Uszkodzone przez alkohol

Uszkodzone przez alkohol

Uszkodzone przez alkohol
Uszkodzone przez alkohol / Źródło: PAP
Problemu FAS, czyli alkoholowego zespołu płodowego, nie rozwiąże proponowane przymusowe leczenie alkoholiczek w ciąży. Trzeba zrobić o wiele więcej.

Dziewczynka, 12 lat. Po urodzeniu nie ważyła nawet 2 kg, we wczesnym dzieciństwie przeszła kilka operacji ratujących życie z powodu licznych wad wrodzonych, w tym wady serca. Nikt nie pytał jej matki, czy piła w ciąży alkohol. FAS (alkoholowy zespół płodowy) zdiagnozowano u niej dopiero, kiedy miała 11 lat, chociaż chorobę było widać gołym okiem po charakterystycznych rysach twarzy. Dziewczynka późno zaczęła mówić, kiedy poszła do szkoły, miała trudności w nauce. Lekarze powtarzali, że rozwija się dobrze, że mieści się w szerokiej normie i ma jeszcze czas, żeby dogonić rówieśników. Rodzice więc czekali. Teraz wiedzą, że córka nie dogoni rówieśników, bo FAS to uszkodzenie mózgu i bez wczesnej terapii braków nie da się nadrobić. Jest to częściowo możliwe do piątego roku życia, kiedy mózg jest plastyczny. Brak diagnozy zamknął więc dziewczynce drogę do rozwoju. Michał, 14 lat.

Adoptowany w wieku dwóch lat, rozwijał się prawidłowo. W szkole podstawowej zdolny, ale leniwy, stąd kłopoty w nauce. W gimnazjum zaczęły się problemy wychowawcze. Uciekał z lekcji, uciekał z domu, przez kilka dni szwendał się bez celu, nocował w parku, wracał brudny do domu. Nie potrafił wytłumaczyć, dlaczego ucieka, nie rozumiał też różnicy między ucieczką z lekcji a zniknięciem z domu. Badania pokazały, że nie rozumie norm, metafor, czasu, przestrzeni. Ma uszkodzony mózg z powodu FASD, co oznacza, że nie ma pełnoobjawowego FAS, tylko część zaburzeń z jego spektrum. „Pracując od 15 lat z dziećmi z FASD, ze zdumieniem stwierdzam, że dzieci te często przeszły szereg różnych badań medyczno-psychologicznych, ale ich matki nigdy nie były pytane o styl życia w okresie ciąży i o to, czy spożywały alkohol. Część matek nawet niespecjalnie ukrywa tę informację, zwłaszcza jeśli piły sporadycznie” – pisze w artykule „Zrozumieć dziecko z FASD” dr Teresa Jadczak-Szumiło, psycholog, badaczka i terapeutka od wielu lat zajmująca się problemem FASD. Powyższe przykłady także pochodzą z jej artykułu. Z badań przeprowadzonych przez Państwową Agencję Rozwiązywania Problemów Alkoholowych wynika, że pełnoobjawowy FAS występuje co najmniej u czworga na 1000 dzieci w wieku siedemiu-dziewięciu lat, a zaburzenia z jego spektrum u 20 na 1000. Średnia europejska według szacunkowych danych to 1 proc. – Więcej jest dzieci z FASD niż z autyzmem czy zespołem Downa – mówi Jolanta Terlikowska, kierownik działu do spraw dzieci i młodzieży w PARPA. Rzecznik praw dziecka podaje, że co roku w Polsce rodzi się około 9 tys. dzieci z zaburzeniami wywołanymi przez alkohol, w tym 900 z FAS i dziesięć razy tyle z objawami z jego spektrum. 30 proc. kobiet natomiast przyznaje, że zdarzało im się w ciąży pić. By zapobiegać FAS, rzecznik Marek Michalak zaproponował wprowadzenie przepisów, które umożliwiłyby sądom wysyłanie pijących kobiet w ciąży na obowiązkowe leczenie w otwartych albo zamkniętych oddziałach szpitalnych. Propozycja wywołała skrajne emocje, krytycy uważali, że prowadzi do ograniczenia praw obywatelskich kobiet. Jednocześnie wielu pacjentów szpitalnych oddziałów odwykowych umieszczono tam na podstawie wyroków sądowych, a więc takie rozwiązanie już istnieje i działa. W dodatku rzecznik zastrzegł, że chodzi mu tylko o skuteczną reakcję na patologiczne zachowania.

Lepsza profilaktyka

Nawet gdyby jego pomysł wszedł w życie, to za mało. Powstrzymanie alkoholiczek w ciąży od picia nie zmniejszy problemu FASD. Tu trzeba zrobić o wiele więcej. Polskie Towarzystwo Ginekologiczne wydało zalecenie, aby każdy ginekolog-położnik, badając kobietę w ciąży, przeprowadził z nią wywiad na temat picia alkoholu.

Jednak z badań Głównego Inspektoratu Sanitarnego wynika, że połowa lekarzy w ogóle nie podejmuje z pacjentkami tego tematu. – Istnieją odpowiednie zalecenia, ale lekarze się do nich nie stosują – mówi Jolanta Terlikowska. – Wciąż są wręcz tacy, którzy doradzają pacjentkom picie niewielkich ilości wina na rozluźnienie. A alkohol wywołuje większe uszkodzenia w ośrodkowym układzie nerwowym, zwłaszcza w mózgu płodu, niż papierosy i narkotyki. Poza tym nie wystarczy zapytać pacjentkę, czy pije alkohol. Trzeba zrobić to umiejętnie. – Jeśli lekarz zapyta: „Nie ma pani problemów z alkoholem?”, to odpowiedź oczywiście będzie: „Nie” – mówi dalej Terlikowska. – Istnieją narzędzia przesiewowe do wywiadu dla lekarzy pierwszego kontaktu, na przykład test AUDIT. Podobne można by opracować dla ginekologów. Takie narzędzie to zestaw pytań, które pozwolą wyłuskać osoby nadużywające alkoholu. Ginekolog mógłby zapytać, czy pacjentka czuła się w czasie ciąży pijana, ile razy, czy się zataczała, jak często pije i jakie ilości. Na początek wystarczyłoby zapytać: „Czy piła pani w ciąży alkohol?”, bez „za dużo”. Bo nie trzeba mieć problemu z alkoholem, żeby narazić dziecko na zaburzenia, które wpłyną fundamentalnie na jego życie. Od lat PARPA prowadzi kampanię promującą całkowitą abstynencję w ciąży.

Podobnie robią specjaliści, którzy zajmują się problemem FASD. Nie ma bezpiecznej dla dziecka ilości alkoholu w ciąży – powtarzają. To, czy uszkodzi on mózg dziecka, zależy od wielu czynników, między innymi od tego, czy matka zdrowo się odżywia, czy pali papierosy. Ale i to nie przesądza, podobnie jak ilość pitego alkoholu. Oczywiście bardziej narażone jest dziecko regularniepijącej alkoholiczki, jednak zdarza się, że taka kobieta rodzi dziecko zdrowe, a ta, która piła sporadycznie, chore. Nie musi być zresztą chore, żeby mieć z powodu picia matki kłopoty w życiu. FAS to jednostka chorobowa, jednak zaburzenia ze spektrum FASD mogą być powiązane z drobnymi mikrouszkodzeniami, które trudno rozpoznać nawet specjaliście. O dziecku z takimi zaburzeniami mówi się później, że jest mniej zdolne niż inni albo leniwe, że musi posiedzieć dłużej, żeby nauczyć się tego, co innym przychodzi z łatwością, że jest rozkojarzone, że się nie koncentruje albo że jest niegrzeczne. I gdyby tylko chciało, toby się poprawiło. – Tymczasem pogłębiona diagnoza mogłaby pokazać, że źródłem kłopotów jest alkohol pity przez matkę w czasie ciąży i trudności dziecka wynikają z uszkodzenia mózgu, a nie z charakteru – mówi Terlikowska. – Niestety w naszym społeczeństwie alkohol traktuje się z przymrużeniem oka. Narosło wokół niego też sporo mitów: że odrobina nie zaszkodzi, że lepiej w ciąży wypić lampkę wina, niż się stresować. Przy takim nastawieniu społecznym trudno się przebić z akcją informacyjną, że zaszkodzić mogą nawet małe ilości. Kolejny mit, o którym wspomina się rzadko, dotyczy wyłącznej odpowiedzialności matki za uszkodzenia u dziecka. Koreańscy naukowcy z Uniwersytetu Konkuk w Seulu przeprowadzili w 2014 r. eksperymenty na myszach, z których wynikało, że alkohol szkodzi płodom także wtedy, kiedy spożywają go samce. Naukowcy podzielili samce myszy na dwie grupy. Pierwszej grupie podawali alkohol, a drugiej sól fizjologiczną. Później obie grupy dopuścili do samic. Młode, które urodziły się samicom zapłodnionym przez myszy napojone alkoholem, miały uszkodzone ograny, w tym także mózg. Potomstwo myszy napojonych solą fizjologiczną rozwijało się prawidłowo. Naukowcy nie mieli wątpliwości, że alkohol wpływa na geny przenoszone przez nasienie. A więc pijący ojcowie mogą spłodzić dzieci z zaburzeniami ze spektrum FAS. O tym też powinny wspominać kampanie informacyjne.

Lepsza diagnostyka

Podawane przez PARPA dane o zasięgu zaburzeń FASD w Polsce pochodzą z projektu badawczego „Alicja” (Alkohol i ciąża, jak pomóc dziecku). Jak jednak zastrzega Jolanta Terlikowska, rzeczywista skala problemu jest najprawdopodobniej o wiele większa. Badacze początkowo przygotowali losową próbę 2500 uczniów ze 113 szkół i 155 klas I-III. Rodzicie albo nauczyciele 2091 spośród wytypowanych uczniów odmówili udziału w badaniach. W pierwszym etapie, który polegał na weryfikacji zewnętrznych cech wskazujących na FAS, wzięło udział 409 uczniów. Na podstawie tych cech 325 uczniów zakwalifikowano do drugiego etapu, czyli do specjalistycznej, pogłębionej diagnozy, a ostatecznie udział w nim wzięło 280. Badacze przyjęli więc teoretyczne założenie, że w drugim etapie wzięły udział wszystkie dzieci z potrzebnej próby, które mają zaburzenia ośrodkowego układu nerwowego. Uznali, że wynik, który w ten sposób otrzymali, to dolna granica rozpowszechnienia FASD. Naukowcy nie pytali, dlaczego rodzice i szkoły odmawiały udziału w badaniu. Wiedzą jednak z doświadczenia, że FAS kojarzy się z marginesem społecznym, kobietami, które pijane przyjeżdżają na porodówki, uzależnionymi, zaniedbanymi. Dlatego matki nie chcą, żeby u ich dzieci zdiagnozowano FASD.

Także z tego powodu wstydzą się zgłosić z dziećmi do specjalistów, którzy mogliby postawić diagnozę. Zgłaszają się głównie rodzice zastępczy i adopcyjni, którzy nie ponoszą odpowiedzialności za chorobę dziecka. Objawy FAS to opóźniony wzrost, mniejsza waga, uszkodzenie mózgu, zaburzenia neurologiczne. Konsekwencje: opóźniony rozwój, zaburzenia zachowania, trudności z nauką. Charakterystyczne rysy twarzy (dysmorfie): wąska szpara oczna, krótki nos, płaska twarz, wąska górna warga, mała szczęka, płaska rynienka pod nosem. Wiele z nich widać gołym okiem. Objawy zaburzeń związanych z FASD mogą być jednak trudne do zauważenia. Dopiero kiedy dziecko idzie do szkoły, okazuje się, że nie rozumie ono obowiązujących zasad, wymogu siedzenia w ławce, skupiania się na tym, co mówi nauczyciel. – Wychowawcy często mówią o tych dzieciach, że zachowują się bardziej infantylnie niż ich rówieśnicy, jakby były kilka lat młodsze – mówi Jolanta Terlikowska. Jak pisze Teresa Jadczak-Szumiło na fasd.org.pl prowadzonej przez grupę psychologów i lekarzy zajmujących się tą chorobą, dzieci z FASD mogą mieć iloraz inteligencji w normie, ale kłopoty z odbiorem bodźców, pamięcią, rozumieniem komunikatów, wysławianiem się, planowaniem, przewidywaniem. – Tych objawów nie wolno lekceważyć – mówi Terlikowska. – Należy zdiagnozować dziecko. Nie wystarczy jednak diagnoza, która stwierdzi, że dziecko ma FASD. – Powinna ona opisywać mocne strony dziecka i te procesy, które są gorsze ze względu na uszkodzenia w ośrodkowym układzie nerwowym.

Taka diagnoza ma pomóc znaleźć klucz do nauczania dziecka – pisze Jadczak-Szumiło. Diagnostyka to jednak kolejny po profilaktyce problem z FASD. Lekarze pierwszego kontaktu nie wyłapują objawów, nie kierują na dalsze badania. Programy edukacyjne prowadzone przez stowarzyszenia i instytucje zajmujące się terapią autyzmu czy ADHD sprawiły, że lekarze zaczynają rozpoznawać objawy tych zaburzeń, a rosnąca liczba diagnoz sprawia, że powstaje dużo ośrodków terapeutycznych. Dla dzieci z FASD nie ma podobnej oferty. Wyspecjalizowanych ośrodków jest wciąż mało, a diagnostyka jest bardzo trudna, zwłaszcza kiedy chodzi o dyskretne objawy FASD. Według specjalistów tworzących serwis Fasd.org.pl diagnozę uszkodzeń powinien stawiać zespół kilku specjalistów, dzieci powinny być przebadane rezonansem magnetycznym, który wykazuje uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego. Dokładna diagnoza jest ważna także z innego powodu. Objawy FASD są bardzo podobne do objawów uszkodzeń i zaburzeń wywołanych innymi przyczynami niż picie alkoholu. Ważne więc też, aby nie stawiać diagnozy pochopnie. Dziecko dostaje wtedy niewłaściwą terapię, a na matkę spada niezasłużone odium winowajczyni. Oburzenie, jakie wywołał pomysł przymusowego leczenia ciężarnych alkoholiczek, ma niewątpliwie dobrą stronę, zauważył ją nawet sam rzecznik Marek Michalak. „Wiem, że szeroka dyskusja na ten temat będzie z pożytkiem dla dzieci” – napisał w oświadczeniu opublikowanym po reakcji na jego projekt. Widmo przymusu leczenia może wywołać w pijących matkach chęć zatajenia tej informacji przed lekarzem. Póki jednak takie prawo nie obowiązuje, toczy się dyskusja, a wraz z nią mimowolna kampania informacyjna na temat FASD. A ta może sprawić, że kobietom, które urodziły już dziecko z objawami choroby, łatwiej będzie się przemóc, by pójść z nim w tej sprawie do lekarza. Bo nie trzeba być przecież z marginesu, żeby urodzić dziecko z FASD. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 39/2017
Więcej możesz przeczytać w 39/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 39/2017 (1804)

  • Pochłopień: O wolności trzeba nieustannie rozmawiać 24 wrz 2017, 20:00 Opowiem wam o pewnym paradoksie. Oto w Warszawie grupa muzułmanów postanowiła pomodlić się na ulicy. Rozłożyli chodniczki i przystąpili do modłów akurat w tym miejscu, które im odpowiadało – przy jakimś podwórku na Muranowie. Ktoś... 6
  • Niedyskrecje parlamentarne 24 wrz 2017, 20:00 W piątek prezes przedstawił prezydentowi postulaty PiS dotyczące ustaw o sądownictwie. Prezydent ma się nad nimi pochylić KONSULTACJE PREZYDENTA ANDRZEJA DUDY W SPRAWIE USTAW SĄDOWYCH SPODOBAŁY SIĘ W PIS. – Po pierwsze poszerzają... 10
  • Obraz tygodnia 24 wrz 2017, 20:00 500 tys. to szacowana wartość obrazu Stanisława Wyspiańskiego „Portret doktora Jana Raczyńskiego”, który zapowiada się na hit jesiennej oferty domu aukcyjnego Agra Art. Uważany dotychczas za zaginiony, obraz odnalazł się w prywatnej... 12
  • Info radar 24 wrz 2017, 20:00 Gorąca linia z Budapesztem To była demonstracja jedności Polski i Węgier wobec krytyki ze strony UE. Premierzy Beata Szydło i Viktor Orbán potwierdzili w Warszawie, że w takich sprawach jak polityka migracyjna czy sprawa pracowników... 14
  • My, Pasażerowie – czego chcemy? 24 wrz 2017, 20:00 RAFAŁ GÓRSKI „CHCIAŁBYM, ŻEBY ZRÓWNOWAŻONY TRANSPORT BYŁ NASZYM UDZIAŁEM PRZEZ 52 TYGODNIE I 365 DNI W ROKU. Żeby nie była to tylko tygodniowa inicjatywa, ale coś, co wejdzie nam już w nawyk, pozwoli łatwiej, bezpieczniej i... 15
  • Info radar 24 wrz 2017, 20:00 Nagrody, które łączą W Warszawie doszło do podwójnie niezwykłego wydarzenia. Fundacja From the Depths z inicjatywy prezesa Jonny’ego Danielsa po raz drugi wręczyła nagrody im. Antoniny i Jana Żabińskich. Podczas II wojny w swojej... 16
  • Zdarzyło się jutro 24 wrz 2017, 20:00 Prezes w lesie, czyli TVP robi wycinkę. JEST JUŻ LOKALIZACJA CENTRALNEGO LOTNISKA. Lokalizacja to podstawa. Jak się nie uda z lotniskiem, można tam postawić coś innego. Elektrownię jądrową. Telewizję Polską. Albo Puszczę Białowieską.... 18
  • Ślub, którego nie ma 24 wrz 2017, 20:00 DWÓCH ZNAJOMYCH GEJÓW POJECHAŁO DO EDYNBURGA WZIĄĆ ŚLUB. Była to wzruszająca uroczystość. Panowie są razem od wielu lat, kochają się, wspierają, tworzą trwały związek, jak to czasem bywa wśród ludzi i niektórych zwierząt.... 19
  • Temida i Platforma 24 wrz 2017, 20:00 GRANIE SYMETRYZMU JEST POTĘPIONE. Ci, którzy krytykują PiS i jednocześnie mówią, że „Platforma też to robiła”, faktycznie bywają męczący przez swoją manierę ostentacyjnej ponadpartyjności. Prawdziwie niezależny umysł nie musi... 19
  • Wojna na górze z Kukizem w tle 24 wrz 2017, 20:00 Jeśli rząd rzeczywiście uderzy w prezydenckiego doradcę Michała Królikowskiego, będzie to też cios w Jarosława Gowina, który marzy o tym, by z ugrupowaniem Kukiz’15 budować polityczny obóz Andrzeja Dudy. 21
  • Jesienna depresja Platformy 24 wrz 2017, 20:00 Partia szykuje się do nowego otwarcia, ale nastroje są podobne do ostatnich sondaży. Słabe. 24
  • Nowy obiad drawski 24 wrz 2017, 20:00 JAN ROKITA Polska polityka ma to do siebie, że złe idee powracają w niej jak bumerang, nawet jeśli w przeszłości eksperymentalnie dowiedziono ich szkodliwości. Tak jest z pokraczną ideą tzw. resortów prezydenckich, do których ostatnio... 26
  • Elity wojskowe… 24 wrz 2017, 20:00 WALDEMAR SKRZYPCZAK, generał broni Temat niewyobrażalnego bohaterstwa polskich żołnierzy jest wszystkim obywatelom naszego kraju dobrze znany. Nie zawsze politycy potrafili to docenić. Często wykorzystywali żołnierzy do osiągania swoich... 28
  • Uszkodzone przez alkohol 24 wrz 2017, 20:00 Problemu FAS, czyli alkoholowego zespołu płodowego, nie rozwiąże proponowane przymusowe leczenie alkoholiczek w ciąży. Trzeba zrobić o wiele więcej. 31
  • Irracjonalność bywa zaraźliwa 24 wrz 2017, 20:00 Nigdy nie było zaufania do lekarzy. Dawniej pacjenci się bali, dziś są bardziej świadomi swoich praw – mówi profesor Marek Wichrowski. 34
  • Czysto po męsku 24 wrz 2017, 20:00 Dlaczego mężczyźni tak rzadko pracują jako sprzątacze? Ci, którzy w ten sposób zarabiają, nie mają wątpliwości: z lenistwa. 36
  • Nie chciałam, to bił 24 wrz 2017, 20:00 Wychowanka rodzinnego domu dziecka oskarżyła po latach opiekunów o molestowanie. Wymyśliła to, by dostać odszkodowanie, czy ujawniła prawdę? 40
  • Co nowego na liście? 24 wrz 2017, 20:00 46 mln zł – taki trzeba było mieć majątek, żeby zadebiutować na tegorocznej Liście 50 najbogatszych Polek. 44
  • Fajterka, trenerka, milionerka 24 wrz 2017, 20:00 Polska ma swoje tabu i pieniądze są jednym z nich. Szkoda, bo ludzie powinni głośniej mówić o swoich osiągnięciach – mówi Ewa Chodakowska w rozmowie o pieniądzach, o tym, dlaczego nie rozebrała się dla „Playboya” i co sądzi o rywalizacji z Anną Lewandowską. 45
  • 50 najbogatszych Polek 24 wrz 2017, 20:00 1. Dominika Kulczyk 7,7 mld zł Gdyby tak przeliczyć majątek Dominiki Kulczyk ze złotówek na dolary, okazałoby się, że dysponuje fortuną większą od Karla Scheufele’a, bajecznie zamożnego Niemca, właściciela szwajcarskiej marki... 50
  • Elektromobilność osobista 24 wrz 2017, 20:00 Nim Polska stanie się wielkim producentem aut elektrycznych, spraw sobie zasilany prądem rower, hulajnogę czy deskorolkę. 80
  • Muzułmanie na podwórku 24 wrz 2017, 20:00 Modlący się na ulicy w Warszawie wywołali gorącą dyskusję o wolności religijnej i zagrożeniu radykalnym islamem. Seyran Ateş, muzułmanka z Berlina, wyjaśnia, dlaczego nie należy wszystkiego usprawiedliwiać swobodą wyznania. 82
  • Swąd podpalanych meczetów 24 wrz 2017, 20:00 EWA WANAT Czterech muzułmanów rozłożyło chodniki modlitewne, zdjęło buty i odmówiło modlitwę. Tak się złożyło, że na warszawskim Muranowie, na ulicy, gdzie postanowili się modlić, mekka znajduje się za ścianą, na której ktoś... 85
  • Ludzie się przyzwyczaili 24 wrz 2017, 20:00 Obecnie już wszystkie gazety ogólnokrajowe i lokalne na Węgrzech są w rękach proorbanowskich oligarchów – mówi Pal Daniel Rényi, dziennikarz 444.hu. 86
  • Twarz bardziej luksusowa 24 wrz 2017, 20:00 Mija 25 lat od pierwszego zastosowania botoksu w medycynie estetycznej – mówi dr Andrzej Ignaciuk. Pacjentki, które długo go stosują, uzyskują trwały efekt odmłodzenia twarzy. 90
  • Piękno tkwi w naturalności 24 wrz 2017, 20:00 Coraz więcej pacjentów chce, żeby efekt zabiegu był naturalny – mówi dr n. med. Joanna Kuschill-Dziurda 92
  • Gdzie wzrok jest najważniejszy 24 wrz 2017, 20:00 Operacje zaćmy, jaskry, stożka rogówki, chirurgia refrakcyjna. Głównym narzędziem chirurga okulisty jest dziś laser. 94
  • Świadome Polki 24 wrz 2017, 20:00 Cena może i czyni cuda, ale niekoniecznie przekłada się na jakość i bezpieczeństwo zabiegów medycyny estetycznej. 96
  • Gotowi na luksus 24 wrz 2017, 20:00 Polska staje się coraz bardziej atrakcyjnym rynkiem dla luksusowych sieci hotelowych. 98
  • World Travel Show – w trzy dni dookoła świata 24 wrz 2017, 20:00 Oferta krajów i regionów z całego świata, znani podróżnicy na wyciągnięcie ręki, salon jachtowy. To tylko niewielka część atrakcji Międzynarodowych Targów Turystycznych. 102
  • Powrót królowej dachów 24 wrz 2017, 20:00 Dachówka, zdetronizowana przez tańsze pokrycia blaszane, powraca na należne jej czołowe miejsce wśród pokryć dachowych. 104
  • Zatrzymać ciepło w domu 24 wrz 2017, 20:00 60 proc. ciepła ucieka z domu, kiedy wentylujemy – zwraca uwagę dr hab. inż. Marek Krzaczek, profesor Katedry Budownictwa i Inżynierii Materiałowej Politechniki Gdańskiej. 106
  • Tajemnice kociego picia 24 wrz 2017, 20:00 Kot, żeby się napić, musi tak szybko poruszać językiem z góry na dół, że nie sposób gołym okiem dostrzec, co się tam dzieje. Przez setki lat ludzie nie wiedzieli, jak piją koty, i dopiero współczesna nauka zbadała sprawę. 110
  • Zagrać śpiewająco 24 wrz 2017, 20:00 „Chicago”, „Doktor Żywago”, „Les Misérables”, „Nine”, „Piloci” czy „Wiedźmin” – w tym sezonie polscy wielbiciele musicalu będą mieli w czym wybierać. 114
  • O życiu, ojczyźnie, wolności 24 wrz 2017, 20:00 Panika, gniew, niezgoda na rzeczywistość. Najistotniejsze filmy festiwalu w Gdyni zrodziły się z przerażenia współczesnością. 120
  • Niekończąca się opowieść 24 wrz 2017, 20:00 Nowy serial „Star Trek: Discovery” to nie tylko powrót do znanej baśni science fiction, lecz także nawiązanie do równościowego przesłania poprzednich tytułów serii. 122
  • Wydarzenie 24 wrz 2017, 20:00 FILM Po zagładzie Dlaczego polscy twórcy opowiadają o Afryce? – dziwił się zagraniczny dziennikarz po premierze filmu na festiwalu w Karlowych Warach. A jednak „Ptaki śpiewają w Kigali” są opowieścią o nas. O pytaniach, jakie... 124
  • Koniecznie! 24 wrz 2017, 20:00 ARCHITEKTURA Powrót do formy MAŁŻEŃSTWO HANSENÓW POWRÓCIŁO DO SPOŁECZNEJ ŚWIADOMOŚCI W 2013 R. PO PO ŚWIĘCONEJ IM KSIĄŻCE FILIPA SPRINGERA. Wystawa w MSN nie jest jej pokłosiem, bo muzeum było pierwsze – tyle że ekspozycja o... 125
  • Powyżej średniej 24 wrz 2017, 20:00 TEATR Ofiara – nie tylko losu Adam Sajnuk tworzy swój teatr konsekwentnie: ani nie poddaje się modnym tematom, ani nie korzysta z technologiczno-scenicznych podpórek, bez których wielu reżyserom trudno pracować. Zresztą przez kilka lat... 126
  • Bez entuzjazmu 24 wrz 2017, 20:00 W cieniu Larssona Kryminał bywa lekceważony, bo wielu uważa, że to działalność z literaturą mająca niewiele wspólnego. I często tak jest. Ale także w tym gatunku rzemieślnicza biegłość to nie wszystko. Dowodzi tego choćby... 127
  • Olga Borys: To się państwu spodoba 24 wrz 2017, 20:00 PONOWNIE JESTEM STUDENTKĄ SZKOŁY FILMOWEJ W ŁODZI, tym razem robię doktorat, dlatego ostatnio dużo oglądam. Polecam słynną trylogię Lindsaya Andersona, którego odkryłam na nowo – „Szpital Brytania”, „O Lucky Man” oraz „If”... 128
  • Donald jest 1, a dni 6 (w Ameryce) 24 wrz 2017, 20:00 RYSZARD CZARNECKI Ameryka jest pasjonująca. Także amerykańska polityka. Jakoś coraz bardziej przypomina tę naszą, polską. Stosunek „The New York Timesa” do Donalda Trumpa jest dokładnie taki, jak „Gazety Wyborczej” do Jarosława... 130

ZKDP - Nakład kontrolowany