Żywa przynęta

Żywa przynęta

Wybrałem smutny kraj do mieszkania, bo sam jestem smutasem, pasuję do Polski – mówi John Porter, walijski muzyk, kompozytor i tekściarz. Właśnie pojawiła się jego najnowsza płyta „Honey Trap”.

Czym jest „Honey Trap”?

Zwrot pochodzi z Chin. Kilka lat temu wybuchł tam skandal. Skorumpowani biznesmeni wykorzystywali piękne, młode kobiety, by wykradały tajemnice i pomagały w podpisywaniu nielegalnych kontraktów. Zjawisko nazwano erotyczną pułapką, właśnie „honey trap”. Taka żywa przynęta, przy pomocy której szantażowano wielu ludzi. Metaforycznie spodobało mi się to określenie, działa na wyobraźnię, nie tylko seksualnie.

Co jest twoją pokusą?

Nie powiem ci.

A jednak trochę odsłaniasz się na swojej nowej płycie.

Pierwsza miłość zawsze będzie żyła w podświadomości.

Eleena?

Tak, Eleena Wong wciąż do mnie wraca.

Nie chcesz jej odnaleźć?

Spróbuj znaleźć kogoś, kto ma nazwisko Wong! Szukałem w sieci, wiem, że wyszła za mąż i nic więcej. Rozdzielili nas jej rodzice, wpływowi ludzie, bardzo bogaci. Ja miałem 19 lat i byłem absolutnie zakochany. Byliśmy razem dwa lata, to był związek doskonały, chociaż z pewnością go idealizuję.

Powiedziałeś kiedyś, że dała ci oprawę romantyczną na całe życie.

Wraz z nią zakodowało się we mnie coś, jakaś siła, która nie chce umrzeć.

Nie wyglądasz mi na romantyka.

Staram się, uwierz. Chociaż z kwiatkami i świecami mi nie wychodzi. Nie jestem romantyczny w standardowy sposób. Jakiś czas temu poszedłem jednak do kwiaciarni, kupiłem w moim poczuciu piękny bukiet, potem się dowiedziałem, że idealnie nadaje się na pogrzeb. Jakiś sens w tym chyba był? Mój romantyzm polega na ugotowaniu dobrej kolacji.

Słowo „darkness” pojawia się w prawie każdym utworze na nowej płycie.

Ciemność towarzyszy mi od zawsze, ale ten najciemniejszy czas już chyba minął. I pewnie jest tak, że ciemność góruje. Ale ona jest przydatna do tworzenia, pisania, grania muzyki i odczuwania życia jako takiego. Chodzi o to, by nie dać się jej absolutnie, nie dać się pogrążyć.

I nie pogrąża cię?

Przychodzą ciemne dni, nie chcę wtedy widzieć się ze światem. Z nikim. Czasami czuję, jakbym wisiał między światami. Murakami często o tym pisze. Że ciężko znaleźć granicę między jasnym a ciemnym. I ja nie umiem, czasami jestem pośrodku.

„I only know there’s a hole in my soul”. Wiem tylko, że w mojej duszy jest pustka.

W tym utworze chciałem być szczery ze sobą. Można znać swoje mocne strony, ale je ignorować i skupić się na tym, co nierozwiązane.

Jesteś smutny?

Powiedziałbym, że jestem stonowany. Bardzo lubię brytyjskie poczucie humoru. Szybki, bystry dowcip, no ale z pewnością nie jestem typem radosnego człowieka. Staram się nie dołować ludzi obok siebie, ale wiem, że bywam odbierany jako ciężki. Nie zależy mi jednak, by przez jakieś tandetne czy medialne ruchy szukać akceptacji. Brzmi okropnie?

A dla siebie masz akceptację?

Może nie tak, żeby od razu siebie kochać, ale nie zabijam ludzi na ulicach. Powoli zaczyna mi być wygodnie w swojej skórze, chociaż pewnie niewiele osób by się z tym zgodziło. Mam już 64 lata. Lubię z minionych sytuacji budować nowe historie.

Co to znaczy?

Rozstałem się z pewną kobietą, jakiś dworzec, samotny powrót do domu. I nic, pustka. Można zatracić się w samotności albo stworzyć coś nowego. Na przykład jakiś dobry kawałek do śpiewania. Długo mówili na mnie dzikus, ale nie jestem socjopatą, chyba. Smutek, tajemnica – to są podniecające sprawy. Chodzi o to, by nie dać emocjom rządzić, ale wyciągnąć z nich coś, stworzyć utwór na bazie tych przeżyć. Czasami zresztą okazuje się, że ta atrakcyjna tajemniczość niczego za sobą nie kryje.

Twoja płyta jest bardzo spójna, od początku do końca snujesz smutne opowieści.

Ja bym powiedział – refleksyjne. To nie jest rozpacz i bezruch, nie chcę się przecież zabić. To dla mnie konkretne opowieści o stanach, których doświadczam. Kolejność utworów układałem świadomie. A z tym smutkiem to jest tak, że on był chyba od początku.

To o początkach chwilę porozmawiajmy. Miałeś sześć lat, zaćmę i rodzice oddali cię do internatu oddalonego od domu o kilkaset mil.

Wracałem do domu na wakacje. Chociaż raz zapomnieli mnie odebrać. Pieprzy mi głowę ten okres. Widzę, że moje obecne zachowanie ma źródło w tamtym czasie, że zachowuję się jak ten sześciolatek.

Czyli jak?

Czuję się osaczony, nie można do mnie dotrzeć, mówię, że to koniec i idę. Sam nie wiem gdzie. Tam, w internacie, nie miałem prywatności, swojej przestrzeni. Inaczej niż w domu, gdzie był kawałek świata, tylko mój kawałek. Dlatego tak uwielbiam samotność, bardzo ją doceniam. W szkole cały czas się buntowałem, miałem serdecznie dosyć ludzi, uciekałem od nich. Do dzisiaj męczy mnie tłum, a nawet większa liczba osób w pokoju. Inaczej mam tylko podczas koncertów, chociaż wolę, by nie było znajomych na widowni. W sumie nie wiem, jak to jest mieć życie rodzinne, nigdy się nie nauczyłem tak zwanej rodzinności. Szukam swojego miejsca.

Studiowałeś politologię, a potem wyjechałeś stopem do Berlina Zachodniego. Co tam robiłeś?

Zakochałem się parę razy. Poza tym sprzedawałem warzywa, sprzątałem ulice, pracowałem w szpitalu jako sanitariusz, kopałem doły. Grałem też w jakichś klubach. Z kumplami z Londynu mieliśmy taką zabawę, kto pierwszy dostanie się stopem do Berlina. Zazwyczaj wystarczała doba. Lata 70. w Berlinie to był ciekawy okres. Miasto kosmopolityczne, różni kolorowi ludzie, rozrastające się komuny. Życie studenckie pulsowało. Poza tym kwitło życie polityczne, tylko inaczej niż teraz. Ludzie wierzyli, że polityka ma sens i można nią zmienić świat. Kiedyś trafiłem do pewnej komuny. Niby hipisi, ale w mieszkaniu idealny porządek, czysto, regularne posiłki, wszystko działało jak w wojsku. W jednym pokoju ogromna kolekcja płyt – okazało się, że wszystkie ukradli. Nie rozumiałem, co to za system, w którym kradnie się płyty. Planowali jakiś zamach. Uciekłem, tym bardziej że wszyscy spali w jednym pokoju, orgia.

Z Berlina trafiłeś do Polski. Zembaty, Kuroń, Braunek, ciekawe towarzystwo.

Tak zwana bohema. To była końcówka opozycji, magiczne czasy. Ci ludzie mnie przyjęli, te spotkania były inspirujące.

Jak odbierałeś komunizm?

Przypominał mi mój szkolny internat. Tam za pokazanie swojej osobowości dostawało się cięgi. Dosłownie. Kije grubości bambusa, moczone w wodzie, dostosowane do przewinienia. Gnojenie ludzi, żeby im coś udowodnić, pokazać, zmienić. Podobnie było w komunistycznej Polsce. Taki ciężki Monty Python. Wszyscy wiedzieli, że głupio trzymać jedną linię, ale prawie wszyscy stali równo w szeregu. Idiotyzm. Pewnie stąd te podróże przez różne światy, w poszukiwaniu wolności, przestrzeni.

Cenzura zatrzymała twoją płytę „Mobilization”.

To był stan wojenny, tytuł nie był miły dla władzy. Płyta przeczekała dwa lata, w końcu się pojawiła. Myślę, że Polacy cały czas zachowali trochę komunistycznej mentalności. Choćby przekonanie, że białą kopertą wszystko można załatwić. W Anglii na przykład nie dyskutuje się z policjantem, a tu każdy próbuje. Każdy jest prawnikiem, władzą. No i to, co dzieje się na scenie politycznej, to koszmar. Ale lubię w was to, że zamiast sztucznej obłudy i przyklejonego uśmiechu jesteście szczerzy, bezpośredni.

Podobno kierowcy bardzo ci przeszkadzają.

Sam nie prowadzę, może dlatego jeszcze żyję. Kierowcy w Polsce szarżują. W pewnym brytyjskim przewodniku o Polsce jest napisane, żeby w miarę możliwości unikać prowadzenia auta. Bardzo dużo chodzę, widzę obowiązującą hierarchię. Kierowca jest panem, potem jest rowerzysta, pieszy na końcu. Zdarza mi się, że kiedy idę przez pasy, ktoś na mnie trąbi. Początkowo to był dla mnie szok, teraz mnie to tylko wkurza. Ktoś musi być górą, coś udowadniać.

Mieszkasz tu 30 lat. Nie chciałeś nigdy wyjechać?

Wybrałem trochę szary i smutny kraj do mieszkania, bo sam jestem smutasem, pasuję tutaj.

Płyta kończy się utworem „Something New”, czyli coś nowego. Zaskakujące.

Bo po tych wcześniejszych utworach okazuje się, że wcale nie szykuję się do grobu?

Tak. Chciałbyś się jeszcze zakochać?

Nie wiem. Mam serdecznie dość tego uczucia, tych wzlotów, koszmarnych upadków. Ale ci, co mówią, że nie chcą się zakochać, potem najbardziej kochają. Nie wiem, co będzie. Czasami jest tak, że w życiu nic się nie dzieje, zastój. Wtedy pojawia się chęć, by zakochać się w życiu, w czymś, niekoniecznie w człowieku. Moja siostrzenica przeprowadziła się niedawno do Pekinu, zaczęła pracować w szkole, przewróciła swoje życie do góry nogami. Wszystko jest możliwe.

Planujesz jakąś rewolucję?

Nie, dość rewolucji. Po prostu niczego nie wykluczam.

Czego byś chciał jeszcze od życia?

Chętnie bym pomieszkał przez rok w Chinach. Mój najmłodszy syn studiuje tam język chiński. Robi to, co ja chciałem.

Uważasz, że pierwsza miłość jest nie do przebicia?

Każda inna przechodzi przez ten pierwszy pryzmat. I nie ma w tym braku szacunku czy miłości do obecnego partnera. Tę pierwszą się idealizuje, chociaż mój pierwszy związek naprawdę był idealny. Byłem wtedy hipisem, ona damą z wyższych sfer. Zabrali ją do Hongkongu i kontakt się urwał, na zawsze. Może przeczyta wywiad i mnie znajdzie?

Myślisz o śmierci?

To najbardziej realna rzecz przede mną.

I co myślisz o śmierci?

Że to może być bardzo ciekawe doświadczenie. Z pewnością to przykre opuszczać bliskich, ale jednak dla nich to większy trud. Myślę, że to wielka przygoda. Coraz więcej śmierci wokół mnie, przyglądam się tym, którzy odchodzą, i myślę sobie wtedy, że ja też tak mogę.

Uśmiechasz się, gdy to mówisz.

Ten uśmiech to taki pancerz, ale z drugiej strony wolę się ciekawić śmiercią, niż się jej bać. Staram się być spokojny, chociaż nie jestem w tym doskonały. Może będę w samolocie, który spada do wody, i będę darł się w przerażeniu?

W co wierzysz?

Że wiele rzeczy istnieje, a ja ich nie widzę, że słabo znam świat. I chcę więcej. �

Okładka tygodnika WPROST: 41/2014
Więcej możesz przeczytać w 41/2014 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 41/2014 (1649)

  • Zapiski z tygodnia 6 paź 2014, 6:00 2 października czwartek Jak służby inwigilują dziennikarzy Polskie służby specjalne non stop depczą jedną z najważniejszych zasad wolnego państwa – prawa dziennikarzy do zachowania tajemnicy zawodowej. Przyglądamy się temu... 4
  • Skaner 6 paź 2014, 6:00 POLITYKA Kalisz na prezydenta Ryszard Kalisz chce zostać kandydatem zjednoczonej lewicy na prezydenta RP. Od kilku lat był jednym z liderów w sondażach poparcia. W maju ubiegłego roku zaufanie do Ryszarda Kalisza deklarowało aż 45 proc.... 6
  • Hartman. Lewicowy Korwin-Mikke 6 paź 2014, 6:00 Właściwie o ostatnim wyczynie prof. Jana Hartmana najlepiej byłoby nie pisać nic. Ani słowa. Po co dowartościowywać takie wynurzenia? Nie pierwszy raz prof. Hartman szokuje. Podąża przy tym tą samą drogą, co Janusz Korwin-Mikke. Jeden... 12
  • Spokojnie, to tylko exposé 6 paź 2014, 6:00 Gdy słyszę, jak Ewa Kopacz mówi: „nie proszę o 100 dni spokoju, tylko o 100 dni współpracy”, to mam pewność, że sama to sobie przygotowała. To jest jej język – komentował na gorąco exposé wygłoszone przez nową... 12
  • Jałmużna dla bohatera 6 paź 2014, 6:00 Nie zniszczyła ich komuna, za to złamała III RP. Bici w przytułkach dla bezdomnych, umierający w biedzie. Politycy właśnie podjęli decyzję, że byli opozycjoniści nie dostaną zapowiadanych świadczeń socjalnych. 14
  • Kosmiczne jaja 6 paź 2014, 6:00 Nawet najwięksi zwolennicy stworzenia Polskiej Agencji Kosmicznej obawiają się, że nowa instytucja może się stać kolejną synekurą dla ekipy rządzącej, a jej działalność będzie fikcją. 18
  • Wehikuł nie z tej ziemi 6 paź 2014, 6:00 Nowe PIR: ratowanie wizerunku czy próba wyprowadzenia majątku spółek? Ujawniamy kulisy upadku niedoszłego „koła zamachowego gospodarki”. 21
  • Mogę być narzędziem 6 paź 2014, 6:00 Mam nadzieję, że takie prezentowanie weteranów wojennych, jakie miało miejsce w Sejmie, zejdzie do miast, powiatów – mówi PPŁK LESZEK STĘPIEŃ, dyrektor Centrum Weterana Działań poza Granicami Państwa, jeden z bohaterów exposé Ewy Kopacz. 24
  • Szambo w salonie 6 paź 2014, 6:00 Znana feministka i obiecujący pisarz rozstają się w kłótni. Ona, żeby zdobyć przewagę w walce, ujawnia orientację seksualną osoby trzeciej. Czy ideologiczne guru może zrobić coś takiego i nadal pozostawać guru? 28
  • Elity bez makijażu 6 paź 2014, 6:00 Polskie elity intelektualne? To banda homofobów i hipokrytów, która właśnie zniżyła się do poziomu brukowca – mówi Karolina Korwin Piotrowska. 31
  • Przez łóżko? 6 paź 2014, 6:00 Pyskówka Dunin-Karpowicz tuż przed finałem Nike dostarczyła środowisku literackiemu niezliczonych rozkoszy. To tak miło zobaczyć, jak ktoś inny popełnia pijarowe samobójstwo, gmatwając się coraz głębiej we wzajemne, coraz... 34
  • Dom energooszczędny 6 paź 2014, 6:00 Domy energooszczędne i pasywne to opłacalność, nowoczesność, a także bardzo komfortowe warunki życia. 35
  • Kościelna rewolucja 6 paź 2014, 6:00 Dopuszczenie do komunii osób po rozwodzie żyjących w ponownych związkach oraz zmiana kościelnego podejścia do antykoncepcji i osób homoseksualnych – te kontrowersyjne tematy podejmą biskupi na rozpoczynającym się w Watykanie synodzie. 36
  • Kościół jak „Hobbit” 6 paź 2014, 6:00 Na rozpoczynający się synod powinny być zaproszone osoby po rozwodzie czy wierzący homoseksualiści. Niestety, biskupi lubią słuchać tych, którzy mówią to, co oni chcą usłyszeć – mówi Dominika Kozłowska, naczelna miesięcznika „Znak”. 37
  • Słoik rodzi się w mieście 6 paź 2014, 6:00 Młodzi Polacy z egzaltacją zabrali się za wekowanie przetworów. To najnowszy trend wielkich miast, który staje się wręcz deklaracją polityczną. 40
  • Młodzi finansiści 6 paź 2014, 6:00 Edukacja finansowa dzieci to jeden z najnowszych trendów w bankowości na świecie. Obecna oferta polskich banków stawia nas wśród pionierów rewolucji w myśleniu o finansach najmłodszych. 43
  • Przeprawa przez raka 6 paź 2014, 6:00 Zaczyna się od kłopotów z diagnozą, potem koszmar kolejek na badania i konsultacje. Pacjenci z nadzieją oczekują wejścia w życie pakietu onkologicznego. Lekarze nie bardzo wiedzą, jak to będzie wyglądało. 44
  • Nie poprawiam Pana Boga 6 paź 2014, 6:00 Jak ludzie widzą, że nie chcę ich wyśmiać, ale sprawić, by jak najlepiej się zaprezentowali, gotowi są zrobić wszystko – mówi Czesław Czapliński, fotograf, który robił zdjęcia m.in.: Jacksonowi, Nixonowi, Vonnegutowi i Cindy Crawford. 46
  • Rio jednak kusi 6 paź 2014, 6:00 Polska siatkówka to dobry biznes. Jesteśmy w piątce najbogatszych światowych lig – mówi Paweł Zagumny, czołowy rozgrywający biało-czerwonych. 50
  • Zarobić na ideałach 6 paź 2014, 6:00 Chcą promować wartości ewangeliczne, walczą o prawa gejów. Przedsiębiorcy zaangażowani ideowo pokazują, że biznes nie służy tylko do zarabiania pieniędzy. 54
  • Abecadło o Kisielu 6 paź 2014, 6:00 Ćwierć wieku temu Stefan Kisielewski, najwybitniejszy felietonista w historii Polski, wydał „Abecadło Kisiela”, zapis refleksji o ludziach jego epoki. „To nie statecznie uporządkowany alfabet wspomnień, ile raczej abecadło, i to takie, co właśnie z pieca... 58
  • Kierunek: Bornholm 6 paź 2014, 6:00 Uciekając motorówką przez Bałtyk, zasłonili się porwanymi z plaży dziećmi. Nie udało się, zostali skazani. Uważają się za ofiary reżimu. 60
  • Parasolowa rewolucja 6 paź 2014, 6:00 Bunt w Hongkongu uruchamia spór o kształt cywilizacji chińskiej. Szanse na happy end są iluzoryczne. Bardziej prawdopodobne są utrata przez metropolię autonomii albo rozlew krwi i chaos. 66
  • Gwiazdy są nagie 6 paź 2014, 6:00 Internet zalewa fala intymnych zdjęć celebrytek. Do akcji wkroczyło FBI, ale hakerzy mają przewagę: technologia pozwala nam już rejestrować każdą chwilę życia, ale wciąż nie pozwala zachować jej dla siebie. 68
  • Nowa żelazna kurtyna 6 paź 2014, 6:00 Putin odgradza Rosję od Zachodu. Popiera go większość społeczeństwa, ale coraz więcej ludzi na szczytach władzy i biznesu jest niezadowolonych. Zdobędą się na bunt? 70
  • Tu mówi Moskwa 6 paź 2014, 6:00 Słynny politolog Siergiej Markow nazywany jest ustami Kremla. Jego słowa oddają to, jak rosyjskie przywództwo postrzega wojnę na Ukrainie. Pokazują też przekaz, jakim Rosjanie karmieni są na co dzień w mediach. 72
  • Swoboda komunikacji dziękiusługom zintegrowanym 6 paź 2014, 6:00 Wybierając dostawcę usług, właściciele firm szukają takich partnerów, którzy są w stanie świadczyć je kompleksowo. 74
  • Bezpieczne oszczędzanie w czasach deflacji 6 paź 2014, 6:00 Miesiące wakacyjne przyniosły Polsce deflację, czyli spadek cen. To dla oszczędzających, przyzwyczajonych już do nieustannego spadku wartości pieniądza, sytuacja zupełnie nowa, skłaniająca do postawienia sobie pytania: gdzie w takim momencie bezpiecznie lokować swoje środki? 76
  • Dywersyfikacja, czyli alternatywne sposoby na niskie stopy procentowe 6 paź 2014, 6:00 Pozostające ciągle na rekordowo niskim poziomie stopy procentowe sprawiają, że trudno dziś znaleźć w standardowej ofercie instytucji finansowych produkty przynoszące satysfakcjonującą stopę zwrotu. Tradycyjne rozwiązania, takie jak... 78
  • Osiem przykazań inwestującego w fundusze 6 paź 2014, 6:00 Przed zainwestowaniem w jakikolwiek fundusz należy rozważyć kilka zasadniczych kwestii, tak żeby ewentualną decyzję podejmować w pełni świadomie, z jak największym zrozumieniem tematu i własnych potrzeb. Nie ma się z czym spieszyć, gdy chodzi o własne ciężko zarobione pieniądze. 80
  • Kres humanistów 6 paź 2014, 6:00 Czy komputery zastąpią historyków? Z pewnością tych, którzy nie wiedzą, co to big data. Informatyka już dziś rewolucjonizuje nauki humanistyczne. 82
  • Zapach choroby 6 paź 2014, 6:00 Bez bólu, bezpiecznie, bezinwazyjnie i wcześnie. Wiele schorzeń można zdiagnozować na podstawie zapachu pacjenta. W rozwoju tej metody ważny udział mają polscy naukowcy. 84
  • Żywa przynęta 6 paź 2014, 6:00 Wybrałem smutny kraj do mieszkania, bo sam jestem smutasem, pasuję do Polski – mówi John Porter, walijski muzyk, kompozytor i tekściarz. Właśnie pojawiła się jego najnowsza płyta „Honey Trap”. 86
  • Kalejdoskop kulturalny 6 paź 2014, 6:00 FILM Młodość w niepewnych czasach Filmy o ludziach dla ludzi – to hasło od dawna przyświecało Warszawskiemu Festiwalowi Filmowemu, którego 30. edycja zaczyna się 10 października. Także w tym roku na imprezie można znaleźć... 90
  • Bomba tygodnia 6 paź 2014, 6:00 Cienkie gacie Po tym, jak filmami „Last minute” i „Ciacho” Patryk Vega zdefiniował określenie „dno”, do kin wszedł jego film „Służby specjalne”. Podobno, według reżysera, nie można o nim... 98
  • Prostytucja kontra badania 6 paź 2014, 6:00 Film pod tytułem „Jak ratujemy górnictwo” wciąż trwa. Przy okazji wypływają coraz nowsze fakty dotyczące życia górników. Agencja pracy Sedlak & Sedlak wyliczyła, że zarobki w górnictwie w 2013 r. są o 85 proc. wyższe... 102
  • To, co najważniejsze 6 paź 2014, 6:00 Dr Zagłada straszy Znowu przemówił i znowu ostrzega. Amerykański ekonomista Nouriel Roubini, zwany „Kasandrą świata finansów”, przedstawił zagrożenia dla rynków finansowych i największych gospodarek. To on jako pierwszy... 103
  • Przysypani węglem 6 paź 2014, 6:00 Problemem polskiego górnictwa nie jest węgiel z Rosji. Na krawędź bankructwa prowadzą kopalnie lata zaniechań, brak reform i strategii energetycznej. 105
  • Wojna na burgery 6 paź 2014, 6:00 McDonald’s i Burger King od ponad 50 lat ostrzą sobie zęby na pozycję burgerowego lidera. W tej rywalizacji każdy chwyt jest dozwolony. 109
  • Udają, że pieką 6 paź 2014, 6:00 Kto to jest piekarz? Dziś trudno wyobrazić sobie takie pytanie, ale wszystko wskazuje na to, że za kilka lat ten zawód odejdzie w Polsce w zapomnienie. Podobnie jak szewc, zdun czy kuśnierz. Czy tradycyjne rzemiosło da się jeszcze ocalić? 114
  • Sześć znaków, że poszukiwane mieszkanie jest tym jedynym 6 paź 2014, 6:00 Poszukiwanie mieszkania (szczególnie pierwszego) to skomplikowany proces. Warto zwracać uwagę nie tylko na cenę, metraż i liczbę pokoi, ale i na to, co podpowiada serce. 116
  • Biznes i technologie 6 paź 2014, 6:00 Nowy hegemon Microsoft zaprezentował długo oczekiwany i jeszcze dłużej komentowany nowy Windows. Pierwsze zaskoczenie związane jest z numeracją, bo nowy system będzie miał numer 10, a nie spodziewany 9. Windows ma być tylko jeden, bez... 117
  • Jak mówić pracownikowi „nie” 6 paź 2014, 6:00 U podstaw skutecznego zarządzania leży umiejętność powiedzenia podwładnemu „nie”. Niestety, często wywołuje ona u nas silne poczucie winy. Jako szef musisz się więc nauczyć odmawiać skutecznie i bezboleśnie. 120
  • Dwie książki 6 paź 2014, 6:00 Świat to dane „Big Data. Rewolucja, która zmieni nasze myślenie, pracę i życie”, Victor Mayer- Schoenberger, Kenneth Cukier, Wyd. MT Biznes Od nauki po ochronę zdrowia, od bankowości po internet – ilość danych, które... 122
  • Kadry 6 paź 2014, 6:00 Prezes Katowickiego Holdingu Węglowego (KHW) Roman Łój został odwołany. Stanowisko stracił też jeden z wiceprezesów spółki. Do pełnienia obowiązków prezesa KHW rada nadzorcza oddelegowała ZYGMUNTA ŁUKASZCZYKA. Zarząd KHW chciał... 123

ZKDP - Nakład kontrolowany