Renoma. Nomen omen

Renoma. Nomen omen

Wrocławska Renoma walczy o zwycięstwo na prestiżowym światowym festiwalu architektury w Barcelonie. I dowodzi, że stary budynek w nowym kontekście może stać się prawdziwym wydarzeniem.
Jak na zabytek Renoma jest stosunkowo młoda. W tym roku obchodzi 80. urodziny. Ale jej wartość dostrzeżono dawno, do rejestru zabytków wpisano ją przezornie w 1977 roku jako sztandarowe dzieło europejskiego modernizmu. Godna pochwały zapobiegliwość, zwłaszcza że wtedy nikt jeszcze nie planował barbarzyńskich rozbiórek, których ofiarą padł później np. warszawski Supersam. – Zabytki modernizmu nie mają u nas lekkiego życia – mówi Grzegorz Piątek, krytyk architektury. – Trwa teraz walka o katowicki dworzec, ale on został zaprojektowany w manierze brutalizmu. Z taką estetyką niełatwo się identyfikować, zwłaszcza że  skutecznie obrzydził ją PRL. Z Renomą jest łatwiej, bo to przykład modernizmu „zmiękczonego", bliskiego jeszcze stylistyki art déco. Wrocław u progu XX wieku był miastem bogatym, o światowych ambicjach. Świadczy o tym nie tylko liczba budowanych wtedy domów towarowych, ale  również ich skala i wartość artystyczna. – Renoma jest wyjątkowa z kilku powodów – tłumaczy dr Jerzy Ilkosz, dyrektor wrocławskiego Muzeum Architektury. – Jej bryła jest typowa dla architektury berlińskiej lat 20., ale tamte domy towarowe nie przeżyły II wojny światowej. Inne, np. dom handlowy w Stuttgarcie, zburzyli sami Niemcy w latach 60. Wówczas nie ceniono jeszcze zabytków modernizmu. Stąd Renoma awansowała z  kategorii bardzo dobra realizacja do kategorii unikat.

Bryła domu towarowego Wertheim (tak od nazwiska pierwszych właścicieli najpierw się nazywał) zaprojektowana została niezwykle starannie. Nowatorska jest jego szkieletowa konstrukcja po raz pierwszy zastosowana w budynku tej wielkości (dzięki temu zbudowano go w ekspresowym tempie – w osiem miesięcy). Budynek miał budzić zaufanie, być modny, stylowy. Ale nie  przytłaczać. Stąd opływowe kształty, w których gubi się monumentalny obrys, a także cofnięte dwie ostatnie kondygnacje, słabo widoczne z  perspektywy ulicy. Pasowo ułożone okna, zalane wieczorami morzem elektrycznego światła, postrzegano jako symbol nowoczesności. Na dachu zaś umieszczono na kilkumetrowych masztach szpaler flag z firmowym logo. Wisiały aż do przejęcia władzy przez faszystów. Wtedy dom towarowy zarekwirowano właścicielom i przekazano państwowej narodowosocjalistycznej spółce Allgemeine Warenhaus Gesellschaft.

W czasie wojny budynek został częściowo zbombardowany (z dymem poszły m.in. mozaikowe parkiety z egzotycznych gatunków drewna i gigantyczne kryształowe żyrandole). Po wojnie dość szybko go odrestaurowano i  otwarto jako PDT (Powszechny Dom Towarowy), największy w kraju. Potem już tylko eksploatowano niemiłosiernie. W efekcie u progu nowego stulecia był już w takim stanie, że nadana mu później nazwa Renoma zaczęła brzmieć sarkastycznie.

Nowe jak stare

Nowy, już nie państwowy, właściciel rozpisał konkurs na rewitalizację. Konkurs wygrała wrocławska pracownia Zbigniewa Maćkowa. – Większość inwestorów nie zapłaciłaby za renowację tyle, ile wart jest stawiany od  podstaw przyzwoity budynek – mówi Maćków. – Zwłaszcza za elewację, która przecież nie zarabia, bo nie da się jej wynająć.

Tymczasem wymieniono aż  60 proc. elementów zniszczonej i brudnej elewacji. Starano się przy tym, by nowe bliskie było oryginałowi. Ze 104 rzeźb portretowych dłuta Ulricha Nitschkego i Hansa Klakowa w dobrym stanie zachowało się 30. Brakujące odtworzono dzięki dokumentacji udostępnionej przez dzieci twórców. Wykonano je nawet w tym samym zakładzie, w którym blisko wiek temu powstawały oryginały. Wszystkie prace wykonywano pod nadzorem konserwatora zabytków, ale – co się nieczęsto w podobnych przypadkach zdarza – bez atmosfery skandalu. Największym wyzwaniem było takie zaprojektowanie rozbudowy, by stworzyć stylistyczną kontynuację zabytku, nie podrabiając go i nie udając „patyny czasu". Autor pierwszego Wertheimu – Renomy, berliński architekt Hermann Dernburg, zakładał, trochę profetycznie, rozbudowę budynku właśnie w takim kierunku (ul. Czystej), jak to teraz uczyniono. Jego szkice dostępne w archiwach miał do wglądu projektant nowej części. Jego dzieło to interesujące przetworzenie modernistycznych form, równie jak one dynamiczne i  ekspresyjne.

Niestety, nie udało się zachować czy zrekonstruować wszystkiego. – Nie jestem fanem projektu wnętrz odnowionej Renomy. Z  rozmów z architektem wiem, że zamierzał maksymalnie wizualnie wyciszyć wnętrza, licząc się z tym, że i tak obrosną marketingową tkanką, zgiełkiem witryn i towarów – komentuje Grzegorz Piątek. Są też inne wątpliwości. – Istotnym elementem wnętrza była klatka schodowa, która zniknęła. Rozumiem, że przekształcano wnętrza, dostosowując je do wymogów handlu, ale należy zapytać o granice kompromisu – mówi dr Ilkosz.

Udało się natomiast dać miastu coś więcej niż kolejną galerię handlową. – W  Europie zauważalny jest trend do łączenia sztuki z przestrzenią komercyjną – mówi Anna Mirecka, szefowa działu PR Renomy. Rzeczywiście, kolekcja sztuki domu towarowego jest już coraz liczniejsza. – Od wieków obrazy powstawały na zamówienie kupców – mówi malarz i performer Karol Radziszewski, autor naściennego gigantycznego obrazu inspirowanego barokowym malarstwem, namalowanego między restauracjami a ciągiem handlowym. – Dlaczego tego nie robić i dzisiaj? – dodaje zaczepnie. Niedawno do kolekcji dołączyła instalacja na szkle Maurycego Gomulickiego, nawiązująca do klasycznych zasad neoplastycyzmu. Wcześniej 600-metrowy fresk wykonał Jarosław Fliciński.

Teraz Smyk

Mimo wszelkich zastrzeżeń Renoma to świetny przykład tego, jak rewitalizować dawną architekturę. Dobrze byłoby, gdyby jej właściciele poszli tym samym tropem podczas planowanego remontu warszawskiego Smyka. Ale czy pójdą? Inwestorom zawsze zależy na powiększaniu powierzchni handlowej. Stąd zwykle pojawia się decyzja o dobudowie nowej części obiektu. – Ale Renoma była już pierwotnie zaprojektowana jako budowla fasadowa, wtopiona w pierzeję zabudowy ulicy, stąd ingerencja niejako „od podwórka" była naturalnym rozwiązaniem – wyjaśnia Grzegorz Piątek.

– W wypadku Smyka jest inaczej. To budynek zaprojektowany do podziwiania ze wszystkich stron, swoista rzeźba architektoniczna. Tu ingerencja i  plany wyburzeń zakłócą pierwotny pomysł. Propozycja: „Dam pieniądze na  odrestaurowanie fasady, ale oczekuję wyburzenia części budynku", rodzi pytania o granice kompromisu w ratowaniu dawnej architektury – podkreśla krytyk. A dr Jerzy Ilkosz dodaje: – Warszawiakom radziłbym uważnie patrzeć na ręce inwestorowi planującemu przebudowę Smyka, a to, że to  także właściciel Renomy, nie powinno uśpić czujności.

Na razie Renoma będzie walczyć o zwycięstwo w World Architecture Festival, który na  jesieni odbywa się w Barcelonie. Rywalizują tam w wielu kategoriach pracownie projektowe z całego świata, nawet celebryci współczesnej architektury – Studio Daniel Libeskind, Zaha Hadid Architects czy Foster + Partners. Już samo dopuszczenie do finału ma znaczenie podobne do  nominacji do filmowego Oscara.

Okładka tygodnika WPROST: 34/2010
Więcej możesz przeczytać w 34/2010 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 34/2010 (1437)

  • Między krzyżowcami a profanami 15 sie 2010, 12:00 Cztery miesiące temu, w czasie żałobnej mszy w Kościele Mariackim, usłyszeliśmy, że po katastrofie smoleńskiej „prawi Polacy podnieśli głowy”. Dziś głowy podnosi cała reszta. 4
  • Na skróty 15 sie 2010, 12:00 Kandydat do Moskwy Po ponad roku poszukiwań MSZ znalazło kandydata na ambasadora w Moskwie. Wybór jest zaskakujący. Naszą najważniejszą placówkę na Wschodzie miałby objąć Wojciech Zajączkowski, który dziś kieruje ambasadą w... 7
  • Sezon wymiotów 15 sie 2010, 12:00 Po cichu, by nie powiedzieć cichaczem, zawieszono na ścianie Pałacu Prezydenckiego tablicę upamiętniającą katastrofę smoleńską. Na tej „uroczystości" nie pojawił się prezydent Komorowski. Nie było też rodzin ofiar bo nikt... 9
  • Etat u Berlusconiego 15 sie 2010, 12:00 Zapowiada się prawdziwe trzęsienie ziemi w literaturze polskiej. Weronika Marczuk-Pazura ma w swoim debiucie literackim w końcu zerwać kominiarkę pomówień i obwieścić Polsce prawdę o swojej przygodzie z agentem Tomkiem. Chodzą słuchy,... 10
  • Jak Rambo chciał porwać krzyż 15 sie 2010, 12:00 Dominik „rambo” taras, 22-letni kucharz i roznosiciel pizzy, przypadkiem stał się przywódcą kilkutysięcznej demonstracji. A planował jedynie zwykłą rozróbę z kumplami z podwórka. 14
  • Szydercy i krzyżowcy 15 sie 2010, 12:00 Ludzie z obu stron barierek spod pałacu prezydenckiego mówią do kamer sloganami. Brakuje nam słów do opisania tego, co naprawdę czujemy i czego byśmy chcieli? Jesteśmy na to jeszcze za dziecinni czy już zbyt sklerotyczni? 16
  • Jan od krzyża 15 sie 2010, 12:00 Dla jednych święty, dla innych przeklęty. Prawdziwy obrońca obrońców krzyża. 21
  • Cuda polskie 15 sie 2010, 12:00 Prawdziwy cud to papież polak. Reszta to raczej cuda mniemane – wynika z sondażu TNS OBOP dla „Wprost”. 24
  • Cudni i niecudni 15 sie 2010, 12:00 Nie ma większego cudu niż solidarni Polacy. Niż Polska trzymająca fason, odważna, uśmiechnięta. Taka Polska leje bolszewików, przerzuca Wałęsę przez płot, wpłaca na konto powodzian i łamie się opłatkiem. 26
  • Sieroty po Jarosławie spokojnym 15 sie 2010, 12:00 Gołębie w PiS mają nadzieję, że po okresie burzy i naporu w partii przyjdzie odwilż. Ale Jarosław Kaczyński uważa, że strategia z czasów kampanii doprowadziła do tego, że jego partia straciła polityczną cnotę. 28
  • Pułapka krwawego mściciela 15 sie 2010, 12:00 Bez względu na to, jak kiepsko polacy będą oceniać ślamazarność rządu tuska, PO nadal będzie bić sondażowe rekordy. To zasługa Jarosława Kaczyńskiego. 33
  • Najsztub pyta: Kto ukarze dziennikarzy 15 sie 2010, 12:00 Życie zaczyna się też wtedy, kiedy pijany pluszowy miś narzyga do ułożonych w kształcie krzyża puszek po piwie, oczywiście życie społeczne. W tłumie nienawidzących się nawzajem Polaków – ocenia Agnieszka Holland. 36
  • Dekalog Lipowicz 15 sie 2010, 12:00 A to pech: pani rzecznik praw obywatelskich nie lubi spraw trudnych. 41
  • Pochwała unikania 15 sie 2010, 12:00 Są tylko dwa wyjścia: mogą się bić do upadłego lub mogą się omijać. W demokracji chodzi o to, żeby się omijać. 42
  • Prezydent Bronek 15 sie 2010, 12:00 Zaprzysiężenie oglądała tylko pani Leokadia – dawna przewodnicząca koła różańcowego. Chciała zobaczyć, jak Bronka z Budy Ruskiej na prezydenta koronują. 44
  • Ból przemija, a sława jest wieczna 15 sie 2010, 12:00 Bijatykę z udziałem Pudziana znów pokaże Polsat. W prime time. Bo Polacy pokochali MMA. 49
  • Spadanie 15 sie 2010, 12:00 Henryk Kasperczak był piłkarską legendą, kibice go uwielbiali. Dziś jest na trenerskim dnie. 52
  • Władza w płomieniach 15 sie 2010, 12:00 Wielkie pożary pokazały bezradność władzy. Ale Rosjanie pewnie znów uwierzą, że wszystkiemu winien jest „przeklęty sierpień”. 54
  • El Comandante wciąż gada 15 sie 2010, 12:00 Fidel znów przemawia. Kuba ma nadzieję, że już po raz ostatni. 58
  • Piękna i bestia 15 sie 2010, 12:00 Bezwzględnego dyktatora i słynną supermodelkę połączyły diamenty. Krwawe diamenty. 60
  • Różowe jak czarne 15 sie 2010, 12:00 Sprawa emancypacji mniejszości seksualnych może skomplikować prezydentowi Barackowi Obamie starania o drugą kadencję w Białym Domu. 62
  • Kolejny czarny mesjasz 15 sie 2010, 12:00 Czy gwiazda popu może zostać prezydentem? Wyclef Jean, zgłaszając swoją kandydaturę w wyborach na Haiti, przyćmił nawet Bono. 64
  • Intelekt medialny 15 sie 2010, 12:00 Hitchens pozostaje jednym z najpopularniejszych, rozchwytywanych przez media intelektualistów. Jest niemal na każdej liście 100 najbardziej wpływowych uczestników globalnej debaty. Słynący z lawirowania między opcjami i stronnictwami... 66
  • Polska za droga 15 sie 2010, 12:00 W Polsce jest za drogo. W porównaniu z mieszkańcami Unii i Stanów przepłacamy za elektronikę, usługi bankowe, samochody, nawet bilety do kina. Czy tak musi być? 68
  • Musiał odejść teraz wraca 15 sie 2010, 12:00 Kiedy jego dawni koledzy głowili się nad tym, jak odejść od zasad liberalnej gospodarki tak, by nikt tego nie zauważył, Leszek Balcerowicz uczył dzieci. Bo dziś chyba tylko dzieci zdają się rozumieć, że Polska potrzebuje głębokich reform. 72
  • Niechciane Możejki 15 sie 2010, 12:00 O możliwości sprzedaży litewskiej rafinerii Możejki szef Orlenu mówi od bardzo dawna. Wreszcie robi krok do przodu. Ma wybrać doradcę, który podpowie, czy sprzedać, a jeśli tak, to komu. 76
  • Mistrzowie klikania 15 sie 2010, 12:00 Dla jednych komputerowe gry to tylko zabawa, mniej lub bardziej wciągające hobby. Dla innych – pasja, która czasem jest też sposobem na życie. Ci najlepsi już w najbliższą niedzielę zmierzą się podczas polskich finałów tegorocznej edycji World Cyber Games. 78
  • Król i błazen 15 sie 2010, 12:00 Najbardziej znany na świecie polski aktor. Jedyny, który stanął przed kamerą w towarzystwie największej gwiazdy światowego kina Angeliny Jolie. Postać romantyczna i anachroniczna zarazem. Gesty Daniela Olbrychskiego wykraczają daleko poza scenę i ekran. 80
  • Renoma. Nomen omen 15 sie 2010, 12:00 Wrocławska Renoma walczy o zwycięstwo na prestiżowym światowym festiwalu architektury w Barcelonie. I dowodzi, że stary budynek w nowym kontekście może stać się prawdziwym wydarzeniem. 84
  • Czytać, by rozumieć 15 sie 2010, 12:00 Książki są drogie, a będą jeszcze droższe. Już na początku przyszłego roku zostanie wprowadzona 7-procentowa stawka VAT. Wygląda na to, że tracimy szansę na społeczeństwo wyedukowane i otwarte. 86
  • Kto pisze czyje życie? 15 sie 2010, 12:00 Philip Roth przez niemal 30 lat tworzył swą najciekawszą postać – własne alter ego. Właśnie otrzymujemy po polsku ostatnią powieść z cyklu o Zuckermanie. 93
  • Macierzyństwo 15 sie 2010, 12:00 Zaraza dopadła także nowe pokolenie. Okrzyk „hańba” pod adresem księdza święcącego tablicę pamiątkową będzie kiedyś wspominało tak jak ja wspominam gierkowskie „warchoły” 95
  • Sedno smaku krewetki 15 sie 2010, 12:00 Krewetkę poznaje się po głowie 96
  • W czołgu jak w domu 15 sie 2010, 12:00 Tomuś bawi się karabinem. Jak zawsze w chwilach odpoczynku strzela do setek wyimaginowanych wrogów, sądząc, że w ten sposób osłabia ich potencjał bojowy. W rzeczywistości osłabia jedynie potencjał bojowy własnej załogi. Zwłaszcza... 97
  • Wymiana tablic 15 sie 2010, 12:00 Wymiana tablic Jestem absolutnie pewien, że tajny plan permanentnej wymiany tablic, który otrzymałem z rąk informatora z otoczenia premiera, to tzw. fałszywka. Ściema znaczy. Chociaż, chociaż... 97
  • Ość w gardle czy w języku? 15 sie 2010, 12:00 Zdaniem językoznawców sens przysięgi nie został zmieniony przez dodanie do „dobra” końcówki „ść” 98

ZKDP - Nakład kontrolowany