Konserwatysta płacze nad brakiem formy

Konserwatysta płacze nad brakiem formy

Dodano:   /  Zmieniono: 
Brandy z ciastem i kiełbasa ze słodkim winem – oto polska forma maklersko-chłopska.
Nie jestem konserwatystą w sprawach społecznych czy gospodarczych, ale także w demokracji powinny być zachowane pewne formy. Dają nam one poczucie ciągłości i pozwalają odnajdywać się w zawiłej rzeczywistości. A przy okazji sprawiają, że nie są ranione nasze uczucia estetyczne. Moje poczucie formy ostatnio naruszyły partyjne konwentykle. Imponujący zjazd PO po tych wszystkich migających światłach i kolorach oraz rockowej muzyce powinna zacząć Doda lub może Kayah, a nie premier Tusk. Z kolei Jarosław Kaczyński od rzeczy recytował wiersze i nie wiedział, jaki przekaz niesie muzyka nadawana w trakcie spotkania z młodymi pisowcami. Potrzebę formy naruszają też znani posłowie, którzy nie potrafią wymówić nosowych końcówek, budowle nowobogackich stanowiące mieszankę polskiego dworku z mauretańskim pałacem czy – pisaliśmy już o tym we „Wprost" – język młodych ludzi, którzy znają tylko kilka wulgarnych słów. Mieszankę tę można by wzbogacać o kolejne przykłady, ale nie warto.

Niedawno Tomasz Jastrun pisał o brzydocie architektury w Izraelu. Istotnie, jerozolimskie główne ulice handlowe przypominają dwupiętrowe domki, jakie jeszcze kilkanaście lat temu stały w Międzyrzecu Podlaskim. Teraz już je rozebrano. Pytałem o to kiedyś przyjaciela, izraelskiego profesora, który mi wytłumaczył, że Żydzi, którzy jechali do Izraela, po prostu nie mieli skąd brać formy. Mam coraz częściej wrażenie, że jesteśmy w identycznej sytuacji: straciliśmy źródła formy, o czym przed laty pisali Gombrowicz czy Witkacy, ale co dzisiaj stało się już ostatecznie i zapewne nieodwracalnie.

Zasadniczo wzorem dla Polaków jest forma maklersko-chłopska, czyli nie wiadomo co. Przez setki lat istniała grupa społeczna narzucająca swoją formę, czyli szlachta. Jeszcze niedawno ziemiaństwo było uważane za wzorcotwórcze, a potem jego rolę pełniła marniejąca odnoga, czyli inteligencja. Jednak po 1989 r. już nikomu ziemiaństwo nie imponuje, skoro nie ma pieniędzy, chyba że urządzi się niby-ziemiański dworek, gdzie można zjeść i przespać się za bajońskie sumy. A z kolei inteligencja przestała po prostu istnieć, jak w wielu innych demokracjach.

Jedyna grupa wzorcotwórcza to zatem grupa chłopsko-maklerska, chociaż wzory przez nią przekazywane są nieliczne i dotyczą jedynie wyglądu zewnętrznego – chamstwo wewnętrzne nie ulega przez te wzory najmniejszemu ograniczeniu. Jakże mogłoby być inaczej, skoro nikt nie próbuje nawet zaproponować idei grup wzorcotwórczych (elit po prostu), które by miały inne źródła autorytetu niż w zasobach finansowych. Zarówno celebryci, jak i biznesmeni nie biorą na siebie poważnego społecznego obowiązku wychowania klas niższych. A taki obowiązek był – z lepszymi lub gorszymi skutkami – podejmowany przez szlachtę przez kilka stuleci. Wielu myślicieli oburza się na społeczeństwo konsumpcyjne i głupotę kultury masowej, ale co proponują w zamian? Jaką formę mają do zaoferowania?

Żadnej, skoro Berlusconi może być premierem i nikomu nawet do głowy nie przyjdzie myśl, że może takiej osobie nie należałoby podawać ręki. Zaś premier Rosji wyczynia, co lubi, i wszyscy się tym zachwycają. Powszechna dominacja wzorów oddolnych, a nie odgórnych nikogo nie dziwi. W konsekwencji mamy do czynienia z sytuacjami, kiedy to miesza się dawne poczucie formy z nowym poczuciem wyższości niższych, ale zasobnych. Wystarczy pójść na wiejskie przyjęcie komunijne czy wesele. Obyczaje pomieszane jak w tyglu, starsi cierpią od głośnej muzyki, młodsi w ogóle z sobą nie rozmawiają, bo nie wypada używać wulgarnych słów, a innych nie znają. Stoły spływają w upał ciastami z galaretą na wierzchu, a zamiast normalnej wódki podaje się brandy, co powoduje kompletne zamieszanie. Brandy z ciastem i kiełbasa ze słodkim winem – oto polska forma.

Ponieważ nikt nie poczuwa się do odpowiedzialności za formę, bo przecież Ministerstwa Formy nie ma, więc nawet w programach szkolnych forma zniknęła, a młodzież czyta tylko fragmenty wielkich utworów. Szekspira – wcale, a „Kordiana" trzy razy po dwie strony, więc przekaz historyczny jest po prostu nieobecny. Zresztą kiedy czasem znienacka pytam studenta o to, kiedy żył Pascal, to słyszę odpowiedź – w XIX w. Moja pani od historii w liceum mówiła: „Musisz to wiedzieć, bo inaczej jak się znajdziesz w towarzystwie?". Ale dzisiaj takiej potrzeby nie ma, bo i towarzystwa nie ma.

Połączenie liberalnego pluralizmu (popieram!) z nauczaniem kościelnym, które ma formę, ale gorzej z treścią, doprowadziło do tego, że nasze poszukiwania utraconej formy są skazane na porażkę. I tak jest od polityki na poziomie centralnym po życie codzienne. Podkreślmy – to nie jest wina demokracji, tylko tych, którzy ani przysłowia, ani frazeologizmu nie potrafią prawidłowo sformułować (z wyjątkiem posła Cymańskiego). Którym zatem wszystko się chrzani, a przez nich chrzani się nam wszystkim. Strasznie to smutne. Ale to już taki pochrzaniony kraj.

Więcej możesz przeczytać w 25/2011 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

Spis treści tygodnika Wprost nr 25/2011 (1480)

  • Prawo i śmiech19 cze 2011, 12:00Kilka dni po tym, gdy sąd prowokacyjnie i chamsko spytał Jarosława Kaczyńskiego, czy korzystał z porady psychiatry i czy bierze proszki, prezes dał sądowi praktyczny odpór. Zaprezentował humor, wdzięk i takt.4
  • Na skróty19 cze 2011, 12:00Oleksy, Miller i Czarzasty na aucie  Grzegorz Napieralski zalecił regionalnym liderom SLD, by nie umieszczali na listach wyborczych Józefa Oleksego i Leszka Millera – dowiedział się „Wprost". Na listach zabraknie także szefa...6
  • Pakiet humorystyczny19 cze 2011, 12:00Nie jest łatwo żartować. Wiem o tym ja, wie parę osób, które żyją z żartów, wie o tym również mój redaktor naczelny. Nie wiedzą o tym politycy, którzy po szkoleniach mają wpojone, że trzeba żartować, bo to przebija się medialnie, a nie potrafią....10
  • Metalowy jak cholera19 cze 2011, 12:00Mimo silnej konkurencji w postaci filmów polskich FPFF w Gdyni wygrało „Essential Killing", film polsko- -węgiersko-irlandzkonorweski. Wynik był przesądzony – w innych filmach nie zagrali aktorzy z zagranicy i nie nagrodził ich...12
  • Mladicievo, kraina generała19 cze 2011, 12:00Jedni mówią: postanowił utopić cały region we krwi, kiedy jego córka popełniła samobójstwo. Inni przekonują: przecież nie jest żadnym ludobójcą. Prawdziwi Serbowie wciąż kochają Ratka Mladicia.16
  • Klan19 cze 2011, 12:00Ojciec był birbantem, a został profesorem. Matka była żoną męża, a stała się celebrytką. Córka jest celebrytką, a chce być aktorką. Syn woli być w cieniu i jest dumą ojca. Rodzina Rosatich.22
  • Doktora G. operacja sądowa19 cze 2011, 12:00Doktor Mirosław Garlicki, gwiazda polskiej kardiochirurgii i transplantologii, właśnie wygrał dwa procesy. Ale od lutego 2007 r., gdy wyprowadzono go w kajdankach z warszawskiego szpitala MSWiA, nie stanął przy stole operacyjnym. Pewnie nie stanie...26
  • Byle nie udawać Greka19 cze 2011, 12:00Myślę, że Grecja się wywróci i ogłosi niewypłacalność. Niewykluczone, że czeka to też Portugalię i Irlandię. A gdyby Polska wpadła w kłopoty, to nikt nam nie pomoże, bo nie jesteśmy w strefie euro – mówi ekonomista Ryszard Petru.30
  • Platforma transferowa19 cze 2011, 12:00Zaczyna się od emisariuszy. Potem jest gabinet marszałka Schetyny. Na końcu wino u premiera Tuska. Oto kulisy najgłośniejszych transferów PO.34
  • Spadać, dziady!19 cze 2011, 12:00Jesienią dowiemy się, jak groźna dla mężczyzn jest kobieta, która straciła do nich cierpliwość. Elżbieta Jakubiak weźmie nawet 3 miliony kredytu, żeby zepsuć im zabawę.40
  • Złota brama19 cze 2011, 12:00Umierając, chciałabym mieć zagwarantowane prawo do godnej śmierci.45
  • Konserwatysta płacze nad brakiem formy19 cze 2011, 12:00Brandy z ciastem i kiełbasa ze słodkim winem – oto polska forma maklersko-chłopska.46
  • Podglądanie bogaczy19 cze 2011, 12:00Cała setka najbogatszych polaków ma ponad dwa razy mniej pieniędzy (93 mld złotych) niż najbogatszy człowiek świata Carlos Slim Helú (74 mld dolarów).48
  • Mister Perfect19 cze 2011, 12:00Robert Kozyra ma wielu wrogów i opinię wyrachowanego despoty. Przez 14 lat, gdy był szefem Radia Zet, konsekwentnie usuwał z ramówki poważną informację i zastępował ją popowymi przebojami. Teraz zastąpi Kubę Wojewódzkiego w jury telewizyjnego show...88
  • Boso przez świat, w ostrogach przez politykę19 cze 2011, 12:00Wróg „salonu” Wojciech Cejrowski ostatecznie porzucił telewizję publiczną i przeniósł się do „salonowego” TVN Style, gdzie jego sąsiadką w ramówce będzie Jolanta Kwaśniewska. Ale czemu się dziwić? Cejrowski zawsze potrafił...91
  • Surrealizm Majora19 cze 2011, 12:00Od ponad 30 lat atakuje system absurdem. Waldemar „Major” Fydrych, twórca Pomarańczowej Alternatywy, właśnie wytoczył proces prezydentowi Wrocławia. O kradzież krasnala.94
  • Rozporek polityczny19 cze 2011, 12:00Można odnieść wrażenie, że amerykańscy politycy nie robią ostatnio nic innego, tylko zdradzają żony. A przynajmniej próbują zdradzić.98
  • Tureckie kazanie19 cze 2011, 12:00Podczas gdy Grecja chwieje się w posadach, jej największy wróg, Turcja, kwitnie. Nad Bosforem wyrosło regionalne mocarstwo.102
  • Siostrzyczki19 cze 2011, 12:00Miały być mistrzyniami, jeszcze zanim się urodziły. Całkowicie odmieniły kobiecy tenis. Znikały i wracały. Zawsze po to, żeby wygrać. Właśnie zaczyna się turniej w Wimbledonie. Siostry Williams znów wracają.104
  • Empatia i rzemiosło19 cze 2011, 12:0043-letni Greg Zgliński debiutancką fabułę nakręcił już 7 lat temu – „Całą zimę bez ognia" pokazywano nawet na festiwalu w Wenecji w głównym konkursie. 38-letni Bartosz Konopka ma na koncie nominację do Oscara za dokument...106
  • Wielki mały książę19 cze 2011, 12:00Prince, król popu i muzyczny wizjoner, będzie główną gwiazdą festiwalu Open'er. Zagra w Gdyni 2 lipca.110
  • Ściskając rękę śmierci19 cze 2011, 12:00Pisarz, obrońca orangutanów i wojujący ateista wziął się do popularyzowania samobójstwa na życzenie.112
  • Big Brother kontra Big Sister19 cze 2011, 12:00Pisarstwo kobiet nie może się równać z moim – stwierdził noblista V.S. Naipaul. Prowokator? Mizogin? Spadkobierca długiej literackiej tradycji, który nie może się pogodzić z końcem męskiej dominacji?114
  • Lovenia i Kiełstan19 cze 2011, 12:00Zapewne część z państwa jeszcze się nie zdecydowała, gdzie spędzi tegoroczne wakacje, więc może przydadzą się me małe wspominki z dwóch ostatnich wojaży zagranicznych. Będzie coś dla leniuszków lubujących się w rajskich zakątkach naszej planety i...118
  • Koniec wszystkich partii19 cze 2011, 12:00To się musiało stać: internetowe pokolenie musiało sobie wymościć własne łóżeczko w polityce. Wyrok na partie polityczne w dotychczasowym kształcie – z programem, sztandarem, hasłem, książeczkami pełnymi idei i pomysłami na wszystkie sfery...120
  • Wielki świat we Wrocławiu19 cze 2011, 12:00Wolność i demokracja, ale także energetyka i surowce. We współczesnym świecie wszystkie te zagadnienia są z sobą ściśle powiązane – mówili uczestnicy Wrocław Global Forum.121
  • Owoc z pasją19 cze 2011, 12:00Znów jestem na Maderze, mojej szczęśliwej wyspie. Znów otaczają mnie wszystkie barwy świata, a nos zalotnie drażnią najpiękniejsze tego świata zapachy. Wśród nich upajający aromat owoców rośliny o nieco makabrycznej polskiej nazwie...128
  • O Jarosławie mówią kwiaty19 cze 2011, 12:00OPIS: Choć jak zwykle na łące pogoda piękna, to twarz Makowej Panienki jest wyraźnie zachmurzona. Każdy z Wiernych Czytelników wie dlaczego; tydzień temu kobiece poczucie wartości zostało naruszone przez gwałtowne oddalenie się Bartosza...129
  • Brygada A219 cze 2011, 12:00DOSTAJĘ MNÓSTWO LISTÓW Z ZAPYTANIEM, JAK TO WŁAŚCIWIE JEST Z TYM ABW, CZY JEST ONO DOBRE, CZY ZŁE? KOCHANI PAŃSTWO, PRZECIEŻ RZECZ JEST CAŁKIEM PROSTA. AGENCJE BEZPIECZEŃSTWA WEWNĘTRZNEGO, PODOBNIE JAK CENTRALNE AGENCJE, CENTRALNE BIURA, CENTRALNE...129
  • Gołe pępki19 cze 2011, 12:00Słońce, kajak, przygoda, autostop, stare trampki, plaża, plecak, dziewczyna to sztandarowe motywy każdego wakacyjnego przeboju sprzed lat. Dziś w teledyskach dominują rozwiane włosy, pędzące motorówki, dyskoteka pełna spoconych ludzi, skoki do...130