Świat jest w rękach kobiet

Świat jest w rękach kobiet

Martyna Wojciechowska
Martyna Wojciechowska / Źródło: Wprost / Darek Golik
Nie o to chodzi, żebyśmy zachowywały się, jak niektórzy aroganccy mężczyźni trzymający do tej pory władzę. Nie potrzebuję sięgać po takie narzędzia, by udowodnić swoją siłę – mówi Martyna Wojciechowska, podróżniczka i dziennikarka.

Nas, Polaków, interesuje w ogóle to, co się dzieje na świecie?

Mało. Jesteśmy szczególnym narodem. Nasza historia sprawiła, że jesteśmy przewrażliwieni na swoim punkcie i skoncentrowani na tym, co dotyczy nas, Polaków. Najlepiej widać to w serwisach informacyjnych.

To znaczy?

Podróżuję po całym świecie i w ramach testu, począwszy od krajów europejskich, skończywszy na Azji czy Afryce, celowo oglądam telewizję w hotelach czy lokalnych knajpach. I jeśli chodzi o newsy, to naprawdę poziom skupienia na tym, „co u nas”, w Polsce jest nieporównywalny do tego, jak to wygląda na świecie. Mogą dziać się kataklizmy, przewroty polityczne, wojny, a my wciąż opowiadamy o naszej arenie politycznej i roztrząsamy sprawy, które dotyczą nas samych. Zupełnie jakbyśmy nie czuli, że jesteśmy częścią świata. Przy tym wszystkim Polacy naprawdę dużo podróżują. Gdy jadę w najbardziej egzotyczne miejsce naszego globu i mam poczucie, że na pewno nie spotkam nikogo poza miejscowymi, zawsze natknę się na Polaka, który może nie miał pieniędzy, ale miał fantazję i odwagę, żeby wybrać się na kraniec świata. Tę naszą cechę narodową akurat bardzo lubię.

Czyli wyjeżdżamy, ale o świecie wiemy niewiele. W serwisach informacyjnych świata też raczej nie zobaczymy. Słabo.

Decydenci medialni mówią, że trzeba pokazywać ludziom to, co podobno chcą widzieć, schlebiać tanim gustom. I tak oto żyjemy w rzeczywistości, w której rządzą słupki oglądalności. Ja akurat wierzę w to, że dziennikarze i media są także odpowiedzialni za kształtowanie gustu widzów przez prezentowane treści. I tak okazuje się, że dzięki programowi „Kobieta na krańcu świata” edukujemy sporą grupę ludzi, którzy w mało atrakcyjnym czasie, czyli w niedzielę o 11.00, siadają przed telewizorem, żeby się czegoś o świecie dowiedzieć. I ta grupa rośnie z roku na rok. Nawet kiedy podejmujemy tematy niewygodne, takie jak trzecia płeć, wyrzezanie kobiet czy uchodźcy.

Z moich doświadczeń wynika, że o masakrach, np. w Syrii, nie informowało się, jeśli nie zginęło tak dużo ludzi, że tej tragedii po prostu już nie można było przemilczeć.

Po chwilowym zainteresowaniu konfliktem te tematy się nudzą. I celowo używam tego mało stosownego w odniesieniu do tematu słowa. Przeróżne tragedie ludzkie są tak szeroko komentowane w mediach, że nasza wrażliwość spada. Jest ich tak dużo, że już nas przestają interesować. Dlatego tak bardzo starałam się znaleźć na to pomysł. I dlatego skupiam się na historiach pojedynczych osób. Uważam, że pokazanie zjawisk na świecie, o wymiarze politycznym czy gospodarczym, przez pryzmat jednego człowieka ma szansę poruszyć odbiorców nawet w drugiej części globu. Myślę, że to jedyna droga, by poszerzać nam wszystkim horyzonty. Bo jeśli widzisz, że gdzieś na krańcu świata jest człowiek taki sam jak ty, ma takie same pragnienia i marzenia, bo przecież każdy marzy po prostu o szczęściu dla siebie i bliskich, ale też te same problemy, to zaczynasz się z nim identyfikować, czujesz uniwersalność tej opowieści. A to już wstęp do narodzin empatii i zrozumienia. Według tej zasady od 11 lat realizujemy program „Kobieta na krańcu świata”. Właśnie wróciłam z granicy libańsko-syryjskiej. Gdy padł pomysł, żeby skupić się na dramacie syryjskich uchodźców, usłyszałam jęk: „Kogo to jeszcze obchodzi?”. Dziewiąty rok wojny, mamy przesyt, widzieliśmy już tyle obrazów z tej potwornej katastrofy... Zresztą to wstyd dla całej ludzkości, że odwracamy oczy, bo czujemy się zawstydzeni, że nic z tym nie potrafimy zrobić i że z naszej własnej historii nie wyciągnęliśmy żadnych wniosków. Więc: „Może już do tego nie wracajmy?”.

Ale pojechałaś, nagrałaś odcinek.

W tym kryzysie uchodźczym wrzuciliśmy wszystkich migrantów do jednego worka, nie odróżniając emigranta ekonomicznego od uchodźcy, który nie ma wyjścia i musi uciekać, jeśli chce ocalić siebie i dzieci. Chciałam skupić się na wycinku tego obrazka, na syryjskich kobietach i dzieciach, które nie chciały, ale musiały opuścić swoje domy i mieszkają teraz tuż przy granicy, z widokiem na swój kraj ogarnięty wojną.

Mają namioty, prowizoryczne chatki sklecone z dykty i folii albo wynajęte lokale. A najbardziej skupiliśmy się na jednej kobiecie, uchodźczyni, która zajęła się organizowaniem im w Libanie nowego życia. Przyszło jej mieszkać w kraju, w którym na 4 mln obywateli jest 1,5 mln uchodźców, i żyć w stanie permanentnego lęku, dziewiąty rok uciekać przed wojną, nie móc się poczuć „jak u siebie”.

Ciebie to porusza. Mnie. Jest nas dwie.

W pewnym momencie jeden z Libańczyków wyjął pistolet, zaczął strzelać na ulicy – jakaś awantura. To, jak zareagowały syryjskie dzieci, kiedy usłyszały jeden wystrzał, jak te dzieci ze strachu rozpadły się na milion kawałków, podczas gdy moja córka, bez doświadczenia wojny, pewnie po prostu zaciekawiłaby się hałasem za oknem... My naprawdę nic o tych ludziach nie wiemy. Nikt, kto nie doświadczył wojny, nie ma moralnego prawa, by ich oceniać.

Nie masz dość pokazywania, jak dziwny jest ten świat, i braku możliwości robienia z tym czegoś?

Bywało, że kończyłam zdjęcia, pracę nad materiałem i już na montażu miałam poczucie rosnącej frustracji. I zastanawiałam się nad zasadnością zawodu dziennikarza.

Bo?

Wykonuję ten zawód w poczuciu misji, zresztą dziennikarstwo samo mnie wybrało. Widzę w nim sens, ale też czuję ułomność swojej pracy. Rolą dziennikarza, z zasady, jest informować, robić to rzetelnie, bezstronnie. I ta bezstronność w pewnym momencie zaczęła mi doskwierać. Trudno było mi nie oceniać zjawisk, których byłam świadkiem i wyjeżdżać z odwiedzanych przeze mnie krajów z myślą, że pokazanie widzom na świecie moich bohaterów to wszystko, co mogę dla nich zrobić. Oczywiście, gdyby nie dziennikarze, świat nie ujrzałby wielu konfliktów zbrojnych, zbrodni wojennych. Nie mam wątpliwości, że to dziennikarze, szczególnie ci rzetelni…

Których coraz mniej…

…wciąż jest wielu wspaniałych, dzięki którym ludzie wiedzą, co w najodleglejszych zakątkach się dzieje. Dzięki temu wywieramy jednak presję na rządzących. Tylko że czasem dzieje się to zbyt wolno. Chciałam więc pójść krok dalej. Rozmawiałam kilka razy z Ewą Ewart, którą uważam za ikonę dziennikarstwa zaangażowanego i filmów dokumentalnych. Mówiła w rozmowach prywatnych, w wywiadach zresztą także, o tym, jak jej poziom rozczarowania zawodem dziennikarza wzrastał. Podawała przykład, jak przemawiała przed Kongresem Stanów Zjednoczonych, mówiła o obozach w Korei Północnej. Wychodziła stamtąd z poczuciem, że zmienia historię, że jeśli świat się o tym dowie, to zmieni się bieg dziejów. Ale nic się nie wydarzyło. Mówiła o tej sytuacji jako źródle frustracji. I ja to rozumiem. Chyba pod wpływem tych słów, ale też wewnętrznej potrzeby, wyszłam z roli dziennikarza i teoretycznie bezstronnego obserwatora. Chciałam działać.

Założyłaś fundację.

Zupełnie oddolnie, w ramach redakcji programu „Kobieta na krańcu świata” prowadziłyśmy od lat projekty charytatywne. Bez nazwy, struktury i konta bankowego. Doraźnie reagowałyśmy, gdy którejś z bohaterek programu trzeba było dodać skrzydeł albo zwyczajnie – przesłać pieniądze na operację czy prawnika. W końcu postanowiłam to przekuć w coś konkretnego. Powołałam fundację UNAWEZA.

Co to znaczy?

Słowo „unaweza” pochodzi z języka suahili i oznacza „możesz, masz potencjał, masz moc”. To słowo usłyszałam po raz pierwszy, gdy poznałam Kabulę. W 2014 r. przyjechałam do Tanzanii, do Mwanzy, weszłam do szkoły, zobaczyłam ją siedzącą w ławce. Nieufną, spoglądającą na mnie spod wielkiego kapelusza, który miał chronić przed słońcem, ale także przed ludźmi. Przysiadłam się i zaczęłam przeglądać jej zeszyt z notatkami, nie mam pojęcia, dlaczego akurat to dziwne słowo przykuło moją uwagę. Zapytałam, co to znaczy, a ona podniosła głowę i powiedziała „you can”, „możesz”. Zrobiła to tak mocno i dobitnie, że to sformułowanie utkwiło mi w pamięci na zawsze. Statut fundacji zakłada, że pomagamy kobietom, ich dzieciom i rodzinom wyrównywać szanse edukacyjne, ekonomiczne, medyczne, prawne. Dajemy im możliwości, dajemy im skrzydła. Na razie są to bohaterki programu „Kobieta na krańcu świata” bądź projekty przez nie realizowane. To je poznałam najlepiej w ciągu ponad 11 lat pracy w terenie, zbadałam te tematy osobiście na miejscu i jestem ich pewna. Oraz tego, jak mądrze zagospodarować środki finansowe.

Na przykład?

W Meksyku poznałam Karolinę, dziewczynę, która choć sama jest jeszcze dzieckiem, jest już matką. Wierzę głęboko, że powinna się uczyć zamiast pracować od 4 rano do północy na wysypisku śmieci, żeby zarabiać.

W Polsce znalazłabyś mnóstwo dziewczyn, matek w równie dramatycznej sytuacji finansowej.

W Polsce też planujemy kilka projektów, ale na razie ja w Polsce się już bardzo zrealizowałam.Przez lata byłam zaangażowana w budowę Przylądka Nadziei, czyli Centrum Onkologii i Hematologii Dziecięcej we Wrocławiu, zebraliśmy na ten cel 110 mln zł – nawet wytatuowałam sobie tę szerokość geograficzną na ramieniu, bo to do tej pory moje największe dzieło społeczne. Teraz jestem pochłonięta budową Świetlikowa, czyli hospicjum dla dzieci w Tychach. Jak widać, lubię budować, tworzyć coś od podstaw. Nie jestem w stanie wymienić liczby zbiórek przeprowadzonych na moich social mediach i dzieci leczonych za te pieniądze za granicą. Mam kontakt niemal z każdym z nich! Z czystym sumieniem mogę teraz przekierować energię także na projekty zagraniczne.

Myślisz, że Polacy zechcą pomagać światu, skoro ten świat tak mało nas interesuje?

Zawsze można zadać pytanie, dlaczego wspierać dzieci w Meksyku, Tanzanii czy Rumunii, skoro w Polsce mamy tyle biednych, naszych.

To pytanie będzie padać.

Rozumiem to.

Zatem: dlaczego świat?

Jeśli robisz coś z serca, to bardzo trudno odpowiedzieć na pytanie „dlaczego”. Dlatego, że spotykam na swej drodze człowieka, i nie ma dla mnie znaczenia kolor skóry, wyznanie ani to, w jakim zakątku świata się urodził. Wiem, że potrzebuje pomocy i ma potencjał...

Czyli co?

Czyli to „coś” co sprawia, że wiesz, że kiedy ten człowiek dostanie wsparcie, to je wykorzysta. Nie tylko żeby zmienić życie swoje i najbliższej rodziny, ale stanie się też inspiracją i wsparciem dla innych. Przestałam już wierzyć, że mogę zmienić cały świat. W fundacji nie chcę więc rozwiązywać problemów globalnych, walczyć np. z głodem w Afryce czy polityką migracyjną USA. Chcemy skupić się na konkretnych osobach, co do których nie mam wątpliwości, że swój potencjał wykorzystają do wzrastania i do pomagania innym. Kabula, która będzie prawnikiem, już buduje wokół siebie społeczność, dla której jest mentorką.

Kabula to twoja adopcyjna córka. Dotknięta albinizmem ofiara brutalnej napaści, w czasie której od ciosu maczetą straciła rękę. Możesz wyjaśnić, na czym ta adopcja polega? Mam wrażenie, że to nośne hasło media powielają, ale niewielu wie, o co w takiej adopcji chodzi.

W Tanzanii, z której Kabula pochodzi, nie było organizacji, która mogłaby otoczyć ją sensowną opieką. Była Kabula i ja, z ogromną potrzebą pomocy. Znaleźliśmy polskiego księdza, Janusza Machotę, który działał na terenie Tanzanii. Prosiliśmy go, by pomógł nam rozpoznać, jak nieść pomoc na miejscu. Zawiązaliśmy współpracę ze Stowarzyszeniem Misji Afrykańskich. Tak to się zaczęło. A potem, oficjalnie, przez rząd Tanzanii zostałam uznana za osobę, która sprawuje opiekę nad Kabulą.

Finansową?

Także. Zobowiązałam się do pokrywania potrzeb materialnych Kabuli, widnieję w oficjalnych dokumentach jako jej opiekun i osoba za nią odpowiedzialna, ale nie było potrzeby odbierania komukolwiek praw rodzicielskich. Dzisiaj Kabula jest już dorosłą kobietą, zwraca się „mamo” i do swojej biologicznej mamy, i do mnie. To była jej własna decyzja. Piszemy do siebie, sporo rozmawiamy na wideokomunikatorach. Już zawsze będę ją wspierać i do końca życia zapewnię jej opiekę w każdym możliwym wymiarze. Po spotkaniu Kabuli poczułam, że każdy z nas może zmienić życie jednej osoby. A ta osoba zmienić życie kolejnej. I tak oto powstała Fundacja UNAWEZA.

Zdarza ci się, że widząc „zaangażowanie” celebryty w akcje pomocowe, łapiesz się za głowę? Myślisz, że niepotrzebnie ktoś się wtrącał, że nie wszyscy powinni?

Po pierwsze, nie znoszę słowa „celebryta”, bo dla wielu jest krzywdzące, więc będę używać określenia „osoba znana”. Pewnie, że może nie wszyscy powinni się angażować w coś, o czym nie mają pojęcia, ale nie chcę mówić o złych przykładach. Poza tym szkodliwość takiego czynu uważam za mniejszą, niż gdybyśmy przestali robić cokolwiek. Jeśli takie działania pomogą uświadomić choćby jedną osobę, to czemu nie? A co do pozytywnych przykładów, to mamy Annę Dymną czy Ewę Błaszczyk, które przekuły swoją popularność dla wspaniałych inicjatyw. Działalność Anji Rubik jest też warta odnotowania. Pokazała, jak wizerunek znanej osoby z zasięgiem międzynarodowym wykorzystać do czegoś mądrego i przydatnego. Chwała jej za to, że zajęła się edukacją seksualną, tak trudnym w Polsce tematem. Z całego serca ją w tym wspieram, zwłaszcza że jestem mamą prawie 12-latki, więc temat bardzo mnie dotyczy. A na świecie: Angelina Jolie jako specjalny wysłannik UNHCR, Richard Gere czy George Clooney, którzy zwrócili uwagę na temat pomagania w różnych zakątkach globu. Czasem pies z kulawą nogą o pewnych tematach by nie usłyszał, gdyby nie fakt, że osoba znana i ceniona mówi o tym głośno. W przestrzeni publicznej staje się to standardem i bardzo dobrze. Leonardo DiCaprio przekazał właśnie 5 mln dolarów na walkę z pożarami lasów deszczowych w Amazonii. Kto inny jak nie ludzie znani mieliby to robić? Żeby zaangażować innych w pomoc, trzeba mieć ich zaufanie, być opiniotwórczym.

Ty jesteś. Gdy w badaniu na panelu Ariadna zleconym przez „Wprost” zostałaś uznana najbardziej opiniotwórczą dziennikarką telewizyjną w Polsce, mówiłaś mi, że dziś kobiety wskazują kierunek, w którym będzie szedł świat. Bo?

Bo mamy bezprecedensową sytuację, że kobiety zyskują głos, prawa i możliwości, których nie miałyśmy w przeszłości. Paradoksalnie dla wielu kobiet to trudny czas i źródło frustracji, bo nie odpuściłyśmy tradycyjnych ról, ale zyskałyśmy wiele obowiązków. Wyniki badań pragnień i marzeń polskich kobiet mogą wydawać się zaskakujące, że tak naprawdę wiele z nich jest przytłoczonych pracą i zobowiązaniami, i chciałyby spokojnie zajmować się domem.

Ale to chyba mało feministyczne podejście?

Moim zdaniem nowoczesny feminizm powinien polegać na tym, że nie mówimy kobietom, jak mają żyć. To już było i nie zdało egzaminu. Chodzi o to, by dawać kobietom możliwość wyboru. Mówię, że świat jest w rękach kobiet, także dlatego, że kobiety stają się głowami państw, np. Zuzana Čaputová na Słowacji, Salome Zurabiszwili w zmaskulinizowanej Gruzji czy świetna Jacinda Ardern w Nowej Zelandii, która w trakcie sprawowania stanowiska premiera urodziła dziecko, wróciła do pracy, a wychowaniem potomka zajął się jej mąż – to się nazywa równouprawnienie. Kobiety stają na czele państw machistowskiej Ameryki Południowej czy Afryki, jak prezydent Etiopii Sahle-Work Zewde. I to kluczowy moment w naszej historii! Nie widzę jednak przyszłości w tym, żeby kobiety przejmowały męski styl zarządzania, wchodziły w męskie role. Chodzi o to, żebyśmy stworzyły swój własny sposób zarządzania, bardziej konsultacyjny. Czasem, gdy widzę w przestrzeni publicznej, jak kobiety sięgają po wulgaryzmy, to robi mi się przykro. Nie o to chodzi, byśmy zachowywały się jak niektórzy aroganccy mężczyźni trzymający do tej pory władzę. Nie potrzebuję sięgać po tego typu narzędzia, by udowodnić swoją siłę.

Może powinnaś wejść do polityki? Wyznaczać standardy?

Żeby być politykiem, trzeba mieć zaplecze polityczne i dyplomację. Ja zbyt często mówię wprost, co myślę, więc nie zagrzałabym miejsca długo. Po prostu wierzę, że nawet największe przemiany zaczęły się na świecie od prostych słów i postaw.

Jak „w prostych słowach” walczyć o prawa kobiet?

Oprócz stania na barykadach, co też jest konieczne, prawa kobiet, a w zasadzie rozumienie tego, czym one dzisiaj są, zaczyna się od tego, jak ty czy ja o sobie myślimy. Od naszego wewnętrznego nastawienia, czegoś bardzo intymnego. Kolejnym etapem jest to, jak o sobie mówimy, przedstawiamy się światu, pozwalamy, by o nas mówiono. Z tych małych gestów tworzy się płaszczyzna do tego, byśmy zaczęły się traktować inaczej.

Niektórzy twierdzą, że to ciągłe mówienie o prawach kobiet jest już nudne. Sama zaczynam mieć z tym problem.

Też już jestem tym zmęczona. Ale to, że dla mnie to jest oczywiste, że mam takie same prawa jak moi koledzy, nie znaczy, że jest to wiedza powszechnie znana. Prawa kobiet i feminizm zostały wypaczone w przestrzeni publicznej i sprowadzone do dyskusji na temat ustawy antyaborcyjnej, i to faktycznie jest męczące. Bo feminizm jest nie o tym przecież.

Napisałaś, że może wystarczy nauczyć dzieci odróżniać dobro od zła. Jak rozumiem, żeby świat był lepszy. Wierzysz w to?

Napisałam, że dzieci rodzą się bezstronne, zastają świat takim, jaki jest. To my, dorośli, tłumaczymy im, czym jest kolor skóry, wyznanie, orientacja seksualna i dlaczego jedni są lepsi, a inni gorsi. To my zaczynamy w nich kształtować to, co potem ma wpływ na bieg dziejów. A ja myślę, że możemy dzieci nauczyć tylko i aż odróżniania dobra od zła.

Robisz to w domu?

Staram się wychowywać Marysię w możliwie otwarty sposób. I pewnie, że przerabiamy tematy szeroko dziś komentowane, przez LGBT czy kryzys uchodźczy. Myślę, że Mania będzie trochę inna niż rówieśnicy, bo w ciągu 11 lat jej życia zrealizowałam ponad 80 odcinków programu „Kobieta na krańcu świata” dotyczących wielu kontrowersyjnych tematów, a potem dyskutowałyśmy o nich w domu. Pytałam, co rozumie, czego nie, o czym chciałaby rozmawiać, co powinnam doprecyzować. Widzę zwiastuny tego, że mam szansę wychować bardzo otwartą osobę. Ale to powinien robić każdy w swoim domu.

Tymczasem są rodzice, którzy 10-letnich synów biorą na nacjonalistyczne kontrmanifestacje do tęczowych marszów równości. I nie mają nic przeciwko temu, by dzieci wykrzykiwały pełne nienawiści, homofobiczne, wulgarne hasła.

Dzieci to robią przez proste naśladownictwo. Nie rozumieją zagadnienia. W jakimś sensie szkoda mi ich, bo są wmanewrowywane w świat dorosłych. Kiedy patrzę na to, co się dzieje w kraju, przypominają mi się słowa Seneki, że wszelkie zło rodzi się ze słabości. Nie szczeka najgłośniej ten pies, który czuje się pewnie, tylko ten, który boi się najbardziej. W rosnącym poziomie agresji widać potężny strach. Ludzie boją się odmienności, a najprostszą metodą walki z tym lękiem jest negowanie. Przekrzykujemy się, bo się nie rozumiemy.

Martyna Wojciechowska

Podróżniczka, dziennikarka, prezenterka, autorka programu TVN „Kobieta na krańcu świata”, autorka książek, aktywistka, założycielka Fundacji UNAWEZA.

Okładka tygodnika WPROST: 40/2019
Więcej możesz przeczytać w 40/2019 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 40/2019 (1905)

  • Syndrom Martyny 29 wrz 2019, 20:00 Macho jest dobry, gdy się przygotowujesz do walki z dinozaurami. Tyle że dziś nie ma już dinozaurów i aby przeżyć we współczesnym świecie, potrzebujesz inteligencji, nie siły – twierdzi Philippe Starck, uważany za najbardziej... 8
  • Niedyskrecje parlamentarne 29 wrz 2019, 20:00 WE WROCŁAWIU WYTWORZYŁA SIĘ CIEKAWA SYTUACJA – DWAJ ZAPIEKLI WROGOWIE – GRZEGORZ SCHETYNA I JACEK PROTASIEWICZ (obaj kiedyś byli szefami dolnośląskiej PO) – walczą tam o mandat z konkurencyjnych list. Protasiewicz, który kandyduje z... 12
  • Obraz tygodnia 29 wrz 2019, 20:00 30 lat minęło od premiery pierwszego odcinka „Słonecznego patrolu”, a jego gwiazda Pamela Anderson niezmiennie mieści się w słynny czerwony kostium Przegrany Sara Boruc Bramkarz nie wpuścił jej z czteromiesięcznym synkiem do... 15
  • Info radar 29 wrz 2019, 20:00 Katolicy ze świata kontra polscy biskupi Katoliccy reformatorzy z całego świata napisali list do polskich biskupów. Protestują w nim przeciwko nagonce na osoby LGBT. List wystosowali działacze katoliccy skupieni w International Church Reform... 16
  • Déją vu z greckich wysp 29 wrz 2019, 20:00 CODZIENNIE CZYTAM DANE PUBLIKO- WANE PRZEZ NORWESKĄ ORGANIZA- CJĘ POZARZĄDOWĄ Aegean Boat Report i mam déją vu, wrażenie, że śnię koszmarny sen z 2015 r., gdy na Lesbos, stojąc na brzegu Morza Egejskiego i wypatrując napływających... 17
  • Napiszę książkę o Kosińskim 29 wrz 2019, 20:00 Jerzy Kosiński pomógł mi się narodzić na nowo. Mówił mi wiele pięknych rzeczy, w które z czasem uwierzyłam – mówi Urszula Dudziak, wybitna wokalistka jazzowa. 18
  • (D)efekt Grety 29 wrz 2019, 20:00 Starzy zawalili sprawę, niech teraz świat ratują czyste dziecięce serduszka, jak w XIII wieku. Wiemy, jak się skończyła krucjata dziecięca. Czy można mieć nadzieję, że Greta Thunberg uratuje świat? 20
  • Świat jest w rękach kobiet 29 wrz 2019, 20:00 Nie o to chodzi, żebyśmy zachowywały się, jak niektórzy aroganccy mężczyźni trzymający do tej pory władzę. Nie potrzebuję sięgać po takie narzędzia, by udowodnić swoją siłę – mówi Martyna Wojciechowska, podróżniczka i dziennikarka. 22
  • Jak przegrywa Platforma 29 wrz 2019, 20:00 W szeregach Platformy Obywatelskiej panuje przekonanie, że dla opozycji wybory są już praktycznie przegrane. Wielu regionalnych działaczy chce, by przywództwo w partii przejęła Małgorzata Kidawa-Błońska. 28
  • Kaczyński ukradł demokrację 29 wrz 2019, 20:00 Można sobie wyobrazić sytuację, że po wyborach nasza kandydatka na premiera Małgorzata Kidawa-Błońska zostanie utrącona przez koalicjantów – mówi Sławomir Nitras, poseł PO. 31
  • Dziennikarstwo jest w kryzysie 29 wrz 2019, 20:00 Platforma zintensyfikowała hejt, żeby przykryć pustkę programową – mówi Joanna Lichocka, posłanka PiS, członkini Rady Mediów Narodowych. 34
  • Homoseksualni dzieciożercy 29 wrz 2019, 20:00 Czy wyście się szaleju najedli z tą histerią na temat adopcji dzieci przez pary jednopłciowe? Naprawdę uważacie, że Holendrzy, Szwedzi, Hiszpanie, Belgowie, Niemcy, Norwegowie, Duńczycy, Francuzi, Anglicy, Irlandczycy, Szkoci, Austriacy,... 37
  • Więzienia grozy 29 wrz 2019, 20:00 Wymuszanie przez policję zeznań torturami, stosowanie gróźb, do tego ciasne cele, trzykrotnie mniejsze niż w innych krajach europejskich. I brud sprzyjający chorobom zakaźnym. Rzecznik praw obywatelskich alarmuje: polskie państwo nie zapewnia więźniom ochrony podstawowych praw... 38
  • Czy ukraiński ogon kręci amerykańskim psem? 29 wrz 2019, 20:00 Przyjęliśmy za pewnik, że jesteśmy dla Amerykanów najważniejszym państwem w regionie. Najnowsza próba dwołania Donalda Trumpa przypomina jednak, że większą rolę w polityce USA odgrywa Ukraina. 42
  • Polska obsesja Macrona 29 wrz 2019, 20:00 Nie po raz pierwszy prezydent Francji nawołuje do manifestacji przeciwko Polsce. Dokładnie dwa lata temu, podczas wykładu dla zagranicznych studentów na Sorbonie, Macron wzywał „młodych Polaków, aby stawiali opór” polskiemu rządowi,... 46
  • Lista 50 najbogatszych Polek 2019 29 wrz 2019, 20:00 Eris, Inglot, Kulczyk, Grycan. Polskie kobiety są bogate jak nigdy dotąd. Pieniądze robią na wszystkim. Budują elektrownie wiatrowe, montują szyny, odlewają aluminium. 47
  • Szansa dla najzdolniejszych 29 wrz 2019, 20:00 Ruszyła rejestracja do szóstej edycji programu edukacyjnego ADAMED SmartUP. Dzięki niemu uczniowie zainteresowani naukami ścisłymi i przyrodniczymi mają szansę na rozwój naukowy. 71
  • Innowator w spódnicy 29 wrz 2019, 20:00 Polki dziś coraz częściej prowadzą firmy specjalizujące się w dziedzinach dotychczas zdominowanych przez mężczyzn: nowych technologiach, przemyśle, motoryzacji czy budownictwie. 74
  • Musimy odchodzić od węgla 29 wrz 2019, 20:00 W mojej opinii w perspektywie 10 lat powinna powstać w Polsce elektrownia atomowa, a około 2050 r. Polska będzie mogła całkowicie zrezygnować z węgla – przekonuje Henryk Kowalczyk, minister środowiska. 76
  • Elektrownia atomowa w Polsce? Minister środowiska mówi o perspektywie 10 lat 4 paź 2019, 18:05 W wywiadzie ministra Henryka Kowalczyka dla tygodnika „Wprost” padły pytania o przyszłość polskiego węgla i  alternatywne źródła energii. Jak podkreślał polityk zmiana w tej materii jest wyłącznie kwestią czasu. 76
  • Przywrócić czyste powietrze 29 wrz 2019, 20:00 Planujesz wymianę pieca, ocieplenie domu, montaż solarów lub pompy ciepła? Możesz liczyć na dofinansowanie. Podpowiadamy, jak je zdobyć. 80
  • Ze smogiem można wygrać 29 wrz 2019, 20:00 Mieszkańcy Żywca już ponad dekadę temu zabrali się do poprawy jakości powietrza, którym oddychają. O tym, jak to robią, opowiada burmistrz Antoni Szlagor. 82
  • Kultura ekologii 29 wrz 2019, 20:00 Kraków jako pierwsze polskie miasto mocno skoncentrował się na kwestiach ekologii, zwłaszcza ochrony jakości powietrza. 83
  • Wrocław dla klimatu 29 wrz 2019, 20:00 Zmiany klimatyczne są obecnie jednym z największych zagrożeń i wyzwań, z którymi musimy się wspólnie zmierzyć. Stolica Dolnego Śląska podejmuje wiele działań, których celem jest przygotowanie miasta na warunki, które przyniesie przyszłość. 84
  • Między utopią a koniecznością 29 wrz 2019, 20:00 Z jednej strony poprawa wydajności produkcji rolniczej, z drugiej – szansa na wyposażenie wsi w możliwości polepszenia warunków życia. Jak nowe technologie wpływają na życie na wsi. 86
  • Już zawsze będzie susza 29 wrz 2019, 20:00 Straty w rolnictwie z powodu suszy szacuje się na 3 mld zł. Klimat się zmienia, więc za rok nie będzie lepiej. Ratunkiem może być zmiana podejścia rolników do upraw. 88
  • Do ARiMR po pomoc 29 wrz 2019, 20:00 Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa ma obecnie w swojej ofercie cztery programy pomocy rolnikom, którzy ponieśli straty w uprawach z powodu tegorocznej suszy. 89
  • Nowa odsłona ŠKODY 29 wrz 2019, 20:00 ŠKODA właśnie wkracza w erę elektromobilności z pierwszym w 124-letniej historii marki bezemisyjnym modelem CITIGOe iV, dostępnym w kredycie z niskimi ratami. 90
  • Kupuj polskie 29 wrz 2019, 20:00 Dla siedmiu na dziesięciu Polaków polskie pochodzenie produktu jest zachętą do zakupu. Znak „Produkt polski” ma ułatwić rozpoznanie towaru. 91
  • Sukcesy na eksport 29 wrz 2019, 20:00 Podczas gali Orłów Wprost nagrody odebrali przedsiębiorcy, którzy odnoszą sukcesy w kraju oraz na całym świecie. 92
  • Szybciej, dalej, wygodniej 29 wrz 2019, 20:00 Coraz więcej osób wybiera podróż koleją – na ten najbardziej ekologiczny środek transportu zdecydowało się w ubiegłym roku 310 mln podróżnych. PKP zapewnia, że dzięki inwestycjom wkrótce będzie mogło obsłużyć jeszcze więcej pasażerów. 94
  • Klient w centrum uwagi 29 wrz 2019, 20:00 Zrozumienie potrzeb klienta i znalezienie najlepszego sposobu na ich zaspokojenie to największe wyzwania, jakie stoją przed PKP w zakresie przewozów pasażerskich i towarowych. 96
  • Wszystko dla wnętrz 29 wrz 2019, 20:00 Warsaw Home to największe targi wnętrz w naszej części Europy. Ruszają już 3 października. 98
  • Jak powstają leki 29 wrz 2019, 20:00 Wynalezienie nowego leku kosztuje 2 mld dolarów – mówi Jarosław Oleszczuk, prezes zarządu AstraZeneca Pharma Poland. 104
  • Chelatacja – niedocenione odkrycie szansą na zdrowie 29 wrz 2019, 20:00 Chelatacja powinna być znana wszystkim lekarzom. To antidotum na większość przewlekłych chorób XXI w., których przyczyną są zmiany miażdżycowe i zatrucie organizmu metalami ciężkimi. 106
  • Czas na ekopudełko 29 wrz 2019, 20:00 Przejście branży cateringu dietetycznego na opakowania biodegradowalne to kwestia czasu. Najwięksi już nad tym pracują. 107
  • Narty niebanalnie. Nasze top 5! 29 wrz 2019, 20:00 Wyprawa do Zakopanego czy Szczyrku napełnia cię lękiem przed tłumami na stokach, a w Alpy za daleko? Polecamy 5 nieoczywistych ośrodków w Polsce i u naszych sąsiadów. Są tu i śnieg, i dobra infrastruktura. Emocje (nie tylko narciarskie) gwarantowane! 108
  • Zdrowa rewolucja w sieci Q Hotel 29 wrz 2019, 20:00 Sieć hoteli Q Hotel prezentuje gościom nową odsłonę oferty gastronomicznej pod hasłem „Tu się dzieje zdrowie”. Tradycyjna oferta śniadaniowa została wzbogacona o „Stół od natury”. 111
  • Cierpienia pod maską klauna 29 wrz 2019, 20:00 „Joker” Todda Phillipsa to porażające studium obłędu. Świetny film oddaje przemianę dzisiejszej popkultury. Ale również naszych wyobrażeń o genezie zła. 112
  • Ten koszmar już nadszedł 29 wrz 2019, 20:00 Ludzi, którzy nie są białymi Amerykanami, nasze społeczeństwo pozbawia dziś głosu – twierdzi Stephen King. W jego „Instytucie” doskonale odbija się rzeczywistość współczesnych Stanów Zjednoczonych. 116
  • Wydarzenie 29 wrz 2019, 20:00 Łukasz Maciejewski Polski hit Narzekamy, najzupełniej słusznie, że rodzima dramaturgia od lat cierpi na deficyt dobrych sztuk, które mogłyby śmiało konkurować z zachodnimi. „Wstyd” Marka Modzelewskiego w Teatrze Współczesnym... 120
  • Film 29 wrz 2019, 20:00 Życie po Zagładzie Wysoką dziewczynę” zainspirowały reportaże „Wojna nie ma w sobie nic z kobiety” Swietłany Aleksijewicz. Akcja filmu rozgrywa się w Leningradzie, w pierwszą jesień po zakończeniu drugiej wojny światowej.... 121
  • Muzyka 29 wrz 2019, 20:00 ROCK Nowe szaty Barona Większość fanów muzyki rockowej podchodzi do nich jak pies do jeża. Bo popowa przeszłość, bo praca Tomsona i Barona jako jurora-trenera w popularnym talent show, bo niemal ciągła obecność w portalach... 122
  • Kalejdoskop 29 wrz 2019, 20:00 SERIAL Dziesięć stóp pod ziemią Dziś opowieści o chirurgu, który w opuszczonych tunelach pod stacją metra Temple w Londynie otwiera klinikę, gdzie przyjmuje nielegalnych imigrantów, przestępców i outsiderów, trudno nie rozpatrywać w... 123
  • Książka 29 wrz 2019, 20:00 W imię prawdy Najsłynniejszy spośród „sygnalistów”, Edward Snowden, kilka lat temu wstrząsnął światem, ujawniając bezprawny system inwigilacji osób, jaki tworzą tajne służby, wykorzystując – mówiąc najkrócej – internet.... 124
  • Zostań produktem 29 wrz 2019, 20:00 Niektórzy literaccy tradycjonaliści mają mi za złe,że wprowadzam do moich powieści wynalazki typowe dla komercyjnego rynku mediów. Właściwie można powiedzieć, że z owego rynku pochodzą tu tylko nazwy: product placement i personal... 126
  • Wybieram politykę miłości 29 wrz 2019, 20:00 Co mnie inspiruje mówi Michał Piróg 127
  • Pani Suska Sechlońska 29 wrz 2019, 20:00 Przed wielu laty legendarny proboszcz z Łącka zadawał wiernym jako pokutę sadzenie drzew owocowych na słonecznych stokach Beskidu Sądeckiego. 128
  • Zrób sobie... Johnsona 29 wrz 2019, 20:00 Czy to Arthur „Dwie Szopy” Jackson z Latającego Cyrku Monty Pythona? Nie, to Boris „Dwa Mopy” Johnson z Kabaretu Brexit! 130
  • Prawdziwe święto medycyny estetycznej 29 wrz 2019, 20:00 Światowy Kongres Medycyny Estetycznej odbył się w Polsce po raz pierwszy. Do Warszawy przyjechało tysiąc lekarzy z całego świata, wśród nich największe nazwiska medycyny estetycznej. 135
  • Wiem, jak wygrać ze zmarszczkami 29 wrz 2019, 20:00 Jak odmłodzić twarz i szyję, likwidując zmarszczki – mówi dr Mariusz Kaczorowski. 136
  • Spa w rytmie miasta 29 wrz 2019, 20:00 Jak zadbać o urodę, gdy wciąż brakuje nam czasu? Jak znaleźć spokój i ciszę w centrum zatłoczonego miasta? Twórcy Spa & Beauty Clinique – L’ECHAPPEE BELLE znaleźli sposób. Nawet kilka. Wszystkie niezwykle przyjemne. 138
  • Idealne piersi 29 wrz 2019, 20:00 Od lat pomagam kobietom z różnymi problemami: od piersi bardzo małych po piersi ogromne – mówi Elżbieta Radzikowska-Büchner, dr n. med., specjalista chirurgii plastycznej, właścicielka kliniki medycyny estetycznej Radzikowska Clinic. 140
  • Złoty środek dla zdrowia i piękna twojej skóry 29 wrz 2019, 20:00 Hiszpańska firma farmaceutyczna Endor Technologies specjalizująca się w zakresie opracowania i produkcji leków onkologicznych stworzyła i opatentowała cząsteczkę, która rewolucjonizuje rynek dermokosmetyki. 142
  • Światło, które leczy i odmładza 29 wrz 2019, 20:00 Frakcjonowanie 3D to zabieg wykonywany nowoczesnym laserem Fotona Dynamis SP. Ten inteligentny system laserowy może być stosowany w głębokim liftingu skóry, który nie wymaga rekonwalescencji, oraz w leczeniu trądziku. 143
  • Operacja przez dziurkę od klucza 29 wrz 2019, 20:00 Powiększenie piersi bez widocznych blizn? To możliwe. O powiększaniu piersi metodą endoskopową mówi dr Janusz Jaworowski z kliniki chirurgii plastycznej Timeless w Warszawie. 146
  • Skalpel może poczekać 29 wrz 2019, 20:00 Czasem niewielki, mało inwazyjny zabieg może naprawdę dużo zmienić – mówi dr n. med. Tadeusz Witwicki, specjalista chirurgii plastycznej, rekonstrukcyjnej i estetycznej. 148
  • Fabryka młodości 29 wrz 2019, 20:00 PULSOTERAPIA STENDO to doskonały sposób na to, by kompleksowo zadbać o samopoczucie, zdrowie i wygląd – mówi dr Beata Kociemba z Beauty Derm. 150
  • Piękny uśmiech to nie tylko zęby 29 wrz 2019, 20:00 Stomatologia i medycyna idą w parze. Magdalena Noris, właścicielka kliniki Dental&Beauty, stworzyła miejsce, gdzie pacjent może nie tylko zadbać o zęby, ale też sprawić, że poczuje się pięknie i młodo. 152
  • Urlop bez cellulitu 29 wrz 2019, 20:00 Technologia Icoone wyszczupla, modeluje sylwetkę i pomaga pozbyć się cellulitu – tłumaczy Agata Wendzonka, właścicielka sieci salonów Kandara. 153
  • Jak zrewitalizować skórę 29 wrz 2019, 20:00 Ci, którzy trafiają do mnie, chcą wyglądać bardziej świeżo, młodziej, atrakcyjniej. I oczywiście naturalnie – mówi dr Ewa Rybicka, certyfikowany lekarz medycyny estetycznej. 154
  • Kobieca rewolucja 29 wrz 2019, 20:00 Prx-t® lady to nowy innowacyjny zabieg bezigłowej rewitalizacji okolic intymnych, który nie wymaga okresu rekonwalescencji. Działa regenerująco, odmładzająco, ujędrniająco i rozjaśniająco – w sposób bezinwazyjny, szybki, bezpieczny i dyskretny. Trwa ok. 10-15 minut. 156
  • Aksamitna technologia dla naturalnego piękna 29 wrz 2019, 20:00 Wypełniacz na bazie kwasu hialuronowego cytosial® to absolutna nowość na rynku medycyny estetycznej. 157
  • Alternatywa dla chirurgicznego modelowania sylwetki 29 wrz 2019, 20:00 Dobre samopoczucie i nienaganny wygląd są obecnie cenione niezwykle wysoko. Z tej perspektywy nadprogramowe kilogramy, „skórka pomarańczowa” czy oznaki starzenia mają niewątpliwy wpływ na komfort naszego życia. 158
  • Pora na depilację 29 wrz 2019, 20:00 Chcieliśmy stworzyć miejsce przyjazne dla kobiet. Miejsce, w którym mogą być sobą. Cudowne metamorfozy? Widzimy je codziennie – mówi Marta Szymczak, właścicielka marki DEPILCONCEPT POLSKA. 160
  • A gdyby tak cofnąć czas… Naturalnie 29 wrz 2019, 20:00 Czy można to zrobić w zgodzie z naturą? Czy można cofnąć czas i wyglądać naturalnie? Dr n. Med. Aleksandra Rymsza tłumaczy, jak to zrobić. Jej najnowsze dzieło – kosmetyki pure story – to nowy wymiar dbania o młodą, jędrną, świeżą skórę. 162
  • Sztuka upiększania twarzy 29 wrz 2019, 20:00 Makijażu permanentnego nie sposób zmyć, pozostaje na lata. Dlatego na zabieg u prawdziwego mistrza tej sztuki trzeba czekać nawet rok. Tak jak u Magdaleny Szczęsnej. 164

ZKDP - Nakład kontrolowany