Wszystko o mojej teściowej

Wszystko o mojej teściowej

Jak żyć z teściową i nie zwariować? Coraz więcej młodych małżeństw decyduje się na wspólne mieszkanie z teściami.

Przychodzi do weterynarza facet z jamnikiem na smyczy. – Panie doktorze, proszę obciąć mu ogon. – Dlaczego mam obcinać ogon zdrowemu psu? – pyta oburzony lekarz. – Bo przyjeżdża teściowa i w domu nie może być żadnych oznak radości.

PRAWDZIWY MĘŻCZYZNA

Taki dowcip opowiada Adam, 34-letni informatyk z Katowic. Ale nie jest mu wcale do śmiechu. Od czasu gdy z nim i jego żoną zamieszkała teściowa, atmosfera w domu jest raczej grobowa. – Jak ma być wesoło, kiedy jędza bez ustanku truje nad głową, wtrąca się, osacza? – pyta. Przyznaje, że dłużej już nie wytrzyma. – Małżeństwo mi się sypie. Od roku nie sypiam z żoną, ze strachu, że teściowa za ścianą się obudzi albo wejdzie do sypialni bez pukania, co zresztą zdarza się nagminnie. Od roku szczerze z żoną nie rozmawiam, bo ilekroć otworzymy wino i usiądziemy w kuchni, teściowa już kręci się obok, wcina się, komentuje. Nawet się nie kłócimy, bo jak podnoszę głos, zaraz żona kładzie palec na ustach i mówi: „Ciii… Mamusia usłyszy i będzie jej przykro” – wylicza.

Za to często kłóci się z teściową. O wszystko. O światło zapalone w łazience i zbyt głośny telewizor. O skarpetki rzucone przy łóżku. – Czepia się, ale jeśli ja zwrócę uwagę, płacze, pakuje walizki, chce się wynosić. Ale nie ma gdzie iść, bo po śmierci teścia sprzedała mieszkanie. Wtedy mięknę. Gryzie mnie sumienie. Przepraszam ją, kajam się jak gówniarz. Czuję się katem, chociaż wiem, że jestem ofiarą – tłumaczy mężczyzna. Podaje przykłady codziennych scenek: – Wracam z pracy. Chcę odpocząć. Kładę się na kanapie, a ona już stoi nade mną z wiertarką, młotkiem czy śrubokrętem i mówi, że prawdziwy mężczyzna, a takim był tylko jej mąż, nie odpoczywa. Przecież w mieszkaniu jest tyle rzeczy do naprawienia. I że nie rozumie, jak jej córka mogła poślubić takiego lenia. Albo inna, banalna: – W weekend zawsze gotuje jak dla armii. Kaczkę w pomarańczach, rosół, pasztet z królika.

Smaczne to, nie powiem. Ale jest czwartek, a ja jem ciągle ten rosół i to mięcho. Gdy grzecznie odmawiam i sięgam do lodówki po jogurt, teściowa zaczyna płakać, że nam nie smakuje. I nie omieszka, ocierając łzy, wtrącić złośliwie, że prawdziwy mężczyzna nie wybrzydza nad talerzem. Małżeński kryzys się pogłębia. Żona niby nic nie mówi, ale nie stanie też w obronie Adama. Gdy on się kłóci z teściową, ona wychodzi. I tylko czasem karci go spojrzeniem. Daje znak, że znowu przegiął. – Przebąkuje, że chciałaby mieć dziecko. Że różowe bobo przyniesie spokój, ukoi napiętą atmosferę, a teściowa odnajdzie się w roli babci. Ale jak mamy je do cholery zrobić?! – Adam nie kryje frustracji.

ZABORCZA BABCIA

– Gdy na świat przyszła Zuzia, teściowa dostała szajby. Z dnia na dzień wyrosły jej diabelskie rogi – przestrzega 36-letni Piotr, pracownik poczty z Warszawy, od pół roku ojciec. Zaczęło się tuż przed porodem. – Teściowa bywała u nas dwa razy dziennie. Rano z garami, bo trzeba podkarmić położnicę. Wieczorem z wyprawką dla nienarodzonej wnuczki, czyli stertą butelek, smoczków, pieluch – wspomina. Ale prawdziwy koszmar nastąpił po rozwiązaniu. – Wszystko wiedziała lepiej. Jak przewijać, kąpać, karmić i usypiać. Nie miałem dostępu do córki. Tylko one, razem z żoną zajmowały się niemowlakiem. Wtedy myślałem, że to duża pomoc. Stałem z boku, przyglądałem się, wierząc, że ten szał minie. Ale to nie mija, jest coraz gorzej – narzeka. I na palcach jednej ręki wylicza, ile razy został dopuszczony do córki, ile razy ją wykąpał, zabrał na spacer. – Wszystko w oczach teściowej robię źle. Źle trzymam główkę, źle trzymam nóżki, źle huśtam.

Gdy biorę córkę na ręce, wyrywa mi ją. Gdy chcę małą pocałować, krzyczy, że mi śmierdzi z ust. Piotr czuje się zaszczuty, odstawiony na boczny tor. – Jak dawca spermy, który spłodził, czyli odwalił swoją robotę, i teraz powinien przynosić do domu pieniądze, a nie bawić się w piastunkę – żali się. Oczywiście, że próbował walczyć. – Buntuję się, próbuję stawiać granicę. W końcu to mój dom i z własnym dzieckiem mogę robić, co chcę, ale zawsze kończy się to karczemną awanturą. Teściowa grozi, że przestanie odwiedzać wnuczkę. Żona płacze, ma do mnie pretensje, że nie doceniam poświęcenia i pomocy, jaką ofiaruje mamusia. Nie chcę psuć rodzinnych relacji. Chciałbym się tylko nacieszyć własnym dzieckiem.

ZGUBNA PRESJA KLANU

– Obserwujemy renesans rodziny jako instytucji – informuje dr Piotr Szukalski, demograf z Instytutu Socjologii Uniwersytetu Łódzkiego. Tylko że ten powrót do wielopokoleniowej wspólnoty, zacieśnienie rodzinnych więzów, zależności między młodymi a starymi, nie jest naturalny. Jest wymuszony. – Kryzys finansowy, problemy na rynku pracy, horrendalne ceny mieszkań sprawiły, że młodzi ludzie coraz częściej korzystają z pomocy rodziców. Wiele młodych małżeństw mieszka z rodzicami i teściami. Nawet jeśli są na swoim, często korzystają z pomocy finansowej lub fizycznej, np. przy opiece nad wnuczętami – tłumaczy specjalista.

Z raportu przygotowanego w zeszłym roku przez Krajowy Rejestr Długów BIG o sytuacji finansowej młodych wynika, że aż 53 proc. Polaków w wieku 18-35 lat ciągle mieszka z rodzicami. 69 proc. z nich pochodzi z terenów wiejskich. W miastach na garnuszku rodziców jest co trzecia osoba. Znacznie szybciej niż w Europie rośnie u nas zjawisko zwane po włosku bamboccioni. I dotyczy nie tylko singli, którym niespieszno wylecieć z rodzinnego gniazda, ale też młodych małżeństw, a nawet młodych małżeństw z dziećmi. Dlatego pod wspólne strzechy wraca dylemat stary jak świat: jak dogadać się z teściami. Zdaniem dr Ewy Jarczewskiej-Gerc, psychologa społecznego z SWPS, pod jednym dachem z seniorami nietrudno jest zwariować. A na pewno łatwo o rozpad małżeństwa. – Każda rodzina jest nową strukturą. Polega na budowaniu nowego, odrębnego klanu. Nie da się tego stworzyć pod presją klanów poprzednich – przestrzega psycholog.

Zdaniem dr. Szukalskiego konflikt na linii zięć-teściowa, albo częściej synowa-świekra, pojawiał się zawsze. – Jednak dziś jesteśmy świadkami gwałtownego nasilenia krytyki relacji rodzinnych. Kiedyś nie wywlekano tych spraw publicznie. Niewygodny stan rzeczy akceptowano, bo z szacunku do starszego pokolenia nie wypadało dyskutować i sprzeciwiać się rodzicom czy teściom – przypomina demograf. Zawsze się narzekało, ale w niewielkim gronie zaufanych osób. Dziś bez pardonu wyrzucamy to, co nam leży na wątrobie. – Wymagania wobec osób trzecich rosną, tak jak rośnie chęć stawiania na swoim. To dlatego, że w społeczeństwie, również w rodzinie, zanikają struktury hierarchiczne. Zmiany obyczajowe znacznie przyspieszyły, tym samym wzrosła przepaść między pokoleniami. Maleje za to poważanie dla osób starszych – uważa dr Szukalski.

JOGURT W ŁÓŻKU

– Nie szanuję teściowej ani trochę. Zniszczyła mi życie – wybucha płaczem 32-letnia Klaudia z Rzeszowa. Za mąż wyszła pięć lat temu i od razu wprowadziła się do jednorodzinnego domu rodziców męża. Mogła przeczuwać, że będzie ciężko, już kiedy w prezencie ślubnym mąż dostał od matki miejsce w rodzinnym grobowcu na Podkarpaciu. Pojedyncze, żeby była jasność. Ale wówczas, jak mówi, była młoda, głupia i szaleńczo zakochana. A poza tym dopóki żył teść, dało się wytrzymać. Tylko on potrafił poskromić matriarchalne zakusy żony.

– Po jego śmierci, czyli od dwóch lat, żyję w koszmarze. Ona wpatrzona w syna jak w obrazek z papieżem za cel obrała sobie moją zagładę – kwituje. – Bez tłumaczenia otwierała korespondencję bankową. Potem awantura i pretensja do mnie, że znowu doprowadziłam do debetu na koncie. Do łóżka podrzucała mi podeschniętą wędlinę i rozlewała przeterminowany jogurt. Robiła awanturę, że jestem niegospodarna i tyle jedzenia marnuję. A na to przecież haruje jej synuś – żali się Klaudia. Syn był świętą krową. Kiedy trzymał w ręku mopa, matka wyrywała mu go i szmatę oddawała Klaudii, żeby skończyła ścierać podłogę. Bo to przecież jej obowiązek. Gdy syn robił sobie kanapki, wyrywała mu nóż, bo to przecież wstyd, żeby mając żonę, mężczyzna sam musiał się żywić, sam herbatę parzyć. Ale poważnie zrobiło się pół roku temu, kiedy małżeństwu urodziło się dziecko. – W złości krzyczała, że dziecko na pewno nie jest jej syna, bo tak głośno się drze nocami. W dodatku jest brzydkie. Brzydkie, bo matka ma zgniłą duszę i wywodzi się z zapijaczonego plebsu – wspomina.

Mąż? – Na początku trzymał się z boku, trzymał dystans. Potem obrał z matką wspólny front i też winił mnie za wszystko. Nazywał nierobem i kocmołuchem. Nic dziwnego, matka o niego dbała jak o księcia – opowiada Klaudia. O odejściu zdecydowała nagle, w jednej chwili. – Kłóciliśmy się z mężem często. No i z teściową oczywiście. Zawsze ich dwoje na mnie jedną. Ostatnia kłótnia była o bzdurę. Ale wtedy mąż mnie uderzył. Teściowa zobaczyła, że leżę na podłodze, trzymam się za policzek. Tylko syknęła, że nareszcie ktoś mnie postawi do pionu. Że należało mi się i teraz zacznę chodzić jak w zegarku.

Tego Klaudia nie zniosła. Spakowała niemowlę do wózka, zabrała tylko książeczkę zdrowia i wyszła. Zamieszkała u ciotecznej siostry. Od dwóch miesięcy nie widziała męża ani teściowej. Oni też nie szukają z nią kontaktu. – Zdarza się, że matki nie potrafią przeciąć pępowiny z dorosłym dzieckiem. Nie pozwalają na jego autonomię. W przypadku relacji matka-syn rodzicielki wychowują potomka w przekonaniu, że z żadną kobietą nie będzie mu w życiu lepiej niż z matką – wyjaśnia Jacek Masłowski, psychoterapeuta. I potwierdza, że blisko dziesięć procent jego pacjentów cierpi wskutek konfliktów z teściami. – Małżeństwo kładzie się do łóżka we dwoje, ale tak naprawdę w tym łóżku są trzy osoby. Kiedy w życie małżeńskie wchodzi ktoś spoza pary, np. teściowa, tworzy się trójkąt. A wtedy wzajemne relacje znacznie się komplikują – przestrzega.

MATKA CZY KOCHANKA

– Teściowa kocha mojego chłopaka jak mężczyznę, a nie jak syna. Jest zazdrosna jak o kochanka – opowiada Ewa, 29-letnia księgowa z Łodzi. Nie, nie mieszka z matką swego chłopaka, ale ona i tak skutecznie rujnuje jej związek. Z Rafałem spotykają się od trzech lat. Są zaręczeni, za rok ślub. – Dzwoni kilkanaście razy dziennie. Choć ma dopiero 56 lat i jest w pełni sił, niczego nie umie załatwić sama. Codziennie po pracy on musi ją odwiedzić, dowieźć zakupy, naprawić zlew. Pretekst zawsze się znajdzie – wylicza Ewa. Ma wrażenie, że ich narzeczeński związek ostatnio przypomina erotyczny trójkąt. Właściwie nie wiadomo, kto w tym układzie jest kochanką.

– Nie szczędzi synowi czułości. Nawet przy mnie gładzi go po dłoniach, po udzie, robi masaż karku. Powtarza: „Moje słodkie kochanie” i czule całuje w czółko, wkładając przy tym jego twarz w swój głęboki dekolt. Konkuruje ze mną o jego względy – opowiada Ewa. Na przykład zakłada mini i szpilki, podciąga spódnicę przed synem, aby ten przyznał, że ma zgrabne nogi. Zgrabniejsze niż młodsza przecież narzeczona. Albo wtedy, gdy przechadza się po domu w samym staniku, podkreśla, że wciąż ma jędrne piersi. A piersi synowej, no cóż, jej zdaniem przypominają smutne ogórki. – Traktuje mnie z góry, lekceważąco, jak powietrze. Raz się przyznała, że naszego związku i tak nie traktuje poważnie, bo jej syn nie jest głupi. Nie zwiąże życia z taką brzydką niedorajdą bez cycków jak ja.

Z badań przeprowadzonych przez OnePoll wynika, że ponad połowa polskich teściowych jest rozczarowana synowymi. Większość uważa je za mało kompetentne w roli gospodyń domowych i matek, niegospodarne, niezaradne i nieopiekuńcze. Z kolei co czwarta polska żona nie akceptuje swojej teściowej. W przypadku co piętnastej pary cyklicznie wraca motyw rozwodu na tle konfliktu z teściową. Przy okazji ostatniego spisu powszechnego zauważono, że w gospodarstwach dwupokoleniowych w przeważającej liczbie przypadków jako głowa domu w kwestionariuszu figurowała właśnie matka (teściowa). Nie są to problemy tylko Polaków. Kilka lat temu szwajcarski tygodnik „Facts” opublikował wyniki ankiety na temat stosunków rodzinnych Szwajcarów. Relacja synowa-teściowa zajęła w niej niechlubne ostatnie miejsce. Ponad 30 proc. kobiet skarżyło się na poważne konflikty z teściowymi, nie wyłączając niecenzuralnych wyzwisk, przebijania opon w samochodzie czy oskarżeń w rodzaju: „Ten bachor nie jest dzieckiem mojego syna”. Siedem procent wskazało teściową jako bezpośrednią przyczynę rozwodu.

Wcześniejsze badania dr Glorii Horsley, psychoterapeutki, pokazały jeszcze bardziej dramatyczne wyniki: 70 proc. małżeństw, które się rozwiodły w pierwszym roku związku, za jedną z głównych przyczyn rozstania wskazało właśnie problemy z teściowymi. W niektórych europejskich krajach popularne są grupy wsparcia dla synowych i terapie, gdzie teściowe uczą się, jak oddać berło królowej nowej najważniejszej kobiecie syna, czyli jego żonie. W Polsce nie ma terapii ani grup wsparcia, a problem wciąż pozostaje niezgłębiony. Z badań CBOS wiadomo tylko, że zaraz po pieniądzach i podziale obowiązków kontakty z teściową są najczęstszym powodem rodzinnych konfliktów.

Polacy swoje żale chętnie wylewają w internecie. Piszą głównie kobiety. Oprócz niechęci do teściowych wszystkie mają żal do własnych mężów, że nie umieją postawić się matce, zerwać chorej relacji. – Panowie, którzy pozwolili się uwikłać w niezdrową zależność od zaborczej mamusi, boją się konfrontacji jak ognia. Wolą milczeć, trzymać dystans, nie stawać po żadnej ze stron – potwierdza psycholog Ewa Jarczewska-Gerc. I choć nie dziwi się frustracji kobiet, przestrzega, że błędem żon jest stawianie mężczyzn przed wyborem: albo ja, albo matka. Jak zatem radzić sobie z patologiczną teściową? – Ani nie walczyć, ani nie akceptować. Grunt to chronić relacje i stawiać własne granice. Głośno mówić o własnych potrzebach i konsekwentnie egzekwować przestrzeganie ustalonych reguł, kompetencji i podziału obowiązków – radzi Jacek Masłowski, choć przyznaje, że na ogół nie jest to łatwe. Ale warto próbować, w przeciwnym razie można przypłacić rozpadem związku. Adam z Katowic właśnie postanowił się rozstać. To znaczy postawił ultimatum: albo teściowa się wyprowadzi (jest gotów zaciągnąć kredyt, żeby jej kupić kawalerkę), albo wyprowadzi się on. I wystąpi o rozwód. – Jestem na granicy szaleństwa. Dłużej nie wytrzymam pod jednym dachem z dwoma niestabilnymi kobietami, które traktują mnie jak ułomne umysłowo dziecko – tłumaczy. Czekając na decyzję żony, próbuje znaleźć ujście emocji w internecie. Ale zamiast dyskutować na forach, woli czytać dowcipy. Na przykład taki: „Jak długo należy patrzeć na teściową jednym okiem? Aż się muszka ze szczerbinką zgra”. Albo o pacjencie szpitala, który nie chce rzucić palenia, bo „ilekroć zapala papierosa, teściowa wychodzi z pokoju”.

Jego ulubiony? „Do domu wpada uradowany mąż i w progu krzyczy do żony: – Kochanie wygrałem w totka! Żona się nie odzywa. Wreszcie mówi: – Mamusia nie żyje. Na to mąż krzyczy z radości: – Hurra! Kumulacja!”. ■

Okładka tygodnika WPROST: 4/2015
Więcej możesz przeczytać w 4/2015 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 4/2015 (1663)

  • Drodzy Czytelnicy! 18 sty 2015, 20:00 Szwajcarski frank topi polskie rodziny. NBP podaje, że pod koniec 2013 r. wartość zagrożonych kredytów hipotecznych przekroczyła 10 mld zł. Wzrost kursu franka tylko pogłębi ten stan. Zajmujemy się sprawą od dawna i nie przestaniemy.... 3
  • Skaner 18 sty 2015, 20:00 AFERA TAŚMOWA Zapraszamy do słuchania ABW zaprasza klientów restauracji Sowa i Przyjaciele, by odsłuchiwali nagrania dokonane przez kelnerów – dowiaduje się tygodnik „Wprost”. Opowiada osoba, która była bohaterem nagrań:... 6
  • POSTAĆ TYGODNIA 18 sty 2015, 20:00 Krzysztof Domarecki Już od czerwca przygotowywaliśmy się do tego projektu – mówi „Wprost” Krzysztof Domarecki. Biznesmen w ubiegłym tygodniu zaskoczył wszystkich ofertą przejęcia od państwa przygotowywanych do likwidacji... 10
  • Utopieni we frankach 18 sty 2015, 20:00 Szokujący wystrzał franka uderzył w ponad dwa miliony Polaków. Na dramat frankowców nie reaguje nikt: ministerstwa, banki ani rzecznicy praw klienta. 12
  • Hodowcy kredytów 18 sty 2015, 20:00 Wypowiedzieć umowę, nałożyć karne odsetki albo dobrać się do nieruchomości – tak amerykański bank traktuje polskich klientów, którym powinęła się noga. 15
  • Biznes na kliknięcie 18 sty 2015, 20:00 Prawie połowa polskich małych i średnich przedsiębiorstw nie ma stron w internecie. Firmy boją się je zakładać lub po prostu je na to nie stać. Warto jednak sprawdzić dostępną ofertę takich usług. 18
  • Wojna o węgiel 18 sty 2015, 20:00 Górnicy nie wierzą w czarny scenariusz dla kopalń, bo przecież jeszcze nigdy się nie ziścił. 20
  • PRAWDA O GÓRNICTWIE 18 sty 2015, 20:00 Ponieważ obie strony węglowego konfliktu przerzucają się argumentami, spróbowaliśmy nieco uporządkować fakty. 22
  • Lewicowy przewrót 18 sty 2015, 20:00 Niezadowoleni z rządów Leszka Millera działacze SLD szykują nowy lewicowy projekt polityczny. Skupieni wokół Grzegorza Napieralskiego, chcą pozyskać m.in. Wojciecha Olejniczaka, Barbarę Nowacką i Piotra Guziała. 23
  • Rudera dyplomatyczna 18 sty 2015, 20:00 Stara enerdowska ambasada Polski w Berlinie straszy już ponad 20 lat. W tym roku ma zostać rozebrana. 26
  • Zły syn 18 sty 2015, 20:00 Nie może być tak, że ten system ubezwłasnowolnia mojego ojca i zostawia go na pół roku bez żadnej opieki. Bo jeśli to tak działa, to znaczy, że nie działa w ogóle i że jest w tym systemie jakaś okropna dziura. 28
  • Dramat Anity Ekberg 18 sty 2015, 20:00 To, że zmarła Anita Ekberg, nie wywołało w mediach wielkiego poruszenia. Bo też musiałaby umrzeć najpóźniej w połowie lat 60., aby odejść jako gwiazda. I tak jak Violetta Villas pod koniec życia właściwie przestała być Violettą,... 31
  • Obrączka po latach 18 sty 2015, 20:00 Coraz więcej Polaków decyduje się na ślub po latach trwania związku. Często gdy na świecie są już dzieci. 32
  • Zwija się nasz stolik 18 sty 2015, 20:00 Wszyscy się domagają, by ich bawić. A dlaczego? Chcesz być rozerwany, to baw się sam. Ja nie mam już siły. Teraz piszę książki – mówi Jerzy Gruza, reżyser. 35
  • Dziewczyna z wibratorem 18 sty 2015, 20:00 Polki kupują coraz więcej gadżetów erotycznych i nie wahają się ich używać. Designerski wibrator staje się dla niektórych prawdziwym atrybutem kobiecości. 38
  • Gadżet nie zagraża związkowi 18 sty 2015, 20:00 Wibrator czy inna zabawka nigdy nie zastąpią relacji intymnej. A czasem pomagają partnerom otworzyć się na siebie – mówi dr Agata Loewe, seksuolożka, założycielka Instytutu Pozytywnej Seksualności. 41
  • Wszystko o mojej teściowej 18 sty 2015, 20:00 Jak żyć z teściową i nie zwariować? Coraz więcej młodych małżeństw decyduje się na wspólne mieszkanie z teściami. 42
  • Psie pieniądze 18 sty 2015, 20:00 Dziś hodowlę psów czy kotów może założyć praktycznie każdy. Bo nagiąć prawo jest bajecznie łatwo. Obrońcy zwierząt mówią, że tak źle jeszcze nie było. 46
  • To wszystko z miłości 18 sty 2015, 20:00 Znany aktor kradł i włamywał się, bo ulegał swojemu partnerowi seksualnemu. 48
  • Abecadło o Kisielu 18 sty 2015, 20:00 Ćwierć wieku temu Stefan Kisielewski, najwybitniejszy felietonista w historii Polski, wydał „Abecadło Kisiela”, zapis refleksji o ludziach jego epoki. „To nie statecznie uporządkowany alfabet wspomnień, ile raczej abecadło, i to takie, co właśnie z pieca... 52
  • Niezniszczalny żołnierz imperium 18 sty 2015, 20:00 Walczył na frontach trzech wojen, przeżył katastrofy lotnicze, szpiegował, uciekał z niewoli. A w wolnych od wojny czasach używał życia na polskich Kresach Wschodnich. 54
  • ŚWIAT 18 sty 2015, 20:00 WIZYTA Francieszek rock star Papież Franciszek miał prawdziwie celebryckie powitanie na Filipinach, gdzie przybył w ramach swojej azjatyckiej podróży. Na płycie lotniska na papieża czekały setki młodych śpiewających i tańczących... 57
  • Przetrącić kark alfonsom 18 sty 2015, 20:00 Jeśli sondaże się potwierdzą, w niedzielę Grecy dopuszczą do władzy radykalnie lewicową partię Syriza. Może się to skończyć wyjściem Grecji ze strefy euro, a następnie z Unii. 58
  • Równiejszego Nowego Jorku 18 sty 2015, 20:00 Burmistrz Bill de Blasio chce odmienić Nowy Jork. Właśnie rozpoczął wojnę z policją. Policją, która wedle obiegowej opinii wypleniła w mieście zło. 61
  • My, lud zakarpacki 18 sty 2015, 20:00 Rosyjska agentura podsyca radykalne nastroje nie tylko na wschodzie Ukrainy. Separatystyczny koktajl na Zakarpaciu zawiera wybuchowe składniki: liczne grupy etniczne, biedę, strach przed wojną i oligarchę, który pociąga za sznurki. 64
  • Biznes 18 sty 2015, 20:00 CHF 4,35 USD 3,74 EUR 4,30 GBP 5,65 PB95 4,44 ON 4,45 16.01.2015 PO DECYZJI SNB Szwajcarska rzeź Decyzja Szwajcarskiego Banku Narodowego (SNB) falą tsunami przetoczyła się przez tamtejszą giełdę. W dniu jej ogłoszenia SIX, indeks... 66
  • PERSPEKTYWY 2015 18 sty 2015, 20:00 Wybuchnie kryzys czy czeka nas rok prosperity? Czy grozi nam wzrost bezrobocia? Jak na naszą gospodarkę wpłynie konflikt rosyjsko-ukraiński? A może Polacy ruszą na zakupy, i to te z najwyższej półki? Rok 2015 będzie na pewno pełen zawirowań. Eksperci, których zapytaliśmy o ich... 68
  • Składniki sukcesu 18 sty 2015, 20:00 Firma LEK-AM, jedno z najdynamiczniej rozwijających się przedsiębiorstw farmaceutycznych w Polsce, stawia na ciągły rozwój i innowacyjność. 73
  • KGHM – dobry sąsiad 18 sty 2015, 20:00 KGHM Polska Miedź, jeden z największych producentów miedzi i srebra na świecie, jest firmą realizującą standardy i praktyki społecznej odpowiedzialności biznesu. 74
  • Cosmopolitan Twarda 2/4 – najlepszy adres w Warszawie 18 sty 2015, 20:00 Każdy, kto spojrzy na warszawskie centrum, stojąc na ulicy Emilii Plater, dostrzeże zachwycające zwieńczenie tej perspektywy – apartamentowiec Cosmopolitan. To najbardziej prestiżowy dom mieszkalny w Polsce. 76
  • Ceny energii będą rosły 18 sty 2015, 20:00 Na polskim rynku energii elektrycznej od ponad roku obserwujemy ciągły wzrost cen. W przeciwieństwie do innych rynków europejskich w dłuższej perspektywie przewiduje się dalsze wzrosty. Aby zminimalizować koszty energii, wiele przedsiębiorstw decyduje się na poprawę... 78
  • Energetyka na zakręcie 18 sty 2015, 20:00 To będzie rok kluczowych decyzji dla branży energetycznej. Wpływ na sektor będą miały przede wszystkim zmiany w otoczeniu regulacyjnym. W znacznym stopniu będą one wpływały również na wyniki finansowe polskich spółek. 79
  • NAUKA I ZDROWIE 18 sty 2015, 20:00 KOSMOS Gdzie jest Philae? Według naukowców ONZ w połowie obecnego stulecia warstwa ozonowa powinna wrócić do stanu z roku 1980 Nadal nie udało się odnaleźć słynnego lądownika Philae, który w listopadzie usiadł na odległej komecie 67P... 80
  • Gotowanie z technologią w tle 18 sty 2015, 20:00 W dzisiejszej zabieganej rzeczywistości coraz trudniej jest odnaleźć równowagę między obowiązkami codziennymi, pracą a potrzebą odpoczynku. Skraca się nam czas, który możemy przeznaczyć dla siebie, a tym samym na czynności sprawiające nam najwięcej przyjemności. 81
  • Awantura o pigułkę 18 sty 2015, 20:00 Mimo oporów resort zdrowia zniósł recepty na antykoncepcję awaryjną. Prawica protestuje, choć – wbrew powszechnej opinii – nie chodzi o środek wczesnoporonny. 82
  • Antybiotyki trzymajmy pod kluczem 18 sty 2015, 20:00 Oporność bakterii na dotychczas stosowane antybiotyki jest tak wielka, że być może niedługo wrócimy do ery wielkich plag – mówi dr n. med. Adam Nowiński, pulmonolog, specjalista chorób wewnętrznych z Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie. 84
  • Malejący człowiek 18 sty 2015, 20:00 Coraz bardziej cherlawi, z coraz słabszymi kośćmi. Ludzkość jako gatunek niknie w oczach. Jak będzie wyglądał człowiek przyszłości? 86
  • KULTURA I STYL ŻYCIA 18 sty 2015, 20:00 Pierwsza płyta nagrana przez 18-letniego Elvisa Presleya została sprzedana na aukcji za 300 tys. dolarów I STYL ŻYCIA WYSTAWA Przypowieść o współczesnym Kaukazie Dwóch Holendrów – dziennikarz Arnold van Bruggen i fotograf Rob... 88
  • Renta herosa 18 sty 2015, 20:00 Na ekranie zbawiali świat. Ale rzeczywistość nie zawsze była łaskawa dla aktorów wcielających się w role superbohaterów. O losach takiego artysty opowiedział w „Birdmanie” Alejandro González Iñárritu. 90
  • KSIĄŻKI 18 sty 2015, 20:00 Gąszcz kłamstw ROK 1977, DUŻE PORTOWE MIASTO W PÓŁNOCNYM MEKSYKU: seryjny morderca w okrutny sposób zabija kilkuletnie dziewczynki. Policja łatwo znajduje kozła ofiarnego i obciąża go odpowiedzialnością za zbrodnie. W dwie dekady... 93
  • MUZYKA 18 sty 2015, 20:00 PŁYTA NOAH LENNOX kołysanki wieku dojrzałego Smuga cienia pandy Solowe oblicze Noaha Lennoxa, współzałożyciela jednego z najbardziej kreatywnych muzycznych projektów XXI w. – Animal Collective – w ostatnich latach co najmniej... 94
  • FILMY 18 sty 2015, 20:00 „CUDA” włoska rodzina 1. „Uprowadzona 3” reż. Olivier Megaton MONOLITH FILMS 2. „Hobbit. Bitwa pięciu armii” reż. Peter Jackson FORUM FILMS POLAND 3. „Exodus: Bogowie i królowie” reż. Ridley... 95
  • KNOW-HOW 18 sty 2015, 20:00 Kto to puka PEEPLE TO NIEWIELKA KAMERA, KTÓRĄ PRZYMOCOWUJEMY DO DRZWI. Kiedy ktoś się do nas dobija, Peeple robi gościowi zdjęcie i przez domową sieć Wi-Fi wysyła je na naszego smartfona. Według szefa firmy urządzenie ma zapewniać... 97
  • BOMBA TYGODNIA 18 sty 2015, 20:00 Modowy sąd Książka Joanny Horodyńskiej pt. „Modowy sąd” już na rynku. Merytorycznie to prawdziwa bomba. Kto jak kto, ale autorka zna się na modzie i stylu z autopsji, a nie z internetu. Mamy więc tutaj „w punkt”... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany