O życiu, ojczyźnie, wolności

O życiu, ojczyźnie, wolności

O życiu, ojczyźnie, wolności
O życiu, ojczyźnie, wolności
Panika, gniew, niezgoda na rzeczywistość. Najistotniejsze filmy festiwalu w Gdyni zrodziły się z przerażenia współczesnością.

Możemy chyba mówić o sprawach ważnych, a nie tylko o kinematografii? O życiu, ojczyźnie, wolności?” – od tych słów Agnieszki Holland zaczynała się kiedyś telewizyjna rozmowa reżyserki z Andrzejem Wajdą. Na pierwszym festiwalu w Gdyni, na którym Wajdy zabrakło, odbijały się one echem. Czasy, gdy w kuluarach kin dyskutowano wyłącznie o sztuce, minęły. Dzisiaj istotne filmy są mostami między widzem a światem. Uczestnicy imprez w Wenecji, Cannes czy Berlinie zastanawiają się nad kryzysem uchodźczym, podzieloną Ameryką, końcem mitu zjednoczonej Europy. Nad kolejnymi społeczeństwami, w których triumfują nacjonalizm i populizm. Podobna była atmosfera w Gdyni. Reżyserzy różnych pokoleń napisali swoje filmy przerażeniem. Ich opowieści, często mocne i rozedrgane, stały się manifestami niezgody na to, kim stajemy się w drugiej dekadzie XXI w. Na nasze zamknięcie emocjonalne, ksenofobię, wszelkie przejawy hipokryzji. To opowieści w skali makro, gdy coraz trudniej znaleźć oazy pozbawione agresji. Ale i mikro, kiedy chcąc dobrze, wciąż popełniamy te same błędy.

Miłość kontra panika

– Pamiętam nasz gniew jeszcze ze szkoły filmowej – opowiada mi Paweł Maślona. – Chcieliśmy się przebić z własnym głosem, opowiadać inaczej, niż nam to pokazywali profesorowie. Ale też mamy potrzebę reagowania na rzeczywistość. W kinie, w literaturze, nawet w codziennych rozmowach pojawił się katastroficzny rys. Czujemy w powietrzu przesilenie i patrzymy w przyszłość z obawą. „Atak paniki” Maślony jest spektakularny, pełen humoru, ze świetnymi rolami Magdaleny Popławskiej, Artura Żmijewskiego, Aleksandry Pisuli. Dobrze się go ogląda. Ale salwy śmiechu są tylko kamuflażem.

Maślona tworzy film mozaikowy. Jego prawdziwą osią nie jest historia fabularna, ale właśnie stan umysłu. Tytułowy atak, którego ofiarą padają wszyscy. Hochsztapler z klasy średniej na dorobku, któremu nie wystarczyło moralności, by zachować się przyzwoicie. Chamowaty kelner trwoniący życie między grą komputerową a piekłem, jakie robi w domu. Znerwicowana pisarka – czterdziestolatka oglądająca się za siebie, gdy tyle razy zawodziła siebie i bliskich, i może po drodze straciła coś ważnego. – Nie odpowiadam tym filmem tylko na atmosferę polityczną czy społeczną – komentuje reżyser. – Interesują mnie też nasze codzienne relacje. Gdy w życiu pakujemy się w kolejne klincze i sytuacje bez wyjścia. Ataki paniki zwykle rodzą się pozornie z niczego.

Z drobnych rzeczy, które narastają w nas, aż życie staje się nie do wytrzymania. I tracisz kontrolę. Moment, gdy gubi się uwagę i nie dostrzega sygnałów ostrzegawczych, pokazał też Bodo Kox. Ale w innej skali. Reżyser, który wybił się tragikomicznym portretem outsiderów „Dziewczyna z szafy”, dzisiaj proponuje polityczne SF. – Nakręciłem „Człowieka z magicznym pudełkiem” z własnego strachu – mówi. – W Europie wróciły lata 30. Te same slogany, chłopcy w zielonych koszulach z krawatami i koktajlami Mołotowa w dłoniach. A nasi lokalni uzurpatorzy wykorzystują to do swoich celów. Boję się, że spełniają się proroctwa Orwella i Huxleya i zmierzamy w stronę świata, w którym panuje totalna kontrola. Gdzie oddajemy swoją duszę państwu i koncernom, które wiedzą o nas wszystko. To już się zaczyna dziać. Kox wyobraża sobie rok 2030. Ale jego wizja ma korzenie dzisiaj. I odbija się w niej popkulturowe uniwersum polskiego widza: od futurystycznych obrazów z hollywoodzkiego kina przez posępne materiały z PRL, po współczesne sny o szklanych domach. Wszystko to zmiksowane tworzy duszne realia totalitarnej antyutopii, gdzie zunifikowani ludzie tyrają w korporacjach, zapominając o uczuciach. Bo cały ten mechanizm Bodo Kox uruchamia, by na końcu powiedzieć idealistyczną prawdę: że naprawdę liczy się miłość. – Ostatecznie, tylko ona może nas uchronić – komentuje twórca. – System zawsze okaże się niedoskonały, nieludzki, niesprawiedliwy. Jeśli będzie służył nienawiści, przegramy z kretesem.

Dom zraniony

„Atak paniki” i „Człowiek z magicznym pudełkiem” to hiperbole. Energetyczne, widowiskowe filmy, w których reżyserzy wstrzykują rzeczywistości adrenalinę, by w przejaskrawieniu pokazać nasze dzisiejsze bolączki. Podobnie Jagoda Szelc w odrealnionej „Wieży. Jasnym dniu”, gdzie pozornie naturalistyczny społeczny portret rodziny z pierwszych scen skrywa tajemnicę, aż przydomowy ogród staje się laboratorium problemów XXI w. Albo „Reakcja łańcuchowa” Jakuba Pączka, ostry portret pokolenia dzisiejszych trzydziestolatków. Ale pośród tych wszystkich obrazów jak drzazga uwiera świetna, realistyczna „Cicha noc” ze wspaniałymikreacjami m.in. Dawida Ogrodnika, Arkadiusza Jakubika, Marii Dębskiej. Piotr Domalewski opowiada o chłopaku, który wraca z emigracji zarobkowej. Jego dziewczyna jest w ciąży, a on postanawia wziąć odpowiedzialność za ich wspólne życie i zbudować coś stałego. Sprzedać rodzinny dom, rozkręcić firmę w Holandii. Musi tylko jeszcze przekonać bliskich, którzy przecież mają udziały w nieruchomości. Wigilia Bożego Narodzenia jak soczewka skupia problemy, które toczą polską prowincję. Brak perspektyw, alkoholizm, przemoc domowa. Ale nie ma tu taniej publicystyki. Domalewski podkreśla, że opowiada o stronach, które zna, i ludziach, których spotyka w autobusie. I tę czułość wyczuwa się na ekranie. „Cicha noc” nie pachnie brutalnością Smarzowskiego. To nie jest dom zły, to dom zraniony. Bohaterowie nie mają twarzy ani pięknych, ani brzydkich. Tylko prawdziwe. Nie pałają nienawiścią, przeciwnie, próbują kochać. Ale od środka zżera ich bezradność, zostają wchłonięci przez wszechobecne poczucie beznadziei. Kotwicą dla każdego z bohaterów stają się skrywane tajemnice, niewypowiedziane zadry, bieda, strach przed podjęciem decyzji, nielojalność wobec najbliższych.

Baza bez nadbudowy

Paweł Maślona, Piotr Domalewski, Jakub Pączek, Jagoda Szelc, Bodo Kox. Podobnie jak w zeszłym roku, mocno wybrzmiał w Gdyni głos młodych. Ale przecież świeżość czuło się także w kandydującym do Oscara „Pokocie” Agnieszki Holland czy w filnie „Ptaki śpiewają w Kigali” Joanny Kos-Krauze i Krzysztofa Krauzego. Bo doświadczeni twórcy także trzymają rękę na pulsie. Wobec zmieniającego się i dryfującego w niebezpieczną stronę świata szukają nowego głosu, który byłby w stanie go opisać. W obu tych filmach czuje się niezgodę na patriarchalny świat urządzany przez mężczyzn agresją i bez litości. Bohaterka „Ptaków…”, ornitolożka, wraca do kraju w latach 90. z owładniętej ludobójstwem Rwandy. Z pożogi ratuje córkę zamordowanego na jej oczach przyjaciela. Ale próbując znaleźć dla niej pomoc, usłyszy od urzędnika, że nic nie da się zrobić. „Znam powód – mówi mu o masakrze Tutsi kobieta. – Białe chujki, takie jak pan, tylko po Sorbonie”.

W rzeczywistości lat 90. – obserwowanej oczami dwóch kobiet dźwigających traumę – nie ma miejsca na inność, empatię. Jest kraj skupiony na sobie, budowaniu swojego dobrobytu, zachłyśnięty nowymi możliwościami. Ale razem z materialnym rozwojem nie idzie wzrost świadomości. – Ludobójstwo zawsze zaczyna się od słów – powtarza Joanna Kos-Krauze. A jej film o nierozliczonych zadrach brzmi aktualnie, kiedy w grze politycznej wykorzystuje się politykę pamięci i resentymenty. Właśnie w gabinetach urzędników z lat 90., wśród ludzi zapatrzonych w siebie, tkwią źródła świata „Pokotu”. Historii kochającej zwierzęta kobiety, która wypowiada wojnę lokalnemu układowi myśliwych. – Długo pracowałam nad tym filmem – opowiadała mi Agnieszka Holland. – W tym czasie jego elementy, które były parabolą i groteską, zaczęły przypominać rzeczywistość. Pod wieloma szerokościami geograficznymi wybuchła kulturowa kontrrewolucja. Wchodzimy w czasy brutalnej siły. Za jej pomocą narzuca się innym sposób życia, kryteria słuszności i prawo. W Gdyni czuje się ten film z pełną siłą. Bo przecież to nie jest opowieść o ekologii. Zwierzętami, które padają ofiarą przemocy, są nie tylko leśne sarny. Także gwałcone przez tych samych mężczyzn kobiety, wykorzystywani pracownicy, wierni, którzy w kościele zamiast bliskości dostają nienawistne ciosy. Każdy, kto nie mieści się w schemacie. Chociaż nikt poza Duszejko nie kiwnie palcem. Bo jak mówi bohaterka: „Polacy są dobrzy w grzybobraniu. Nasz narodowy sport, skrajnie indywidualistyczny i wykluczający wspólnotę. Jeden drugiemu nie powie, gdzie jest dobre grzybowisko”. Wszystkie te obrazy są wydarte z rzeczywistości, która atakuje nas na każdym kroku i nie pozwala oddychać pełną piersią. Różnią się stylem, perspektywą, z jaką twórcy obserwują świat. Ale i jeszcze jednym: odpowiedzią na podobnie zdiagnozowane problemy. Spektrum jest wielkie: od zbiorowego, symbolicznego (i nie tylko) samobójstwa przez bolesne trwanie w piekle aż po nadzieję, wiarę w lepsze jutro i miłość. Wybór należy już tylko do widza. W chwili zamykania numeru nie znaliśmy laureatów tegorocznego festiwalu. Lista nagrodzonych na stronie Wprost.pl. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 39/2017
Więcej możesz przeczytać w 39/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 39/2017 (1804)

  • Pochłopień: O wolności trzeba nieustannie rozmawiać 24 wrz 2017, 20:00 Opowiem wam o pewnym paradoksie. Oto w Warszawie grupa muzułmanów postanowiła pomodlić się na ulicy. Rozłożyli chodniczki i przystąpili do modłów akurat w tym miejscu, które im odpowiadało – przy jakimś podwórku na Muranowie. Ktoś... 6
  • Niedyskrecje parlamentarne 24 wrz 2017, 20:00 W piątek prezes przedstawił prezydentowi postulaty PiS dotyczące ustaw o sądownictwie. Prezydent ma się nad nimi pochylić KONSULTACJE PREZYDENTA ANDRZEJA DUDY W SPRAWIE USTAW SĄDOWYCH SPODOBAŁY SIĘ W PIS. – Po pierwsze poszerzają... 10
  • Obraz tygodnia 24 wrz 2017, 20:00 500 tys. to szacowana wartość obrazu Stanisława Wyspiańskiego „Portret doktora Jana Raczyńskiego”, który zapowiada się na hit jesiennej oferty domu aukcyjnego Agra Art. Uważany dotychczas za zaginiony, obraz odnalazł się w prywatnej... 12
  • Info radar 24 wrz 2017, 20:00 Gorąca linia z Budapesztem To była demonstracja jedności Polski i Węgier wobec krytyki ze strony UE. Premierzy Beata Szydło i Viktor Orbán potwierdzili w Warszawie, że w takich sprawach jak polityka migracyjna czy sprawa pracowników... 14
  • My, Pasażerowie – czego chcemy? 24 wrz 2017, 20:00 RAFAŁ GÓRSKI „CHCIAŁBYM, ŻEBY ZRÓWNOWAŻONY TRANSPORT BYŁ NASZYM UDZIAŁEM PRZEZ 52 TYGODNIE I 365 DNI W ROKU. Żeby nie była to tylko tygodniowa inicjatywa, ale coś, co wejdzie nam już w nawyk, pozwoli łatwiej, bezpieczniej i... 15
  • Info radar 24 wrz 2017, 20:00 Nagrody, które łączą W Warszawie doszło do podwójnie niezwykłego wydarzenia. Fundacja From the Depths z inicjatywy prezesa Jonny’ego Danielsa po raz drugi wręczyła nagrody im. Antoniny i Jana Żabińskich. Podczas II wojny w swojej... 16
  • Zdarzyło się jutro 24 wrz 2017, 20:00 Prezes w lesie, czyli TVP robi wycinkę. JEST JUŻ LOKALIZACJA CENTRALNEGO LOTNISKA. Lokalizacja to podstawa. Jak się nie uda z lotniskiem, można tam postawić coś innego. Elektrownię jądrową. Telewizję Polską. Albo Puszczę Białowieską.... 18
  • Ślub, którego nie ma 24 wrz 2017, 20:00 DWÓCH ZNAJOMYCH GEJÓW POJECHAŁO DO EDYNBURGA WZIĄĆ ŚLUB. Była to wzruszająca uroczystość. Panowie są razem od wielu lat, kochają się, wspierają, tworzą trwały związek, jak to czasem bywa wśród ludzi i niektórych zwierząt.... 19
  • Temida i Platforma 24 wrz 2017, 20:00 GRANIE SYMETRYZMU JEST POTĘPIONE. Ci, którzy krytykują PiS i jednocześnie mówią, że „Platforma też to robiła”, faktycznie bywają męczący przez swoją manierę ostentacyjnej ponadpartyjności. Prawdziwie niezależny umysł nie musi... 19
  • Wojna na górze z Kukizem w tle 24 wrz 2017, 20:00 Jeśli rząd rzeczywiście uderzy w prezydenckiego doradcę Michała Królikowskiego, będzie to też cios w Jarosława Gowina, który marzy o tym, by z ugrupowaniem Kukiz’15 budować polityczny obóz Andrzeja Dudy. 21
  • Jesienna depresja Platformy 24 wrz 2017, 20:00 Partia szykuje się do nowego otwarcia, ale nastroje są podobne do ostatnich sondaży. Słabe. 24
  • Nowy obiad drawski 24 wrz 2017, 20:00 JAN ROKITA Polska polityka ma to do siebie, że złe idee powracają w niej jak bumerang, nawet jeśli w przeszłości eksperymentalnie dowiedziono ich szkodliwości. Tak jest z pokraczną ideą tzw. resortów prezydenckich, do których ostatnio... 26
  • Elity wojskowe… 24 wrz 2017, 20:00 WALDEMAR SKRZYPCZAK, generał broni Temat niewyobrażalnego bohaterstwa polskich żołnierzy jest wszystkim obywatelom naszego kraju dobrze znany. Nie zawsze politycy potrafili to docenić. Często wykorzystywali żołnierzy do osiągania swoich... 28
  • Uszkodzone przez alkohol 24 wrz 2017, 20:00 Problemu FAS, czyli alkoholowego zespołu płodowego, nie rozwiąże proponowane przymusowe leczenie alkoholiczek w ciąży. Trzeba zrobić o wiele więcej. 31
  • Irracjonalność bywa zaraźliwa 24 wrz 2017, 20:00 Nigdy nie było zaufania do lekarzy. Dawniej pacjenci się bali, dziś są bardziej świadomi swoich praw – mówi profesor Marek Wichrowski. 34
  • Czysto po męsku 24 wrz 2017, 20:00 Dlaczego mężczyźni tak rzadko pracują jako sprzątacze? Ci, którzy w ten sposób zarabiają, nie mają wątpliwości: z lenistwa. 36
  • Nie chciałam, to bił 24 wrz 2017, 20:00 Wychowanka rodzinnego domu dziecka oskarżyła po latach opiekunów o molestowanie. Wymyśliła to, by dostać odszkodowanie, czy ujawniła prawdę? 40
  • Co nowego na liście? 24 wrz 2017, 20:00 46 mln zł – taki trzeba było mieć majątek, żeby zadebiutować na tegorocznej Liście 50 najbogatszych Polek. 44
  • Fajterka, trenerka, milionerka 24 wrz 2017, 20:00 Polska ma swoje tabu i pieniądze są jednym z nich. Szkoda, bo ludzie powinni głośniej mówić o swoich osiągnięciach – mówi Ewa Chodakowska w rozmowie o pieniądzach, o tym, dlaczego nie rozebrała się dla „Playboya” i co sądzi o rywalizacji z Anną Lewandowską. 45
  • 50 najbogatszych Polek 24 wrz 2017, 20:00 1. Dominika Kulczyk 7,7 mld zł Gdyby tak przeliczyć majątek Dominiki Kulczyk ze złotówek na dolary, okazałoby się, że dysponuje fortuną większą od Karla Scheufele’a, bajecznie zamożnego Niemca, właściciela szwajcarskiej marki... 50
  • Elektromobilność osobista 24 wrz 2017, 20:00 Nim Polska stanie się wielkim producentem aut elektrycznych, spraw sobie zasilany prądem rower, hulajnogę czy deskorolkę. 80
  • Muzułmanie na podwórku 24 wrz 2017, 20:00 Modlący się na ulicy w Warszawie wywołali gorącą dyskusję o wolności religijnej i zagrożeniu radykalnym islamem. Seyran Ateş, muzułmanka z Berlina, wyjaśnia, dlaczego nie należy wszystkiego usprawiedliwiać swobodą wyznania. 82
  • Swąd podpalanych meczetów 24 wrz 2017, 20:00 EWA WANAT Czterech muzułmanów rozłożyło chodniki modlitewne, zdjęło buty i odmówiło modlitwę. Tak się złożyło, że na warszawskim Muranowie, na ulicy, gdzie postanowili się modlić, mekka znajduje się za ścianą, na której ktoś... 85
  • Ludzie się przyzwyczaili 24 wrz 2017, 20:00 Obecnie już wszystkie gazety ogólnokrajowe i lokalne na Węgrzech są w rękach proorbanowskich oligarchów – mówi Pal Daniel Rényi, dziennikarz 444.hu. 86
  • Twarz bardziej luksusowa 24 wrz 2017, 20:00 Mija 25 lat od pierwszego zastosowania botoksu w medycynie estetycznej – mówi dr Andrzej Ignaciuk. Pacjentki, które długo go stosują, uzyskują trwały efekt odmłodzenia twarzy. 90
  • Piękno tkwi w naturalności 24 wrz 2017, 20:00 Coraz więcej pacjentów chce, żeby efekt zabiegu był naturalny – mówi dr n. med. Joanna Kuschill-Dziurda 92
  • Gdzie wzrok jest najważniejszy 24 wrz 2017, 20:00 Operacje zaćmy, jaskry, stożka rogówki, chirurgia refrakcyjna. Głównym narzędziem chirurga okulisty jest dziś laser. 94
  • Świadome Polki 24 wrz 2017, 20:00 Cena może i czyni cuda, ale niekoniecznie przekłada się na jakość i bezpieczeństwo zabiegów medycyny estetycznej. 96
  • Gotowi na luksus 24 wrz 2017, 20:00 Polska staje się coraz bardziej atrakcyjnym rynkiem dla luksusowych sieci hotelowych. 98
  • World Travel Show – w trzy dni dookoła świata 24 wrz 2017, 20:00 Oferta krajów i regionów z całego świata, znani podróżnicy na wyciągnięcie ręki, salon jachtowy. To tylko niewielka część atrakcji Międzynarodowych Targów Turystycznych. 102
  • Powrót królowej dachów 24 wrz 2017, 20:00 Dachówka, zdetronizowana przez tańsze pokrycia blaszane, powraca na należne jej czołowe miejsce wśród pokryć dachowych. 104
  • Zatrzymać ciepło w domu 24 wrz 2017, 20:00 60 proc. ciepła ucieka z domu, kiedy wentylujemy – zwraca uwagę dr hab. inż. Marek Krzaczek, profesor Katedry Budownictwa i Inżynierii Materiałowej Politechniki Gdańskiej. 106
  • Tajemnice kociego picia 24 wrz 2017, 20:00 Kot, żeby się napić, musi tak szybko poruszać językiem z góry na dół, że nie sposób gołym okiem dostrzec, co się tam dzieje. Przez setki lat ludzie nie wiedzieli, jak piją koty, i dopiero współczesna nauka zbadała sprawę. 110
  • Zagrać śpiewająco 24 wrz 2017, 20:00 „Chicago”, „Doktor Żywago”, „Les Misérables”, „Nine”, „Piloci” czy „Wiedźmin” – w tym sezonie polscy wielbiciele musicalu będą mieli w czym wybierać. 114
  • O życiu, ojczyźnie, wolności 24 wrz 2017, 20:00 Panika, gniew, niezgoda na rzeczywistość. Najistotniejsze filmy festiwalu w Gdyni zrodziły się z przerażenia współczesnością. 120
  • Niekończąca się opowieść 24 wrz 2017, 20:00 Nowy serial „Star Trek: Discovery” to nie tylko powrót do znanej baśni science fiction, lecz także nawiązanie do równościowego przesłania poprzednich tytułów serii. 122
  • Wydarzenie 24 wrz 2017, 20:00 FILM Po zagładzie Dlaczego polscy twórcy opowiadają o Afryce? – dziwił się zagraniczny dziennikarz po premierze filmu na festiwalu w Karlowych Warach. A jednak „Ptaki śpiewają w Kigali” są opowieścią o nas. O pytaniach, jakie... 124
  • Koniecznie! 24 wrz 2017, 20:00 ARCHITEKTURA Powrót do formy MAŁŻEŃSTWO HANSENÓW POWRÓCIŁO DO SPOŁECZNEJ ŚWIADOMOŚCI W 2013 R. PO PO ŚWIĘCONEJ IM KSIĄŻCE FILIPA SPRINGERA. Wystawa w MSN nie jest jej pokłosiem, bo muzeum było pierwsze – tyle że ekspozycja o... 125
  • Powyżej średniej 24 wrz 2017, 20:00 TEATR Ofiara – nie tylko losu Adam Sajnuk tworzy swój teatr konsekwentnie: ani nie poddaje się modnym tematom, ani nie korzysta z technologiczno-scenicznych podpórek, bez których wielu reżyserom trudno pracować. Zresztą przez kilka lat... 126
  • Bez entuzjazmu 24 wrz 2017, 20:00 W cieniu Larssona Kryminał bywa lekceważony, bo wielu uważa, że to działalność z literaturą mająca niewiele wspólnego. I często tak jest. Ale także w tym gatunku rzemieślnicza biegłość to nie wszystko. Dowodzi tego choćby... 127
  • Olga Borys: To się państwu spodoba 24 wrz 2017, 20:00 PONOWNIE JESTEM STUDENTKĄ SZKOŁY FILMOWEJ W ŁODZI, tym razem robię doktorat, dlatego ostatnio dużo oglądam. Polecam słynną trylogię Lindsaya Andersona, którego odkryłam na nowo – „Szpital Brytania”, „O Lucky Man” oraz „If”... 128
  • Donald jest 1, a dni 6 (w Ameryce) 24 wrz 2017, 20:00 RYSZARD CZARNECKI Ameryka jest pasjonująca. Także amerykańska polityka. Jakoś coraz bardziej przypomina tę naszą, polską. Stosunek „The New York Timesa” do Donalda Trumpa jest dokładnie taki, jak „Gazety Wyborczej” do Jarosława... 130

ZKDP - Nakład kontrolowany