było m.in. zarejestrowanie transakcji z udziałem Pabla Escobara i nikaraguańskich żołnierzy, dzięki czemu administracja Ronalda Reagana otrzymałaby dowód na powiązania sandinistów z kolumbijskimi kartelami. Wykonaną przez Seala fotografię już po jego śmierci prezydent pokazał wyborcom w telewizji. Ostatecznie pilota skazano na jedynie pół roku w zawieszeniu.

Mógł dalej latać z narkotykami jak gdyby nigdy nic, choć tym razem pod czujnym okiem rządu, na którego zlecenie z kolei miał przerzucać broń dla prawicowej partyzantki Contras. Niedługo robił jednak za rządowy pionek, bo zaledwie kilka miesięcy później „Washington Times” opisał nikaraguańską operację. Gazeta obnażyła Seala, choć niebezpośrednio, jako informatora. Powietrzny szmugler przestał być dla DEA użyteczny, ale nie zaprzestał swojego procederu. Po ponownym aresztowaniu Seala, jego wyjściu za kaucją i jeszcze jednym zatargu z policją sędzia Polozoli nie zamierzał mu odpuścić. Przez okres trwania wyroku za pranie brudnych pieniędzy pilot miał codziennie spędzać noce w placówce Armii Zbawienia, co – był tego świadomy – wiązało się z wystawieniem go na cel kartelu. Kolumbijczycy, już rozeznani w sytuacji, planowali porwać swojego niedawnego speca od powietrznych akrobacji, ale finalnie wydano na niego wyrok śmierci; jego głowę wyceniono na pół miliona dolarów. 19 stycznia 1986 r., kiedy jak co wieczór podjechał swoim cadillakiem pod noclegownię, poczęstowano go serią z automatu. Seal zmarł na miejscu. Podobno następnego dnia miał uciec do Kostaryki i kontynuować przemytniczą robotę. Przeliczył się jednak, nie doceniając kartelu i odrzucając ofertę przeniesienia do Nowego Jorku, gdzie wpływy Escobara nie były tak duże. Wysłanych przez narkotykowego barona zabójców szybko złapano i skazano na dożywocie bez możliwości ubiegania się o skrócenie kary. Rzecz jasna nie brakuje teorii, że za tym zleceniem stał sam amerykański rząd, dlatego Seal nie miał żadnej ochrony, lecz niewykluczone, że znowu zapuszczamy się w rejony zarezerwowane dla politycznej fantastyki… g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 35/2017
Więcej możesz przeczytać w 35/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 35/2017 (1800)

  • „Wprost” – tygodnik opinii i dyskusji 27 sie 2017, 20:00 Lewica, prawica, środek, „Wprost” – tak zatytułowałem swój pierwszy tekst w roli pełniącego obowiązki redaktora naczelnego. Chodziło o to, aby nie opowiadając się z góry po żadnej stronie sceny politycznej, chwalić to, co dobre, ganić to, co złe oraz inicjować dyskusje, bo... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 27 sie 2017, 20:00 BORYS BUDKA CHCE ZASTĄPIĆ GRZEGORZA SCHETYNĘ na stanowisku lidera PO. Mówi się o tym nie tylko w PiS, ale również w Platformie Obywatelskiej. Ostatnio wiceprzewodniczący PO udzielił głośnego wywiadu niemieckiemu dziennikowi „Zeit... 6
  • Obraz tygodnia 27 sie 2017, 20:00 53% Polaków uznaje treści publikowane na portalach społecznościowych za prawdziwe, choć 20 proc. informacji pojawiających się w internecie piszą boty, czyli zaprogramowane roboty udające człowieka Wygrany Tomasz Marczyński dotąd... 8
  • Nie upolityczniajcie nawałnicy 27 sie 2017, 20:00 Potrzebujemy spokoju. Ludzie zaczęli pękać, przydadzą nam się psycholodzy, ale nie polityka – mówi sołtys Rytla Łukasz Ossowski. Od nawałnicy minęły dwa tygodnie. Co się teraz u państwa dzieje? Prawie w całym Rytlu mamy prąd.... 10
  • Inforadar 27 sie 2017, 20:00 Wojna pluszaków WYGLĄDA NA TO, ŻE BĘDZIEMY MIELI PIERWSZY POJEDYNEK PLUSZAKÓW. I to nie byle gdzie, bo w branży dyskontów. Od 28 sierpnia Lidl rozpoczyna sprzedaż Lidlaków. To seria pluszowych zabawek, podobna do biedronkowego Gangu... 11
  • Bezpieczna żywność? Chcę wiedzieć! 27 sie 2017, 20:00 RAFAŁ GÓRSKI OSTATNIO ZACZĄŁEM ŚLEDZIĆ, CZY ŻYWNOŚĆ TRAFIAJĄCA NA TALERZE MOJEJ RODZINY MIAŁA KONTAKT Z GLIFOSATEM, np. kasza gryczana. Glifosat to podstawowy składnik herbicydów wynaleziony przez Monsanto na początku lat 70. Zawiera... 11
  • Szkoła polityczna 27 sie 2017, 20:00 Coraz więcej polityków deklaruje, że ich dzieci uczęszczają do szkół publicznych. Wszystko przez presję wyborców. 12
  • Zdarzyło się jutro 27 sie 2017, 20:00 Nadeszła PiS-owska dyktatura. Dyktatura mody. WYSTARCZYŁO, ŻE PREZES ZAŁOŻYŁ śmieszną patriotyczną pelerynę i jej sprzedaż zwiększyła się wielokrotnie. No, jednak dyktator. Choć na razie tylko mody. CHOĆ Z DRUGIEJ STRONY, CZY... 14
  • Śmierć multi-kulti? 27 sie 2017, 20:00 prof. Magdalena Środa, filozofka, feministka WAKACJE TO GORĄCY CZAS NIEPODLEGŁOŚCIOWYCH MITÓW (POWSTANIE), religijnych symboli (cud na Wisłą), podkoszulek i pamiątek. Nie będę pisała o ONR-owskich marszach, które przypominają toczka w... 15
  • Żeby króliczek nie zdechł 27 sie 2017, 20:00 KIEDY U WŁADZY POJAWIA SIĘ NAD WISŁĄ PRAWICA MADE IN POLAND, rzesza publicystów, blogerów i kawiarnianych polityków oddycha z ulgą. Wystarczy pisać o małych, obrzydliwych ludziach z NSDAPiS, a ma się i radość w sercu, i czytelników... 15
  • Polskie dzieci jedzą śmieci 27 sie 2017, 20:00 Naukowcy i dietetycy biją na alarm: polskie dzieci jedzą coraz gorzej. Jeśli nie zaczniemy walki z naszymi żywieniowymi grzechami, czeka nas plaga otyłości oraz drastyczny wzrost chorych na serce i cukrzycę. 16
  • Wojna o pamięć 27 sie 2017, 20:00 Obchody rocznicy Sierpnia ’80 r. przerodziły się w spór między obozem władzy a opozycją o prawo do dziedzictwa pierwszej Solidarności. 23
  • Krokodyl płacze nad muzułmanką 27 sie 2017, 20:00 EWA WANAT Berlińskie metro. Upał. Tłok. Duszno. Grupa arabskich kobiet szczelnie zawiniętych w czarną materię, widać tylko oczy i kawałek spoconego czoła. Obok towarzyszący im mężczyźni – w koszulkach z krótkimi rękawami. 15 lat... 25
  • Kibicuję PiS-owi 27 sie 2017, 20:00 Pracuję jako kierowca w domu starców. Myślę, że dziennikarstwo stało się zbędne – mówi Maria Wiernikowska, wieloletnia korespondentka wojenna i reporterka. 27
  • Duda to pomysł Kaczyńskiego 27 sie 2017, 20:00 Andrzeja Dudę wymyślił Jarosław Kaczyński. Prezydent powinien o tym pamiętać – mówi Ryszard Czarnecki, europoseł PiS oraz wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego. 30
  • Europa bez parasola? 27 sie 2017, 20:00 Szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker wystąpił ostatnio w roli grabarza NATO. Na łamach wychodzącej w Innsbrucku „Tiroler Tageszeitung” oświadczył, iż: „Jest jasne, że na dłuższą metę nie możemy liczyć na amerykańską... 33
  • Polska osamotniona i okrążona? 27 sie 2017, 20:00 WALDEMAR SKRZYPCZAK, generał broni Za kilka dni obchodzić będziemy kolejną rocznicę wybuchu II wojny światowej. Historycy tematu definiują wiele powodów naszych niepowodzeń i naszego osamotnienia. Zgadzam się z tymi, którzy za to, co... 34
  • Turystyka ekstremalna z Polskim Busem 27 sie 2017, 20:00 Polskim Busem od roku można podróżować na Ukrainę. Na tej trasie firma zapewnia klientom dodatkowe atrakcje. 37
  • Aborcja wraca do gry 27 sie 2017, 20:00 Zwolennicy i przeciwnicy zakazu aborcji mobilizują się do kolejnej batalii. Tym razem chodzi także o wizję państwa. 40
  • Grillowanie giełdy 27 sie 2017, 20:00 Szefowie NBP i KNF budują dziś niezależny i potężny ośrodek władzy w Polsce. Celem jest kontrola kadrowa spółek i ograniczenie wpływów Mateusza Morawieckiego. W decydującą fazę wkracza bitwa o giełdę. 45
  • Hossa Bessa 27 sie 2017, 20:00 Wyspy z milionem Wracajcie, Polska przyjmie was z otwartymi ramionami”– mówiła premier Szydło w zeszłym roku do Polaków w Wielkiej Brytanii. No i nie posłuchali. Według najnowszych danych brytyjskiego urzędu statystycznego na koniec... 49
  • Katobiznesmeni 27 sie 2017, 20:00 Wierzą w cuda, głoszą Ewangelię, zachęcają pracowników do modlitwy. Chrześcijańscy przedsiębiorcy pokazują, że biznes nie służy tylko do zarabiania. Mówią, że nie mają nic, bo majątek dostali od Boga. 50
  • Kuchnia polskiego Davos 27 sie 2017, 20:00 Zebrać 4 tys. przedsiębiorców, prezesów, dziennikarzy, polityków, prezydentów i ministrów, by przez trzy dni ze sobą porozmawiali. Tak wygląda Krynica od kulis. 54
  • Własny biznes w handlu ma przyszłość 27 sie 2017, 20:00 Praca w handlu zyskuje coraz większy prestiż i dla wielu osób staje się pierwszym wyborem zawodowym. Dzisiaj piszemy o tym, w jaki sposób można zwiększyć swoje szanse w tej branży. 56
  • Marzenia o Austerlitz 27 sie 2017, 20:00 Coraz mniej popularny prezydent Francji potrzebuje sukcesu. Spodziewa się go osiągnąć w walce z przewoźnikami ze wschodniej Europy, znacznie tańszymi i wydajniejszymi niż francuscy. 59
  • Wylęgarnia dżihadystów 27 sie 2017, 20:00 Król Maroka dwoi się i troi, żeby uchronić swój kraj przed wojującym islamem. Być może dlatego jego rodacy są sprawcami większości ostatnich zamachów terrorystycznych w Europie. 62
  • Dzieci chore na cywilizację 27 sie 2017, 20:00 Mała aktywność fizyczna oraz nadmierne korzystanie ze smartfonów, tabletów, komputerów czy odtwarzaczy muzyki to największe cywilizacyjne zagrożenia młodych Polaków. 65
  • Przełom w leczeniu dzieci z SMA 27 sie 2017, 20:00 Do tej pory rodzice małych pacjentów z rdzeniowym zanikiem mięśni słyszeli diagnozę: dziecko będzie żyło dwa lata. 67
  • Słoneczna witamina 27 sie 2017, 20:00 Niedobór witaminy D dotyczy 90 proc. populacji Polaków. Należy ją uzupełniać zależnie od wieku i sposobu odżywiania. 68
  • Ważna perspektywa 27 sie 2017, 20:00 Nie warto oszczędzać na okularach dla najmłodszych. Im będą wygodniejsze i im lepszą jakość obrazu będzie miało dziecko, tym chętniej będzie je nosić – mówi Szymon Grygierczyk. 70
  • Wyciszyć emocje 27 sie 2017, 20:00 Dziecko z problemami emocjonalnymi może liczyć na pomoc szkoły i specjalistów. O ile rodzic zechce z niej skorzystać. 72
  • Dobroczynne omega-3 27 sie 2017, 20:00 Ich niedobór może hamować rozwój intelektualny i psychoruchowy dziecka. Dlatego kwasów omega-3 nie może zabraknąć w diecie przedszkolaków i uczniów. 75
  • Kiedy rozpoczęła się tawojna? 27 sie 2017, 20:00 Jabłonkowo, Tarnów, Szymankowo, Wieluń i wiele innych miejscowości zostało wcześniej niż Westerplatte zaatakowanych przez wojska Hitlera w 1939 r. Dyskutowana jest nie tylko data 1 września, ale i to, czy II wojna światowa w ogóle zaczęła się w Polsce. 76
  • Minister mrocznej prawdy 27 sie 2017, 20:00 Kocham grać bardzo złe postaci – mówi nam odtwórca głównej roli w „Mrocznej wieży” Matthew McConaughey. Poza planem jest idealnym mężem i ojcem. 81
  • Świat bez Głowy 27 sie 2017, 20:00 Sobota, wczesne popołudnie. Koło pierwszej. Ja w mieście. Jest miło i przyjemnie. Telefon – prezes poważnego wydawnictwa: – Słyszałeś już? Janusz Głowacki umarł. 84
  • Król białego szaleństwa 27 sie 2017, 20:00 Przewiózł narkotyki warte 5 mld dolarów. Współpracował z kartelem z Medellín, ale i z FBI. Jego nazwisko pojawiało się na ustach prezydentów USA. Zanim pójdziecie na film z Tomem Cruise’em grającym Barry’ego Seala, poznajcie historię pierwowzoru. 88
  • Cztery w jednym 27 sie 2017, 20:00 W nowym serialu Netflixa „Defenders” spotkają się bohaterowie… czterech innych seriali. 92
  • Wydarzenie 27 sie 2017, 20:00 KSIĄŻKA Lem z tej ziemi To zdumiewające, że książka Wojciecha Orlińskiego jest pierwszą polską biografią Stanisława Lema. Od śmierci pisarza minęło już 11 lat, a mówimy przecież o twórcy książek kultowych, który... 93
  • Koniecznie! 27 sie 2017, 20:00 SZTUKA Z autoportretem przez życie Wystawa Marii Lassnig w Zachęcie to rzecz o życiu artystki dokumentowanym przez autoportrety. Bo malowanie siebie było jej głównym zajęciem. Robiła to na przestrzeni 70 lat, a my dziś widzimy, jak... 94
  • Powyżej średniej 27 sie 2017, 20:00 MUZYKA Ciemne sprawki w ładnym opakowaniu Znakomity i wiekowy już amerykański songwriter obecnie zajmuje się kolekcjonowaniem nagród Grammy za muzykę filmową m.in. dla giganta branży – Pixara. Raz na mniej więcej dekadę wydaje jednak... 95
  • Olga Bończyk: To się państwu spodoba 27 sie 2017, 20:00 KILKA TYGODNI TEMU W WARSZAWSKIEJ KINOTECE WIDZIAŁAM „MĘŻCZYZNĘ IMIENIEM OVE”. To piękna, wzruszająca i zabawna historia o potędze miłości. Tytułowy Ove po stracie żony zamierza popełnić samobójstwo. Im bardziej pragnie to... 97
  • Angela, Jens, perły i... Zbawienie 27 sie 2017, 20:00 Jeden z niemieckich portali ogłosił: „Merkel jak seksbombą”. Żeby było jasne, chodziło o TĘ Merkel, przy czym tekst bynajmniej nie był wcale kpiną. Cóż, dziennikarze pracujący w służbie niemieckiego państwa są przyzwyczajeni do... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany