Prawda o polskiej modernizacji

Prawda o polskiej modernizacji

Nasi politycy wciąż mówią o modernizacji. Warto sprawdzić, jak postęp po 1918 r. widzieli ich poprzednicy.

Stach Szabłowski

Od narodzin II Rzeczypospolitej minęło 100 lat, ale prawda na jej temat wciąż jest przedmiotem sporów. Czy tej prawdy należy szukać w slumsach przedwojennej Warszawy, czy raczej w śmiałych projektach „nowego wspaniałego świata”? Na wystawie „Przyszłość będzie inna” w warszawskiej galerii Zachęta slumsy pozostają widoczne w tle, ale na pierwszy plan wysuwa się II RP „szklanych domów” – obraz kraju ubogiego materialnie, ale bogatego w śmiałe projekty społeczne i pomysły na przyszłość. Oglądając tę wystawę, trudno nie uciec od porównań między dwiema Polskami: tamtą i współczesną. Trudno też oprzeć się wrażeniu, że pod pewnymi względami nasi przodkowie z II RP byli bardziej nowocześni niż my.

Luxtorpeda kontra furmanki

W roku jubileuszu odzyskania niepodległości będziemy wielokrotnie i na różne sposoby wracać do II Rzeczypospolitej. Za każdym razem będzie to jednak wyprawa do innego kraju. Raz będzie to podróż do zacofanej krainy błotnistych bezdroży, w których grzęzły furmanki zaprzężone w chude, postfeudalne szkapy. Innym razem załapiemy się na wycieczkę Luxtorpedą, supernowoczesnym pociągiem dużych prędkości, który jeździł po polskich torach dziesiątki lat, zanim ktoś po raz pierwszy wypowiedział słowo „pendolino”. Dla jednych II RP to wieloetniczny tygiel kulturowy. Dla innych dysfunkcyjna środkowoeuropejska republika toczona rakiem tendencji autorytarnych i nacjonalistycznych. Wystawa „Przyszłość będzie inna” także opowiada tylko jedną z wielu prawd o kraju, który wydaje się bliski (jest naszą przeszłością) i jednocześnie egzotyczny. W II Rzeczypospolitej wszystkiego było więcej: nierówności społecznych, mniejszości narodowych, podziałów klasowych i problemów do rozwiązania. W państwie, w którym demonstracje uliczne nierzadko kończyły się otwieraniem przez policję ognia do tłumu, a także strzelaninami między antagonistycznymi grupami manifestantów, więcej było przemocy.

Więcej było konfliktów politycznych, wobec ostrości których współczesne spory bledną. Więcej było morderstw, prostytutek i bezdomnych, nie mówiąc o analfabetach. Nieporównanie więcej było śmiertelnych dla młodego państwa zagrożeń zewnętrznych. I jednocześnie więcej było pomysłów na to, jak urządzić przyszłość; wystawa w Zachęcie poświęcona jest niektórym z nich. Niektórym, bo przecież zdecydowanie nie wszystkim. W pełnej sprzeczności II RP każdy znajdzie coś dla siebie. Radykalny nacjonalizm? Skrajna prawica? Katolicki konserwatyzm? Proszę bardzo, międzywojenna Polska dostarczy dzisiejszym entuzjastom tych światopoglądów historycznych mistrzów, politycznych przodków i ideologicznych patronów. Co najmniej równie bogata oferta czeka w międzywojniu na współczesnych spadkobierców lewicy. To właśnie tą tradycją myślenia o budowaniu nowoczesnej Polski inspirują się twórcy wystawy. Różnice między II RP i Polską po Okrągłym Stole są ciekawe, ale podobieństwa – jeszcze bardziej interesujące. Rok 1918 i 1989 to dwa podobne momenty. Skończyła się zależność od obcych sił, Polskę trzeba wymyślić od nowa. W jeden i drugi moment kraj, po długim okresie „kolonialnej” zależności, wchodzi zacofany. Wspólnym mianownikiem lat 1918 i 1989 jest wyzwanie modernizacji. Atmosfera nowego otwarcia wyzwala ogromną energię społeczną, zarówno w II RP, jak i po upadku komunizmu. Sposoby, w jakie ta energia była kanalizowana, są już jednak zupełnie inne.

Spółdzielnie kontra zamknięte osiedla

Wystawę w Zachęcie otwiera opowieść o tym, w jaki sposób planowano zbudować nową, lepszą Polskę – zbudować w sensie zupełnie dosłownym. II RP, w której setki tysięcy obywateli migrowały z przeludnionych wsi do miast, borykała się z monstrualnym problemem mieszkaniowym. To zresztą kolejna analogia z sytuacją z 1989 r., ale w konceptach rozwiązania problemu mieszkaniowego drogi II i III RP rozchodzą się w dwóch różnych kierunkach. W Zachęcie oglądamy postulowane przez Żermoskiego w „Przedwiośniu” szklane domy – wzorcowe osiedla taniego, a jednocześnie funkcjonalnego i nowoczesnego budownictwa mieszkaniowego. Chodzi tu o coś więcej niż deweloperkę; to budownictwo, które jest wyrazistym projektem społecznym i politycznym. Czołowi architekci i architektki międzywojnia – by wymienić Szymona i Helenę Syrkusów, Barbarę i Stanisława Brukalskich, Bohdana Lacherta czy Ninę Jankowską – byli związani z ruchem robotniczym i lewicowymi grupami twórczymi, takimi jak Blok czy Praesens. W tych środowiskach budownictwo mieszkaniowe rozumiano nie tyle jako inwestycję, ile narzędzie emancypacji klasy pracującej, wykluczonej do tej pory z dostępu do ergonomicznych, zdrowych i racjonalnie zaprojektowanych miejsc do życia. Mieszkanie stawało się rodzajem machiny kształtującej nowoczesnego obywatela – człowieka przyszłości.

W planach i dokumentacjach zrealizowanych osiedli uderza waga, jaką projektanci przywiązywali do tworzenia miejsc do wspólnego użytku mieszkańców: świetlic, skwerów, dziedzińców, kolektywnych pralni, kotłowni, kinoteatrów, klubokawiarni, suszarni, ogródków, „pensjonatów roślin”. Te miejsca, obszary przeznaczone do zacieśniania więzi społecznych, są swego rodzaju odwrotnością konceptu przestrzeni, który zwyciężył w filozofii budownictwa mieszkaniowego w Polsce po 1989 r. Emblematem tej filozofii zostanie, niestety, osiedle strzeżone, zaproponowane Polakom jako przedmiot marzeń i aspiracji. Już nie utopia, lecz raczej antyutopia; której atrybutem są: ogrodzenia, szlabany, kamery monitoringu, drzwi antywłamaniowe. I emeryci w roli agentów ochrony, zatrudnieni za minimalną stawkę do pilnowania, by obywatele mogli celebrować swój indywidualny sukces w spokoju niemąconym przez innych obywateli, którym powiodło się gorzej. W międzywojennej Polsce najciekawszym graczem na rynku budownictwa mieszkaniowego byli nie deweloperzy, lecz spółdzielnie mieszkaniowe. Ruch spółdzielczy to zresztą jeden z głównych bohaterów wystawy „Przyszłość będzie inna”. II Rzeczpospolita była republiką spółdzielczą; ruch kooperatyw rozwijał się w oparciu o uchwalone w 1920 r. prawo spółdzielcze, uważane za jedno z najnowocześniejszych w ówczesnej Europie. Pod koniec istnienia międzywojennej Polski działało ponad 10 tys. spółdzielni zrzeszających 3 mln członków.

W Zachęcie oglądamy filmy zrealizowane przez spółdzielnie kinematograficzne, projekty nowoczesnych osiedli budowanych przez spółdzielnie mieszkaniowe, przedsięwzięcia spółdzielczej edukacji, sportu, turystyki czy sztuki. Ze spółdzielczego ducha wyrastały także teatry robotnicze i „symultaniczne”. Opowieść o nich to jeden z najciekawszych wątków wystawy. Zaangażowane politycznie teatry, w których przedstawienia były wspólnym dziełem lokalnej społeczności, a podział na publiczność i aktorów zupełnie się zacierał, to koncept, który brzmi awangardowo nawet dziś, tymczasem z powodzeniem rozwijany był już niemal sto lat temu.

Sukces wspólny kontra indywidualny

„Przyszłość będzie inna” to II Rzeczpospolita pokazana „od dołu”, z punktu widzenia inicjatyw obywatelskich i „słabszych” grup społecznych: kobiet, klasy robotniczej, Żydów, dzieci – tych wszystkich, dla których nowoczesność oznaczała emancypację, więcej praw, lepszy status materialny, dostęp do czasu wolnego, zdrowia, sportu, kultury, a także godności. Ten proces emancypacji napotykał na przeszkody, również polityczne. Znamienne, jak wiele materiałów pokazywanych na wystawie – filmów, dzieł sztuki, wydawnictw, fotoreportaży, przedstawieńteatralnych – było blokowanych przez międzywojenną cenzurę państwową. Wystawa jest także – a może nawet przede wszystkim – opowieścią o „dobrodziejstwach życia zespołowego”, tak promowanych przez ruch spółdzielczy. O ile narodziny II RP były chwilą rozkwitu tego ruchu, o tyle nadejście dzisiejszej Polski przyniosło jego uwiąd. Tu rysuje się największa różnica między tymi dwiema Polskami. U zarania jednej i drugiej Polacy przekonani byli, że przyszłość musi być inna, czyli lepsza.

W 1918 r. mieli jednak na myśli co innego niż w 1989 r. Wystawa skupia się na idealistycznym wątku przedwojennej kultury i praktyk społecznych. Modernizacja jest tu projektem do wspólnej realizacji, procesem, który ma integrować wspólnotę, spłaszczając dzielące ją nierówności.Utopia? Na wystawie można znaleźć dowody na to, że jej realizacja była możliwa, nawet jeżeli udawało się tego dokonać w ograniczonej skali. Trudno nie zauważyć, jak wiele przykładów pokazanych na wystawie zaczerpniętych jest z dokonań Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Ten modelowy projekt, w którego urzeczywistnienie zaangażowało się tak wiele z najwybitniejszych projektantek i projektantów, postępowych teoretyków i działaczy społecznych międzywojnia, był małą enklawą innej, lepszej, nowoczesnej przyszłości w kraju, który WSM bynajmniej nie przypominał. Istnienie takich enklaw nadawało jednak ton dyskusji o kierunku modernizacji. Spełnione utopie w rodzaju WSM wyznaczają także perspektywę, z której widać, w jak odmienną stronę podążyliśmy po 1989 r. Po obaleniu komunizmu myśleliśmy o lepszej przyszłości, ale tym razem już nie o wspólnej, lecz każdy o swojej własnej – nawet, jeżeli marzenie o niej miałoby się ziścić kosztem innych. III RP została ufundowana na micie indywidualnego sukcesu. „Dobrodziejstważycia zespołowego” kojarzyły się z PRL, uciekano zatem od nich w kult tego, co prywatne, tak jak ucieka się ze środków komunikacji publicznej do własnego auta, choćby tylko po to, żeby tkwić w nim godzinami w korku.

Budownictwo mieszkaniowe stało się po prostu intratnym interesem, a nie narzędziem do tworzenia społeczeństwa przyszłości. Ideałem wychowania nie jest edukacja obywatelska i nauka współpracy, lecz inwestowanie w dziecko (tylko własne!) tak, by możliwie najlepiej uzbroić je do konkurencji z innymi. Nic dziwnego, że ruch spółdzielczy, który dostał się w krzyżowy ogień korporacji i prywatnego biznesu, nie kwitnie. Pod pewnymi względami cofamy się w stosunku do dwudziestolecia, pod innymi stoimy w miejscu. Wiele z postulatów przedwojennych feministek, z którymi można zapoznać się w Zachęcie, wciąż pozostaje niespełnionymi postulatami. I nawet kwestia żydowska, tak gorąca w dwudziestoleciu, potrafi powrócić do debaty, mimo że samych Żydów w dzisiejszej Polsce prawie nie ma. Materialnie posiadamy więcej niż nasi przodkowie z dwudziestolecia, za to kłopotów (z agresywnymi, totalitarnymi sąsiadami, ubóstwem, zacofaniem) mamy mniej. Ciekawe jednak, że mniej mamy również wiary w możliwość stworzenia innej – lepszej – przyszłości dla wszystkich. Liczymy, że w najlepszym razie lepszą przyszłość uda się zbudować tylko niektórym z nas i tylko na własne potrzeby. Wśród ludzi, którzy budowali Polskę po 1918 r., nie brakowało kobiet i mężczyzn, którzy ośmielali się grać o większą stawkę, lepsze – czyli sprawiedliwsze, solidarne i oparte na współpracy – społeczeństwo. Byli naiwni? A może to jednak my byliśmy naiwni, kiedy daliśmy sobie wmówić, że przyszłość inna nie będzie? g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 14/2018
Więcej możesz przeczytać w 14/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 14/2018 (1830)

  • Na Wschodzie bez zmian 1 kwi 2018, 20:00 Zrozpaczeni mieszkańcy Kemerowa na różne sposoby skrzykiwali się, aby ustalić, ile właściwie jest ofiar tragicznego pożaru w centrum handlowym, do którego doszło w niedzielę, 25 marca. Nie mogli się doliczyć swoich bliskich i nie... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 1 kwi 2018, 20:00 PAMIĘTACIE, JAK TO NA OSTATNIM CZARNYM PROTEŚCIE KILKA KOBIET ODPALIŁO CZARNE RACE, policja natychmiast zainterweniowała, a posłanka Joanna Scheuring-Wielgus z Nowoczesnej rzuciła się bronić pań przed funkcjonariuszami? Otóż w Sejmie... 6
  • Obraz tygodnia 1 kwi 2018, 20:00 55,8, proc. badanych przez IBRiS na zlecenie „Rzeczpospolitej” jest prze ciwko degradacji Wojciecha Jaruzelskiego i Czesława Kiszczaka. Wygrany Ronnie Wood – 70-letni gitarzysta The Rolling Stones wygrał walkę z rakiem płuc Przegrana... 9
  • Info radar 1 kwi 2018, 20:00 Co grozi dzieciom w salach zabaw Pożar w centrum handlowym Zimowa Wiśnia w Kemerowie w Rosji prawdopodobnie zaczął się w sali zabaw na czwartym piętrze. Większość z kilkudziesięciu ofiar śmiertelnych stanowiły dzieci. Łatwopalne... 10
  • Godność Niepodległej 1 kwi 2018, 20:00 POCZTA POLSKA W SPOSÓB CORAZ BARDZIEJ DYNAMICZNY STAJE SIĘ INSTYTUCJĄ BRONIĄCĄ POLSKOŚCI, niepodległości, tradycji, wiary i przewodniej roli rządzącej partii. W produktach, które sprzedaje w swoich licznych punktach usługowych, łączy... 14
  • Słowa przerażające 1 kwi 2018, 20:00 DŁAWI NAS MITOLOGIA MEDIÓW TOŻSAMOŚCIOWYCH, TYCH, KTÓRE PRZEGLĄDAMY, bo dobrze szczują, a nie dlatego, że poszerzają nam horyzonty. Oczywiście aktywiści mediów tożsamościowych zwykle nie widzą, że ich media są właśnie takie. Co... 14
  • Wielka gra 1 kwi 2018, 20:00 W 2012 r. Polska była organizatorem mistrzostw Europy w piłce nożnej, żyła ulicznymi protestami ACTA, sprawą śmierci małej Madzi i więzieniami CIA w Starych Kiejkutach. I powoli szykowała się do kolejnych politycznych walk. Ziobro chce... 16
  • Maryla Rodowicz: Angolom mówimy „nie” 1 kwi 2018, 20:00 Euro 2012 okazało się organizacyjnym sukcesem Polski i Ukrainy. A przecież nie było łatwo! Tym bardziej że jeszcze kilka dni przed oficjalnym rozpoczęciem turnieju przed przyjazdem do naszego kraju przestrzegała m.in. telewizja BBC.... 17
  • Czy jutro będzie futro 1 kwi 2018, 20:00 Ogromne pieniądze, które mogą stracić nasi przedsiębiorcy, i wielkie zyski dla zachodnich koncernów. „Wprost” odsłania kulisy działań na rzecz zakazu hodowli zwierząt futerkowych, które podzieliły polską scenę polityczną. 18
  • Nowy mózg rządu 1 kwi 2018, 20:00 Kim jest Waldemar Paruch, który ma kierować Centrum Analiz Strategicznych i odpowiadać za strategię rządu. 25
  • Emir, sułtan i car 1 kwi 2018, 20:00 JAN ROKITA Właśnie odbyły się wybory w Egipcie, w których gen. Sisi zdobył ponad 20 mln głosów, a jego jedyny „konkurent” Mustafa Musa ledwie kilkaset tysięcy. Co prawda gen. Sisi zdobył władzę w wojskowym puczu, ale dziś jego... 27
  • Mira z ostatniego rzędu 1 kwi 2018, 20:00 Jedna udana kampania wyborcza i jedna afera wywindowały mało znaną działaczkę samorządową Mirosławę Stachowiak-Różecką na najważniejsze stanowisko polityczne na Dolnym Śląsku. 28
  • Kiedy nie wiadomo, o co chodzi... 1 kwi 2018, 20:00 Miesiąc temu napisałam, że FB ma wiele cech instytucji totalitarnej i że wszyscy, którzy mu zawierzyli, znaleźli się w pułapce. Kolejnym na to dowodem jest afera z firmą Cambridge Analytica, manipulującą użytkownikami FB podczas... 31
  • Czego brakuje antysystemowcom 1 kwi 2018, 20:00 Człowiek zaangażowany ideowo i politycznie, który z niczym się nie zgadza. Wieczny buntownik i wieczna siła sprzeciwu. To antysystemowiec. 32
  • Nieme bydlątka odzyskują głos 1 kwi 2018, 20:00 Kobiety nie chcą być już podporządkowane duchownym. Dotyczy to zarówno świeckich feministek, jak i zakonnic. Tyle że każde środowisko widzi to po swojemu. 34
  • Poszło o pieniądze 1 kwi 2018, 20:00 Mnie tam nie było – twierdzi skazany za morderstwo swego wierzyciela były prezydent Zabrza. 38
  • Interes na kolorowych piórach 1 kwi 2018, 20:00 Papugarnie to rozrywka dla rodzin z dziećmi i żyła złota dla właścicieli. Dla papug – obóz koncentracyjny. 43
  • Egzotyczna polska budowa 1 kwi 2018, 20:00 Polski rynek pracy wchłonął falę pracowników z Ukrainy. Teraz firmy szukają dalej. Nawet w Nepalu, Bangladeszu i Indiach. Wkrótce mają mieć łatwiej. 47
  • „Królowa Zakopanego” z zarzutami 1 kwi 2018, 20:00 Małgorzata Ch. oraz jej mąż Grzegorz K. – właściciele kilku hoteli, w tym zakopiańskiego Belvedere – zostali zatrzymani. Usłyszeli zarzuty oszustwa i ukrywania majątku przed wierzycielami. Działania Ch. „Wprost” opisuje od kilku miesięcy. 50
  • Niech moc będzie z nami 1 kwi 2018, 20:00 MICHAŁ KURTYKA To było jedno z najtrudniejszych zadań, przed którymi przyszło nam stanąć. Sprawa niby prosta, przygotować mechanizm, który będzie zapewniał bezpieczeństwo energetyczne kraju, pobudzi do ogromnych inwestycji, w dodatku... 52
  • Know How 1 kwi 2018, 20:00 Sophia w Krakowie Humanoidalny robot ze sztuczną inteligencją będzie jednym z mówców na czerwcowym kongresie Impact’18 w Krakowie. Sophia wygląda jak człowiek, jest zdolna nie tylko naśladować ludzkie ruchy i gesty. Sama stara się... 53
  • Hossa Bessa 1 kwi 2018, 20:00 Tesla w opałach O prawie jedną dziesiątą spadł w ubiegłym tygodniu kurs akcji Tesli. Kontrolowany przez Elona Muska producent pojazdów elektrycznych wpadł w tarapaty po tym, jak w zeszły wtorek Amerykańska Narodowa Rada Bezpieczeństwa... 54
  • Polska stolica bluesa 1 kwi 2018, 20:00 Suwałki stoją branżą drzewno-meblarską. Wizytówką miasta jest jednak nie tylko przemysł, ale także największy w kraju plenerowy festiwal bluesowy – mówi Czesław Renkiewicz, prezydent Suwałk. 56
  • Kłamstwo, które uwiera cesarza Xi 1 kwi 2018, 20:00 Tajwan to jedno z miejsc, w których mogłaby się zacząć nowa wojna. Pekin chciałby podporządkować sobie wyspę choćby i siłą, a USA na pewno nie będą na to patrzeć bezczynnie. 58
  • Norweska Realpolitik 1 kwi 2018, 20:00 Sylvi Listhaug wprowadziła politykę, którą powiela wiele krajów UE. To ona spowodowała, że imigrantów zarobkowych z Polski jest tam wciąż więcej niż azylantów z Bliskiego Wschodu. 62
  • Morderczyni bez imienia 1 kwi 2018, 20:00 Ja tylko zebrałem fakty, niech czytelnik wyciągnie wnioski – mówi Cezary Łazarewicz, autor książki „Koronkowa robota”, o sprawie Gorgonowej. 67
  • Na zdrowie 1 kwi 2018, 20:00 Talia a serce Kobiety, u których stosunek obwodu talii i bioder jest wyższy (czyli panie szersze w pasie), są narażone na większe ryzyko ataku serca niż mężczyźni o sylwetce przypominającej jabłko. O wynikach badań naukowców z George... 69
  • Efekt motyla 1 kwi 2018, 20:00 To mały narząd, kształtem przypominający motyla. Waży zaledwie 20-30 g, ale ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Tarczyca – jej choroby coraz częściej dotyczą Polek i Polaków. 70
  • Największa budowla świata 1 kwi 2018, 20:00 „Nowy cud świata”, „największe akwarium na świecie”, „podwodny świat, z którym nic nie może się równać” – takie określenia pojawiają się, gdy mowa o Wielkiej Rafie Koralowej. 74
  • Pisarz czterech osobach 1 kwi 2018, 20:00 Haruki Murakami nazwał kiedyś Paula Austera absolutnym geniuszem. Przesadził, ale autor powieści „4321” jest pisarzem, którego nie da się zlekceważyć. A jego nowa proza to utwór ocierający się o wybitność. 78
  • Prawda o polskiej modernizacji 1 kwi 2018, 20:00 Nasi politycy wciąż mówią o modernizacji. Warto sprawdzić, jak postęp po 1918 r. widzieli ich poprzednicy. 84
  • Serialowy biały kruk 1 kwi 2018, 20:00 Po infantylnym i kiepsko napisanym drugim sezonie „Belfra” Canal+ sięga po nowego bohatera, Adama Kruka. A przy okazji opisuje współczesną Polskę. 88
  • Wydarzenie 1 kwi 2018, 20:00 DRAMAT Polskie twarze W„Twarzy” Szumowskiej są dwa filmy. Pierwszy to bezlitosna satyra na tzw. Polskę B. Na wszystko, co najgorsze we współczesnej prowincjonalnej rzeczywistości. Alkoholizm, ksenofobię, pełną nienawiści... 90
  • Film 1 kwi 2018, 20:00 DRAMAT Kręgi piekła TEN FILM ZOSTAWIA W MILCZENIU, LECZ RODZI KRZYK I SPRZECIW WOBEC ŚWIATA WYPRANEGO Z ELEMENTARNEGO SZACUNKU DLA DRUGIEGO CZŁOWIEKA. Reżyser portretuje studentkę, która przyjechała do Tunisu z konserwatywnej prowincji, w... 91
  • Muzyka 1 kwi 2018, 20:00 HIP-HOP Rutyna na tronie Najbardziej bezpretensjonalna gwiazda polskiego przemysłu muzycznego to bez wątpienia Piotr „KęKę” Siara. Łączna sprzedaż jego już czterech płyt za chwilę przekroczy 200 tys. sztuk. Pierwszy teledysk,... 92
  • Książka 1 kwi 2018, 20:00 BIOGRAFIA Jak hartował się mit Od śmierci MM minęło już ponad 50 lat, a ona nadal jest obecna w popkulturze, nadal intryguje. Opowieści o jej życiu to z jednej strony historia Kopciuszka, który wdrapał się na szczyt świata, z drugiej... 94
  • Kalejdoskop 1 kwi 2018, 20:00 WYSTAWA Gość w dom, wróg w dom TA WYSTAWA OBROSŁA JUŻ SKANDALEM. DWÓJKA PUBLICYSTÓW ZAPOWIEDZIAŁA PO ZWY, gdyż ich wpisy znalazły się na ekspozycji jako przykłady antysemityzmu. Dwóch senatorów zwróciło uwagę, że Polin miesza... 95
  • Kulturalna trzynastka 1 kwi 2018, 20:00 Katarzyna Lengren SCENOGRAFKA, MALARKA, DZIENNIKARKA 1. Najbardziej znienawidzona lektura? Nie mam. Czytam najnudniejsze książki i zastanawiam się, dlaczego takie są, a jeśli są całkiem znienawidzone, to wyrzucam przez okno, na przykład... 96
  • Wielkanoc 1 kwi 2018, 20:00 MICHAŁ WITKOWSKI Moje święta wyglądają coraz częściej tak. Już nie pisanki, już nie koszyczki ze święconką, nie zjadanie baranka z cukru czy z masła, nie przeżywanie i ustrajanie białego obrusa bukszpanem, a jeśli prezenty, to... 97
  • Lipa globalnego ocieplenia (z Fortuną w tle) 1 kwi 2018, 20:00 Warszawa w śniegu, zimno, znaczy – idą święta. Rzecz w tym, że to Święta Wielkanocne. W Wielki Czwartek – gdy piszę te słowa – na granicy Podkarpacia i Lubelszczyzny jest -6 stopni Celsjusza, a w stolicy Państwa Polskiego co prawda... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany