Czerwone i czarne

Czerwone i czarne

Dodano:   /  Zmieniono: 3
Ktoś powiedział ostatnio, że Janusz Palikot za swój wynik wyborczy powinien podziękować biskupom. Zgoda. Ale biskupi powinni teraz podziękować Palikotowi za budzenie, które im zafundował.
Większość biskupów uznała podobno, że eksplozja poparcia dla Palikota to katastrofa dla Kościoła. Nic podobnego. To dla niego wielka szansa. Ponad 20 lat tkwił on w błogostanie i w letargu uśpiony zbyt łatwymi triumfami. Dostawał niemal wszystko, co chciał, od kogo chciał i kiedy chciał. Często nie musiał nawet prosić, bo państwo, niezależnie od różnych politycznych barw kolejnych ekip rządzących, samo odgadywało pragnienia Kościoła i je spełniało. Lewica, bo chciała uzyskać rozgrzeszenie za dawne grzechy, prawica, bo chciała uzyskać błogosławieństwo dla swej ekspansji.

Ta era właśnie się skończyła. Przez 16 lat po 1989 r. polski Kościół chował się pod papieskimi szatami. Jego prawdziwe oblicze było trudno dostrzegalne, bo patrzono na Kościół przez podwójne okno – to w papieskiej komnacie i to na Franciszkańskiej 3 w Krakowie. Zamiast obrazu kościelnej rzeczywistości mieliśmy więc iluzję dosłodzoną wadowicką kremówką. Zamiast trzeźwej oceny Kościoła mieliśmy sentymentalną składankę wspomnień i wzruszeń. Ta epoka skończyła się sześć lat temu. Prawda wyszła na jaw, Kościół zaczął płacić rachunki. Na początek wizerunkowe. Na razie.

Dlaczego biskupi mieliby dziękować Palikotowi? Bo budzenie jest donośne, ale nastąpiło w momencie, gdy siły Palikota są zdolne obudzić Kościół, ale nie są w stanie go zdemolować. Byłoby dobrze dla Kościoła, gdyby się obudził, bo za chwilę może być dla niego za późno, a za cztery lata zapateryzm przeniesie się nad Wisłę. Madryt w Warszawie jest dziś bowiem o wiele bardziej prawdopodobny niż Budapeszt w Warszawie.

Dla swojego dobra, tak, także dla ocalenia dużej części swych wpływów, biskupi muszą wyjść na spotkanie z realną Polską, szczególnie z tym, co im się w realnej Polsce nie podoba i czego nie akceptują. Owej realnej Polsce muszą zaproponować rozmowę, a nie kazanie. Muszą pokazać jej nie grożący palec, ale wyciągniętą na szczere powitanie rękę. Jak to zrobić? Choćby tak jak miesiąc temu papież Benedykt w czasie wystąpienia w Bundestagu. Przeciw jego wystąpieniu w niemieckim parlamencie najgoręcej protestowali Zieloni. Ale papież nie tylko nie wszedł z nimi w zwarcie, lecz także docenił to, co wnieśli do niemieckiej polityki i do wyobrażenia Niemców o istocie natury. Przy czym wcale nie schlebiał wrogom. Nie odchodząc na milimetr od nauki Kościoła, zademonstrował, że umie wyjść na spotkanie z odmiennością. Polski Kościół musi się z całą Polską i całą istniejącą w Polsce różnorodnością pogodzić. Jeśli tego nie zrobi, sam zepchnie się na margines, a swą grupę wsparcia znajdzie jedynie w elektoracie 60+. I nie Palikot to uczyni, ale sam Kościół w akcie samobójczej autodestrukcji.

Najkrócej mówiąc, Kościół musi wyjść z Kościoła traktującego siebie jak otoczoną przez wrogów oblężoną twierdzę. Przez 20 lat tego nie uczynił. Więcej, zapadał się w sobie i podkopywał fundamenty, na których stał. Wszelkie głosy krytyczne, choćby umiarkowane, traktował jako akty skrajnej wrogości. Gdy tworzył zespół duszpasterskiej troski o Radio Maryja, wiadomo było, że wykazuje wyłącznie troskę o bezkarność ojca dyrektora. A w ostatnich latach większość biskupów i księży wpadła jeszcze w objęcia PiS. Kościół sprawiał wrażenie, jakby wybrał nie tylko swoją partię, ale także bardziej odpowiadającą mu część wiernych. Zachowywał się przez ostatnie dwa dziesięciolecia jak wielkie imperium kolonialne, pozornie wszechmocne, ale psute łatwością kolejnych podbojów. Próżnię po JP II ktoś musiał wypełnić. Częściowo uczynił to właśnie Palikot – JP III. Jasne, mówimy Kościół, a przecież nie ma jednego Kościoła; mówimy księża, a przecież są różni księża. Faktem jest jednak, że w Kościele instytucjonalnym niemal wszystko, co jest w nim otwarte, śmiałe, progresywne i tolerancyjne, było spychane na margines. Doświadczył tego ksiądz Tischner. Doświadczył tego arcybiskup Życiński. Doświadczył tego ojciec Ludwik Wiśniewski.

Nikogo nie powinno dziwić, że większość Polaków jest przeciw zdejmowaniu krzyża z sejmowej sali i z sal szpitalnych. To naturalne, bo większość Polaków to ludzie umiarkowani, którzy wojny religijnej sobie nie życzą. Co nie znaczy, że akceptują mariaż ołtarza i tronu, zamazywanie różnic między tym, co religijne, a tym, co świeckie, także radykalizm Kościoła odrzucającego i potępiającego to, co inne, odmienne i choćby teoretycznie nieprzyjazne. Dlatego Kościół nie powinien wracać do stanu samouspokojenia. Przeciwnie, powinien pielęgnować w sobie twórczy niepokój i zabrać się do roboty. Oczywiście pamiętając, że jego narzędziami bardziej niż kadzidło i taca powinno być słowo – boże i ludzkie.

Odpowiedź na pytanie, komu bije dzwon, jest w tym wypadku prosta. Podobnie jak odpowiedź na pytanie, gdzie bije. Bije w kościele. Kościołowi.

Więcej możesz przeczytać w 43/2011 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 3
  • mam   IP
    A może Tobie bije, panie redaktorze?
    • normalny obywatel nienormalnego kraju   IP
      Tak zgadzam się z Panem Kościoł powinien bardziej połozyć nacisk na słowo, słowo prawdy.
      Właśnie tego o ironio nie chce władza, ani tacy ludzie jak Pan i jego mocodawcy.
      Kościoł przez kolejne ekipy został przekupywany łacznie z Pana faworytami PO nawet SLD.
      Co by Kościoł musiał powiedzieć stajac na gruncie praawdy ewangeliicznej .
      Musiałby powiedzieć że o poczatku tzw. transformacji krolowało złodziejstwo, w ktorej zakłamane elyyyty wspierali bądż brali czynny udział w rozkradaniu majątku narodowego tych też właśnie parafian.
      A póżniej za pomocą tego ukradzionego majątku są tumanieni przez narzędzia takie jak Pan bądź utuczony milioner Palikot dajać ludziom miraźe.
      Co nie znaczy, że Kościoł jest bez winy.
      To nie jest populizm, czy jakieś oszołomstwo.
      To tak w skrócie takie jest sedno sprawy. taka kawa na ławę, prawda materialna, a nie papierowa, bo papier przyjmnie wszystko, nawet najwieksze masowe bzdury bla, bla dziiinnikarzy elyyyty koryta.
      • John Donne   IP
        Nigdy nie pytaj, komu bije dzwon; bije on tobie.

        \"Żaden człowiek nie jest samotną wyspą; każdy stanowi
        ułamek kontynentu, część lądu dlatego, odejście, śmierć każdego człowieka
        umniejsza mnie, albowiem jestem zespolony z ludzkością.
        Dlatego nigdy nie pytaj, komu bije dzwon; bije on tobie\".
        ______________________________________

        \"No Man is an Island, entire of itself; every man is a piece of the continent, a part of the main; [...] and therefore never send to know for whom the bell tolls; it tolls for thee.
        Kein Mensch ist eine Insel, in sich selbst vollständig; jeder Mensch ist ein Stück des Kontinentes, ein Teil des Festlands; [...] und darum verlange nie zu wissen, wem die [Toten-]Glocke schlägt; sie schlägt dir.
        ______________________________________

        Spis treści tygodnika Wprost nr 43/2011 (1498)

        • Czerwone i czarne 23 paź 2011, 12:00 Ktoś powiedział ostatnio, że Janusz Palikot za swój wynik wyborczy powinien podziękować biskupom. Zgoda. Ale biskupi powinni teraz podziękować Palikotowi za budzenie, które im zafundował. 4
        • Na skróty 23 paź 2011, 12:00 Muammar Kaddafi dotrzymał słowa. Tak jak obiecywał, umarł w Libii, schwytany w miniony czwartek przez rebeliantów, gdy próbował wymknąć się z Syrty, ostatniego bastionu swojego reżimu. Okoliczności jego śmierci są na tyle niejasne,... 9
        • Niewdzięcznicy 23 paź 2011, 12:00 Może i zdarza mi się kogoś nie lubić. Sam też nie wymagam, żebym był powszechnie lubiany, ale uczucie nienawiści jest mi obce. Dlatego też teatr polityczny obserwuję z najwyższym zdumieniem. Rozumiałem niechęć PiS do PO i pewnego... 12
        • W Sandomierzu nie piją 23 paź 2011, 12:00 Krakowianie to ostatnio strachliwi ludzie. Tym razem nie chodzi o „trójkowego mordercę", ale o „Lubiewo” Michała Witkowskiego. Reżyser teatralnej adaptacji powieści Piotr Sieklucki tak przestraszył krakowskich aktorów... 14
        • Było ich trzech 23 paź 2011, 12:00 Grzegorz Schetyna przyjeżdża do kancelarii uśmiechnięty. Na górze czeka Donald Tusk. – Psujecie wielkie święto Platformy. Takiego cyrku jak ty i Bronek nie urządził mi nawet Lech Kaczyński – mówi. Tak rozpada się triumwirat. 18
        • Nie płacz, Ewka 23 paź 2011, 12:00 Fachowa i rzeczowa. Rozedrgana i histeryczna. Była minister zdrowia, przyszła marszałek Sejmu. Ewa Kopacz. 21
        • Kapłan Palikota 23 paź 2011, 12:00 Kiedyś zabójca księdza Popiełuszki pomógł jemu. Teraz on pomaga Januszowi Palikotowi. 24
        • Pobudka 23 paź 2011, 12:00 Sukces Palikota zaskoczył kościelnych hierarchów. Czy rozleniwiony, zrydzykowiały i upolityczniony polski Kościół będzie umiał zmierzyć się z tym wyzwaniem? 28
        • Kościół będzie mniejszością 23 paź 2011, 12:00 W innych krajach europejskich symbole religijne zniknęły z miejsc publicznych już dawno. Jestem gotów się założyć, że to samo stanie się w Polsce – mówi John L. Allen, ekspert CNN od spraw Kościoła. 32
        • Jak przespać religię 23 paź 2011, 12:00 Mieliśmy pokolenie JP II, teraz mamy pokolenie JP III – tak niektórzy komentują popularność Janusza Palikota wśród najmłodszych wyborców. Inni pytają, jak to się stało, że po ponad 20 latach religii w szkołach wyrosło w Polsce pokolenie antyklerykałów. No właśnie, jak? 36
        • Duchowy supermarket 23 paź 2011, 12:00 Nie chcą politycznych kazań, namolnej indoktrynacji ani straszenia ogniem piekielnym.Są gotowi porzucić macierzystą parafię i wędrować od kościoła do kościoła w poszukiwaniu tego, który najlepiej spełni ich oczekiwania. Coraz więcej katolików uprawia „churching”. 40
        • Kościół, prawica, monolog, stop 23 paź 2011, 12:00 Dzięki chciwości księży mamy szansę na świeckie państwo – mówi Kazimiera Szczuka. A dzięki ludziom Palikota na mówienie o tym bez lęku, winy i wstydu. 43
        • Czas średniaków 23 paź 2011, 12:00 Wiele lat temu demagog Periander dał radę tyranowi Trazybulowi, by ten zawsze „ścinał wystające kłosy”, czyli eliminował ze swego otoczenia ważne sprawy, wielkie osobowości i stawiał na średniaków. Z rady tej korzysta po dziś dzień wielu szefów partii. Polska na... 48
        • Krótkowidze 23 paź 2011, 12:00 Chcemy wielkich reform, a nie dziubdziania. i nic nas nie obchodzi, że premier Tusk reform nie lubi. Już od nich nie ucieknie albo my uciekniemy od niego. 50
        • Miszcz 23 paź 2011, 12:00 W najbliższych dniach może się wyjaśnić, kto kupi telewizję TVN: amerykanie czy francuzi. – Niezależnie od tego, kto to będzie, jestem gotów być ich przewodnikiem, jak Aborygen, który zawsze znajdzie drogę – przekonuje Edward Miszczak, dyrektor programowy telewizji... 52
        • Nasza terapia powszednia 23 paź 2011, 12:00 Pójść do psychoterapeuty to już nie wstyd. W wielkich miastach to wręcz coś banalnego. Nic dziwnego, że psychoterapia stała się nawet tematem serialu. Od tygodnia HBO wyświetla polską wersję „Bez tajemnic”. 56
        • Wojna karnawału z postem 23 paź 2011, 12:00 Przez lata mówiono, że Polska jest jak Hiszpania, bo udały się tu niemal bezszelestne ustrojowe transformacje. Teraz może się okazać, że Polska będzie jak Hiszpania za sprawą przyspieszonej laicyzacji. 58
        • Hermanator 23 paź 2011, 12:00 Herman Cain przez 20 lat sprzedawał Amerykanom niezdrowe jedzenie. Teraz sprzedaje im niezdrową politykę. Ale jest nowym pieszczoszkiem Partii Herbacianej i całkiem poważnym kandydatem na prezydenta USA. 62
        • Kreatywny księgowy premiera 23 paź 2011, 12:00 Tytan pracy. tyra od 8 do 19. ma wizję, ale realizuje ją po cichu – mówią o nim podwładni. – Naprawdę? Efektów jakoś nie widać – zżymają się ekonomiści. – Odrzucam terapię szokową. Czekają nas stopniowe, ale stanowcze reformy – przekonuje minister... 64
        • Oligarchia pod ostrzałem 23 paź 2011, 12:00 Na sztandarach ruchu „oburzonych z Wall Street” koktajl postulatów: prawa człowieka, równość płci, ochrona środowiska, prawa zwierząt. Ale chodzi głównie o obrzydzenie kondycją moralną współczesnego kapitalizmu. 68
        • Człowiek, który zabił Gutenberga 23 paź 2011, 12:00 O jego najlepszych pomysłach mówiono, że są „iście jobsowskie”. O jego prezentacjach, że „potrafi zagadać publiczność nie gorzej od Jobsa”. Czy Wielki Księgarz zajmie miejsce opuszczone przez Wielkiego Innowatora? 70
        • O czym marzą roboty? 23 paź 2011, 12:00 Cleverbot jest aplikacją komputerową, która potrafi udawać człowieka. Porozmawialiśmy z nią o tym. 72
        • Kino starej przygody 23 paź 2011, 12:00 "Przygody tintina”, najnowsza produkcja Stevena Spielberga, dowodzą, że człowiek, który niegdyś zrewolucjonizował kino, dziś jest więźniem parku rozrywki, który sam skonstruował. 75
        • Smarzol to jest Smarzol 23 paź 2011, 12:00 Polski Jim Jarmusch? Trzeci z braci Coenów? Nic z tego. Żadne z określeń wymyślonych przez krytyków nie pasuje do Wojciecha Smarzowskiego. Artysta konsekwentnie buduje styl swojej reżyserii – autorski, nie do podrobienia. Potwierdza to świetną „Różą”. 78
        • Módlmy się 23 paź 2011, 12:00 Teatr jest świątynią – stwierdza artysta Artur Żmijewski, po czym robi dokładnie to, co zwykle się robi w świątyni: odprawia mszę. 80
        • Klasycy 23 paź 2011, 12:00 Od kilku tygodni tą informacją żyje cały rockowy świat: Metallica i Lou Reed nagrali wspólnie album. Płyta „Lulu” jest bezkompromisowa, a reakcje – skrajne. 82
        • Wojna, która już była 23 paź 2011, 12:00 Płonął Londyn, Rzym, Ateny, dziesiątki tysięcy okupowały place Madrytu i Barcelony. Polscy Oburzeni zmieściliby się w skądinąd bardzo przyjemnym Nowym Wspaniałym Świecie, klubokawiarni prowadzonej przez środowisko „Krytyki... 86
        • Człowiek z blizną 23 paź 2011, 12:00 Kiedy artysta albo sportowiec dostaje palmy – nie dziwi mnie to specjalnie. Są to kariery niekiedy pioruńsko błyskawiczne, człowiek znikąd nagle staje się megagwiazdą i odlatuje w kosmos. Zaczyna spacerować po czerwonym dywanie,... 88
        • Sposoby na przyszłość 23 paź 2011, 12:00 Produkty oszczędnościowe TFI, lokaty inwestycyjne oraz polisy ubezpieczeniowe o charakterze kapitałowym – te sposoby pomnażania pieniędzy są inne. Łączy je to, że chronią ich właściciela. 90
        • Sztuka kanapki 23 paź 2011, 12:00 Wbrew powszechnej opinii kanapki nie są dziełem współczesnym. John Montagu, hrabia Sandwich, nie wymyślił tej genialnej przekąski, choć to właśnie jemu zawdzięcza ona angielską nazwę. Badania archeologiczne pokazują, że kanapki... 96
        • Don Tadeusz z Nowego Stawu na drodze do? 23 paź 2011, 12:00 OPIS: Tadeusz Cymański rozgląda się po rozległej, wysuszonej na kość równinie. Słońce praży niemiłosiernie i pan Tadeusz jest coraz bardziej poirytowany. Coś sobie tłumaczy, intensywnie gestykulując. Długimi rękami wskazuje... 97
        • Ogłoszenia sejmowe, płatne 23 paź 2011, 12:00 Być może nie prenumerują państwo miesięcznika „Przegląd Analiz i Statystyk Parlamentarnych". A szkoda, bo ogłoszenia w nim zamieszczane są bardzo ciekawe. Poważna partia polityczna mająca swoją reprezentację w Sejmie... 97
        • Kapusta z Zamościa 23 paź 2011, 12:00 w słynnym wierszu „na straganie" jana brzechwy kapusta miała być rozjemcą między kłócącymi się warzywami („»Niech rozsądzi nas kapusta«! / »Co, kapusta?! Głowa pusta?!«"). Z rozejmu, jak... 98