Prusy, małże, bańka i już!

Prusy, małże, bańka i już!

Dodano:   /  Zmieniono: 8
Tak, zgadzam się, że ciągłe zajmowanie się opozycją (zwłaszcza tą  prawicową) zamiast rządem jest trochę niezdrowe dla życia politycznego kraju i być może wynika z antykaczyńskiej fobii wielu dziennikarzy. Ale, jak rany Julek, co mają począć biedne pismaki i mikrofoniki, kiedy pisowcy i ziobryści dają nieustający show, że nic, tylko brać, cytować i  patrzeć, jak puchnie długość relacji. Nawet złośliwe komentarze są zbędne.

Kampanie Bonapartego, przeprawa Hannibala przez Alpy, szarża szwoleżerów Kozietulskiego pod Somosierrą – wszystko to blednie w porównaniu z bitwą o Nowy Sącz czy zajazdem na Biłgoraj. A teraz rotmistrz Anna Fotyga wzięła na cel pogromcę dziadków z Wehrmachtu, atamana Jacka Kurskiego. A  raczej junkra, jak się okazuje. Pisze bowiem ostatnia naprawdę polska minister spraw zagranicznych do swego – jeszcze chwilę temu partyjnego –  kolegi: „Chronisz Polską Partię Pruską. To ta partia po szczycie w  Brukseli 2007 podniosła larum, że Angela Merkel wygrała wszystko, co  chciała. Tak obwieściły niemieckie media, a Partia Pruska jak gąski za  panią matką".

Znaczy jak? Prusacy spanikowali, że Angela wygrała? Rozumiem, że gdyby Merkel pochodziła z Monachium, PPP mogłaby podnieść larum z powodu jej sukcesu, no bo przecież zanim PiS zaczął się przymierzać do budowania drugich Węgier, to marzył o konserwatywnej i nowoczesnej Bawarii nad Wisłą. Czyli sukces Bawarczyków byłby nie w smak tradycyjnie bardzo się od nich różniącym Prusakom. Choćby i polskim. Ale Angela pochodzi z NRD, czyli czerwonej odmiany Prus, więc jakże to? I skoro Kurskiemu nie  podobał się Wehrmacht, to czyje interesy reprezentował? Nie śmiem przytaczać listy konkurencyjnych formacji zbrojnych Trzeciej Rzeszy. Ale  nie wątpię, że Anna Fotyga wkrótce rozwiąże tę mroczną niczym dusza Tadeusza Cymańskiego zagadkę.

Już teraz za to celnie przykłada Kurskiemu belgijską muszlą, nazywając go zjadaczem brukselskich muli. Jednak skoro wciskamy patriotyczny pedał do dechy, to prosiłbym nieśmiało o używanie terminu „małże". Uprościłoby to nawet obelgi – proponowałbym „małżojada”. I już tekst sam się pisze: „Kawiorowa prawica w osobie pruskiego małżojada, łże-antywehrmachtowca Kurskiego…”.

Czekam na eskalację wzajemnych czułości i zarazem na licytację, kto jest bardziej polski i bardziej prawicowy. Na razie mamy żądania kary śmierci i wysłania niemieckiego lokaja Sikorskiego do USA. Swoją drogą, dlaczego wasala Berlina pędzić do jankesów? Ma nową V2 budować? Gubię, się gubię. Co dalej? Może przywrócenie łamania kołem, intronizacja ojca Rydzyka na  króla Polski czy co tam łaskawa wyobraźnia podpowie.

Reakcji prawicy na  berlińską mowę Sikorskiego można było się mniej więcej spodziewać, imponuje jednak solidna dawka odjechanej histerii. Ale skąd krytyka z  ust prezydenta Komorowskiego? Zarzut, że nie odbyła się wcześniej debata w Polsce? Może to zrozumiały po ludzku żal, że w swym przemówieniu Sikorski zlekceważył doniosłe problemy bigosowania? Też mnie ubodły te  historiozoficzne braki i boleję nad brakiem dyskusji, w efekcie której wycięto by wszystkie ryzykowne tezy i zgromadzeni w Niemieckim Towarzystwie Polityki Zagranicznej mogliby spokojnie sobie pospać w  trakcie wystąpienia polskiego ministra. Nikt by nigdzie niczego nie  komentował i byłby święty spokój, który tak jest cenny.

Ale dosyć tego kwękolenia, bo Polska to nie tylko zakamuflowana opcja pruska i ministrowie na berlińskie posyłki. Są jeszcze dzielni ostatni Mohikanie. Młodzież młodsza, która nie pamięta PRL, a intuicyjnie tęskni za tą piękną epoką, musi zadać sobie sporo trudu, by poczuć tchnienie dawnego czaru. Przemierza aukcje internetowe w poszukiwaniu gadżetów z  zaginionego świata, wyda dzieło wujka Lenina albo rozmarzy się, jak to  klechy pod butem siedziały, ach, ach! I po się tak wysilać? Przecież PRL jak żywy jest pod bokiem, a imię jego PZPN. To naprawdę wzruszające i godne podziwu, że 22 lata mijają, odkąd ustrój się zmienił, a ta reduta realnego socjalizmu stoi, jak stała.

Owszem, Mohikanie ponoszą czasem pomniejsze porażki jak ostatnio, kiedy to musieli wycofać się z pomysłu, by na koszulkach reprezentacji umieścić wizerunek ryby zawiniętej w gazetę, ale nie zrażają się i na przykład z pasją kontynuują szczytną tradycję samopomocy. Grzesiowi brakuje na posiłki i już się zrzucają na Grzesia. Ale tylko po pięć dych, żeby nie daj Boże jakiejś rozrzutności nie było. W końcu nawet w  warszawskim Śródmieściu można znaleźć lokal z zestawem obiadowym po 15 zł, zupa, drugie i kompot, więc, jak łatwo policzyć, wystarczy, że  dziewięciu kolegów się zrzuci i Grzesia przez cały miesiąc stać na  obiady na mieście. A Zdziś to nawet stówę był gotów wyłożyć! Pewnie dlatego, że co tydzień w „Dużym Formacie" z uwagą czyta rubrykę „Gdybym dostał 100 zł do wydania na kulturę…”. Tu muszę przerwać na chwilę, bo  mi łzy wzruszenia klawiaturę zachlapały.

Ale najpiękniejsze, że popierają akcję „Pij mleko, będziesz wielki!". Daliby człowiekowi w potrzebie nie szklankę, nie butelkę nawet, ale całą bańkę, kur…, i już!

Więcej możesz przeczytać w 49/2011 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 8
  • Zasada   IP
    ale bzdury :(((
    • tomek.kludzinski   IP
      litosci chlopie
      • aekielski@onet.eu   IP
        Najbardziej w polityce boję się ludzi nawiedzonych, którym wydaje się,że mają do spełnienia misję powierzoną im przez Boga lub historię. Ich wizja posłannictwa jest tak ogromna, że przestają zauważać to co się wokół nich dzieje. Zachowują się jak koń z klapkami na oczach. Jakakolwiek dyskusja z takim człowiekiem jest bezcelowa. Najgorsze w tym wszystkim jest to,że jesteśmy skazani na wysłuchiwanie tych bredni w nieskończoność, gdyż ułatwia im bycie w polityce obowiązująca ustawa wyborcza do sejmu. Okręgi jednomandatowe może za 100 lub więcej lat.
        • AWERS   IP
          Z felietonu wynika, że politycy prawicy nie pili mleka ?
          • jurekGo   IP
            super.

            Spis treści tygodnika Wprost nr 49/2011 (1504)

            • Kuchnia polska 4 gru 2011, 12:00 Reakcją na berlińskie wystąpienie ministra Sikorskiego nie musi być pełna egzaltowanych ochów i achów euforia. Ale nie powinien nią być też urągający logice i estetyce bełkot. Może i nie powinien, ale jest. 6
            • Na skróty 4 gru 2011, 12:00 Jak Sikorski konsultował wystąpienieRadosław Sikorski konsultował treść swojego berlińskiego wystąpienia nie z Donaldem Tuskiem, ale z jego najbliższym współpracownikiem Janem Krzysztofem Bieleckim – ustalił „Wprost".... 8
            • Prezes Grzegorz Lato. List gratulacyjny 4 gru 2011, 12:00 Szanowny Panie Prezesie Grzegorzu, królu strzelców mistrzostw świata, dwukrotny ich medalisto, złoty medalisto olimpijski, senatorze Rzeczypospolitej i wreszcie prezesie Polskiego Związku Piłki Nożnej. Nie rozumiem, jak tak ogromna rzesza... 12
            • Chopin – człowiek, który został nazistą 4 gru 2011, 12:00 Uwaga – Krzysztof Zanussi kręci nowy film. Wciąż trzymający rękę na pulsie współczesności reżyser nakręci obraz pt. „Obce ciało", który ma traktować o mobbowanym w pracy katoliku. Co ciekawe, z powodu przekonań... 14
            • Cena ratunku 4 gru 2011, 12:00 Wezwałem Niemcy do wzięcia odpowiedzialności, także finansowej, za ratowanie strefy euro. Wszyscy w Europie to zrozumieli oprócz polityków PiS. Apeluję do opozycji o solidarność z rządem, który prowadzi wielką grę na rzecz roli Polski w Europie – mówi minister spraw... 18
            • Stawka większa niż Unia 4 gru 2011, 12:00 TOMASZ MACHAŁA: Krytyczne dni w historii Unii – pisze „The New York Times". Zgadza się pan? DOMINIQUE MOïSI: Tak. Ten tydzień to punkt zwrotny w historii Unii. Albo szybko poradzimy sobie z kryzysem, albo przeżyjemy... 23
            • Niech niemiecki nacjonalizm trzyma się jak najmocniej 4 gru 2011, 12:00 TOMASZ MACHAŁA: Ile w negatywnych emocjach waży w Polsce słowo „Niemiec"? ANDRZEJ STASIUK: Dużo, zaczynając od etymologii słowa „Niemiec", czyli ktoś niemy, ktoś, z kim się nie można porozumieć z racji jego... 25
            • Problem Narodowy 4 gru 2011, 12:00 Pół roku przed Euro otwarto go, ale tylko na niby. Jego szef zarabia tyle, ile premier albo prezydent. Przed państwem Stadion Narodowy. 28
            • Sztandar wyprowadzić 4 gru 2011, 12:00 Pudrowanienic już nie da. SLD czeka rewolucja albo zejście ze sceny. Tylko rewolucjonistów jak na lekarstwo. 32
            • Wio, koniku 4 gru 2011, 12:00 Są z dwóch różnych bajek, ale łączy ich żądza władzy. To żądza naprawdę silna, związek jest więc solidny. 36
            • Dwór prezesa 4 gru 2011, 12:00 Jarosław Kaczyński czasem hamletyzuje, mówi, że ma dość. Wtedy dwór składa mu hołdy, prosi, żeby nie rezygnował. Prezes w końcu ulega i zostaje. Choć przecież nigdzie się nie wybierał. 40
            • O kobiecie, która została zamieniona na komputer 4 gru 2011, 12:00 Życie Danuty Wałęsowej wydało mi się jakąś szczególną martyrologią, która nigdy nie zostanie ani doceniona, ani za martyrologię uznana. 44
            • Prawica dostała wścieklizny 4 gru 2011, 12:00 Radziłbym się radować ciepłą wodą, bo rozwścieczona prawica może nam na głowę wylać kubeł zimnej wody i jeszcze będziemy musieli się cieszyć, że to tylko woda. 46
            • Dawid czy Goliat? 4 gru 2011, 12:00 Ciągnie tiry, tańczy z gwiazdami, a ostatnio również walczy na ringu. Kochają go tłumy, nie cierpią koledzy sportowcy. I mówią: Pudzian to zadufany w sobie skąpiec, który dla zwycięstwa jest gotów na wszystko. Nawet na stosowanie niedozwolonego dopingu. 50
            • Lewy 4 gru 2011, 12:00 Od nieudacznika do gwiazdy Bundesligi – tę drogę Robert Lewandowski przebył w zaledwie kilka miesięcy, stając się dla Niemców dowodem, że Polak potrafi. I to nie tylko jako hydraulik. 54
            • Upadły artysta biznesu 4 gru 2011, 12:00 20 lat temu mówiono o nim: największy aferzysta III RP. On sam wolał nazywać siebie artystą biznesu. Dziś Bogusław Bagsik, współtwórca spółki Art-B i autor osławionego oscylatora, znów ma kłopoty z prawem. 56
            • Nieznośnie niepewna przyszłość 4 gru 2011, 12:00 On ma 66 lat i chce pracować jeszcze cztery lata. Ona ma 57 i resztką sił ciągnie do sześćdziesiątki. Jak długo Polacy mogą pracować? I jak długo chcą? 60
            • Socjalni i ich klienci 4 gru 2011, 12:00 Rząd zafundował pracownikom socjalnym serial telewizyjny o ich codziennym znoju. – Mało realistyczny – uznali oni sami. Woleliby podwyżki i trochę lepsze prawo. 62
            • Najbogatszy człowiek świata 4 gru 2011, 12:00 Oficjalny majątek Władimira Putina nie ma znaczenia. Obecny władca, właśnie szykujący się do kolejnej kampanii prezydenckiej, jak kiedyś car, może mieć w Rosji wszystko. I ma. 64
            • Ostatni więzień Stalina 4 gru 2011, 12:00 To była jedna z najbardziej nieprawdopodobnych biografii ostatniego stulecia. Zmarła Swietłana Stalin, jedyna córka, ostatnie dziecko sowieckiego tyrana. 68
            • Deska ratunku made in China 4 gru 2011, 12:00 Chiny są właścicielem świata, a reszta tylko mieszka tutaj kątem. Podobne prognozy mnożą się na Zachodzie. Czy rzeczywiście zmierzamy w tym kierunku? 72
            • Otake Polskę walczyłem 4 gru 2011, 12:00 Mówi, że chciał już przejść na emeryturę, ale nie może, bo miliony same się pchają do portfela. Kocha latanie, ale bez żalu robi z lotniska centrum handlowe. W kryzysie „cash is the king” – podkreśla. 76
            • Czekanie na potwora 4 gru 2011, 12:00 W tym sezonie w Londynie najmodniejszy jest kindle. W londyńskim metrze, w autobusach, na lotniskach ludzie w najróżniejszym wieku siedzą z nosami w wypromowanym przez Amazon czytniku e-booków. 80
            • Przedszkole konsumpcji 4 gru 2011, 12:00 Polski rynek zabawek zaatakowała amerykańska żyrafa. Jak wyjdą na tym dzieci i portfele ich rodziców? 84
            • Na zawsze ciacho 4 gru 2011, 12:00 Próbował wszystkiego, by pozbyć się wizerunku amanta. Nie pomogła ani współpraca z najlepszymi reżyserami, ani świetne role – nawet te, w których kpi z samego siebie. Z okazji premiery „Moneyball”, w którym znów dowodzi, że jest znakomitym aktorem, Brad Pitt... 91
            • Szekspir forever 4 gru 2011, 12:00 Po co na nowo tłumaczyć Szekspira? Bo jest – mówi Piotr Kamiński, tłumacz - o wiele bardziej znany i doceniany we Francji niż w Polsce. Właśnie pracuje nad polskimi przekładami wszystkich dzieł słynnego stratfordczyka. 96
            • Pracoholik z kreskówki 4 gru 2011, 12:00 Niewielu artystów potrafi przetrwać rozpad kultowego zespołu i założyć kolejny równie kultowy. Damon Albarn, lider Blur i Gorillaz, jest jednym z tych, którym się udało. 100
            • Wywiad 4 gru 2011, 12:00 Wiele lat temu amerykański mistrz świata w boksie Mike Tyson wypowiedział słowa, które do dziś nie dają mi spokoju: „Za wywiady powinno mi się płacić, to ja dostarczam treści, media z tego żyją". Wkrótce rzucił nawet... 108
            • Prusy, małże, bańka i już! 4 gru 2011, 12:00 Tak, zgadzam się, że ciągłe zajmowanie się opozycją (zwłaszcza tą prawicową) zamiast rządem jest trochę niezdrowe dla życia politycznego kraju i być może wynika z antykaczyńskiej fobii wielu dziennikarzy. Ale, jak rany Julek, co... 110
            • 2012 – powrót polisolokat i struktur 4 gru 2011, 12:00 Polisy o funkcji lokacyjnej oraz struktury – właśnie tych produktów będą poszukiwali klienci w przyszłym roku. Nie tylko ze względu na zwolnienie ich z podatku od dochodów kapitałowych. 112
            • Wzbogacili się? Oddadzą 4 gru 2011, 12:00 Ponad 300 tys. zł zarobili w tym roku szefowie warszawskich spółek IT. 30 tys. – magazynierzy. Wkrótce zapłacą wysoką daninę fiskusowi. 113
            • Początek końca kryzysu 4 gru 2011, 12:00 Warto zainwestować w nieruchomości oraz we własne doświadczenie. Kryzys jednak już się kończy, na naszych oczach – twierdzi dr Janusz Grobicki, ekspert Centrum im. Adama Smitha. 114
            • Sukces bankowej kampanii 4 gru 2011, 12:00 Reklamy PKO Banku Polskiego z udziałem Szymona Majewskiego zaowocowały wyraźnym wzrostem liczby rachunków otwieranych przez klientów. Bank umocnił też swoją pozycję lidera jako najlepiej rozpoznawanego spontanicznie banku. Showman odmłodził także jego wizerunek. 116
            • Skórka magiczna 4 gru 2011, 12:00 Skórka pomarańczowa jest w polskiej kuchni wszechobecna, choć udajemy, że o niej zapomnieliśmy. Trochę się jej wstydzimy, trochę nie rozumiemy. Wiele tracimy, nie dodając jej do naszych potraw. Jest niezastąpiona w wykwintnej kuchni, a... 118
            • Ptactwo nad Polską, czyli polityka i ornitologia 4 gru 2011, 12:00 NIE WIEM, CZY PAŃSTWO ZAUWAŻYLI, ale ostatnio nad Polską przeleciało dużo różnej maści ptactwa. Zjawiska tego nie można wyjaśnić teorią o odlocie do ciepłych/przylocie do ciepłych krajów. Dlatego warto mu się przyjrzeć, nim zrobi to CBA (ustawiane przetargi na przeloty ptactwa... 120
            • Raz sierpem, raz młotem niemiecką hołotę 4 gru 2011, 12:00 W PiS wreszcie ożywienie intelektualne. 13 grudnia idziemy na marsz niepodległości, tym razem pod hasłem „Przywrócić karę śmierci i zastosować ją wobec Radosława Sikorskiego, polskojęzycznego dyplomaty na usługach Niemca Benedykta XVI”. 120
            • Czarny piątek 4 gru 2011, 12:00 Czarny piątek to w USA dzień wielkich wyprzedaży. Sklepy otwierają się już o północy i zaczyna się wyścig po telewizory plazmowe, laptopy czy ciuchy w cenach wręcz groszowych. Jak co roku, tak i tym razem doszło do skandali i bójek.... 122