Czuję się ścigany

Czuję się ścigany

Paweł Wojtunik, były szef CBA
Paweł Wojtunik, były szef CBA / Źródło: X-news
– Mariusz Kamiński stoi za wyrzuceniem mojej żony z ABW. Była mobbingowana – mówi Paweł Wojtunik, były szef CBA.

Nie ma takich przypadków.

?

Mam na myśli pana publiczną kłótnię z Mariuszem Kamińskim. Pan by uwierzył, że były szef służby przypadkiem przechodzi obok miejsca, w którym trwa spotkanie z jego następcą, i zadaje pytanie, po którym dochodzi do awantury? Dodajmy, że panowie od lat nie pałają do siebie przyjaźnią, a na miejscu są kamery.

Nic nie poradzę na teorie spiskowe, jakie snuje otoczenie tego pana. Białobrzegi to moje rodzinne miasto, w sobotę przyjechałem do mamy i teściów, którzy tam mieszkają. Byliśmy z żoną w kościele – przez 10 lat byłem tu ministrantem, animatorem oazy, grałem na gitarze na pielgrzymkach. Może to on celowo przyjechał na moją „ojcowiznę” (śmiech). Z ambony ksiądz mówi, że zaprasza na spotkanie z przedstawicielem rządu, to poszedłem.

Padło nazwisko? Mariusz Kamiński to zdeklarowany ateista.

Nie podał, może dlatego. Ale ludzie już wiedzieli, o kim mowa i pytają mnie przed kościołem, czy idę. Poszedłem razem z moją żoną posłuchać, rzadko mam okazję spotykać pana ministra osobiście. Jak składałem dymisję, to ani on, ani premier dla mnie czasu nie mieli. Byłem ciekaw, czy on będzie w stanie spojrzeć w oczy mojej żonie po tym, co jej zrobiono. Zaraz o tym powiem. Znam komunizm m.in. z filmów Barei, nie byłem nigdy w ZSMP ani żadnej takiej organizacji. Takiego poziomu dupolizostwa, klakierstwa, wyznań miłosnych i propagandy w jednym miejscu nie widziałem. Zapytałem o nagrody.

Pan wypomina nagrody, oni ośmiorniczki w Sowie.

Nie wypominam nagród, byłem jedynie ciekaw, co o tym sądzi osoba, która patrzy na ręce władzy. Kiedy zadałem pytanie, myślałem, że to będzie normalna rozmowa: dwóch szefów służb CBA w jednym miejscu. Kamiński przeprowadził na mnie dziki atak. To zresztą dowód na to, że te wszystkie działania represyjne wobec mnie i mojej żony to efekt zemsty Kamińskiego.

Jakie działania?

Kamiński stoi za wyrzuceniem mojej żony z ABW. Zastosowano wobec niej mobbing już w dniu mojego odwołania. Została przeniesiona bez powodu z departamentu ochrony informacji niejawnych, gdzie była pracownikiem merytorycznym, do biura logistyki, rzucona do jakiegoś małego pokoiku. To, że żona nie składała żadnych wniosków w sprawie mobbingu, wynika tylko z tego, że jesteśmy ludźmi honorowymi. Później wyjechaliśmy za granicę, gdzie jestem oficjalnie dyplomatą unijnym. Na świecie praktyką jest, że na ten czas małżonkowi przysługuje bezpłatny urlop. W ABW jest przepis, że co pół roku wnioskuje się o przedłużenie takiego urlopu. Żona dostała w lipcu zgodę na wyjazd, przeprowadziliśmy do Kiszyniowa całe nasze życie, wyjechaliśmy z małym dzieckiem. W grudniu nagle się okazało, że jest niezbędna w pracy, odmówiono jej przedłużenia urlopu. Dziecko było akurat po semestrze w nowej szkole, w obcym języku. Ja nie mogłem przerwać kontraktu. Dążono więc do tego, żebyśmy się rozdzielili albo żeby ona odeszła ze służby, choć na początku powiedziano jej: To nie jej wina, że jest żoną tego, kogo jest, rodzina dla „naszej opcji” jest ponad wszystko i że bez problemu dostanie urlop. Za poradą jednego z polityków partii rządzącej zrobiłem coś trochę wbrew sobie: napisałem pismo do trzech osób w państwie: pana Kaczyńskiego, premier Szydło i do komisji służb specjalnych, z prośbą o zwrócenie uwagi na tę patologiczną sytuację.

Dostał pan odpowiedź?

Nie. Wiedzieliśmy, że to pułapka na żonę, bo funkcjonariusz, żeby móc przebywać za granicą, musi mieć zgodę szefa. Odeszła więc ze służby, ale to był dla niej traumatyczny moment. To, co jej zrobiono, było świństwem, żeby nie powiedzieć, skurwysyństwem. Widać, że polityczne hasła o rodzinie to jedynie slogany pod publikę.

Czy to wynik osobistych urazów?

Kamiński sam opisał ten uraz w Białobrzegach, w tym swoim hejcie, który wylał na mnie i moją żonę. Po prostu rzygnął nienawiścią na nas, krzycząc, żebym wracał do Brukseli. Gdybym był zwykłym obywatelem, tobym uznał, że mi grożą. Wie pani, my nie jesteśmy superszczęśliwi, że mieszkamy w Mołdawii, ale to są takie smutne momenty, kiedy cieszymy się, że nie musimy być tutaj, w Polsce. Jego bliscy współpracownicy powiedzieli mi już dawno: Mariusz nigdy ci nie wybaczy.

Pan go zwolnił ze służby.

I z tego powodu, że skierowałem zawiadomienie dotyczące nieprawidłowości w sprawie willi w Kazimierzu. Tyle że w obu przypadkach miałem rację. Długa procedura zwolnienia Kamińskiego wynikała z tego, że on szukał formuły na zanegowanie odwołaniaprzez premiera i udawał, że nigdy nie był funkcjonariuszem CBA. Odsyłał nam należną pensję. To była szopka. Kiedy ja zostałem odwołany ze stanowiska, a też byłem funkcjonariuszem, miałem broń, legitymację, teczkę tak jak on. I nie mam do nikogo pretensji, że byłem przez trzy miesiące zablokowany w dyspozycji – czekając na zwolnienie. Jego zwolnienie nastąpiło w związku z aktem oskarżenia, a od odpowiedzialności przed zarzutami za sprawę willi uratowali go koledzy z Sejmu, nie wyrażając zgody na ściganie karne. Zresztą wszystkie kroki prawne w tych sprawach były mi doradzane przez jego byłych prawników.

Miał pewnie też poczucie, że był szykanowany, zwalniał pan jego ludzi z CBA.

Ale to nieprawda! Nie prowadziłem czystek. Po roku robiliśmy nawet takie zestawienie na rzecz speckomisji – zmieniło się ok. 20 proc. kadry, z czego dużo osób po prostu odeszło z Kamińskim. Jak przyszedłem, niektóre departamenty były puste. Natomiast były też przypadki osób, które nie miały poświadczenia bezpieczeństwa albo były czwartym dyrektorem departamentu bez określonych obowiązków. Zastępcy Kamińskiego – Bejda i Wąsik – zadeklarowali w mediach, że odchodzą. Kiedy zapytałem, czy składają rezygnację, powiedzieli, że nie. Wysłałem więc wniosek do premiera o odwołanie – pozostawali jeszcze cztery miesiące na wikcie CBA, odeszli z wielomiesięcznymi odprawami, czego im nie wypominam, ale bądźmy precyzyjni. Jak ja odchodziłem, Kamiński wskazał nazwiska ludzi, którzy mają być odwołani i Bejda zwolnił większość tych, którzy ze mną pracowali. Nie mógł znieść, że on był ojcem tej służby, a ja ją zaadoptowałem po 2,5 roku i kierowałem nią przez ponad sześć lat.

Wierzy pan jeszcze w instytucję CBA? PO chce ją zlikwidować.

To nie był mój pomysł, żeby tam pójść. Zgodziłem się zreformować CBA. Stąd opierałem się w dużej mierze na fachowcach z policji, w tym z CBŚ. Nie kolegach z CBŚ, jak niektórzy usiłują insynuować. Ja nie miałem i nie mam swojego dworu, grupki „całuśników” od wódki, papierosów i plotkowania. Premii nie było, roboty dużo, ale widziałem z satysfakcją, jak ci ludzie, którzy pracowali wcześniej z Kamińskim, przychodzili i mówili: „Teraz jestem dumny, że noszę legitymację CBA”. Doceniali pracę bez ciśnienia politycznego, bo ludziom też przeszkadza, że nie do końca wiedzą, w czym biorą udział. Wcale nie lubią zakładać kominiarek i biegać przed kamerami z zatrzymanymi, których się potem wypuszcza do domów. Niestety, kierownictwo CBA samo prowadzi tę służbę do rozwiązania.

Maciej Wąsik uważa, że za pana czasów CBA było zakładem emerytalnym.

To jakaś kolejna bzdura. Wydaje mi się, że Wąsik i jego koledzy wysłali więcej osób na emeryturę niż ja. Mam pewien problem z polemikami z panem Wąsikiem – nie jestem politykiem ani politykierem, tylko oficerem policji. Gdybym był złośliwy, mógłbym powiedzieć, że za ich czasów CBA miało poziom „wydziału zabójstw” straży miejskiej.

Ale wytknął mu pan, że był kierownikiem hotelu. Na co on odpowiedział, że pan urządzał w tym hotelu zakrapiane imprezy. Imprezowa instytucja z tego CBA.

Niektórym najwyraźniej wszystko kojarzy się z pijaństwem i imprezami. Na miejscu panów Wąsika i Kamińskiego chyba wolałbym się nie zagłębiać w takie kwestie i nie licytować. Brzmi to jak szantaż. Jeśli ma moje zdjęcie np. całującego się z mężczyzną, to niech je pokaże. To poziom dna, na który ja nie chcę schodzić. Nie w moim stylu. Naprawdę, ja mam pierwszą żonę, kochającą rodzinę, nie nadużywam alkoholu.

Alkohol w służbach jest problemem?

Zamknąłbym tę dyskusję stwierdzeniem, że tam, gdzie pracują dorośli mężczyźni, ale i kobiety, zdarza się, że się socjalizują. W prywatnych firmach to wręcz zalecane, takie spotkania integracyjne. Nie widzę nic zdrożnego w tym, że po służbie raz na jakiś czas w bezpiecznym miejscu napiją się wódki. Ale nie znam sytuacji, w której doszłoby do jakichś incydentów czy powstałby materiał obciążający, bo wtedy bym reagował.

Gangster Jakub R. i jego brat, Marcin, zarzucają Kamińskiemu i Wąsikowi manipulacje w sprawie dotyczącej afery reprywatyzacyjnej. Czy te związki powinny być wyjaśnione? Czy po prostu gangsterzy lubią topić tych, którzy ich ścigają?

Zdarza się, że przestępcy, którzy wcześniej współpracowali, próbują topić policjantów.

Policjanci powinni wiedzieć, jakie jest ryzyko. Pamiętać o BHP, nie tracić czujności. Bo wtedy mogą popełnić błąd, powiedzieć słowo za dużo, pójść samemu na spotkanie, nie zrobić notatki. Dawno temu wymyślono mechanizmy, jak się przed tym chronić: przy spotkaniach pracować z partnerem, żeby mieć świadka, każdą czynność rejestrować, dokumentować. Najprostszą metodą wyjaśnienia jest wykazanie, że to nieprawda. Ale jeżeli się okazuje, że nie można tego zanegować, to sprawę powinna badać niezależna służba lub prokuratura. Problem z sytuacją, o którą pani pyta, jest taki, że słyszałem tylko jakieś oświadczenie premiera, że wszystko rozumie, ale opinia publiczna nie wie, kto tę sprawę zbadał.

Kto dzisiaj może zbadać taką historię?

Obawiam się, że nie ma dzisiaj takiej instytucji. Która służba jest wolna od związków z grupą tych osób? ABW? CBA? Nie ma takiego demokratycznego kraju, w którym cały aparat podlega pod polityka, wiceprezesa partii rządzącej. Na dodatek, moim zdaniem, tak nieobliczalnego. W czasach, gdy władza ma pokusę monopolu, przejawia chciwość i jednocześnie niszczone są wszelkie standardy, potrzebny jest niezależny policjant. Takiego policjanta dzisiaj nie ma, niezależnie od ambicji niektórych, by zostać szeryfami.

Prokuratura?

Polacy mają prawo mieć ograniczone zaufanie do prokuratury upolitycznionej na wielu poziomach. Ci, którzy kiedyś zwalczali mafię pruszkowską, są dzisiaj gnębieni. A ci, których ścigaliśmy, piszą książki i uważają, że polityka państwa jest świetna. Frustrujące. Nad tym wszystkim jest w jednej osobie minister sprawiedliwości, prokurator generalny, lider partii koalicyjnej, nadzorujący segment spółek Skarbu Państwa. Czynny parlamentarzysta. To przecież permanentny konflikt interesów! Jest on na dodatek oskarżycielem posiłkowym we własnej rodzinnej sprawie, gdzie siedzi obok prokuratora i sądu, z którymi ma relacje służbowe.

Pan by złożył poręczenie za Stanisława Gawłowskiego?

Jak ja bym złożył, tobym mu raczej nie pomógł (śmiech).

Pytam serio. Ta sprawa zaczęła się jeszcze za pana czasów.

Nic nie mogę na ten temat mówić. Ale przypominam o domniemaniu niewinności i równości wobec prawa. Bycie politykiem nie może polegać na tym, że jego prawa są mniejsze niż szeregowego przestępcy z grupy żoliborskiej. Moją największą wątpliwość budzi to, że sprawa Gawłowskiego trwała tak długo. Pamiętam z czasów CBŚ w latach 2005-2007 te przeciągania realizacji, żeby prokuraturze generalnej konferencje prasowe się nie zbiegały. Tak było np. z zatrzymaniem ministra Wąsacza, wiem, bo brałem w tym udział. Po tamtej akcji prokurator generalny wydał instrukcję zakazującą filmowania zatrzymań. Byliśmy w czymś, co się nazywa maski show – łapania, zamykania, łamania praw człowieka. To już było, teraz te metody wracają po przerwie. I dlatego nie mam totalnie zaufania do terminów, sposobu realizacji.

Ekipa Kamińskiego zarzuca panu, że nie dokończył spraw – choćby w przypadku Jakuba R., nie przeprowadzono takich czynności jak sprawdzenie billingów.

Może to wynika z niezrozumienia przez tych ludzi sposobu funkcjonowania służb? To tak, jakbym pytał, dlaczego afera komisji majątkowej czy informatyczna nie były zrobione za ich czasów, tylko za moich? Ale idąc tym tokiem myślenia – to nie są wszystkie sprawy, które pamiętam, a które mogły być już zrealizowane, a jeszcze nie są, choć mija już kilka lat. Zostały zamiecione pod dywan czy czekają?

To znaczy?

Za chwilę są wybory, pewnie będziemy obserwować wzmożenie służb. Czy znowu usłyszymy, kto jest dobry, a kto zły, na kogo głosować?

Wobec pana też toczy się kilka postępowań.

Wobec mnie nie, nie mam żadnych zarzutów. To wynik zemsty. Bezprawnie zabrano mi poświadczenie bezpieczeństwa, ciągną się jakieś absurdalne śledztwa, jak z Franza Kafki. Na przykład w Radomiu sprawa dotyczy tego, że nałożyłem klauzulę na dokumenty, z których w mojej ocenie błędnie zdjęła ją ABW. Chodziło o 11 taśm. Zrobiłem to, by chronić metody pracy operacyjnej.

Najsłynniejszych taśm w Polsce.

To śledztwo zostało już raz umorzone kilka lat temu. Po wyborach sprawę podjęto na polecenie Warszawy i przeniesiono do Radomia. Po roku nagle znowu zaczynają wzywać funkcjonariuszy. A sprawa jest raczej na medal niż zarzuty.

Czuje się pan ścigany?

Oczywiście. Koordynator służb publicznie pokazał, że jestem jego wrogiem numer jeden. Co to oznacza dla całej armii jego przydupasów i lizusów? To oczywiste. Pan Kamiński już wcześniej sobie pozwalał na takie polityczne komentarze – że będę się bronił w prokuraturze itd. Może to jest taki mechanizm, jaki się czasem spotyka w rodzinach patologicznych – dziecko bite potem samo bije. Mam wrażenie, że niektóre osoby wywodzące się z prześladowanej kiedyś opozycji, stosują teraz podobne metody do tych, jakie kiedyś stosowano wobec nich. Takie metody jak komuniści.

Dlaczego nie chciał pan rozmawiać z posłami komisji śledczej do sprawy Amber Gold?

Komisja chciała zrobić wyłącznie medialny show. Co do formy przesłuchania – tylko z mojej elegancji i szacunku dla komisji wynikało to, że po prostu nie wstałem i nie wyszedłem. Są różne metody prowadzenia przesłuchania. Jak ktoś się chce czegoś dowiedzieć, to przesłuchuje zupełnie inaczej niż mnie. A teksty typu „Teraz to my pana przesłuchujemy, a nie pan nas”, no to są sformułowania policjanta w drugim tygodniu służby. Ja jestem dużym chłopcem i wiem, jak było, pomysł wezwania zgłosił poseł Krajewski, bliski kolega Kamińskiego i Wąsika. Próbowano mi włożyć do brzucha wyrośnięte i do tego nie moje dziecko. Ja nie jestem politykiem. Nie chodziłem do toalety dzwonić i się konsultować. Żartowaliśmy kiedyś w biurze, że zdobyłem już koronę komisji śledczych – byłem świadkiem chyba na wszystkich poza komisją Rywina. Zawsze odbywały się tam głównie polityczne pojedynki, z jednym wyjątkiem, jakim była komisja Olewnika. Ale ta przebija wszystko.g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 17/2018
Więcej możesz przeczytać w 17/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 17/2018 (1833)

  • Czas na nową konstytucję 22 kwi 2018, 20:00 Pamiętacie, jak wyglądało wasze życie w 1997 r. (o ile byliście już na świecie)? Ja zastanawiałem się, kiedy będę miał pierwszy telefon komórkowy, cieszyłem się, że można znaleźć niektóre informacje w internecie, nie ruszając... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 22 kwi 2018, 20:00 POGŁOSKA, ŻE TO PATRYK JAKI BĘDZIE KANDYDATEM ZJEDNOCZONEJ PRAWICY NA PREZYDENTA WARSZAWY, zelektryzowała PiS. Jeden z naszych rozmówców uważa, że wiceminister sprawiedliwości jest mistrzem autokreacji i to jest jego atut. – Te jego... 6
  • Obraz tygodnia 22 kwi 2018, 20:00 229 mln dni spędzili Polacy na zwolnieniach chorobowych w 2017 r. (9 mln więcej niż w 2016 r.) Wygrany Mike Urbaniak – krytyk teatralny i bloger, zainicjował udaną akcję, by w Warszawie w 75. rocznicę powstania w getcie zawyły syreny.... 10
  • Infor radar 22 kwi 2018, 20:00 Prezydent już nie chce referendum W KANCELARII PREZYDENTA ANDRZEJA DUDY TRWA URZĘDNICZA BURZA MÓZGÓW, jak zręcznie i delikatnie wycofać się z pomysłu przeprowadzenia referendum konstytucyjnego – twierdzi nasz informator. Z nieoficjalnych... 11
  • Wołanie na puszczy 22 kwi 2018, 20:00 MONIKA JARUZELSKA WKRACZA DO POLITYKI. NA RAZIE JAKO KANDYDATKA NA RADNĄ, ALE PRZECIEŻ NIE O SAMORZĄDY TU CHODZI (niestety, często traktuje się wybory samorządowe jako trening w wyborach „ważniejszych”). Ma dobrą rację: będzie... 12
  • Korniki w sądzie 22 kwi 2018, 20:00 NO, KTO BY NIE CHCIAŁ SĄDÓW SZYBSZYCH, MĄDRZEJSZYCH, TRAFNIEJSZYCH? Lat temu kilka, jeszcze za okupacji Polski przez PO poczytałem trochę o tzw. problemie biegłych sądowych. 12
  • Kisiel znów Na Rozdrożu 22 kwi 2018, 20:00 Jarosław Kaczyński, Jadwiga Emilewicz, Mariusz i Paweł Szataniakowie oraz Ryszard Pieńkowski zostali tegorocznymi laureatami Nagrody Kisiela. 14
  • Trudne wybory 22 kwi 2018, 20:00 W 2015 r. odbyły się w Polsce wybory – zarówno prezydenckie, jak i parlamentarne. „Wprost” też dokonywał trudnych wyborów. Publikował wstrząsające zdjęcia i podejmował odważne tematy, choćby molestowania seksualnego w mediach czy traktowania gejów przez Kościół. 16
  • Sprawa Kamila Durczoka 22 kwi 2018, 20:00 Zanim w USA wybuchła afera #MeToo pokazująca skalę molestowania seksualnego, „Wprost” oddał głos kobietom molestowanym i mobbingowanym przez znanego polskiego dziennikarza Kamila Durczoka, ówczesnego szefa „Faktów” TVN. Wywołało to dyskusję o prawach kobiet i pracowników, a... 17
  • Dzieci władzy 22 kwi 2018, 20:00 Synowie i córki najważniejszych osób w Polsce nie chcą robić kariery na nazwisku rodziców. Większość woli iść własną, niepolityczną drogą. 19
  • Miałem żal do ojca 22 kwi 2018, 20:00 Gdy ojciec był szefem MSZ, dzwoniłem do jego sekretariatu i negocjowałem, kiedy będę mógł z nim 15 minut porozmawiać. Czasem czekałem kilka dni – mówi Tomasz Cimoszewicz, poseł PO 26
  • Spór o nic 22 kwi 2018, 20:00 Jeśli naprawdę PiS i prezydent Duda zamierzają teraz spierać się o kształt konstytucji – to srodze się na tym sparzą. Najpierw dlatego, że w kampanii przed wyborami komunalnymi każdy spór w łonie obozu rządzącego będzie... 29
  • Czuję się ścigany 22 kwi 2018, 20:00 – Mariusz Kamiński stoi za wyrzuceniem mojej żony z ABW. Była mobbingowana – mówi Paweł Wojtunik, były szef CBA. 30
  • Multi-kulti, Szmulki i cmentarze 22 kwi 2018, 20:00 Pierwsze pół roku w Berlinie mieszkałam na Kreuzbergu, który obok Neukölln jest najbardziej multikulturową dzielnicą stolicy Niemiec. Okna sypialni wychodziły na duży, nocami pusty parking przy markecie. Co rusz rozgrywały się na nim... 33
  • PiS wychodzi na prostą 22 kwi 2018, 20:00 Obóz rządzący odzyskał po konwencji samorządowej wiarę w geniusz prezesa i możliwość wygrania kolejnych wyborów. Ale już wie, że zadyszki w polityce można dostać bardzo łatwo. 34
  • Miejsca dla taty premiera 22 kwi 2018, 20:00 W wyborach samorządowych na listach Zjednoczonej Prawicy znajdą się ludzie z partii Kornela Morawieckiego Wolni i Solidarni. 36
  • Tajna broń Sojuszu 22 kwi 2018, 20:00 Andrzej Celiński może być wspólnym kandydatem SLD i PSL na prezydenta Warszawy. 37
  • Zacznijmy ustrojową debatę 22 kwi 2018, 20:00 Samorząd nie jest wykonawcą woli polityków – mówi Zygmunt Berdychowski, szef rady programowej Forum Ekonomicznego. 38
  • Życie od kuchni 22 kwi 2018, 20:00 W domach dziecka nikomu się nie pokazuje, jak ugotować obiad. Ani jak skasować bilet, zrobić zakupy i żyć. Usamodzielnianie to fikcja. 40
  • Z prędkością żółwia 22 kwi 2018, 20:00 Kiedy zobaczycie biegaczy, którzy poruszają się wolniej od pieszych, nie wysilajcie się na drwiny. Tak ma być. To slow jogging – trucht bez zadyszki, bez rywalizacji, z uśmiechem. I koniecznie w towarzystwie. 44
  • 5 sposobów na szybki odpoczynek 22 kwi 2018, 20:00 To nieprawda, że potrzebujemy długiego urlopu, by się zresetować i naładować baterie na kolejne miesiące. 48
  • Świeży oddech Kuboty 22 kwi 2018, 20:00 Nikt nie wie, skąd się wzięły, ale wszyscy chcieli je mieć. Klapki Kubota, czyli kultowy obiekt pożądania lat 90., wracają na rynek. 50
  • Kraj cyklistów 22 kwi 2018, 20:00 Polacy pokochali bike-sharing. Tylko w zeszłym sezonie liczba wypożyczeń w Warszawie przekroczyła 5 mln. A to świetnie rozwijający się rynek, zdominowany przez firmy z Niemiec i Francji. 54
  • Demokracja to za mało 22 kwi 2018, 20:00 PAWEŁ JANKOWSKI Donald Trump prowadzi antyrynkową, protekcjonistyczną ofensywę wymierzoną w Chiny. Państwo Środka odpłaca Amerykanom pięknym za nadobne. Cios za cios, cło za cło. Populistyczne i szkodliwe dla gospodarki rozwiązania... 56
  • Najbogatszy człowiek wszech czasów 22 kwi 2018, 20:00 W czasach, gdy Kolumb przemierzał Atlantyk, a da Vinci malował Monę Lisę, niemiecki bankier Jakub Fugger zgromadził majątek, który uczynił go najbogatszym człowiekiem w historii. W 1525 r. należało do niego 2 proc. PKB Europy. 58
  • Hossa Bessa 22 kwi 2018, 20:00 Apple idzie w newsy Miesiąc temu Apple przejęło Texture. To wirtualny serwis pozwalający użytkownikom zasubskrybować ponad 200 czasopism za 9,99 dolarów miesięcznie. Teraz ujawniono, że nowa platforma ma zostać zintegrowana z oddziałem... 61
  • Millenialsi nie chcą jeździć tirami 22 kwi 2018, 20:00 Brak rąk do pracy nadal mocno doskwiera branży transportowej i logistycznej. W efekcie za kółkiem zasiadają cudzoziemcy. 62
  • Magazyny innowacji 22 kwi 2018, 20:00 Roboty, drony, wirtualna rzeczywistość. Branża transport, spedycja i logistyka inwestuje w nowoczesne technologie. 64
  • Okienne rewolucje 22 kwi 2018, 20:00 W ciągu ostatnich lat rynek okien przeszedł prawdziwą rewolucję. Duży udział ma w niej Polska, która jest jednym z czołowych producentów okien dachowych. 66
  • Inwestycja w przyszłość 22 kwi 2018, 20:00 Jeżeli mnożymy zyski, musimy też umieć się nimi dzielić – mówi Agnieszka Servaas, prezes VIVE Management. 69
  • Siła kobiet w biznesie 22 kwi 2018, 20:00 Przykład menedżerek z LINK4 pokazuje, że w zdominowanym przez mężczyzn świecie ubezpieczeń firmy kierowane przez kobiety w niczym nie ustępują konkurencji zarządzanej przez panów. 70
  • Targi nie tylko dla smakoszy 22 kwi 2018, 20:00 Kolejna edycja Międzynarodowych Targów Żywności Warsaw Food Expo odbędzie się w dniach 24-26 maja w Ptak Warsaw Expo w warszawskim Nadarzynie. 72
  • Czas wyzwań 22 kwi 2018, 20:00 Innowacyjne metody terapii rewolucjonizują ochronę zdrowia. Inwestycje w zdrowie, w nowoczesne terapie, biotechnologie to koło zamachowe polskiej gospodarki. 74
  • W elitarnym klubie biotechnologii 22 kwi 2018, 20:00 Będąc jednym z czempionów narodowych, przyczyniamy się do rozwoju polskiej gospodarki w oparciu o wiedzę i innowacyjne technologie – mówi Markus Sieger, prezes Polpharmy. 76
  • W elitarnym klubie biotechnologii 26 kwi 2018, 17:05 Będąc jednym z czempionów narodowych, przyczyniamy się do rozwoju polskiej gospodarki w oparciu o wiedzę i innowacyjne technologie – mówi Markus Sieger, prezes Polpharmy. 76
  • Dumni z innowacji 22 kwi 2018, 20:00 Boehringer Ingelheim to jedna z dwudziestu największych firm farmaceutycznych świata. Tajemnicą jej sukcesu są tworzący ją ludzie, pomysły i inwestycje. 78
  • Rozwiązania, które wchodzą w praktykę 22 kwi 2018, 20:00 Poza telemedycyną zajmujemy się genetyką, komórkami macierzystymi czy biodrukiem – mówi Adam Konka, prezes Śląskiego Parku Technologii Medycznych Kardio-Med Silesia. 80
  • Życie ze schizofrenią 22 kwi 2018, 20:00 Chorzy na schizofrenię mogą normalnie żyć i pracować. Pod warunkiem, że stosują systematycznie odpowiednią terapię. 82
  • Lepszy niż Zuckerberg 22 kwi 2018, 20:00 Paweł Durow i jego komunikator Telegram to w Rosji wrogowie numer jeden. Stawiający na ochronę prywatności użytkowników Rosjanin stanowi też wielkie wyzwanie dla Facebooka. 85
  • Pomniki niezgody 22 kwi 2018, 20:00 Stawianie i obalanie pomników to jedna z najstarszych gier w historii sporów politycznych. Spory wokół monumentu upamiętniającego katastrofę smoleńską świetnie mieszczą się w tej tradycji. 90
  • Moda na parzenie 22 kwi 2018, 20:00 Tradycyjny dylemat „kawa czy herbata” Polacy coraz częściej zastępują pytaniami: „jaka?” i „w jaki sposób zaparzona?”. 93
  • Mokate – z Ustronia na cały świat 22 kwi 2018, 20:00 Mokate jest obecne na 70 rynkach na świecie i ciągle zdobywa kolejne, rozwijając zarówno kanały dystrybucji, jak i portfolio – mówi dr Adam Mokrysz, prezes zarządu Mokate SA. 94
  • O kawie wiemy wszystko 22 kwi 2018, 20:00 O małej czarnej i jej sekretach opowiada Joanna Luto, Country Manager JUra Poland. 96
  • Kobiety i wino 22 kwi 2018, 20:00 Producenci i dystrybutorzy win chcą zawalczyć o polskie konsumentki, bo to one tworzą w Polsce kulturę picia wina. 98
  • Czy Bóg coś przed nami ukrywa? 22 kwi 2018, 20:00 „Oświadczenie, że Bóg istnieje, odpowiada uznaniu, iż na pewne pytanie dotyczące Wszechświata nie ma odpowiedzi” – twierdzi teolog. A naukowcy intensywnie przesuwają granice wiedzy. 100
  • Sezam seriali 22 kwi 2018, 20:00 Jedziecie na majówkę, a tu deszcz. Wchodzicie na Netflixa i… w natłoku propozycji potentata nie wiecie, co wybrać. Oto nasz przewodnik, który pomoże wam odsiać ziarno od plew. 104
  • Kopia jak oryginał 22 kwi 2018, 20:00 Na dwa koncerty przyjeżdża do Polski The Australian Pink Floyd Show – bodaj jedyny cover band chwalony przez oryginalną kapelę. A sami Floydzi? Niby nie istnieją, ale nie dają o sobie zapomnieć. 108
  • Wydarzenie 22 kwi 2018, 20:00 Dziwny jest ten świat Nowa książka Olgi Tokarczuk to zawsze wydarzenie, bo to pisarka, która zdobyła już chyba wszystkie możliwe krajowe nagrody literackie – w tym dwa razy Nike – i cieszy się nie tylko szacunkiem krytyki, ale też... 110
  • Film 22 kwi 2018, 20:00 Naprawdę złe psy JEST ON. ZGORZKNIAŁY GLINIARZ, KTÓRY ZA NIC MA PRZEPISY, GDY TRZEBA ROZWIĄZAĆ SPRAWĘ. Kiedyś brał udział w nieudanej zasadzce na gangstera. Jego partner zginął, na nim zostało odium. Wrobiono ich w aferę, sugerując,... 111
  • Muzyka 22 kwi 2018, 20:00 ELEKTRONIKA Ludzie w maskach Od lat powtarzane jest w naszym show-biznesie zdanie, że z formalnego punktu widzenia nie ma już żadnych przeszkód, by w polskiej muzyce powstawały płyty na światowym poziomie. Mamy studia, mamy świetnych... 112
  • Książka 22 kwi 2018, 20:00 Salonik literacki Frédéric Beigbeder, „Rozmowy dziecięcia wieku”, Noir sur Blanc Frédéric Beigbeder to gwiazdor literatury francuskiej – nie wystarcza mu, że pisze dobre powieści, lecz dba o obecność w mediach i ściga się na... 114
  • Kalejdoskop 22 kwi 2018, 20:00 Krucha niepodległość STULECIE ODZYSKANIA NIEPODLEGŁOŚCI Z PEWNOŚCIĄ ZAOWOCUJE NIEJEDNĄ WYSTA WĄ POŚWIĘCONĄ PATRIOTYCZNEJ SZTUCE, portretom czy broni. Wrocławskie muzeum wpadło na genialny w swej prostocie pomysł, by przypomnieć,... 116
  • Kulturalna trzynastka 22 kwi 2018, 20:00 Joanna Jabłczyńska AKTORKA, AUTORKA PORADNIKÓW 1. Najbardziej znienawidzona lektura? „W pustyni i w puszczy”. Pierwsza styczność z Sienkiewiczowskimi opisami przyrody była ciężkim przeżyciem dla ucznia podstawówki. 2. Którym... 120
  • Najokrutniejszy miesiąc to kwiecień 22 kwi 2018, 20:00 MICHAŁ WITKOWSKI Słońce świeci ostro w oczy. Czas zacząć jeść w ogrodzie, czas wyciągnąć grille, podpałkę, podręczne zestawy przypraw. Zalana światłem niedziela bez handlu. I znów, jak co roku, wszystko wyległo. Jeszcze blade,... 121
  • Nieśmiertelni 22 kwi 2018, 20:00 Integralną częścią sportu są legendy, bo sport to często pojedynki Dawida z Goliatem. Prawie zawsze jestem za Dawidem, zwykle nie tylko słabszym, ale i znacznie biedniejszym niż współczesny sportowy krezus Goliat. Prawie – wyjątki od... 122

ZKDP - Nakład kontrolowany