Mistrzowie klikania

Mistrzowie klikania

Dla jednych komputerowe gry to tylko zabawa, mniej lub bardziej wciągające hobby. Dla innych – pasja, która czasem jest też sposobem na życie. Ci najlepsi już w najbliższą niedzielę zmierzą się podczas polskich finałów tegorocznej edycji World Cyber Games.
Chengdu, Chiny, listopad 2009 r. Zgromadzona w hali publiczność wpatruje się w wielki ekran, na którym widać sceny z gry komputerowej. Poniżej, przy dwóch ozdobionych narodowymi flagami stołach, schowane za  monitorami komputerów, siedzą pięcioosobowe zespoły – szwedzki Fnatic i  polski AGAiN. Gra toczy się o wysoką stawkę: złoty medal w grze „Counter-Strike" w światowych finałach World Cyber Games, jednej z  najważniejszych imprez dla mistrzów gier komputerowych. A także o czek na 35 tys. dol. Po zaciętej, trwającej kilka godzin walce udaje się. Mamy złoto – i to drugi raz w historii WCG! Owacje, uściski, okrzyki, flesze. Jak to na olimpiadzie. W tym przypadku – cyberolimpiadzie. Kto będzie reprezentować Polskę podczas tegorocznej edycji imprezy, okaże się już w najbliższą niedzielę, kiedy odbędą się polskie finały World Cyber Games. W warszawskim Multikinie zmierzą się zwycięzcy ubiegłorocznych finałów oraz zawodnicy wyłonieni podczas eliminacji. Będą toczyć walkę w pięciu konkurencjach: „Counter-Strike 1.6", „StarCraft: Brood War", „WarCraft III: The Frozen Throne”, „TrackMania Nations Forever” i piłkarskiej „FIFA 10”. Na najlepszych czekają nagrody oraz – najważniejsze – bilet na wielkie finały WCG, które odbędą się we  wrześniu tego roku w Los Angeles. Tam łączna pula nagród przewidzianych dla zwycięzców ze wszystkich dyscyplin to kilkaset tysięcy dolarów.

Jednak by móc marzyć o podium, niezbędne jest odpowiednie przygotowanie, trening, strategia. Przydaje się też talent i szczęście. Tak jak w każdym sporcie.

I tutaj są organizacje, drużyny, turnieje, fani, kontrowersyjne transfery. Co ciekawe, ludzie tworzący e-sportową scenę w niczym nie przystają do stereotypowych wyobrażeń o komputerowych graczach: niewidzących świata poza ekranem, lekko aspołecznych dziwaków odżywiających się zimną pizzą, żelkami i napojami energetyzującymi. Kolejne rozmowy z zawodowymi gamerami sugerują raczej, że to normalni, niezaniedbujący innych sfer życia ludzie, którzy przy okazji mają dar gromienia wirtualnych przeciwników.

Piłka prawdziwa i elektroniczna

– Od zawsze interesowałem się piłką nożną, sporo czasu spędzałem na  boisku, trenowałem w lokalnym klubie i teraz, po dwuletniej przerwie, zamierzam do tego wrócić – mówi Patryk „DevoN" Fortuna z organizacji UniversalSoldiers.pl, tegoroczny indywidualny mistrz Polski „FIFA 10" online oraz jeden z zawodników, którzy zmierzą się w futbolowej grze podczas polskich finałów WCG. Fortuna ma 18 lat, mieszka w Stopnicy w  okolicach Buska-Zdroju, chodzi do liceum. Gdy dostał pierwszy komputer, wraz z nim rodzice dali mu grę – to była właśnie „FIFA”. I tak się zaczęło.

Także w przypadku Piotra „pepe10" Szypuły, niespełna 16-latka, który w tym sezonie zaliczył kilka sensacyjnych zwycięstw, zaczęło się od  miłości do „normalnej" piłki. Od małego lubił grać w futbol i w pewnym momencie swoją pasję połączył z grą na komputerze. Jednak mimo sukcesów, jakie odnosi w e-sporcie, z dwojga do wyboru nadal woli grę „w realu”. Mimo młodego wieku wydaje się podchodzić do swojej e-sportowej pasji dość sensownie – najpierw obowiązki domowe, potem gra. – To, ile czasu poświęcam na trening, zależy od dnia, od tego, czy mam trening piłkarski. Jeżeli mam dużo wolnego czasu, gram około dwóch godzin. Przed zawodami nie mam zamiaru grać więcej – mówi.

Daniel „myth" Bukalski ma  21 lat, mieszka w Gdańsku, gra w „Counter-Strike 1.6" w barwach ekipy Creative Fear Factory powered by sound blaster. W „CS” spodobało mu się to, że gra się zespołem, nie solo, jak to jest np. w przypadku gry „FIFA”. Jak sam mówi, poważnie grą zajmuje się od 13 miesięcy. – Wcześniej to była po prostu zabawa – mówi. Ogień w Okopie to  młody zespół, a polskie finały WCG będą dla niego poważnym sprawdzianem. W ramach przygotowań chłopaki spotykają się 3-4 razy w tygodniu na  czterogodzinne sesje. Grają, cyzelują taktykę. Ale to tylko kilka wieczorów w tygodniu. Codziennie rano Bukalski biega. Gdy ma czas w  trakcie dnia, ćwiczy na siłowni.

– To mit, że gracze spędzają całe dnie przed monitorem – mówi Łukasz „drive" Snopkiewicz, zawodnik „Counter-Strike" z drużyny Creative Fear Factory. „Drive” tłumaczy, że w  przypadku graczy reprezentujących wysoki poziom długie nasiadówki przed ekranem są wręcz niewskazane, bo męczą organizm. – Wiele drużyn trenuje tylko w określonym czasie przed zawodami, np. w ostatnich dwóch tygodniach, gra się po 5-6 godzin dziennie z przerwą w weekendy, które zawsze traktujemy jako dni wolne – mówi Snopkiewicz, 21-letni student Politechniki Gdańskiej. Według Rafała „ToT)ParanOid(” Kontowicza, ubiegłorocznego zwycięzcy polskich finałów WCG w grze „Starcraft”, od  liczby godzin spędzonych przed ekranem ważniejsza jest systematyczność ćwiczeń – wystarczy choćby 20 minut codziennego treningu, które nie  pozwolą „odzwyczaić” się od sprzętu.

Kasa dla studenta

Zawodnicy są młodzi, często nastoletni, więc uzasadnione wydaje się pytanie: co na to rodzice? Odpowiedź okazuje się banalna: zwykle na  początku trochę grymaszą, ale odpuszczają, kiedy widzą, że na grach można zarobić przyzwoite pieniądze.

– Gdy miałem 13-14 lat i zaczynałem swoją przygodę z graniem, rodzice nie byli tym szczególnie zachwyceni. Jednak kiedy z zawodów zacząłem przywozić pierwsze wygrane, ich stosunek do tego, co robię, bardzo się zmienił – mówi Patryk Fortuna. Zdarzają się też historie odbiegające od stereotypów. – Grać zaczynałem razem z  moim tatą. Razem założyliśmy pierwszą drużynę, do której później dołączyła moja siostra. Z czasem również moja mama spróbowała i też dobrze się przy tym bawiła – opowiada Filip „neo" Kubski z teamu Frag eXecutors, pięciokrotny mistrz świata w grze „Counter- -Strike", jeden z  piątki, która w ubiegłym roku na światowych finałach WCG wywalczyła złoty medal. Obecnie jego ojciec organizuje największą ligę sportów elektronicznych w Polsce.

W zależności od turnieju na zwycięzców zwykle czekają nagrody, np. sprzęt komputerowy, czasem czeki opiewające na  niemałe kwoty. Za pierwsze miejsce w dyscyplinach drużynowych na  międzynarodowych zawodach zwycięski team może zgarnąć nawet kilkadziesiąt tysięcy dolarów. Za niższe miejsca na podium w  dyscyplinach indywidualnych – kilka tysięcy. – W Polsce można podpisać kontrakt z profesjonalnym zespołem, oferującym comiesięczną pensję, która wystarcza na pokrycie comiesięcznych, studenckich wydatków – mówi Kontowicz, 21-latek, student IV roku inżynierii środowiska na Akademii Techniczno-Humanistycznej w Bielsku-Białej. Jak wyjaśnia Snopkiewicz, w  jego przypadku zarobki pochodzą zarówno z nagród, jak i z wynagrodzenia otrzymywanego od drużyny Creative Fear Factory, którą reprezentuje. –  Może nie są to jakieś wielkie pieniądze, ale dla mnie, dziennego studenta, wystarczające – mówi.

No i można liczyć na sporą środowiskową popularność. – Organizowane w Europie ważne imprezy przyciągają po kilka tysięcy widzów – mówi Bartosz „Duch" Duchiński, założyciel Headshot Media, pierwszej polskiej telewizji internetowej, która wspiera rozwój e-sportu. Na imprezach organizowanych w Polsce zwykle widownia jest mniejsza, jednak i tak najlepsi zawodnicy nie narzekają na brak fanów, niektórzy nawet rozdają autografy. Podczas polskich finałów WCG rozgrywki w grę „Counter-Strike", „FIFA” i „TrackMania” będą wyświetlane w sali kinowej. Mecze w „WarCraft” i „StarCraft” – na monitorach w  strefie kibica. Fani będą mogli też dopingować swoich faworytów w salach rozgrywek, ale przy zachowaniu odpowiedniej odległości – tak by nie przeszkadzać zawodnikom. W końcu tu o zwycięstwie może zadecydować jedno nietrafione kliknięcie myszką.

Okładka tygodnika WPROST: 34/2010
Więcej możesz przeczytać w 34/2010 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 2
  • michalg7@vp.pl   IP
    go go FX !!!!!!!!
    • switch   IP
      FX POWER !!!!!!!!!!!!!!!

      Spis treści tygodnika Wprost nr 34/2010 (1437)

      • Między krzyżowcami a profanami 15 sie 2010, 12:00 Cztery miesiące temu, w czasie żałobnej mszy w Kościele Mariackim, usłyszeliśmy, że po katastrofie smoleńskiej „prawi Polacy podnieśli głowy”. Dziś głowy podnosi cała reszta. 4
      • Na skróty 15 sie 2010, 12:00 Kandydat do Moskwy Po ponad roku poszukiwań MSZ znalazło kandydata na ambasadora w Moskwie. Wybór jest zaskakujący. Naszą najważniejszą placówkę na Wschodzie miałby objąć Wojciech Zajączkowski, który dziś kieruje ambasadą w... 7
      • Sezon wymiotów 15 sie 2010, 12:00 Po cichu, by nie powiedzieć cichaczem, zawieszono na ścianie Pałacu Prezydenckiego tablicę upamiętniającą katastrofę smoleńską. Na tej „uroczystości" nie pojawił się prezydent Komorowski. Nie było też rodzin ofiar bo nikt... 9
      • Etat u Berlusconiego 15 sie 2010, 12:00 Zapowiada się prawdziwe trzęsienie ziemi w literaturze polskiej. Weronika Marczuk-Pazura ma w swoim debiucie literackim w końcu zerwać kominiarkę pomówień i obwieścić Polsce prawdę o swojej przygodzie z agentem Tomkiem. Chodzą słuchy,... 10
      • Jak Rambo chciał porwać krzyż 15 sie 2010, 12:00 Dominik „rambo” taras, 22-letni kucharz i roznosiciel pizzy, przypadkiem stał się przywódcą kilkutysięcznej demonstracji. A planował jedynie zwykłą rozróbę z kumplami z podwórka. 14
      • Szydercy i krzyżowcy 15 sie 2010, 12:00 Ludzie z obu stron barierek spod pałacu prezydenckiego mówią do kamer sloganami. Brakuje nam słów do opisania tego, co naprawdę czujemy i czego byśmy chcieli? Jesteśmy na to jeszcze za dziecinni czy już zbyt sklerotyczni? 16
      • Jan od krzyża 15 sie 2010, 12:00 Dla jednych święty, dla innych przeklęty. Prawdziwy obrońca obrońców krzyża. 21
      • Cuda polskie 15 sie 2010, 12:00 Prawdziwy cud to papież polak. Reszta to raczej cuda mniemane – wynika z sondażu TNS OBOP dla „Wprost”. 24
      • Cudni i niecudni 15 sie 2010, 12:00 Nie ma większego cudu niż solidarni Polacy. Niż Polska trzymająca fason, odważna, uśmiechnięta. Taka Polska leje bolszewików, przerzuca Wałęsę przez płot, wpłaca na konto powodzian i łamie się opłatkiem. 26
      • Sieroty po Jarosławie spokojnym 15 sie 2010, 12:00 Gołębie w PiS mają nadzieję, że po okresie burzy i naporu w partii przyjdzie odwilż. Ale Jarosław Kaczyński uważa, że strategia z czasów kampanii doprowadziła do tego, że jego partia straciła polityczną cnotę. 28
      • Pułapka krwawego mściciela 15 sie 2010, 12:00 Bez względu na to, jak kiepsko polacy będą oceniać ślamazarność rządu tuska, PO nadal będzie bić sondażowe rekordy. To zasługa Jarosława Kaczyńskiego. 33
      • Najsztub pyta: Kto ukarze dziennikarzy 15 sie 2010, 12:00 Życie zaczyna się też wtedy, kiedy pijany pluszowy miś narzyga do ułożonych w kształcie krzyża puszek po piwie, oczywiście życie społeczne. W tłumie nienawidzących się nawzajem Polaków – ocenia Agnieszka Holland. 36
      • Dekalog Lipowicz 15 sie 2010, 12:00 A to pech: pani rzecznik praw obywatelskich nie lubi spraw trudnych. 41
      • Pochwała unikania 15 sie 2010, 12:00 Są tylko dwa wyjścia: mogą się bić do upadłego lub mogą się omijać. W demokracji chodzi o to, żeby się omijać. 42
      • Prezydent Bronek 15 sie 2010, 12:00 Zaprzysiężenie oglądała tylko pani Leokadia – dawna przewodnicząca koła różańcowego. Chciała zobaczyć, jak Bronka z Budy Ruskiej na prezydenta koronują. 44
      • Ból przemija, a sława jest wieczna 15 sie 2010, 12:00 Bijatykę z udziałem Pudziana znów pokaże Polsat. W prime time. Bo Polacy pokochali MMA. 49
      • Spadanie 15 sie 2010, 12:00 Henryk Kasperczak był piłkarską legendą, kibice go uwielbiali. Dziś jest na trenerskim dnie. 52
      • Władza w płomieniach 15 sie 2010, 12:00 Wielkie pożary pokazały bezradność władzy. Ale Rosjanie pewnie znów uwierzą, że wszystkiemu winien jest „przeklęty sierpień”. 54
      • El Comandante wciąż gada 15 sie 2010, 12:00 Fidel znów przemawia. Kuba ma nadzieję, że już po raz ostatni. 58
      • Piękna i bestia 15 sie 2010, 12:00 Bezwzględnego dyktatora i słynną supermodelkę połączyły diamenty. Krwawe diamenty. 60
      • Różowe jak czarne 15 sie 2010, 12:00 Sprawa emancypacji mniejszości seksualnych może skomplikować prezydentowi Barackowi Obamie starania o drugą kadencję w Białym Domu. 62
      • Kolejny czarny mesjasz 15 sie 2010, 12:00 Czy gwiazda popu może zostać prezydentem? Wyclef Jean, zgłaszając swoją kandydaturę w wyborach na Haiti, przyćmił nawet Bono. 64
      • Intelekt medialny 15 sie 2010, 12:00 Hitchens pozostaje jednym z najpopularniejszych, rozchwytywanych przez media intelektualistów. Jest niemal na każdej liście 100 najbardziej wpływowych uczestników globalnej debaty. Słynący z lawirowania między opcjami i stronnictwami... 66
      • Polska za droga 15 sie 2010, 12:00 W Polsce jest za drogo. W porównaniu z mieszkańcami Unii i Stanów przepłacamy za elektronikę, usługi bankowe, samochody, nawet bilety do kina. Czy tak musi być? 68
      • Musiał odejść teraz wraca 15 sie 2010, 12:00 Kiedy jego dawni koledzy głowili się nad tym, jak odejść od zasad liberalnej gospodarki tak, by nikt tego nie zauważył, Leszek Balcerowicz uczył dzieci. Bo dziś chyba tylko dzieci zdają się rozumieć, że Polska potrzebuje głębokich reform. 72
      • Niechciane Możejki 15 sie 2010, 12:00 O możliwości sprzedaży litewskiej rafinerii Możejki szef Orlenu mówi od bardzo dawna. Wreszcie robi krok do przodu. Ma wybrać doradcę, który podpowie, czy sprzedać, a jeśli tak, to komu. 76
      • Mistrzowie klikania 15 sie 2010, 12:00 Dla jednych komputerowe gry to tylko zabawa, mniej lub bardziej wciągające hobby. Dla innych – pasja, która czasem jest też sposobem na życie. Ci najlepsi już w najbliższą niedzielę zmierzą się podczas polskich finałów tegorocznej edycji World Cyber Games. 78
      • Król i błazen 15 sie 2010, 12:00 Najbardziej znany na świecie polski aktor. Jedyny, który stanął przed kamerą w towarzystwie największej gwiazdy światowego kina Angeliny Jolie. Postać romantyczna i anachroniczna zarazem. Gesty Daniela Olbrychskiego wykraczają daleko poza scenę i ekran. 80
      • Renoma. Nomen omen 15 sie 2010, 12:00 Wrocławska Renoma walczy o zwycięstwo na prestiżowym światowym festiwalu architektury w Barcelonie. I dowodzi, że stary budynek w nowym kontekście może stać się prawdziwym wydarzeniem. 84
      • Czytać, by rozumieć 15 sie 2010, 12:00 Książki są drogie, a będą jeszcze droższe. Już na początku przyszłego roku zostanie wprowadzona 7-procentowa stawka VAT. Wygląda na to, że tracimy szansę na społeczeństwo wyedukowane i otwarte. 86
      • Kto pisze czyje życie? 15 sie 2010, 12:00 Philip Roth przez niemal 30 lat tworzył swą najciekawszą postać – własne alter ego. Właśnie otrzymujemy po polsku ostatnią powieść z cyklu o Zuckermanie. 93
      • Macierzyństwo 15 sie 2010, 12:00 Zaraza dopadła także nowe pokolenie. Okrzyk „hańba” pod adresem księdza święcącego tablicę pamiątkową będzie kiedyś wspominało tak jak ja wspominam gierkowskie „warchoły” 95
      • Sedno smaku krewetki 15 sie 2010, 12:00 Krewetkę poznaje się po głowie 96
      • W czołgu jak w domu 15 sie 2010, 12:00 Tomuś bawi się karabinem. Jak zawsze w chwilach odpoczynku strzela do setek wyimaginowanych wrogów, sądząc, że w ten sposób osłabia ich potencjał bojowy. W rzeczywistości osłabia jedynie potencjał bojowy własnej załogi. Zwłaszcza... 97
      • Wymiana tablic 15 sie 2010, 12:00 Wymiana tablic Jestem absolutnie pewien, że tajny plan permanentnej wymiany tablic, który otrzymałem z rąk informatora z otoczenia premiera, to tzw. fałszywka. Ściema znaczy. Chociaż, chociaż... 97
      • Ość w gardle czy w języku? 15 sie 2010, 12:00 Zdaniem językoznawców sens przysięgi nie został zmieniony przez dodanie do „dobra” końcówki „ść” 98

      ZKDP - Nakład kontrolowany