Egzotyczna polska budowa

Egzotyczna polska budowa

Pracownicy sezonowi
Pracownicy sezonowi / Źródło: Newspix.pl / Marcin Kalinski
Polski rynek pracy wchłonął falę pracowników z Ukrainy. Teraz firmy szukają dalej. Nawet w Nepalu, Bangladeszu i Indiach. Wkrótce mają mieć łatwiej.

Po fali imigrantów zarobkowych z Ukrainy nadchodzi kolejna – tym razem z Dalekiego Wschodu. Polscy pracodawcy widząc, że o naszych wschodnich sąsiadów stało się trudniej, a ich wymagania rosną i nie odbiegają już od oczekiwań Polaków, zaczęli szukać pracowników w innych stronach. Bardziej egzotycznych. Według danych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej tylko w 2017 r. Polska przyznała ok. 30 tys. zezwoleń na pracę ludziom z Nepalu, Indii, Bangladeszu, Uzbekistanu, Pakistanu, Filipin czy Chin. Ten kierunek poszukiwań pracowników był do tej pory dla polskich przedsiębiorstw całkowicie obcy. Ale od roku w naszym kraju rozpoczęła się prawdziwa moda na zatrudnianie osób z dalekiej Azji.

Zawiedli się na ukraińcach

Liczba zagranicznych pracowników na polskim rynku stale rośnie. W 2016 r. wydanych zostało ok. 140 tys. zezwoleń, rok później ta liczba niemal się podwoiła. Oczywiście większość z nich ciągle stanowią Ukraińcy i, w mniejszej części, Białorusini. Ale wśród najczęściej sprowadzanych pracowników do Polski w 2017 r. znaleźli się obywatele... Nepalu. Tuż za nimi są Hindusi, Mołdawianie i mieszkańcy Bangladeszu oraz Uzbekistanu. – Można powiedzieć, że jeśli chodzi o otwarcie swoich granic, my swoje zobowiązania względem Komisji Europejskiej wypełniliśmy z nawiązką – żartuje Andrzej Kubisiak, dyrektor zespołu analiz i komunikacji Work Service. – A mówiąc poważnie, to zasoby kadrowe za naszą wschodnią granicą się kończą. Dlatego pracodawcy i agencje zaczynają poszukiwać kolejnych źródeł. I rzeczywiście chyba je znaleźli. Tylko w 2017 r. zezwolenia na pracę w Polsce otrzymało niemal 10 tys. Nepalczyków, 4,5 tys. Hindusów, ponad 3 tys. Banglijczyków i ponad 1,5 tys. Uzbeków. Jest też niemal pół tysiąca Pakistańczyków. Jeszcze rok temu te liczby były kilkukrotnie niższe. Nepalczyków było niecałe 2 tys., Hindusów – 1,5 tys., a Banglijczyków – tylko 800. Czemu nagle, bo w ciągu jednego roku, przedsiębiorcy zaczęli ściągać ludzi do pracy z drugiego końca świata, w większości kompletnie nieznających języka polskiego? – Zgłaszają się do nas firmy, które – można powiedzieć – zawiodły się na Ukraińcach – tłumaczy Bartosz Cebula z Work Partner Service, agencji specjalizującej się w sprowadzaniu Azjatów. – Po pierwsze, koszty zatrudnienia naszych sąsiadów są coraz wyższe. Mieszkańcy Ukrainy bardzo często żądają już stawek, które dostają Polacy, a nawet wyższych. Po drugie, Ukraińcy, według moich klientów, często nie są wystarczająco zmotywowani do pracy. Wśród Hindusów czy Nepalczyków ten etos pracy jest zupełnie inny.

Głównie na budowę

Przytoczone liczby i dynamika ich wzrostu oznaczają, że popyt na pracowników w polskiej gospodarce jest bardzo duży, bo nasz rynek pracy wchłonął falę przybyszów ze Wschodu i nadal potrzebuje pracowników. Pracodawcy kombinują, jak mogą i sprowadzają tańszych Azjatów. Dotyczy to głównie pracowników fizycznych, co pokazują statystyki ministerstwa. Na ćwierć miliona obcokrajowców ogółem, polskie przedsiębiorstwa sprowadziły w 2017 r. tylko 30 tys. specjalistów i 3 tys. informatyków. Lekarzy było... 20. Najwięcej za to było osób właśnie do pracy fizycznej – na budowę i do przetwórstwa. – Obcokrajowcy, znajdujący pracę w Polsce, głównie zatrudniani są jako robotnicy przemysłowi i rzemieślnicy (31 proc. całości) oraz pracownicy wykonujący prace proste (28 proc.) – tłumaczy Grzegorz Sielewicz, główny ekonomista usługowo-analitycznej firmy Coface w Europie Centralnej. Przyznaje też, że „kurczące się zasoby kadrowe wśród pracowników z Ukrainy oraz ich rosnące żądania płacowe będą w coraz większym stopniu skłaniać polskie przedsiębiorstwa do przyjmowania siły roboczej także z dalszych krajów”. Pracodawcy są więc skłonni zapłacić jednorazowo za sprowadzenie pracownika z drugiego końca świata i jednocześnie przechodzić nawet niezwykle trudną drogę urzędową w Polsce, by zaoszczędzić na stałych kosztach zatrudnienia.

Bo dla Ukraińców, Białorusinów, Rosjan, Armeńczyków, Gruzinów i Mołdawian polskie przepisy przewidują ułatwioną procedurę umożliwiającą przyjazd i legalną pracę. Dla obywateli pozostałych państw świata sprawa wygląda już inaczej. Trzeba przebrnąć długą drogę formalno-prawną. A później jeszcze czekać, kiedy pracownik z Dalekiego Wschodu w Polsce się pojawi. Czasami trwa to nawet dwa miesiące. – Ale i tak jest łatwiej sprowadzić go do pracy w Polsce niż chociażby w Niemczech – uważa Cebula. Tam obowiązuje lista zawodów, do których można przywieźć pracownika z zagranicy. I jest ona przestrzegana niezwykle rygorystycznie. To są zawody deficytowe, jak np. matematyk, lekarz czy informatyk. Dlatego Azjaci decydują się na przyjazd do naszego kraju. Dla nich praca w Unii Europejskiej to szczyt marzeń. Zarobią nawet 10-krotnie więcej niż u siebie. Resort pracy najpóźniej do wakacji chce jeszcze bardziej zliberalizować przepisy, ułatwiając możliwość zatrudniania cudzoziemców. Ma powstać lista podobna do tej niemieckiej, tyle że fachowcy z tych zawodów mają mieć podobne przywileje co „szóstka”. Organizacje pracodawców chcą z kolei po prostu rozszerzyć listę państw objętych preferencyjnymi przepisami. Nawet o kilkanaście pozycji!

Kilkunastu w jednym mieszkaniu

Gdyby tak się stało, może czekać nas prawdziwy zalew taniej siły roboczej z całej Azji. Polskie prawodawstwo mówi bowiem, że taki pracownik musi mieć zapewnioną wypłatę na poziomie minimalnej krajowej oraz kwaterunek. Ale jaki ma być ten kwaterunek, tego już przepisy nie precyzują. Czyli można robić tak, jak do tej pory kwaterowano Ukraińców – nawet po 10 w jednym mieszkaniu. Pod tym względem polskie prawo stoi po stronie przedsiębiorców, którzy zatrudniają cudzoziemców. Pracownicy spoza uprzywilejowanej „szóstki”, czyli właśnie Azjaci, muszą zostać zatrudnieni na minimum rok. A najlepiej na dwa lata. W tym czasie mogą pracować wyłącznie u tego pracodawcy, który ich zgłosił do urzędu. Zupełnie inaczej niż np. Ukraińcy, którzy – gdy im coś nie odpowiada – szukają innej pracy. Tak więc, sprowadzając na okres trwania budowy Nepalczyka, mają gwarancję, że ten za minimalną krajową będzie u nich pracował aż do końca kontraktu.

No i najważniejsze – nie wyjedzie na żadne święta, rocznice czy po prostu urlop do domu. Bo bezpośrednich lotów z Warszawy do Katmandu nie ma. A te z przesiadką trwają 20 godzin w jedną stronę i kosztują nawet 6 tys. zł. Ukrainiec pracujący w Lublinie może wsiąść w najbliższy autobus i dojechać do rodzinnego Lwowa za 40 zł. Nic więc dziwnego, że firmy sprowadzają do Polski całe ekipy budowlane Azjatów. – Ci pracownicy mają jeszcze jedną zaletę – dodaje Kubisiak. – Bardzo często mają doświadczenie przy dużych projektach budowlanych. Pracowali wcześniej chociażby w Zjednoczonych Emiratach Arabskich czy Katarze. Ale w samej Azji też przecież buduje się giganty. Pracownicy z Ukrainy takim CV pochwalić się niestety nie mogą. Sprawdziliśmy – rzeczywiście gros azjatyckich pracowników sprowadzanych jest do dużych inwestycji w Warszawie lub okolicach. Na 9700 Nepalczyków aż 5700 pracuje w województwie mazowieckim. Większość w branży budowlanej. Podobnie jest z Hindusami – ponad połowa z nich zatrudniona jest na Mazowszu. – W tej chwili w branży budowlanej mamy podobny pik jak podczas Euro 2012 – dodaje Kubisiak. – Z tą drobną różnicą, że na rynku jest mniej rąk do pracy o ok. 25 proc. Stąd pomysły, by ściągać całe brygady Azjatów. Co ciekawe, branża budowlana sięga także po mieszkańców Korei Północnej. W 2016 r. ministerstwo wydało obywatelom tego kraju 400 pozwoleń na pracę, a w 2017 r. było ich niemal 100. Prawie wszyscy zatrudnieni w ubiegłym roku znaleźli się na budowach w województwie śląskim. Ci sprzed dwóch lat trafili na place budów w warmińsko-mazurskim. Są więc wożeni po całej Polsce. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie powszechna wiedza o tym, że reżim Kimów od lat zajmuje się sprzedawaniem swoich pracowników do innych krajów. Niemal całą zarobioną pensję zabiera każdemu z nich i przekazuje do budżetu kraju. Zastrasza jednocześnie pracujących za granicą, że w przypadku ucieczki konsekwencje poniosą ich rodziny, które pozostały na półwyspie.

Polska alternatywą

Ukraińcy i Białorusini bardzo szybko uczą się mówić po polsku. Często przyjeżdżając do nas, znają już podstawy. W jaki sposób przełożeni Azjatów komunikują się z nimi? Bo o ile w przypadku Hindusów może to być język angielski, o tyle z Chińczykami, Nepalczykami czy Filipińczykami jest dużo gorzej. Każda brygada obcokrajowców musi mieć przynajmniej jedną osobę, która mówi we wspólnym języku. Pracodawca musi więc zapewnić kogoś do porozumiewania się. Czy w Polsce powstanie więc kolejny, jeszcze większy boom, na zagranicznych pracowników? – Ukraińcy stali się tak powszechni w naszym codziennym życiu, że nawet już ich nie zauważamy. Poza zwiększonym napływem pracowników z kierunków azjatyckich należy oczekiwać wzrostu imigracji z byłych krajów ZSRR – uważa Sielewicz. – Mimo tego że gospodarka rosyjska stopniowo przyspiesza, polski rynek pracy staje się atrakcyjną alternatywą dla tradycyjnych kierunków emigracji, które wcześniej wybierały Rosję, czyli takich krajów jak Mołdawia, Gruzja, Uzbekistan, Azerbejdżan, Tadżykistan czy Kazachstan.g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 14/2018
Więcej możesz przeczytać w 14/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 14/2018 (1830)

  • Na Wschodzie bez zmian 1 kwi 2018, 20:00 Zrozpaczeni mieszkańcy Kemerowa na różne sposoby skrzykiwali się, aby ustalić, ile właściwie jest ofiar tragicznego pożaru w centrum handlowym, do którego doszło w niedzielę, 25 marca. Nie mogli się doliczyć swoich bliskich i nie... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 1 kwi 2018, 20:00 PAMIĘTACIE, JAK TO NA OSTATNIM CZARNYM PROTEŚCIE KILKA KOBIET ODPALIŁO CZARNE RACE, policja natychmiast zainterweniowała, a posłanka Joanna Scheuring-Wielgus z Nowoczesnej rzuciła się bronić pań przed funkcjonariuszami? Otóż w Sejmie... 6
  • Obraz tygodnia 1 kwi 2018, 20:00 55,8, proc. badanych przez IBRiS na zlecenie „Rzeczpospolitej” jest prze ciwko degradacji Wojciecha Jaruzelskiego i Czesława Kiszczaka. Wygrany Ronnie Wood – 70-letni gitarzysta The Rolling Stones wygrał walkę z rakiem płuc Przegrana... 9
  • Info radar 1 kwi 2018, 20:00 Co grozi dzieciom w salach zabaw Pożar w centrum handlowym Zimowa Wiśnia w Kemerowie w Rosji prawdopodobnie zaczął się w sali zabaw na czwartym piętrze. Większość z kilkudziesięciu ofiar śmiertelnych stanowiły dzieci. Łatwopalne... 10
  • Godność Niepodległej 1 kwi 2018, 20:00 POCZTA POLSKA W SPOSÓB CORAZ BARDZIEJ DYNAMICZNY STAJE SIĘ INSTYTUCJĄ BRONIĄCĄ POLSKOŚCI, niepodległości, tradycji, wiary i przewodniej roli rządzącej partii. W produktach, które sprzedaje w swoich licznych punktach usługowych, łączy... 14
  • Słowa przerażające 1 kwi 2018, 20:00 DŁAWI NAS MITOLOGIA MEDIÓW TOŻSAMOŚCIOWYCH, TYCH, KTÓRE PRZEGLĄDAMY, bo dobrze szczują, a nie dlatego, że poszerzają nam horyzonty. Oczywiście aktywiści mediów tożsamościowych zwykle nie widzą, że ich media są właśnie takie. Co... 14
  • Wielka gra 1 kwi 2018, 20:00 W 2012 r. Polska była organizatorem mistrzostw Europy w piłce nożnej, żyła ulicznymi protestami ACTA, sprawą śmierci małej Madzi i więzieniami CIA w Starych Kiejkutach. I powoli szykowała się do kolejnych politycznych walk. Ziobro chce... 16
  • Maryla Rodowicz: Angolom mówimy „nie” 1 kwi 2018, 20:00 Euro 2012 okazało się organizacyjnym sukcesem Polski i Ukrainy. A przecież nie było łatwo! Tym bardziej że jeszcze kilka dni przed oficjalnym rozpoczęciem turnieju przed przyjazdem do naszego kraju przestrzegała m.in. telewizja BBC.... 17
  • Czy jutro będzie futro 1 kwi 2018, 20:00 Ogromne pieniądze, które mogą stracić nasi przedsiębiorcy, i wielkie zyski dla zachodnich koncernów. „Wprost” odsłania kulisy działań na rzecz zakazu hodowli zwierząt futerkowych, które podzieliły polską scenę polityczną. 18
  • Nowy mózg rządu 1 kwi 2018, 20:00 Kim jest Waldemar Paruch, który ma kierować Centrum Analiz Strategicznych i odpowiadać za strategię rządu. 25
  • Emir, sułtan i car 1 kwi 2018, 20:00 JAN ROKITA Właśnie odbyły się wybory w Egipcie, w których gen. Sisi zdobył ponad 20 mln głosów, a jego jedyny „konkurent” Mustafa Musa ledwie kilkaset tysięcy. Co prawda gen. Sisi zdobył władzę w wojskowym puczu, ale dziś jego... 27
  • Mira z ostatniego rzędu 1 kwi 2018, 20:00 Jedna udana kampania wyborcza i jedna afera wywindowały mało znaną działaczkę samorządową Mirosławę Stachowiak-Różecką na najważniejsze stanowisko polityczne na Dolnym Śląsku. 28
  • Kiedy nie wiadomo, o co chodzi... 1 kwi 2018, 20:00 Miesiąc temu napisałam, że FB ma wiele cech instytucji totalitarnej i że wszyscy, którzy mu zawierzyli, znaleźli się w pułapce. Kolejnym na to dowodem jest afera z firmą Cambridge Analytica, manipulującą użytkownikami FB podczas... 31
  • Czego brakuje antysystemowcom 1 kwi 2018, 20:00 Człowiek zaangażowany ideowo i politycznie, który z niczym się nie zgadza. Wieczny buntownik i wieczna siła sprzeciwu. To antysystemowiec. 32
  • Nieme bydlątka odzyskują głos 1 kwi 2018, 20:00 Kobiety nie chcą być już podporządkowane duchownym. Dotyczy to zarówno świeckich feministek, jak i zakonnic. Tyle że każde środowisko widzi to po swojemu. 34
  • Poszło o pieniądze 1 kwi 2018, 20:00 Mnie tam nie było – twierdzi skazany za morderstwo swego wierzyciela były prezydent Zabrza. 38
  • Interes na kolorowych piórach 1 kwi 2018, 20:00 Papugarnie to rozrywka dla rodzin z dziećmi i żyła złota dla właścicieli. Dla papug – obóz koncentracyjny. 43
  • Egzotyczna polska budowa 1 kwi 2018, 20:00 Polski rynek pracy wchłonął falę pracowników z Ukrainy. Teraz firmy szukają dalej. Nawet w Nepalu, Bangladeszu i Indiach. Wkrótce mają mieć łatwiej. 47
  • „Królowa Zakopanego” z zarzutami 1 kwi 2018, 20:00 Małgorzata Ch. oraz jej mąż Grzegorz K. – właściciele kilku hoteli, w tym zakopiańskiego Belvedere – zostali zatrzymani. Usłyszeli zarzuty oszustwa i ukrywania majątku przed wierzycielami. Działania Ch. „Wprost” opisuje od kilku miesięcy. 50
  • Niech moc będzie z nami 1 kwi 2018, 20:00 MICHAŁ KURTYKA To było jedno z najtrudniejszych zadań, przed którymi przyszło nam stanąć. Sprawa niby prosta, przygotować mechanizm, który będzie zapewniał bezpieczeństwo energetyczne kraju, pobudzi do ogromnych inwestycji, w dodatku... 52
  • Know How 1 kwi 2018, 20:00 Sophia w Krakowie Humanoidalny robot ze sztuczną inteligencją będzie jednym z mówców na czerwcowym kongresie Impact’18 w Krakowie. Sophia wygląda jak człowiek, jest zdolna nie tylko naśladować ludzkie ruchy i gesty. Sama stara się... 53
  • Hossa Bessa 1 kwi 2018, 20:00 Tesla w opałach O prawie jedną dziesiątą spadł w ubiegłym tygodniu kurs akcji Tesli. Kontrolowany przez Elona Muska producent pojazdów elektrycznych wpadł w tarapaty po tym, jak w zeszły wtorek Amerykańska Narodowa Rada Bezpieczeństwa... 54
  • Polska stolica bluesa 1 kwi 2018, 20:00 Suwałki stoją branżą drzewno-meblarską. Wizytówką miasta jest jednak nie tylko przemysł, ale także największy w kraju plenerowy festiwal bluesowy – mówi Czesław Renkiewicz, prezydent Suwałk. 56
  • Kłamstwo, które uwiera cesarza Xi 1 kwi 2018, 20:00 Tajwan to jedno z miejsc, w których mogłaby się zacząć nowa wojna. Pekin chciałby podporządkować sobie wyspę choćby i siłą, a USA na pewno nie będą na to patrzeć bezczynnie. 58
  • Norweska Realpolitik 1 kwi 2018, 20:00 Sylvi Listhaug wprowadziła politykę, którą powiela wiele krajów UE. To ona spowodowała, że imigrantów zarobkowych z Polski jest tam wciąż więcej niż azylantów z Bliskiego Wschodu. 62
  • Morderczyni bez imienia 1 kwi 2018, 20:00 Ja tylko zebrałem fakty, niech czytelnik wyciągnie wnioski – mówi Cezary Łazarewicz, autor książki „Koronkowa robota”, o sprawie Gorgonowej. 67
  • Na zdrowie 1 kwi 2018, 20:00 Talia a serce Kobiety, u których stosunek obwodu talii i bioder jest wyższy (czyli panie szersze w pasie), są narażone na większe ryzyko ataku serca niż mężczyźni o sylwetce przypominającej jabłko. O wynikach badań naukowców z George... 69
  • Efekt motyla 1 kwi 2018, 20:00 To mały narząd, kształtem przypominający motyla. Waży zaledwie 20-30 g, ale ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Tarczyca – jej choroby coraz częściej dotyczą Polek i Polaków. 70
  • Największa budowla świata 1 kwi 2018, 20:00 „Nowy cud świata”, „największe akwarium na świecie”, „podwodny świat, z którym nic nie może się równać” – takie określenia pojawiają się, gdy mowa o Wielkiej Rafie Koralowej. 74
  • Pisarz czterech osobach 1 kwi 2018, 20:00 Haruki Murakami nazwał kiedyś Paula Austera absolutnym geniuszem. Przesadził, ale autor powieści „4321” jest pisarzem, którego nie da się zlekceważyć. A jego nowa proza to utwór ocierający się o wybitność. 78
  • Prawda o polskiej modernizacji 1 kwi 2018, 20:00 Nasi politycy wciąż mówią o modernizacji. Warto sprawdzić, jak postęp po 1918 r. widzieli ich poprzednicy. 84
  • Serialowy biały kruk 1 kwi 2018, 20:00 Po infantylnym i kiepsko napisanym drugim sezonie „Belfra” Canal+ sięga po nowego bohatera, Adama Kruka. A przy okazji opisuje współczesną Polskę. 88
  • Wydarzenie 1 kwi 2018, 20:00 DRAMAT Polskie twarze W„Twarzy” Szumowskiej są dwa filmy. Pierwszy to bezlitosna satyra na tzw. Polskę B. Na wszystko, co najgorsze we współczesnej prowincjonalnej rzeczywistości. Alkoholizm, ksenofobię, pełną nienawiści... 90
  • Film 1 kwi 2018, 20:00 DRAMAT Kręgi piekła TEN FILM ZOSTAWIA W MILCZENIU, LECZ RODZI KRZYK I SPRZECIW WOBEC ŚWIATA WYPRANEGO Z ELEMENTARNEGO SZACUNKU DLA DRUGIEGO CZŁOWIEKA. Reżyser portretuje studentkę, która przyjechała do Tunisu z konserwatywnej prowincji, w... 91
  • Muzyka 1 kwi 2018, 20:00 HIP-HOP Rutyna na tronie Najbardziej bezpretensjonalna gwiazda polskiego przemysłu muzycznego to bez wątpienia Piotr „KęKę” Siara. Łączna sprzedaż jego już czterech płyt za chwilę przekroczy 200 tys. sztuk. Pierwszy teledysk,... 92
  • Książka 1 kwi 2018, 20:00 BIOGRAFIA Jak hartował się mit Od śmierci MM minęło już ponad 50 lat, a ona nadal jest obecna w popkulturze, nadal intryguje. Opowieści o jej życiu to z jednej strony historia Kopciuszka, który wdrapał się na szczyt świata, z drugiej... 94
  • Kalejdoskop 1 kwi 2018, 20:00 WYSTAWA Gość w dom, wróg w dom TA WYSTAWA OBROSŁA JUŻ SKANDALEM. DWÓJKA PUBLICYSTÓW ZAPOWIEDZIAŁA PO ZWY, gdyż ich wpisy znalazły się na ekspozycji jako przykłady antysemityzmu. Dwóch senatorów zwróciło uwagę, że Polin miesza... 95
  • Kulturalna trzynastka 1 kwi 2018, 20:00 Katarzyna Lengren SCENOGRAFKA, MALARKA, DZIENNIKARKA 1. Najbardziej znienawidzona lektura? Nie mam. Czytam najnudniejsze książki i zastanawiam się, dlaczego takie są, a jeśli są całkiem znienawidzone, to wyrzucam przez okno, na przykład... 96
  • Wielkanoc 1 kwi 2018, 20:00 MICHAŁ WITKOWSKI Moje święta wyglądają coraz częściej tak. Już nie pisanki, już nie koszyczki ze święconką, nie zjadanie baranka z cukru czy z masła, nie przeżywanie i ustrajanie białego obrusa bukszpanem, a jeśli prezenty, to... 97
  • Lipa globalnego ocieplenia (z Fortuną w tle) 1 kwi 2018, 20:00 Warszawa w śniegu, zimno, znaczy – idą święta. Rzecz w tym, że to Święta Wielkanocne. W Wielki Czwartek – gdy piszę te słowa – na granicy Podkarpacia i Lubelszczyzny jest -6 stopni Celsjusza, a w stolicy Państwa Polskiego co prawda... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany