Najbogatszy człowiek wszech czasów

Najbogatszy człowiek wszech czasów

W czasach, gdy Kolumb przemierzał Atlantyk, a da Vinci malował Monę Lisę, niemiecki bankier Jakub Fugger zgromadził majątek, który uczynił go najbogatszym człowiekiem w historii. W 1525 r. należało do niego 2 proc. PKB Europy.

Greg Steinmetz

Jakub Fugger chodził co niedzielę do kościoła, popierał wartości rodzinne, a oprócz tego kochał swojego króla i kraj. Nie można mieć jednak złudzeń: był radykałem. Odmawiał zaakceptowania poglądu, który przyznawał szlachetnie urodzonym wyższość nad resztą ludzi. Według niego to inteligencja, talent i podejmowane wysiłki decydowały o wartości człowieka. Takie przekonanie cieszy się dziś powszechną akceptacją, ale w średniowieczu było uważane za wywrotowe. W Europie obowiązywał wówczas tak samo rygorystyczny system kastowy, jak ten, który istnieje w Indiach. Społeczeństwo składało się z trzech grup – szlachty, duchowieństwa i ludu – a w każdej z nich panowała odrębna hierarchia. Wśród ludu na szczycie piramidy znajdowali się patrycjusze, zaraz za nimi miejsce zajmowali bogaci kupcy tacy jak Fugger. Niżej w hierarchii lokowali się odpowiednio rzemieślnicy, chłopi i żebracy. Każda podgrupa miała swój charakterystyczny sposób ubierania się, a także odmienne przywileje i obowiązki.

Możliwości awansu społecznego były rygorystycznie ograniczone. Fugger nie akceptował tego systemu. Podzielał wiarę swego dziadka w to, że człowiek jest kowalem własnego losu. Wśród zwolenników tego poglądu wymienić można też Albrechta Dürera oraz wielkich włoskich artystów epoki renesansu. Podobne podejście prezentowali humaniści, pisarze i filozofowie, którzy zerwali z tradycją i stawiali na pierwszym planie człowieka, a nie Boga. W 1486 r., gdy Jakub miał 27 lat, Giovanni Pico della Mirandola napisał „Oratio de hominis dignitate” („Mowę o godności człowieka”). Dzieło to stało się manifestem humanizmu i sprawiło, że Pico wylądował w więzieniu jako heretyk. W swojej rozprawie głosił, że człowiek zajmuje wyjątkowe miejsce wśród stworzeń boskich, gdyż dysponuje wolną wolą, dzięki której może decydować o własnym losie. Fugger nie był filozofem i niewykluczone, że nigdy nie słyszał o Pico – był jednak przedstawicielem swoich czasów, czyli okresu zmian. Podążając za nakazami własnego rozumu, okazywał (być może nieświadomie) przychylność heretyckim poglądom.

Więź wierzyciela i dłużnika

Światopogląd Fuggera sprawiał, że był on w stanie dostrzec prawdziwy charakter relacji łączących go z cesarzem. Nie była to zależność między władcą a sługą. Nie były to też relacje łączące pana i poddanego. To była więź, która pojawia się między wierzycielem a dłużnikiem. W przypadku tego rodzaju zależności to Jakub, jako kredytodawca, miał władzę. Tytuły Maksymiliana nie miały dla Fuggera większego znaczenia. Owszem potomek rodu Habsburgów był królem. Elektorzy wręczyli mu jabłko i berło, a chłopi trzęśli się w jego obecności ze strachu. Fugger wiedział jednak, że dopóki to on dysponuje pieniędzmi, dopóty będzie cesarzowi potrzebny, Maksymilian zaś będzie musiał akceptować stawiane mu warunki. Maksymilian cały czas marzył o wielkiej koronacji na cesarza, która dokona się w Rzymie. Potrzebował jednak pieniędzy. Zaprosił wszystkich swoich bankierów do Füssen u stóp Alp, by poprosić ich o pieniądze. Podczas gdy inni bankierzy odpowiedzieli na cesarskie zaproszenie i udali się na spotkanie, Fugger trzymał się na uboczu.

Pozwolił innym finansistom negocjować z Maksymilianem, a sam został w domu. Przez następnych 10 dni utrzymywał cesarza w niepewności. Gdy Maksymilian zażądał wyjaśnień, Fugger oznajmił, że skończył z bankierstwem. Wciąż był wściekły o to, że po wprowadzeniu powszechnego podatku Maksymilian zerwał łączące ich umowy. Wysłał cesarzowi list, w którym uzasadniał swoją decyzję. Jak stwierdził, pożyczanie pieniędzy „nie zapewniało niczego oprócz problemów, trudów i niewdzięczności”. Rywale Jakuba nosili nazwiska, które pasowałyby do baśni – byli to panowie Herwart, Baumgartner i bracia Gossembrotowie. Maksymilian przyznał im kilka koncesji na korzystanie z kopalni, chociaż Fugger wciąż mógł eksploatować więcej złóż. Najpotężniejszymi członkami tej grupy byli Gossembrotowie. Zygmunt Gossembrot był burmistrzem Augsburga, a jego brat Jerzy – sekretarzem skarbu Maksymiliana. Pochodzili ze starego rodu i nienawidzili Fuggera za to, że wkroczył na ich terytorium. Zależało im na przejęciu jego kontraktów związanych z wydobyciem srebra i dlatego nalegali, żeby cesarz skonfiskował Fuggerau [kompleks metalurgiczny, wybudowany przez Fuggera pod Villach – red.] – takim posunięciem doprowadziliby Jakuba do ruiny. Maksymilian postąpił zgodnie z ich radami. Po raz kolejny wydał dyspozycje, które zrywały więzi łączące go z Fuggerem.

Biznesowa witamina B

Niemcy twierdzą, że do odnoszenia sukcesów człowiek potrzebuje witaminy B. Litera „B” wiąże się ze słowem Beziehungen, które oznacza po prostu „koneksje”. Jakub Fugger dysponował ogromnymi zapasami owej witaminy i zrobił z nich użytek, żeby zapewnić bezpieczeństwo swoim aktywom. Pierwszą osobą, do której się zwrócił, był biskup Bambergu. Wcześniej ten sam dostojnik sprzedał Jakubowi tereny przekształcone w Fuggerau i w dalszym ciągu kontrolował tę część Austrii. Fugger wspomniał mu teraz o cesarskich planach, które oznaczały interwencję na terenach podlegających biskupowi, a także przejęcie Fuggerau. Kolejnym krokiem Jakuba była podróż do Saksonii i poinformowanie rządzącego tym regionem księcia o tym, że gdy Maksymilian zajmie już Fuggerau, z pewnością skieruje swoją uwagę w kierunku Saksonii, by skonfiskować inną należącą do Fuggera hutę, stojącą w Hohenkirchen, na terenach kontrolowanych przez księcia. Biskup i książę, oburzeni wizją naruszenia ich suwerenności, wysłali do Innsbrucka ambasadorów z żądaniem, by Maksymilian zrezygnował ze swych planów.

Decydującym ciosem wymierzonym Maksymilianowi okazała się prośba Fuggera skierowana do innego z cesarskich pożyczkodawców, Melchiora von Meckau, by ten zażądał spłaty kredytu udzielonego władcy i tym samym pozbawił go gotówki. Melchior von Meckau był bardzo zamożnym biskupem Brixen, na południe od Innsbrucka. Posiadał między innymi własną kopalnię srebra, a do tego od czasu do czasu występował jako pożyczkodawca. Obaj z Fuggerem często wyświadczali sobie przysługi. Gdy Meckau poprosił Maksymiliana o zwrot pieniędzy, cesarz uświadomił sobie, że jedynym bankierem, który może mu szybko zapewnić niezbędne fundusze, jest Jakub Fugger. Ten udzielił cesarzowi pożyczki, a władca porzucił swoje plany dotyczące Fuggerau. W tamtym czasie być może trudno było to zauważyć, ale Fugger wyrabiał sobie pozycję kogoś niezastąpionego. Metody i żądania Jakuba wywoływały frustrację Maksymiliana, ale cesarz nie mógł zaprzeczyć, że Fugger był jedynym bankierem, na którego mógł liczyć w razie kłopotów. Ta pozycja napędzała dalsze sukcesy finansisty i zapewniała mu specjalne traktowanie. Jakub zdawał sobie sprawę z tego, że cesarz nie zdoła bez niego przetrwać, a zarazem dbał o to, by ta sytuacja nie uległa zmianie.

Chrześcijańskie kartele

To oczywiste, że największe fortuny zbijają monopoliści. Kontrolując rynek, mogą dyktować ceny, a potem wykorzystują gigantyczne zyski do realizowania kolejnych intryg, które zapewnią im jeszcze więcej pieniędzy. To dlatego kilkaset lat później Vanderbilt chciał zdominować świat kolei w Stanach Zjednoczonych, a Rockefeller dążył do opanowania rynku naftowego. Z tego samego powodu Fugger chciał zdobyć kontrolę nad handlem metalami. Nigdy nie zostałby najbogatszym człowiekiem na ziemi, gdyby dopuścił do tego, by dzielić się rynkiem z innymi. Musiał mieć go wyłącznie dla siebie. Wcześniej osiągnął taką pozycję na Węgrzech. Ten kraj był jednym z niewielu miejsc we wschodniej Europie, gdzie wydobywano miedź, co sprawiało, że Fugger stał się praktycznie wyłącznym dostawcą tego metalu do Gdańska i na inne rynki, położone dalej na północ. W Wenecji, w której działali inni Niemcy, dysponujący własnymi kontraktami podpisanymi z Maksymilianem, sytuacja była jednak odmienna.

Rywalami Fuggera byli tu ci sami przedsiębiorcy, którzy spiskowali w Füssen, próbując doprowadzić go do upadku. Baumgartner, Herwart i Gossembrotowie spoglądali na konkurencję z taką samą niechęcią jak Fugger. Chcąc położyć kres rywalizacji, zaprosili Jakuba do udziału w kartelu, który stosowałby stałe ceny. Fugger był co najmniej tak samo chciwy jak jego rywale, ale nie był wielbicielem spółek. W przeciwieństwie do Medyceuszy i innych włoskich rodzin parających się bankierstwem, które bardzo często włączały w swoją działalność osoby postronne, by ograniczać ryzyko i powiększać posiadany kapitał, Fugger chciał mieć wszystkie pieniądze dla siebie, a pomysł dzielenia się zyskami oraz władzą związaną z podejmowaniem decyzji wzbudzał jego odrazę (w tej kwestii robił wyjątek jedynie dla swych braci; miał 29 proc. udziałów w spółce nadal noszącej nazwę Ulryk Fugger & Bracia i był zadowolony z tej sytuacji, o ile tylko Ulryk i Jerzy zostawiali mu wolną rękę). W dzisiejszych czasach takie porozumienie byłoby nielegalne; władze w imię ochrony konsumentów dawno temu zakazały ustalania w ten sposób cen. W 1498 r. jednak istniało wyłącznie ogólnikowe założenie, które nakazywało ludziom biznesu traktować konsumentów w sprawiedliwy i „chrześcijański” sposób. Aby obejść ten problem, przyszli wspólnicy zwrócili się do Maksymiliana o błogosławieństwo i wyjaśnili, że jeżeli władca pozwoli im zarabiać jeszcze więcej, oni będą mogli udzielać mu większych kredytów.

Rozprawa z przeciwnikami

Na tym etapie nastąpił jednak zaskakujący zwrot w tej historii. Okazało się, że kartel miał wewnętrznego wroga – i był nim Fugger. Owszem, przyłączając się do układu, mógłby sprzedawać miedź po wyższych cenach. Jemu zależało jednak na czymś więcej niż na szybkich zyskach. W całym tym porozumieniu dostrzegł środek pozwalający mu zniszczyć rywali, przejąć ich interesy i zdobyć w Austrii taki sam monopol, jakim dysponował na Węgrzech. Jego plan był prosty: zamiast wysyłać miedź wydobywaną na Węgrzech do Gdańska, skierował ją do Wenecji, by zalać tamtejszy rynek, zbić ceny tego surowca i doprowadzić do ruiny tych, którzy nie wytrzymają takiej konkurencji. Pomysł, chociaż przedstawiał się bardzo obiecująco, był zarazem ryzykowny, ponieważ rywale Fuggera cieszyli się przychylnością Maksymiliana. Cesarz mógł ukarać Jakuba za zwrócenie się przeciwko nim. Nie było też żadnej gwarancji, że już po zbiciu ceny miedzi zdoła przetrzymać rywali. Ich zasoby finansowe mogły okazać się większe, niż zakładał.

Gdyby zatem nie zachowywał ostrożności, mógłby doprowadzić do ruiny samego siebie. Fugger miał jednak wystarczająco dużo odwagi, żeby zrealizować taką operację. Zastawił pułapkę i zamierzał doprowadzić grę do końca, bez względu na to, którą stronę konfliktu czekała bolesna porażka. Gdy pierwsze transporty zorganizowane przez kartel wyruszyły z Austrii do Wenecji, w ślad za nimi ruszyły wozy z Węgier. Kiedy towar dotarł już na miejsce, Fugger nakazał swemu weneckiemu agentowi rzucić całość na rynek bez względu na cenę. Instrukcje były proste: brać tyle, ile zaoferuje klient. Celem było pozbycie się towaru. Wkrótce Wenecja zaczęła się zmagać z nadmierną podażą. Nigdy nie widziano tu takich ilości miedzi.

Ceny spadały na łeb na szyję. Zaskoczeni nagłym załamaniem rynku rywale pozwolili, żeby ich miedź zalegała w magazynach. Wobec spadku cen nie chcieli sprzedawać towaru. Musieli jednak płacić rachunki i nie mogli w nieskończoność magazynować posiadanych rezerw. Ponieważ Fugger wciąż sprzedawał miedź, wymuszając dalszą obniżkę cen, rywale również pozbyli się całych zapasów, tracąc mnóstwo pieniędzy. Konkurenci Fuggera, którzy ponieśli na skutek całej operacji poważne straty i mieli trudności z dotrzymaniem Jakubowi kroku, oskarżyli go o „niebraterskie i niechrześcijańskie” postępowanie – taka opinia miała mu już towarzyszyć przez resztę życia. Zwrócili się też do Maksymiliana, żeby ukarał Fuggera, ale cesarz, uwikłany w konflikt w Szwajcarii, nie podjął żadnych działań. Jakub nie zdobył wprawdzie monopolu, jednak znacznie poszerzył swój portfel aktywów związanych z działalnością wydobywczą. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 17/18/2018
Więcej możesz przeczytać w 17/18/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Spis treści tygodnika Wprost nr 17/18/2018 (1833)

  • Czas na nową konstytucję 22 kwi 2018, 20:00 Pamiętacie, jak wyglądało wasze życie w 1997 r. (o ile byliście już na świecie)? Ja zastanawiałem się, kiedy będę miał pierwszy telefon komórkowy, cieszyłem się, że można znaleźć niektóre informacje w internecie, nie ruszając... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 22 kwi 2018, 20:00 POGŁOSKA, ŻE TO PATRYK JAKI BĘDZIE KANDYDATEM ZJEDNOCZONEJ PRAWICY NA PREZYDENTA WARSZAWY, zelektryzowała PiS. Jeden z naszych rozmówców uważa, że wiceminister sprawiedliwości jest mistrzem autokreacji i to jest jego atut. – Te jego... 6
  • Obraz tygodnia 22 kwi 2018, 20:00 229 mln dni spędzili Polacy na zwolnieniach chorobowych w 2017 r. (9 mln więcej niż w 2016 r.) Wygrany Mike Urbaniak – krytyk teatralny i bloger, zainicjował udaną akcję, by w Warszawie w 75. rocznicę powstania w getcie zawyły syreny.... 10
  • Infor radar 22 kwi 2018, 20:00 Prezydent już nie chce referendum W KANCELARII PREZYDENTA ANDRZEJA DUDY TRWA URZĘDNICZA BURZA MÓZGÓW, jak zręcznie i delikatnie wycofać się z pomysłu przeprowadzenia referendum konstytucyjnego – twierdzi nasz informator. Z nieoficjalnych... 11
  • Wołanie na puszczy 22 kwi 2018, 20:00 MONIKA JARUZELSKA WKRACZA DO POLITYKI. NA RAZIE JAKO KANDYDATKA NA RADNĄ, ALE PRZECIEŻ NIE O SAMORZĄDY TU CHODZI (niestety, często traktuje się wybory samorządowe jako trening w wyborach „ważniejszych”). Ma dobrą rację: będzie... 12
  • Korniki w sądzie 22 kwi 2018, 20:00 NO, KTO BY NIE CHCIAŁ SĄDÓW SZYBSZYCH, MĄDRZEJSZYCH, TRAFNIEJSZYCH? Lat temu kilka, jeszcze za okupacji Polski przez PO poczytałem trochę o tzw. problemie biegłych sądowych. 12
  • Kisiel znów Na Rozdrożu 22 kwi 2018, 20:00 Jarosław Kaczyński, Jadwiga Emilewicz, Mariusz i Paweł Szataniakowie oraz Ryszard Pieńkowski zostali tegorocznymi laureatami Nagrody Kisiela. 14
  • Trudne wybory 22 kwi 2018, 20:00 W 2015 r. odbyły się w Polsce wybory – zarówno prezydenckie, jak i parlamentarne. „Wprost” też dokonywał trudnych wyborów. Publikował wstrząsające zdjęcia i podejmował odważne tematy, choćby molestowania seksualnego w mediach czy traktowania gejów przez Kościół. 16
  • Sprawa Kamila Durczoka 22 kwi 2018, 20:00 Zanim w USA wybuchła afera #MeToo pokazująca skalę molestowania seksualnego, „Wprost” oddał głos kobietom molestowanym i mobbingowanym przez znanego polskiego dziennikarza Kamila Durczoka, ówczesnego szefa „Faktów” TVN. Wywołało to dyskusję o prawach kobiet i pracowników, a... 17
  • Dzieci władzy 22 kwi 2018, 20:00 Synowie i córki najważniejszych osób w Polsce nie chcą robić kariery na nazwisku rodziców. Większość woli iść własną, niepolityczną drogą. 19
  • Miałem żal do ojca 22 kwi 2018, 20:00 Gdy ojciec był szefem MSZ, dzwoniłem do jego sekretariatu i negocjowałem, kiedy będę mógł z nim 15 minut porozmawiać. Czasem czekałem kilka dni – mówi Tomasz Cimoszewicz, poseł PO 26
  • Spór o nic 22 kwi 2018, 20:00 Jeśli naprawdę PiS i prezydent Duda zamierzają teraz spierać się o kształt konstytucji – to srodze się na tym sparzą. Najpierw dlatego, że w kampanii przed wyborami komunalnymi każdy spór w łonie obozu rządzącego będzie... 29
  • Czuję się ścigany 22 kwi 2018, 20:00 – Mariusz Kamiński stoi za wyrzuceniem mojej żony z ABW. Była mobbingowana – mówi Paweł Wojtunik, były szef CBA. 30
  • Multi-kulti, Szmulki i cmentarze 22 kwi 2018, 20:00 Pierwsze pół roku w Berlinie mieszkałam na Kreuzbergu, który obok Neukölln jest najbardziej multikulturową dzielnicą stolicy Niemiec. Okna sypialni wychodziły na duży, nocami pusty parking przy markecie. Co rusz rozgrywały się na nim... 33
  • PiS wychodzi na prostą 22 kwi 2018, 20:00 Obóz rządzący odzyskał po konwencji samorządowej wiarę w geniusz prezesa i możliwość wygrania kolejnych wyborów. Ale już wie, że zadyszki w polityce można dostać bardzo łatwo. 34
  • Miejsca dla taty premiera 22 kwi 2018, 20:00 W wyborach samorządowych na listach Zjednoczonej Prawicy znajdą się ludzie z partii Kornela Morawieckiego Wolni i Solidarni. 36
  • Tajna broń Sojuszu 22 kwi 2018, 20:00 Andrzej Celiński może być wspólnym kandydatem SLD i PSL na prezydenta Warszawy. 37
  • Zacznijmy ustrojową debatę 22 kwi 2018, 20:00 Samorząd nie jest wykonawcą woli polityków – mówi Zygmunt Berdychowski, szef rady programowej Forum Ekonomicznego. 38
  • Życie od kuchni 22 kwi 2018, 20:00 W domach dziecka nikomu się nie pokazuje, jak ugotować obiad. Ani jak skasować bilet, zrobić zakupy i żyć. Usamodzielnianie to fikcja. 40
  • Z prędkością żółwia 22 kwi 2018, 20:00 Kiedy zobaczycie biegaczy, którzy poruszają się wolniej od pieszych, nie wysilajcie się na drwiny. Tak ma być. To slow jogging – trucht bez zadyszki, bez rywalizacji, z uśmiechem. I koniecznie w towarzystwie. 44
  • 5 sposobów na szybki odpoczynek 22 kwi 2018, 20:00 To nieprawda, że potrzebujemy długiego urlopu, by się zresetować i naładować baterie na kolejne miesiące. 48
  • Świeży oddech Kuboty 22 kwi 2018, 20:00 Nikt nie wie, skąd się wzięły, ale wszyscy chcieli je mieć. Klapki Kubota, czyli kultowy obiekt pożądania lat 90., wracają na rynek. 50
  • Kraj cyklistów 22 kwi 2018, 20:00 Polacy pokochali bike-sharing. Tylko w zeszłym sezonie liczba wypożyczeń w Warszawie przekroczyła 5 mln. A to świetnie rozwijający się rynek, zdominowany przez firmy z Niemiec i Francji. 54
  • Demokracja to za mało 22 kwi 2018, 20:00 PAWEŁ JANKOWSKI Donald Trump prowadzi antyrynkową, protekcjonistyczną ofensywę wymierzoną w Chiny. Państwo Środka odpłaca Amerykanom pięknym za nadobne. Cios za cios, cło za cło. Populistyczne i szkodliwe dla gospodarki rozwiązania... 56
  • Najbogatszy człowiek wszech czasów 22 kwi 2018, 20:00 W czasach, gdy Kolumb przemierzał Atlantyk, a da Vinci malował Monę Lisę, niemiecki bankier Jakub Fugger zgromadził majątek, który uczynił go najbogatszym człowiekiem w historii. W 1525 r. należało do niego 2 proc. PKB Europy. 58
  • Hossa Bessa 22 kwi 2018, 20:00 Apple idzie w newsy Miesiąc temu Apple przejęło Texture. To wirtualny serwis pozwalający użytkownikom zasubskrybować ponad 200 czasopism za 9,99 dolarów miesięcznie. Teraz ujawniono, że nowa platforma ma zostać zintegrowana z oddziałem... 61
  • Millenialsi nie chcą jeździć tirami 22 kwi 2018, 20:00 Brak rąk do pracy nadal mocno doskwiera branży transportowej i logistycznej. W efekcie za kółkiem zasiadają cudzoziemcy. 62
  • Magazyny innowacji 22 kwi 2018, 20:00 Roboty, drony, wirtualna rzeczywistość. Branża transport, spedycja i logistyka inwestuje w nowoczesne technologie. 64
  • Okienne rewolucje 22 kwi 2018, 20:00 W ciągu ostatnich lat rynek okien przeszedł prawdziwą rewolucję. Duży udział ma w niej Polska, która jest jednym z czołowych producentów okien dachowych. 66
  • Inwestycja w przyszłość 22 kwi 2018, 20:00 Jeżeli mnożymy zyski, musimy też umieć się nimi dzielić – mówi Agnieszka Servaas, prezes VIVE Management. 69
  • Siła kobiet w biznesie 22 kwi 2018, 20:00 Przykład menedżerek z LINK4 pokazuje, że w zdominowanym przez mężczyzn świecie ubezpieczeń firmy kierowane przez kobiety w niczym nie ustępują konkurencji zarządzanej przez panów. 70
  • Targi nie tylko dla smakoszy 22 kwi 2018, 20:00 Kolejna edycja Międzynarodowych Targów Żywności Warsaw Food Expo odbędzie się w dniach 24-26 maja w Ptak Warsaw Expo w warszawskim Nadarzynie. 72
  • Czas wyzwań 22 kwi 2018, 20:00 Innowacyjne metody terapii rewolucjonizują ochronę zdrowia. Inwestycje w zdrowie, w nowoczesne terapie, biotechnologie to koło zamachowe polskiej gospodarki. 74
  • W elitarnym klubie biotechnologii 22 kwi 2018, 20:00 Będąc jednym z czempionów narodowych, przyczyniamy się do rozwoju polskiej gospodarki w oparciu o wiedzę i innowacyjne technologie – mówi Markus Sieger, prezes Polpharmy. 76
  • W elitarnym klubie biotechnologii 26 kwi 2018, 17:05 Będąc jednym z czempionów narodowych, przyczyniamy się do rozwoju polskiej gospodarki w oparciu o wiedzę i innowacyjne technologie – mówi Markus Sieger, prezes Polpharmy. 76
  • Dumni z innowacji 22 kwi 2018, 20:00 Boehringer Ingelheim to jedna z dwudziestu największych firm farmaceutycznych świata. Tajemnicą jej sukcesu są tworzący ją ludzie, pomysły i inwestycje. 78
  • Rozwiązania, które wchodzą w praktykę 22 kwi 2018, 20:00 Poza telemedycyną zajmujemy się genetyką, komórkami macierzystymi czy biodrukiem – mówi Adam Konka, prezes Śląskiego Parku Technologii Medycznych Kardio-Med Silesia. 80
  • Życie ze schizofrenią 22 kwi 2018, 20:00 Chorzy na schizofrenię mogą normalnie żyć i pracować. Pod warunkiem, że stosują systematycznie odpowiednią terapię. 82
  • Lepszy niż Zuckerberg 22 kwi 2018, 20:00 Paweł Durow i jego komunikator Telegram to w Rosji wrogowie numer jeden. Stawiający na ochronę prywatności użytkowników Rosjanin stanowi też wielkie wyzwanie dla Facebooka. 85
  • Pomniki niezgody 22 kwi 2018, 20:00 Stawianie i obalanie pomników to jedna z najstarszych gier w historii sporów politycznych. Spory wokół monumentu upamiętniającego katastrofę smoleńską świetnie mieszczą się w tej tradycji. 90
  • Moda na parzenie 22 kwi 2018, 20:00 Tradycyjny dylemat „kawa czy herbata” Polacy coraz częściej zastępują pytaniami: „jaka?” i „w jaki sposób zaparzona?”. 93
  • Mokate – z Ustronia na cały świat 22 kwi 2018, 20:00 Mokate jest obecne na 70 rynkach na świecie i ciągle zdobywa kolejne, rozwijając zarówno kanały dystrybucji, jak i portfolio – mówi dr Adam Mokrysz, prezes zarządu Mokate SA. 94
  • O kawie wiemy wszystko 22 kwi 2018, 20:00 O małej czarnej i jej sekretach opowiada Joanna Luto, Country Manager JUra Poland. 96
  • Kobiety i wino 22 kwi 2018, 20:00 Producenci i dystrybutorzy win chcą zawalczyć o polskie konsumentki, bo to one tworzą w Polsce kulturę picia wina. 98
  • Czy Bóg coś przed nami ukrywa? 22 kwi 2018, 20:00 „Oświadczenie, że Bóg istnieje, odpowiada uznaniu, iż na pewne pytanie dotyczące Wszechświata nie ma odpowiedzi” – twierdzi teolog. A naukowcy intensywnie przesuwają granice wiedzy. 100
  • Sezam seriali 22 kwi 2018, 20:00 Jedziecie na majówkę, a tu deszcz. Wchodzicie na Netflixa i… w natłoku propozycji potentata nie wiecie, co wybrać. Oto nasz przewodnik, który pomoże wam odsiać ziarno od plew. 104
  • Kopia jak oryginał 22 kwi 2018, 20:00 Na dwa koncerty przyjeżdża do Polski The Australian Pink Floyd Show – bodaj jedyny cover band chwalony przez oryginalną kapelę. A sami Floydzi? Niby nie istnieją, ale nie dają o sobie zapomnieć. 108
  • Wydarzenie 22 kwi 2018, 20:00 Dziwny jest ten świat Nowa książka Olgi Tokarczuk to zawsze wydarzenie, bo to pisarka, która zdobyła już chyba wszystkie możliwe krajowe nagrody literackie – w tym dwa razy Nike – i cieszy się nie tylko szacunkiem krytyki, ale też... 110
  • Film 22 kwi 2018, 20:00 Naprawdę złe psy JEST ON. ZGORZKNIAŁY GLINIARZ, KTÓRY ZA NIC MA PRZEPISY, GDY TRZEBA ROZWIĄZAĆ SPRAWĘ. Kiedyś brał udział w nieudanej zasadzce na gangstera. Jego partner zginął, na nim zostało odium. Wrobiono ich w aferę, sugerując,... 111
  • Muzyka 22 kwi 2018, 20:00 ELEKTRONIKA Ludzie w maskach Od lat powtarzane jest w naszym show-biznesie zdanie, że z formalnego punktu widzenia nie ma już żadnych przeszkód, by w polskiej muzyce powstawały płyty na światowym poziomie. Mamy studia, mamy świetnych... 112
  • Książka 22 kwi 2018, 20:00 Salonik literacki Frédéric Beigbeder, „Rozmowy dziecięcia wieku”, Noir sur Blanc Frédéric Beigbeder to gwiazdor literatury francuskiej – nie wystarcza mu, że pisze dobre powieści, lecz dba o obecność w mediach i ściga się na... 114
  • Kalejdoskop 22 kwi 2018, 20:00 Krucha niepodległość STULECIE ODZYSKANIA NIEPODLEGŁOŚCI Z PEWNOŚCIĄ ZAOWOCUJE NIEJEDNĄ WYSTA WĄ POŚWIĘCONĄ PATRIOTYCZNEJ SZTUCE, portretom czy broni. Wrocławskie muzeum wpadło na genialny w swej prostocie pomysł, by przypomnieć,... 116
  • Kulturalna trzynastka 22 kwi 2018, 20:00 Joanna Jabłczyńska AKTORKA, AUTORKA PORADNIKÓW 1. Najbardziej znienawidzona lektura? „W pustyni i w puszczy”. Pierwsza styczność z Sienkiewiczowskimi opisami przyrody była ciężkim przeżyciem dla ucznia podstawówki. 2. Którym... 120
  • Najokrutniejszy miesiąc to kwiecień 22 kwi 2018, 20:00 MICHAŁ WITKOWSKI Słońce świeci ostro w oczy. Czas zacząć jeść w ogrodzie, czas wyciągnąć grille, podpałkę, podręczne zestawy przypraw. Zalana światłem niedziela bez handlu. I znów, jak co roku, wszystko wyległo. Jeszcze blade,... 121
  • Nieśmiertelni 22 kwi 2018, 20:00 Integralną częścią sportu są legendy, bo sport to często pojedynki Dawida z Goliatem. Prawie zawsze jestem za Dawidem, zwykle nie tylko słabszym, ale i znacznie biedniejszym niż współczesny sportowy krezus Goliat. Prawie – wyjątki od... 122

ZKDP - Nakład kontrolowany