Interes na kolorowych piórach

Interes na kolorowych piórach

Papuga uciekła do parku i obserwowała akcję strażaków (fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
Papugarnie to rozrywka dla rodzin z dziećmi i żyła złota dla właścicieli. Dla papug – obóz koncentracyjny.

Kolorowo, głośno i dynamicznie. Na ścianach drewno, na podłodze trociny. Żadnych okien. Żadnych gałęzi czy zielonych liści. Duże niebieskie ary, białe kakadu i szare żako siadają na ramionach dzieci i wdzięcznie dziobią ziarenka kupione przez gości w kasie. Rodzice są zachwyceni, dzieci boją się i płaczą. Papugi są towarzyskie, łagodne i ciekawskie. Tak mówią pracownicy, chociaż ptaki dzioby i pazury mają ostre, a ich reakcje trudno przewidzieć. Przestrzeń jest spora, więc latają swobodnie. Pod sufitem wiszą liny i żerdzie, ptaki mogą się tam schronić przed dotykiem człowieka, ale nie przed jego wzrokiem. Jeśli gość się uprze, może ptaka zdjąć na siłę, bo strop jest nisko. Z sufitu i ścian zwisają zabawki – a więc ptaki się nie nudzą. Podsumowując – świetna rozrywka. To widzi laik, czyli na ogół rodzic z dzieckiem, gdy kupuje bilet do papugarni.

Dla zysku i uciechy

Specjalista widzi więcej. – Brak świeżego powietrza, niedostatek promieni słonecznych. Wymieszanie gatunków z różnych kontynentów, które w naturze nigdy by się nie spotkały, oraz brak wiedzy o życiowych potrzebach poszczególnych z nich. Brak odpowiedniej karmy, bo papugi jedzą głównie owoce, a tu dostają ziarno i słonecznik, od którego mogą dostać miażdżycy. Niezmieniane trociny, które powodują duże zapylenie, roznoszą grzyby i choroby. Brak bezpiecznych skrytek dla ptaków, brak możliwości odpoczynku i zachowania właściwego rytmu dobowego. Permanentne nadstymulowanie nienaturalnymi czynnikami, np. krzykiem dzieci. No i brak rzetelnych danych, badań i fachowej opieki weterynaryjnej przeprowadzanej przez specjalistę od papug – ocenia Weronika Orowiecka, inspektorka do spraw ochrony zwierząt z Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Zwierząt Animals. I nazywa rzecz po imieniu – papugarnie to obozy koncentracyjne dla ptaków. Stworzone dla zysku właścicieli i uciechy gawiedzi.

Mimo tego papugarnie wyrastają jak grzyby po deszczu. To wielki hit i modne miejsce na spędzenie czasu z dzieckiem. Pierwsza powstała w Stargardzie blisko dwa lata temu. Dziś w całej Polsce są już 32, nie tylko w metropoliach, ale też w niewielkich miejscowościach turystycznych, jak Jarosławiec czy Pobierowo. Wkrótce otworzą się kolejne. W weekend, gdy ruch jest największy, w hali o powierzchni średnio 200 mkw. jednorazowo przebywa nawet 200 osób i ponad sto papug. Szacuje się, że tylko w niedziele największe papugarnie mogą zarobić na biletach do 20 tys. zł. – Przypuszczamy, że w polskich papugarniach żyje ponad 2 tys. papug, ale ile jest ich naprawdę, wiedzą tylko właściciele. Większość ptaków to kolorowa i tania drobnica, która w hurcie kosztuje ok. 100 zł za sztukę, ale są też okazy warte blisko 15 tys. zł – mówi Maciej Bielak, aktywista na rzecz zwierząt, autor bloga Animalus. I bije na alarm: – Nie ma żadnych przepisów, które regulowałyby prowadzenie takiego biznesu. Nikt nie nakłada na właściciela obowiązku prowadzenia statystyk narodzin i zgonów zwierząt ani posiadania dokumentów ptaków. Faktycznie. Ani w ustawie o ochronie praw zwierząt, ani w standardach weterynaryjnych nie ma słowa o papugarniach.

Wiele z nich jest zarejestrowanych jako sklepy zoologiczne, więc nie muszą nawet zgłaszać do gminy posiadania egzotycznego gatunku (to musi zrobić osoba prywatna, która kupuje egzotyczne zwierzę, choć w praktyce bywa różnie). Nie trzeba rejestrować takiej działalności, bo przepisy mówią jedynie, że zoo lub minizoo trzeba zarejestrować, kiedy posiada się więcej niż 15 gatunków zwierząt, a w papugarniach gatunków jest jedynie kilka. Nie trzeba nawet zgłaszać publicznej ekspozycji papug do powiatowego inspektoratu weterynarii. – Przepisy są nieaktualne, skostniałe, a w zasadzie ich nie ma, brakuje wytycznych co do wymagań utrzymywania danego gatunku – alarmuje Małgorzata Bruczyńska, powiatowy lekarz weterynarz w Piasecznie, specjalistka chorób zwierząt nieudomowionych. I tłumaczy: – nie jestem za trzymaniem zwierząt w takich miejscach jak delfinaria, minizoo, sklepy zoologiczne czy papugarnie, ale skoro już są, musimy zrobić wszystko, aby zwierzętom tam zebranym zapewnić dobrostan. Jej zdaniem w sprawie papugarni, których liczba szybko rośnie, w trybie pilnym trzeba wypracować standardy, przeszkolić kadrę i lekarzy z inspekcji weterynaryjnej oraz wcielić w życie legislację. Tylko tak można wymusić na właścicielach biznesu działanie pod nadzorem weterynarza i spełnianie norm dla dobra zwierząt.

Zwierzę + kasa = patologia

Papugarnia rozumiana jako hala z ptakami otwarta dla zwiedzających, gdzie gość i zwierzę są w pełnej integracji, to nasz autorski polski pomysł. – W krajach południowych zdarzają się duże woliery na świeżym powietrzu, ale w nich ptaki maja przynajmniej namiastkę wyboru, czy chcą interakcji z człowiekiem. W ogrodach zoologicznych też nie ma mowy, aby człowiek zbliżył się do dzikiego zwierzęcia. W polskich papugarniach: wolnoamerykanka – zżyma się Bielak. Wątpliwości co do działania na rzecz dobra dzikich ptaków zaczynają się zresztą już od jajka. Na całym świecie kontrowersje budzi sama hodowla papug. – Prym wiodą tu Czechy, Niemcy i Holandia, gdzie papugi hoduje się na masową skalę, uprawiając tak zwany odchów ręczny – opowiada Agnieszka Czujkowska, lekarz weterynarii prowadząca Ptasi Azyl w warszawskim zoo. To znaczy, że jajko umieszcza się w inkubatorze albo nowonarodzone pisklę jest zabierane od rodzica i potem karmione przez człowieka. – Ptak nie ma kontaktu z własnym gatunkiem, więc nic dziwnego, jeśli myśli, że jest człowiekiem. Dlatego jest łagodny dla ludzi. Potem nawet bardzo młode pisklęta transportuje się, nie bacząc na ich dyskomfort i stres. Oficjalnie nie wolno sprzedawać nieodchowanych piskląt, a każdy ptak powinien mieć swoje dokumenty. W rzeczywistości jest różnie.

Cały ten proceder nosi znamiona handlu niewolnikami – opowiada Czujkowska. Zakaz handlu dzikimi zwierzętami pozyskanymi z odłowów lub przemytu reguluje konwencja waszyngtońska. Ale prawo UE, również prawo polskie, dopuszcza rozmnażanie każdego gatunku bez ograniczeń, jeśli choć jeden przodek urodził się w niewoli. – Kiedy w układ wchodzą człowiek, zwierzę i kasa, na ogół wychodzi z tego patologia – twierdzi Bielak. Jego zdaniem ludzie wciąż zbyt rzadko się zastanawiają nad losem zwierząt. Społeczeństwo już niby wie, że cyrki ze zwierzętami to okrucieństwo i że lepiej nie jeździć na słoniach w Tajlandii. Ale papugi w niewoli jak na razie nas zachwycają. – Cierpienie kojarzy się z nękaniem, głodem, chorobą. A warto się zastanowić, czy rozmnażanie, trzymanie w niewoli i komercyjne wykorzystywanie ptaków, naturalnie żyjących w dżunglach czy na sawannach, nie jest cierpieniem. W naturalnych warunkach papugi nawet nie zbliżyłyby się do człowieka. Oprócz urodzenia w niewoli nie różnią się niczym od swoich dzikich krewnych – tłumaczy. Wszystkim odwiedzającym papugarnie poleca, by wyobrazili sobie analogiczną sytuację z rodzimymi ptakami. – Co byśmy powiedzieli, gdyby ktoś w Ameryce Południowej, Australii czy Afryce rozmnażał masowo sroki, sowy albo bociany, po czym wrzucał je na małą salę i na tym zarabiał? Czy bocianiarnia albo jaskółkarnia wciąż byłyby dla nas atrakcyjne? – pyta retorycznie.

Zdeptał i rozgniótł butem

W internecie zawrzało, gdy anonimowa pracownica w mediach społecznościowych opisała standardy panujące w papugarni. Wpis szybko został usunięty przez właścicieli biznesu, ale internauci zdążyli go wychwycić i podać dalej. „Kiedy zaczęłam pracę w tym przybytku ptasiej niedoli, pierwsze, z czym się zapoznałam, to był tęczowy most. To zamrażarka, w której są martwe papugi i sorbet mango (…)” – czytamy we wpisie. Potem kobieta opisuje, jak samiec kakadu żółtoczubej zaatakował pracownika, kalecząc mu skórę na policzku. Za karę został wsadzony do klatki na zapleczu i faszerowany końską dawką witaminy D, po której „ch... nie wie, że jest ptakiem” – cytowała słowa przełożonego. Z opisu wynika, że na 130 papug były dwie małe miski z wodą wymieszaną z witaminami, więc pracownicy mieli zakaz wymieniania wody, bo witaminy są drogie. Kobieta na koniec opisuje drastyczną scenę, gdy tata z dzieckiem na rękach po prostu zdeptał papugę i rozgniótł butem. Tłumaczył, że to nie jego wina, bo niesie syna i nie widzi podłogi, a szefowie przyjęli to do wiadomości.

Zdaniem Joanny Karockiej, technik weterynarii i znawczyni papug, autorki książek na ich temat, ktoś zajmie się papugarniami dopiero wtedy, gdy wydarzy się tragedia. A że prędzej czy później ta zabawa skończy się krwawą jatką, tego jest pewna. – Na razie papugi są młode. To dzieci, mają nie więcej niż dwa lata. Rozwój płciowy u papug zaczyna się w zależności od gatunku między czwartym a siódmym rokiem życia. Wtedy ptaki zaczną być agresywne w stosunku do siebie nawzajem, ale i wobec ludzi. Zaczną atakować, choćby w obronie terytorium. Nie zdziwię się, gdy pewnego dnia media poinformują o dziecku, któremu papuga uszkodziła twarz lub oddziobała palec – przewiduje. O ile papugi dożyją wieku dojrzewania. – Nie mamy dowodów, ale silne podejrzenia, że przy tak dużych dochodach i niskich kosztach właścicielom bardziej się opłaca wymieniać papugi na nowe, niż leczyć te, które zachorują – mówi Bielak. Według Karockiej papugarnie różnią się standardami, ale tych, gdzie naprawdę dba się o papugi, ze świecą szukać. Sama pracowała nawet przy stworzeniu godnych warunków życia dla ptaków i norm zgodnych z ich potrzebami na prośbę właściciela jednej z warszawskich papugarni.

Czujkowska także podjęła taką współpracę, ale zrezygnowała. Nie podaje przyczyny. Dziś tylko przestrzega: – Zabieranie małych dzieci do takiego miejsca, a przecież bywają tam nawet noworodki, jest nieodpowiedzialne. Rodzice się świetnie bawią, ale dzieci zwyczajnie się boją. Bo duże ptaki, które obsiądą malucha, mogą wywołać wielką traumę. Oprócz tego, że papugi potrafią wyrządzić krzywdę, drapiąc czy dziobiąc, mogą też zarazić chorobami odzwierzęcymi – salmonellozą lub chlamydią, czyli papuzicą, a pył z piór i kału zalegającego w trocinach może uczulać i drażnić drogi oddechowe.

Mniejsze zło

Czujkowska nie ma jednak złudzeń: – Bądźmy dorośli. Takie miejsca nie znikną. Procederu nie da się powstrzymać. Dlatego zamiast walki o zamykanie papugarni proponuje walkę o ich ucywilizowanie i nadzór. Powodów jest kilka. – Papugi żyją nawet 60 lat. W papugarniach może być ich teraz kilka tysięcy. Gdyby te miejsca nagle przestały istnieć, co się stanie z ptakami? Zoo ich nie przyjmie, nikt ich nie kupi, a na razie nie mamy azylu dla egzotycznych ptaków, choć pewnie z czasem zrodzi się potrzeba stworzenia schroniska dla papug – przewiduje. I zauważa, że dobrze prowadzone, nadzorowane papugarnie mogłyby być nawet przydatne. Można by prowadzić w nich zajęcia dla studentów weterynarii i szkolenia dla inspektorów, a nawet służb celnych. Czyli wykorzystać walor edukacyjny. Ale, co jej zdaniem najważniejsze, być może wizyta w papugarni zniechęci kogoś do zakupu papugi do własnego mieszkania. – Ludzie nie mają pojęcia, na co się decydują, kupując dużą papugę. Zachwycają ich kolorowe pióra i perspektywa, że ptak może będzie mówił ludzkim głosem. Kończy się tak, że gdy papuga zaczyna skrzeczeć nad ranem, rozwalać meble czy gubić pióra, trafia do zamkniętej małej klatki, a potem do garażu lub piwnicy. Ptak zostawiany na wiele godzin w samotności, bez partnera, z którym naturalnie spędza większość część życia, cierpi i zaczyna chorować. Z dwojga złego woli, by papugi trafiały do papugarni niż do klatki w małym mieszkaniu. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 14/2018
Więcej możesz przeczytać w 14/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Spis treści tygodnika Wprost nr 14/2018 (1830)

  • Na Wschodzie bez zmian 1 kwi 2018, 20:00 Zrozpaczeni mieszkańcy Kemerowa na różne sposoby skrzykiwali się, aby ustalić, ile właściwie jest ofiar tragicznego pożaru w centrum handlowym, do którego doszło w niedzielę, 25 marca. Nie mogli się doliczyć swoich bliskich i nie... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 1 kwi 2018, 20:00 PAMIĘTACIE, JAK TO NA OSTATNIM CZARNYM PROTEŚCIE KILKA KOBIET ODPALIŁO CZARNE RACE, policja natychmiast zainterweniowała, a posłanka Joanna Scheuring-Wielgus z Nowoczesnej rzuciła się bronić pań przed funkcjonariuszami? Otóż w Sejmie... 6
  • Obraz tygodnia 1 kwi 2018, 20:00 55,8, proc. badanych przez IBRiS na zlecenie „Rzeczpospolitej” jest prze ciwko degradacji Wojciecha Jaruzelskiego i Czesława Kiszczaka. Wygrany Ronnie Wood – 70-letni gitarzysta The Rolling Stones wygrał walkę z rakiem płuc Przegrana... 9
  • Info radar 1 kwi 2018, 20:00 Co grozi dzieciom w salach zabaw Pożar w centrum handlowym Zimowa Wiśnia w Kemerowie w Rosji prawdopodobnie zaczął się w sali zabaw na czwartym piętrze. Większość z kilkudziesięciu ofiar śmiertelnych stanowiły dzieci. Łatwopalne... 10
  • Godność Niepodległej 1 kwi 2018, 20:00 POCZTA POLSKA W SPOSÓB CORAZ BARDZIEJ DYNAMICZNY STAJE SIĘ INSTYTUCJĄ BRONIĄCĄ POLSKOŚCI, niepodległości, tradycji, wiary i przewodniej roli rządzącej partii. W produktach, które sprzedaje w swoich licznych punktach usługowych, łączy... 14
  • Słowa przerażające 1 kwi 2018, 20:00 DŁAWI NAS MITOLOGIA MEDIÓW TOŻSAMOŚCIOWYCH, TYCH, KTÓRE PRZEGLĄDAMY, bo dobrze szczują, a nie dlatego, że poszerzają nam horyzonty. Oczywiście aktywiści mediów tożsamościowych zwykle nie widzą, że ich media są właśnie takie. Co... 14
  • Wielka gra 1 kwi 2018, 20:00 W 2012 r. Polska była organizatorem mistrzostw Europy w piłce nożnej, żyła ulicznymi protestami ACTA, sprawą śmierci małej Madzi i więzieniami CIA w Starych Kiejkutach. I powoli szykowała się do kolejnych politycznych walk. Ziobro chce... 16
  • Maryla Rodowicz: Angolom mówimy „nie” 1 kwi 2018, 20:00 Euro 2012 okazało się organizacyjnym sukcesem Polski i Ukrainy. A przecież nie było łatwo! Tym bardziej że jeszcze kilka dni przed oficjalnym rozpoczęciem turnieju przed przyjazdem do naszego kraju przestrzegała m.in. telewizja BBC.... 17
  • Czy jutro będzie futro 1 kwi 2018, 20:00 Ogromne pieniądze, które mogą stracić nasi przedsiębiorcy, i wielkie zyski dla zachodnich koncernów. „Wprost” odsłania kulisy działań na rzecz zakazu hodowli zwierząt futerkowych, które podzieliły polską scenę polityczną. 18
  • Nowy mózg rządu 1 kwi 2018, 20:00 Kim jest Waldemar Paruch, który ma kierować Centrum Analiz Strategicznych i odpowiadać za strategię rządu. 25
  • Emir, sułtan i car 1 kwi 2018, 20:00 JAN ROKITA Właśnie odbyły się wybory w Egipcie, w których gen. Sisi zdobył ponad 20 mln głosów, a jego jedyny „konkurent” Mustafa Musa ledwie kilkaset tysięcy. Co prawda gen. Sisi zdobył władzę w wojskowym puczu, ale dziś jego... 27
  • Mira z ostatniego rzędu 1 kwi 2018, 20:00 Jedna udana kampania wyborcza i jedna afera wywindowały mało znaną działaczkę samorządową Mirosławę Stachowiak-Różecką na najważniejsze stanowisko polityczne na Dolnym Śląsku. 28
  • Kiedy nie wiadomo, o co chodzi... 1 kwi 2018, 20:00 Miesiąc temu napisałam, że FB ma wiele cech instytucji totalitarnej i że wszyscy, którzy mu zawierzyli, znaleźli się w pułapce. Kolejnym na to dowodem jest afera z firmą Cambridge Analytica, manipulującą użytkownikami FB podczas... 31
  • Czego brakuje antysystemowcom 1 kwi 2018, 20:00 Człowiek zaangażowany ideowo i politycznie, który z niczym się nie zgadza. Wieczny buntownik i wieczna siła sprzeciwu. To antysystemowiec. 32
  • Nieme bydlątka odzyskują głos 1 kwi 2018, 20:00 Kobiety nie chcą być już podporządkowane duchownym. Dotyczy to zarówno świeckich feministek, jak i zakonnic. Tyle że każde środowisko widzi to po swojemu. 34
  • Poszło o pieniądze 1 kwi 2018, 20:00 Mnie tam nie było – twierdzi skazany za morderstwo swego wierzyciela były prezydent Zabrza. 38
  • Interes na kolorowych piórach 1 kwi 2018, 20:00 Papugarnie to rozrywka dla rodzin z dziećmi i żyła złota dla właścicieli. Dla papug – obóz koncentracyjny. 43
  • Egzotyczna polska budowa 1 kwi 2018, 20:00 Polski rynek pracy wchłonął falę pracowników z Ukrainy. Teraz firmy szukają dalej. Nawet w Nepalu, Bangladeszu i Indiach. Wkrótce mają mieć łatwiej. 47
  • „Królowa Zakopanego” z zarzutami 1 kwi 2018, 20:00 Małgorzata Ch. oraz jej mąż Grzegorz K. – właściciele kilku hoteli, w tym zakopiańskiego Belvedere – zostali zatrzymani. Usłyszeli zarzuty oszustwa i ukrywania majątku przed wierzycielami. Działania Ch. „Wprost” opisuje od kilku miesięcy. 50
  • Niech moc będzie z nami 1 kwi 2018, 20:00 MICHAŁ KURTYKA To było jedno z najtrudniejszych zadań, przed którymi przyszło nam stanąć. Sprawa niby prosta, przygotować mechanizm, który będzie zapewniał bezpieczeństwo energetyczne kraju, pobudzi do ogromnych inwestycji, w dodatku... 52
  • Know How 1 kwi 2018, 20:00 Sophia w Krakowie Humanoidalny robot ze sztuczną inteligencją będzie jednym z mówców na czerwcowym kongresie Impact’18 w Krakowie. Sophia wygląda jak człowiek, jest zdolna nie tylko naśladować ludzkie ruchy i gesty. Sama stara się... 53
  • Hossa Bessa 1 kwi 2018, 20:00 Tesla w opałach O prawie jedną dziesiątą spadł w ubiegłym tygodniu kurs akcji Tesli. Kontrolowany przez Elona Muska producent pojazdów elektrycznych wpadł w tarapaty po tym, jak w zeszły wtorek Amerykańska Narodowa Rada Bezpieczeństwa... 54
  • Polska stolica bluesa 1 kwi 2018, 20:00 Suwałki stoją branżą drzewno-meblarską. Wizytówką miasta jest jednak nie tylko przemysł, ale także największy w kraju plenerowy festiwal bluesowy – mówi Czesław Renkiewicz, prezydent Suwałk. 56
  • Kłamstwo, które uwiera cesarza Xi 1 kwi 2018, 20:00 Tajwan to jedno z miejsc, w których mogłaby się zacząć nowa wojna. Pekin chciałby podporządkować sobie wyspę choćby i siłą, a USA na pewno nie będą na to patrzeć bezczynnie. 58
  • Norweska Realpolitik 1 kwi 2018, 20:00 Sylvi Listhaug wprowadziła politykę, którą powiela wiele krajów UE. To ona spowodowała, że imigrantów zarobkowych z Polski jest tam wciąż więcej niż azylantów z Bliskiego Wschodu. 62
  • Morderczyni bez imienia 1 kwi 2018, 20:00 Ja tylko zebrałem fakty, niech czytelnik wyciągnie wnioski – mówi Cezary Łazarewicz, autor książki „Koronkowa robota”, o sprawie Gorgonowej. 67
  • Na zdrowie 1 kwi 2018, 20:00 Talia a serce Kobiety, u których stosunek obwodu talii i bioder jest wyższy (czyli panie szersze w pasie), są narażone na większe ryzyko ataku serca niż mężczyźni o sylwetce przypominającej jabłko. O wynikach badań naukowców z George... 69
  • Efekt motyla 1 kwi 2018, 20:00 To mały narząd, kształtem przypominający motyla. Waży zaledwie 20-30 g, ale ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Tarczyca – jej choroby coraz częściej dotyczą Polek i Polaków. 70
  • Największa budowla świata 1 kwi 2018, 20:00 „Nowy cud świata”, „największe akwarium na świecie”, „podwodny świat, z którym nic nie może się równać” – takie określenia pojawiają się, gdy mowa o Wielkiej Rafie Koralowej. 74
  • Pisarz czterech osobach 1 kwi 2018, 20:00 Haruki Murakami nazwał kiedyś Paula Austera absolutnym geniuszem. Przesadził, ale autor powieści „4321” jest pisarzem, którego nie da się zlekceważyć. A jego nowa proza to utwór ocierający się o wybitność. 78
  • Prawda o polskiej modernizacji 1 kwi 2018, 20:00 Nasi politycy wciąż mówią o modernizacji. Warto sprawdzić, jak postęp po 1918 r. widzieli ich poprzednicy. 84
  • Serialowy biały kruk 1 kwi 2018, 20:00 Po infantylnym i kiepsko napisanym drugim sezonie „Belfra” Canal+ sięga po nowego bohatera, Adama Kruka. A przy okazji opisuje współczesną Polskę. 88
  • Wydarzenie 1 kwi 2018, 20:00 DRAMAT Polskie twarze W„Twarzy” Szumowskiej są dwa filmy. Pierwszy to bezlitosna satyra na tzw. Polskę B. Na wszystko, co najgorsze we współczesnej prowincjonalnej rzeczywistości. Alkoholizm, ksenofobię, pełną nienawiści... 90
  • Film 1 kwi 2018, 20:00 DRAMAT Kręgi piekła TEN FILM ZOSTAWIA W MILCZENIU, LECZ RODZI KRZYK I SPRZECIW WOBEC ŚWIATA WYPRANEGO Z ELEMENTARNEGO SZACUNKU DLA DRUGIEGO CZŁOWIEKA. Reżyser portretuje studentkę, która przyjechała do Tunisu z konserwatywnej prowincji, w... 91
  • Muzyka 1 kwi 2018, 20:00 HIP-HOP Rutyna na tronie Najbardziej bezpretensjonalna gwiazda polskiego przemysłu muzycznego to bez wątpienia Piotr „KęKę” Siara. Łączna sprzedaż jego już czterech płyt za chwilę przekroczy 200 tys. sztuk. Pierwszy teledysk,... 92
  • Książka 1 kwi 2018, 20:00 BIOGRAFIA Jak hartował się mit Od śmierci MM minęło już ponad 50 lat, a ona nadal jest obecna w popkulturze, nadal intryguje. Opowieści o jej życiu to z jednej strony historia Kopciuszka, który wdrapał się na szczyt świata, z drugiej... 94
  • Kalejdoskop 1 kwi 2018, 20:00 WYSTAWA Gość w dom, wróg w dom TA WYSTAWA OBROSŁA JUŻ SKANDALEM. DWÓJKA PUBLICYSTÓW ZAPOWIEDZIAŁA PO ZWY, gdyż ich wpisy znalazły się na ekspozycji jako przykłady antysemityzmu. Dwóch senatorów zwróciło uwagę, że Polin miesza... 95
  • Kulturalna trzynastka 1 kwi 2018, 20:00 Katarzyna Lengren SCENOGRAFKA, MALARKA, DZIENNIKARKA 1. Najbardziej znienawidzona lektura? Nie mam. Czytam najnudniejsze książki i zastanawiam się, dlaczego takie są, a jeśli są całkiem znienawidzone, to wyrzucam przez okno, na przykład... 96
  • Wielkanoc 1 kwi 2018, 20:00 MICHAŁ WITKOWSKI Moje święta wyglądają coraz częściej tak. Już nie pisanki, już nie koszyczki ze święconką, nie zjadanie baranka z cukru czy z masła, nie przeżywanie i ustrajanie białego obrusa bukszpanem, a jeśli prezenty, to... 97
  • Lipa globalnego ocieplenia (z Fortuną w tle) 1 kwi 2018, 20:00 Warszawa w śniegu, zimno, znaczy – idą święta. Rzecz w tym, że to Święta Wielkanocne. W Wielki Czwartek – gdy piszę te słowa – na granicy Podkarpacia i Lubelszczyzny jest -6 stopni Celsjusza, a w stolicy Państwa Polskiego co prawda... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany