Śmiech za milion

Śmiech za milion

Najlepsi kabareciarze za występ biorą nie mniej niż gwiazdy rocka, a gdyby tylko chcieli, mogliby występować codziennie. Teraz będą mieli swój kanał w telewizji.

Występują po kilka razy w tygodniu w całej Polsce. Zapełniają domy kultury, wielkie hale i rynki miast. Bywa, że po dwa, a nawet trzy razy dziennie. W telewizji ich programy biją rekordy popularności, chociaż krytycy mówią, że to prostacka i ludyczna rozrywka. Ale najlepsi są rozpoznawalni bardziej niż największe gwiazdy rodzimej muzyki. Zresztą zarabiają wcale nie gorzej od gwiazd rocka.

– Popularność artysty weryfikują wydarzenia biletowane. Skoro na koncert w Teatrze Wielkim najbardziej dzisiaj rozchwytywanego na rynku Macieja Maleńczuka bilety kosztują tyle samo co na topowy kabaret, to znaczy, że dostają podobne pieniądze – przekonuje Krzysztof Grzegocki z impresariatu Eskander, producent programów kabaretowych i menedżer Paranienormalnych. Jego zdaniem polskie kabarety to fenomen na skalę światową. Poza Rosją nigdzie na świecie przaśny dowcip nie ma tylu fanów. I nigdzie na świecie kabareciarze nie mają tak jak u nas statusu gwiazd rock’n’rolla.

Życie w trasie

Ten status bywa trochę męczący, bo cały kraj chce ich oglądać, więc właściwie wciąż są w rozjazdach. Robert Motyka, lider Paranienormalnych, przekonuje, że częste granie wymusza na zespole żelazną dyscyplinę. – W trasie kładziemy się spać zawsze przed północą. Pobudka o ósmej rano, godzina biegania i potem ruszamy dalej. Nie pijemy alkoholu, bo zmęczenie przy tej intensywności może być zabójcze – mówi. Za chwilę rusza na dwa występy do Białej Podlaskiej. Następnego dnia pędzi do Siedlec, potem do Łomży i Białegostoku. W każdym mieście dwa spotkania z publicznością, ponad cztery godziny na scenie.

W branży Paranienormalni to jednak wyjątek. Większość kabareciarzy przyznaje, że między występami lubi się zabawić. Może nie podpalają hotelowych pokoi jak rockmani, ale wyjścia do miasta trudno im sobie odmówić. – Przez tyle lat jeżdżenia po kraju wszędzie dorobiliśmy się znajomych. Wiadomo, jak wygląda życie artysty, do wieczora głównie się budzi – śmieje się Marcin Wójcik z Ani Mru-Mru. To jedna z największych gwiazd rodzimej sceny. – Kiedyś widziałem badania, w których ludzi pytano o to, z czym im się kojarzy kabaret. 90 proc. ankietowanych odpowiedziało, że z Ani Mru-Mru. Nie do końca rozumiem ten fenomen, ale on cały czas rośnie. Zainteresowanie jest coraz większe, chociaż mówiło się, że jest kryzys, a wysyp kabaretów sprawił, że rynek się przesycił. Tymczasem sami sobie musieliśmy nałożyć limity dziesięciu wyjazdów w miesiącu. Gdybyśmy chcieli, moglibyśmy występować właściwie codziennie. Ludzie przychodzą nas oglądać, bo potrzebują prostego humoru, pośmiania się z niczego. Że to mało ambitne? Może, ale takie jest poczucie humoru większości ludzi w Polsce – mówi Wójcik.

Zresztą nie tylko w naszym kraju. Większość zespołów przynajmniej kilka razy w roku odwiedza Polonię, która tęskni za rodzimym poczuciem humoru. W kwietniu Paranienormalni mają kilka występów w Irlandii, a Kabaret Moralnego Niepokoju i Ani Mru- -Mru lecą do USA. – Jasne, że to bywa męczące, czasami, kiedy przyjeżdżam kolejny raz w to samo miejsce, pojawia się znużenie, które mija dopiero wtedy, gdy wychodzę na scenę. Ustaliliśmy sobie, że w miesiącu gramy poza Warszawą tylko osiem dni. Tyle, na ile pozwalają żona, dzieci. Albo kredyty. Nie ma co ukrywać, że to często główna motywacja do jeżdżenia i coś, co spaja grupę. Dzięki tej sferze finansowej trwamy już tyle lat – mówi Robert Górski, lider Kabaretu Moralnego Niepokoju, kolejnej wielkiej gwiazdy sceny. – Jeden ze znanych impresariatów cieszy się, jeśli artysta się rozwodzi, bo to oznacza, że będzie potrzebował pieniędzy i będzie chciał grać jak najwięcej – opowiada Górski.

To z powodu napiętego terminarza grupę dwa lata temu opuściła Katarzyna Pakosińska. W wywiadzie dla „Wysokich Obcasów” tłumaczyła: „Poszło o dopisany występ. Jak bilety się świetnie sprzedadzą, to można zostać dłużej i sprzedać jeszcze jeden występ następnego dnia (…). Za chwilę kończę 40 lat, wychowuję córkę, nie mogę i nie chcę spędzać całego życia w busie. A oni chcą jeździć i występować. Więcej i więcej. Bez żadnych wstępów usłyszałam: »Występujesz albo wylatujesz«. No i wyleciałam. Ja ich rozumiem. W tym biznesie panują wilcze prawa: albo pracujesz jak szalony, albo znikasz”.

Miliony za śmiech

Kabarety pracują więc jak szalone, bo zdają sobie sprawę, że popularność w tej branży jest ulotna. W tłumie chętnych i młodych trudno się przebić. Kiedy już to się uda, każdy chce do maksimum wykorzystać swoje pięć minut. Nie ma się czemu dziwić, na rozśmieszaniu Polaków można zarobić naprawdę dobre pieniądze. – Za występ na zamkniętej imprezie, tzw. biznesie dla firm, zespół dostaje ok. 30 tys. zł plus VAT. Z biletów czasami zarabia się więcej, a czasami mniej, bo z reguły gramy za procent od wpływów, nie mniejszy niż konkretna stawka – mówi Wojciech Orszulak, menedżer KMN.

W zeszłym roku „Super Express” wyliczył, że w ciągu ośmiu miesięcy czołówka sceny kabaretowej za same koncerty zainkasowała grubo po ponad milion złotych (Ani Mru-Mru – 1,76 mln zł, Paranienormalni – 1,6 mln zł, Hrabi – 1,42 mln zł, KNM – 1,38 mln zł). Pytam Orszulaka, czy ta kwota jest realna. Odpowiada krótko: – Nigdy nie liczyłem. Ale rząd wielkości wydaje się możliwy.

Za zamknięte imprezy Paranienormalni biorą podobne pieniądze jak KMN. Na spektaklach biletowanych to zróżnicowane kwoty, którymi dzielą się z organizatorem. Jakie to pieniądze? – W dużych miastach, np. w Poznaniu, gramy dwa razy dziennie i przychodzi 1500 osób. Ale czasami w małym miasteczku jest dom kultury, który zmieści maksimum 200 osób. Wiadomo, że jeśli w miejscowości mieszka 15 tys. osób, a sala jest na 200 miejsc, to bilet nie może być droższy niż 45 zł. Jeśli więc całkowity dochód ze spektaklu to 9 tys. zł, kabaret dostaje nie więcej niż sześć czy siedem. Jeśli artysta jest świadomy swojej roli, to się na to zgadza. Trudno ominąć taką miejscowość tylko dlatego, że sala nie pozwala zarobić więcej – mówi menedżer Paranienormalnych Krzysztof Grzegocki. Jednak zaraz dodaje, że honorarium dla kabaretu to nie jest czysty zysk. – Trzeba wyprodukować plakaty, scenografię, która jeździ oddzielnym busem, opłacić transport. Większość znanych zespołów ma swojego technika akustyka. Z zespołem musi pojechać też tour-menedżer, więc te pieniądze dzielą się na wiele osób – wylicza Grzegocki.

Ani Mru-Mru z reguły występuje za procent od biletów. – Jeśli organizator zarabia więcej, to my też. Wiadomo, że hala to lepszy zarobek niż dom kultury, ale nie mamy stałych stawek, bo chcemy, żeby każdy mógł nas do siebie zaprosić – tłumaczy Marcin Wójcik. O konkretnych kwotach nie chce mówić. Według naszych informacji zespół dostaje między 60 a 70 proc. wpływów z biletów. Ceny biletów wahają się od 50 zł (za występ np. w Obornikach) do 90 zł (w Szczecinie). W zależności od wielkości sali zespół dostaje więc od 20 do 35 tys. zł za występ.

Kabarety jak Bareja

Nie byłoby dzisiejszej popularności kabaretów, gdyby nie Nina Terentiew, która w latach 90. postawiła w TVP na promocję młodych kabaretów i rejestrowanie ich koncertów z publicznością. Wiadomo, kiedy ludzie śmieją się na widowni, to śmieją się też przed telewizorem. Od lat telewizje (przede wszystkim TVP i Polsat) produkują rocznie kilkanaście wielkich kabaretowych eventów. „Kabaretowy Klub Dwójki” co tydzień oglądały średnio 3 mln osób. Przegląd kabaretów „Dzięki Bogu już weekend”, który TVP pokazuje w piątki od początku marca, co tydzień gromadzi przed telewizorami średnio 2,5 mln widzów. Jeszcze chętniej oglądane są letnie festiwale. Przez Sopocką Noc Kabaretową krócej spało prawie 3,5 mln widzów, Mazurską Noc Kabaretową śledziło 4,1 mln widzów, a widownia bardziej ambitnej Kabaretowej Nocy Listopadowej nawet w powtórkach przekraczała 3,5 mln widzów. Telewizja publiczna dostrzega to zainteresowanie i 15 kwietnia uruchamia nowy kanał tematyczny TVP Rozrywka. Większość jego ramówki wypełnią występy kabaretów i programy satyryczne.

Na Woronicza wszyscy czekają na sukces, bo kabarety właściwie nigdy nie zawodzą. Działa tu kazus „Misia” i innych filmów Barei. Ludzie znają je na pamięć, ale i tak chcą obejrzeć jeszcze raz. – Czasami słyszę od fanów na koncertach, że my prawie w ogóle nie wychodzimy z telewizji, ale to są powtórki. Kiedyś sprawdziłem, że jeden program, który nagraliśmy, był powtórzony 70 razy! Rozmawiałem z ludźmi w TVP i tłumaczyli mi, że każda powtórka ma podobną oglądalność jak premiera. Jestem czasami przerażony tym, że od maja do sierpnia dostajemy siedem propozycji, żeby zagrać na wielkich imprezach telewizyjnych – tłumaczy Wójcik z Ani Mru-Mru.

On ze spokojem z niektórych może rezygnować, ale młode zespoły na występy na szklanym ekranie godzą się często za friko. Wiedzą, że jeśli pokażą się z dobrym programem, na pniu sprzedadzą koncerty na kilka miesięcy na przód. – Na początku naszej kariery, gdy negocjowaliśmy stawki z telewizją, słyszeliśmy, że nie powinniśmy żądać pieniędzy, bo to dla nas promocja. Dzisiaj jest inaczej, ale dla młodych telewizja to wciąż potężny kop dla kariery – mówi Rober Górski z KMN.

Błazenkowie i rechot

Telewizja niesie też z sobą duże obciążenia. Chociaż zapewnia popularność, dla kabareciarzy bywa zabójcza. Joanna Kołaczkowska z popularnego kabaretu Hrabi, jednego z nielicznych, które na ekranie pojawiają się rzadko, a mimo to są w kraju bardzo popularne, mówi, że to nie wina telewizji, tylko grup, które chcą za wszelką cenę zdobyć sławę. – Od razu chcą się w niej znaleźć, a często nie mają jeszcze dobrego programu. Gdy już się dorobią niezłego skeczu, grają go do upadłego w każdym kabaretonie, przy każdej okazji. Dlatego my do mediów podchodzimy bardzo ostrożnie, nie chcemy się tam pchać, jeśli nie jesteśmy pewni, że mamy co zaprezentować. Zależy nam przede wszystkim na sztuce, a nie na tym, żeby mieć basen obok domu i luksusowy samochód – opowiada.

Jednak artyści szczerze przyznają, że z ambitnym programem trudno dziś znaleźć odbiorców. – Można się zżymać na poziom dowcipu, ale tego dziś chcą ludzie. Kiedy zaczynaliśmy, byliśmy studentami polonistyki, zakochanymi w poezji i przesiąkniętymi atmosferą kabaretu literackiego. Sami chcieliśmy tworzyć w tym duchu, ale okazuje się, że jeśli chcesz się z tego utrzymać, to albo musisz pójść do normalnej pracy i grać dla małej garstki hobbystycznie, albo rezygnujesz z ambitnych planów i sztuki wysokiej na rzecz tego, co jest komercyjne. Publiczność sama decyduje, że woli żarty bardziej ludyczne niż poetyckie albo absurdalne – mówi Górski. Wtóruje mu Robert Motyka. – Sztuką jest zrobić program kabaretowy i ani razu nie powiedzieć „kurwa” albo „dupa”. To do niczego nie jest potrzebne, ale wielu kabareciarzy po to sięga, bo może i mają słaby program, ale jeśli na końcu powiedzą „kurwa”, to wszyscy będą się śmiali.

Marcin Wójcik przyznaje, że do opinii o niskim poziomie zdążył się już przyzwyczaić. – Ostatnio usłyszałem, jak Marcin Wolski narzekał w radiu, że grupy kabaretowe w Polsce to błazenkowie, którzy łażą po scenie i żywią się rechotem publiczności. Może i tak, ale to wolny rynek, publiczność decyduje, na co chce chodzić.

Kabaret to rozrywka masowa. Jasne, ma u nas piękne tradycje z okresu PRL, kiedy był czymś więcej. Ale czasy się zmieniły. Ludzie oczekują od nas dwóch godzin porządnej rozrywki – mówi Wójcik. To dlatego stand-up, który podbija kluby na Zachodzie, u nas wciąż co najwyżej raczkuje. I to tylko w wielkich miastach. Może tam niektórzy oczekują kontrowersji i ostrych społecznych komentarzy, ale metropolie to tylko wycinek Polski. Cała reszta chce się bawić. Słynny monolog o papieżu Abelarda Gizy, po którym PiS złożyło doniesienie do prokuratury, podniecił media i komentatorów, ale artyście odwołano po nim kilka koncertów. – Nie mam wrażenia, że istnieje jakaś wielka potrzeba poruszania tematów tabu. Nie wiem, kto potrzebuje żartów z tego, że papież to też człowiek i puszcza bąki. Widzę za to, że kiedy prowadzimy Płocką Noc Kabaretową i po kabaretach na scenę wychodzą stand-uperzy, ludzie natychmiast milkną. Chyba nie tego potrzebują – przekonuje Robert Motyka.

Jego menedżer Krzysztof Grzegocki dodaje, że kabaret w Polsce zapewnia potrzebę odreagowania stresów. – To nie nasza wina, tego chcą ludzie. Doskonały kabaret z ambitnym literackim humorem, jeśli już się pojawia w telewizji, ma oglądalność na poziomie 7-10 proc. Pozostali – ok. 20. Taka jest po prostu Polska. Kiedyś we fraszkach twórcy odwoływali się do Machiavellego i Erazma z Rotterdamu. Dzisiaj, gdy kabaret sięga do literatury, połowa ludzi nie wie, o co chodzi – mówi Grzegocki i dodaje, że Polska to specyficzny kraj, w którym ludziom brakuje dystansu. – U Czechów całe życie to kabaret. U nas świat bierze się bardzo serio, przeżywamy wszystkie wydarzenia na poważnie. Kabaret to jedyny moment, kiedy można się przez dwie godziny pośmiać i zapomnieć o świecie.

Okładka tygodnika WPROST: 16/2013
Więcej możesz przeczytać w 16/2013 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 16/2013 (1573)

  • Jak Polskę ograli Rosjanie 14 kwi 2013, 20:00 W dzisiejszym „Wprost” piszemy o tym, jak w ostatnich dniach Rosjanie rozegrali Polskę. Od lat to zresztą robią. W każdej sprawie, od Smoleńska po gaz. Idzie im to łatwo, bo naszym krajem rządzą nieudolni politycy. 3 kwietnia... 4
  • Macierewicza apetyt na PiS 14 kwi 2013, 20:00 Wcześniej czy później Antoni Macierewicz przejmie inicjatywę w partii Jarosława Kaczyńskiego. A prezes PiS zostanie jego zakładnikiem. W zasadzie już się nim staje. W dniu rocznicy katastrofy smoleńskiej Macierewicz ogłosił, że w... 4
  • Dymitr Książek, lekarz pogotowia poleciał za Smoleńsk 14 kwi 2013, 20:00 Doktor Dymitr Książek, który był w Moskwie w czasie identyfikacji zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej, traci pracę. Jesienią zeszłego roku po ponad dwóch latach milczenia udzielił „Wprost” wywiadu, w którym mówił w mocnych... 6
  • Powodzi nie będzie 14 kwi 2013, 20:00 Rzeki w wielu rejonach Polski przekroczyły stan alarmowy. Jak jednak przekonuje dr hab. Artur Magnuszewski, kierownik Zakładu Hydrologii na Wydziale Geografii i Studiów Regionalnych na Uniwersytecie Warszawskim, nie ma się czego bać. –... 6
  • Marek Biernacki: Wywiad i kontrwywiad współpracowały z KGB 14 kwi 2013, 20:00 Opublikowana przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego najnowsza książka o relacjach SB z KGB jest, nie waham się tego napisać, chyba najważniejszą publikacją na temat służb specjalnych w ostatnich latach. Obala mit podziału służb... 6
  • Pułkownik Sałapa odchodzi 14 kwi 2013, 20:00 Po 12 latach Luiza Sałapa przestaje być rzecznikiem prasowym więziennictwa. To jeden z najdłużej sprawujących funkcję rzeczników w instytucjach publicznych. Sałapa zostaje w służbie jako dyrektor biura penitencjarnego, który ma nadzór nad resocjalizacją w więzieniach. 7
  • Top 7 Wprost: Rzeczy, za które grozi ekskomunika 14 kwi 2013, 20:00 1. Aborcja W Kodeksie kanonicznym czytamy: „Kto powoduje przerwanie ciąży, podlega ekskomunice wiążącej mocą samego prawa”. Ta groźba zawisła nad byłą minister zdrowia Ewą Kopacz, po tym jak ujawniono, że wskazała szpital... 7
  • Koreańska armia na obcasach 14 kwi 2013, 20:00 Co prawda widmo wojny wywołanej przez Koreę Północną oddala się w związku z zapowiedzią nowych sankcji ze strony Zachodu i G8, jednak Koreanki nadal szkolą się w noszeniu karabinów. Kobiety są wcielane do armii w trybie poboru... 8
  • Łowcy snów 14 kwi 2013, 20:00 Japońscy naukowcy zajrzą ci do mózgu i opowiedzą, co ci się śniło. Opracowana przez nich metoda pozwala odgadywać treść snów w 60 proc. przypadków. Badani ochotnicy musieli zasnąć we wnętrzu tomografu komputerowego rejestrującego... 8
  • Piwny Oskar 14 kwi 2013, 20:00 Polskie piwo Tyskie Gronie zostało wyróżnione w prestiżowym międzynarodowym konkursie piw w Wielkiej Brytanii. W konkursie International Brewing Awards startują piwa i cydry z całego świata. W tym roku nominowane były 953 piwa i cydry ze... 8
  • Wprost z DVD: „Głowa w chmurach” 14 kwi 2013, 20:00 Już za tydzień „Wprost” z filmem „Głowa w chmurach” na DVD. Lata 30. XX w. są tłem miłosnej historii z Charlize Theron, Penélope Cruz i Stuartem Townsendem w rolach głównych. Beztroskie życie zakochanych... 8
  • Jak porażkę przekuć w sukces, czyli Wiktor dla Janowskiego 14 kwi 2013, 20:00 Prowadzącego jeden z najpopularniejszych w Polsce show „Jaka to melodia?” Roberta Janowskiego nie dotknęła afera z udziałem jego życiowej partnerki, która w USA wraz z żoną byłego ministra w rządzie Tuska Mirosława... 10
  • Podbił pół świata, w Polsce się nie udało 14 kwi 2013, 20:00 Kiedy jesienią zeszłego roku Richard Branson zjawił się w Polsce, zapowiadał, że wywróci do góry nogami nasz rynek telekomunikacyjny. Jego Virgin Mobile miał zdobyć milion klientów, po czym zaatakować wielką czwórkę: Play, Plusa,... 10
  • Oleksy: Palikota na kongresie nie będzie 14 kwi 2013, 20:00 Amelia Panuszko: O mały włos Leszek Miller nie stracił Józefa Oleksego? Józef Oleksy: Decyzją o zaproszeniu przez Leszka Millera na kongres Lewicy Lecha Wałęsy byłem autentycznie zaskoczony. Zwłaszcza że to ja zajmowałem się... 10
  • Menedżerowie o kulisach afery nc+ 14 kwi 2013, 20:00 Smród po falstarcie platformy medialnej NC+ nie traci na mocy. Kulisy jednej z największych klap wizerunkowych ostatnich czasów zdradzają nam byli menedżerowie spółki. – Nie mogę patrzeć na to, jak firmę z 18-letnią historią... 12
  • German lepsza niż miłość 14 kwi 2013, 20:00 Głośny serial „Anna German” ze wschodzącą gwiazdą Joanną Moro pokonał w wynikach oglądalności dotychczasowego lidera. Według badań Nielsen Audience Measurement opowieść o wokalistce w pierwszym tygodniu kwietnia obejrzało... 12
  • Strzeżcie się profesorów 14 kwi 2013, 20:00 Profesor Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza, psycholog seksuolog Lechosław Gapik został właśnie skazany na cztery lata więzienia za molestowanie pacjentek. Profesor PAN udziela wywiadu, w którym daje wyraz swej nienawiści do narodu żydowskiego. Profesor wybrana do Sejmu... 14
  • Taniec na ruskiej rurze 14 kwi 2013, 20:00 Dotarliśmy do słynnego memorandum gazowego. Niepozorne cztery strony, które doprowadziły do kompromitacji rządu i premiera. Czy byłaby jeszcze większa, gdyby na szczyt do Petersburga poleciał Donald Tusk? 16
  • Głódź niezatapialny 14 kwi 2013, 20:00 Nie będę świnią, nie będę cię niszczył – tymi słowy arcybiskup Głódź pożegnał swojego kapelana, księdza Piotra, który pierwszy miał odwagę przeciwstawić się metropolicie gdańskiemu. I jak na razie słowa dotrzymał. 20
  • Wysłannik Watykanu 14 kwi 2013, 20:00 Ksiądz Sławoj Leszek Głódź w latach 80. pracował w Watykanie, w latach 90. „Wprowadzał Boga do wojska” i został dwugwiazdkowym generałem, by w końcu w 2004 r. zostać metropolitą warszawskopraskim, a cztery lata później gdańskim. Sprawdzamy, jakim był przełożonym. 22
  • Skończmy z walką na smutne twarze dzieci 14 kwi 2013, 20:00 System jest zły. Zbyt wiele środków z 1 proc. trafia do zbyt małej liczby organizacji. Trzeba to zmienić - mówi ksiądz Andrzej Augustyński, szef Stowarzyszenia Siemacha. 26
  • W cieniu generała 14 kwi 2013, 20:00 Ta książka jest moim wyjściem z szafy. To jest opowieść o normalnej rodzinie, choć uwikłanej historycznie. Napisana z dystansem i ironią, ale bardzo szczerze. 28
  • Życie w klatce 14 kwi 2013, 20:00 O chrzcie swojej córki dowiedział się po latach. Czy czegoś żałuje? Tak – że zgodził się zostać Ministrem Obrony Narodowej. – Gomułka huknął i uległem – wspomina generał Wojciech Jaruzelski. 34
  • Chcę być Żydem 14 kwi 2013, 20:00 W ciągu ostatniej dekady ośmiokrotnie wzrosła w Polsce liczba osób deklarujących się jako Żydzi – wynika z danych GUS. Mówienie o żydowskich korzeniach przestaje być wstydliwe, a wręcz staje się modne. 38
  • Słowik wyfruwa z klatki 14 kwi 2013, 20:00 5 sierpnia z więzienia na warszawskim Mokotowie wyfrunie Słowik, legenda świata przestępczego i symbol dzikich lat 90. 42
  • Kościół błądzi 14 kwi 2013, 20:00 Ręce opadają. Episkopat obwieścił światu kuriozalny dokument, w którym zakazuje in vitro ze względu na to, że jest to procedura „znana z hodowli zwierząt i roślin” oraz że „jej celem jest wytworzenie człowieka w... 45
  • Gwałt na prawie 14 kwi 2013, 20:00 Skrzywdzona kobieta wraca po latach, by odnaleźć gwałciciela i zemścić się na tych, którzy sprawili, że nigdy nie został ukarany. Pierwowzorem bohaterki polsatowskiego „Na krawędzi” była prawdziwa dziewczyna. 46
  • Portret dłużnika 14 kwi 2013, 20:00 Mężczyzna, 35 lat, z dużego śląskiego lub mazowieckiego miasta. Nie spłacił 17 tys. zł. Statystyczny polski dłużnik nie jest ani biedny, ani prześladowany, ale unika windykacji. 48
  • Za Ukrainę! 14 kwi 2013, 20:00 Przestańmy wybrzydzać na jej demokrację i brońmy jej interesów – apeluje prezydent Aleksander Kwaśniewski. Jego misja pomogła wyjść z więzienia członkom opozycji ukraińskiej. Obawia się, że w przyszłości będzie z Kaczyńskim negocjował ułaskawienie Tuska. 50
  • Dziękuję, pamiętam i robię swoje 14 kwi 2013, 20:00 "Róbmy swoje” – zaśpiewał kiedyś Wojciech Młynarski. Była tam i zwrotka o mnie, ale jak dziś patrzę, powinno być wiele zwrotek o nas z lat 80. i 90. Kiedyś przywództwo, odwaga, wizja wyznaczały miejsce jednostek i było nas wielu i wiele. Mężczyzn i kobiet. A może... 55
  • Być producentką 14 kwi 2013, 20:00 Lokomotywy telewizji. Towarzyszą programom od zarysu pomysłu po wypuszczenie ich w świat. Nie ma w tej branży pracy bardziej skomplikowanej i odpowiedzialnej. 56
  • Zmysłowe piwo 14 kwi 2013, 20:00 90 proc. smaku piwa to właśnie jego zapach – mówi Maja Drab, sensoryczka piwa. 59
  • Suka, wiedźma, ikona 14 kwi 2013, 20:00 Po jej śmierci na ulice wyszły tłumy. Bynajmniej nie po to, by łączyć się w żałobie. Co Margaret Thatcher im zrobiła, że tak jej nienawidzą? 60
  • Była wielką damą 14 kwi 2013, 20:00 Gdy wyłączano kamery, jej gesty nabierały miękkości, głos łagodniał. Spod zbroi Iron Lady zaczynała prześwitywać kobieta. Elegancka, ciepła, ujmująca, chwilami nawet miła – wspomina Krzysztof Litwiński w rozmowie z Martą Bratkowską. 63
  • Stary człowiek chce rządzić 14 kwi 2013, 20:00 Pervez Muszarraf to dziecko szczęścia. Wyszedł cało z kilkunastu zamachów na swoje życie i uniknął politycznej zemsty przeciwników. Teraz wraca i znowu chce rządzić Pakistanem. 64
  • Cały wiek w biznesie 14 kwi 2013, 20:00 Przeżył trzy wojny, w tym dwie światowe, przez komunę z milionera stał się bankrutem. Nawet teraz, po 103 latach życia, Kordian Tarasiewicz wciąż ma nowe pomysły na biznes. 66
  • Wojna o polską żywność 14 kwi 2013, 20:00 Alarmujące doniesienia o fatalnej jakości naszej żywności co chwila przetaczają się przez media. Ile jest w nich prawdy? Niewiele. To element czesko-słowackiej wojny spożywczej z Polską. O wielkie pieniądze. 70
  • Śmiech za milion 14 kwi 2013, 20:00 Najlepsi kabareciarze za występ biorą nie mniej niż gwiazdy rocka, a gdyby tylko chcieli, mogliby występować codziennie. Teraz będą mieli swój kanał w telewizji. 72
  • Lekarstwo na Hollywood 14 kwi 2013, 20:00 W tym roku skończy 44 lata, ma za sobą trudne chwile. Jednak wróciła do kina – Już nie jako seksbomba, lecz dojrzała aktorka. Wcielając się w psychiatrę w „Panaceum”, Catherine Zeta-Jones korzysta z własnego doświadczenia. 76
  • Jude Law: gram dla kasy i pejzaży 14 kwi 2013, 20:00 Krzysztof Kwiatkowski: W „Panaceum” gra pan psychiatrę, który musi wziąć odpowiedzialność za nieudaną terapię pacjentki. Ostatnio coraz częściej słyszy się o gwiazdach, które szukają pomocy u przedstawicieli tej branży.... 77
  • Ona tańczy dla nas 14 kwi 2013, 20:00 Jeśli ktoś pamięta hasło „muzyka dla tańczących inaczej”, będzie wiedział, dlaczego powinien sięgnąć po nową płytę Noviki. Trzynaście lat temu Kasia Nowicka dała się poznać szerszej publiczności w utworze... 78
  • Top 10 muzyka 14 kwi 2013, 20:00 1. „Delta Machine” Depeche Mode, Sony Music PL 2. „Eliminati” TEDE, Wielkie Joł/ Jawi 3. „Złota kolekcja – Bal u Posejdona” Anna German, Pomaton/EMI Music PL 4. „Skyfall” muzyka filmowa, Sony... 78
  • Muzyka 14 kwi 2013, 20:00 James Blake, „Overgrown”, Universal Nieprzewidywalna kreatywność z Wielkiej Brytanii James Blake zaskakuje drugim albumem w równej mierze, jak jego debiut zaskoczył sukcesem. Brian Eno i rapujący z iście brytyjskim zacięciem RZA... 78
  • Top 10 kino 14 kwi 2013, 20:00 1. „Krudowie” reż. Chris Sanders, Kirk DeMicco, Imperial – Cinepix 2. „Układ zamknięty” reż. Ryszard Bugajski, Kino Świat 3. „Intruz” reż. Andrew Niccol, Monolith Films 4. „Spring... 79
  • Film 14 kwi 2013, 20:00 Wbrew prohibicji Na podstawie scenariusza Nicka Cave’a John Hillcoat stworzył quasi- -western czasów prohibicji. „Gangster” jest opowieścią o brutalnych wojnach alkoholowych, korupcji, ale i honorze prostych ludzi z... 79
  • Top 10 książka 14 kwi 2013, 20:00 1. „Dowód” Eben Alexander, Znak 2. „Pan Pierdziołka spadł ze stołka. Powtarzanki i śpiewanki” Zysk i S-ka 3. „Skąd się biorą dziury w serze? Historyjki dla ciekawskich dzieci” Christian Dreller, Petra... 79
  • Książka 14 kwi 2013, 20:00 Więcej niż kryminał Książka Petera Robinsona skrywa się za nieciekawą okładką i mało inspirującym tytułem, ale opakowanie to nie wszystko. „Trucicielka” jest smakowitą powieścią obyczajową z elementami kryminału.... 79
  • Bomba tygodnia 14 kwi 2013, 20:00 „Wiadomości” nigdy nie miały takiego PR. To się nazywa brazylijski serial odbywający się codziennie o 19.30 80
  • Biali potrafią biegać 14 kwi 2013, 20:00 Henryk Szost, największa gwiazda Orlen Warsaw Marathon, nawet nie udaje, że bieganie to jego całe życie. Kiedy nie ma ochoty, nie trenuje przez miesiąc. 81
  • Sezon na dwa kółka 14 kwi 2013, 20:00 Rowerzyści czekają na ten moment całą zimę – aby wreszcie wyciągnąć sprzęt z zakurzonych piwnic i wyjechać na ulice. Warto jednak wiedzieć, jak się przygotować do sezonu, aby go nie zacząć przykrą niespodzianką. 82
  • Powitajmy rower w majówkę! 14 kwi 2013, 20:00 Czyli start Skandia Maraton Lang Team 2013 84
  • Okna na miarę 14 kwi 2013, 20:00 Wybór okien do domu przypomina dziś szycie ubrania na miarę, dopasowanego do naszych indywidualnych potrzeb. Bo okna przestały być tylko oprawionymi w ramę szybami. Ilość materiałów, kolorów, funkcji i nowoczesnych rozwiązań jest olbrzymia. Warto dokładnie przemyśleć, co... 88
  • Inteligentne ciepło 14 kwi 2013, 20:00 Problem z ogrzaniem domu, zalegający na dachu zmrożony śnieg, zamarznięte rynny, wjazd do garażu przypominający lodowisko – to zmora każdego właściciela domu, która go nawiedza regularnie każdej zimy. Dzięki elektrycznym systemom grzewczym można jednak szybko i wygodnie... 94
  • Elewacja jak nowa 14 kwi 2013, 20:00 Nawet najlepsza elewacja, przez lata wystawiona na działanie śniegu, deszczu i słońca, może stracić właściwości ochronne i estetyczne. Jak ją odnowić? 96
  • Kurnik dla kur 14 kwi 2013, 20:00 Tego dnia postanowiłem jechać na miasto udręczane przez rocznicę. Od lat stary felietonista, poluję na tematy, co ociera się o podglądactwo. Tym razem jednak nie mogłem, tyle było we mnie wstydu i niesmaku. Widziałem tylko w mediach, jak... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany