Wielki format

Wielki format

Mężczyzna ze sprayem, zdjęcie ilustracyjne
Mężczyzna ze sprayem, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / alexshadyk
Murale wyrosły z kultury niezależnej, ale dziś są formą sztuki zinstytucjonalizowanej i skomercjalizowanej. A Polacy chcieliby właśnie tej formy sztuki widzieć jeszcze więcej.

Na początku było graffiti. W czasach liceum ani Bartłomiej Leśniewski, ani Karol Szufladowicz nie myśleli, że to będzie ich przyszłość. Jednak na miasto od zawsze patrzyli przez pryzmat miejsc atrakcyjnych do malowania. Takich, które zostaną zauważone przez tysiące przechodniów. Dekadę później, w 2008 r., założyli firmę i wynajęli razem biuro, 6 mkw na mokotowskim poddaszu. Kiedy dwa lata później nocą w centrum Warszawy stanęli na rusztowaniu i zaczęli szkicować mural z okazji Roku Chopinowskiego, spacerujący z psem przechodzień zadzwonił na policję. Poinformował, że wandale niszczą ścianę, mażąc po niej sprejami. – Do dziś zastanawiamy się, jak to się stało, że z „wandali graficiarzy” staliśmy się “artystami ulicznymi” – mówią założyciele Good Looking Studio, największej w Europie firmy zajmującej się ręcznie malowaną, wielkoformatową reklamą.

Ściana historyczna

Teorii na temat początków muralu jest wiele. Inaczej opowiadają o nich historycy malarstwa, inaczej środowisko graficiarskie. – Jedni widzą początki w Pompejach i wyrytych tam na ścianach napisach, inni w tradycji malarstwa renesansowego. A gdyby popatrzeć na genezę amerykańską, murale zaczęły karierę dopiero w podziemiach tamtejszego metra, w latach 70. – mówi dr Wioletta Kazimierska-Jerzyk, historyczka sztuki z Instytutu Filozofii Uniwersytetu Łódzkiego. Więc jeśli postawi się na kontrkulturowy i undergroundowy punkt wyjścia, historia murali jest krótka. Jeśli jednak powiążemy ją z malarstwem naściennym, początkiem będzie jaskinia Lascaux i malunki pochodzące sprzed kilkunastu tysięcy lat przed naszą erą. Ważnym kontekstem są też lata 20. XX w., po Rewolucji Meksykańskiej, kiedy murale stały się narzędziem komunikacji wizualnej, niosącej za sobą silny przekaz społeczny i polityczny. Pomiędzy tymi historiami pojawia się też Banksy tworzący w nurcie street artu i jego wpływ na sztukę uliczną. Niewłaściwie zagospodarowane pod względem urbanistycznym i zaniedbane części miast stały się naturalnym środowiskiem rozwoju tej formy sztuki. Polska, lepiona z nowopowstałych budynków łączonych z tymi, których nie zniszczyła wojna, dobrze wpisuje się w ten schemat. Niewykorzystane ściany szczytowe pozbawione okien, na których tworzy się murale, tak naprawdę nie powinny istnieć, a skoro już są – trzeba coś z nimi zrobić. Rozwiązanie? Mural, czyli efektowna forma upiększenia miasta, dla której trudno znaleźć dobrze wyglądającą alternatywę z tej samej półki cenowej. Przykładowo – reklamodawca na taką formę promocji musi przeznaczyć od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych. Wiele zależy od rozmiaru muralu, poziomu skomplikowania projektu oraz jego lokalizacji, ponieważ widoczność ma ogromny wpływ na cenę muralowej reklamy.

– Przyjęło się, że murale wpisują się w street art, jednak ortodoksyjni graficiarze, słysząc to zdanie, powiedzą zdecydowane „nie” – przestrzega dr Kazimierska-Jerzyk. Wszystko dlatego, że mural stał się sztuką zinstytucjonalizowaną i skomercjalizowaną. Przez ostatnie dekady jego znaczna część została przejęta przez urzędy miast, a także największe światowe korporacje, które za pomocą murali tworzą angażujące kampanie. Oprócz interesów politycznych za tą formą sztuki zaczęły więc stać także wielkie pieniądze. Stąd trudno nadal mówić o kulturze niezależnej, z której street art przecież wyrósł.

Ściana na reklamę

Wykorzystywanie murali w celach promocyjnych to silny trend. Jednak nad Wisłą nie pojawił się wczoraj. Murale jako forma reklamowa były bowiem wykorzystywane od przełomu lat 50. i 60., chociaż często reklamowały produkty, których w sklepach nie było. Później zniknęły na 30 lat, żeby wrócić ze zdwojoną siłą. Od czasu peerelowskiego street artu zmieniło się to, że logo Pewexu czy Totalizatora Sportowego zastąpione zostały przez logotypy Netflixa, sieci McDonald’s czy Adidasa.

Jednak to, że część murali znów stała się komercyjna, nie oznacza jednoczesnego spadku ich wartości estetycznej. Wiosną 2018 r. firma Kantar TNS przeprowadziła badania reklamy w przestrzeni publicznej dla Good Looking Studio na próbie 1000 pełnoletnich respondentów. Wyniki pokazują, że na tle innych form reklamy murale wyróżnia pierwiastek artystyczny – przez niemal 80 proc. badanych uznawane są nie tylko za komercyjny produkt, lecz także za sztukę. Ich wartość widać także po pozytywnych emocjach, które budzą wśród badanych – 65 proc. z nich odczuwa zaciekawienie, 35 proc. podziw, 1/5 respondentów jest na ich widok zachwycona i szczęśliwa. Interesujący dla odbiorców jest również sam proces ich powstawania – czterech na pięciu badanych zatrzymałoby się, żeby popatrzeć, jak tworzą artyści. 70 proc. badanych doszło do wniosku, że takiej formy reklam jest za mało. Dla porównania – taka sama liczba badanych ma dosyć billboardów. Za dużo według respondentów jest także siatek reklamowych na budynkach (53 proc.) oraz reklam przystankowych (22 proc.).

Za liczbami idą konkrety. – Przede wszystkim odbiorcy o tym rozmawiają – tłumaczy Bartłomiej Leśniewski. – Pytają, jak to możliwe, że malujemy właśnie portret Wiedźmina na wysokość czterech pięter, który promuje nową produkcję Netflixa – dodaje. Dziś coraz częściej murale żyją nie tyle w przestrzeni publicznej, ile w internecie. Idąc więc krok dalej – przechodnie robią zdjęcia już w czasie tworzenia muralu i podają go dalej w mediach społecznościowych, co takiej reklamie robi potężny zasięg. Swoje zdjęcia chętnie udostępniają także osoby publiczne – Borys Szyc przy „Piłsudskim”, Doda przy „Pitbullu” czy Robert Lewandowski przy okazji promowania nowego modelu butów Nike. – Jeśli do tego Borys Szyc powie, że był na rusztowaniu, namalował fragment i oddał szacunek ekipie, uświadamiając przy okazji, że to kawał trudnej pracy, taka forma promocji jest odbierana jednoznacznie pozytywnie – dodaje Leśniewski. Stąd aktualny trend, który wśród najbardziej wartościowych reklam angażujących odbiorców stawia właśnie murale.

Ściana dla społeczników

Oprócz twórców kampanii komercyjnych na murale coraz częściej stawiają też inicjatorzy kampanii społecznych. Dobrze wiedzą, że sztuka, szczególnie ta, po którą nie trzeba wchodzić do galerii czy muzeum, ma ogromną siłę przebicia. Stąd w ciągu ostatnich lat rozwijające się zjawisko, o którym mówi malarz Michał Warecki: – Wystawienie obrazu w formie muralu na ulicy, wyjście z nim do szerszego odbiorcy, jest sztuką prospołeczną, która naturalnie rymuje się z kampaniami społecznymi. Artysta jest autorem obrazu przedstawiającego Boską Matkę, którego muralową adaptację można zobaczyć na warszawskiej Woli. Wszystko w ramach akcji Fundacji Rak’n’Roll, która ma na celu przybliżenie historii kobiet w ciąży chorych na raka, które chcą być mamami, jednocześnie walcząc z chorobą.

Różne formy street artu często promują nie tyle samą ideę, co konkretną przestrzeń. Tym samym miejsca, które przez lata były zamknięte w ramach negatywnych stereotypów, mogą liczyć na nowe otwarcie. – Moje miasto, Łódź. Szarzy ludzie, starość, bieda, dziurawe ulice, pijący i skundlone rottweilery. Nie mam już siły narzekać, działam. Brzydota może stać się piękna a dla malarza inspirująca – tak sens stworzenia akcji „Odszarzania Miasta” (ang. Un-gray the city) najpierw Łodzi, a potem wielu miast całego świata, tłumaczy malarka Aleksandra Ignasiak. Mowa o interwencjach w miejską przestrzeń i zaangażowaniu lokalnej społeczności poprzez nasycanie wyraźnymi barwami miejsc, które potrzebują impulsu. Pierwszą z nich było pomalowanie kałuży przy ul. Targowej w Łodzi. Po niej artystka dotarła ze swoim projektem m.in. do Pragi, Nowego Jorku czy w rejony Detroit opustoszałe po upadku fabryki General Motors. – Dzięki małej kolorowej kałuży zwiedziłam pół świata. To, co jest problemem, staje się inspiracją, a później spełnia marzenia – podsumowuje malarka.

Ściana lokalsów

Integralną częścią muralu jest przestrzeń, w której się znajduje. Przestrzeń to z kolei połączona z nią społeczność. A społeczność reaguje na zmiany, szczególnie tak widoczne, jak wielkoformatowe malarstwo. Reakcja ma różne wymiary: integracyjne, wizerunkowe czy aktywizujące. Stąd pojęcie lokalnego street artu, który zamiast dzielić – łączy, odgrywając ważną rolę w funkcjonowaniu lokalnych społeczności.

W przypadku Ursynowa, dzielnicy od lat uważanej za blokowisko będące sypialnią Warszawy, autorzy cyklu „Ursynowskie Murale” zagrali z negatywnym stereotypem i stworzyli projekt „Śpiącej Syrenki”. Ostatnim, głośnym efektem prac twórców jest natomiast seria murali upamiętniających „Alternatywy 4”, telewizyjny klasyk Stanisława Barei. – Mieszkańcom bardzo spodobało się, że nawiązujemy do ursynowskiej popkultury – mówi Bartek Podlewski z Bakcyl Studio, jeden z inicjatorów projektu, i dodaje: – Mam znajomych, którzy mieszkają w bloku, na którym swoje miejsce znalazł jeden z alternatywnych murali. Od odsłonięcia obserwują wyprawy stale organizowane przez mieszkańców, którzy przychodzą zrobić sobie z nim zdjęcia.

Murale tworzą nie tylko wizytówkę dzielnicy, lecz także punkty orientacyjne, bo na Ursynowie łatwo się zgubić. – Dojedź do muralu, skręć w prawo i jesteś na miejscu – żartuje Bartek. Całość projektu została zrealizowana w ramach budżetu obywatelskiego, który na dwa wielkoformatowe murale wyniósł ok. 120 tys. zł. W konkursie na tę inicjatywę zagłosowało niemal 900 mieszkańców, co podkreśla wagę projektu dla lokalnej społeczności.

Inicjatywą pokazującą istotę tej formy sztuki w małym-wielkim wymiarze jest także „Cichy memoriał” Arkadiusza Andrejkowa. realizowany od 2017 r. w czasie podróży między podkarpackimi miejscowościami. W starych stodołach artysta zobaczył plenerową, wiejską galerię sztuki. I tak ściany drewnianych stodół stały się miejscem, w którym malarz zaczął upamiętniać bohaterów starych rodzinnych fotografii. – Obserwatorzy projektu murale na stodołach nazwali deskalami – podkreśla Arkadiusz. Mówi także, że każda realizacja ma ogromny walor integracyjny. Przypadkowi mieszkańcy w czasie malowania wspominają osoby, które widnieją na deskalach. Łączą fakty, wydarzenia, próbują sobie przypomnieć, kto należał do jakiej rodziny. To taka lokalna, sąsiedzka burza mózgów, która często kończy się podobnym zdaniem padającym z ust jednego z mieszkańców: „Znów tu są”.

Okładka tygodnika WPROST: 3/2020
Artykuł został opublikowany w 3/2020 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 3/2020 (1919)

  • Gang Olsena 12 sty 2020, 20:00 Dlaczego kilkunastu posłów PiS nie było na piątkowych głosowaniach? – Byli w tym czasie w sejmowej kaplicy. Modlili się za opozycję, by się nie zmieniała, bo jest świetna! 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 12 sty 2020, 20:00 Kota nie ma, to myszy harcują. Mowa o Jarosławie Kaczyńskim, który przechodzi rekonwalescencję po operacji, a tymczasem klub PiS jakoś wymyka się spod kontroli. Na ostatnich głosowaniach w Sejmie znowu nie było siedmiu posłów i mało... 6
  • 7 dni dookoła dni świata 12 sty 2020, 20:00 USA Producent przed sądem Harvey Weinstein stanął przed sądem w Nowym Jorku pod zarzutem gwałtów i molestowania seksualnego. Jeden z najważniejszych hollywoodzkich producentów odrzuca oskarżenia, twierdząc, że pozywające go kobiety... 8
  • Obraz tygodnia 12 sty 2020, 20:00 35 mln zł tyle oszczędności (zdaniem „Super Expressu”) przepuścił Michał Wiśniewski w ciągu 25 lat liderowania zespołowi Ich Troje. 2,4 lekarza przypada w Polsce na 100 tys. mieszkańców, co daje nam ostatnie miejsce w Europie. Dla... 11
  • Być albo nie być w Jerozolimie 12 sty 2020, 20:00 W cale nie jest tak, że odmawiając udziału w Światowym Forum Holokaustu, Andrzej Duda wymknął się z zastawionej przez Rosjan pułapki. Jego nieobecność może zostać przedstawiona jako lekceważenie przez Polskę pamięci Holokaustu. Pole... 12
  • Polska racja stanu 12 sty 2020, 20:00 Andrzej Duda nie pojedzie do Izraela na obchody 75. rocznicy wyzwolenia Auschwitz-Birkenau, bo w ich programie nie uwzględniono wystąpienia polskiego prezydenta. Czy Polska na tym straci? 13
  • Jak zostałam dziewczyną z poprawczaka 12 sty 2020, 20:00 – Bohaterka, którą zagrałam, jest zupełnie inna niż ja. Łączą nas chyba tylko upór i siła – mówi Zofia Domalik, aktorka. 14
  • Finansowe kłopoty Platformy 12 sty 2020, 20:00 Na Platformę Obywatelską padł blady strach. Politycy największej opozycyjnej partii boją się, że PKW odbierze im budżetowe pieniądze – ustalił „Wprost” 17
  • Walka o schedę po Schetynie 12 sty 2020, 20:00 Jeśli Borys Budka zostanie szefem Platformy Obywatelskiej, stanowisko sekretarza partii ma obiecane poseł Marcin Kierwiński – ustalił „Wprost” 20
  • CBA na służbie 12 sty 2020, 20:00 Centralne Biuro Antykorupcyjne apeluje do osób, które dały się uwikłać w korupcyjny proceder i wręczyły korzyść majątkową, o zgłaszanie się do szczecińskiej delegatury biura. Chodzi o śledztwo dotyczące korupcji w szczecińskim szpitalu”. 21
  • Operacja „odzyskać Senat” 12 sty 2020, 20:00 – Być może PiS wyobrażał sobie, że będę łatwym przeciwnikiem, bo jestem miły i kulturalny. To nie znaczy, że nie potrafię być stanowczy – mówi Tomasz Grodzki, marszałek Senatu. 22
  • Robert – reaktywacja 12 sty 2020, 20:00 Założyciel Wiosny wraca z europejskiej emigracji, by stanąć do gry o najwyższy urząd w państwie – niestety raczej przymuszony niż z prawdziwą pasją. 26
  • 7 rad dla Biedronia 12 sty 2020, 20:00 Robert Biedroń startuje w wyborach prezydenckich w momencie, gdy jego gwiazda mocno przygasła. Oto siedem rad, dzięki którym może odzyskać swoją szansę na sukces. 30
  • Nie wrzucam na FB zdjęć spalonych kangurów 12 sty 2020, 20:00 Mój ojciec miał oswojonego prosiaka o imieniu Mikuś. Mikuś odprowadzał go do szkoły, wychodził na drogę, gdy wracał, aportował piłeczki, kąpał się w łazience, spał pod łóżkiem. Przyszedł czas wyprowadzki ze wsi. Na Boże... 33
  • Wzywam seniorów do rewolucji 12 sty 2020, 20:00 – Wyrzućmy na śmietnik stereotypy. Zacznijmy żyć od nowa. Nauczmy się głośno mówić o swoich potrzebach – materialnych, miłosnych, seksualnych – mówi Urszula Dudziak, wokalistka jazzowa. 34
  • Srebrni buntownicy są szczęśliwi 12 sty 2020, 20:00 Wstali z kanap, odłożyli krzyżówki, wymówili usługi dorosłym dzieciom. Sami urządzili sobie Dzień Babci i Dziadka – tak, żeby trwał przez cały rok. 38
  • Politycy w kryzysie niepłodności 12 sty 2020, 20:00 – Państwo zmusza nas do ukrywania czegoś, co jest zupełnie naturalne i normalne – mówi Małgorzata Rozenek, która właśnie założyła fundację, by wspierać pary korzystające z zabiegów in vitro. 42
  • Za mundurem łowcy sznurem 12 sty 2020, 20:00 Polska jest kopalnią rzeczy z czasów wojennych. Biznes się kręci dzięki szperaczom, którzy drenują rynek i windują ceny. Działają ponad granicami państw, ale często na granicy prawa. 46
  • Śmiech to pieniądz 12 sty 2020, 20:01 Amerykańscy mistrzowie stand-upu to królowie życia, z którymi liczy się nawet prezydent. Ale polscy też nie mogą narzekać. Za jeden występ potrafią zgarnąć z biletów nawet milion złotych. 50
  • Boeing leci 12 sty 2020, 20:00 Czy katastrofa lotnicza w Iranie będzie gwoździem do trumny Boeinga? Dwie wcześniejsze pogrążyły liczącą 104 lata firmę w największym w jej historii kryzysie. 54
  • Hossa bessa 12 sty 2020, 20:00 Auto stop Na Zachodzie bez zmian. Postępujące spowolnienie gospodarcze bije w Niemcy. Ich produkcja samochodów spadła do najniższego poziomu od 23 lat. W zeszłym roku z niemieckich fabryk wyjechało 4,66 mln pojazdów, czyli o prawie jedną... 57
  • Pożytki z globalnego ocieplenia 12 sty 2020, 20:00 To, co dla jednych krajów jest ekologiczną i gospodarczą tragedią, dla innych może być wielką szansą na złoty interes. 58
  • Moda na czarno-zielone 12 sty 2020, 20:00 „Mostem dla przyszłości” nazwał Werner Kogler umowę koalicyjną, dzięki której w Wiedniu powstał precedensowy czarno-zielony rząd. W Austrii jest to nowość, gdyż od niepamiętnych czasów wszystko – nie tylko polityka, lecz także... 62
  • Kosmetyki 12 sty 2020, 20:00 ZO® Skin Health Growth Factor Serum Preparat o żelowej konsystencji, w której zostały skoncentrowane składniki aktywne. Ich połączenie z prekursorem kwasu hialuronowego wzmacnia produkcję kolagenu i kwasu hialuronowego, zapobiegając... 63
  • Wojna na niby 12 sty 2020, 20:00 Obawy przed szybkim wybuchem wielkiej wojny z Iranem okazały się przesadzone. Omyłkowe zestrzelenie ukraińskiego samolotu pasażerskiego nad Teheranem to dla Irańczyków wygodny pretekst do wycofania się z gróźb rozpętania konfliktu, którego nie mają szans wygrać. 64
  • Śmierć generała 12 sty 2020, 20:00 Nie ma chyba we współczesnym nam świecie bardziej doświadczanego wojnami kraju niż Irak. Praktycznie od blisko 30 lat przez ten kraj przewalają się nawały wojenne, doszczętnie go niszcząc. Liczba ofiar jest nie do oszacowania, ale na... 67
  • Styczniowy detoks 12 sty 2020, 20:00 Organizm potrzebuje czasem swoistego restartu, by stanąć na wysokości zadania i wspomóc cię w twoich postanowieniach. 68
  • Mocne wsparcie dla polskiej medycyny 12 sty 2020, 20:00 Jak przełożyć potencjał polskiej nauki na osiągnięcia naukowe i doprowadzić do ich komercjalizacji mówią Piotr Dardziński, prezes Sieci Badawczej Łukasiewicz, i Radosław Sierpiński, p.o. prezesa Agencji Badań Medycznych. 70
  • Cyrografy XXI wieku 12 sty 2020, 20:00 – Dobrze, że seriale stają się coraz bardziej wysublimowane. Ale czasem, gdy oglądam film w pustej sali kinowej, robi mi się zwyczajnie żal. Bo wierzę, że kino to nie tylko „content”, lecz także poczucie wspólnoty – mówi Jeremy Irons. 72
  • Co dalej z platformą, czyli Jeremy Irons jako ostatni dinozaur 12 sty 2020, 20:00 Co pan/pani sądzi o Netfliksie?” – to, obok „Jak pan/pani skomentuje sytuację kobiet w showbiznesie?”, standardowe pytanie, które od kilku lat z automatu dziennikarze zadają na każdej konferencji prasowej. Ale prawdą jest, że boom... 75
  • Gwiazda bez asekuracji 12 sty 2020, 20:00 Wystawa rysunków i obrazów Miriam Cahn zostawia widzów warszawskiego Muzeum Sztuki Nowoczesnej w milczeniu. Wstrząsające i piękne malarstwo trafi a w sam splot słoneczny dzisiejszej refleksji o świecie. 76
  • Internet to my 12 sty 2020, 20:00 Jeśli jakiś system źle działa, trzeba go zrozumieć i naprawić, a nie odwrócić się i powiedzieć: „O, popsuł całe pokolenie!” – mówi Michał R. Wiśniewski, autor książki „Wszyscy jesteśmy cyborgami”. 80
  • Wydarzenie 12 sty 2020, 20:00 Powrót klasyka. Wiśniowy sad”, „Trzy siostry”, „Wujaszek Wania”, „Mewa”, „Iwanow”, „Płatonow” – te sztuki Antona Czechowa zna każdy miłośnik teatru. Powiedzieć „klasyka” to powiedzieć za mało. Bez nich nie... 83
  • Film 12 sty 2020, 20:00 Dziennik reżysera Elia Suleiman uważnie przygląda się współczesnemu światu. Nie tylko zza kamery: jako główny bohater „Tam gdzieś musi być niebo” w milczeniu przemierza ulice najpierw rodzinnego Nazaretu, potem Paryża i Nowego... 84
  • Muzyka 12 sty 2020, 20:00 Pióro i fortepian Na marginesie przemysłu muzycznego bardzo prężnie działa w Polsce scena dedykowana – jak to mawialiśmy dawniej – „piosenkom z tekstem”. Na płycie Andrzeja Jagodzińskiego i Agnieszki Wilczyńskiej „Wilcze... 85
  • Książka 12 sty 2020, 20:00 Strażnik Koniec roku/początek nowego to dla wielu spośród nas czas podejmowania budujących postanowień, ale też zadumy nad tym, czy one (jak i całe życie) mają jakiś sens. No i od tej zadumy najczęściej ogarnia nas smutek, więc wtedy... 86
  • Kalejdoskop 12 sty 2020, 20:00 Daj się ugryźć! Choć za oba seriale odpowiadają ci sami twórcy, „Drakula” nie dorównuje „Sherlockowi”. Jednak mimo położonego zakończenia i grubych nielogiczności to wciąż rozrywka na poziomie. Oferuje komiczne spojrzenie na... 87
  • Urodziny na trzeźwo 12 sty 2020, 20:00 Co tam wojna w Iranie, co tam pożary w Australii, kiedy ja za tydzień kończę 45 lat i wreszcie muszę gdzieś wyjechać, zaszyć się w lasach, przemyśleć wszystko, zastanowić się, czy leci z nami pilot i jaki kurs obrać w tym życiu. Bo... 88
  • Wielki format 12 sty 2020, 20:00 Murale wyrosły z kultury niezależnej, ale dziś są formą sztuki zinstytucjonalizowanej i skomercjalizowanej. A Polacy chcieliby właśnie tej formy sztuki widzieć jeszcze więcej. 90
  • Być jak Steve Jobs 12 sty 2020, 20:00 Nie był mądry jak Einstein ani wybitnie odkrywczy, nie był także bogaty z domu. Na dodatek wielokrotnie popełniał błędy. Jak więc udało mu się stworzyć najbardziej dochodową fi rmę świata? Ci, którzy analizowali jego osobowość,... 94
  • „Piżamę Jandy” zakładam na specjalne okazje 12 sty 2020, 20:00 Nocowałyśmy w jednym pokoju. Po zameldowaniu w hotelu ruszyłam w miasto szukać piżamy, w końcu Krystyna Janda zasługuje na coś lepszego niż widok zwykłej piżamy zabranej na narty. 95
  • Ślepe ryby 12 sty 2020, 20:00 Nazwa tej potrawy jest niezwykle myląca, ale też uruchamia wyobraźnię. Gdzie tu ryby, skoro próżno ich szukać wśród składników potrawy 96
  • Skitouring za granicą 12 sty 2020, 20:00 Skitouring, połączenie górskiej wędrówki z narciarstwem, staje się powoli numerem trzy wśród sportów zimowych, zaraz po nartach i snowboardzie. Gdzie za granicą można znaleźć najlepsze warunki do jego uprawiania? 97
  • Zrób sobie… Sapkowskiego 12 sty 2020, 20:00 Jest jak Midas – wszystko, czego tylko się dotknie, zamienia w szczere złoto i banknoty sumujące się w milionowe kwoty. Masz w szufladzie własną sagę fantasy i chcesz, żeby autor „Wiedźmina” dotknął jej swoim złotonośnym palcem? Zrób sobie własnego Sapkowskiego. Przy... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany