Triumf natury

Triumf natury

Dodano:   /  Zmieniono: 18
Film o thatcher to w istocie film o wybryku natury; wśród dziesiątek garniturów jedna sukienka, wśród męskich butów jedne szpilki… Bardzo rzadko chodzę do kina. Zawsze mam potem wrażenie, że to stracony czas, i to w towarzystwie przypadkowych ludzi, pożerających popcorn, ale  tym razem było inaczej. Nikt popcornu nie jadł. Na premierę filmu o  Margaret Thatcher przyszli ministrowie, biznesmeni oraz najbardziej czysta polska prawica, a więc czciciele „świętej rodziny", wielcy wrogowie feministek i równie wielcy miłośnicy nienarodzonych dzieci. Tyle w każdym razie o polskiej prawicy wiadomo na pewno, bo inne poglądy ujawnia rzadko, a jeśli już, to mają one charakter raczej lewicowy, odwołujący się do haseł „solidarności” i wspierania związków zawodowych (zwłaszcza jednego, najbardziej roszczeniowego).

Wszyscy razem oglądaliśmy film o żelaznej damie. Ponad połowa fabuły to historia lekko zdemenciałej staruszki, która rozmawia z nieżyjącym od lat mężem i  krząta się po skromnym mieszkaniu, wspominając. Na szczęście na sali kinowej nie było Leszka Millera, bo widok brzydkiej kobiety (zwłaszcza staruszki!) w polityce musiałby go zbrzydzić (pan premier uznaje w  polityce tylko piękne, młode kobiety). Miller siedział zapewne na filmie o Marilyn Monroe lub po raz kolejny oglądał „Planetę małp", gdzie czuje się swojsko. Co wspomina zdemenciała staruszka (świetnie, naprawdę świetnie grana przez Meryl Streep)? Oczywiście, swoją karierę polityczną. W filmie nie ma jednak nic o mechanizmach politycznych, o  programie politycznym, o motywach działania czy dylematach. Nasza bohaterka pokazywana jest jak kukła w teatrze, w otoczeniu rekwizytów: oto przemawia, oto jest w parlamencie, oto wchodzi do mieszkania na  Downing Street 10, oto je opuszcza, jedzie samochodem (w pierwszej „samochodowej scenie” za szybą widać zrozpaczone dzieci, które pozostawia w domu, jadąc do parlamentu, w drugiej – rozentuzjazmowane tłumy, w kolejnej – tłumy, które chcą ją zabić), tańczy z Reaganem, znów przemawia, zawsze nienagannie ubrana.

Jeśli już słychać, co mówi, to  najczęściej są to proste sformułowania, które wyniosła z mieszczańskiego domu taty sklepikarza. Że trzeba pracować, że trzeba być przedsiębiorczym, że związki zawodowe są szkodliwe i że należy być twardym. Skromna mieszczka, która jakimś niewiarygodnym cudem dostała się do męskiego świata polityki. Bo film o Thatcher to w istocie film o  wybryku natury; wśród dziesiątek garniturów jedna sukienka, wśród męskich butów jedne szpilki… Thatcher przebija się do tego świata, mężnie w nim trwa przez dziesięć lat, a potem z niego wychodzi, niczego w nim nie zmieniając. Znów będą tam same męskie buty, męskie garnitury i  cygara (a kobiety – w domach lub w rolach asystentek).

Tak jak czasem rodzą się dzieci z dwiema głowami, tak czasem w polityce pojawia się kobieta premier. No, ale przecież tak jak z natury dzieci mają po jednej głowie, tak też z natury rzeczy premierem jest mężczyzna. Nie mam, oczywiście, pretensji, że film nie został nakręcony z feministycznego punktu widzenia, że nie pokazuje fenomenu kobiety w roli konserwatywnego polityka czy aberracji polityki zawładniętej bez reszty przez jedną płeć. Żałuję tylko, że tak mało dowiedzieliśmy się o innych atrybutach Thatcher poza jej mieszczańską prostotą, męską twardością i doprowadzoną niemal do karykatury „gadżetową kobiecością" (szpileczki, kapelusze, sztywna fryzura).

Thatcher była świetnie wykształcona, miała rozległą wiedzę historyczną, jasną wizję państwa i swojego programu politycznego. Umiała zarówno wygrywać swoją kobiecość, jak i ją ukrywać. Na filmie pokazana jest jednak przede wszystkim jako osoba, która przez politykę coś ważnego straciła, bo przecież nie ma to jak mąż, dzieci i dom w  ogólności. (Proszę sobie wyobrazić film o Reaganie! Byłoby wyłącznie o  jego męskim geniuszu i fali politycznych sukcesów. Starość, choroba i  dom pozostałyby za kulisami). Jest taka scena, gdy młoda Thatcher mówi do swojego narzeczonego, że jeśli za niego wyjdzie, to nie po to, by być kurą domową, nie będzie siedziała w kuchni ani zmywała filiżanek.

Mąż ma  pomóc w karierze politycznej, a nie jej przeszkodzić. Życie spędzone w  kuchni uważa za pozbawione sensu. Pełnia życia jest gdzie indziej – mówi przyszła pani premier. Film kończy się jednak sceną, w której nasza bohaterka stoi przy zmywaku, myje filiżankę, a premierem jest już – jak przystało – mężczyzna. Triumf natury i boskiego porządku rzeczy! Prawica wychodziła z kina bardzo zadowolona.

Więcej możesz przeczytać w 7/2012 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 18
  • tylko patrzę   IP
    Pani Profesor taka wykształcona,taka wyzwolona,taka wymowna,a w każdym felietonie czy wystąpieniu tyle frustracji i kompleksów,że zal patrzeć.\"Ptok ptakowi nie jednaki,człek człekowi nie dorówna,dusa dusy zajrzy w oczy,nie polezie orzeł w gówna\".
    • mars700@wp.pl   IP
      Tryumf kobiety jasne, że tak. Jednak Thatcher to zwolenniczka liberalnej polityki gospodarczej, zwolenniczka ograniczonej integracji europejskiej oraz brytyjskości jako takiej. Tak więc Pani Środo, osoba o odmiennych od Pani poglądach. Zabawne, że prowokacyjna lewica, w Pani osobie próbuje uszczknąć blasku światłej przedstawicielce prawicy.
      • Nie ma co !!!   IP
        To, że Środa mizdrzy się do Millera końskimi zalotami to normal w tym \"środowisku\".
        Co do meritum to celną ripostą jest tuskowe : nie można nagradzać kobiet za macierzyństwo!!! Pychota polityczna!
        • V KOLUMNA   IP
          MARZENIE MYSZY...IZ MA WIELKOSC LWA....REALIZUJA SIE TYLKO W MATERII ROZPROWADZONEJ W CIELE ZJADAJACEGO... JA LWA....GDYZ NATURA NIE TWORZY WIELKOSCI PRZEZ FIKCJIE MARZEN LECZ PRZYRODZONEGO KODU GENETYCZNEGO I ZAPISOW W NIM!
          • mother road   IP
            co za bzdury..

            Spis treści tygodnika Wprost nr 7/2012 (1513)

            • Zaskoczyć i zaciekawić 12 lut 2012, 12:00 Przez 30 lat „Wprost” przetrwał już wiele różnych nawałnic. Dlatego był, jest i pozostanie bardzo silnym graczem na rynku opinii. 4
            • NA SKRÓTY 12 lut 2012, 12:00 Palikot zdemaskuje w sieci Ruch Palikota uruchamia portal z informacjami na temat nepotyzmu i kumoterstwa w państwowych spółkach i instytucjach – dowiedział się „Wprost". Ruch zamierza ujawniać pensje, przywileje, premie i... 7
            • Państwo, szalik i łzy 12 lut 2012, 12:00 Zbliża się nieuchronnie Euro 2012. W czasie przygotowań na różnych frontach, którym starałem się z dużą życzliwością towarzyszyć, zawsze dopominałem się o wykorzystanie tematu Euro do skoordynowania wysiłków na rzecz promocji... 9
            • Panta rhei 12 lut 2012, 12:00 Coś się kończy, coś się zaczyna. Nic nie trwa wiecznie. Panta rhei. Po ponad dwudziestu latach obecności na polskim rynku znika z niego magazyn „Popcorn", z którego za mojej kadencji czytelniczej (circa 1991 r.) można było... 10
            • Kamień 12 lut 2012, 12:00 Jak to się stało, że Rutkowski zagrał na nosie zawodowym śledczym? Czy policja potrafi mniej niż człowiek, który formalnie nawet nie jest detektywem? Kto i w którym momencie popełnił błąd? Na podstawie rozmów ze śledczymi odtworzyliśmy krok po kroku prokuratorskie śledztwo. 15
            • Incydent 12 lut 2012, 12:00 Polskie prawo zakłada, że matka nie może upuścić dziecka. Rodzice są tak odpowiedzialni za swoje dzieci, że powinni wiedzieć, jak się nimi opiekować. Jeśli po wypadku nie wezwą natychmiast pomocy, to znaczy, że działali umyślnie. A Katarzyna W. z Sosnowca przez ponad tydzień... 17
            • Spokojna dziewczyna 12 lut 2012, 12:00 Najpierw Katarzyna W. straciła dziecko. Później nie ze chciała stracić twarzy. Więc przez ponad tydzień pokazywała wszystkim twarz skrzywdzonej matki. 21
            • Romantyczny inteligent w służbie 12 lut 2012, 12:00 W policji śmieją się: rządzą nami amatorzy, wiedzą tyle, ile widzieli, zgłaszając kradzież weków z piwnicy. Nowe kierownictwo MSW się tym nie przejmuje i wprowadza wielką reformę służb. 26
            • Trybun cierpliwy jak saper 12 lut 2012, 12:00 Po problemach z ACTA premier Donald Tusk już wie, że przepychanie niepopularnych rozwiązań sporo kosztuje. Teraz będzie trochę łatwiej. Podwyższając Polakom wiek emerytalny, przynajmniej zna swojego głównego przeciwnika. Miejsce wirtualnego „anonymousa” zajmie... 30
            • Triumf natury 12 lut 2012, 12:00 Film o thatcher to w istocie film o wybryku natury; wśród dziesiątek garniturów jedna sukienka, wśród męskich butów jedne szpilki… Bardzo rzadko chodzę do kina. Zawsze mam potem wrażenie, że to stracony czas, i to w towarzystwie... 34
            • Wyjaśniać i debatować! 12 lut 2012, 12:00 Jeżeli kolejne kluczowe decyzje będą zapadały w trybie niejawnym lub z pozorowanymi „konsultacjami społecznymi", to my, naród, będziemy mieli tego coraz bardziej dość, aż się wściekniemy. Kiedy wszystko jest nieźle lub... 35
            • Pan od seksu 12 lut 2012, 12:00 O seksualności Polaków wie prawie wszystko. O jego apetycie na seks krążą legendy. Prof. Zbigniew Lew-Starowicz wydał właśnie nową książkę – „O mężczyźnie”. 38
            • Biba studniowa 12 lut 2012, 12:00 Fontanna z czekolady, czerwone podwiązki, partner z allegro, seks w toalecie. Alkoholu dużo, belfrów jak na lekarstwo. Zapraszamy na studniówkę po nowemu. 42
            • Dziewice i Oblubieniec 12 lut 2012, 12:00 O tym, że mają małżonka, nie mówią nikomu. Ale codziennie z nim rozmawiają, szukają u niego wsparcia. I wiedzą, że pomoże. W Polsce jest coraz więcej kobiet poślubionych Bogu 46
            • Czy pan jest przyjacielem Putina? 12 lut 2012, 12:00 Czy Michaił Prochorow ma szansę wygrać prezydencki wyścig z Władimirem Putinem? Na razie pytanie brzmi inaczej: czy Prochorow w ogóle podejmie walkę? 53
            • Ja albo potop 12 lut 2012, 12:00 Rosjanie zainwestowali zbyt wiele w Baszara al-Assada, by dać mu upaść. Wybuch wojny domowej w Syrii może wywołać konflikt, wobec którego Rosja, NATO, Iran i Izrael nie będą mogły pozostać obojętne. 55
            • Nowa ukraińska księżniczka 12 lut 2012, 12:00 Prezydent Janukowycz ma przeciwko sobie smoka, któremu w miejsce odciętej głowy wyrastają następne. Julia Tymoszenko siedzi w więzieniu, ale jej miejsce na Ukrainie już zajmuje nie mniej piękna i energiczna córka Jewhenia. 58
            • Contador w pętli oskarżeń 12 lut 2012, 12:00 To hańba, sąd kapturowy – oburzają się Hiszpanie po wyroku skazującym za doping najlepszego kolarza świata ostatnich lat – Alberto Contadora. A w tle trwa wielka wojna francusko-hiszpańska. 60
            • Od gazu przez wódkę do alg 12 lut 2012, 12:00 Gotów jest zrezygnować z branży gazowej, bo jego biznes może nieźle pojechać na innym paliwie – wódczanym. Na początek Aleksander Gudzowaty wraca do gry jako producent wódki Smirnoff. 62
            • Pierwsza wojna światowa XXI wieku 12 lut 2012, 12:00 Świat internetowego biznesu zdominowały mocarstwo Facebooka i imperium Google. Cesarz pierwszego, Mark Zuckerberg chce zgarnąć z giełdy 5 mld dolarów. Król drugiego, Larry Page boi się, że Facebook kupi za te miliardy broń i wyceluje ją w Google. Tylko co będzie tą bronią? 66
            • Milionerzy nie okazują emocji 12 lut 2012, 12:00 Prawie 34 mln zł! Jeszcze nikt nigdy w Polsce nie wygrał tak gigantycznej sumy. Szczęśliwiec z Gdyni trafił w ubiegłym tygodniu szóstkę w Lotto i dostał tyle, ile zarabia miesięcznie dziesięć tysięcy Polaków. 69
            • Właściciel greckiego długu 12 lut 2012, 12:00 Praktycznie uzgodniona już redukcja greckiego długu spowoduje, że bank Spirosa Latsisa straci kilka miliardów. Ale alternatywą jest bankructwo państwa, a to mogłoby zrujnować najbogatszego Greka. 72
            • Jej bałkański kocioł 12 lut 2012, 12:00 Fuera! – krzyknął hiszpański dziennikarz, kiedy na ekranie pojawiło się nazwisko Angeliny Jolie. „Fuera” znaczy ni mniej, ni więcej, tylko „precz!”. Ten okrzyk okazał się równie spontaniczną, co słuszną recenzją debiutanckiego filmu w reżyserii... 74
            • Melancholia jest sexy 12 lut 2012, 12:00 Po 30 latach Joy Division z kultowego postpunkowego zespołu stał się modnym brandem, na którym można zarobić. 78
            • Dziadek Paul 12 lut 2012, 12:00 W tym roku skończy 70 lat – to świetny moment, żeby się ożenić i wydać nową płytę. Życie Paula McCartneya zaczyna się po raz kolejny. 80
            • Maja wali pięścią w stół 12 lut 2012, 12:00 Reżyserka – tyran? Następczyni mistrzów? Maja Kleczewska na pewno tworzy spektakle, które oburzają. Udowodniła to po raz kolejny ostatnią premierą: „Burzą” według Szekspira. 82
            • Znaleźć swoją tropę 12 lut 2012, 12:00 Bardziej rosyjski od wielu Rosjan. Pisarz Mariusz Wilk wciąż przekonuje, że Zachód nie jest najlepszym z możliwych światów. 84
            • Sen o Warszawie 12 lut 2012, 12:00 Ja to już nie wiem, może naprawdę u tej madonny w dziale PR siedzi jakiś zakonspirowany palikociarz i przed koncertami w Polsce kombinuje, jaki by tu skandal machnąć. Najpierw inwazja na lotnisko Bemowo w ważne święto maryjne i zarazem... 88
            • Show-biznes max 12 lut 2012, 12:00 Występ madonny w przerwie meczu Super Bowl pokazał całemu światu, czym może być show-biznes, jeśli rachunki się zgadzają. Ten projekt jest nie do zrealizowania w żadnym innym kraju, w żadnych innych warunkach, tylko w USA. Bolesna... 95
            • Przekąski, zakąski, czyli tapas bar po polsku 12 lut 2012, 12:00 Nie wszyscy wiedzą, że nasze coraz modniejsze zakąskowe szaleństwo ma swój początek w świątecznych stołach pełnych radości i uroczystych kolorów. Zakąski podawane przed wystawnymi kolacjami nie tylko znakomicie rozbudzały apetyt, ale... 96
            • O Donaldzie, australijskim piosenkarzu i lisie 12 lut 2012, 12:00 JAKIŚ CZAS TEMU „Gazeta Wyborcza" opisała ciekawy przypadek australijskiego piosenkarza Gotye. Artysta tworzył i tworzył, lecz jego sława nie rosła. Aż do momentu powstania piosenki „Somebody That I Used to Know”,... 97
            • Zawsze Nowy Stadion Narodowy 12 lut 2012, 12:00 Kibice nie zostali wpuszczeni na Stadion Narodowy. Prawdę mówiąc, bardzo dobrze się stało. Po pierwsze, jak powszechnie wiadomo, kibice dwóch różnych drużyn znajdujący się na tym samym stadionie w tym samym czasie tworzą problemy.... 97
            • Wróg publiczny: autor 12 lut 2012, 12:00 Minister Michał Boni i premier Donald Tusk pogadali sobie z internautami i doszli do słusznego wniosku, że wcześniejszy słuszny wniosek dotyczący podpisania ustaleń ACTA nie jest tak do końca słuszny, a nawet jest zupełnie niesłuszny.... 98