Nie serwuję powtórek

Nie serwuję powtórek

Mechanizmy rynkowe są tak dziwne, że nie wiadomo, co będzie bestsellerem – mówi Jakub Małecki, zdumiony własnym sukcesem.

ROZMAWIAŁ Bartosz Czartoryski

Nadal jesteś pisarzem fantastyki?

Kiedyś utożsamiano mnie z fantastyką, a dziś mówi się, że należę do nurtu wiejskiego. Sam dalej czytam fantastykę, bo czytam wszystko: od literatury popularnej po klasykę i rzeczy z głównego nurtu. Zresztą, zakładając, że czytamy tylko książki z określonego gatunku, sami wyrządzamy sobie krzywdę. Kiedy piszę, nie zastanawiam się, jak moja książka zostanie zaklasyfikowana. To wydarza się potem gdzieś obok mnie i czasem się dziwię, że opisuje się moje powieści tak, a nie inaczej.

I ty, i Łukasz Orbitowski, i Szczepan Twardoch zaistnieliście w głównym nurcie dopiero wtedy, gdy nieco od fantastyki odeszliście.

Chyba żaden z nas nie podjął tu świadomej, wyrachowanej decyzji. Zawsze interesowało mnie coś więcej niż rzeczywistość. „Rdza” zupełnie pozbawiona jest fantastyki, ale to nie dlatego, że zapragnąłem zostać zauważony przez krytykę, bo jeśli miałoby to być jedyne kryterium, to bym się do pisania w ogóle nie zabierał. Nie piszę pod trendy rynkowe. Nigdy nie sądziłem, że moje książkibędą się tak dobrze sprzedawać i gdybym, siadając do książki, miał zastanawiać się, czy spodoba się ona krytyce, równie dobrze mógłbym nadal pracować w banku.

Przełomem w twojej karierze był jednak mało fantastyczny „Dygot”.

Byłem tym zaskoczony, bo z mojej perspektywy wyglądało to tak, że po prostu napisałem kolejną powieść. Bezpośrednio przed „Dygotem” skończyłem swoją najdłuższą książkę, prawie pięćset stron. I wykasowałem ją, bo wydawała mi się słaba. I może to był ten przeskok – może przy tamtej powieści czegoś się nauczyłem? Poza tym wydaje mi się, że pisanie książek to chyba ostatnia rzecz, jaką człowiek głodny sukcesu powinien robić, bo inne dziedziny życia zawodowego dają lepsze ku temu sposobności. A mechanizmy rynkowe są tak dziwaczne, że nie sposób powiedzieć, co będzie bestsellerem. Z dwóch podobnych do siebie powieści jedna ginie, a druga staje się hitem i nikt nie wie dlaczego.

Ciężej ci się teraz pisze, kiedy widzisz szum wokół swoich książek?

Nie, bo to, co dzieje się na zewnątrz, w ogóle nie przesiąka do mojego pokoju. Obawiam się tylko tego, że trudniej mi będzie podjąć, na przykład, decyzję o usunięciu napisanej już powieści, którą uznam za słabszą, skoro wiem, jaką mogę za nią dostać zaliczkę. Mam jednak nadzieję, że w razie czego zdołam się własnej chciwości oprzeć.

Skąd pisarz w ogóle wie, że napisał słabą czy dobrą książkę?

Kiedy czytałem tę wykasowaną, uznałem, że jeśli bym ją kupił, to nie byłbym z tego zakupu zadowolony. Moje wątpliwości podzielili wtedy inni, którym dałem książkę do przeczytania. Zacząłem ją skracać, ostatecznie pomysł skończył jako jedna z historii, które opisałem w „Śladach”.

Wydałeś dwie dobrze przyjęte powieści. Jesteś takim pisarzem, jakim chciałeś być?

Kiedyś się dziwiłem, czytając wywiady z pisarzami opowiadającymi o tym, jak to przy którejś książce uznali, że tak właśnie chcą pisać, a potem mi też się to przydarzyło. Odkryłem, że chcę opowiadać o życiu z lotu ptaka, zaczęło mnie to spojrzenie interesować zarówno od strony czytelniczej, jak i pisarskiej. Ale zdaję sobie sprawę, że jest to zgubne, bo nie można przecież pisać zawsze tak samo. Przy „Rdzy” pozostałem wierny swoim obsesjom i zainteresowaniom, ale jest to książka inna niż „Dygot” i „Ślady”. Nie chciałbym, żeby czytelnicy mieli poczucie, że serwuję im powtórkę.

Boisz się szablonu?

Boję się, ale z drugiej strony wielu moich ulubionych pisarzy, od McCarthy’ego po Steinbecka, pisze zazwyczaj podobne książki i nie mam im tego za złe. Jak kupuję nową powieść Franzena, to chcę dostać Franzena.

Czyli „Rdza” będzie kolejną książką Jakuba Małeckiego.

Traktuję ją, po „Dygocie” i „Śladach”, jako krok w tym samym kierunku. Jest bardziej współczesna, mniej wiejska, inaczej ją skonstruowałem, przeplotłem plany czasowe. Zależało mi zresztą na tym, żeby czytelnik pozostawał przyklejony do książki właśnie dzięki tym moim skokom w czasie. Sam lubię powieści z nietypową narracją; staram się jednak o czytelniku pamiętać, nie piszę dla siebie. Mam nadzieję, że wyszła mi książka o przyjaźni.

Kiedy pisałem „Dygot”, byłem pewien, że w połowie ludzie przestaną czytać, bo dzieje się tam coś takiego, co zwykle zabija fabułę. W „Rdzy” chciałem poukładać wszystko tak, żeby historia, mimo swojej nietypowej konstrukcji, trzymała za gardło od pierwszej do ostatniej strony. Nie mamy tu pokoleń, które stopniowo znikają, a na ich miejsce pojawiają się kolejne. Mamy chłopca i dziewczynkę, których dorastanie obserwujemy równocześnie, tyle że to wnuk i babka. To wszystko, co dzieje się teraz, znajduje swoje rozwinięcie i wytłumaczenie w tym, co było. I odwrotnie. Chciałem, aby czytelnika ciekawiło nie tylko to, co się stanie, ale również, jak się to stało. Oglądasz „Grę o tron”?

Jasne.

Poruszył mnie tam odcinek, w którym dowiadujemy się, dlaczego Hodor powtarza ciągle tylko jedno słowo. W tej scenie przeszłość nie istnieje bez teraźniejszości i odwrotnie. Przy „Rdzy” przyświecało mi podobne myślenie. Chciałem pisać nie tylko o tym, co się dzieje teraz, ale o wszystkim tym, bez czego „teraz” w ogóle nie mogłoby się wydarzyć. I stopniowo te karty odkrywać.

Mógłbyś oprzeć się presji, że jesteś na fali i zamilknąć np. na trzy lata?

Tak, ale mówię to z perspektywy człowieka, który ma wiele pomysłów do zrealizowania i już teraz myśli o następnych książkach. Nie cierpię na syndrom białej kartki, jak to się czasem nazywa. Cierpię na syndrom kartki nadmiernie zapchanej.

Zostałeś odkryty przez główny nurt, jak Orbitowski i Twardoch, już jako autor dojrzały, ukształtowany.

W takim razie może rzeczywiście w przypadku każdego z nas nastąpił jakiś przeskok jakościowy, po którym coś się zmieniło. A sam przeskok był chyba możliwy dlatego, że zaczynaliśmy od literatury gatunkowej, której tworzenie polega na czymś więcej niż na opisywaniu tego, co się samemu przeżyło. Sukces autorów, o których mówisz, nie wziął się z ich wrodzonego geniuszu, ale z ciężkiej pracy.

Skoro o pracy mowa, łatwo pogodzić tłumaczenie z pisaniem?

Przywykłem do etatowego reżimu, bo przez lata pracowałem w banku i do dziś wstaję rano na budzik, przez kilka godzin tłumaczę, a potem piszę. Choć proporcje się zmieniają i coraz więcej czasu poświęcam na pisanie. Ale to przekłady trzymają mnie przy ziemi, bo kiedy właśnie wywaliłeś do kosza swoją najdłuższą powieść, te cztery przetłumaczone strony dają ci poczucie, że jednak nie cały dzień zmarnowany. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 40/2017
Więcej możesz przeczytać w 40/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 40/2017 (1805)

  • Gospodarcza oś sporu o Polskę 1 paź 2017, 20:00 Film „Raport mniejszości” nakręcony na podstawie opowiadania Philipa K. Dicka (ze świetną rolą Toma Cruise’a) rozpoczyna się dramatyczną sceną morderstwa w afekcie, a właściwie jego próbą. Oto bowiem, gdy zdradzany małżonek... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 1 paź 2017, 20:00 ELIZY OLCZYK I JOANNY MIZIOŁEK JAROSŁAW KACZYŃSKI NA ZAMKNIĘTYM SPOTKANIU Z POSŁAMI SWOJEGO KLUBU PARLAMENTARNEGO zapowiedział zmianę terminu wyborów samorządowych. Pierwotnie miały one odbyć się 11 listopada, PiS chce, aby Polacy... 8
  • Obraz tygodnia 1 paź 2017, 20:00 9,2 tys. zł miesięcznie zarabiają przeciętnie polscy youtuberzy. Ci najpopularniejsi – 13-27 tys. zł. Głównymi źródłami wpływów są reklamy AdSense, a także branded content i eventy. Wygrane Kobiety w Arabii Saudyjskiej Król Salman... 10
  • Info radar 1 paź 2017, 20:00 Play-old-boy Śmierć Hugh Hefnera to symboliczna śmierć epoki nieśmiałego, chłopięcego erotyzmu opartego na marzeniach i grze wyobraźni. Na tym zbudowana była filozofia „Playboya”, pisma, które młody Hefner wymyślił, którym... 11
  • Zdarzyło się jutro 1 paź 2017, 20:00 Perfekcyjna Pani Domu i szlafrok Wojewódzkiego 14
  • Rezolucja i do przodu! 1 paź 2017, 20:00 RADNI SEJMIKU DOLNOŚLĄSKIEGO PRZEGŁOSOWALI W ZESZŁYM TYGODNIU REZOLUCJĘ o uczczeniu 300. rocznicy ukoronowania Matki Boskiej Częstochowskiej. Nie wiem, czy już zdążyli obwieścić odpowiednim dokumentem, że Jezus jest królem Dolnego... 16
  • Seks Polek i PiS 1 paź 2017, 20:00 W WAKACJE PRZECZYTAŁEM W „ELLE” DŁUGI WYWIAD Z EKSPERTKĄ – SEX COUCHEM. Bez paniki, to tylko seksbełkot, możemy spokojnie dalej..., no, wiecie, jak uważamy za stosowne. Bo jednak w żadnej sprawie nie można brać na serio przemyśleń... 16
  • Na dobry początek 1 paź 2017, 20:00 Lata 1982-1985 to początki „Wprost”. Przypominamy, jak się zaczęła 35-letnia już historia najbardziej opiniotwórczego tygodnika ostatnich dekad. W następnych numerach będziemy przypominać najważniejsze teksty z kolejnych lat. Nie... 17
  • Dociskanie prezydenta 1 paź 2017, 20:00 Dopiero gdy PiS będzie pewny, że partii uda się osiągnąć kompromis z Andrzejem Dudą, zacznie sejmowe prace nad ustawami. Jeśli porozumienia nie będzie, reformę porzuci. I prezydenta też. 18
  • Wezwanie do oporu 1 paź 2017, 20:00 JAN ROKITA Prezydent Macron nie zamierza wyhamować swej retorycznej ofensywy przeciwko Polsce. A wtorkowe zdarzenia na paryskiej Sorbonie nie zostawiają tu cienia wątpliwości. Po prelekcji na temat Europy, skierowanej do zagranicznych... 23
  • Biedroń może zostać liderem lewicy 1 paź 2017, 20:00 Gdyby Andrzej Duda nie zdecydował się na weto, na stałe zostałby sprowadzony do roli Adriana – mówi Aleksander Kwaśniewski, były prezydent. 25
  • Oskarżony papież Franciszek 1 paź 2017, 20:00 Polski naukowiec znalazł się w grupie ponad stu księży, teologów i intelektualistów katolickich, którzy oskarżają Franciszka o szerzenie herezji. 28
  • Węzeł syryjski więcej niż… gordyjski 1 paź 2017, 20:00 WALDEMAR SKRZYPCZAK, generał broni Konflikt w regionie Bliskiego Wschodu nie ma końca. I nic tego końca nie zapowiada. O ile państwo ISIS chyli się ku upadkowi, o tyle źródła konfliktu pozostają. I rodzą się kolejne. Problem Bliskiego... 31
  • Dyplom lekiem na depresję 1 paź 2017, 20:00 Wyższe wykształcenie to nie tylko szansa na lepsze perspektywy na rynku pracy i dobrą pensję. Jak pokazuje nowy raport OECD, osoby z dyplomem uczelni rzadziej tracą radość i chęć do życia. 32
  • Świat, jaki znamy, odchodzi 1 paź 2017, 20:00 EWA WANAT W latach 50. gazety niemieckie, takie jak „Die Welt” lub „Frankfurter Allgemeine Zeitung”, biły na alarm – katoliczki w Bawarii noszą chustki, sterowane przez Watykan chcą zrobić z Niemiec katolicki kraj! W 2017 r. 61 proc.... 35
  • Kto oszukuje w grze o życie 1 paź 2017, 20:00 Antysmogowa krucjata wywołała panikę wśród sprzedawców węgla. Efektem jest kampania „NIE dla smogu, TAK dla węgla”. Rzetelna? 36
  • Szkoła tylko dla normalsów 1 paź 2017, 20:00 Nauczyciele rzadko bronią uczniów przed dyskryminacją, bo sami są pełni uprzedzeń. 39
  • Prawa nie są dane raz na zawsze 1 paź 2017, 20:00 Rzecznik praw obywatelskich jest od tego, żeby stać po stronie obywateli, jeśli dzieje się im krzywda ze strony państwa i instytucji publicznych. Stara się pomóc każdemu, ale nie zawsze może – mówi Adam Bodnar. 42
  • Księgowa Ojca Dyrektora 1 paź 2017, 20:00 Pilnuje finansów ojca Rydzyka i bije się o jego interesy. Teraz wypowiedziała wojnę Francuzom z koncernu energetycznego EDF. Kim jest Lidia Kochanowicz-Mańk, nadzorująca budżet redemptorystów z Torunia? 46
  • Nieśmieszne pieniądze 1 paź 2017, 20:00 Kilka milionów złotych rocznie – tyle może zarobić topowy kabaret w Polsce. 50
  • Dolnośląskie Orły nagrodzone 1 paź 2017, 20:00 Najlepsi przedsiębiorcy oraz ambasadorzy regionu odebrali nagrody podczas gali we Wrocławiu. 54
  • Czysta współpraca 1 paź 2017, 20:00 Nie uda się zagospodarować odpadów, jeśli ludzie nie będą segregować śmieci. 56
  • TIR-kartel 1 paź 2017, 20:00 880 mln euro kary nałożyła Komisja Europejska na Scanię. Producent samochodów ciężarowych uczestniczył w zmowie cenowej razem z MAN-em, DAF-em, Daimlerem, koncernem Iveco oraz Volvo/Renault. Śledztwo wykazało, że firmy od 1997 do 2011... 57
  • Przetworzyć przyszłość 1 paź 2017, 20:00 Jarosław Czaja pierwsze 800 zł zarobił, sprzedając program do analizy nieba. Dziś zatrudnia 800 osób i chce walczyć z rakiem. 58
  • Know How 1 paź 2017, 20:00 Kask rozszerzony Japońska firma Borderless stworzyła koncepcję kasku motocyklowego, który wykorzystuje rzeczywistość rozszerzoną. Cross Helmet X1 ma tylną kamerę, wbudowane wyświetlacze i funkcję kontroli dźwięków umożliwiającą... 60
  • Czego potrzeba polskim start-upom? 1 paź 2017, 20:00 Założyciele start-upów mogą liczyć na wiele form pomocy, m.in. ze strony inkubatorów przedsiębiorczości. 61
  • Niemiecki zakręt z wybojami 1 paź 2017, 20:00 W precyzyjnie zaprojektowanej i jeszcze lepiej wykonanej niemieckiej maszynie coś się zacięło. Polsce może się to przydać, choć granica między korzyściami a zagrożeniem dla rządu w Warszawie jest dosyć cienka. 62
  • W Wenezueli jest już tylko benzyna 1 paź 2017, 20:00 Z ogrodu zoologicznego w Caracas znikają zwierzęta, których mięso nadaje się do zjedzenia, a to niechybny znak, że koniec kolejnego socjalistycznego mirażu jest już bliski. 66
  • Życie po zawale 1 paź 2017, 20:00 Będzie lepszy dostęp do kardiologa, rehabilitacji kardiologicznej oraz niezbędnych zabiegów dla pacjentów po zawale. 68
  • Niewydolność serca – ukryta epidemia 1 paź 2017, 20:00 Na niewydolność serca cierpi milion Polaków – mówi prof. Piotr Ponikowski, prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego. 69
  • Zdrowie w dobrej cenie 1 paź 2017, 20:00 Aż trzy czwarte Polek nie kupuje drogich leków, ale prosi o tańsze zamienniki – wynika z badania przeprowadzonego przez Ipsos. 70
  • Mądre i tajemnicze grzyby 1 paź 2017, 20:00 Są grzyby olbrzymy i grzyby drapieżne. Największy grzyb świata zajmuje powierzchnię 880 hektarów, a jego mali krewniacy zjadają mrówki. Inne grzyby harmonijnie współżyją z drzewami. 73
  • Spętani tradycją, opętani wolnością 1 paź 2017, 20:00 Nagrywając płytę „Zbójnickie”, Krzysztof Trebunia-Tutka i Tymon Tymański podważyli obiegową opinię, że góralskie melodie są proste. – Mają emocjonalną siarczystość, są też bardzo energetyczne w eksponowaniu góralskich radości i smutków – przekonują muzycy, którzy chcą trochę... 76
  • Żarty na bok 1 paź 2017, 20:00 Pan Bóg niesie Ziemię do serwisu. Wie, że wymaga naprawy – to najlepszy, zdaniem czytelników, rysunek Andrzeja Mleczki. On sam dzięki tej bożej fuszerce ma z czego kpić. 80
  • Vega. Nowe porządki 1 paź 2017, 20:00 Nowy film Patryka Vegi „Botoks” ma utrzymać dobrą passę. Jak to się stało, że kolejne obrazy tego reżysera to kury znoszące złote jajka? 84
  • Nie serwuję powtórek 1 paź 2017, 20:00 Mechanizmy rynkowe są tak dziwne, że nie wiadomo, co będzie bestsellerem – mówi Jakub Małecki, zdumiony własnym sukcesem. 86
  • Wydarzenie 1 paź 2017, 20:00 FILM Żyć godnie W „Fantastycznej kobiecie” jeden z najlepszych współczesnych chilijskich reżyserów, Sebastián Lelio, portretuje transseksualistkę, która ż yje w zwią zku z wpływowym, zamoż nym facetem. Nagle, w nocy, mę ż czyzna... 88
  • Koniecznie! 1 paź 2017, 20:00 SZTUKA Sztuka wysoka WSIADAMY DO WINDY I JEDZIEMY NA 42. PIĘTRO COSMOPOLITAN – jednego z najładniejszych i najdroższych apartamentowców w Warszawie. I wkraczamy w świat malarstwa Meli Muter. Jej obrazy pochodzą ze zbiorów Grzegorza... 90
  • Powyżej średniej 1 paź 2017, 20:00 MUZYKA Klezmerski jazz PRZED CHWILĄ WYSKOCZYŁO MI NA FACEBOOKU ZDJĘCIE SYNAGOGI NA TŁOMACKIEM, wystającej znad przystanku tramwajowego. Takie zdjęcie nigdy nie powstało – to fotomontaż – wysadzili ją Niemcy, niszcząc warszawskie... 92
  • Bez entuzjazmu 1 paź 2017, 20:00 FILM Jest dym bez ognia Dystrybutor tego filmu obiecywał, że Patryk Vega podpali świat. I dym faktycznie jest, ale jednak bez ognia. „Botoks” to kolejny odcinek kina nafaszerowanego stereotypami zbudowanymi na suchych żartach spod budki z... 94
  • Maria Maj: To się państwu spodoba 1 paź 2017, 20:00 CZYTAM WIELE KSIĄŻEK NARAZ, WCZORAJ NP. SKOŃCZYŁAM SZÓSTY TOM KARLA OVE KNAUSGÅRDA „MOJA WALKA”. Na rynku ukaże się chyba w styczniu, na szczęście w TR Warszawa pracujemy nad spektaklem na podstawie tego tytułu, dlatego miałam do... 96
  • Emmanuel Katastrofa 1 paź 2017, 20:00 RYSZARD CZARNECKI Jeśli chcesz poznać człowieka – pozwól mu wydawać rozkazy”. To francuskie przysłowie pasuje jak ulał do francuskiego prezydenta. Emmanuel Macron rządzi drugim co do wielkości (a ściślej: liczby ludności) państwem... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany