Dzieci lubią latać

Dzieci lubią latać

Nowe przepisy FIS: nie zobaczymy szczegółów dotyczących skoków narciarskich (fot. sxc)
Rośnie kolejne pokolenie skoczków narciarskich. Po sukcesach polskiej reprezentacji dzieci i rodzice pokochali ten zimowy sport.

Gdy w zeszłym roku reprezentacja Polski w skokach narciarskich po raz pierwszy zdobyła złoty medal na Mistrzostwach Świata w Lahti, sześcioletnia Dorota przyszła do ojca. – Powiedziała, że kiedyś chce stanąć na podium jak Kamil Stoch. Chwilę milczałem, potem się ubraliśmy i poszliśmy na skocznię – opowiada Jan Kawulok, ojciec Doroty. Od tamtej pory Dorota trenuje skoki w Wiślańskim Stowarzyszeniu Sportowym Wisła w Wiśle. Jest w najlepszych rękach, bo trenerem jest Jan Szturc, wujek i trener Adama Małysza. Ten, który już w szkole podstawowej wypatrzył talent Piotra Żyły. Dorota wraz z rówieśnikami trenuje trzy razy w tygodniu i już kilka razy stała na podium w zawodach w swojej kategorii wiekowej.

– Jest twardzielką. Nie boi się wysokości, prędkości ani upadku. Lubi rywalizować z chłopakami, cieszy się, jak któremuś dołoży. W grupie jest kilka dziewcząt, które czują, że ten sport nie musi być tylko dla mężczyzn – opowiada ojciec Doroty. Trener Szturc potwierdza – najpierw sukcesy Małysza, teraz Stocha i olimpijskiej drużyny, sprawiły, że w tej dyscyplinie zaczęło się ożywienie. I coraz więcej dzieci chce być jak Kamil Stoch, więc rodzice zapisują je do klubów sportowych. Do Szturca zgłaszają się już nawet czterolatki. W klubie trenuje obecnie 35 dzieci do 12. roku życia. – Dla najmłodszych to zabawa i trzeba dołożyć starań, aby dobrze się bawili. Dlatego skoki to tylko część treningu. Ważne są zabawy ruchowe, biegi na nartach, ćwiczenia ogólnorozwojowe – tłumaczy trener. Jego zdaniem każde dziecko nadaje się do sportu i nie musi mieć szczególnych predyspozycji, aby stanąć na skoczni. Nie musi nawet dobrze jeździć na nartach. – Ważne, żeby były chęci. Oczywiście budowa ciała i wydolność w późniejszym czasie też się liczą, ale nie należy na starcie przekreślać zawodnika. Adam Małysz jako dziecko był wątły i nie miał tyle siły, ile rówieśnicy. Nie wybijał się na belce tak mocno. Ale jak widać, trening czyni mistrza – kwituje.

Przygotować kadrę

Jan Winkiel, menedżer od marketingu z PZN, zaciera ręce. – Rośnie nam przyszła kadra. Do 2030 r. nie będziemy mieli problemów ze skoczkami. Musimy robić wszystko, żeby utrzymać ciągłość potencjalnychsukcesów – kwituje. I dodaje, że na horyzoncie pojawia się szansa dla skoczkiń, co w polskiej historii skoków jest nowością. – Coraz częściej trenują dziewczyny. W PZN jest ich już 20, z czego cztery są w kadrze. Jednak są jeszcze młode. Sukcesy skoków kobiecych są zatem przed nami – tłumaczy. Taka poprawa frekwencji na skoczniach, a także jakości treningów młodych i najmłodszych skoczków, jest wynikiem narodowego programu rozwoju skoków narciarskich „LOTOS Cup. Szukamy następców mistrza”, czyli projektu, który 14 lat temu zainicjowała grupa LOTOS wraz z Polskim Związkiem Narciarskim. To przede wszystkim cykl rywalizacji podczas zawodów ogólnopolskich i światowych dla juniorów. A dokładnie ośmioro zawodów w zimie, a od tego roku również osiem konkursów letnich, podczas których skoczkowie będą skakać na igielicie. Punktacja i przebieg zawodów jest wzorowana na zmaganiach w Pucharze Świata. W tym roku w zawodach wzięło udział blisko 300 dzieci. Zresztą większość członków dzisiejszej kadry narodowej przeszło drogę do kariery, startując w LOTOS Cup. – Gdy rodzi się mistrz, musimy mu pomóc. A potem wszyscy możemy czerpać profity – począwszy od budowania sportowej dumy narodowej, skończywszy na pisaniu znakomitych kart historii tej dyscypliny – uważa Tomasz Wieczorek, sekretarz generalny PZN. Ale do sukcesu nie wystarczy sam zawodnik. – Kilka lat temu wzrosła liczba zawodników, ale od lat nie przybywało trenerów – tłumaczy Wieczorek. Dlatego LOTOS Cup wystartował również z systemem szkoleń i stypendiów dla trenerów. – Dwa lata temu mieliśmy 15 trenerów. Wszyscy byli starej daty. Dziś mamy ich dwa razy tyle i specjalistów wciąż przybywa – dopowiada Winkiel.

Duma i gorycz

Dziewięcioletni Tymoteusz Cienciała to złote dziecko skoków. Diament wart szlifowania – tak o nim piszą media. Od kilku lat jego nazwisko jest znane nie tylko w Polsce, lecz także w całej Europie. Aż trzy lata z rzędu wygrywał Turnieje Czterech Skoczni dla dzieci. W zawodach startowali najlepsi europejscy młodzi skoczkowie, w tym czołówka z Austrii i Niemiec, ale Tymek zdeklasował zagranicznych rówieśników, choć był jednym z najmłodszych uczestników. To kolejny wychowanek trenera Szturca. – Pierwszy raz zjeżdżał na nartach, gdy miał półtora roku. W wieku czterech lat zaczął trenować skoki. Do niczego go nie zmuszamy. On po prostu wszedł w ten sport, jak gdyby urodził się na belce – z dumą opowiada ojciec, Andrzej Cienciała. W ich rodzinie sport to tradycja. Dziadek Tymka skakał, ojciec też, zresztą do dziś jest trenerem narciarstwa zjazdowego, a mama była dżudoczką. – To po mnie odziedziczył upór i zawziętość – żartuje Anita Cienciała. I przyznaje, że o syna boi się codziennie. Martwi się o jego rozwój fizyczny i dobrostan psychiczny. – Ale wiem, że na treningach jest pod znakomitą opieką. Dzięki temu, że pięć razy w tygodniu przebywa na świeżym powietrzu bez względu na pogodę, jest zahartowany.

Nie pamiętam, kiedy ostatnio był przeziębiony – tłumaczy. Rodzina sportowi podporządkowała życie. Na zawody, również za granicę, jeżdżą z Tymkiem kilkanaście razy w roku. Na urlopy rekreacyjne nie jeżdżą wcale, bo na to brakuje czasu i pieniędzy. – Przez blisko trzy miesiące nie ma go w szkole, a więc musi wkładać dużo pracy, aby nadrobić materiał. Na szczęście szkoła nas wspiera, nauczyciele przesyłają materiały do pracy w domu. Bo my stawiamy sprawę jasno: edukacja jest najważniejsza – tłumaczy ojciec. Oprócz słodkiego smaku zwycięstwa czuje też gorycz. Bo za sukcesami syna idzie ostracyzm społeczny. – Wylała się na nas fala hejtu. W internecie czytam komentarze, że trzeba nam odebrać prawa rodzicielskie, bo narażamy dziecko na wysiłek ponad miarę, że tylko idioci pozwalają maluchowi skakać z takich wysokości. A przecież Tymek ma wolną rękę. Za to wszyscy musimy mieć twardą skórę – tłumaczy. Skoki to sport szczególny. Tak uważa nie tylko ojciec Tymka Andrzej Cienciała. A właściwie szczególny jest duch tej dyscypliny. – Atmosfera jest przyjazna, rodzinna. W dopingu nie ma wulgaryzmów, jak to się zdarza np. na stadionach piłkarskich. Panuje zdrowa rywalizacja, dzieciaki są skromne i spokojne. Nie uczy się ich współzawodnictwa metodą bij zabij, nikt nie rozpycha się łokciami – tłumaczy. – Według modelu kanadyjskiego podejścia do sportu, który na świecie stawiany jest za wzór, dbałość o wyniki i podsycanie współzawodnictwa to ostatnie fazy kształtowania zawodnika. Na początku są zabawa, pasja i współpraca – ocenia Tomasz Kurach, psycholog sportu Uniwersytetu SWPS. Tak się buduje silną drużynę. A polska kadra niejednokrotnie udowodniła, że umie współpracować. O tym, że skoki to sport wyjątkowy, mówi także Maciej Maciusiak, trener kadry narodowej juniorów, prywatnie ojciec 11-letniego Mateusza, skoczka juniora. – Każdy potrafi lepiej lub gorzej kopać piłkę albo biegać. Ale w skokach dochodzi inny ważny element – strach. Bo kiedy staniesz na wysokości, a potem puścisz się belki, jesteś pozostawiony sam sobie. Od odwagi, skupienia i sprawności zależy, czy dobrze wylądujesz – tłumaczy. Bo łatwo się mówi o skokach i podziwia loty skoczków. – Ale gdy stanie się na szczycie skoczni K40 czy K80 [wielkość skoczni; liczby oznaczają średnią długość oddanych skoków – red.], większość dorosłych ma strach w oczach – kwituje Maciej Maciusiak.

– Dzieciaki uczymy, że wszyscy się boją. Trzeba się bać, bo to wyzwala koncentrację – tłumaczy Kazimierz Bafia z KS Chochołów, trener Mateusza. – Ale są tacy, których po drodze na szczyt skoczni tylko trochę kręci w brzuchu, a są tacy, którym skręt kiszek paraliżuje ciało. Z nich raczej skoczków nie będzie – ocenia. Dlatego jego zdaniem warto zacząć treningi, oczywiście w formie zabawy, już w wieku wczesnoszkolnym. – Najmłodszymi kieruje głównie ciekawość. Nawet jeśli przy lądowaniu lekko się poturbują, za dwa dni zapomną, i znowu z ciekawością wejdą na skocznię – twierdzi trener Andrzej Zarycki z KS Eve-nement Zakopane. I rozwiewa złudzenia: – To nie jest szczególnie bezpieczna dyscyplina sportu. Im większa skocznia, tym łatwiej o kontuzje. Narażone są stawy, może dochodzić do złamań. Dlatego tak ważna jest dobra ogólna forma fizyczna, gibkość całego ciała. Jest pełen podziwu dla wytrwałości swoich podopiecznych (w klubie trenuje 23 dzieci). – Dzieciaki godzinami stoją na mrozie, czekając w kolejce do skoku, ale nie narzekają. Żaden nie przyzna się, że zmarzł – opowiada. Zdaniem Jakuba Marusarza przysłowie, że sport kształtuje charakter, to nie są puste słowa. – Widzę to po synach. Dzięki treningom nabyli cennych cech osobowości, które pomogą im w życiu. W szkole i pracy. Odwagę, pewność siebie. Łatwiej radzą sobie ze stresem, są otwarci i towarzyscy – opowiada. Młodszy syn Jakuba Marusarza Stanisław ma 13 lat, a skoki trenuje od dwóch. – Wcześniej, tak jak brat, trenował narciarstwo alpejskie, bo dziadek jest trenerem we Francji. Na skocznię zabrałem go, gdy miał pięć lat. Wtedy mu się nie podobało. Dwa lata temu sam poprosił, że chce spróbować skoczyć jeszcze raz. I tym razem złapał bakcyla – opisuje Jakub. Stasiek pierwsze kroki stawiał w chochołowskim klubie, ale gdy skończył szóstą klasę, poszedł do szkoły sportowej w Zakopanem. – Sport niestety zawsze koliduje z nauką i na to recepty jeszcze nikt nie wymyślił. Szkoła sportowa rozumie potrzeby zawodników i godzi edukację z treningami – opisuje ojciec. Jednak, jak twierdzi, w całym procesie szkolenia młodego zawodnika dużo pracy muszą wykonać rodzice. Głównie nad sobą. Bo ważne jest, aby nie przekładać własnych ambicji na dzieci. – Nie wywieram presji, nie zmuszam. Chciałbym, aby osiągał jak najlepsze wyniki, ale tą drogą musi iść sam, bo za niego nikt motywacji nie znajdzie – tłumaczy. – Presja i nacisk nie pomagają zawodnikom. Jeśli rodzice zbyt mocno naciskają, to motywacja wewnętrzna dziecka lub nastolatka, która na ogół towarzyszy mu na początku, może się zmienić w motywację zewnętrzną. Rośnie w nim przekonanie, że robi to dla kogoś, a nie dla siebie – ocenia psycholog Kurach. Stasiek i tak może odczuwać znaczącą presję, bo imię odziedziczył po pradziadku, Stanisławie Marusarzu, wybitnym polskimskoczku, czterokrotnym olimpijczyku. To jego imię nosi Wielka Krokiew w Zakopanem.

Skocznie się sypią

Wielka Krokiew to jedyna skocznia w stolicy Tatr, której zdaniem specjalistów nie trzeba się wstydzić. – Przykro patrzeć, jak dzieciaki trenują na skoczniach, które po prostu się sypią – ocenia trener Zarycki. W Zakopanem na skoczniach przeznaczonych do ćwiczeń od trzech lat nie działają wyciągi. Zawodnik musi więc wchodzić pod górę, wnosząc sprzęt, który nierzadko waży tyle, ile on sam. Podczas treningu zjedzie cztery razy, bo siłę i czas traci na mozolną wspinaczkę. Gdyby wyciąg działał, oddałby nawet kilkanaście skoków. Dlatego zawodnicy z Zakopanego często na treningi jeżdżą do Szczyrku. O katastrofalnym stanie skoczni w Zakopanem wielokrotnie informował Kamil Stoch, prosząc włodarzy i instytucje o interwencję. Ale na razie nikt się sprawą nie zajął. – Podczas zawodów na Wielkiej Krokwi klepią się po ramionach politycy, prezydenci i premierzy. Są tacy dumni z dokonań kadry. Ale żaden nie zauważa, w jakim stanie są skocznie treningowe. A przecież właśnie tu rodzą się wielkie talenty – kwituje Zarycki. Bo choć zawodników przybywa, a perspektywy dla młodych skoczków są coraz lepsze, zdaniem trenerów wciąż nie jest różowo. Kluby sportowe narzekają na brak środków. Wprawdzie program LOTOS Cup przeznacza pieniądze na dofinansowanie ich, zwłaszcza na zakup sprzętu dla najmłodszych, ale to kropla w morzu potrzeb. – Nieraz musimy ciąć długie narty, aby pasowały na juniorów. To nie działa motywująco na zawodników – wyznaje z żalem Szturc.

Zwłaszcza że większość klubów nie pobiera opłat za zajęcia. – Serce się kraje, gdy patrzę, na jakim sprzęcie trenują dzieciaki. To te same narty, na których jeździłem 30 lat temu – zżyma się Cienciała. Dlatego sprzęt dla Tymka finansuje sam. Ale wie, że nie wszystkich na to stać. Nie mówiąc już o kosztach wyjazdów na zagraniczne zawody. I apeluje: – Jeśli chcemy, aby nasze dzieciaki bez kompleksów stawały do walki z dzieciakami z krajów zachodnich, a potem z dumą zajmowały miejsce na podium, musimy wyrównać im szanse. Jeśli chcemy, żeby mistrzowie skakali dla nas, najpierw my musimy pomóc młodym zostać mistrzami. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 9/2018
Więcej możesz przeczytać w 9/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 9/2018 (1825)

  • Prawda doceniona 25 lut 2018, 20:00 Nie mogłem uwierzyć własnym uszom: pełnomocnik rządu ds. smogu w rozmowie z Robertem Mazurkiem w RMF FM tłumaczył w ostatni piątek, że ewentualne zakazy wjazdu samochodów do centrów miast będą wydawać samorządy, bo to one są blisko... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 25 lut 2018, 20:00 POLITYKA KRĘCI SIĘ OSTATNIO WOKÓŁ SAMORZĄDÓW I UNII EUROPEJSKIEJ. I w obu przypadkach jest to uzasadnione, bo zbliżają się wybory samorządowe i negocjacje w sprawie nowego budżetu unijnego. Ta druga sprawa prawdopodobnie wyznaczy nową... 6
  • Obraz tygodnia 25 lut 2018, 20:00 1,5 mld dol. ze swojej rynkowej wartości stracił Snap po tym, jak celebrytka Kylie Jenner ogłosiła zamiar opuszczenia należącego do tej spółki Snapchata. Wygrana Aldona Reczek-Chachulska została laureatką szwedzkiej Nagrody... 10
  • Info radar 25 lut 2018, 20:00 Generał oszust skuteczny jak wnuczek Na portalu społecznościowym 35-letnią samotną prawniczkę zaczepia wysoko postawiony oficer armii amerykańskiej. Przesyła jej zdjęcia z misji, jest bardzo zainteresowany kobietą. Zaczynają flirtować.... 12
  • Zwykły człowiek 25 lut 2018, 20:00 PIS BARDZO LUBI ODWOŁYWAĆ SIĘ W SWOJEJ RETORYCE DO „ZWYKŁEGO CZŁOWIEKA”. To on jest beneficjentem reform, to on ma swój udział (poza Piłsudskim i Kaczyńskim) w wywalczeniu niepodległości Polski, to dla niego bogacą się partyjne... 14
  • Będzie nam przykro 25 lut 2018, 20:00 CO BY BYŁO, GDYBY PAWEŁ WROŃSKI OPISAŁ, ŻE ŻOŁNIERZE WYKLĘCI „ZATRZYMALI CIĘŻARÓWKĘ, KTÓRĄ GRUPA ŻYDÓW PRÓBOWAŁA UCIEC Z POLSKI. Kazali im wysiąść, wylegitymowano ich, a potem rozstrzelano. Zginęło 13 osób, w tym dzieci... 14
  • Gorące newsy 25 lut 2018, 20:00 W 2007 r. wiadomości z Polski obiegały cały świat. I to nie tylko z powodów przedterminowych wyborów, po których PiS oddał władzę PO Pierwszy raz w życiu mam jakieś oszczędności i trochę mi ich szkoda. Choć nadal nie mam konta.... 16
  • Rydzyk o Kaczyńskiej 25 lut 2018, 20:00 „Maria Kaczyńska to czarownica, która powinna się poddać eutanazji. Prezydent to oszust ulegający lobby żydowskiemu. Sprawa Jedwabnego służyła tylko temu, by środowiska żydowskie mogły wyłudzić od Polski 65 mld dolarów. A... 17
  • A może by zacząć jeszcze raz? 25 lut 2018, 20:00 Eskalowanie sporu Polaków z Żydami jest szkodliwe dla obu stron. Zbyt wiele nas łączy i zbyt wiele mamy wspólnych spraw do załatwienia, żeby dać się ponieść prymitywnym prowokacjom. 18
  • Prezent dla wrogów Polski i Izraela 25 lut 2018, 20:00 Jak ważna jest Polska dla Żydów? Rola Polski jest nieproporcjonalnie duża w stosunku do jej wielkości, liczebności społeczności żydowskiej i wpływów politycznych czy dyplomatycznych. Z Polską związana jest tożsamość milionów... 22
  • Gdzie jest premier? 25 lut 2018, 20:00 Cieszenie się z wyroków zapadających przeciw Polsce jest świadectwem poważnego zamętu umysłu i uczuć. Ale tym razem trzeba by od tej zasady uczynić wyjątek. Czwartkowy wyrok luksemburskiego Trybunału Sprawiedliwości stwierdzający, iż... 23
  • Wysadzanie Platformy 25 lut 2018, 20:00 W Platformie po deklaracji Pawła Adamowicza dochodzi do rozłamu. Część samorządowców i posłów chce wypowiedzieć lojalność szefowi partii Grzegorzowi Schetynie. 25
  • Prezydent na czerwonej kanapie 25 lut 2018, 20:00 Robert Biedroń rozpoczął intensywną kampanię wyborczą. Na razie na prezydenta Słupska, ale za dwa lata być może zechce powalczyć o prezydenturę Polski. 28
  • Zdolności militarne... renesans czy kolejna klęska? 25 lut 2018, 20:00 WALDEMAR SKRZYPCZAK, generał broni Każda zmiana przy sterze w Ministerstwie Obrony Narodowej rozbudza nadzieje, że może nadejdzie czas kompetencji. Czy raczej kompetentnych ludzi. Co najmniej od kilkunastu lat każda ekipa polityczna składa... 31
  • Nowy konflikt z UE na horyzoncie 25 lut 2018, 20:00 Komisja Europejska ma poważne zarzuty do projektu nowej ustawy o ochronie danych osobowych, nad którym pracuje resort cyfryzacji – wynika z dokumentu, do którego dotarł „Wprost”. 32
  • Obóz prawicy hoduje potwora 25 lut 2018, 20:00 Gdy oglądałam program o neonazistach, poczułam się wręcz chora. Obóz rządzący ma skłonności do legitymizowania agresji wobec obcych – mówi socjolog, prof. Jadwiga Staniszkis. 34
  • Być jak Turcja 25 lut 2018, 20:00 Trzeba czynić wszystko, by Polska była tym, czym jest dziś Turcja. O niej mówi się, że to poważne państwo” – powiedział w 2014 r. Jarosław Kaczyński. Podkreślił, że wymaga to „najpierw zmiany władzy, a potem przebudowy... 37
  • Szkoła uczy przetrwania 25 lut 2018, 20:00 Mamy nadzieję, że Pani Minister podziela naszą opinię, że homofobia jest groźnym problemem społecznym – napisali w liście do minister edukacji rodzice dzieci LGBT. 38
  • Sprzedam dziewictwo 25 lut 2018, 20:00 Za torebkę od projektanta lub buty z Paryża. Czasem za roczne czesne na wyższej uczelni, ale na ogół za gotówkę. Handel dziewictwem kwitnie, a specjaliści nie mają złudzeń – rośnie popyt, będzie rosła podaż. 42
  • Szkoły: ekonomia zamiast religii 25 lut 2018, 20:00 JERZY WYSOCKI Taki postulat zgłasza Wadim Tyszkiewicz, urodzony na Białorusi, przedsiębiorca, wieloletni prezydent Nowej Soli, 40-tysięcznego miasta w województwie lubuskim, który ostatnio zadeklarował, że będzie ubiegać się o... 45
  • Dzieci lubią latać 25 lut 2018, 20:00 Rośnie kolejne pokolenie skoczków narciarskich. Po sukcesach polskiej reprezentacji dzieci i rodzice pokochali ten zimowy sport. 46
  • Skok po pełnię sławy 25 lut 2018, 20:00 Polscy skoczkowie mają w tym sezonie wciąż dużo do wygrania. Przede wszystkim Kamil Stoch ma szansę na Kryształową Kulę. 49
  • Nawałka od skoczków 25 lut 2018, 20:00 Zaczynając pracę z Polakami, Horngacher skoczył na głęboką wodę. I stał się cud, Biało‑Czerwoni latają jak nigdy wcześniej. 50
  • Pożegnanie z giełdą 25 lut 2018, 20:00 Przeżyłem przy niej hossy i bessy, a także totalny, męczący bezruch. Giełda bywa urocza, uwodzicielska, a czasem nudna i chimeryczna. Niestety, minusy zaczęły przesłaniać pozytywne strony – Roman Karkosik, rekin warszawskiej giełdy, po 24 latach schodzi z parkietu. 53
  • Wyjść z długu 25 lut 2018, 20:00 Nawet jedna czwarta Polaków ma albo zetknęła się z problemem związanym z przeterminowanymi lub niespłaconymi długami. 57
  • Sportowa sztuka zarabiania 25 lut 2018, 20:00 Na igrzyskach na pewno zarobi MKOl. Inni może zarobią lub ledwo wyjdą na zero. Reszta musi się nagimnastykować, by nie stracić. 58
  • Hossa Bessa 25 lut 2018, 20:00 Męka Piotra i cierpienia Pawła Złe rzeczy dzieją się w sieci supermarketów Piotr i Paweł. Zaniepokojeni klienci wrzucają do internetu zdjęcia pustych półek i donoszą, że w niektórych sklepach brakuje podstawowych produktów. Powtarza... 60
  • Kielce targami stoją 25 lut 2018, 20:00 Jesteśmy numerem dwa nie tylko w Polsce, lecz także Europie Środkowej – mówi Andrzej Mochoń, prezes Targów Kielce. 62
  • Wiosna pachnie wojną 25 lut 2018, 20:00 Żaden z konfliktów dzielących Wschód i Zachód nawet nie zbliżył się do rozwiązania. Politycy coraz bardziej skaczą sobie do oczu, a generałowie przygotowują się na najgorsze. 64
  • Cienie przeszłości 25 lut 2018, 20:00 O historii rozmawia się dziś nie tylko w Polsce. Portugalczyków dogoniła właśnie ich kolonialna przeszłość. Pomysł upamiętnienia w Lizbonie ofiar niewolnictwa podzielił kraj na zwolenników bicia się w piersi i na obrońców historycznej prawdy. 68
  • Know How 25 lut 2018, 20:00 Urodzinowe Lego Firma Lego świętuje 60 lat. Pierwotne klocki były płaskie, więc miały ograniczone funkcje w zabawie. Można było budować z nich modele, które rozpadały się lub przewracały, gdy się je poruszyło. Wszystko zmieniło... 71
  • Stres ma wielkie oczy 25 lut 2018, 20:00 Dziś nie musimy jak nasi przodkowie uciekać przed dzikimi zwierzętami. Naszym źródłem stresu są presja czasu oraz natłok obowiązków. Właśnie to często przytłacza Polaków. 73
  • Muzyka może uratować życie 25 lut 2018, 20:00 Przed oscarową galą warto przypomnieć sobie piosenki z filmów nagrodzonych w poprzednich latach. Tomasz Raczek spróbował stworzyć z nich muzyczny spektakl. 79
  • Wydarzenie 25 lut 2018, 20:00 WYSTAWA Archanioł o rudych włosach Mniej więcej w połowie drogi między dwoma warszawskimi pomnikami Piłsudskiego znajduje się pomnik Paderewskiego. Tak też ten zapomniany kompozytor oraz genialny pianista jest dziś przede wszystkim... 82
  • Film 25 lut 2018, 20:00 BIOGRAFIA Tańcząc na lodzie Ten ton powraca ostatnio w wielu filmach. Pozornie lekki, niemal komediowy. Ale pod osłoną śmiechu kryją się zadry, cierpienie i społeczne problemy. Craig Gillespie sięgnął po prawdziwą historię.... 84
  • Muzyka 25 lut 2018, 20:00 OPERA 50 twarzy Peleasa i Melizandy Fabuła tej baśniowej opowieści o miłosnym trójkącie jest ledwie zarysowana. Nie poznajemy motywacji bohaterów, nie wiemy, jakie historie za nimi stoją. W interpretacji Mitchell świat opery staje się... 86
  • Książka 25 lut 2018, 20:00 Starszy brat Puchatka Michael Bond „Paddington. Więcej przygód”, „Paddington daje sobie radę”, „Paddington tu i teraz”, „Paddington się krząta”, Znak Emotikon W kinach sukcesy święci kolejny film o misiu Paddingtonie. Jego... 88
  • Kalejdoskop 25 lut 2018, 20:00 WYSTAWA Cywilizowany Wschód Kresy wciąż są w naszym imaginarium krainą dworków, a Lwów miastem secesji. Tymczasem w II RP stolica Galicji zaczęła się szybko modernizować. W latach 1921-1939 odbywały się tu Targi Wschodnie (których... 89
  • Za kulisami Opernballu 25 lut 2018, 20:00 Młodzi z całego świata debiutują na wielkim balu w Wiedniu. W tym roku było wśród nich sześcioro Polaków. Mistrz ceremonii specjalnie dla nich otworzył występ polonezem Chopina. 90
  • Na koń! 25 lut 2018, 20:00 Zawody jeździeckie w Polsce rozgrywane są w wielu dyscyplinach i różnych klasach. Udział w nich motywuje do dalszych treningów i daje ogromną satysfakcję. 92
  • Koniom w smak 25 lut 2018, 20:00 Naszą wizytówką są karmione przez nas konie – mówi Roland Aschinger, współwłaściciel marki Epona i ekspert ds. żywienia koni. 93
  • Jeździectwo – sport dla elit? 25 lut 2018, 20:00 Jeździectwo staje się coraz modniejsze. Można je uprawiać niezależnie od wieku. Czy faktycznie ten sport jest tak kosztowny? 94
  • Kulturalna trzynastka 25 lut 2018, 20:00 Aleksandra Popławska AKTORKA FILMOWA I TEATRALNA, W TEATRZE PRACUJE TEŻ JAKO REŻYSERKA. 1. Największy filmowy koszmar? W sensie dosłownym „Szczęki” Stevena Spielberga. To pierwszy film, na którym bałam się koszmarnie. Jeśli chodzi o... 96
  • Suplementy diety 25 lut 2018, 20:00 MICHAŁ WITKOWSKI Ależ moja droga, przecież nietrzymanie moczu wcale nie musi być przeciwwskazaniem do prowadzenia aktywnego życia seksualnego! Też kiedyś nie trzymałam, ale od kiedy jest suplement XYZ, już trzymam! Osiemdziesiąt lat to... 97
  • Kuwejt, czyli polityka dynastyczna 25 lut 2018, 20:00 Do Kuwejtu udaję się z Arabii Saudyjskiej. W Rijadzie, stolicy królestwa Saudów, na lotnisku niespodziewanie żegna mnie… śpiew muezzina. Jest po godz. 17, akurat czas wieczornych modłów. Pod względem muzułmańskiej ortodoksji Kuwejt... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany