Dobrze, a nawet niedobrze

Dobrze, a nawet niedobrze

Dodano:   /  Zmieniono: 
Byłem kiedyś w Kenii w czasie wyborów parlamentarnych i urzekł mnie jeden z kandydatów ponownie ubiegających się o mandat. Kiedy zgromadzeni na wiecu zarzucili mu, że kradł nieprzytomnie, nawet jak na kenijskie standardy, odrzekł: „Owszem, ale zadbałem już o siebie, rodzinę i wioskę. Teraz mogę pracować dla was. A co będzie, jeśli wybierzecie nowego? Będzie musiał zacząć wszystko od nowa. Tego chcecie?". Wyborcy nie chcieli i poparli szczerego kandydata.

My też wybraliśmy melodię, którą już znamy. Mozart ani Lennon to nie jest, ale gwałtu na uszach się nie obawiamy. Nawet nie uczyniliśmy tego z baranią rezygnacją na zasadzie: każdy, byle nie PiS. Wyborcy w Łodzi poparli PO, lecz ukarali ministra 20-lecia Grabarczyka, nagradzając Krzysztofa Kwiatkowskiego i społecznika Johna Godsona. W Lublinie pominęli panią z jedynki – przepraszam, że nie podaję nazwiska, ale nie chce mi się sprawdzać, jak się nazywa kandydatka znana jedynie z tego, że wręczała kwiaty ministrowi 1000-lecia – i zagłosowali na Joannę Muchę, która mimo niepoprawnej wypowiedzi o emerytach zasłużyła na wdzięczność wyborców swoją działalnością. W Krakowie wyborcy PO nie kierowali się kolejnością na liście i zamiast kandydata aparatu Ireneusza Rasia poparli Jarosława Gowina.

PiS nie udał się „Dziadek z Wehrmachtu 2", czyli straszenie Angelą. Wygląda na to, że akcja na ostatniej prostej zaszkodziła Obozowi Prawdy. Tak jak strojenie stadionowych bandytów w patriotyczne szatki. Okazało się, że mieszczański wyborca nie budzi się zlany potem z powodu zagrożenia niemieckiego, a wesoły autobus pełen kiboli to nie nowa szarża na Somosierrę. Dla takich nierozbuchanych emocjonalnie wyborców partią prawa i sprawiedliwości stała się PO.

Czyli jest dobrze? Dla Tuska na pewno. Sam chyba nie wierzył w to, że będzie mógł stworzyć ponownie rząd tylko z PSL. Z prawej będzie miał radykałów Kaczyńskiego, z lewej pajacowanie Palikota. Już się zaczęło. Zdjąć krzyż! Brońmy krzyża! A pan premier rozłoży ręce i powie: widzicie, w jakich ja warunkach muszę pracować? Pan Janusz wejdzie na mównicę z dmuchaną lalą albo wprowadzi na sejmową salę krasulę żywioną GMO czy co tam sobie wymyśli lub kupi, chłopom od Rydzyka regularnie odbije (dzięki ci, Adamie Hofmanie, za tę piękną frazę) i będziemy mieli ciąg dalszy ubawu. A rządzenie? A kto by się tym przejmował! Nie jesteśmy u dentysty, żeby musiało boleć. Nawet u stomatologa mogą podać gaz rozweselający. Wiem, próbowałem, jest super. Jak już się skończy śmiechawa, to sobie pooglądamy grillowanie Grzegorza Schetyny, mniam.

A co to wszystko oznacza, przepraszam za górnolotność, dla Polski? Na przykład brak opozycji. Jaką bowiem alternatywą jest PiS, które ewidentnie nie chce wygrać wyborów? Budapeszt za cztery lata? Nie żartujmy. Może Kaczyńskiemu wydaje się, że jest Viktorem Orbánem, bo odwołuje się do konserwatywnych wartości i wyborców, ale w zręczności politycznej Węgra stukrotnie bardziej przypomina Tusk. Sens bycia główną partią opozycyjną polega na tym, że realnie, na drodze wyborów, może stać się partią władzy. Jaką perspektywę roztacza PiS, które każdego, kto nie z nim, traktuje jak wroga? Nawet teraz, po sławetnym laniu, trudno dostrzec ślady autorefleksji (nie liczę niezależnych głosów np. blogerki Kataryny). Winne są media, koniec przemyśleń. Jakoś w 2005 nie przeszkodziły w zwycięstwie.

Nie mój cyrk, nie moje makaki, ale dla zdrowia ogólnego przydałaby się poważna i przewidywalna konserwatywna opozycja. A tak mamy straszaka usprawiedliwiającego wszystkie grzechy obozu rządowego, od zaniechań po arogancję. Najbliższe wybory dopiero w 2014, tedy hulaj rządzie, piekła nie ma. Pisowska opozycja będzie się zapewne, jak dotąd, realizować w utrwalaniu przekonania, że jest depozytariuszem najprawdziwszej Prawdy. Że niesie płomień polskiego ducha, a reszta to bezmyślne lemingi. Co daje 30 proc. poparcia, ale nie władzę.

Cokolwiek mówić o największej gwieździe wyborów, Januszu Palikocie, udowodnił, że scena polityczna nie jest zabetonowana. Jak się chce i czuje nastroje (nie wnikam, w co wierzy sam lider), to jednak można. Czy to znak przemian w Polsce? Może tak, a może nie. Gołym okiem widać liberalną obyczajowo falę idącą z Zachodu. Z drugiej strony na początku lat 90. blisko połowa młodych wyborców akceptowała prawo do aborcji, dziś ledwie 14 proc. Wtedy Urbanowe „Nie" sprzedawało blisko milion egzemplarzy, mając wielokroć więcej czytelników. Można dyskutować, czy teraz doszło do jakościowej zmiany, czy tylko do wyborczego happeningu i pokazania środkowego palca klasie politycznej. I co naprawdę z tego wyniknie poza tym, że Palikot będzie miał ubaw po pachy.

Więcej możesz przeczytać w 42/2011 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

Spis treści tygodnika Wprost nr 42/2011 (1497)

  • PrzywóDzTwo 16 paź 2011, 12:00 W tych dniach decyduje się kierunek, w którym Polska pójdzie w najbliższych latach. Jak to, czy nie zdecydowaliśmy o tym w zeszłą niedzielę? – zapytają Państwo. Nie, zdecydowaliśmy wyłącznie o tym, w jakim kierunku Polska nie pójdzie. 4
  • Na skróty 16 paź 2011, 12:00 Niesiołowski nie będzie wicemarszałkiem Stefan Niesiołowski prawdopodobnie nie zostanie w tej kadencji wicemarszałkiem Sejmu – dowiedział się nieoficjalnie „Wprost". Z naszych informacji wynika, że ku takiej decyzji... 6
  • Najładniejszy w całym PiS 16 paź 2011, 12:00 Chciałbym w tej nowej, ale jednak starej Polsce zacząć od podziękowań. Nie mogę stereotypowo dziękować wszystkim, którzy na mnie głosowali, bo przecież nikt na mnie nie głosował. Mam jednak usprawiedliwienie. Nikt na mnie nie... 10
  • Sympatyczna jak sekator 16 paź 2011, 12:00 W ubiegłym tygodniu w Rzeszowie odbył się Festiwal Filmów Optymistycznych. Piotr Żukowski, organizator imprezy, mówi, że głównym kryterium selekcji filmów jest rzeczony optymizm. Jeśli tak, to Żukowski musiałby pokazać większość... 12
  • Masa upadłościowa 16 paź 2011, 12:00 Jeszcze nie tak dawno Grzegorz Napieralski widział siebie w gabinecie wicepremiera rządu PO-SLD. Tymczasem z trudem ocalił swój mandat poselski. Ale przywództwa w partii już nie. To jego totalny upadek. 16
  • Prezes ma tylko partię 16 paź 2011, 12:00 Jarosław Kaczyński przegrał szóste wybory z rzędu, ale na razie jest spokojny. Kontroluje sytuację, rozliczeniami nie zawraca sobie głowy. W PiS zbiera się jednak na burzę. Coraz więcej działaczy mówi, że z samym tylko prezesem partia dalej nie pojedzie. 20
  • Próba życia 16 paź 2011, 12:00 Donald Tusk stoi przed najważniejszą próbą swojego życia. Już udowodnił, że jest wybitnym politykiem. Teraz okaże się, czy jest mężem stanu – mówi poseł PO Jarosław Gowin. 24
  • Quo vadis Donaldzie 16 paź 2011, 12:00 Cztery lata politycznego PR i ścibolenia. Tak, w dużej mierze, wyglądała pierwsza kadencja premiera Tuska. Czy teraz będzie inaczej? 28
  • Marzenia i tematy zastępcze 16 paź 2011, 12:00 Marzenia czasem się spełniają. Dwa tygodnie temu na pytanie redakcji „Wprost” dotyczące Sejmu moich marzeń odpowiedziałam: różnorodny! I mam. Różnorodność jego jest ogromna. 32
  • Powiew Palikota 16 paź 2011, 12:00 Palikot nie tylko złapał nastrój polskiego społeczeństwa, czyli silny antyklerykalizm, lecz także złapał wiatr wiejący z Zachodu i niosący zmiany. 33
  • Dżin z krypty wawelskiej 16 paź 2011, 12:00 Tusk nie chce z nim rządzić, ale on wierzy, że za cztery lata sam będzie rządził. A po następnych czterech będzie koniec Ruchu Palikota. A w międzyczasie wielokrotnie wyprowadzi z równowagi Jarosława Kaczyńskiego. 34
  • Jak Kościół sobie Palikota wyhodował 16 paź 2011, 12:00 Za antyklerykalnymi postulatami Ruchu Palikota głosowali: ateiści, katoliczka niepraktykująca, katolik leniwy, Żydówka z historią komunii świętej. Chcą świeckiego państwa. I jest ich więcej, niż przypuszczali. 40
  • Iskra 16 paź 2011, 12:00 Nie musi mieć poglądów. w ogóle nic nie musi. Dla gejów i lesbijek Anna Grodzka, pierwsza transseksualistka w historii Sejmu, i tak będzie ikoną. A dla konserwatystów trojańskim koniem komuchów. 44
  • Ołówek w ręku Boga 16 paź 2011, 12:00 „Stałam się myślącym warzywem, taką myślącą marchewką, może lepiej pietruszką, bo jest bledsza”. Katarzyna Rosicka-Jaczyńska miała umrzeć najpóźniej pół roku po diagnozie lekarzy. Minęło dziewięć lat. Miała leżeć przykuta do łóżka, a pojechała do Indii i na Bali. I... 48
  • Bramkarz w ataku 16 paź 2011, 12:00 Zatrzymał Anglię, popierał stan wojenny, toczył wojnę z PZPN, zapisał się do PO, a potem do PiS. I w końcu wielki bramkarz Jan Tomaszewski został posłem. Czy w Sejmie będzie z nim lepiej? Na pewno śmieszniej. 52
  • Demon krąży nad miastem 16 paź 2011, 12:00 Podobno swoje ofiary wybiera tak: dziewczyny – miłe okularnice, mężczyźni – informatycy o nazwisku zaczynającym się na k. Cały Kraków szepcze o „trójkowym zabójcy”. Policji, która zapewnia, że nie ma mowy seryjnych zabójstwach, nikt oczywiście nie wierzy. 55
  • Tylko nie Budapeszt 16 paź 2011, 12:00 W wyborczy wieczór Jarosław Kaczyński zapowiedział, że przyjdzie czas, gdy będziemy mieli w Warszawie Budapeszt. Wystarczy zobaczyć, co się dzieje na Węgrzech, by odpowiedzieć na tę obietnicę: „Nie, dziękujemy”. 60
  • Biały namiot pod Benettonem 16 paź 2011, 12:00 Julia ma wsparcie Europy. i wsparcie ulicy. Ale nowej rewolucji na Ukrainie nie będzie. 64
  • Putin go nie wypuści 16 paź 2011, 12:00 Wiele osób wzbogaciło się na podziale Jukosu – także otoczenie Putina. Putin może się obawiać, że ojciec po wyjściu z więzienia stanie na czele opozycji. Póki jest prezydentem, będzie trzymał ojca za kratami – mówi syn Michaiła Chodorkowskiego. 66
  • Tabletka jest dobra na wszystko 16 paź 2011, 12:00 Pracowała dla nich żona Adama Małysza oraz dr Stefan Tretter z serialu „Na dobre i na złe”. Teraz Jolanta Kwaśniewska ma pomóc firmie z Pabianic w pokonaniu światowego giganta. Czy „nasza” Rutinacea pokona „ich” Rutinoscorbin? 70
  • ...że Polacy nie gęsi i swe pierze mają 16 paź 2011, 12:00 Produkujemy niemal milion samochodów rocznie, ale nie ma „polskich” samochodów. Jesteśmy jednym z największych w UE producentów telewizorów i sprzętu AGD, ale polskie marki są słabo znane. Czy jesteśmy skazani na bycie „Chińczykami Europy”? 74
  • Prawda z pięterkiem 16 paź 2011, 12:00 Starannie wybiera role, dużo pracuje, nie bywa na salonach. Latami grał czarne charaktery. Ostatnio Robert Więckiewicz ma szczęście do ważnych ról w ważnych filmach. 76
  • Gra metalową kulką 16 paź 2011, 12:00 Gwiazdor polskiego malarstwa w prestiżowej londyńskiej galerii Whitechapel pokazuje ponad 60 swoich prac z ostatniej dekady. 80
  • Ostatni bitnik 16 paź 2011, 12:00 Muzyczny wizjoner, którego głos przypomina dźwięk silnika popsutego cadillaca, i najbarwniejsza z ikon amerykańskiej kultury, powraca z nową płytą. Premiera – 24 października. Tytuł: „Bad as Me”. Panie i panowie, Tom Waits. 82
  • Szekspir według Warlikowskiego 16 paź 2011, 12:00 Byliśmy w Belgii na próbach „Opowieści afrykańskich według Szekspira”. Nowy spektakl Krzysztofa Warlikowskiego miał premierę w Liège, będzie też pokazany w ośmiu europejskich miastach. W grudniu przyjedzie do Warszawy. 84
  • Dobrze, a nawet niedobrze 16 paź 2011, 12:00 Byłem kiedyś w Kenii w czasie wyborów parlamentarnych i urzekł mnie jeden z kandydatów ponownie ubiegających się o mandat. Kiedy zgromadzeni na wiecu zarzucili mu, że kradł nieprzytomnie, nawet jak na kenijskie standardy, odrzekł:... 90
  • Szczur gra w tenisa 16 paź 2011, 12:00 Autobiografię Andre Agassiego przeczytałem w dwa dni, choć to gruba książka. Dawno nie czytałem rzeczy równie przejmującej, pasjonującej i szczerej. Od pierwszego zdania mroczna opowieść przykleja człowieka magnesem do papieru. Po... 92
  • Coś nowego! 16 paź 2011, 12:00 Co nowatorskiego może się znaleźć w herbacie, kablach czy w piance wypełniającej siedzenia? Wiadomo – unikatowe technologie! Czyli innowacje. 94
  • Noga z węgla, biodro z tytanu 16 paź 2011, 12:00 W ostatnich latach na rynku sprzętu protetycznego nastąpiła rewolucja, która zwiększyła komfort życia niepełnosprawnych, a przy okazji poprawiła wyniki finansowe koncernów medycznych, produkujących coraz doskonalsze „części zamienne” dla ludzi. 96
  • Szacunek dla cielęciny 16 paź 2011, 12:00 16 października obchodziliśmy międzynarodowy dzień żywności. Federacja Banków Żywności jak co roku przy tej okazji alarmuje, że choć pół świata głoduje, to obywatele tak zwanych krajów rozwiniętych marnują jedzenie na potęgę.... 102
  • Jak odróżnić dorosłego od dziecka? 16 paź 2011, 12:00 PO WĄSIE? To zbyt proste, no i nie działa w przypadku dziewcząt. Na potrzeby tego tekstu przyjmijmy, że dziecko kończy się w nas w momencie przyswojenia pojęcia względności. Czyli dla dziecka białe to białe (he he, wiem, o czym państwo... 104
  • Kopernik była kobietą i Europejką 16 paź 2011, 12:00 Prezydenta spotkałem nie dalej jak wczoraj, przy pomniku Kopernika. – A co pan tutaj porabia, kochany Panie prezydencie? – zagadnąłem. – Hoho ho! Spaceruje, pozdrawiam zadowolonych obywateli – uśmiechnął się... 104
  • Słabe czytanie 16 paź 2011, 12:00 Czytać można z oczu alkoholika, ręki nieboszczyka, szklanej kuli głaskanej przez wróżkę, a nawet z fusów po herbacie. Najlepiej jednak czytać książki, ale chętnych do tego jest coraz mniej. O tym, że poziom czytelnictwa w Polsce... 106