Morelowe kolorowanie

Morelowe kolorowanie

Dodano:   /  Zmieniono: 16
O tym, dlaczego nie warto zrywać niedojrzałych moreli i jak zatrzymać zapach lata.
Kolor moreli jest cudownie delikatny i jednocześnie zalotnie intensywny. Nie zdawałam sobie sprawy z jego potęgi, dopóki nie odwiedziłam austriackiej doliny Wachau, dokąd zagnała mnie z Wiednia moja niepokorna ciekawość smaku i zmęczenie hotelowym, wielkomiejskim jedzeniem.

W pobliżu Dürnstein, na przełomie Dunaju leży wioska o nazwie Oberloiben, w której rodzina Brustbauer w sześciusetletnim domu prowadzi uroczy hotelik z restauracją i winnicą. Dolina Wachau słynie z rieslinga i  neuburgera, jednak to nie wino urzekło mnie w tym miejscu. W Oberloiben moim oczom ukazał się obraz, który do tej pory widziałam jedynie w snach – obłędnie piękny, morelowy gaj. Cudowności landszaftu dopełniał nieodległy widok Dunaju, w którego tle majaczyły pięknie zalesione wzgórza. W gaju panował niebiański spokój. Pojedyncze owoce leniwie spadały z drzew wprost na stoły nakryte biało-zielonymi, kraciastymi obrusami.

Wszystko, czego dotknęłam w tym miejscu, dotyczyło moreli. Foie gras, którym uraczono mnie na początku, było zadziwiające. Na  talerzu wylądował piękny, ogromny jak plaster wiedeńskiego sznycla kawałek foie, którego kruchość i delikatność podkreślała redukcja z  morelówki. Jej słodycz nadała potrawie bajecznie złoty kolor. Obok pojawił się absolutnie boski mus ze świeżych moreli i z lokalnego wina. W tak prostej karczmie tak wykwintne danie wprost zwaliło mnie z nóg. Pomyślałam, że to fantastyczny dowód na to, że kuchnia nie ulega presji administracyjnych granic – foie gras na sto procent przyjechało z  Węgier. Przy stoliku obok ktoś konsumował śledzie w morelowej śmietance zaprawionej octem z tegoż owocu. Do tego cienkie plastry moreli marynowanych w occie z białego wina, podsypane cynamonem i czarnym pieprzem. Poczułam ukłucie żalu, że nie dam rady zjeść wszystkiego naraz.

Po przystawce przyszedł czas na danie główne. Gęś faszerowana – a  jakże – świeżymi morelami, zmieszanymi z węgierskim, ostrym salami, podkreślającym pikantność, podkręcającym kolor i umacniającym poczucie, że kulinarnie Węgry i Austria to nadal silna c.k. monarchia. Gęś była pikantna, słodka i kwaśna jednocześnie. Soczysta i chrupiąca. Nieprzewidywalna. Przy stoliku obok gość pałaszował tymczasem pieczoną szynkę z musem chrzanowo-morelowym. Szynka jak szynka, ale za to mus... jak z bajki. Z uduszonych w białym winie z goździkami jabłek robimy pulpę i mieszamy z przetartymi morelami prosto z drzewa i ze świeżo tartym chrzanem. Świeżo tarty chrzan jest szczególną cechą małych austriackich miasteczek. Rzadko kiedy dostaniemy tam danie z chrzanem ze  słoika.

Desery były trzy. Najpierw polane przysmażoną na maśle tartą bułką leniwe pierogi z połówkami moreli ugotowanych w  cynamonowo-goździkowo-imbirowym syropie z odrobiną morelowego likieru. Obłędne połączenie smakowe i kolorystyczne. Potem knedle, z których po  przekrojeniu soczyście wylewała się morela, masło i Bóg wie co jeszcze. Wszystko również zanurzone w tartej bułce, o której szczupli Europejczycy woleliby zapomnieć. Austro-węgierską fiestę zakończyła morelowa tarta. Na kruchym, pachnącym prawdziwą wanilią cieście umieszczono lekko zblanszowane połówki moreli i podlano je lipowym miodem. Apetyt na morele nigdy nie ginie, tym bardziej że możemy się nimi cieszyć bardzo krótko, właśnie teraz. Zrywanie moreli niedojrzałych nie ma sensu, bo w przeciwieństwie do innych owoców nie dojrzeją poza drzewem. Przechowywanie świeżych moreli jest równie bezcelowe, bo szybko tracą jędrność i kolor, zmieniając się w nieapetyczne, galaretowate gluty. Najlepiej zjeść je na surowo albo wysuszyć – suszone morele nie  tylko obniżają ciśnienie, lecz także opóźniają proces starzenia się skóry dzięki rekordowej zawartości betakarotenu. Można też przyrządzić z  nich cudowne konfitury, które wiedeńczycy z bliżej nieznanych mi powodów marnują na swój ponoć prestiżowy Sachertorte. Przy moim domu rośnie sędziwe, morelowe drzewko, które owocuje wyjątkowo kapryśnie. W tym roku zebrałam z niego prawie sześć koszy dojrzałych, pachnących owoców. Nie  byliśmy w stanie zjeść ich wszystkich, więc większość z nich wylądowała w słoikach, właśnie pod postacią konfitury. Patrzę teraz na ten cudowny, uwięziony w szkle owoc o niespotykanym nigdzie indziej kolorze i myślę o  tym, jak cudownie poczuję się zimą, kiedy po otwarciu słoika mój dom znów wypełni się na chwilę zapachem morelowego lata.

Więcej możesz przeczytać w 33/2010 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 16

Spis treści tygodnika Wprost nr 33/2010 (1436)

  • 1000 krzyży na 1000 dni (plus VAT) 8 sie 2010, 12:00 Taka była feta z okazji 100 dni rządu, a teraz nic, ani widu, ani słychu. To podpowiadam: jest się z czego cieszyć i co celebrować. To już 1000 dni rządu! 4
  • Na skróty 8 sie 2010, 12:00 Orędzie wspólne i po polsku Najczęściej odmienianym przez przypadki słowem w orędziu nowego prezydenta Bronisława Komorowskiego wygłoszonym tuż po zaprzysiężeniu w Sejmie był przymiotnik „polski". Pojawił się 28 razy,... 7
  • Prezydent z gołą klatą 8 sie 2010, 12:00 Przed Pałacem Prezydenckim walka o krzyż albo raczej walka krzyżem. Starcie to transmitowały telewizje. Dzięki temu każdy mógł zobaczyć, jak grupka „prawdziwych, prawych i sprawiedliwych Polaków" obroniła krzyż przed... 9
  • Czekając na Godzillę 8 sie 2010, 12:00 Były prowadzący programu „Multimedialny Odlot" Piotr Rubik okazał się dość demoniczną postacią. Na próbach król sacro polo podobno zrywa maskę otumanionego pudla i zaczyna krzyczeć, wyzywać, upokarzać i bić linijką po... 10
  • Ludzie od krzyża 8 sie 2010, 12:00 Trzymają wartę przy krzyżu dzień i noc. Nie dosypiają i nie dojadają. Dopięli swego – krzyż został przed Pałacem Prezydenckim. Męczennica, artystka od samizdatów, konspirator i matka Polka. 16
  • Dziesięć z 1000 dni 8 sie 2010, 12:00 Środa, 11 sierpnia to tysięczny dzień rządu PO. 1000 dni od propagandy sukcesu do cynizmu władzy. 20
  • To ich słowa znaczą najwięcej 8 sie 2010, 12:00 10 osób, z których głosem Polacy najbardziej się liczą, których słowa najbardziej nas intrygują, ekscytują albo najbardziej złoszczą. Przedstawiamy nasz ranking. 24
  • Miro 8 sie 2010, 12:00 Spotykali się najczęściej u niego, bo tu był największy telewizor i najlepiej się oglądało mecze. I nagle wszystko diabli wzięli. Dymisja, „dwór” rozpędzony, komisja śledcza. 28
  • Czy Kaczyński ma jeszcze szansę na władzę 8 sie 2010, 12:00 Jeśli Jarosław Kaczyński chce wrócić na fotel premiera, powinien zrozumieć, że klucz do wyborczego zwycięstwa nie leży w Smoleńsku, lecz w Warszawie, przy Alejach Ujazdowskich. 34
  • Najsztub pyta: Jarosław, proszę, odejdź 8 sie 2010, 12:00 O podpalaczu, groźnej Kempie, zemście i nowym, tym razem polskim Chrystusie mówi – jak to ma w zwyczaju – gwałtownie Stefan Niesiołowski. 37
  • Witaj w Polsce, Nowym Średniowieczu! 8 sie 2010, 12:00 Witaj w Polsce, Nowym Średniowieczu! Nie mamy Pałacu Dożów jak Wenecja, nie mamy katedry Notre Dame jak Paryż, ale mamy ogromny potencjał turystyczny. Odkryto go ostatnio na Krakowskim Przedmieściu, pod Pałacem Prezydenckim. 41
  • Diabeł działa 8 sie 2010, 12:00 Kiedy PiS podsyca nienawiść, zazdrość lub zawiść, to nie tylko wykorzystuje brak racjonalności, lecz także przywołuje diabła. 42
  • Gdzie jest Iwona? 8 sie 2010, 12:00 Uciekła czy została uprowadzona? Żyje czy ktoś ją zamordował? Od trzech tygodni cała Polska zastanawia się, co się stało z Iwoną Wieczorek. 44
  • By żyło się lepiej. Misiom 8 sie 2010, 12:00 Niedźwiedzica Basia ze stresu zaczęła podgryzać sobie łapę, Kajtusia ma zniekształcone łapy od chodzenia po betonowym wybiegu, a Yogi od kilkudziesięciu lat jest zamknięty w małej metalowej klatce. W takich warunkach żyją niedźwiedzie w polskich ogrodach zoologicznych i... 48
  • A Gołota tańczy 8 sie 2010, 12:00 Był już przestępcą uciekinierem, narodowym bohaterem, tchórzem, wyszydzanym pierdołą, znów materiałem na bohatera. Kończy jako uczestnik „Tańca z gwiazdami”. 51
  • Marcin zwycięzca 8 sie 2010, 12:00 Wzmacnia się afrykańską miksturą, w czasie treningów tańczy, a do Mistrzostw Europy przygotowywał się w kenii. Wszystko po to, by biegać jeszcze szybciej. Efekty są: 23-letni Marcin Lewandowski właśnie został mistrzem Europy. 54
  • Mahmud wyzywa Baracka 8 sie 2010, 12:00 Irański prezydent Mahmud Ahmadineżad znów pręży muskuły. Ostatnio wyzwał nawet Baracka Obamę na pojedynek, na razie słowny. Sam z kolei ledwie uszedł z życiem z zamachu, chociaż są głosy, że osobiście wszystko zaaranżował, pozując przy tym na ofiarę Zachodu. 56
  • Pół-Francuzi 8 sie 2010, 12:00 W polskiej gastronomii jest rodzaj ciasta określany jako „półfrancuskie”. We Francji takiego miana doczekali się potomkowie imigrantów. Prezydent Sarkozy chce im odbierać obywatelstwo za łamanie prawa. 60
  • Berlusconi i pieszczoty 8 sie 2010, 12:00 We Włoszech wszystko może się zmienić, ale nie Silvio Berlusconi. Właśnie ogłosił, że ma zamiar żyć 120 lat. 62
  • Rosja orbituje 8 sie 2010, 12:00 „Będziemy latać na księżyc, a naszym strategicznym celem jest lot na Marsa” – oświadczył premier Władimir Putin. To ma być dowód, że Rosja jest znów światowym imperium. 64
  • Pragmatyk, już nie liberał 8 sie 2010, 12:00 Miał być ministrem na dobre czasy: robić odpowiednie wrażenie i emanować angielskością. Ale nagle odkrył w sobie talent polityczny. Jan Rostowski, minister finansów, nawet gdy zapowiada podwyżkę podatków, potrafi przekonać świat, że polska gospodarka ma się świetnie. Jednak... 66
  • Wietnamski Polish dream 8 sie 2010, 12:00 LOT już jesienią uruchomi połączenia do stolicy Wietnamu. Przewoźnik liczy na to, że tysiące mieszkających w Polsce Wietnamczyków wybiorą się w końcu w sentymentalną podróż w rodzinne strony. Stać ich. Z bazarowych handlarzy wyrośli na prawdziwych przedsiębiorców. 70
  • Święty Mikołaj z Redmond 8 sie 2010, 12:00 Pazerni superbogacze? A skąd! Wręcz przeciwnie. Dwaj najbogatsi Amerykanie Bill Gates i Warren Buffett, którzy sami przeznaczyli na cele charytatywne większość swego majątku, teraz przekonali 34 amerykańskich miliarderów do oddania połowy tego, co mają. 72
  • Zajrzeć do snu 8 sie 2010, 12:00 W hitowej "Incepcji" Leonardo di Caprio wkrada się w cudze sny. To oczywiście tylko efektowna fikcja. Ale czy zupełnie pozbawiona naukowej podbudowy? – pytamy psychoterapeutę Andrzeja Ledera. 74
  • Maszyna do pytania 8 sie 2010, 12:00 W 1997 roku komputer Deep Blue wygrał partię szachów z mistrzem świata Garrim Kasparowem. Teraz naukowcy z IBM mają inny pomysł: chcą stworzyć komputer zdolny wygrać słynny amerykański teleturniej „Jeopardy!”. I bynajmniej nie chodzi im o zabawę. 76
  • Flirt powszechny 8 sie 2010, 12:00 Zaczyna kobieta. Mężczyzna tylko odpowiada na wezwanie. Tak przynajmniej twierdzą naukowcy. 78
  • Rzeczy, które robisz w Szwecji, będąc martwym 8 sie 2010, 12:00 Sprzedał kilkadziesiąt milionów książek, odniósł sukces w kilkunastu krajach, zmienił nasze myślenie o skandynawskim raju. Wszystko po własnej śmierci. Teraz Stieg Larsson doczekał się własnej biografii. 81
  • Pan od festiwali 8 sie 2010, 12:00 Wymyślił festiwale Open’er, Selektor i Coke live music. Mikołaj Ziółkowski od kilku lat planuje wakacje tysiącom Polaków. 84
  • Dzieciak, słodziak, idol 8 sie 2010, 12:00 Już wiesz, kim jest Lady Gaga? Możesz o niej zapomnieć. Teraz idolem twojego dziecka jest Justin Bieber. 86
  • Powódź z nieba 8 sie 2010, 12:00 Fotograf na paralotni towarzyszył mieszkańcom zalanego Sandomierza przez miesiąc. Wystawę zdjęć Kacpra Kowalskiego, laureata ubiegłorocznej nagrody World Press Photo, można od 11 sierpnia przez miesiąc oglądać na sandomierskim rynku. 89
  • Poczytaj mi w lato 4 8 sie 2010, 12:00 Philip Roth koi głód, Rymkiewicz daje pachnącą przyjemność, McCarthy – ascetyczną brutalność. Książki na wakacje poleca Roman Kurkiewicz. 92
  • W objęciach paranoi 8 sie 2010, 12:00 Ludzie obłąkani, jeśli będzie ich odpowiednio wielu, mogą przejąć władzę i wprowadzić obowiązkowe gryzienie trawników. 94
  • Morelowe kolorowanie 8 sie 2010, 12:00 O tym, dlaczego nie warto zrywać niedojrzałych moreli i jak zatrzymać zapach lata. 96
  • Niesamowita maszyna 8 sie 2010, 12:00 Rudy toczy się po piaszczystych koleinach Mazowsza. Dawno minął już wioski wypełnione wdzięcznymi społecznościami lokalnymi, lasy huczące od radości wyzwolonej zwierzyny łownej i porzucone przez Niemców chaszcze. Pustka. Pustka.... 97
  • Nowy Kościół i kije samobije 8 sie 2010, 12:00 Jestem właściwie przekonany, że Prawo i Sprawiedliwość założy swój własny ruch religijny albo nawet Kościół. Zresztą nie ma innej rady, skoro niby-polski Kościół zdradził i chciał zabrać Krzyż. Jest już przecież gotowy nowy... 97
  • Tkanie spotkania 8 sie 2010, 12:00 W okolicach pałacu prezydenckiego głupota spotyka się z paranoją. 98