Jestem feministką

Jestem feministką

Małgorzata Kidawa-Błońska
Małgorzata Kidawa-Błońska / Źródło: Newspix.pl / Damian Burzykowski
– Moja babcia uczyła mnie, że trzeba być samodzielną, mieć wykształcenie, pracę – bo liczenie na mężczyzn jest niewystarczające: biorą udział w powstaniach, giną na wojnach – mówi Małgorzata Kidawa-Błońska, kandydatka Platformy Obywatelskiej na prezydenta.

Po co ci ta polityka? Brudna jest.

Z naiwności: zajęłam się nią, by zmieniać świat. Znasz jakieś lepsze sposoby? Nie musiałam jednak długo czekać, by dostać swoją lekcję pokory. Bo nie wszystkim w polityce zależy na zmianie świata, lecz na sprawowaniu władzy. Władza to fetysz, narkotyk.

Nie mów, że władza cię nie kręci?

Polityka mnie kręci, ale władza dla władzy – nie. Traktuję ją – serio! – jako służbę i pracę. To naprawdę poważne zajęcie dla poważnych.

No i chyba gen: masz w rodzinie jednego prezydenta oraz jednego premiera i sama kandydujesz na prezydenta… czy prezydentkę? Uznajesz feminitywy?

Język się zmienia. Są to procesy zarówno naturalne, jak i świadome. Pamiętam jak Wanda Nowicka zaczęła dla określenia swojej funkcji używać słowa marszałkini i wszyscy byli oburzeni. Dziś już nie. Przyjęło się.

Ja pamiętam, jak Eliza Michalik zaczęła używać słowa gościni i po dziś dzień wywołuje to oburzenie, choć to piękne słowo i równie normalne jak gość.

Jestem pewna, że jak nie będziemy używały żeńskich rodzajników, to za 100 lat nikt nie będzie wiedział, jakie funkcje pełniłyśmy i czy w ogóle uczestniczyłyśmy w świecie publicznym. Żeńskie formy są ważne, ale przyznasz sama, że prezydentka brzmi nie najlepiej. Wolę pani prezydent.

Co cię w polityce najbardziej drażni?

Interesowność, nieuczciwość, populizm, no i język. Ubliżanie. Brak merytoryki. Krzyki. W Sejmie widać spektakl, nie pracę nad problemami. Język publiczny w ogóle stał się niepoprawny.

Kiedyś było lepiej?

Tak. Kiedyś dyskutowaliśmy, dużo, były emocje, ale i były argumenty. Pamiętam wielomiesięczną debatę o in vitro. Był problem, były różne stanowiska, były konsultacje i była wola osiągnięcia porozumienia. Dziś tego nie ma.

In vitro powinno być finansowane z budżetu i dostępne dla wszystkich?

Oczywiście.

Dla samotnych też?

W art. 68 konstytucji mamy zapisany „równy dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków państwa”. Równy dostęp nie odnosi się do małżeństw, ale jednostek. A in vitro powinno być świadczeniem opieki zdrowotnej dla wszystkich. W jakim wymiarze (do ilu dzieci, ile prób itp.), to powinno stanowić przedmiot odrębnej debaty wśród specjalistów.

No ale Platformie nie udało się doprowadzić do końca wielu dobrych dyskusji. Mieliście większość, dlaczego więc ustawa nie weszła w życie?

Nie mieliśmy! Rządziliśmy w koalicji z .

Nie masz wrażenia, że PO to schyłkowa formacja?

Odkąd jestem w , ciągle to słyszę. A jestem od początku. Nie jesteśmy partią schyłkową, tylko dojrzałą, nie mamy świeżości nowych formacji, ale to chyba dobrze. Demokracja potrzebuje trwałych elementów, to nie supermarket, gdzie nowy produkt goni jeszcze nowszy. Mamy doświadczenie i wyborców, mamy zaufanie i pomysły. Oczywiście: jesteśmy nieco inną partią niż na początku, zmieniamy się, bo rzeczywistość się zmienia. Ciągle musimy pracować nad tożsamością, ale trwamy w centrum, to znaczy tu, gdzie jest najlepsza pozycja do prowadzenia dialogu ze wszystkimi skrajnościami i najlepsza do tego, by zasypywać podziały. To ważne.

To centrum jest raczej po prawej stronie sceny politycznej, czy  zmieni oblicze partii?

Zmieni. Dostał ogromny mandat zaufania, nie tylko od członków partii; reakcje opinii publicznej na jego wybór były więcej niż pozytywne. Jest potrzeba resetu i wielka wola otwarcia.

to twój przyjaciel czy mentor?

Jest wszystkim po trochu. To dzięki niemu jestem w polityce.

Jesteś mu za to wdzięczna?

Wszystko zawdzięczam sobie, ale dobrze jest mieć kogoś, kogo można zapytać o radę, ocenę, prognozy. To doświadczony polityk i ciągle bardzo popularny.

A skąd popularność ?

Nie jest aż tak popularny, jak gminna wieść niesie. Zależy, kto robi sondaże. A popularny jest przede wszystkim dlatego, że jest swojakiem: robi takie same błędy, opowiada te same dowcipy co część Polaków. To prezydent ludyczny. Ludzie, zwłaszcza z małych miejscowości, nie czują przy nim kompleksów. Tańczy, je, bawi się jak chłopak z sąsiedztwa.

No i gardzi elitami. Ta pogarda dla elit, zwłaszcza intelektualnych: sędziów, profesorów, ludzi kultury widoczna jest w całej formacji PiS-owskiej. A ty czujesz się członkinią elit?

Każde silne społeczeństwo musi posiadać cele, standardy i wzorce, a te wyznaczają elity. I to zarówno na poziomie intelektualnym, kulturowym, jak i moralnym. W tym sensie do elity należeli zarówno Mickiewicz, Wajda, jak i Jan Paweł II. Rozwój cywilizacyjny polega na upowszechnianiu się wzorców stworzonych przez elity. Uderzanie w elity to uderzanie w rozwój.

Może PiS nie lubi tych, którzy się wywyższają ponad prostych ludzi?

Ale prawdziwe elity się nie wywyższają. Więcej wiedzą, więcej widzą, mają doświadczenie, wyobraźnię, mądrość. W PiS przecież też są elity, których wszyscy szeregowi członkowie słuchają. PiS nie lubi „obcych” elit, czyli tych, których nie zaakceptował prezes.

Mówimy sobie na ty, bo znamy się od czasu studiów. Z wojska. Jeden dzień w tygodniu przez cały rok spędzałyśmy w jednej ławce na szkoleniu wojskowym. Mamy podobne wspomnienia: straszne i zabawne. Jako prezydentka będziesz naczelną sił zbrojnych. Jak się odnajdziesz w tym zmaskulinizowanym świecie?

Jako prezydent będę Zwierzchnikiem Sił Zbrojnych, który spośród wojskowych wyznacza Naczelnego Dowódcę. Bezpieczeństwo kraju to priorytet, a w tej roli odnajdę się tak, jak prezydent powinien się odnaleźć. Kobiety odnajdują się we wszystkich rolach, choć przez wieki w to wątpiono. Wojsko powinno być nowoczesne, wykształcone, sprawne i skuteczne. A ponadto szanowane. Jest wielką wartością. Trzeba tę wartość przywrócić i wzmocnić.

A co z formacjami, które powołał minister Macierewicz?

Wojska Obrony Terytorialnej powinny nadal funkcjonować, ale bezwzględnie jako część wojska i element rezerw. Powinny wspierać zdolności militarne kraju i być wykorzystywane w przypadku powodzi czy innych kataklizmów, ale oczywiście nie mogą zastąpić profesjonalnej, dobrze wyszkolonej armii. Społeczne wsparcie to tylko dodatek; nowoczesna armia nie może się na nich opierać. Nie może tak być, żeby formacje ochotnicze były ważniejsze niż profesjonalne, i nie może tak być, by dyletanci rządzili w wojsku. Bo dziś najbardziej doświadczeni i kompetentni dowódcy stoją z boku… To trzeba zmienić. I to szybko.

Jesteśmy antysemitami?

Antysemityzm w Polsce był i jest, przez ukrywanie go nie rozwiążemy żadnych problemów. Trzeba mówić prawdę, a nie zaklinać historię. Byli w niej ci, którzy zachowywali się odważnie, ale też ci, którzy zachowywali się haniebnie. Przeszłości nie można lukrować, jak robi to obecna władza, bo to tylko odsłania kompleksy. Trzeba pokazywać całą złożoność naszej historii, zmierzyć się z jej ciemnymi stronami. Tylko to może pokazać naszą siłę.

Pojechałabyś do Yad Vashem?

Oczywiście. Z podniesioną głową, nie chowałabym jej w piasek.

A jak byś się zachowała w przypadku oskarżeń Putina?

Dążyłabym do porozumienia, a nie zaostrzenia tej sytuacji. Kiedyś działał polsko-rosyjski zespół do spraw trudnych. Historycy i dyplomaci, w tym prof. Rotfeld, wypracowali odpowiedzi na trudne pytania. Jeszcze 10 lat temu Putin wysłuchiwał bardzo mocnych wystąpień, był w Katyniu, pochylił głowę nad zbrodnią dokonaną przez sowiecki totalitaryzm, był na Westerplatte. Tymczasem obecna polityka historyczna prowadzi do mnożenia konfliktów. Nie można tak.

W polityce zagranicznej będziesz proamerykańska czy proeuropejska?

Nie widzę tu alternatywy. Powinniśmy prowadzić rozmowy ze wszystkimi krajami. Unia to priorytet, bo jesteśmy jej częścią, ale bliski sojusz i współpraca z USA są też bardzo ważne, no i Wschód, Chiny, Afryka, cały świat – to tereny współpracy gospodarczej. Polityka zagraniczna nie może być domeną doraźnych czy partyjnych sojuszy politycznych. Polska musi być otwarta na świat…

Rządząca partia ani otwarcia, ani świata nie lubi. Lubi tradycję. Tak też widzi rolę kobiet. Płaci im za pełnienie tradycyjnych ról. Co myślisz o 500 plus?

Badania pokazują, że 500 plus przyczyniło się do poprawy sytuacji wielu rodzin, ale jednocześnie że nie przyczyniło się do zwiększenia dzietności, że polepszyło status wielu matek i dzieci, ale jednocześnie że wypchnęło z rynków pracy wiele młodych kobiet. 500 plus trzeba utrzymać, ale jednocześnie stwarzać mechanizmy, które pozwolą kobietom łączyć ich role wychowawcze i zawodowe.

Kobieta nie powinna być kurą domową?

Kobieta powinna być osobą wolną. Powinna móc wybierać. Świadomie. Jeśli chcesz odgrywać tradycyjną rolę, znaleźć męża i zajmować się wyłącznie dziećmi, twój wybór. Jeśli chcesz być zupełnie niezależna lub łączyć pracę zawodową z wychowawczą – twoja wola i państwo powinno ci w tym pomóc.

Łatwo powiedzieć! Bo jeśli Kościół, media, kultura masowa – np. reklamy, seriale – podręczniki szkolne oraz politycy różnych maści utrwalają stereotypy i mówią ci w kółko, że kobieta spełnia się wyłącznie jako matka, a przedtem jako obiekt seksualny, to czasem po prostu nie widzisz wyboru.

No, ale prócz Kościoła, seriali i polityków są jeszcze kobiece organizacje pozarządowe, aktywnie działające feministki, wzorce, które płyną do nas ze zglobalizowanego świata. Nie mów mi, że kobiety tak bardzo słuchają Kościoła czy naśladują bohaterki seriali. Nie jest tak. Kobiety są lepiej wykształcone niż mężczyźni i bardzo ambitne. Nie sądzę, żeby dały sobie tak łatwo odebrać wolność wyboru. Choć czasem rzeczywiście brakuje im wyobraźni. Kiedyś rozmawiałam z młodą kobietą, która stwierdziła, że nie ma sensu iść do pracy, gdzie zarobi tyle, co państwo da na trójkę dzieci. Odpowiedziałam, że gdyby miała te swoje 500 plus i poszła do pracy, to miałaby dwa razy więcej i perspektywę emerytury. Zdziwiona przyznała mi rację.

No właśnie: emerytura, bo co będzie z tymi kobietami, które żyją z 500 plus bez szans na nią? Będą liczyć na swoich mężczyzn?

Moja babcia uczyła mnie, że trzeba być samodzielną, mieć wykształcenie, pracę – bo historia pokazuje, że liczenie na mężczyzn jest niewystarczające: biorą udział w powstaniach, giną na wojnach…

…krócej żyją lub znajdują sobie młodsze kobiety.

Ale chodzi też o etos pracy. Praca jest przecież wartością nie tylko materialną. Obserwuję kobiety, które z radością poszły na emeryturę. Radość trwała kilka miesięcy, a potem zaczęło czegoś brakować, powstała pustka.

Twoja partia podwyższyła wiek emerytalny, to była słuszna decyzja?

Racjonalna. W pierwszej kolejności powinniśmy Polaków zachęcać do dłuższej pracy, a także tłumaczyć im, że dzięki temu będą mieli zapewnione lepsze warunki życia po przejściu na emeryturę. Nasze obecne propozycje zawierają cały system zachęt do dłuższej aktywności zawodowej, ale decyzja powinna być dobrowolna. Jestem przekonana, że ludzie chcą pracować dłużej, bo pokazują to wyniki badań, a także świadomość Polaków w tym zakresie rośnie z roku na rok.

W Biedronce, na kasie?!

To jakiś mit z tą Biedronką. Przecież dziś pracownik takiego sklepu zarabia więcej niż nauczyciel. Płace powinny rosnąć i tu nie ma żadnego sporu, ale najważniejsze jest docenienie ludzi pracy. Obecny rząd woli przeznaczyć 2 mld zł na propagandę TVP niż na podwyżki dla nauczycieli, którzy odpowiadają za kształcenie nowego pokolenia.

Wracając do czasu pracy, musimy zadbać o ludzi chcących pracować po osiągnięciu wieku emerytalnego, którzy są dziś wypychani z rynku pracy. Pamiętajmy, to są najbardziej doświadczeni pracownicy. A pracownik z dużym doświadczeniem jest bezcenny.

Państwo nie ma dziś żadnej polityki wobec seniorów. Są zostawieni sami sobie, bo nie zawsze mogą liczyć na pomoc rodziny.

Polityka socjalna od lat traktowana jest jako działalność charytatywna, względnie kampanijna. Przed wyborami rzuca się grosza emerytom, kobietom, niepełnosprawnym.

Sprawy socjalne powinny być traktowane jako przedmiot inwestycji: w przyszłe pokolenia, w nasze dzieci, w naszą starość. Na świecie jest mnóstwo rozwiązań systemowych, które pomagają kobietom w godzeniu ról zawodowych i wychowawczych, które wspierają osoby starsze nie tylko w ramach opieki, lecz także aktywności zawodowej, no i które tworzą normalne warunki życia, w tym nauki i pracy, dla osób niepełnosprawnych. Jakoś nie potrafimy tych rozwiązań naśladować.

Jesteś feministką?

Jestem kobietą, więc jestem feministką.

Beata Kempa też jest kobietą, ale nie jest feministką. Jest raczej osobą, która korzysta z osiągnięć feminizmu, bez poczucia zobowiązania i wdzięczności.

Dobrze. Jestem demokratką, więc jestem feministką.

To znaczy?

Kobiety i mężczyźni są równi. Tak głosi konstytucja. Ale ona odnosi się do praw. W pewnych dziedzinach kobiety mają równe prawa, ale nie mają równych możliwości. Więc trzeba sprawić, by miały. Konstytucja jest tu drogowskazem, polityka środkiem.

Feminizm jest jednak strasznie demonizowany.

Bo nie wszyscy chcą, by kobiety miały równe z mężczyznami prawa i szanse. Wielu pragnie, by kobiety pozostały w swoich tradycyjnych rolach, jako osoby podporządkowane. To bardzo wygodne.

A co lubisz w kobietach?

Troskę o innych, troskę o relacje, umiejętność współpracy, ale zarazem skupiania się na konkretach, to że potrafią wykorzystać szanse, choć nie mają takiej siły przebicia jak mężczyźni. Od lat obserwuję pracę Sejmu, słucham wystąpień i wiem jedno: kobiety są zawsze lepiej przygotowane, lepsze merytorycznie, bardziej aktywne, zadaniowe, waleczne, przy tym mówią innym językiem, oczywiście poza pewnymi wyjątkami.

Czyli potrzeba nam zmiany płci w polityce?

Nie. Potrzeba nam równowagi.

Uznajesz prawo do aborcji?

Uznaję ustawę w jej obecnym kształcie. Wczytaj się w nią. Jest tam i o zapewnieniu dostępu do metod służących świadomej prokreacji, w tym antykoncepcji, i o swobodnym dostępie do badań prenatalnych, i o tym, że do programów nauczania wprowadza się wiedzę o życiu seksualnym człowieka. Jest nawet o tym, że tematyka ta powinna stać się elementem systemu dokształcania nauczycieli. To nie jest zła ustawa, tylko trzeba ją wykonywać! Prawo musi obowiązywać.

Nie ma tam aborcji z powodów społecznych.

Jeśli pojawi się projekt liberalizujący obecną ustawę, rozważę przeprowadzenie referendum, bo to zbyt poważna sprawa, by decydowali o niej tylko politycy. Na pewno będę przeciwko wszelkim formom jej zaostrzenia.

Związki partnerskie?

Jak najbardziej, nie mam żadnych wątpliwości. To powinno być dawno załatwione.

Nie jest. Politycy zależni są od hierarchów, przy czym nie chodzi tu o wiarę, ale o kalkulację wyborczą.

Ja akurat jestem wierząca…

Ale uważasz, że każdej uroczystości państwowej powinna towarzyszyć modlitwa, biskup i kropidło?

To, że osoby duchowne uczestniczą jako goście w uroczystościach państwowych, nie jest niczym złym. Kościoły są częścią społeczeństwa i publicznego życia. Tyle że w zgodzie z konstytucją powinny uczestniczyć osoby duchowne wszystkich wyznań.

Religia w szkołach czy w salach katechetycznych?

Religia przynależy sferze sacrum i tam się najlepiej jej naucza. Zawsze byłam zwolenniczką katechezy w salach parafialnych. Ale po tylu latach religii poza sacrum, niektórym, zwłaszcza rodzicom małych dzieci, jest wygodnie posyłać je do szkoły. Myślę, że decyzje o tym powinny być zależne od potrzeb rodziców. Ale generalnie uważam, że mało co tak zniechęca do wiary jak szkolne warunki jej nauczania.

Weźmiesz udział w debatach prezydenckich czy staniesz z boku?

Nigdy nie stoję z boku, a debaty to ważny element kampanii.

Wygrasz?

Wygram!

Małgorzata Kidawa-Błońska – socjolożka, wicemarszałek Sejmu, wcześniej marszałek Sejmu oraz rzeczniczka prasowa rządów Donalda Tuska i Ewy Kopacz. Wykonywała zawód producentki filmowej, jest żoną znanego reżysera filmowego Jana Kidawy-Błońskiego. Prywatnie – prawnuczka premiera Władysława Grabskiego i prezydenta Stanisława Wojciechowskiego.
Okładka tygodnika WPROST: 7/2020
Wywiad został opublikowany w 7/2020 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 2
  • Środa to durnowaty babsztyl, gdyby Kidawa została prezydentem. to wysłała by nas na rzeź na Ukrainie a po pogromie Ukraińcy jak żydzi żądali by od nas roszczeń. Mają żydowskiego prezydenta znającego się na geszeftach.
    • prawdziwe feministki nie muszą się mianować takimi
      czy też zaPOżyczać tego określenia.

      tutaj, krowa uważa się za balerine,
      tak jak ten czarny POtwór z Wrocławia

      Spis treści tygodnika Wprost nr 7/2020 (1923)

      • Siła i słabość IV władzy 9 lut 2020, 20:00 Nie mamy swojej policji ani straży, nie wsadzamy do więzień, nie mamy armii urzędników. To jest nasza słabość. A jednak IV władza, jaką są media, nie jest całkowicie bezbronna. Może dlatego jest ciągle atakowana przez pozostałe trzy. 3
      • Niedyskrecje parlamentarne 9 lut 2020, 20:00 Krzysztof Szczerski, szef gabinetu prezydenta Andrzeja Dudy, ku zdziwieniu polityków PiS chce cały czas uciec od głowy państwa. – Cała brukselska placówka jest zaangażowana, żeby znaleźć dla niego jakąś posadę w Europie – mówi podenerwowany polityk PiS. – To jest bardzo... 6
      • 7 dni dookoła świata 9 lut 2020, 20:00 USA Koniec zabawy w impeachment Tę notkę dedykuję wszystkim, którzy dopytywali się, kiedy w końcu odwołają Donalda Trumpa? Impeachment zakończył się zgodnie z oczekiwaniami – porzuceniem zarzutów wobec prezydenta USA. Szacuje się,... 8
      • Obraz tygodnia 9 lut 2020, 20:00 577 koni mechanicznych kryje się pod maską terenowego mercedesa AMG G63, którego, ozdobionego czerwoną kokardą, otrzymał na urodziny Cristiano Ronaldo od swojej życiowej partnerki 3 000 000 000 zł – na tyle eksperci Polskiego Instytutu... 11
      • Koniec plastikowych słomek 9 lut 2020, 20:00 Polska jest pierwszym krajem, w którym McDonald’s wprowadza papierowe produkty jednorazowego użytku w miejsce plastikowych. 12
      • Cała Polska pomaga Zuzi 9 lut 2020, 20:00 Ministerstwo Sprawiedliwości, rzecznik praw dziecka, a nawet prezydent zareagowali na sprawę 11-letniej Zuzi z Libiąża. Po naszej interwencji komornik przeprosił dziewczynkę i przyjechał do niej z rowerem. Ale to nie koniec historii. 13
      • Ranking Ludzi Roku „Wprost” 9 lut 2020, 20:00 Już wkrótce poznamy Człowieka Roku „Wprost” 2019. To prestiżowe wyróżnienie zostanie przyznane już po raz 28.! Kto w największym stopniu na nie zasłużył? 14
      • Pożądanie na ekranie 9 lut 2020, 20:00 Rozmowa z Barbarą Białowąs, reżyserką filmu „365 dni” na podstawie prozy Blanki Lipińskiej 16
      • Zelig wśród inteligentów 9 lut 2020, 20:00 Andrzej Duda nie wykluczył, że podpisałby ustawę o związkach partnerskich. Prawda czy kampania? 17
      • Wyśnione życie Polaków 9 lut 2020, 20:00 Disco polo wróciło i cieszy się drugą młodością. Nie wykończyły go mody, trendy ani zagraniczni wykonawcy. Ta muzyka przeżyje wszystko. 18
      • Pasuje mi tak, jak jest 9 lut 2020, 20:00 Niewielu polskich piosenkarzy wzbudza tak dużo emocji jak Zenon Martyniuk. I niewielu ma tak mało filmowe życie, które właśnie doczekało się ekranizacji. 26
      • Skazany za laptop 9 lut 2020, 20:00 Pamiętacie państwo słynną scenę z wyrywaniem laptopa redaktorowi Latkowskiemu przez agentów ABW? No więc w ostatni poniedziałek sprawa miała swój mały finał. Sąd skazał mnie za przeszkadzanie w odebraniu Latkowskiemu tego laptopa. 30
      • Politykom już dziękujemy 9 lut 2020, 20:00 Skazanie dziennikarza „Wprost”, który bronił wolności słowa, pokazuje, że polscy sędziowie nie rozumieją, na czym polega demokracja. Jednak wojna między PiS a opozycją oddala szansę na prawdziwą reformę sądownictwa. Dlatego potrzebny jest w tej sprawie obywatelski okrągły stół. 33
      • Jestem feministką 9 lut 2020, 20:00 – Moja babcia uczyła mnie, że trzeba być samodzielną, mieć wykształcenie, pracę – bo liczenie na mężczyzn jest niewystarczające: biorą udział w powstaniach, giną na wojnach – mówi Małgorzata Kidawa-Błońska, kandydatka Platformy Obywatelskiej na prezydenta. 37
      • Nowe porządki Budki 9 lut 2020, 20:00 Układając na nowo Platformę Obywatelską, Borys Budka chce pozbawić Grzegorza Schetynę ostatnich wpływów w partii. 43
      • PiS sam sobie bruździ 9 lut 2020, 20:00 Jarosław Kaczyński wie, że nie ma dziś większości za Andrzejem Dudą. Dlatego chce tak daleko posunąć władzę PiS, by odkręcanie zmian było dużo trudniejsze – mówi Michał Kamiński, wicemarszałek Senatu. 46
      • Po stronie kobiet 9 lut 2020, 20:00 Sylwia Spurek: – To kolejna próba grzebania przy prawach kobiet. Polki mają ograniczone prawo do aborcji, więc jak rozumiem, trzeba im to jeszcze bardziej utrudnić. A przecież legalna i bezpieczna aborcja to prawa człowieka. Pani... 49
      • Triumfalny marsz Solidarnej Polski 9 lut 2020, 20:00 W pierwszych dniach kampanii prezydenckiej Solidarna Polska Zbigniewa Ziobry zorganizowała konwencję poświęconą reformie sądownictwa, czyli najbardziej kontrowersyjnemu przedsięwzięciu Zjednoczonej Prawicy. 50
      • Niezły bajzel 9 lut 2020, 20:00 Nigel Farage, ojciec brexitu, ogłosił, że następnym krajem po Wielkiej Brytanii będzie Polska. Nikt już nie może być w Polsce pewny wyroku sądu, ani wygrani, ani przegrani. Każde orzeczenie można podważyć, każdego sędziego... 53
      • Rób pączki, nie wojnę 9 lut 2020, 20:00 Każda epoka ma swój faszyzm, jak pisał Primo Levi, ale nie każda wiedziała o nim tyle, co nasza. Szczepionkę na tę chorobę już wynaleziono. Brzmi ona: nie bądź obojętny. 54
      • Sadzić, pić, zarabiać 9 lut 2020, 20:00 Polska wyrasta na lidera w uprawie konopi. Wytwarzane z nich oleje CBD to już nie tylko panaceum na najcięższe choroby, ale przede wszystkim suplementy diety. Handlujące nimi firmy zarabiają miliony, a uprawy w ciągu dwóch lat zwiększyły się trzykrotnie. 58
      • Hossa bessa 9 lut 2020, 20:00 Ognisko za milion 55-letni Kanadyjczyk Bruce McConville spalił milion dolarów w gotówce, byleby tylko nie dzielić się pieniędzmi z byłą żoną. Tak przynajmniej twierdził przed kanadyjskim Sądem Najwyższym, do którego trafił już... 61
      • Frankofonia czy kakofonia 9 lut 2020, 20:00 Wizyta prezydenta Macrona w Warszawie nie była żadnym przełomem, tylko rozpoznaniem przed finałem negocjacji nad nowym budżetem UE. Od czasu do czasu nawet Francuzi zdają sobie sprawę, że muszą z Polakami rozmawiać, niezależnie od tego, czy rządzi nami prawicowy reżim czy... 63
      • Cytaty przeciw realiom 9 lut 2020, 20:00 W kwestii „przełomowości” wizyty Macrona w Polsce mylą się, niestety, zarówno prezydent Duda, jak i premier Morawiecki. Ten ostatni myli się nie po raz pierwszy, gdyż już raz, tuż po wyborze Macrona na głowę państwa francuskiego,... 66
      • Know-how 9 lut 2020, 20:00 Kask przyszłości Vozz Helmet to najnowsza innowacja w świecie motocykli. Kaski opracowywane przez dekadę w Australii są już dostępne również w Polsce. Vozz oferuje kilka rozmiarów skorupy, co przekłada się na jeszcze lepsze przyleganie... 67
      • Krok w dobrą stronę 9 lut 2020, 20:00 Dlaczego na skutek „awarii” układu odpornościowego ciało atakuje samo siebie? To jedna z największych tajemnic medycyny. 69
      • Nowy lek, nowe życie 9 lut 2020, 20:00 Nawet kilka razy dziennie pięcioletni Leon musi dostawać dożylnie leki, które powinny zapobiegać bolesnym krwawieniom niszczącym stawy. Podobnie jak inni chorzy na hemofilię powikłaną inhibitorem czeka na lek, który ma szansę odmienić jego życie. 72
      • Ballada o Żbiku 9 lut 2020, 20:00 Przez lata rozwiązał dziesiątki spraw kryminalnych. Stał się idolem młodych ludzi, pragnących pod jego wpływem podjąć pracę w milicji. Teraz kapitan Żbik szuka swojego miejsca w nowej rzeczywistości. 74
      • Historia jednej portmonetki 9 lut 2020, 20:00 Za wydanie Żyda można było dostać butelkę wódki i kilogram cukru, może smalec, może trochę pieniędzy. Dodatkowy zysk. Dziadek potrafił liczyć – mówi Mirosław Tryczyk, autor książki „Drzazga. Kłamstwa silniejsze niż śmierć”. 80
      • Wydarzenie 9 lut 2020, 20:00 „Locke & Key” Zastanawialiśmy się, czy da się nakręcić horror dla całej rodziny – mówił mi w Los Angeles producent Carlton Cuse. To karkołomne zadanie udało się całkiem nieźle. Oparty na komiksie Joego Hilla (syn Stephena... 83
      • Film 9 lut 2020, 20:00 Bez wytchnienia „Nieoszlifowane diamenty” wycieńczają. To film mocny, rozedrgany, krzykliwy. Tak jak jego bohater: uzależniony od hazardu szemrany sprzedawca diamentów. Jego życie to nieustanna „ostra jazda bez trzymanki”.... 84
      • Muzyka 9 lut 2020, 20:00 Kraina marzeń Wciąż nie widać na horyzoncie nowego albumu kultowego francuskiego Air. Ratunkiem dla fanów takich albumów jak płyta „Moon Safari” może stać się drugi album współtwórcy duetu – Nicolasa Godina. „Concrete and... 85
      • Książka 9 lut 2020, 20:00 DJ w Berlinie Kto zachwycił się dwiema wydanymi już w Polsce książkami Paula Beatty („Sprzedawczyk” i „Białoczarny”), ten z przyjemnością przeczyta poprzedzającą je – „Slumberland”. To świetna powieść. Szalona i zarazem... 86
      • Kalejdoskop 9 lut 2020, 20:00 Jest rok 2060. Hugh Laurie gra Clarka, kapitana tytułowego turystycznego statku kosmicznego, który w wyniku feralnej awarii zbacza z kursu. Efekt? Śmierć jedynej kompetentnej osoby z załogi i wydłużenie lotu o trzy lata. Kiedy okazuje się,... 87
      • Plastic fantastic i buhaj rozpłodowy 9 lut 2020, 20:00 Wybrałem się na film „365 dni”, na motywach powieści Blanki Lipińskiej. Może bardziej dlatego, że wypadało się już w końcu gdzieś pokazać publicznie niż dla wzruszeń kinomatograficznych, ponieważ od samego początku pachniało... 88
      • Lalka z misją 9 lut 2020, 20:00 Zabawka, która przez dekady lansowała i utrwalała nierealne wzorce kobiecego piękna, dziś ma uczyć akceptacji dla inności. Ale nie tylko producent Barbie zaczął dostrzegać to, że świat ma więcej odcieni niż cukierkowy róż. Dziś w modzie są zabawki zaangażowane społecznie. 90
      • Homiłki z nutką nostalgii 9 lut 2020, 20:00 Wyobraźcie sobie słoik wypełniony olejem, a w nim smakowite białe kulki serowe. To właśnie homiłki, znane też jako homyłky. 94
      • Duchowy kompas: 7 sposobów na lepsze rozpoczęcie dnia 9 lut 2020, 20:00 Każdy dzień jest najważniejszy. I każdy dzień warto przeżyć najlepiej, jak się da. Od samego początku. 95
      • W muzyce pokora to podstawa 9 lut 2020, 20:00 Jako kilkuletni chłopiec byłem wpatrzony w Rambo. Symbol męskości i siły spoglądał na mnie z plakatu nad łóżkiem. 96
      • Zrób sobie Żaryna 9 lut 2020, 20:00 Minister Piotr Gliński powołuje do życia Narodową Pralnię im. Paderewskiego i Dmowskiego. A w charakterze praczki Jana Żaryna, specjalistę od prania brudów ONR-u. 98

      ZKDP - Nakład kontrolowany