Strefa wolna od dzieci

Strefa wolna od dzieci

Kategoria „Dzieci”  - Melisa Barrilli
Kategoria „Dzieci” - Melisa Barrilli / Źródło: Melisa Barrilli/IPPA
Miejsca tylko dla dorosłych to prężnie rozwijający się nurt w światowej turystyce. Również w Polsce przybywa hoteli i pensjonatów, gdzie wstęp mają tylko pełnoletni goście. Zdaniem niektórych to dyskryminacja.

Od rana piski, płacze i rwanie pierza. W restauracji niosę kawę slalomem, bo stado ludzkich szczeniąt biegające między stolikami niczym wolne elektrony obija się o przedmioty i ludzi. Na plaży armagedon: gołe dupy w kapelusikach kopią dziury albo je zasypują. Wyjęcie książki nie ma sensu, i tak się nie skupię, więc uciekam do hotelowego spa. Niestety, tam ledwo chodząca latorośl zrobiła kupkę przy brodziku. Każdemu może się zdarzyć, ale to mnie chce się wymiotować – 32-letnia Marta, bezdzietna pracownica działu HR, opisuje swój urlop w nadmorskim kurorcie. Podsumowuje: – Latem mam dosyć bachorów.

Cały świat placem zabaw

Dlatego przerwała czerwcowy urlop. Woli całe lato pracować wśród dorosłych, z dala od pisków i sytuacji, w których właściwie nie wie, jak się zachować. Ale odbije sobie we wrześniu. Tym razem wybrała hotel na Krecie, który ma główną zaletę – adults only – więc Marta ma gwarancję, że urlop spędzi tylko wśród dorosłych. Trend children free zone (ang. strefa wolna od dzieci) to rosnący w szybkim tempie nowy sektor przemysłu turystycznego. Coraz częściej restauracje i hotele w odpowiedzi na rynkową niszę kierują usługi do tych, którzy nie mają dzieci lub po prostu chcą od nich odpocząć. Niemal każde biuro podróży na świecie oferuje zakwaterowanie w hotelu dla dorosłych. Tu nie ma placów zabaw, brodzików do kostek, rozstawionych przewijaków czy siedzonek do karmienia niemowląt. Warunki są na ogół luksusowe, choć to nie standard, a gwarancja ciszy i spokoju jest największym atutem. Dokładna liczba takich miejsc nie jest znana (w 2014 r. – ponad 600 hoteli na świecie), ale specjaliści są zgodni – to najszybciej rozwijający się trend w turystyce, który już niedługo zajmie mocną pozycję na rynku. Prekursorem w latach 70. były hotele na Karaibach, wtedy słynące z turystyki poślubnej. Ale pomysł się nie rozpowszechnił, bo wkrótce nastała moda na rodzicielstwo bliskości, promowanie podróżowania z maluchami, a młodzi rodzice zaczęli głośno domagać się udogodnień. Rynek odpowiedział na te potrzeby, hotele i restauracje do niedawna prześcigały się w zapewnianiu atrakcji dla najmłodszych: od sal zabaw, basenowych zjeżdżalni, zatrudniania animatorów po specjalne dziecięce menu i zabiegi spa przystosowane dla dzieci. Dziś w nowoczesnych społeczeństwach prawie nie ma ograniczeń – dzieci są wszędzie. W restauracjach, na stadionach, na koncertach, a nawet w pubach, czyli miejscach do niedawna przeznaczonych tylko dla dorosłych.

Dość męczenia kotów

– Jako singielka z wyboru jestem dyskryminowana. Nie mam dokąd uciec. Rozumiem, że miejsca przyjazne dzieciom powinny być i bardzo je wspieram, ale co z takimi jak ja? Nie chcę mieć dzieci, wystarczy, że mam sześcioro rodzeństwa. I nie muszę się godzić na warunki stawiane przez dzieci. Mam prawo jeść, bawić się, odpoczywać po swojemu – upiera się Marta. W Europie dyskusja, czy wszystkie strefy publiczne powinny być dostępne dla dzieci, zaczęła się w Berlinie. Właściciele kawiarni Cafe Niesen położonej w dzielnicy Prenzlauer Berg, gdzie chętnie osiedlają się młodzi berlińczycy z dziećmi, przeznaczyli jedno pomieszczenie z 10 miejscami tylko dla osób dorosłych. Obok pozostawili salę przyjazną dzieciom, z kącikiem do rysowania, przewijakiem. Chcieli stworzyć miejsce, gdzie można w spokoju przeczytać gazetę i wypić kawę w ciszy. Spotkało się to jednak z falą krytyki, a właściciele, mimo że sami są rodzicami, zostali oskarżeni o dyskryminację i szerzenie wrogiego nastawienia do instytucji rodziny. Pewien niemiecki polityk wezwał nawet do bojkotu kawiarni, bo jego zdaniem rodziny z dziećmi powinno się promować, a nie rzucać im kłody pod nogi. Ostatecznie pomysł się przyjął, a stali bywalcy nie opuścili kawiarni, stosując się do reguł gry. Za tym przykładem szybko poszli inni.

Właściciel włoskiej restauracji Carusco’s z Mooresville (a przecież Włosi kochają dzieci) miał dość krzyków, zaczepiania klientów, rzucania jedzeniem i głośnych bajek puszczanych na tablecie. Ogłosił zakaz wstępu dla dzieci poniżej piątego roku życia. Jak się szybko okazało, decyzja z punktu biznesowego była słuszna: zyski wzrosły o 50 proc., a rezerwacje dochodzą do 90 proc. obłożenia. Falą krytyki odbiła się sprawa warszawskiej kawiarni Miau Cafe, której gospodarzami jest sześć kotów swobodnie spacerujących po lokalu i integrujących się z gośćmi. W zeszłym roku właściciele kawiarni z okazji przeprowadzki zmienili regulamin: „Od dnia otwarcia do kawiarni będą mogły wejść wyłącznie dzieci, które ukończyły 14 lat, po okazaniu legitymacji szkolnej” – napisali na Facebooku. – Niektórzy rodzice traktowali naszą kawiarnię jak plac zabaw dla dzieci, na którym nie trzeba zwracać na nie uwagi. Niepilnowane maluchy czasem źle obchodziły się z kotami, a nasze uwagi były ignorowane zarówno przez dzieci, jak i dorosłych – broniła się jedna z właścicielek przed falą oskarżeń o dyskryminację. Właściciele wpadli na pomysł organizowania dni otwartych dla dzieci, podczas których będą prowadzone warsztaty, jak należy traktować zwierzęta.

Dzieci zostają w domu

Dzieci nie są mile widziane tam, gdzie stawia się na luksus. Niedawno miliarder Richard Branson ogłosił rozpoczęcie budowy luksusowego statku wycieczkowego Virgin Voyages, który w pierwszy rejs wyruszy w 2020 r., zabierając na pokład 2700 pasażerów. By wyruszyć w ekskluzywną morską podróż, trzeba spełnić jeden warunek: dzieci zostają w domu. Przewoźnicy również odkryli, że podróż w towarzystwie dzieci to dla niektórych pasażerów prawdziwy koszmar. Kolejne linie lotnicze wprowadzają udogodnienia dla osób, które podróż chcą odbyć bez ryzyka kopania w fotel i wysłuchiwania płaczu dzieci. Indyjski tani przewoźnik IndiGo wprowadził w samolotach klasę premium economy, w której są wygodniejsze fotele, więcej miejsca na nogi oraz obowiązuje zakaz przebywania dzieci do 12. roku życia. Za taką usługę trzeba dopłacić do biletu ok. 15 dolarów. Już w 2011 r. Malaysia Airlines odmówiły rodzinom z maluchami wstępu do pierwszej klasy. W ich ślady poszły AirAsia X oraz singapurskie Scoot Airlines. Póki co na takie posunięcia zdecydowały się tylko linie z Azji, ale z sondażu przeprowadzonego w Wielkiej Brytanii wynika, że 70 proc. pasażerów jest za wprowadzeniem takiego rozwiązania również podczas europejskich lotów. Respondenci byli skłonni zapłacić nawet 50 funtów więcej, gdyby linie dały im taki wybór.

Prawo wyboru czy dyskryminacja

– Wybór – to jest słowo klucz – tłumaczy Dorota Tokarska, dyrektor marketingu hotelu Manor House SPA w Pałacu Odrowążów niedaleko Szydłowca. To pierwszy w Polsce hotel, który cztery lata temu wprowadził ograniczenia wiekowe dla gości. – Ofertę kierowaliśmy głównie do dorosłych, choć na początku zapraszaliśmy rodziny z dziećmi w niektórych terminach: Boże Narodzenie, Wielkanoc, długi majowy weekend. Ale szybko się okazało, że nasi goście doceniają ofertę dla dorosłych, więc wycofaliśmy się z propozycji. Dziś zapraszamy wszystkich powyżej 12. roku życia. Nastolatkowie już umieją się zająć sobą i zachować ciszę – tłumaczy. – To nie jest tak, że dyskryminujemy dzieci. Kochamy dzieci, sami jesteśmy rodzicami, dlatego rozumiemy, że czasem każdy chce od dzieci odpocząć. Początki nie były łatwe. Hotelowi zarzucano dyskryminację, a niektórzy chętni do złożenia rezerwacji nie kryli oburzenia. Jeden pan napisał obszerny list: „To niestosowne, obrażające młodych rodziców.

I to ma być polityka wspierania rodzin w Polsce”. Dla Tokarskiej sprawa jest oczywista: są miejsca, gdzie chodzi się bez dzieci. – Na przykład na siłownię nikt nie przyjdzie z dziećmi. Z kolei nikt się nie spodziewa, że na placu zabaw będą spacerować seniorzy. To nie jest żadna dyskryminacja, ale potrzeba stosownego miejsca dla konkretnych potrzeb. A nasi goście potrzebują oddechu, ciszy i relaksu – tłumaczy. Dziś w Polsce jest około pięciu hoteli adult only oraz kilkanaście pensjonatów. Choć nie każdemu się to podoba. Na portalu parentingowym Mamadu czytamy: „Z pewnością na świecie istnieje homoseksualny Hiszpan (albo dwóch), któremu zdarzyło się głośno przekląć w restauracji albo głośno (bardzo!) pokłócić się z obsługą hotelową. Kto wie, być może miał również czkawkę w kawiarni… Ale nikomu nie przyszedł do głowy pomysł, żeby tworzyć strefy wolne od homoseksualistów albo strefy wolne od Hiszpanów”. Choć trudno odmówić autorce racji we wnioskach końcowych: „Zwolennicy stref wolnych od dzieci mają oczywiście koronny argument o możliwości wyboru. Przecież olbrzymia większość miejsc jest dostępna dla rodzin. Ta garstka niedostępnych to promil i »nikomu nie szkodzi«. To nieprawda. Każda dyskryminacja i generalizacja szkodzi. I każda zaczyna się od jednego miejsca”. Żywa dyskusja na temat tego, czy usługo-

dawcy mają prawo decydować, jakich gości obsługują, a jakich nie, od miesięcy toczy się na internetowych forach. W komentarzach internautów czytamy: „To sprowadzanie dzieci do poziomu zwierząt. Najlepiej każcie nam zamknąć się w gettach”, „Tym, którym się nie podoba, polecam założyć słuchawki. Dziecku buzi nie zaknebluję”, „W takie miejsca jeżdżą tylko samotni frustraci bez cienia empatii, których wielkie ego każe nienawidzić dzieci”.

Ucieczka od nadmiaru wolności

– Nienawidzić dzieci? Marzymy o nich! – mówi Adelajda, 32-letnia architektka, która właśnie wraz z mężem spędza urlop w hotelu wolnym od dzieci w Krynicy-Zdroju. Staramy się o dziecko od dwóch lat. Gdy widzę basen pełen śmiejących się szkrabów albo szczęśliwe rodziny, których problemem jest niesforny berbeć, chce mi się płakać z zazdrości. Dlatego uciekam od takich miejsc, bo dla nas to nie relaks, ale psychiczna trauma – tłumaczy. – Być może właśnie tutaj uda nam się skutecznie spłodzić malucha. I wtedy będziemy wyjeżdżać tam, gdzie jest raj dla dzieci. Na razie potrzebujemy azylu. Przeciw zbyt pochopnym ocenom oponuje także Aneta, 35-letnia dziennikarka. – Kocham swoich dwóch synów. Ale uwielbiam czas bez nich.

Jadąc z narzeczonym na snowboard albo z psiapsiółkami na babski weekend do SPA, staram się jak mogę, żeby na drodze nie stanął mi płaczący maluch z glutem do pasa. Chociaż jestem matką, mam prawo czasem poczuć się jak dorosła – tłumaczy. Doktor Marta Majorczyk, pedagożka i wykładowczyni na Uniwersytecie SWPS w Poznaniu, przyznaje, że sama ma dylemat w ocenie konfliktu. Z jednej strony rozumie tych, którzy stronią od towarzystwa dzieci. Mają inne potrzeby i to ich prawo. – Wiemy, jak uciążliwy bywa dwulatek, a co dopiero cała chmara rozkrzyczanych, rozbawionych lub marudzących dzieci – tłumaczy. Z drugiej strony rozumie argument, że dzieci to także ludzie i nie należy ich dyskryminować radykalnymi zakazami, bo to uderza w ich godność osobistą. I dodaje: – We współżyciu społecznym warto trzymać się zasady, że wolność jednych nie może ograniczać wolności drugich.

Jadwiga Dębicka, specjalistka od savoir-vivre’u z Akademii Dobrych Manier, w trendzie children free zone widzi nie tylko biznes, lecz także potrzebę postawienia granic i wytyczenia nowych zasad. – Tu nie chodzi tylko o czas z dzieckiem na urlopie, ale o nowoczesną dyskusję wychowawczą, co dzieciom wolno, a czego nie – tłumaczy. Jej zdaniem rozluźniły się obyczaje. Zasady dobrych manier w miejscach publicznych zdewaluowały się. A przecież żeby społeczeństwo żyło w zgodzie, potrzebny jest protokół dozwolonych zachowań, choć liberalizujący się świat nie jest chętny do stawiania granic. – Nie chcę zamykać dzieci w domach. Ale naprawdę nie mogę pojąć, po co np. zabierać małe dzieci do centrów handlowych. Gdy mama przymierza ubrania, a tata rozmawia przez telefon, one się nudzą, wyciągają drogie apaszki, wloką skórzane torebki po podłodze. Albo przyjęcia weselne. Kto to słyszał, żeby czterolatek kręcił się po sali do piątej rano i bawił się w deptanie welonu panny młodej? Nie zmyślam, widziałam na własne oczy – opowiada.

Pedagożka Majorczyk przyznaje, że zachowanie niektórych rodziców przekracza granice współżycia społecznego. – Nie możemy ulec złudzeniu, że nam i dzieciom wszystko wolno. Nawet w sytuacji rozrywkowej pozostajemy rodzicami i to my odpowiadamy za dzieci. Z drugiej strony one też muszą się uczyć zachowań społecznych, dobrych manier i ogłady, a bywanie w różnorodnych miejscach poszerza ich horyzonty. Majorczyk jest jednak optymistką. Skoro w przestrzeni publicznej potrafili się dogadać palacze i niepalący, a przecież to był największy konflikt początku wieku, dzietni i bezdzietni także się porozumieją – twierdzi. Wystarczy, że obie grupy dadzą coś od siebie. – Gdy rodzice zrozumieją, że nie dla wszystkich płacz ich dziecka to niewinne kwilenie, a bezdzietni zamiast mruczeć pod nosem kąśliwe uwagi, zdobędą się na wyrozumiałość lub na drobną pomoc, uda nam się bezkolizyjnie i komfortowo podzielić wspólną przestrzeń – podsumowuje. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 34/2018
Więcej możesz przeczytać w 34/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 34/2018 (1849)

  • Pamiętać o historii, myśleć o przyszłości 19 sie 2018, 20:00 Za nami 1 i 15 sierpnia, przed nami 1 i 17 września oraz inne historyczne rocznice, z setną odzyskania niepodległości na czele. Warto nieustannie odpowiadać sobie na pytanie, w jaki sposób upamiętniać ważne dla Polaków wydarzenia. Spory,... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 19 sie 2018, 20:00 POLITYCY PIS SĄ ROZŻALENI Z POWODU WETA PREZYDENTA DO ORDYNACJI EUROPEJSKIEJ. – Nie będziemy już pracować nad zmianą tej ordynacji – mówi poseł PiS. – Nie będziemy też próbować przełamać weta, bo Platforma Obywatelska by nam w... 6
  • Obraz tygodnia 19 sie 2018, 20:00 0 tyle polskich drużyn piłkarskich zagra w europejskich pucharach 48% Polaków uważa, że zakaz handlu w niedzielę to zły pomysł (wg sondażu IB Pollster dla „Super Expressu” Wygrany Właściciel jednej z kawiarni w Kołobrzegu, który... 9
  • Info radar 19 sie 2018, 20:00 Wojewoda Zastąpi Zalewską W Men Zdzisław Sipiera, wojewoda mazowiecki, który zasłynął z dekomunizacji stołecznych ulic oraz zgody na postawienie pomnika Ofiar Tragedii Smoleńskiej przy pl. Piłsudskiego, może zastąpić Annę Zalewską... 10
  • Polityka faktów dokonanych 19 sie 2018, 20:00 PREZYDENT ANDRZEJ DUDA I MINISTER OBRONY NARODOWEJ MARIUSZ BŁASZCZAK raczej nie podpiszą listu intencyjnego w sprawie zakupu starych, ale jarych – jak nas przekonywano – fregat rakietowych w Australii. Na ewentualny zakup – jak podały... 11
  • Tęczowy tramwaj pojedzie dalej 19 sie 2018, 20:00 Rozmowa z Aleksandrem Gapińskim, motorniczym tramwaju z Poznania 12
  • Czas na Bonę 19 sie 2018, 20:00 Rozmowa z Magdaleną Niedźwiedzką, pisarką 13
  • Czy lewica jest potrzebna? 19 sie 2018, 20:00 lewo MY, DEMOKRACI I PROGRESYWIŚCI, MAMY WYBÓR: albo popierać PO wraz z jej prokościelną prawicową nogą i dość kruchą koalicją obywatelską albo czekać na cud, że pojawi się ktoś bardziej demokratyczny, bardziej progresywny i... 14
  • Lewica (nie) wstaje z kolan 19 sie 2018, 20:00 W sondażach SLD wysunął się na pozycję trzeciej siły. Coraz głośniej też o nowej inicjatywie Roberta Biedronia. Ale odrodzenie lewicy na polskiej scenie politycznej to ciągle daleka wizja. 17
  • Od jednomyślności uchowaj nas, Panie 19 sie 2018, 20:00 Jeszcze Robert Biedroń nie ogłosił swoich politycznych planów, a już widzę te pogardliwe uśmieszki, nerwowe podśmiechujki i przewracanie oczami po stronie obrońców demokracji. Drogie Koleżanki i Koledzy, Komentatorki i Komentatorzy,... 20
  • Rząd zaciśnie pasa 19 sie 2018, 20:00 Z informacji „Wprost” wynika, że resort finansów szuka oszczędności, żeby zaspokoić oczekiwania związkowców. 21
  • Lato w Amsterdamie 19 sie 2018, 20:00 Przykuły moją uwagę wieści nadchodzące tego lata z Amsterdamu. Otóż w połowie lipca władzę w mieście przejęła Femke Halsema, 52-letnia prawniczka, która niegdyś była posłanką i przywódczynią partii Zielonej Lewicy, a w 2010 r.... 22
  • ORLEN dla polskich firm 19 sie 2018, 20:00 PKN ORLEN chce wspierać produkty regionalne, dlatego na swoich stacjach rozszerza ofertę polskich producentów. 23
  • My, hashimotki 19 sie 2018, 20:00 W Polsce lawinowo rośnie liczba osób cierpiących na hashimoto. Najczęściej są to kobiety. Jak żyć z tą groźną chorobą? 24
  • Jak wygrać z hashimoto 19 sie 2018, 20:00 Niewykluczone, że winę za błyskawiczny wzrost liczby chorych na hashimoto ponosi katastrofa w Czarnobylu sprzed 30 lat. Na szczęście w walce z dolegliwością nie jesteśmy bezradni. 30
  • Naturalnie, że leczymy 19 sie 2018, 20:00 Gdy lekarze rozkładają ręce, chorym na hashimoto przychodzi z pomocą medycyna niekonwencjonalna. 34
  • Suplementy diety przydatne w walce z hashimoto 19 sie 2018, 20:00 Chlorella, czyli mikro alga, została uznana za jeden z najstarszych organizmów żywych na Ziemi stanowiących źródło pożywienia. Chlorella zawiera naturalne środki chelatujące, które pomagają usunąć metale ciężkie zatruwające nasz... 36
  • Strefa wolna od dzieci 19 sie 2018, 20:00 Miejsca tylko dla dorosłych to prężnie rozwijający się nurt w światowej turystyce. Również w Polsce przybywa hoteli i pensjonatów, gdzie wstęp mają tylko pełnoletni goście. Zdaniem niektórych to dyskryminacja. 39
  • Kryzys od nadmiaru 19 sie 2018, 20:00 Branża budowlana przeżywa boom porównywalny do tego sprzed EURO 2012. Jednocześnie zadłużenie firm z tego sektora wynosi już ponad 4 mld zł i stale rośnie. Skoro jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle? 42
  • Groźny cień 19 sie 2018, 20:00 Dziesiątki mejli, oskarżenia o kradzież, szantaż, działanie w grupie przestępczej, żądania milionów dolarów, a w tle proces. Biznesowe rozwody potrafią być trudne. 46
  • Sprostowanie 19 sie 2018, 20:00 Nieprawdziwa jest informacja w treści wywiadu pt. „Jak stracić 18 milionów” („Wprost” z dnia 23 lipca 2018 r.), dotyczącego współpracy spółek Develo sp. z o.o. (dalej jako „Develo”) i J.W. Construction Holding S.A. (dalej jako... 50
  • Sprostowanie 19 sie 2018, 20:00 Nieprawdziwa jest informacja w treści wywiadu pt. „Jak stracić 18 milionów” („Wprost” z dnia 23 lipca 2018 r.) jakoby JWCH nie działało w dobrej wierze i nie chciało zrealizować transakcji. Celem współpracy pomiędzy Develo i JWCH... 50
  • Hossa Bessa 19 sie 2018, 20:00 Gra na lirze Turecka lira jest najsłabszą walutą 2018 r. W zeszły poniedziałek za jednego dolara trzeba było momentami zapłacić 7 lir. Tak źle jeszcze nie było. Powodem są amerykańskie sankcje nałożone na rząd w Ankarze, który od... 51
  • Know How 19 sie 2018, 20:00 Nudna firma i tunel The Boring Company, czyli Nudna Firma, należąca do Elona Muska poinformowała o planach budowy podziemnego tunelu pod Los Angeles, który połączy stadion Dodgersów z oddalonym o kilkanaście kilometrów centrum miasta... 52
  • Zbycie praw i obowiązków w spółce osobowej 19 sie 2018, 20:00 7 maja 2018 r. dyrektor KIS wydał kontrowersyjną interpretację przepisów prawa podatkowego w zakresie rozliczania przychodu ze sprzedaży miejsca w spółce osobowej. 53
  • Grillowanie Erdoğana 19 sie 2018, 20:00 Trump przycisnął Turcję zaporowymi cłami, wywołując rynkową panikę mogącą położyć gospodarkę na łopatki. To kara za to, że ważny członek NATO za bardzo flirtuje z Rosjanami. 55
  • Jak kradną i za co biją w Rumunii 19 sie 2018, 20:00 Rumuńska policja na polecenie lewicowego rządu spacyfikowała masowe protesty przeciwko rozpasanej korupcji władzy. 58
  • Recepta na długowieczność 19 sie 2018, 20:00 Chodzi o to, by cieszyć się życiem i czerpać z niego jak najwięcej, zachowując jednocześnie skandynawski umiar, złoty środek – podpowiada Wacław Jan Kroczek. 60
  • Szansa na życie 19 sie 2018, 20:00 Przewlekła białaczka limfocytowa to najczęstszy nowotwór krwi. Chorzy na nią zyskali nadzieję na dłuższe życie. 63
  • Stres nasz codzienny 19 sie 2018, 20:00 Stres jest potrzebny. Niekontrolowany może jednak zupełnie zdezorganizować życie. Ciągłe zmęczenie i wieczne poirytowanie to znak, że trzeba zwolnić tempo. 64
  • Nie lekceważ bólu 19 sie 2018, 20:00 Ból potrafi znacząco wpłynąć na samopoczucie, jakość życia i zdolność do pracy. Można i trzeba go leczyć. 66
  • Kiedy brakuje tchu 19 sie 2018, 20:00 Leki na idiopatyczne włóknienie płuc, które spowalniają postęp choroby, powinny być dostępne bez ograniczeń. Bez nich pacjenci są skazani na powolną śmierć przez uduszenie. 68
  • Ociec, reklamować? 19 sie 2018, 20:00 W tyglu zmian społecznych rodziła się reklama, która była instrukcją obsługi tego nowego świata – mówi Agata Jakóbczak, autorka książki o polskiej reklamie lat 80. i 90. 70
  • Reklama w PRL, czyli jak powstał Prusakolep 19 sie 2018, 20:00 W PRL wymyślaniem reklam zajmowali się poeci, pisarze i znani dziennikarze. Niestety, zarabiali na tym marnie. 74
  • Drzewa, które wspinają się po górach 19 sie 2018, 20:00 Muszą dosłownie walczyć o życie – o kawałek miejsca między skałami, o odrobinę słońca, muszą zmagać się z wichurami i zimnem. A jednak drzewa żyją w Tatrach, a my nie wyobrażamy sobie gór bez ich towarzystwa. 79
  • Demokracja to system niedoskonały 19 sie 2018, 20:00 Andrzej Sewerynpowraca na ekran, tym razem telewizyjny. W serialu „Rojst” zagrał pozbawionego złudzeń dziennikarza epoki PRL, w „Nielegalnych” – dawnego szpiega. 82
  • Czuły barbarzyńca 19 sie 2018, 20:00 Choć ma twarz Arnolda Schwarzeneggera, to bohater nie tylko kina, lecz także telewizji, literatury, komiksu czy gier komputerowych. 86
  • Wydarzenie 19 sie 2018, 20:00 Miłość, instrukcja obsługi Twórcy amerykańskiego kina niezależnego umieją lekko opowiadać o miłości. Chętnie idą szlakiem wyznaczonym przez Richarda Linklatera w trylogii „Przed..”. i pokazują, że uczucia wcale nie są tak... 88
  • Film 19 sie 2018, 20:00 Wojna w ludziach AKCJA „DO ZOBACZENIA W ZAŚWIATACH” ROZGRYWA SIĘ W RETROSPEKCJACH. Po pierwszej wojnie światowej żołnierz opowiada o swoich losach na posterunku policji. Zawiłości historii zwiodły go z drogi prawa. Ale nigdy nie... 89
  • Muzyka 19 sie 2018, 20:00 Wyluzowany jak Interpol Interpol, „Marauder”, Matador/Sonic Nowojorczycy bóle nagrywania płyt, które nagrać trzeba, mają szczęśliwie za sobą. Dwadzieścia lat po założeniu formacji proponują materiał, który może znów wytyczyć... 90
  • W stronę mobilności 19 sie 2018, 20:00 Już niedługo przy wyborze samochodów do firmowej floty kluczową rolę zacznie odgrywać całkowity koszt mobilności. Na czym on polega? 91
  • Książka 19 sie 2018, 20:00 Amerykańska wojna domowa Amerykański dziennikarz i pisarz Omar El Akkad czarno widzi przyszłość swojego kraju. W debiutanckiej powieści stworzył mroczną wizję drugiej wojny secesyjnej, która wybucha w Stanach Zjednoczonych w ósmej... 92
  • Kalejdoskop 19 sie 2018, 20:00 Stworzyciel świata Może rzeczywiście upały to nie najlepsza pogoda do zwiedzania galerii, ale co powiecie na sztukę na łonie przyrody, do tego sztukę najwyższych lotów? Henry Moore to twórca, który nie tylko zmienił historię rzeźby,... 93
  • Kulturalna trzynastka 19 sie 2018, 20:00 Andrzej Bargiel 94
  • Serial, odcinek 2 19 sie 2018, 20:00 Godzina czwarta rano, minut trzydzieści. W aucie siedzą już zaspani inni aktorzy, epizodziści lub statyści, często z małymi dziećmi, które także grają w serialu, choć o tym nie wiedzą, ale będą miały kiedyś piękną pamiątkę. Na... 95
  • Niepełnosprawność jest inspirująca 19 sie 2018, 20:00 Zrobienie kotleta z ziemniakami jest dziś dla mnie wyzwaniem 96
  • Jak, będąc dorosłym, nauczyć się języka 19 sie 2018, 20:00 RADZI Alicja Sekret, specjalistka od nauczania języków obcych Nigdy nie jest za późno, żeby nauczyć się języka obcego. Pod warunkiem, że wiemy, jak się do tego zabrać. Najpierw trzeba podjąć samą decyzję. I dobrze ją uzasadnić. Na... 97
  • Zrób sobie… Schetynę 19 sie 2018, 20:00 Mamy jeszcze jakąś opozycję? Przewodniczący PO zmontował nam właśnie koalicję, że ho, ho! Panie Grzegorzu – jak to się robi? 98

ZKDP - Nakład kontrolowany