Pokolenie spadających gwiazd

Pokolenie spadających gwiazd

Wysyłamy w kosmos świadectwa naszego dziedzictwa i próbujemy skomunikować się z obcymi cywilizacjami, a sami między sobą nie potrafimy się porozumieć – mówi Mary Komasa. Właśnie ukazała się jej płyta „Disarm”.
Rozmawiała Anna Serdiukow

Co próbujesz rozbroić za pomocą „Disarm”?

Świat. I człowieka. Mam poczucie, że przestaliśmy się komunikować w naturalny, najprostszy sposób – rządzą dziś nami aplikacje mobilne, a nie potrzeba zrozumienia siebie nawzajem. Nagrywając album, inspirowałam się projektem NASA z 1977 r. W ramach programu Voyager agencja wystrzeliła w kosmos dwie sondy, na których umieściła dyski Golden Records. Zawierały one obrazy i dźwięki ukazujące różnorodność życia i wielobarwność kultur na Ziemi. A wszystko z myślą o reprezentantach pozaziemskich cywilizacji.

„Hello from the children of planet Earth”. Tak brzmiało powitalne nagranie.

Tak. I wszystko, co umieszczono na płytach, było przyjazne: zdjęcia – m.in. kobiety i mężczyzny – jak również propozycje muzyczne. To miał być dowód, że potrafimy być piękni i dobrzy, a sztuka jest jedną z najlepszych rzeczy, jakie może stworzyć człowiek. Na krążkach znalazły się nagrania różnych artystów: The Beatles, The Rolling Stones, były też utwory Bacha, Mozarta czy Beethovena. Niedawno, w rocznicę wydarzenia, NASA chciała powtórzyć projekt i wystrzelić w kosmos kolejne krążki z podobną zawartością, tyle że bardziej aktualną. To byłoby świadectwo zmian i różnic, jakie dokonały się na Ziemi przez te lata. Przygotowaniem muzyki miał się zająć Pharrell Williams, ale realizację projektu wstrzymano. I tak sobie myślę: wysyłamy w kosmos świadectwa naszego dziedzictwa i próbujemy skomunikować się z obcymi cywilizacjami, a sami między sobą nie potrafimy się porozumieć. Świat się wali, a my staramy się na siłę udowodnić – w odległej galaktyce – że zamiast burzyć i dekonstruować, cały czas tworzymy. Chcemy porozumiewać się w pionie, kiedy tak naprawdę nie potrafimy tego zrobić w poziomie.

Może to krzepiące, że naukowcy myślą przyszłościowo?

Fajne jest takie abstrakcyjne działanie w oderwaniu od codzienności. Prawda jest jednak taka, że ludzkość się zatraciła. Jesteśmy bezsilni i bezradni. Nie bez powodu pokolenie, do którego przynależę, nazywam pokoleniem spadających gwiazd.

Na przestrzeni lat meteory symbolizowały różne rzeczy. W starożytnym Rzymie miały zwiastować burzę, były uznawane za zapowiedź zmian.

Mam nadzieję, że moje pokolenie w końcu się przebudzi. Mnie samej zabrało trochę czasu, by poczuć, jakie spoczywają na mnie obowiązki – chociażby te obywatelskie: głosuję i namawiam do tego wszystkich. Co więcej, mamy coraz więcej powinności wobec planety, którą zrujnowaliśmy niemalże zupełnie. Moja generacja – zresztą nie tylko ta – długo żyła w sposób beztroski i bezrefleksyjny. Dorastaliśmy w kraju po upadku komuny, więc zachłysnęliśmy się wolnością.

Rodzice chcieli stworzyć wam warunki, których sami nie mieli?

Tak było. Moje dzieciństwo wyglądało prawie identycznie jak dzieciństwo moich rówieśników w Europie Zachodniej. Mamiono nas różnymi wizjami przyszłości, a wszystko zdawało się łatwe i w zasięgu ręki. Rodzice mogli i chcieli spełniać nasze zachcianki, szybko więc przyzwyczailiśmy się do myśli, że całe życie będzie polegać na przyjemnościach. Otóż nie! Musimy się zmobilizować do działania. Jesteśmy świadomi zmian, jakie zachodzą w świecie, potrzebujemy jedynie narzędzi, by móc zacząć działać. Śpiewam o tej transformacji – o zmianie warty. Ona dokonuje się w każdym z nas.

Nie chodzi tylko o dorastanie?

Nie, także o dojrzałą postawę. Trzeba czasu, by ludzie zrozumieli, że wszystko leży w ich rękach. Ale różnice już widać. Każdy głos w wyborach się liczy, tak jak każda wyrzucona do odpowiedniego śmietnika puszka czy plastikowa butelka.

Największe zmiany widzisz pewnie w Berlinie, gdzie mieszkasz od 11 lat.

Nie wyobrażam sobie życia gdzie indziej. To bardzo wolne, lewicujące miasto. Mieszkańcy cenią swoją niezależność, tutaj każdy żyje po swojemu. Mieszkam w gejowsko-tureckiej dzielnicy, w której wszyscy traktują się z szacunkiem. Jest zielono, większość osób korzysta z metra albo z rowerów. Ja sama, jeśli trzeba, pokonuję ponad 10 km dziennie. Segreguję śmieci, mam kompostownik w domu. To tutaj norma, nie fanaberia – tyle że droga, bo ekologiczny tryb życia nadal sporo kosztuje. Ale mam świadomość, że być może od moich wyborów zależeć będzie przyszłość kolejnych pokoleń. I śpiewam również o tym: wszyscy jesteśmy współodpowiedzialni za losy świata.

Czujesz to na co dzień?

Bardzo. Dorastałam w domu, w którym ważne było, aby ludzie szanowali siebie nawzajem. Żeby byli wobec siebie lojalni i brali odpowiedzialność za swoje wybory oraz losy bliskich. To był świat, w którym ważne były pewne ideały i zachowania – pomoc słabszym, miłość wobec zwierząt. Wiara w dobro, skromność i prawdę wydawała mi się przez całe życie czymś naturalnym. Tyle że gdy mieszka się w domu rodzinnym, jest to taka mikroskala. Dopiero niedawno zrozumiałam, że to dotyczy też makroskali, czyli przekłada się ze sfery prywatnej na sferę publiczną.

Ktoś może zapytać, co Mary Komasa wie o prawdziwym świecie, o cierpieniu, biedzie, nierówności.

A może wiem całkiem sporo? A może pewnych rzeczy nie musiałam przeżyć, by je rozumieć i o nich śpiewać? A śpiewam zawsze o tym, co dotyka mnie bezpośrednio, co mnie przejmuje, co uważam za ważne i warte nagłośnienia. Może na tym polega moja odwaga?

Pracowałaś nad tą płytą przez cztery lata.

Nie jest tak, że przez ten czas koncentrowałam się wyłącznie na niej. Z mężem, kompozytorem Antonim Komasą-Łazarkiewiczem, pracowaliśmy wspólnie nad muzyką do filmów i seriali. Z kolei po wydaniu debiutanckiego krążka „Mary Komasa” nie miałam ciśnienia, by szybko produkować kolejny album. Piszę piosenki niemal non stop, ale często do szuflady, wiele z nich idzie gdzieś w niebyt. Nie płaczę nad tym. Każdy utwór musi trafić w swój czas. Jeśli nie jestem do niego przekonana, odpuszczam. Nic na siłę w sztuce. Poza tym, by tworzyć, potrzebuję ciszy absolutnej. Dziś o to coraz trudniej. Jestem bardzo podatna na bodźce, często czuję się jak w potrzasku bardzo skrajnych emocji. Mam swoje tempo życia i pracy. Lubię się realizować, ale chcę, aby odbywało się to w zgodzie ze mną, a nie dlatego, że wytwórnia naciska.

Na „Disarm” niezwykle świadomie używasz głosu jako narzędzia przekazywania emocji. Ukazujesz imponującą rozpiętość swoich możliwości wokalnych.

Taki był zamysł i cieszę się, że to czuć i słychać. Mój głos się zmienia, ewoluuje wraz ze mną. Od szóstego roku życia gram na różnych instrumentach, a od wielu lat codziennie ćwiczę wokal – jest to tak spójne ze mną, że jak nie ćwiczę, to potem boli mnie całe ciało! Zwykle ćwiczę głos przy fortepianie, ale od jakiegoś czasu dodatkowo organizuję sobie lekcje gry na organach kościelnych. Wszystko z myślą o „Disarm”, na której pozwoliłam sobie sięgnąć do technik operowych, które niegdyś studiowałam. Wcześniej się tego wstydziłam! No i właśnie, znalazłam profesora w Berlinie – profesor brzmi poważnie, a tak naprawdę to młody chłopak, świetny nauczyciel i specjalista od gry na organach. Aby wszystko pogodzić, musiałam narzucić sobie niezły reżim, ale było warto. Czuję, że te lekcje procentują potem nie tylko muzycznie, ale przede wszystkim właśnie wokalnie.

A co ci daje praca z mężem?

Świadomość, że masz obok siebie człowieka, który rozumie twoje wątpliwości, lęki i radości, jest bezcenna. Przy nim mam prawo być słaba. Nie obawiam się, że mnie zignoruje czy nie zrozumie. Kiedy mówię: „Nie wiem, co dalej”, nie potrzebuję dodawać nic więcej, on wie, co się za tym zdaniem kryje. Zresztą w drugą stronę jest podobnie. Kiedy Antoni tworzy, ja staram się być dla niego wsparciem. Zwykle pracujemy razem nad swoimi projektami. Nie ma tu rozjazdu, mam za to poczucie, że im dłużej trwa ta współpraca, tym jest nam ze sobą lepiej. Dopełniamy się mocniej, głębiej. Wspólnie pracujemy nad muzyką do filmów Agnieszki Holland. Kiedy Antoni jest pierwszy u niej na miejscu, Agnieszka dzwoni i pyta mnie, kiedy ja dojadę, bo już są gotowi do pracy. To cudowne przynależeć do kręgu tak kreatywnych i oddanych sztuce osób.

A nie dochodzi między wami do starcia ambicji?

Nigdy. Wierzymy sobie i w siebie. Nie ma w nas zazdrości o sukcesy i dokonania. Antoni bez wątpienia wywiera na mnie i moją twórczość ogromny wpływ. Wypracowaliśmy coś bardzo cennego i ta twórcza komitywa jest niczym dar. Z nikim innym tego nie mam.

Album otwiera piosenka „Degenerate Love”. Zamyka utwór „Chronic Love Game”. Ostatecznie najważniejsza jest miłość?

Tak. Nawet jeśli ktoś uzna ją za dziwną lub za niewłaściwą, najważniejsze, by móc pozostać wiernym sobie i kochać, kogo się chce i jak się chce. Z kolei ostatnia piosenka „Chronic Love Game” jest bezpośrednim hołdem dla tego uczucia. I nie mówię tu tylko o miłości do partnera, ale też do świata i do siebie. Z jednej strony potrafi nas ona zniszczyć – pod wpływem destrukcyjnego uczucia rozsypujemy się na kawałeczki – ale sekundę później ma moc wznoszącą. Konstytuuje nas, wzmacnia, nadaje życiu sens. Podnosimy się dzięki uczuciu, stajemy się kreatywni, waleczni. Celem mojego życia jest miłość. Jakkolwiek by to nie brzmiało.

Okładka tygodnika WPROST: 46/2019
Więcej możesz przeczytać w 46/2019 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 46/2019 (1911)

  • W biznesie idzie młodość 11 lis 2019, 20:00 Tematem numeru najnowszego „Wprost” są młodzi i bogaci. Szef działu Biznes SZYMON KRAWIEC już po raz czwarty przygotował ranking 40 najbogatszych Polaków przed czterdziestką (s. 47). Przy okazji opisujemy nowe zjawisko, jakim jest... 4
  • Niedyskrecje parlamentarne 11 lis 2019, 20:00 MAREK SUSKI, szef gabinetu premiera MATEUSZA MORAWIECKIEGO, z ulgą porzuca rząd i wraca do Sejmu (o czym napisałyśmy jako pierwsze). Nasi informatorzy twierdzą, że Suski był sfrustrowany tym, że w rządzie niewiele miał do powiedzenia, a... 8
  • 7 dni dookoła świata 11 lis 2019, 20:00 Impeachment trumpa Izba Reprezentantów rozpoczyna w tym tygodniu publiczne przesłuchania w sprawie o odwołanie prezydenta ze stanowiska. Chodzi o zarzut wywierania presji na władze Ukrainy, żeby szukały haków na rywala Trumpa w wyborach... 10
  • Silniejszy Morawiecki 11 lis 2019, 20:00 Mateusz Morawiecki pokazał nowy rząd, w którym więcej jest znanych twarzy niż tych nowych. – Zmiany się robi, kiedy rząd się wypali i trzeba pokazać nowe otwarcie, a w tym wypadku nie ma takiej potrzeby – przekonuje polityk... 13
  • Macierewicz, czyli tam i z powrotem 11 lis 2019, 20:00 Wielki lustrator wraca jako marszałek senior Sejmu. Czy Macierewicz znów zagra w wielkiej polityce, czy tylko dostał prezencik na otarcie łez? 14
  • Polska Čaputová 11 lis 2019, 20:00 Małgorzata Kidawa-Błońska chce powtórzyć sukces Zuzany Čaputovej, która „polityką miłości” wygrała wybory prezydenckie na Słowacji. 16
  • Kto powalczy z Andrzejem Dudą? Subiektywny przegląd Jana Śpiewaka 11 lis 2019, 20:00 Rezygnacja Donalda Tuska z ubiegania się o najwyższy urząd w państwie sprawiła, że rozwiązał się worek z potencjalnymi kandydatami na prezydenta. Oto subiektywny przegląd pretendentów. 21
  • Dwie głowy Lewicy 11 lis 2019, 20:00 Już w grudniu ma się odbyć konwencja, podczas której SLD i Wiosna połączą się w jedną partię, która przez rok będzie miała podwójne przywództwo – dowiedział się „Wprost”. 24
  • Omerta 11 lis 2019, 20:00 Milion złotych – to dużo czy mało jako odszkodowanie za 18 miesięcy piekła? 549 dni i 549 nocy takich jak ta: „Siada przy stole i zaczyna jeść. Pytam: czy przywiózł mi ksiądz coś do jedzenia? Jestem bardzo głodna, od dwóch dni nic... 27
  • Zatrzymać atak patologii 11 lis 2019, 20:00 Sygnały, czym jest Fame MMA, docierały do nas od początku tych imprez. Obawę biura RPO wzbudził fakt, że osoby, które żyją z patologii, dzięki nim są wynoszone na piedestał. I zarabiają na tym w realu – mówi Zuzanna Rudzińska-Bluszcz z biura Rzecznika Praw Obywatelskich. 28
  • Podróżnicy w szponach bezpieki 11 lis 2019, 20:00 Tony Halik zgodził się na współpracę ze służbami PRL, ale nie miały one z niego pożytku. Elżbietę Dzikowską próbowano zwerbować, lecz bezskutecznie. To wnioski z lektury książki Romana Warszewskiego „Dzikowska”, która wkrótce ukaże się w księgarniach. 30
  • To, co bolesne, trzeba zostawiać 11 lis 2019, 20:00 Nic nie wiedziałam o tym, że Tony zgodził się na współpracę. Ale to, że niewiele mógł mieć służbom do powiedzenia, to akurat prawda – mówi Elżbieta Dzikowska, podróżniczka. 31
  • Skarb 11 lis 2019, 20:00 Dwaj wicepremierzy Jacek Sasin i Jarosław Gowin zapowiadają odtworzenie resortu Skarbu Państwa. Tyle że ma on teraz nosić nową, bardziej „uroczystą” i „narodową” nazwę: „Ministerstwo Zasobów Narodowych”. Wedle propagandowej... 34
  • Koniec imprezy 11 lis 2019, 20:00 Alkohol nie idzie w parze z coraz bardziej popularnym zdrowym trybem życia. To główny powód, dla którego ludzie zostają abstynentami – bo chcą, a nie dlatego, że muszą. 37
  • Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet 11 lis 2019, 20:00 Polska i Amazonia jeszcze nigdy nie były tak blisko. Wprawdzie tamtejsze puszcze nie bardzo nas w historii interesowały – gdy zgniły Zachód wysyłał konkwistadorów, my murowaliśmy przedmurze – teraz jednak wszystko się zmieniło.... 41
  • Zabójcze zebry 11 lis 2019, 20:00 Na przejściach dla pieszych w polskich miastach przechodnie nie mogą się czuć bezpiecznie. Giną, bo kierowcy jeżdżą za szybko. 42
  • 285 pieszych zginęło w zeszłym roku na pasach. Większości wypadków winni są kierowcy 15 lis 2019, 16:54 Na przejściach dla pieszych w polskich miastach ginie prawie najwięcej przechodniów w całej UE. Winni są pędzący kierowcy. 42
  • Ranking 40 najbogatszych przed 40 11 lis 2019, 20:00 Kilkunastu przejęło firmy od rodziców. Kilku dostało od ojca fundusze na start. Ale większość najmłodszych polskich milionerów gigantycznych pieniędzy dorobiło się samodzielnie. Nie pochodzą z bogatych domów. Nie odziedziczyli fortuny w spadku. Nie snuli się po sejmowych... 48
  • Taki młody, a już milioner 11 lis 2019, 20:00 Najbogatsi Polacy są coraz młodsi i coraz częściej budują własne fortuny od zera. 64
  • Wojna gazowa z Donbasem w tle 11 lis 2019, 20:00 By spełnić obietnicę zakończenia wojny w Donbasie, prezydent Zełenski idzie na taktyczne ustępstwa wobec Rosji. Kreml próbuje je wykorzystać do przepchnięcia projektu Nord Stream 2 w Europie. 66
  • Jesień ludów 11 lis 2019, 20:00 Młode pokolenie ma dość ustalonego porządku. Masowe rewolty wstrząsają systemami politycznymi od Iraku i Libanu po Hiszpanię, Chile czy Hongkong. 70
  • Jesień w SPA 11 lis 2019, 20:00 Może i nie mamy w Polsce najcieplejszego morza czy najwyższych gór w Europie. Z pewnością możemy się jednak cieszyć najwSPAnialszymi hotelami! Na co zwracać uwagę przy ich wyborze? 74
  • Villa Rubinstein 11 lis 2019, 20:00 Luksusowa willa o butikowym charakterze i intymnej atmosferze. Nowoczesna architektura, gra kolorów i świateł, a do tego szklane konstrukcje i oryginalne tekstylia tworzą luksusowy i niepowtarzalny klimat miejsca. Wszystkie pokoje są... 77
  • Hotel Sielanka nad Pilicą**** 11 lis 2019, 20:00 Poszukiwacze przygód i bliskiego kontaktu z naturą odnajdą swoją oazę w hotelu Sielanka nad Pilicą****, zaledwie 50 km od Warszawy. 78
  • Naturalne wsparcie 11 lis 2019, 20:00 Herbatki i napary ziołowe znane są w medycynie naturalnej od wieków. Warto po nie sięgać nie tylko w sezonie jesienno- -zimowym. Mają dobroczynny wpływ na nasze samopoczucie. 80
  • Pokolenie spadających gwiazd 11 lis 2019, 20:00 Wysyłamy w kosmos świadectwa naszego dziedzictwa i próbujemy skomunikować się z obcymi cywilizacjami, a sami między sobą nie potrafimy się porozumieć – mówi Mary Komasa. Właśnie ukazała się jej płyta „Disarm”. 82
  • Wydarzenie 11 lis 2019, 20:00 Czarna magia telewizji AppleTV debiutuje z hukiem: mocnym i aktualnym serialem o świecie mediów. Od niemal dwóch dekad miliony Amerykanów zaczynają dzień z Mitchem (Steve Carell) i Alex (powracająca na mały ekran po 15 latach Jennifer... 86
  • Film 11 lis 2019, 20:00 Wstawanie z kolan „250 DOLARÓW? TO DOKŁADNIE TYLE, ILE TRZEBA, ŻEBY ZOSTAĆ GWIAZDĄ” – mówi Rudy Ray Moore, bohater „Nazywam się Dolemite”. Eddie Murphy wcielił się w komika z lat 70., który odkrył, że Afroamerykanie nie chcą... 87
  • Muzyka 11 lis 2019, 20:00 Iść pod prąd COLD WAR KIDS NIGDY NIE ZO- STALI GWIAZDAMI. Ale w kręgach muzycznych wstyd się przyznać, jeśli się tego zespołu nie słyszało. „New Age Norms 1”, pierwsza płyta ich zapowiadanej trylogii, okazuje się zaskakująco... 88
  • Kalejdoskop 11 lis 2019, 20:00 Polskie sekrety CO RÓŻNI POLSKIE SERIALE OD AMERYKAŃSKICH? Na pewno nie zdjęcia. Te zrealizowane przez Michała Sobocińskiego w „Żmijowisku”, ekranizacji prozy Wojciecha Chmielarza, są popisowe. Opętany myślą o znalezieniu zaginionej... 89
  • Książka 11 lis 2019, 20:00 Pod walcem historii AKCJA „WISŁA” TO CIEMNY EPIZOD W HISTORII PRL-U. Zastosowano w nim na masową skalę odpowiedzialność zbiorową wobec mieszkańców południowo-wschodniego regionu Polski: wysiedlono na Ziemie Odzyskane wszystkich... 90
  • Mister Polski 11 lis 2019, 20:00 Wielu z Państwa zapewne umknął doniosły fakt, że wybrano nowego Mistera Polski, którym został ze wszech miar przeciętny Daniel Borzewski. Tym samym koronę najpiękniejszego Polaka z niechęcią oddał nieco już ciekawszy Tomasz Zarzycki.... 92
  • Świat ciekawszy niż iluzja 11 lis 2019, 20:00 Nasze występy są unikatowe, mówią Paweł Kluz i Paweł Orleański, autorzy programu „Iluzja vs. Nauka” i prowadzący galę Innowatory „Wprost”. 93
  • Dwie sceny 11 lis 2019, 20:00 Co mnie inspiruje mówi Paweł Małaszyński aktor filmowy i teatralny, wokalista i autor tekstów zespołu Cochise. Właśnie ukazała się ich szósta płyta – „Exit: A Good Day to Die”. 94
  • Nie daj się jesieni 11 lis 2019, 20:00 Opadające liście i gasnące kolory natury uzmysławiają nam, że coś się kończy. Odczuwamy typowe dla tej pory roku nostalgię, spleen, smutek. Jesienna chandra u bardziej wrażliwych może przekształcić się w depresję – wtedy konieczna jest wizyta u lekarza. Jednak typowy dla... 95
  • Nie tylko od święta 11 lis 2019, 20:00 „Na świętego Marcina dobra gęsina” – mówi staropolskie przysłowie. Ale i po 11 listopada warto pamiętać o pełnym walorów smakowych polskim hicie eksportowym. 96
  • Dieta fleksitariańska 11 lis 2019, 20:00 Fleksitarianizm to sposób odżywiania, którego głównymi zasadami są ograniczenie spożycia mięsa oraz oparcie diety na produktach roślinnych, głównie owocach i warzywach. 97
  • Zrób sobie Krystiana Lupę 11 lis 2019, 20:00 Co słychać w teatrze? Świat w kryzysie, wartości zdeptane, ludzka kondycja leci na pysk. Do tego listopad, przegrane wybory i Marsz Niepodległości. Nic, tylko uciec na Capri z Krystianem Lupą! 98

ZKDP - Nakład kontrolowany