O Wandzie, co chciała Hindusa

O Wandzie, co chciała Hindusa

Indyjskie miasto Kolhapur na pierwszy rzut oka nie wyróżnia się niczym szczególnym. Szczególne jest jednak miejsce Kolhapuru w historii... Polski. Miasto było siedzibą największego w Indiach obozu dla polskich uchodźców z Syberii. W latach 1943-1948 schronienie znalazło tu około 5 tys. osób, głównie kobiet i dzieci.
O wydarzeniach z lat 40. przypomina już tylko masowy polski grób na  miejscowym katolickim cmentarzu oraz pomnik z orłem na szczycie wzniesiony w parku miejskim przez Koło Polaków z Indii w 50. rocznicę ich wyjazdu z dzielnicy Valivade, gdzie znajdował się obóz. „Rozproszeni po świecie zachowaliśmy Indie w naszych sercach i wdzięcznej pamięci". Dla Polaków, umęczonych pracą w syberyjskich łagrach, pobytem w  więzieniach i domach dziecka, Indie stały się na kilka lat domem i  namiastką ojczyzny. Były tu polska administracja, szkoły, teatr, spółdzielnia, własna umundurowana Obywatelska Straż Bezpieczeństwa, straż pożarna, kościółek, polskie organizacje, harcerstwo i drużyny sportowe. Atmosfera przypominała kraj rodzinny. Jedną z mieszkanek obozu w Kolhapurze była Wanda Kaśikar, z domu Nowicka. Wraz z młodszą siostrą Anną były wychowankami osiedlowego domu dziecka. Gdy w 1948 r. obóz w  Valivade zlikwidowano, Polacy odjechali do Bombaju, a stamtąd statkami do Europy. Część, nieufna wobec nowego ustroju, zdecydowała się na  dalszą emigrację, najczęściej do Wielkiej Brytanii. Nieliczni wrócili do  Polski. Tylko Wanda postanowiła zostać w Indiach, w Kolhapurze, a jej mieszkanie od terenu, na którym stał polski obóz, dzieli zaledwie kilka kilometrów.

Wanda urodziła się w 1927 r. w Hucie Pieniackiej w woj. tarnopolskim (obecnie Ukraina). W 1940 r. Nowiccy podzielili los setek tysięcy Polaków deportowanych do sowieckich kołchozów. Rodzinę zapakowano do  pociągu towarowego i wywieziono na Syberię. Wanda nawet dziś niechętnie wspomina tamte chwile. Na miejscu zesłania rodzice oraz najstarszy z  trójki braci pracowali przy wyrębie lasów. Dziewczynka była zbyt mała, by pracować. Wybuch wojny niemiecko-sowieckiej w 1941 r. dał jeńcom nadzieję. Zgodnie z układem Sikorski-Majski rząd sowiecki udzielił amnestii obywatelom polskim więzionym na terytorium Związku Radzieckiego. – W końcu ja, siostra i najstarszy brat trafiliśmy do  Turcji, gdzie zachorowaliśmy na tyfus. Matka oddała nas do szpitala. Wtedy widziałam ją po raz ostatni, choć zmarła dopiero w 1968 r. Zostałyśmy z siostrą same, mieszkałyśmy w sierocińcach. Następnie razem z innymi kobietami i dziećmi dotarłyśmy do Iranu, a stamtąd statkiem do  Bombaju i Valivade. I tak trafiłam do Indii – wspomina.

Indie, obok kilku innych krajów, zgodziły się na przyjęcie 11 tys. polskich uchodźców. Ludność cywilną kierowano do Iranu, a następnie do  przejściowego obozu w Karaczi (dziś Pakistan). Stamtąd transporty Polaków odpływały do Bombaju, dalej koleją do Valivade, niegdyś wioski, a obecnie dzielnicy Kolhapuru. Wanda oraz jej młodsza siostra Anna były wśród Polaków oczekujących w Indiach pomyślnego końca wojny. Ich trzej bracia służyli już w wojsku polskim, a matka została odesłana na powrót do pracy w łagrze. Ojciec zmarł w kołchozie, nie doczekawszy amnestii. Był rok 1943, Wanda miała 16 lat. – Chciałam się usamodzielnić, zapisałam się więc na kurs pierwszej pomocy i gdy tylko go ukończyłam, zaczęłam pracować w osiedlowym szpitalu jako sanitariuszka – wspomina.

Tam poznała Wasanta Kaśikara, Hindusa z wysokiej kasty bramińskiej, który jako student medycyny odbywał w obozowej placówce praktyki. To  była miłość od pierwszego wejrzenia. – Pamiętam dzień, kiedy po raz pierwszy go zobaczyłam. Młody, przystojny, dobrze ubrany i te piękne czarne oczy! Z czasem coraz częściej odwiedzał mnie w szpitalu, nie  mogliśmy bez siebie wytrzymać! Nawet początkowa bariera językowa nie  stanowiła dla nas problemu – Wanda mówi po polsku z wyraźnie wschodnim akcentem, często zapominając słów. Co rusz wtrąca wyrazy w marathi, lokalnym języku regionu, lub po angielsku. – Wszyscy byli przeciwni temu małżeństwu. Wszyscy, którzy o tym wiedzieli – mówi. Kiedy Wanda opowiada, Wasant pokazuje zdjęcia.

Normy zhierarchizowanego społeczeństwa hinduskiego nie dopuszczają mezaliansów. Nawet współcześnie byłoby to nie do pomyślenia. Jednak Wanda i Wasant wykazali się determinacją. Polka pewnego wieczoru wsiadła po prostu na rower i  wróciła do obozu już jako mężatka. Ślub odbył się na modłę hinduską. Wśród gości zabrakło rodziców pana młodego, którzy byli przeciwni małżeństwu, oraz siostry panny młodej, która była wówczas zbyt młoda, by  wymknąć się wieczorem z sierocińca. Świadkami były dwie obozowe koleżanki.

Rodzice Wasanta długo nie chcieli zaakceptować białej synowej. – Dopiero gdy urodziłam pierwszego syna, rodzina się pogodziła i zamieszkaliśmy razem w dużym domu w centrum Kolhapuru. Teść, znany i  szanowany adwokat, zwariował na punkcie pierwszego wnuka i moje pochodzenie przestało mieć znaczenie – śmieje się Wanda. Teściowa nauczyła ją gotować, a Polka wprowadziła do nowego domu kilka europejskich zwyczajów, jedzenie przy stole oraz spanie w łóżkach (a nie  na materacach rzuconych na podłogę, jak to praktykuje się do dziś). Wasant, który wcześniej musiał zrezygnować ze studiów medycznych, z  pomocą finansową ojca zdobył wykształcenie prawnicze. Wanda nie wróciła już nigdy do pracy zawodowej. Wychowywała dzieci, a później wnuki i  prawnuki.

W salonie Wandy i Wasanta stoi kwiecista kanapa, nad nią wiszą portrety wszystkich pięciu synów wraz z małżonkami. – Czuje się pani bardziej Polką czy Hinduską? – pytam. – Polką – odpowiada po chwili zastanowienia. – Ale tu mam męża, synów, piętnaścioro wnuków i  dziewięcioro prawnuków. Tu jest mój dom – dodaje. Wasant należy do  najwyższej w indyjskiej drabinie społecznej kasty braminów (kapłanów). Do jego obowiązków należy codzienne odprawianie pudży, czyli hinduistycznej ofiary. Rozpala pachnące kadzidła i odmawia w sanskrycie modlitwę przed wiszącą na ścianie płaskorzeźbą boga Ganeśi (człowiek z  głową słonia). Następnie kieruje się w stronę stojącej tuż obok indyjskiego bóstwa srebrnej rzeźby przedstawiającej Matkę Boską z  Dzieciątkiem i odprawia podobny rytuał. – Nawzajem szanujemy swoją religię – Wanda nigdy nie zmieniła wyznania. Kaśikarowie obchodzą zarówno święta hinduistyczne, Diwali czy Holi, jak i chrześcijańskie. Co  roku na Boże Narodzenie Wanda ubiera choinkę i zaprasza całą rodzinę na  wigilię.

W 2004 r. Polska przypomniała sobie o Wandzie Kaśikar-Nowickiej: z rąk konsula RP w Bombaju otrzymała medal „Polska – Indie". W 2007 r. została odznaczona Krzyżem Zesłańców Sybiru. Wanda pamięta popołudnie w 1948 r., kiedy żegnała się z siostrą Anną, która po likwidacji osiedla w Valivade razem z innymi zdecydowała się wrócić do Polski. Wandzie nie w głowie było uciekać do Europy. Tu miała kochającą rodzinę. Z tą z Polski spotkała się dopiero po latach. Nigdy jednak nie zobaczyła już matki, która zmarła, zanim Wanda przyjechała do kraju. Po raz pierwszy odwiedziła Polskę w 1968 r. Zapamiętała ją jako biedny kraj smutnych ludzi.

Aśok, najmłodszy z piątki synów Wandy i Wasanta, jako jedyny wybrał się do Polski, aby poznać znanych jedynie ze słyszenia krewnych. Razem z żoną Śamą stworzyli w internecie drzewo genealogiczne i na bieżąco je aktualizują, dbając o kontakt z rodziną w Polsce. Wanda ostatni raz była w kraju w 1995 r. Od śmierci siostry Anny w 2000 r. mówi, że nie ma już do kogo jeździć.

Po polskim obozie w Valivade od  dawna nie ma już śladu. Większość budynków urzędowych zburzono, a część baraków zasiedlono ludnością napływową z Pakistanu. Wąskimi uliczkami szwendają się bezpańskie psy oraz leniwe krowy, które powoli przeżuwają znalezione na drodze liście. Mężczyźni siedzą przed małym sklepem, jedzą samosy, palą papierosy, żują betel, rozmawiają. Kobiety wieszają pranie i ciekawie wodzą wzrokiem za nieznanymi białymi przybyszami. O  mieszkających tu w przeszłości Polakach nikt nie słyszał. Z dawnych obozowych zabudowań pozostał już tylko nadal czynny szpital, w którym kiedyś poznali się Polka Wanda i Hindus Wasant. Korzystałam z książki „Polacy w Indiach 1942-1948 w świetle dokumentów i wspomnień", wydanej przez Koło Polaków z Indii 1942-1948.
Okładka tygodnika WPROST: 50/2009
Więcej możesz przeczytać w 50/2009 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 7
  • bez-nazwy IP
    Witam:( chciałbym tą drogą powiadomic że moja ciocia Wanda zmarła w Indiach ,wiem ze chciała jeszcze raz zobaczyc Polskę niestety nie doczekała tego :(((
    • kolhapur IP
      bylem mieszkancem obozu valivade od 1943 do1947r.jako dzecko zeslane na sybir.w 1947r wyjechalem do polski.jestem wdzeczny indiom za przytulenie mnie w tamtym czasie,dzeki zbyszek.salam.
      • Piotrek IP
        Świetny artykuł tylko troszkę jakby urwany, brakuje jakiegoś epilogu. Może by jakiś ciąg artykułów o indiach? Z mojego punktu widzenia jest to kraj o którym można by opowiadać bez końca, tak inny od Polski...
        • sebastian.rychu@neostrada.pl IP
          Dziekuje za opisanie tej historii :)Tym bardziej ze nie znałem jej do konca ........nie wiedziałem ze Ciocia , jej rodzenstwo i  pradziadkowie tyle przeszli .Pozdrawiam cała Rodzinke w Indiach :)Louis Nowicki z Rodziną :)

          Spis treści tygodnika Wprost nr 50/2009 (1403)

          • Na stronie - Niemyte ryje 6 gru 2009, 19:00 Dlaczego oni nas tak nienawidzą? – to pytanie najczęściej zadają przeciętni Polacy. Oni to władza. Na co dzień zwykli ludzie odbierają od niej taki mniej więcej komunikat: „Po co, debilu, niemyty ryju (to określenie z filmu „Rzeka posępna” Jaropełka... 5
          • Z życia koalicji 6 gru 2009, 19:00 Partia Miłości zamachnęła się na IPN, który chce obsadzić swymi poczciwcami. Media posłusznie doniosły o „projekcie odpolitycznienia IPN". Jak ustanowią Tuska cesarzem, dowiemy się, że PO naprawia demokrację. Zbycho... 6
          • Z życia opozycji 6 gru 2009, 19:00 Grzegorz Napieralski wspierany przez Joannę Senyszyn szykuje ofensywę przeciwko Kościołowi. Czy do niej dojdzie – nie wiadomo. Bardzo bowiem możliwe, że jeszcze przed Bożym Narodzeniem SLD pogoni Napieralskiego ze stanowiska... 7
          • Turbololity 6 gru 2009, 19:00 TurboLolity Dolores Haze, bohaterka „Lolity” Nabokova, uwodziła ojczyma, naśladując matkę. W Ameryce lat 50. o seksie mogła wiedzieć tyle, ile podpatrzyła przez uchylone drzwi rodzicielskiej sypialni. Gdyby żyła dzisiaj, matka mogłaby się od niej uczyć uwodzenia.... 8
          • Skaner 6 gru 2009, 19:00 14
          • Nowicki odchodzi? 6 gru 2009, 19:00 Minister środowiska Maciej Nowicki złożył rezygnację. Donald Tusk wstrzymuje się jednak z ogłoszeniem jego dymisji ze względu na rozpoczynającą się dziś konferencję klimatyczną w Kopenhadze – dowiedział się nieoficjalnie „Wprost”. 14
          • "Wprost" ReformaTORem 6 gru 2009, 19:00 „Wprost" jako jedyny tygodnik został wyróżniony statuetką ReformaTORa w tegorocznej edycji nagrody studentów dziennikarstwa MediaTory. Doceniono naszą kampanię "Przeżyć raka": „Za przypomnienie, że życie ma... 14
          • Faworytka pałacu 6 gru 2009, 19:00 Prezydent ma mocną faworytkę w walce o fotel prokuratora generalnego. Jest nią mało znana warszawska sędzia Małgorzata Bańkowska, która blisko współpracowała z Lechem Kaczyńskim, gdy był ministrem sprawiedliwości – dowiedział... 14
          • Afganistan ponad nasze siły? 6 gru 2009, 19:00 Polska armia może mieć problem ze znalezieniem 600 żołnierzy gotowych do wyjazdu do Afganistanu, o co w rozmowie z Donaldem Tuskiem prosił kilka dni temu prezydent USA Barack Obama – wynika z ustaleń „Wprost” i „Dżungli politycznej”. 16
          • Obywatele maja głos 6 gru 2009, 19:00 Polityka nie musi się toczyć za zamkniętymi drzwiami, a głos zwykłych obywateli może być brany pod uwagę w podejmowaniu ważnych decyzji: np. o tym, co po Euro 2012 stanie się ze stadionem szykowanym na tę okazję. Taką szansę daje... 16
          • Puls Gospodarki 6 gru 2009, 19:00 Groźny deweloper Od początku roku na celowniku Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów znalazło się aż 16 deweloperów. Głównie za wpisywanie w umowach niedozwolonych klauzul. C Co gorsza, niektórzy deweloperzy – mimo upomnień... 22
          • Przegląd prasy zagranicznej 6 gru 2009, 19:00 SZWAJCARSKIE WYZWANIE Il GiornaleMur dla islamu Spokojniutcy Szwajcarzy wywołali nagle zamieszanie w całej Europie. We Włoszech konieczne jest nie tylko referendum, ale także poważna refleksja nad problemami imigracji, które skumulowały... 24
          • Straszący i zastraszani 6 gru 2009, 19:00 Straszący i zastraszani Politycy dzielą się na tych, którzy straszą, i tych, którzy się boją. Tych, którzy stosują zarządzanie przez zastraszanie, jest garstka. Reszta to partyjna tłuszcza pogrupowana w kluby zgwałconych i wspólnoty lęku przed oprawcą. 26
          • Polska powinna kupić szczepionki na grypę A/H1N1 6 gru 2009, 19:00 Rozmowa z Androullą Vassiliou, komisarz Unii Europejskiej ds. zdrowia 28
          • Miałem ksywkę Napoleon 6 gru 2009, 19:00 Rozmowa z Michałem Kamińskim, przewodniczącym frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów w Parlamencie Europejskim 30
          • Zapytaj wprost - Chcę sam kupować whisky 6 gru 2009, 19:00 Na pytania czytelników internetowego wydania „Wprost” odpowiada Bartosz Arłukowicz, poseł Lewicy, wiceprzewodniczący sejmowej komisji ds. afery hazardowej . 34
          • Plus ujemny - Parytet głupoty 6 gru 2009, 19:00 Ciemne siły męskiego szowinizmu kryją się wszędzie. Sam Stwórca, wspierany przez określone mechanizmy ewolucji, od dawna wspierał jaskiniowy antyfeminizm. Najnowsze badania naukowców potwierdziły to dzięki przeprowadzonemu eksperymentowi. 35
          • Czy Polacy są innowacyjni? 6 gru 2009, 19:00 Pod względem innowacyjności i liczby patentów zajmujemy piąte miejsce w Europie. Tyle że od końca. Na milion mieszkańców przypada u nas jedynie 71 patentów, podczas gdy we Francji 405, a w Niemczech nawet 650. Tak wynika z raportu Komisji Europejskiej „European... 38
          • Prymas zbyt poczciwy Józef Glemp 6 gru 2009, 19:00 Gdyby ktoś dziś chciał napisać współczesną wersję „Żywota człowieka poczciwego”, jego bohaterem mógłby uczynić ustępującego właśnie prymasa Józefa Glempa. Ale czas „błogosławionych cichych” jeszcze nie nadszedł. Polski Kościół przez ostatnie dwie dekady... 44
          • Uciekinierzy z ZUS 6 gru 2009, 19:00 Polska szkoła języka angielskiego w Anglii – choć brzmi to jak fikcja literacka, jest prawdziwe. Coraz więcej przedsiębiorców zatrudnia się za granicą na fikcyjnych etatach. Dzięki temu oszczędzają nawet kilka tysięcy złotych rocznie na składkach ZUS. 48
          • Ty kupujesz czy ciebie kupują? 6 gru 2009, 19:00 Nawet połowę świątecznego budżetu wydajemy na tandetę, buble oraz produkty, które „musimy kupić”, choć ich wcale nie potrzebujemy. Taka jest siła manipulacji, której poddawani są klienci centrów handlowych. Spontaniczność przy zakupach zastąpmy więc zdrowym... 50
          • Lady espresso 6 gru 2009, 19:00 Pracownicy mówią o niej, że jest mocna jak espresso. Sama przyznaje, że osiągnęła sukces dzięki odwadze i konsekwencji. To te cechy sprawiły, iż Wioletta Rosołowska, pierwsza w historii Polka w zarządzie koncernu Tchibo GmbH, zajęła 18. miejsce w rankingu najbardziej... 52
          • Głos z Ameryki - Opium polityków 6 gru 2009, 19:00 Politykę może dobrze zrozumieć tylko ten, kto sobie uświadomi, że politycy nie starają się rozwiązywać naszych problemów, lecz zajmują się swoimi. Przede wszystkim zależy im na tym, aby ich wybrano. Później martwią się o to, by ich wybrano ponownie. Trzeci cel –... 54
          • Dobry rodzic, ale samotny 6 gru 2009, 19:00 Samotni rodzice radzą sobie z wychowywaniem dzieci równie dobrze jak pełne małżeństwa. – Taki pogląd wciąż wydaje się zbyt odważny i budzi kontrowersje, ale jest prawdziwy – mówi Claire Kamp Dush, psycholog z Ohio State University. Amerykańska uczona przez 30 lat... 56
          • Sól nie zabija 6 gru 2009, 19:00 Sól to biała śmierć – to hasło słyszymy od lat, ale stworzono je na podstawie mało wiarygodnych badań i nieprzekonujących wniosków. Okazuje się, że ludzie, którzy mniej solą, częściej chorują na serce. Zawarty w soli sód utrzymuje w równowadze płyny ustrojowe, wspiera... 60
          • Wydłużacz seksu 6 gru 2009, 19:00 Honor mężczyzn z przedwczesnym wytryskiem został uratowany. Stworzono lek, który umożliwia wydłużenie stosunku seksualnego. Na kłopoty z wczesnym wytryskiem narzeka co trzeci mężczyzna. 62
          • Szpitale do bólu 6 gru 2009, 19:00 Po operacji musi boleć – uważa wielu lekarzy. Efekt jest taki, że siedmiu na dziesięciu pacjentów skarży się na ból, jakiego doświadcza po operacji. Przed dekadą ponad 34 proc. chirurgów uważało, że ból ma pozytywny wpływ na terapię, sprzyja krążeniu krwi, pomaga w... 64
          • 101 mitów o zdrowiu 6 gru 2009, 19:00 101 mitów o zdrowiu Czy szczepionki są szkodliwe? Czy dzięki odpowiedniej diecie można oczyścić organizm? Czy warzywa i owoce chronią przed rakiem? To tylko kilka pytań, na które w książce „101 mitów o zdrowiu. Jak się leczyć i nie chorować” odpowiada Zbigniew... 66
          • Pogoda na zamówienie 6 gru 2009, 19:00 Dlaczego fizyk Michio Kaku stawia ludzkość na pozycji zerowej w czterostopniowej skali rozwoju cywilizacji? Przede wszystkim dlatego, że nie potrafimy kontrolować pogody. Czy niedługo będzie to możliwe? Pierwsze próby już są podejmowane. 68
          • Dobry muzułmanin, bo niewidoczny 6 gru 2009, 19:00 Tuż przed siódmą rano przed europejską centralę Islamskiej Wspólnoty Millî Görüş (IGMG) i należące do niej obiekty w Kolonii, Monachium, Frankfurcie nad Menem, Hamburgu i Berlinie zajechały radiowozy. Cel – rewizja i zabezpieczenie dowodów. Jak poinformowała kolońska... 70
          • Polityk z szajbą 6 gru 2009, 19:00 Polityk z szajbą Środkowoeuropejscy politycy kolekcjonują myśliwce, wspinają się na Mount Everest, przepowiadają przyszłość i grają w drugiej lidze. Trudno zdecydować, kto w tym gronie jest najbardziej dziwaczny. Na Słowacji do drugiej tury wyborów prezydenckich w 1999 r. obok... 72
          • O Wandzie, co chciała Hindusa 6 gru 2009, 19:00 Indyjskie miasto Kolhapur na pierwszy rzut oka nie wyróżnia się niczym szczególnym. Szczególne jest jednak miejsce Kolhapuru w historii... Polski. Miasto było siedzibą największego w Indiach obozu dla polskich uchodźców z Syberii. W latach 1943-1948 schronienie znalazło tu... 74
          • Okiem Brytyjczyka - Po służbie zdrowia ich poznacie 6 gru 2009, 19:00 Opieka zdrowotna jest nieuchronną i bardzo istotną częścią olbrzymiego problemu, przed którym stoją obecnie wszystkie państwa postkomunistyczne jak skutecznie konkurować pod względem poziomu życia oferowanego obywatelom. Kiedy obywatele widzą, że za granicą żyje się lepiej,... 76
          • Co tam panie w Ameryce - Nauka poszła w las 6 gru 2009, 19:00 Ponoć najlepiej uczyć się na cudzych błędach, a najskuteczniej na własnych. Gdyby tak rzeczywiście było, obecna sytuacja w Afganistanie wyglądałaby zapewne inaczej. 77
          • Mieszanie w mieście 6 gru 2009, 19:00 Czy można w tkance miejskiej bezkolizyjnie łączyć odważne wzornictwo z tradycyjną zabudową? I jeszcze uniknąć efektu „ciała obcego”, czyli wykwitu czyjegoś egotyzmu na neutralnym tle? Innym się udaje. Nam z trudem. Dlaczego? 78
          • To idiotyczne, gdy aktorzy mówią o Bośni 6 gru 2009, 19:00 Rozmowa z Marcinem Dorocińskim, aktorem 80
          • Charakter mody 6 gru 2009, 19:00 Kolekcja ma być jak celny strzał: trafiać w dziesiątkę, czyli do tych, do których jest adresowana. Nie musi się podobać wszystkim . B o od dawna nie ma już jednego stylu. Rzeczy, które podobają się wszystkim, już nie istnieją, a jeśli są, nie warto po nie sięgać. 82
          • Recenzje 6 gru 2009, 19:00 MuzykaTylko dla twardzieliNowy album Rihanny rozgłos miał zapewniony. Najpierw była afera z pobiciem przez narzeczonego, potem plotki o romansie z Justinem Timberlakiem i nastawione na wywołanie skandalu wypowiedzi Barbadoski o tym, jakich... 88
          • Lanckorona – miasteczko aniołów 6 gru 2009, 19:00 To raj dla tych, którzy chcą się wyciszyć. W Lanckoronie można się przejść aleją Cichych Szeptów czy aleją Zakochanych ze stylowymi drewnianymi domami. Brukowany ryneczek jest otoczony XIX-wiecznymi domami z podcieniami. Górują nad nim ruiny zamku lanckorońskiego. Tworzy to... 90
          • Urlop na stoku 6 gru 2009, 19:00 Najczęściej wybierane na zimowy aktywny wypoczynek miejsca w Europie znajdują się w Alpach włoskich i francuskich. Na urlop warto się udać tam, gdzie walory turystyczne, trasy i wyciągi będą dopasowane do naszych potrzeb. 92
          • Sztuka (nie)użytkowa 6 gru 2009, 19:00 Do C6 nie należy podchodzić jak do samochodu premium, bo grozi to rozczarowaniem. Lepiej go potraktować jak rzeźbę – codziennie woskować, trzymać w szklanym garażu i czasami wypożyczać muzeom. 96
          • Skibą w mur - Pomyłka 6 gru 2009, 19:00 „Pomyłki się zdarzają”– powiedział oficer policji, gdy okazało się,że Cameron Todd Willingham z Teksasu, stracony w 2004 r. za podpalenie własnego domu, w którym zginęły trzy jego córki, jest niewinny. Najnowsze badania wykazały, że pożar nie był wynikiem... 98

          ZKDP - Nakład kontrolowany