Betonowe dziedzictwo

Betonowe dziedzictwo

Katowicki spodek na razie uchronił się przed planami radykalnego remontu. Może wreszcie zaczynamy rozumieć, że powinniśmy dbać o wyjątkową architekturę z czasów PRL.
Prezydentowi Katowic Piotrowi Uszokowi zamiast podniszczonego Spodka zamarzyło się coś ultranowoczesnego. W planach było zastąpienie żelbetonowych balustrad konstrukcją ze szkła i stali, szare płytki miały zostać przysłonięte przez srebrne łuski. Od frontu część elewacji chciano zasłonić 200-metrowym ekranem diodowym. Protesty, między innymi śląskich architektów i urbanistów, przez dłuższy czas nie odnosiły skutku. Podziałało dopiero ultimatum wicewojewody Adama Matusiewicza, który zagroził, że jeśli prezydent nie zrezygnuje z kontrowersyjnych planów, Spodek zostanie wpisany do rejestru zabytków, co uniemożliwi raz na zawsze drastyczne zmiany. Właściwie szkoda, że skończyło się tylko na  ultimatum. Bo Spodek to budynek wyjątkowy.

Jego sylwetkę zna chyba każdy mieszkaniec Polski, nawet jeżeli nigdy nie był w Katowicach. – Dla  Katowic Spodek jest tym, czym wieża Eiffla dla Paryża. To symbol miasta, który należy chronić. Budynek wymaga modernizacji, bo jego stan techniczny jest fatalny, jednak należy w jak najwierniejszy sposób odtworzyć oryginalny wygląd – mówi nam Krzysztof Gorgoń, prezes katowickiego oddziału Stowarzyszenia Architektów Polskich. Dodaje uspokajająco, że właśnie dostał list od prezydenta miasta z  zapewnieniem, że ten rezygnuje z dotychczasowego projektu i charakter budowli zostanie zachowany. Obiecuje także współpracę ze śląskimi architektami. – Tłumaczy się, że był na urlopie i nie skontrolował odpowiednio planów Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, który zawiaduje budynkiem – dodaje Gorgoń.

Podobne zapewnienie otrzymał wicewojewoda: – Usłyszałem od prezydenta, że to, co zrobili pracownicy MOSiR, było niefortunne, i że remont nie może być przeprowadzony w taki sposób. Dla mnie najważniejsza jest deklaracja, że prezydent zastosuje się do zaleceń konserwatora zabytków – relacjonuje Matusiewicz. Na razie od tej jednej, niefortunnej koncepcji obiekt jest bezpieczny. Na jak długo – nie wiadomo, bo nowych planów nie ma. – Taka niefrasobliwość w  planach przerabiania, a naprawdę niszczenia wartościowej architektury to  poważne niebezpieczeństwo – komentuje sytuację prof. Waldemar Baraniewski z Instytutu Historii Sztuki UW. – Zagraża dobrom materialnym, które są świadectwem naszej historii i kultury.

Śląskie Wembley

Spodek oddano do użytku w 1971 roku, jednak idea jego zbudowania pojawiła się jeszcze w 1955 roku, kiedy Katowice nosiły nazwę Stalinogród. Hala początkowo miała znaleźć się na obrzeżach miasta, ale  ostatecznie zdecydowano się na lokalizację w centrum, na miejscu dawnej hałdy górniczej. Plany zamknięto w 1959 roku.

Spodek to dzieło pionierskie. Podobne kopuły (tzw. prętowo-cięgnowe) autorstwa Davida Geigera powstawały na świecie, np. w Korei i USA, dopiero kilkanaście lat później po Spodku, którego konstruktorem był prof.Wacław Zalewski. –  To genialna architektura i wspaniała konstrukcja, którą dziś, w dobie komputerów byłoby ciężko zrealizować, a co dopiero wtedy – ocenia znany śląski architekt Robert Konieczny. – Jerzy Ziętek, ówczesny wojewoda śląski, wspierał architektów, otrzymał nawet honorowe członkostwo SARP. Spodek miał być, co się udało, wykreowany na ikonę, rozpoznawalny symbol miasta – dodaje historyk sztuki dr Filip Burno zajmujący się architekturą XX wieku. – Przedwojenne plany inwestycji w Katowicach miały za zadanie akcentowanie nowej, odzyskanej państwowości. Te z  czasów PRL podkreślały raczej rozwój wygodnego, nowoczesnego miasta. Myślano o nim w sposób modernistyczny – jako o abstrakcyjnej kompozycji rzeźbiarskiej – mówi dr Burno. – Choć idee te nie sprawdziły się wcześniej w dwóch aglomeracjach, Brasilii Oscara Niemeyera i indyjskim Chandigarh Le Corbusiera.

Władza była jednak ze Spodka dumna. – Znalazł się tam nawet tajny gabinet dla partyjnych VIP-ów, który gościł sekretarzy KC PZPR – mówi Gorgoń. Spodek bywał bowiem miejscem zjazdów partii. – Uczniowie katowickich szkół na otwarcia takich imprez przygotowywali pokazy układów choreograficznych – wspomina Gorgoń, niegdyś ich uczestnik. – Pamiętam, jak w 1976 roku w Spodku nasza drużyna pokonała Związek Radziecki w hokeja podczas mistrzostw świata. Rosjanie przyjechali w roli faworyta, co było żelazną regułą, bo musieli być najlepsi. Tymczasem przegrali 4:6. To miało niesamowitą wymowę i  podtekst polityczny – opowiada Gorgoń. Do dziś tamto zwycięstwo uchodzi za największy sukces polskiego hokeja na lodzie. A Spodek wciąż jest cenionym obiektem sportowym. – To jak siatkarskie Wembley – wielokrotnie podkreślał jeden z najlepszych siatkarzy świata, Brazylijczyk Giba.

Podczas zeszłorocznego remontu wnętrza odnaleziono stare, zapomniane projektory. W latach 70. w Spodku działało bowiem najnowocześniejsze w  regionie kino. Odbywały się tu przedpremierowe pokazy zagranicznych hitów. – Taśmy trafiały do nas jeszcze przed przetłumaczeniem na polski. Mieliśmy lektora, który robił to na żywo – opowiada nam Zbigniew Bielawski, który pracuje w Spodku ponad 30 lat. Na projekcje przychodziło po 3-4 tysiące osób. Wyświetlano m.in. „Gwiezdne wojny", „W  pustyni i w puszczy” czy „Wielką podróż Bolka i Lolka”.

Obecnie jednak bardziej niż ze sportem czy z kinem Spodek kojarzy się z muzyką. Gdy w  2000 roku grupa Pearl Jam przyjechała do Katowic zagrać koncert, wokalista Eddie Vedder był zaskoczony tłumem, który zgromadził się wokół Spodka. Okazało się, że to fani, dla których nie wystarczyło biletów. Po  koncercie artysta stwierdził, że był to jeden z najlepszych występów w  jego karierze, i postanowił zostać z zespołem w Katowicach, by zagrać dodatkowy koncert. Po zakończonej trasie Pearl Jam wydał płyty koncertowe z każdego miejsca, w którym zagrał, a najwyższą sprzedaż na  całym świecie osiągnęły… krążki z katowickiego Spodka. – Nigdzie nasze występy nie miały takiego klimatu jak w Spodku. Może dlatego, że pełna widownia ciągnąca się aż po dach robi niesamowite wrażenie – mówi basista Dżemu Beno Otręba. To w Spodku w 1994 roku reaktywowała się po  kilkuletniej przerwie grupa Perfect i to tam swój pożegnalny koncert zagrała w 2003 roku Paktofonika. Ray Wilson, były wokalista formacji Genesis, przyznaje, że do dziś trzyma występ ze Spodka nagrany na DVD. –  Najlepsze koncerty zawsze gra się w robotniczych miastach – mówi.

Przywrócić Spodek miastu

Co dalej ze Spodkiem? Ostatnio koncertów w nim mniej. – Zwłaszcza odkąd zaczęła się moda na granie na stadionach – komentuje Zbigniew Bielawski. Władze miasta są krytykowane za to, że nie potrafią wykorzystać potencjału hali. Spodek, kiedyś chluba socjalistycznej gospodarki, staje się tylko wizualnym symbolem miasta z widokówek. Miasto zapewnia jednak, że po remoncie elewacji będzie próbowało ożywić okolicę. W sąsiedztwie powstanie nowy gmach Muzeum Śląskiego, planowane jest też nowe Centrum Kongresowe. Te pomysły budzą wątpliwości, bo tego rodzaju obiekty zapełniają się tylko w dniach wydarzeń. A chodzi o to, by żyły codziennie. – Pracujemy nad tym, aby stworzyć w Spodku coś na wzór muzeum, żeby każdy mógł poznać historię tego miejsca – deklaruje Jakub Jarząbek z biura prasowego katowickiego magistratu. Czy to dobry pomysł? – Spodek należy przywrócić miastu, jego mieszkańcom – mówi dr Burno. – To  nie powinna być modernistyczna archirzeźba z pustą przestrzenią wokół. Należy stworzyć wokół architektonicznego symbolu Katowic przestrzeń publiczną, dostępną dla wszystkich – dodaje.

Przygody Spodka nie są przypadkiem odosobnionym. W ostatnich latach toczono wiele innych bitew w obronie wybitnych dzieł architektury PRL. Niestety, często przegranych. W Warszawie deweloperzy wyburzyli Supersam czy kino Skarpa, szukając atrakcyjnych działek w prestiżowych punktach miasta. –  Najprościej przecież użyć argumentu, że to, co stworzono w czasach PRL, można zburzyć, bo to dzieło reżimu – podsumowuje prof. Baraniewski. –  Nie umiemy doceniać i promować własnego dorobku. Jeden z  najwybitniejszych architektów konstruktorów XX wieku, prof. Wacław Zalewski, autor konstrukcji m.in. Spodka i warszawskiego Supersamu, był przez lata wykładowcą na jednej z najlepszych uczelni technicznych świata, Massachusetts Instytute of Technology w Cambridge, i twórcą wielu spektakularnych konstrukcji. W 2006 roku, kiedy w Warszawie rozbierano Supersam, w MIT otwarto wystawę poświęconą jego dorobkowi, a  na okładce katalogu umieszczono zdjęcie… Supersamu, który właśnie znikał pod kilofami.

Skuteczna obrona Spodka to – jak dotąd – pierwszy optymistyczny akcent w walce o ochronę klasycznych architektonicznych dokonań z lat PRL. Ale czy katowicki symbol doczeka się remontu z  prawdziwego zdarzenia? I czy uda się uratować inne modernistyczne ikony, np. warszawską Rotundę ?

Okładka tygodnika WPROST: 30/2010
Więcej możesz przeczytać w 30/2010 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 30/2010 (1433)

  • Wojna smoleńska 18 lip 2010, 12:00 Okazuje się, że 4 lipca skończyła się nie tylko kampania prezydencka." Skończył się także czas udawania. Maski opadły, make-up się wytarł, hamulce puściły. To musi być fantastyczne uczucie. Znowu być sobą! 4
  • Na skróty 18 lip 2010, 12:00 Bo nie jest Ursusem  W PiS podnosi się bunt przeciw Joannie Kluzik-Rostkowskiej, który może utrudnić jej wybór na wicemarszałka Sejmu. Posłowie zarzucają jej liberalne poglądy, brak współpracy z klubem parlamentarnym podczas... 7
  • Dwie nagie bliźniaczki 18 lip 2010, 12:00 „Gówno wybiło!" – ogłosił na swoim blogu Janusz Palikot. Skomentował w ten sposób zachowanie polityków PiS atakujących premiera w związku z katastrofą smoleńską. Poseł Platformy wreszcie odżył i odzyskał sens... 9
  • Mokry sen Eskimosów 18 lip 2010, 12:00 Michał Wiśniewski kuriozum był zawsze, obecnie stał się jednak kuriozum nudnym, a co za tym idzie – nierentownym. W desperacji sięgnął po sprawdzoną taktykę zwracania uwagi na swoją osobę, czyli rozwód. Ruch całkiem zrozumiały... 10
  • Wojna smoleńska 18 lip 2010, 12:00 Spisek, zamach, krew na rękach, zbrodnia, ruska trumna, gówno.Tyle zostało z polityki miłości. Teraz jest wojna. 13
  • Wścieklizna polityczna 18 lip 2010, 12:00 Po ludzku wybaczam zarzut, który mi pan stawia, że kierowałem się politycznym wyrachowaniem – mówi Tomaszowi Machale poseł PiS Joachim Brudziński. 16
  • Wojna na górze wciąż trwa 18 lip 2010, 12:00 Dokładnie 20 lat temu wybuchła wojna na górze. To wtedy zaczęła się historia prawdziwej demokracji w Polsce. Ale to również wtedy w polityce pojawiła się retoryka „rewolucji moralnej”. Niestety, żywa do dziś. Zwłaszcza po katastrofie smoleńskiej. 20
  • Walka i maskarada 18 lip 2010, 12:00 Tydzień temu zmarł ks. Henryk Jankowski. Był legendą. Nie tylko piękną. 25
  • Odbijanie TVP 18 lip 2010, 12:00 W tvp wszyscy czekają, że za chwilę przyjdzie nowa ekipa i będzie ciąć równo z trawą. PO już się dogadała z SLD w sprawie telewizji. 28
  • Dość tej ciszy 18 lip 2010, 12:00 Po co nam cisza wyborcza! To anachronizm! Zmieńmy przepisy jak najszybciej, to dziecinnie proste. A już jesienią czekają nas kolejne wybory. 30
  • Niezniszczalny 18 lip 2010, 12:00 Przeżył holocaust. przeżył zabójstwo żony. Przeżył szwajcarskie więzienie i potępienie połowy świata. Roman Polański niczym Feniks odradza się po każdym kryzysie. Właśnie zaczyna kolejny film. 32
  • Najsztub pyta: Wypuścić geja z toalety! 18 lip 2010, 12:00 Czy warszawa będzie miała prezydenta geja i mulata? Co jest pociągającego w dresiarzach? I po co homoseksualistom adopcja dzieci? Krajobraz po gej-paradzie kreśli jej współorganizator Krystian Legierski. 36
  • Gej polityczny 18 lip 2010, 12:00 Wbrew szkolnym mitom polska nie jest krajem tolerancyjnym 41
  • Chcieliście idiotów, to ich macie 18 lip 2010, 12:00 Powodowani nieustającym strachem doprowadziliśmy do tego, że demokracja to już nie tylko wybór mniejszego zła, ale także wybór osoby mającej możliwie mało cech wyrazistych. 42
  • Pierwsi na polskich torach 18 lip 2010, 12:00 Rzadko zdarza się, żeby państwowa spółka w czasach kryzysu tak dobrze radziła sobie w biznesie. Udało się to spółce PKP Cargo. Udało się, bo największy polski operator kolejowych przewozów towarowych rozumie sens słowa „restrukturyzacja”. 44
  • W czołówce Europy 18 lip 2010, 12:00 PKP Cargo to strategiczne ogniwo europejskiego łańcucha logistycznego. W Unii Europejskiej ustępuje jedynie niemieckiemu przewoźnikowi. 44
  • Satysfakcja gwarantowana 18 lip 2010, 12:00 Szybcy, kompetentni i uprzejmi – tak o PKP Cargo mówią jego klienci. Odkąd spółka przestała być prawnie strzeżonym monopolem, uczy się wolnorynkowego abecadła. Skutecznie. 46
  • Po pierwsze - klient 18 lip 2010, 12:00 Rozmowa z Markiem Zaleśnym, członkiem zarządu PKP Cargo SA ds. handlowych 48
  • Wykorzystać koniunkturę 18 lip 2010, 12:00 Lata 2008 i 2009 były dla rynku kolejowych przewozów towarowych nieprzyjazne. Nawet największy europejski przewoźnik Deutsche Bahn odnotował słabsze wyniki. Koniunktura jednak wraca, a spółka PKP Cargo zauważyła to wcześniej niż konkurenci. 49
  • Polak wagi ciężkiej 18 lip 2010, 12:00 Jeszcze nigdy Polacy nie byli tak otyli. Jeśli prowadzone obecnie w Polsce programy profilaktyczne nie przyniosą efektów, niedługo czeka nas katastrofa społeczna i ekonomiczna. Światowa Organizacja Zdrowia szacuje, że otyłość lub nadwagę ma już co drugi Polak. W zawrotnym... 52
  • Plusy ujemne, czyli ranking diet 18 lip 2010, 12:00 Wybraliśmy 10 najpopularniejszych diet stosowanych przez Polaków i poprosiliśmy o ich ocenę fachowca z Instytutu Żywności i Żywienia. Okazuje się, że niektóre z nich mogą być niebezpieczne dla zdrowia. 54
  • Kamera pogrubia 18 lip 2010, 12:00 Oni nie mogą źle wyglądać. Oglądając ich w telewizji, nie przypuszczamy nawet, że to dla nas przeszli drakońskie kuracje odchudzające. 57
  • Hollywood, miasto diet 18 lip 2010, 12:00 Gwiazdy przemysłu filmowego od lat dyktują Światu mody na diety. Wiedzą o nich wszystko, bo w świecie show-biznesu, żeby być, trzeba chudnąć. 58
  • Artysta ze spalonej stodoły 18 lip 2010, 12:00 Artysta ze spalonej stodoły Najnowsza akcja performera Rafała Betlejewskiego – jak mówi sam autor – miała pomóc Polakom oczyścić się z grzechu antysemityzmu. 11 lipca, w 69. rocznicę mordu w Jedwabnem, w wiosce pod Tomaszowem Mazowieckim spłonęła stodoła.... 60
  • Nabici w SMS 18 lip 2010, 12:00 Rekordzistka wysłała 1000 sms-ów na telewizyjną loterię, bo wierzyła, że wygraną ma w kieszeni. Inni stracili kilkaset złotych, zanim się zorientowali, że są naciągani. Postanowili walczyć o swoje. 64
  • Poker dla odważnych 18 lip 2010, 12:00 Służba celna przymyka oczy na nielegalne zawody. Właściciele klubów udają, że nie odbywają się one u nich. A sami pokerzyści udają, że nie wiedzą, iż grają nielegalnie. Nowa ustawa hazardowa zepchnęła sportowego pokera do podziemia. 66
  • Zabójcza broń Mela Gibsona 18 lip 2010, 12:00 Jest antysemitą, alkoholikiem, gwiazdorem. Był czas, że należał do najpopularniejszych i najpotężniejszych w Hollywood. Dziś jest jednym z najbardziej znienawidzonych. 68
  • Burka, kaftan niebezpieczeństwa 18 lip 2010, 12:00 Wyrok zapadł w przeddzień święta narodowego. Burkę, muzułmańską szatę zakrywająca postać kobiety, oraz nikab ze szczeliną na oczy skazano na wygnanie z francuskiej przestrzeni publicznej. 72
  • Następcy tronów 18 lip 2010, 12:00 Dzieci swoich rodziców – na razie tylko tyle można powiedzieć o większości potomków najbogatszych Polaków. Jednak niektórzy z nich już próbują własnych sił w biznesie. Spadkobiercy najbardziej znanych polskich milionerów odziedziczą majątek wart 100 mld zł. 74
  • Chiny kupują Europę 18 lip 2010, 12:00 Chińczycy przejmują udziały we włoskim domu mody "Prada". Za 400 mln euro kupili hiszpańskie obligacje 10-letnie. Nie ma tygodnia bez informacji o kolejnych chińskich zakupach w Europie. Polski też nie ominą. 78
  • Pomysły uprawiają seks 18 lip 2010, 12:00 Dlaczego warto jeść robaki? albo co wspólnego mają świnie i beton? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań udzielono podczas zakończonej w piątek konferencji TED Global 2010. TED to już instytucja – tu można usłyszeć o najbardziej niezwykłych pomysłach naukowców,... 80
  • Godard: kinofil, buntownik, emeryt 18 lip 2010, 12:00 Mówiono o nim, że "jest bardziej popularny od papieża i nieco mniej od The Beatles. 50 lat temu nakręcił „Do utraty tchu” i kino już nigdy nie było takie samo. Jean-Luc Godard zapowiada reżyserską emeryturę. Wcześniej jednak przyjedzie do Wrocławia na festiwal Era... 82
  • Betonowe dziedzictwo 18 lip 2010, 12:00 Katowicki spodek na razie uchronił się przed planami radykalnego remontu. Może wreszcie zaczynamy rozumieć, że powinniśmy dbać o wyjątkową architekturę z czasów PRL. 85
  • Lojalność na śniadanie, honor na obiad 18 lip 2010, 12:00 Bohaterami prac Krzysztofa Wodiczki byli już uchodźcy, nielegalni imigranci, bezdomni. Teraz przyszedł czas na polskich weteranów wojennych z Afganistanu i Iraku. 88
  • Człowiek Ptak i inni zaklinacze 18 lip 2010, 12:00 Człowiek ptak nie dogadał się z polskimi kaczkami. ale tancerze z Burkina Faso poznali McDonalda. 92
  • Wolność słowa 18 lip 2010, 12:00 Poseł Brudziński jest politycznym gitowcem. Zero respektu dla wieku, wiedzy, płci czy sytuacji. Niszczenie frajerów jest dla niego celem nadrzędnym. 95
  • Zadajmy sobie bobu 18 lip 2010, 12:00 Mój bób nie jest pospolity, wręcz przeciwnie – jest wykwintny i odkrywam go na nowo, podając miękkie, młode strąki z tartą bułką na maśle. 96
  • Nowe Transformersy w natarciu 18 lip 2010, 12:00 Opis: Megatron, wódz złych Deceptikonów, kończy czytać „Fakt". Odkłada pismo na szafkę nocną, po czym znów nerwowo sięga po nie i ponownie przegląda. Iskry zielonej elektryczności przeskakujące pomiędzy ramieniem a głową... 97
  • Przymuszanie do piłki 18 lip 2010, 12:00 Chyba uznamy wszyscy za oczywiste, że należy wprowadzić przymus chodzenia na mecze polskiej ekstraklasy. I pierwszej klasy. I nawet drugiej. 97
  • Zwierzę potrafi! 18 lip 2010, 12:00 Dawno, dawno temu, za czasów wielkiego polskiego patrioty i komunisty Edwarda Gierka (do niedawna słowa „komunista” i „patriota” były z sobą sprzeczne, ale według nowej wykładni Jarosława Kaczyńskiego już nie są) popularnym hasłem propagandowym był... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany