Duchowy supermarket

Duchowy supermarket

Nie chcą politycznych kazań, namolnej indoktrynacji ani straszenia ogniem piekielnym.Są gotowi porzucić macierzystą parafię i wędrować od kościoła do kościoła w poszukiwaniu tego, który najlepiej spełni ich oczekiwania. Coraz więcej katolików uprawia „churching”.
Niech policzę: raz, dwa, trzy, cztery… Myślę, że odwiedziłam około dziesięciu kościołów, zanim znalazłam ten właściwy – mówi Gabriela Buczek, 31-letnia redaktorka z Warszawy. Tego, że wierny może sam wybrać sobie kościół, nauczyła się w Kanadzie, gdzie spędziła dzieciństwo i  skończyła studia. Jej rodzina należała do polskiej parafii, ale zdarzało im się również odwiedzać inne kościoły. – Byłam więc od małego przyzwyczajona, że wybierając kościół, kieruję się tym, czy zapewni mi ucztę duchową, a nie czy znajduje się blisko mojego domu – mówi dziś Gabriela. Kiedy sześć lat temu wróciła do Polski, postanowiła poszukać miejsca, które tę duchową ucztę jej zapewni. Mieszkała wtedy na  warszawskim Mariensztacie, więc zwiedzała po kolei kościoły na Starym Mieście. Potem przeprowadziła się na Hożą i poznała świątynie w  Śródmieściu.

– Wszędzie msze były piękne, ale ja szukałam czegoś więcej. W końcu ktoś powiedział mi o nabożeństwach ojców dominikanów na Freta. I  rzeczywiście, kiedy tam poszłam, poczułam, że to jest moje miejsce, że  jestem we wspólnocie – mówi Gabriela. Dziś mieszka na Tarchominie, ale  co niedziela przeprawia się na drugi brzeg Wisły, by wziąć udział w mszy u dominikanów.

Najlepsza duchowa oferta

 – Znam wiele osób, które odwiedzają różne kościoły – potwierdza jezuita ojciec Jacek Prusak. – Najczęściej robią to dlatego, że odpowiada im atmosfera w trakcie Eucharystii i innych nabożeństw, a także to, co  słyszą z ambony. Często mówią, że w jakimś kościele podobają im się kazania. A kiedy pytam, co mają na myśli, odpowiadają, że nie są to  kazania polityczne. Poszukiwanie kościołów, w których nie mówi się o  polityce, to bardzo częsty powód wędrówek – tłumaczy.

Te niedzielne wędrówki są już tak powszechne, że socjologowie ukuli dla nich nazwę „churching", która niemal automatycznie kojarzy się z „clubbingiem". I  podobnie jak w clubbingu również w pielgrzymowaniu po świątyniach przodują ludzie młodzi.

– To chyba tak jest: kiedy człowiek wchodzi w  dorosłość, zaczyna szukać swojego miejsca. A jak myśli poważnie o  religii, to chce znaleźć także właściwy kościół – tłumaczy 24-letni Marcin z Warszawy. Jego poszukiwania zaczęły się już pod koniec liceum. Własna parafia, choć przyjazna, wydawała mu się wtedy za mała. Za namową znajomego trafił do dominikanów i został u nich do dziś. – Bo mają świetną duchową ofertę – tłumaczy. 24-letnia Karolina, pracownica agencji PR, też jako nastolatka odeszła z macierzystej parafii w  Krakowie-Płaszowie do dominikanów. Kiedy przeniosła się do stolicy, znalazła kościół, w którym odprawiali msze. – Nigdy nie zapomnę, jak pewnego razu w czasie spowiedzi ksiądz powiedział mi: „A niech pani zacznie czytać Mahatmę Gandhiego" – wspomina.

Po przeprowadzce na Wolę Karolina zaczęła chodzić do tamtejszej parafii, ale nie czuje się w niej dobrze. – Ostatnio tematem niedzielnych kazań jest ciągle niedobra młodzież, która decyduje się na zamieszkanie razem przed ślubem. Ja mieszkam z chłopakiem, więc z każdej mszy wychodzę z potężnym poczuciem winy – tłumaczy. Poważnie rozważa powrót do dominikanów. Dominikanie królują w nieoficjalnych churchingowych rankingach.

– To naprawdę charyzmatyczni ojcowie. Potrafią uczyć, jak żyć, bez nachalnego moralizatorstwa – mówi Zofia Rak, 23-letnia studentka z Warszawy, która na niedzielne msze w kościele Dominikanów na Służewiu przyjeżdża aż z  podwarszawskiej Falenicy. Churching uprawia od dziecka, bo jej rodzice często się przeprowadzali i w każdym nowym miejscu poszukiwali dla  siebie odpowiedniego kościoła. Czy na tym koniec jej pielgrzymek?

– W  tej chwili tak, ale kiedy założę rodzinę i będę mieć dzieci, będę szukała duszpasterstwa rodzin. Może dominikanie, może jezuici? Znajdę kościół, który mi będzie w pełni odpowiadał – mówi studentka. 24-letni student prawa Mateusz Siepielski już znalazł takie miejsce: chodzi do  kościoła św. Benona na warszawskim Nowym Mieście, gdzie odprawiane są msze w tzw. rycie trydenckim.

– Bliski mi zawsze był ten rodzaj duchowości, dużo czytałem o Kościele przedsoborowym i poszukiwałem mszy, która byłaby bliska tych wartości. Odwiedziłem wiele kościołów, ale msza łacińska wydaje mi się najbardziej podniosła – tłumaczy.

Wolny rynek kościołów

Czasem przyczyny pielgrzymowania od kościoła do kościoła są bardziej prozaiczne. Niektórych wiernych interesuje głównie to, czy organista nie  fałszuje, czy w kościele jest dużo miejsc siedzących, a w zimie dobrze działa ogrzewanie. Inni z kolei szukają… wolnych miejsc parkingowych.

– Żalą się, że z chęcią przyjechaliby do nas na mszę, ale  są zmotoryzowani i tego miejsca już dla nich brakuje – mówi ksiądz Piotr Pawlukiewicz, którego kazania w kościele św. Anny w Warszawie przyciągają tłumy. Niektórzy mają bardzo konkretne wymagania. 22-letnia Izabela, studentka z Olsztyna, od kilku miesięcy szuka świątyni, w  której mógłby się odbyć jej zaplanowany na przyszły rok ślub.

– Mój kościół parafialny jest stary i obskurny, a prowadzące do niego schody są wykonane z białego kamienia, który przestał być modny. Mam świadomość, że nie będzie to dobrze wyglądałona zdjęciach ślubnych, więc chodzę po pobliskich kościołach i wybieram, który ma najładniejsze wejście i wnętrze pełne mistycyzmu – tłumaczy studentka. Bo jej ślub koniecznie musi się odbyć w romantycznej scenerii. Socjologów te  wymagania nie dziwią. Ich zdaniem Polacy na dobre przesiąkli „mentalnością supermarketową" i przenoszą ją także na wiarę.

– Tak jak w  innych dziedzinach życia, także tu jest pościg za jakością. Obowiązują podobne zasady jak na rynku, z szerokiej oferty ludzie wybierają to, co  najbardziej im odpowiada. Jedni wybiorą jakość intelektualną kazań, inni piękną oprawę liturgii – tłumaczy prof. Krzysztof Koseła z Instytutu Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego.

– Churching to pozytywne zjawisko, bo świadczy o tym, że ludziom nie jest obojętne, czego słuchają, co przeżywają, w jakiej formie dociera do nich liturgia – mówi ojciec Paweł Kozacki. On sam w młodości bywał na mszach odprawianych przez charyzmatycznego zakonnika Jana Górę w Poznaniu. Po latach ocenia, że to dzięki jego kazaniom nie oddalił się od Kościoła, a  nawet sam został dominikaninem. Dziś to jego kazania w krakowskim kościele Świętej Trójcy cieszą się ogromną popularnością. Ojcu Kozackiemu nie przeszkadza nawet to, że niektórzy szukają miejsc, w  których msze są… najkrótsze.

– Mają do tego prawo. Dlatego nie ma co generalizować, że wszyscy szukają głębszego przeżycia – mówi. Podobnego zdania jest ksiądz Jacek Stryczek, duszpasterz ludzi biznesu i  współzałożyciel stowarzyszenia Wiosna, które co roku przed Bożym Narodzeniem organizuje akcję Szlachetna Paczka.

– Ludzie są różni, mają różne potrzeby. To nie tylko prawo, ale i obowiązek, by w świadomy sposób praktykować wiarę. Każdy powinien szukać tego, co go karmi, co go  napędza, co przynosi mu rozwój. Ważne jest nie to, gdzie jestem, tylko czy rozwijam się duchowo. Dziś możliwość wyboru jest bardzo powszechna. Mamy pilota w ręku i wybieramy sobie kanały, mamy w sklepie nie jeden, lecz wiele gatunków chleba – przekonuje.

Zła i dobra teologia

Churching ma jednak również zagorzałych krytyków. Ksiądz Mirosław Drzewiecki z Wrocławia uważa, że wędrówki po kościołach odciągają wiernych od ich macierzystych parafii. „Ta nowa moda jest pogonią za  niezwykłościami, estetycznymi wrażeniami czy sensacjami. Słyszałem kiedyś opinie o nowym kaznodziei: ?Jest świetny, dał popalić biskupom, ten to nikogo się nie boi?. Msza jest zupełnie czymś innym. Centralną osobą jest Jezus Chrystus, a nie kaznodzieja" – napisał w swoim blogu.

Innego zdania jest ojciec Jacek Prusak. – Rzeczywiście, katolicy, którzy uprawiają churching, nie działają na rzecz własnej parafii. Jednak to  nie jest ich problem, lecz tych duchownych, którzy powinni się nimi opiekować. Wolę, gdy zniechęcony poziomem kazań czy stylem liturgii katolik nie rezygnuje, tylko szuka innej oferty i ją znajduje. Dominikanin ojciec Maciej Zięba zadaje ważne pytania: czy churching wyzwoli w kapłanach krytyczną refleksję na temat jakości nabożeństw?

– Czy ktoś się zastanowi, że kazania przede wszystkim muszą pociągać ku Ewangelii, a nie dzielić ludzi ze względu na poglądy polityczne? Że  zawsze trzeba sprawowanie liturgii oraz jej oprawę starannie przygotować? Ojciec Zięba uważa, że nie ma w tym nic z ulegania modom: – Kicz wszelkiej maści wiąże się ze złą teologią, a piękno z dobrą.

Okładka tygodnika WPROST: 43/2011
Więcej możesz przeczytać w 43/2011 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 2
  • Stanisław Dziubla IP
    Zapraszamy do Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach
    Ostatnich.Tu nie mamy zawodowego kleru.Jest Prezydent
    Kościoła i 12-tu Apostołów,którzy kierują Kościołem.
    To Kościół przywrócony ,czyli ten sam,jaki założył
    Chrystus 2000 lat temu,a który po Jego śmierci popadł w 
    odstępstwo.Przywrócenie nastąpiło w 1830r.Jest nas w tej
    chwili 14.000.000.osób na całym świecie.Kościół żyje,wzrasta.Przestrzegamy Dekalogu,Prawa Czystośći
    Moralnej i innych zgodnie z nauką Chrystusa.To przyszłość religii.Pozdrawiam.

    Spis treści tygodnika Wprost nr 43/2011 (1498)

    • Czerwone i czarne 23 paź 2011, 12:00 Ktoś powiedział ostatnio, że Janusz Palikot za swój wynik wyborczy powinien podziękować biskupom. Zgoda. Ale biskupi powinni teraz podziękować Palikotowi za budzenie, które im zafundował. 4
    • Na skróty 23 paź 2011, 12:00 Muammar Kaddafi dotrzymał słowa. Tak jak obiecywał, umarł w Libii, schwytany w miniony czwartek przez rebeliantów, gdy próbował wymknąć się z Syrty, ostatniego bastionu swojego reżimu. Okoliczności jego śmierci są na tyle niejasne,... 9
    • Niewdzięcznicy 23 paź 2011, 12:00 Może i zdarza mi się kogoś nie lubić. Sam też nie wymagam, żebym był powszechnie lubiany, ale uczucie nienawiści jest mi obce. Dlatego też teatr polityczny obserwuję z najwyższym zdumieniem. Rozumiałem niechęć PiS do PO i pewnego... 12
    • W Sandomierzu nie piją 23 paź 2011, 12:00 Krakowianie to ostatnio strachliwi ludzie. Tym razem nie chodzi o „trójkowego mordercę", ale o „Lubiewo” Michała Witkowskiego. Reżyser teatralnej adaptacji powieści Piotr Sieklucki tak przestraszył krakowskich aktorów... 14
    • Było ich trzech 23 paź 2011, 12:00 Grzegorz Schetyna przyjeżdża do kancelarii uśmiechnięty. Na górze czeka Donald Tusk. – Psujecie wielkie święto Platformy. Takiego cyrku jak ty i Bronek nie urządził mi nawet Lech Kaczyński – mówi. Tak rozpada się triumwirat. 18
    • Nie płacz, Ewka 23 paź 2011, 12:00 Fachowa i rzeczowa. Rozedrgana i histeryczna. Była minister zdrowia, przyszła marszałek Sejmu. Ewa Kopacz. 21
    • Kapłan Palikota 23 paź 2011, 12:00 Kiedyś zabójca księdza Popiełuszki pomógł jemu. Teraz on pomaga Januszowi Palikotowi. 24
    • Pobudka 23 paź 2011, 12:00 Sukces Palikota zaskoczył kościelnych hierarchów. Czy rozleniwiony, zrydzykowiały i upolityczniony polski Kościół będzie umiał zmierzyć się z tym wyzwaniem? 28
    • Kościół będzie mniejszością 23 paź 2011, 12:00 W innych krajach europejskich symbole religijne zniknęły z miejsc publicznych już dawno. Jestem gotów się założyć, że to samo stanie się w Polsce – mówi John L. Allen, ekspert CNN od spraw Kościoła. 32
    • Jak przespać religię 23 paź 2011, 12:00 Mieliśmy pokolenie JP II, teraz mamy pokolenie JP III – tak niektórzy komentują popularność Janusza Palikota wśród najmłodszych wyborców. Inni pytają, jak to się stało, że po ponad 20 latach religii w szkołach wyrosło w Polsce pokolenie antyklerykałów. No właśnie, jak? 36
    • Duchowy supermarket 23 paź 2011, 12:00 Nie chcą politycznych kazań, namolnej indoktrynacji ani straszenia ogniem piekielnym.Są gotowi porzucić macierzystą parafię i wędrować od kościoła do kościoła w poszukiwaniu tego, który najlepiej spełni ich oczekiwania. Coraz więcej katolików uprawia „churching”. 40
    • Kościół, prawica, monolog, stop 23 paź 2011, 12:00 Dzięki chciwości księży mamy szansę na świeckie państwo – mówi Kazimiera Szczuka. A dzięki ludziom Palikota na mówienie o tym bez lęku, winy i wstydu. 43
    • Czas średniaków 23 paź 2011, 12:00 Wiele lat temu demagog Periander dał radę tyranowi Trazybulowi, by ten zawsze „ścinał wystające kłosy”, czyli eliminował ze swego otoczenia ważne sprawy, wielkie osobowości i stawiał na średniaków. Z rady tej korzysta po dziś dzień wielu szefów partii. Polska na... 48
    • Krótkowidze 23 paź 2011, 12:00 Chcemy wielkich reform, a nie dziubdziania. i nic nas nie obchodzi, że premier Tusk reform nie lubi. Już od nich nie ucieknie albo my uciekniemy od niego. 50
    • Miszcz 23 paź 2011, 12:00 W najbliższych dniach może się wyjaśnić, kto kupi telewizję TVN: amerykanie czy francuzi. – Niezależnie od tego, kto to będzie, jestem gotów być ich przewodnikiem, jak Aborygen, który zawsze znajdzie drogę – przekonuje Edward Miszczak, dyrektor programowy telewizji... 52
    • Nasza terapia powszednia 23 paź 2011, 12:00 Pójść do psychoterapeuty to już nie wstyd. W wielkich miastach to wręcz coś banalnego. Nic dziwnego, że psychoterapia stała się nawet tematem serialu. Od tygodnia HBO wyświetla polską wersję „Bez tajemnic”. 56
    • Wojna karnawału z postem 23 paź 2011, 12:00 Przez lata mówiono, że Polska jest jak Hiszpania, bo udały się tu niemal bezszelestne ustrojowe transformacje. Teraz może się okazać, że Polska będzie jak Hiszpania za sprawą przyspieszonej laicyzacji. 58
    • Hermanator 23 paź 2011, 12:00 Herman Cain przez 20 lat sprzedawał Amerykanom niezdrowe jedzenie. Teraz sprzedaje im niezdrową politykę. Ale jest nowym pieszczoszkiem Partii Herbacianej i całkiem poważnym kandydatem na prezydenta USA. 62
    • Kreatywny księgowy premiera 23 paź 2011, 12:00 Tytan pracy. tyra od 8 do 19. ma wizję, ale realizuje ją po cichu – mówią o nim podwładni. – Naprawdę? Efektów jakoś nie widać – zżymają się ekonomiści. – Odrzucam terapię szokową. Czekają nas stopniowe, ale stanowcze reformy – przekonuje minister... 64
    • Oligarchia pod ostrzałem 23 paź 2011, 12:00 Na sztandarach ruchu „oburzonych z Wall Street” koktajl postulatów: prawa człowieka, równość płci, ochrona środowiska, prawa zwierząt. Ale chodzi głównie o obrzydzenie kondycją moralną współczesnego kapitalizmu. 68
    • Człowiek, który zabił Gutenberga 23 paź 2011, 12:00 O jego najlepszych pomysłach mówiono, że są „iście jobsowskie”. O jego prezentacjach, że „potrafi zagadać publiczność nie gorzej od Jobsa”. Czy Wielki Księgarz zajmie miejsce opuszczone przez Wielkiego Innowatora? 70
    • O czym marzą roboty? 23 paź 2011, 12:00 Cleverbot jest aplikacją komputerową, która potrafi udawać człowieka. Porozmawialiśmy z nią o tym. 72
    • Kino starej przygody 23 paź 2011, 12:00 "Przygody tintina”, najnowsza produkcja Stevena Spielberga, dowodzą, że człowiek, który niegdyś zrewolucjonizował kino, dziś jest więźniem parku rozrywki, który sam skonstruował. 75
    • Smarzol to jest Smarzol 23 paź 2011, 12:00 Polski Jim Jarmusch? Trzeci z braci Coenów? Nic z tego. Żadne z określeń wymyślonych przez krytyków nie pasuje do Wojciecha Smarzowskiego. Artysta konsekwentnie buduje styl swojej reżyserii – autorski, nie do podrobienia. Potwierdza to świetną „Różą”. 78
    • Módlmy się 23 paź 2011, 12:00 Teatr jest świątynią – stwierdza artysta Artur Żmijewski, po czym robi dokładnie to, co zwykle się robi w świątyni: odprawia mszę. 80
    • Klasycy 23 paź 2011, 12:00 Od kilku tygodni tą informacją żyje cały rockowy świat: Metallica i Lou Reed nagrali wspólnie album. Płyta „Lulu” jest bezkompromisowa, a reakcje – skrajne. 82
    • Wojna, która już była 23 paź 2011, 12:00 Płonął Londyn, Rzym, Ateny, dziesiątki tysięcy okupowały place Madrytu i Barcelony. Polscy Oburzeni zmieściliby się w skądinąd bardzo przyjemnym Nowym Wspaniałym Świecie, klubokawiarni prowadzonej przez środowisko „Krytyki... 86
    • Człowiek z blizną 23 paź 2011, 12:00 Kiedy artysta albo sportowiec dostaje palmy – nie dziwi mnie to specjalnie. Są to kariery niekiedy pioruńsko błyskawiczne, człowiek znikąd nagle staje się megagwiazdą i odlatuje w kosmos. Zaczyna spacerować po czerwonym dywanie,... 88
    • Sposoby na przyszłość 23 paź 2011, 12:00 Produkty oszczędnościowe TFI, lokaty inwestycyjne oraz polisy ubezpieczeniowe o charakterze kapitałowym – te sposoby pomnażania pieniędzy są inne. Łączy je to, że chronią ich właściciela. 90
    • Sztuka kanapki 23 paź 2011, 12:00 Wbrew powszechnej opinii kanapki nie są dziełem współczesnym. John Montagu, hrabia Sandwich, nie wymyślił tej genialnej przekąski, choć to właśnie jemu zawdzięcza ona angielską nazwę. Badania archeologiczne pokazują, że kanapki... 96
    • Don Tadeusz z Nowego Stawu na drodze do? 23 paź 2011, 12:00 OPIS: Tadeusz Cymański rozgląda się po rozległej, wysuszonej na kość równinie. Słońce praży niemiłosiernie i pan Tadeusz jest coraz bardziej poirytowany. Coś sobie tłumaczy, intensywnie gestykulując. Długimi rękami wskazuje... 97
    • Ogłoszenia sejmowe, płatne 23 paź 2011, 12:00 Być może nie prenumerują państwo miesięcznika „Przegląd Analiz i Statystyk Parlamentarnych". A szkoda, bo ogłoszenia w nim zamieszczane są bardzo ciekawe. Poważna partia polityczna mająca swoją reprezentację w Sejmie... 97
    • Kapusta z Zamościa 23 paź 2011, 12:00 w słynnym wierszu „na straganie" jana brzechwy kapusta miała być rozjemcą między kłócącymi się warzywami („»Niech rozsądzi nas kapusta«! / »Co, kapusta?! Głowa pusta?!«"). Z rozejmu, jak... 98

    ZKDP - Nakład kontrolowany