Tusk wszechmogący

Tusk wszechmogący

Dodano:   /  Zmieniono: 23
W erze nowożytnej czyli po PRL-owskiej żaden polityk nie miał w Polsce tyle władzy co Donald Tusk. Wkrótce ta władza może być jeszcze większa. Z niekoniecznie pożądanymi tego skutkami. I dla Polski, i dla samego Tuska.
Premier miał chyba ostatnio niezłą zabawę. Bez jakiegokolwiek wysiłku zabawił się przez tydzień z mediami, opozycją i opinią publiczną, narzucając wszystkim decydujący dla losów Polski temat debaty – dopalacze. Kosztowało go to mniej więcej tyle energii co pstryknięcie palcami. Tu żaden dopalacz nie był potrzebny. Goliat ruszył na pojedynek z Dawidem o równie delikatnym co twarz nazwisku – Bratko. Nie bagatelizuję problemu dopalaczy, mam tylko nadzieję, że za chwilę wskutek efektownej akcji dzieciaki nie będą brały do nosa i w żyłę jakiegoś dużo gorszego świństwa. Zobaczymy.

Nie po raz pierwszy Donald Tusk pokazał narodowi aż tak wielką pasję. Poprzednio uczynił to, wywalając ministra sprawiedliwości za to, że zabójca Krzysztofa Olewnika miał czelność popełnić samobójstwo. A jeszcze później zaprezentował ją, deklarując, że będzie kastrował, oczywiście chemicznie, pedofilów. Pasja premiera za każdym razem przynosi realne owoce. W pierwszym przypadku ministrem sprawiedliwości został kompetentny i charyzmatyczny Andrzej Czuma. W drugim rozpoczęła się operacja chemicznego kastrowania złoczyńców, która zapewne trwa, bo na razie, może dlatego, że minęły dopiero dwa lata, żaden nie został jeszcze wykastrowany. Ale nie kpijmy. Emocjonalne zaangażowanie premiera naprawdę robi wrażenie. I przecież tak jak nam się bardzo podobało, gdy nazywał pedofilów zwyrodnialcami, zboczeńcami i indywiduami, tak podoba nam się, gdy twardo zapowiada, że indywidua od dopalaczy „dopadnie".

W Polsce można by rozwiązać kilka nierozwiązywalnych na razie problemów, gdyby tylko szef rządu podszedł do nich z podobnym zaangażowaniem. Gdyby tak na przykład dopadł rosnący błyskawicznie dług. Albo gdyby dopadł zatrudnionych w wielkich miastach KRUS-owców. Albo gdyby dopadł wyłudzających renty inwalidzkie. No dobra, nie wszystko od razu. Może premier ich kiedyś dopadnie. Na razie wypowiedział śmiertelną wojnę panu Bratce. A że problem dopalaczy dostrzegł pod dwóch latach, zupełnie przez przypadek w dniu kongresu Palikotowego ruchu? Nie czepiajmy się.

Powtarzam: nie bagatelizuję ani problemu pedofilii, ani sprawy dopalaczy. Martwi mnie tylko ta polityczna maniera, z którą Donald Tusk zabiera się do problemów jednak drugorzędnych, zwykle ignorując te absolutnie kluczowe. Ja wiem, to jest całkiem sprytne – zdefiniować grę, jej reguły, jej czas oraz wybrać boisko, na którym gra się toczy, odwracając uwagę widzów od tego, co ważne. Podrzucić ludowi jakiegoś prostego wroga, który nadaje się do powszechnego nienawidzenia i w którego obronie nikt nie stanie. Tusk naprawdę jest w tym świetny. Jest jak genialny surfer, który potrafi zgrabnie unosić się na fali, a na dodatek czasem nawet umie falę wygenerować. A potem mamy ten jednak dość marny teatrzyk – mocne słowa, rzucanie gromów, publiczne groźby, szef rządu ramię w ramię z zatrwożonymi rodzicami. Dzieciom owych rodziców dobrych uniwersytetów to nie da, rodzicom godnych emerytur to nie zapewni, ale na moment, na kilka dni zbuduje się ta wspólnota współodczuwania, współtrwogi i współnienawiści. Kolejny tydzień z głowy. A do wyborów już tylko roczek.

Co jutro? Może premier dopadnie producentów alkoholu? Albo papierosów? Bo alkohol i nikotyna z pewnością mają na koncie imponującą liczbę śmiertelnych ofiar. Nie, tu żadnej akcji dopadania kogokolwiek nie będzie. Przecież ze sprzedaży tej trucizny jest akcyza, dzięki której jeszcze przez jakiś czas będzie można uniknąć cięć, a więc decyzji niepopularnych. Bo – i to jest kwestia kluczowa – możemy się po naszym rządzie spodziewać różnych rzeczy. Ale z całą pewnością nie podejmie on żadnej niepopularnej decyzji. Cel PO jest prosty. PO-pularność. A PO-pularność wymaga PO-pulizmu i PO-zorów.

Trudno mieć do Tuska pretensje o to, że szef głównej partii opozycyjnej postanowił zlikwidować Tuskowi opozycję. Premier jest tu wierny podstawowej regule polityki – nie przeszkadzaj swemu wrogowi, który jest na prostej drodze do autodestrukcji. Sęk w tym, że gołym okiem widać, jak deprawująca dla szefa rządu i dla rządu jest bezprecedensowa słabość i wręcz kabaretowa bezradność opozycji.

Problem Tuska polega na tym, że politycznym talentem i polityczną sprawnością o dwie albo o trzy głowy przerasta dziś całą konkurencję. Problem także w tym, że widzi to albo czuje większość wyborców. A niby dlaczegóż miałyby to być problemy? – powie ktoś. Cóż, aż żal pomyśleć, ile naprawdę dobrego mógłby zrobić Donald Tusk, ile prawdziwych, a nie pozornych problemów mógłby rozwiązać, gdyby przez cały czas nie musiał się ścigać wyłącznie z sobą.

Więcej możesz przeczytać w 42/2010 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 23

Spis treści tygodnika Wprost nr 42/2010 (1445)

  • Tusk wszechmogący 10 paź 2010, 12:00 W erze nowożytnej czyli po PRL-owskiej żaden polityk nie miał w Polsce tyle władzy co Donald Tusk. Wkrótce ta władza może być jeszcze większa. Z niekoniecznie pożądanymi tego skutkami. I dla Polski, i dla samego Tuska. 6
  • Na skróty 10 paź 2010, 12:00 Efekt Palikota Platforma Obywatelska wybrała nowe władze: czterech wiceszefów – Grzegorza Schetynę, Hannę Gronkiewicz- -Waltz, Ewę Kopacz i Radosława Sikorskiego – oraz 25-osobowy zarząd. Najbardziej poszkodowane w wyborach... 9
  • Premier zamknie monopolowe 10 paź 2010, 12:00 Palikot wziął rozwód z PO i zamierza budować własną partię. – Chcę uroczystości państwowych bez wypasionych biskupich brzuchów – ogłosił Palikot. By dać dowód, że idzie o biskupie brzuchy, nie zaś wszystkie, głos... 11
  • Szympans w padaczce 10 paź 2010, 12:00 Co tam pracownicy budżetówki – to, jak nad Wisłą traktuje się artystów, to jest dopiero skandal i historia do trybunału w Strasburgu. Potwory z lubelskiego ZUS wyliczyły emeryturę lidera Budki Suflera na sumę 570 złotych.... 12
  • Tusk w pułapce antykaczyzmu 10 paź 2010, 12:00 Antykaczyzm zaczyna Polsce czynić nie mniejsze szkody niż sam kaczyzm. Zamiast rządów z ambicjami niszczycielskimi mamy rządy niszczycielsko nieambitne. 16
  • Palikot jak nowalijka 10 paź 2010, 12:00 Palikot i Tusk to dziś dwaj najwybitniejsi politycy. I Tusk popełnił błąd, wypychając Palikota z PO. Bo Palikot może porwać za sobą nowe pokolenie – mówi Kazimierz Kutz. 20
  • Rysiek czeka w blokach 10 paź 2010, 12:00 Ludzie go kochają a partia chce się go pozbyć. Mierzy w prezydenturę, a od lat notuje same porażki. Zagrzewa wszystkich do biegu, a sam czeka w blokach. Czy Ryszard Kalisz wreszcie ruszy? 24
  • Bulterierka 10 paź 2010, 12:00 Anna Fotyga nie jest już poraniona. Przeciwnie, to ona kąsa do żywego. W oskarżaniu rządu jest ostrzejsza od Jarosława Kaczyńskiego. 28
  • Kościół bez głowy, lewica bez szans 10 paź 2010, 12:00 Laicyzacja rozpoczęła się nagle, ale potrwa długo. Lewica być może się odrodzi, ale raczej w Chinach. A poczucie winy za ofiary polskiej transformacji Karolowi Modzelewskiemu nie zniknie. 32
  • Inkwizycyjna wrażliwość 10 paź 2010, 12:00 Kobiety zachodzą w ciążę tylko dlatego, by dokonać aborcji, a lekarze z klinik zapobiegających niepłodności pragną przede wszystkim mordować blastocysty. 37
  • Sławojki jak dopalacze 10 paź 2010, 12:00 Czy w Polsce zawsze musi być tak, że nagle coś się dzieje, i to na łapu-capu, a potem cisza, milczenie, odkładanie lub niedorobienie? 38
  • Ojciec Mateusz nad rozlewiskiem 10 paź 2010, 12:00 Miasto Iwaszkiewicza i wspaniałych zabytków dziś jest miastem realnych powodzian i fikcyjnego ojca Mateusza. Chociaż w Sandomierzu można odnieść wrażenie, że wcale nie takiego fikcyjnego. 40
  • Nastolatki i używki - instrukcja obsługi 10 paź 2010, 12:00 Tak, to możliwe: twoje dziecko próbowało dopalaczy, a także alkoholu czy narkotyków. Ale zamiast wpadać w panikę, lepiej naucz się, jak postępować z nastolatkiem, który postanowił skosztować używek. Bo są i będą one dostępne powszechnie, wbrew wszelkim zakazom i nowym rządowym... 47
  • I że cię nie opuszczę aż do ostatniej raty 10 paź 2010, 12:00 Gdy brali ślub, przyrzekali sobie miłość i wierność. Teraz chcą się rozstać, ale nie mogą. Bo mocniej niż małżeńskie przysięgi łączy ich kredyt hipoteczny. 50
  • Romans nasz powszechny 10 paź 2010, 12:00 Pracują po kilkanaście godzin dziennie, więc kolegę zza biurka znają lepiej niż małżonka. Nikt się nie dziwi, gdy zaczynają razem wychodzić wieczorem z biura. Nikt ich nie potępia: przecież są dorosłymi ludźmi. Z najnowszych danych wynika, że w pracy romansuje już co trzeci... 52
  • Antyrewolucja zwycięża 10 paź 2010, 12:00 W Oslo uhonorowano człowieka, który z więzienia widzi na horyzoncie demokratyczne Chiny. 57
  • Dama w purpurze 10 paź 2010, 12:00 Przez półtora roku Michelle Obama – jak przystoi Pierwszej Damie – zajmowała się organizacją przyjęć, propagowaniem zdrowego żywienia, otyłością wśród dzieci. Teraz zamierza wkroczyć do wielkiej polityki: ruszy na odsiecz tracącej poparcie partii męża. 60
  • Tak upada CNN 10 paź 2010, 12:00 Pierwsza w historii telewizja informacyjna skończyła 30 lat. I to chyba jedyny powód do świętowania, jaki ma. 64
  • Król Wiktor I 10 paź 2010, 12:00 W Polsce słychać o potężnej władzy PO i Donalda Tuska. Platforma i Tusk mogą jednak tylko pomarzyć o władzy, jaką mają premier Węgier Viktor Orbán i jego partia Fidesz. Węgierska prawica właśnie wygrała kolejne wybory. 66
  • Gra pozorów 10 paź 2010, 12:00 Wielki hiszpański kolarz Alberto Contador został zawieszony. Powód – klenbuterol, wykryty w jego moczu podczas ostatniego Tour de France. Czy to dowód skuteczności walki z dopingiem? Raczej przykład umiejętnego stwarzania pozorów tej walki. 68
  • Trzy lata po nokaucie 10 paź 2010, 12:00 Moją wiarygodność mierzy się sukcesami moich firm, a nie tym, co ja powiem lub czego nie powiem na tematy, którymi żyła przed trzema laty polska polityka – mówi Ryszard Krauze. 70
  • Tonąca Zielona Wyspa 10 paź 2010, 12:00 Jeszcze niedawno była niedościgłym wzorem w UE i ziemią obiecaną dla tysięcy imigrantów. Dziś Irlandia przeżywa gospodarcze załamanie. Raj zamienił się w koszmar. 74
  • Łosoś Frankensteina 10 paź 2010, 12:00 Będzie tani jak kurczak i powszechny jak hamburger. Wkrótce na rynku USA pojawi się genetycznie zmodyfikowany łosoś z oceanicznych hodowli. I to nie koniec – za kilka lat już nie zjemy ryby złowionej po prostu w morzu. 78
  • Nobel zasłużony 10 paź 2010, 12:00 Tegoroczny literacki noblista ożenił się z własną ciotką, którą porzucił dla kuzynki. Kandydował na prezydenta Peru, ale przegrał ze sprytnym populistą. Dał publicznie w gębę Márquezowi. Jednak żadna anegdota nie przyćmi wielkości jego literatury. Wreszcie w pełni zasłużony... 80
  • Klasyk od zawsze 10 paź 2010, 12:00 Cormac McCarthy przez wiele lat żył w ukryciu. Dziś uznawany jest za jednego z najwybitniejszych amerykańskich pisarzy. Czytają go miliony. Nobla jeszcze nie dostał, ale ponoć wciąż ma wielkie szanse. On twierdzi, że nie robi mu to żadnej różnicy. W Polsce wychodzi jego debiut... 84
  • Genialna i ekscentryczna 10 paź 2010, 12:00 Najpierw odniosła tu wielki triumf, potem wywołała największy skandal. Teraz zasiada w jury trwającego w Warszawie XVI Konkursu Chopinowskiego. Martha Argerich – pianistka wybitna i szalona. 86
  • Powrót rapera 10 paź 2010, 12:00 Najpierw udowodnił, że nadwiślański hip-hop nie musi być muzyką dla nastoletnich blokersów. Potem, ku rozczarowaniu niektórych, wdział kostium patrioty i zaangażował się w projekty historyczne. Teraz L.U.C wraca do hip-hopu i wydaje nową płytę. 89
  • Na początku był rabunek 10 paź 2010, 12:00 W jaki sposób Kościół wszedł w posiadanie swoich ziem? Kupił je na wolnym rynku za zarobione pieniądze? 94
  • Najlepsze kasztany... 10 paź 2010, 12:00 …są na Placu Pigalle. Nic dziwnego, że Zuzanna lubiła je tylko jesienią – przecież inne pory roku pachnieć kasztanami nie mają prawa. 96
  • Jak Sokrates z Sokratejskiego dialogu wymiękł 10 paź 2010, 12:00 Opis: Sokrates siedzi i myśli. A myśl jego jest niezmącona. Do czasu. Do czasu, gdy do wielkiego filozofa przysiada się Statystyczny Polak. 97
  • Na kłopoty... ciąża 10 paź 2010, 12:00 Na kłopoty... ciąża Prezydent Komorowski też powinien być w ciąży. Rozwiązałoby to wiele problemów, przed którymi stanęła Platforma Obywatelska, czyli ojczyzna. 97
  • Kosmiczny ambasador 10 paź 2010, 12:00 Donald Tusk jako ambasador ONZ do spraw kontaktów ludzkości z kosmitami zepchnie wszystkie ufoludki do opozycji, bo „nie ma nawet z kim przegrać”. 98