Polska mogła być lepsza

Polska mogła być lepsza

Nie zwracano uwagi na masy ludzkie, które były zagubione, traciły pracę, żyły w ubóstwie i zapomnieniu. Tak postępowały elity, które na tę elitarność nie zasłużyły. Wypromowały siebie i dobrze żyły bez poczucia, że społeczeństwu, w którym wyrosły, też należy się zysk z transformacji – mówi Kornel Morawiecki, poseł Kukiz’15, w czasach PRL założyciel Solidarności Walczącej.

Od lat mówił pan, że Lech Wałęsa współpracował z SB. Czy ma pan satysfakcję, że pana słowa znalazły potwierdzenie w szafie Czesława Kiszczaka?

Pamiętam takie spotkanie z Wałęsą we Wrocławiu z 15 lat temu. Zacząłem go pytać – panie prezydencie, dlaczego pan nie powiedział o współpracy z SB? Gdyby pan powiedział, dżentelmeni o faktach nie dyskutują, to atmosfera wokół pana byłaby czysta. On wtedy odparł: panie Kornelu, jak Boga kocham, nie współpracowałem.

Ale w 1992 r. w oświadczeniu do PAP przyznał się do kontaktów z SB. Potem się z tego wycofał, potem znowu coś przyznał i znowu się wycofał.


Takich poszlak i świadectw było sporo. Zwłaszcza po tym, gdy nazwisko Wałęsy pojawiło się na tzw. krótkiej dwuosobowej liście Antoniego Macierewicza, której nie podano do publicznej wiadomości. Opublikowaliśmy ją w ulotce Solidarności Walczącej z 10 czerwca 1992 r., już po obaleniu rządu Jana Olszewskiego, pod tytułem „Agenci rządzą Polską”. Żadna z osób, do których się zwracałem, nie chciała się pod tym podpisać – ani Andrzej Gwiazda, ani Anna Walentynowicz. Ania mówiła, że przecież wszyscy wiedzą o współpracy Wałęsy z SB. Ale kto to wiedział? Społeczeństwo nie wiedziało i nawet 1992 r. tego nie zmienił. Bo gdyby ludzie usłyszeli wówczas od urzędującego premiera albo od ministra Macierewicza, że Wałęsa był tajnym współpracownikiem, to byłoby co innego. Ale nie usłyszeli. Po naszej publikacji pytano mnie: czy pan widział teczkę? Nie widziałem. Większość nazwisk agentów podał mi Wojciech Ziembiński, przyjaciel Jana Olszewskiego.

Co by to zmieniło, gdyby Lech Wałęsa w 1992 r. przyznał się do współpracy z SB?

Po pierwsze nie byłoby tego wieloletniego zamętu. Po drugie Polska mogłaby być lepsza. Bo jednak akt wyznania win i pokajania spowodowałby przemianę człowieka, który był prezydentem Polski.

To w wymiarze moralnym, osobistym. A poza nim?

Nie tylko w wymiarze moralnym. Nie wiem, czy prezydent przy podejmowaniu decyzji nie miał w tyle głowy, że ktoś może wykorzystać jego słabość i szantażować go tą sprawą. Nie wiemy, jakie naciski były czynione na Wałęsę, na jego otoczenie. Po co generał Czesław Kiszczak trzymał te dokumenty w swoim mieszkaniu? Na marginesie dobrze, że te dokumenty były w polskiej szafie, a nie w rosyjskiej czy amerykańskiej. Wiele razy wydawało mi się, że prezydent albo nie jest samodzielny, albo jest niemądry w sensie politycznym. Mam nieodparte wrażenie, że władza, która w 1989 r. chciała się podzielić odpowiedzialnością za kraj z częścią elit opozycyjnych, wyselekcjonowała sobie te elity. Przywódcy strajków z 1980 r. z Gdańska, Szczecina i Jastrzębia-Zdroju, czyli Lech Wałęsa, Marian Jurczyk i Jarosław Sienkiewicz, byli TW. Być może, gdyby inni ludzie stali na czele strajków, władza wcale by nie ustąpiła. Im się wydawało, że wszystko kontrolują.

Ale przecież skończyło się stanem wojennym.

Sytuacja wymknęła się spod kontroli. Komuniści myśleli, że pozwolą na tworzenie związków na skalę regionów. I Wałęsa też chciał regionalnej organizacji związkowej. Ale ludzie chcieli ogólnopolskiego związku i Wałęsa ustąpił. Miał wyczucie i poszedł za ludźmi.

Zbigniew Bujak uważa, że ludzie, którzy współpracowali z SB, a później zerwali współpracę, cieszyli się w Solidarności zaufaniem, bo wykazali się hartem ducha.

Ci, którzy postawili Wałęsę na piedestale nawet po ujawnieniu teczek Kiszczaka, próbują go usprawiedliwić. To jest smutne. Elity wiedziały, że Wałęsa współpracował z SB, a mimo to popierały zajmowanie przez niego kolejnych stanowisk. Budowały jego mit, ukrywając prawdę przed ogółem społeczeństwa. Czy ktoś, kto donosił na kolegów, jest godny kandydować na prezydenta Polski?

Wałęsa wygrał wybory prezydenckie bez poparcia większości elit solidarnościowych, które w 1990 r. wspierały kampanię Tadeusza Mazowieckiego.

Ale te same elity milczały o przeszłości Wałęsy. Ani Andrzej Gwiazda wówczas nic nie powiedział, ani Lech Kaczyński. Być może sądzili, że ponieważ Wałęsa zerwał współpracę, to wszystko będzie dobrze. Elitom okrągłostołowym zabrakło w tej sprawie politycznej uczciwości. Czy gdyby Wałęsa nie został prezydentem, tylko np. ja albo ktoś inny, kto sprzeciwiał się komunie i nie donosił, to Polska byłaby gorsza?

Pan nie kandydował, a rywalem Wałęsy w drugiej turze wyborów był Stan Tymiński, szemrana postać.

Próbowałem kandydować, ale było mi trudno zebrać podpisy poparcia.

Dlaczego elity milczały o Wałęsie?

Może dlatego, że były selekcjonowane przez komunistyczną władzę. W podziemiu były tysiące ludzi. Osoby bezkompromisowe były uważane za wariatów, za oszołomów. Do dzisiaj jesteśmy traktowani jak zawistnicy, którzy sobie przypisują jakieś zasługi, choć nie byli architektami zmian. Promocja nowych elit odbyła się kosztem uczciwych ludzi.

Czy to pana zdaniem przekreśla dokonania naszej transformacji? Wiele przecież osiągnęliśmy.

Nie. Nawet agenci czasem zmieniali Polskę na dobre. Ale tragiczne jest, że po 27 latach wolnej Polski nie mamy wyjaśnionego najbardziej symbolicznego mordu z lat 80. dokonanego na ks. Jerzym Popiełuszce. Prokurator Andrzej Witkowski, który został odsunięty od tej sprawy, mówił mi i powtarzał parokrotnie, że to zabójstwo wyglądało zupełnie inaczej, niż je przedstawiono. Pan Wałęsa nie wie tego? Nie żądał wyjaśnień? W okresie Okrągłego Stołu zostało zabitych trzech księży – Stanisław Suchowolec, Stefan Niedzielak i Sylwester Zych. I spłynęło to po naszych elitach jak woda po kaczce. Uznały, że dokonali tego nieznani sprawcy. Jacy nieznani sprawcy?

Dochodzenia się toczyły, sprawców do dzisiaj nie ustalono.

Ale czy nie wiadomo, że zrobiła to SB? Kto inny mógłby zabić po kolei trzech takich księży? Nie było lustracji, nie było dekomunizacji, do dziś mamy zbiór zastrzeżonych akt MSW. Agenci trafili nawet do UOP, choć agentura z zasady nie miała moralnych kwalifikacji do pracy w służbach nowej Polski. Bo skoro ktoś wydawał swoich kolegów, to jak mógł chronić tajemnice Rzeczypospolitej? Taka jest nasza Polska. Władcy PRL mieli być bezkarni. Jaka była przyczyna ujawnienia materiałów trzymanych przez Kiszczaka? Może on miał słuszne pretensje do Wałęsy, bo w Magdalence zagwarantowano komunistom bezkarność, a tymczasem jego, starego człowieka, ciągano po sądach. Może to jest zemsta generała zza grobu.

W jednym z wywiadów mówił pan niedawno, że mamy półelity i półniepodległość. Co pan miał na myśli?

Na początku transformacji zabrakło nam śmiałości, aby pójść własną drogą. Zaczęliśmy naśladować innych. Na dodatek górę wzięła prywata. Element bezinteresownego poświęcenia obecny w Solidarności został po Okrągłym Stole zmarnowany. Ilu ludzi z elit czuło potrzebę działania dla dobra wspólnego? Większość chciała się dorabiać, najlepiej kosztem majątku państwowego. Zupełnie nie zwracano uwagi na masy ludzkie, które były zagubione, traciły pracę, żyły w ubóstwie i zapomnieniu. Tak postępowały elity, które na tę elitarność nie zasłużyły. Wypromowały siebie i dobrze żyły bez poczucia, że społeczeństwu, w którym wyrosły, też należy się zysk z transformacji. Elity powinny kształtować byt i wielkość narodu. Jego pamięć. Tutaj tego nie było. Nasze elity wybrały gen. Wojciecha Jaruzelskiego na prezydenta. To był symboliczny policzek, który wymierzyły narodowi. Straciliśmy poczucie, że pierwsi obaliliśmy komunizm.

Politycy solidarnościowi nieraz podkreślali, że sytuacja była niepewna. Przecież to jeszcze był czas Związku Radzieckiego. W Polsce stacjonowały wojska radzieckie.

Wojska radzieckie stacjonowały, ale po stanie wojennym było wiadomo, że Związek Radziecki nie jest chętny do interwencji. Dlatego wymyślono Okrągły Stół. I tak zniszczono nasze poczucie wyjątkowości. Pierwsze wolne wybory odbyły się w Polsce najpóźniej z całego bloku wschodniego. Jaruzelski został prezydentem. Kiszczak miał zostać premierem. Tylko że się nie dało już tego przeprowadzić po przegranych przez komunistów wyborach czerwcowych i po tym, jak przemiany szły na Węgrzech i w Czechosłowacji. Umowa Okrągłego Stołu dała nam taką częściową niepodległość. Zapytam retorycznie: gdyby nie Okrągły Stół, to komunizm w Polsce by nie upadł?

Może upadłby później?

System nie wytrzymał ideowego ciężaru. Komuniści przestali wierzyć w ten ustrój i to była główna przyczyna jego upadku. A wszystko zaczęło się w Polsce, bo duża część Polaków od dawna w ten ustrój nie wierzyła. Nasze elity powinny przyznać, że zabrakło im wyobraźni i odwagi, by postąpić inaczej. Podobne zarzuty można postawić episkopatowi, który również poparł Okrągły Stół, i większości inteligencji. A Solidarność Walczącą, która się nie przyłączyła do tego procesu, starano się wymazać ze świadomości Polaków. Tuż po Okrągłym Stole właśnie reaktywowany „Tygodnik Solidarność” opublikował kalendarium lat 80., gdzie nie było słowa o Solidarności Walczącej, najbardziej niepodległościowej, najsilniejszej podziemnej organizacji. Moje nazwisko tam się pojawiło, ale termin Solidarność Walcząca już nie. To było nie w porządku. Takie założycielskie kłamstewko III RP. Okrągły Stół fałszował historię już od zarania.

To pana najbardziej boli?

Boli mnie utrata wielu możliwości kraju i krzywda robotników, którzy przyczynili się do zmiany ustroju, a potem stracili miejsca pracy. Ten nasz rozwój został okupiony dużymi kosztami społecznymi. Szkoda, że zaczęliśmy małpować Zachód i oddaliśmy się w pacht wielkiemu kapitałowi, który nas rozjechał, zawłaszczył i spijał miody wysiłku pokoleń, również tych, które budowały Polskę za komuny. Sama transformacja była dziwnie robiona – przez służby specjalne, przez wojsko. Przecież nawet działacze PZPR, którzy zarządzali zakładami pracy, zostali zmarginalizowani. Ster przejęli cwaniacy, pseudobiznesmeni, którzy się uwłaszczyli na majątku, a potem bardzo szybko go sprzedali obcym, z zyskiem. To jest ta połowa niezależności. Nasze elity nie czuły potrzeby służenia narodowi. Dopiero teraz zaczynamy odbudowywać etos patriotyzmu i pracy.

Uważa pan, że możliwy był inny przebieg transformacji?

Gdyby nasza transformacja była bardziej antykomunistyczna, bez wspierania lewej nogi, co robił Wałęsa, to może Polska wyglądałaby inaczej. Mieliśmy potencjał. Już wówczas mieliśmy nieźle wykształconą młodzież, a to ogromny kapitał. Jestem zmartwiony, że PiS wrócił do edukacji od siódmego roku życia, bo to obniża szanse wielu dzieci z zaniedbanych środowisk. One powinny się uczyć od szóstego roku życia, zamiast tkwić w zdegradowanym środowisku. To, że matka może posłać dziecko wcześniej do szkoły, nic nie zmienia, bo takie matki robią tylko to, co muszą. A właśnie wymiar myślowy, intelektualny jest najważniejszy dla społeczeństwa. On tworzy wartość dodaną. Bez lepszej edukacji nie będzie lepszej, bardziej solidarnej gospodarki.

Po szafie Kiszczaka można usłyszeć głosy, że należałoby wrócić do lustracji. Czy uważa pan, że miałoby to jeszcze sens?

Otwarcie archiwów IPN nikomu by nie zaszkodziło. Tym bardziej że przez 26 lat żadne środowisko nie przyznało się do swoich agentów. Profesor Adam Strzembosz uważał, że nie trzeba lustrować wymiaru sprawiedliwości, bo biologia zrobi to za nas. Prawnicy rodem z PRL po prostu umrą. I pewnie częściowo umarli, ale wcześniej stworzyli swoje klony z nowego narybku i ci nowi znowu niesprawiedliwie nas osądzają. To jest wielka bolączka wolnej Polski. Podobna sytuacja jest ze szkolnictwem wyższym. Nie zrobiono lustracji i zabetonowano układy na uczelniach. Czy nie powinniśmy rozróżniać, kto współpracował z SB, a kto nie? Ci, którzy współpracowali, powinni się wytłumaczyć i pokajać. To ich obowiązek. Względem kolegów i względem Polski. �

Okładka tygodnika WPROST: 9/2016
Więcej możesz przeczytać w 9/2016 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 9/2016 (1726)

  • Piramida emerytalna 28 lut 2016, 20:00 Nie wiem, jak to się stało, ale gdzieś po drodze lewica podprowadziła nam słowo sprawiedliwość. Konsekwentnie wciska je obok słów – zasiłek, socjal, zapomoga, i każe nam wierzyć, że jedno z drugim jest nierozłączne. Zbitka... 3
  • SKANER 28 lut 2016, 20:00 OBAWY Solidarność nieustępliwa Związkowcy nie pozwolą rządowi zrezygnować z obniżenia wieku emerytalnego ani podwyższenia kwoty wolnej od podatku. Bez względu na stan budżetu. W ciągu pięciu lat na emerytury i renty w budżecie ZUS... 6
  • ZDARZYŁO SIĘ JUTRO 28 lut 2016, 20:00 Roast Wałęsy, Kiszczak bohaterem, a koń, jaki jest, każdy widzi na przykładzie Olbrychskiego. 10
  • Upadłe autorytety III RP 28 lut 2016, 20:00 Obrona czci Lecha Wałęsy w pełnej krasie pokazuje obłudę elit, które od blisko 30 lat uzurpują sobie prawo do wyznaczania w Polsce standardów. Dla nich nie jest ważna prawda, ale mit, który zresztą sami stworzyli. Jakby nie zauważyli, że ich świat runął, zanim Kiszczak... 14
  • WAŁĘSA WIELBIONY I NIENAWIDZONY 28 lut 2016, 20:00 Lech Wałęsa od ponad ćwierćwiecza budzi skrajne emocje. Zmieniały się one w zależności od roli, jaką odgrywał w życiu politycznym były przywódca Solidarności. Ci, którzy dziś go bronią, ostro go atakowali. Adam Michnik, redaktor... 18
  • Cielec – historia z trzema morałami 28 lut 2016, 20:00 Na początku lat 90. kilku moich kolegów pracowało w BBN, przy kancelarii prezydenta Wałęsy. Z tego czasu wywodzi się używana przez nich w odniesieniu do swojego pryncypała „ksywka” – Cielec. To przezwisko wydaje mi się... 19
  • Polska mogła być lepsza 28 lut 2016, 20:00 Nie zwracano uwagi na masy ludzkie, które były zagubione, traciły pracę, żyły w ubóstwie i zapomnieniu. Tak postępowały elity, które na tę elitarność nie zasłużyły. Wypromowały siebie i dobrze żyły bez poczucia, że społeczeństwu, w którym wyrosły, też należy się zysk z... 20
  • Szafa Jaruzelskiego 28 lut 2016, 20:00 Wojciech Jaruzelski przechowywał w domu archiwalne dokumenty wojskowe – wynika z ustaleń „Wprost”. Osobiście usuwał też kompromitujące go dokumenty ze swojej osobistej teczki w kwietniu 1990 r. „Szafa Kiszczaka” nie była więc jedyna. 23
  • Inwigilacja pod przykrywką 28 lut 2016, 20:00 „Wprost” dotarł do nowych faktów w sprawie policyjnej specgrupy, która inwigilowała dziennikarzy piszących o aferze podsłuchowej. Rozpracowywani byli także wytypowani oficerowie policji, Straży Granicznej, BOR i agenci CBA. Nielegalną operację prowadzono pod... 24
  • Jaka polityka prorodzinna 28 lut 2016, 20:00 Śledząc relacje niektórych mediów, można dojść do wniosku, że od kilku miesięcy żyjemy w totalitaryzmie. Nie pozostaje nam zatem nic innego, jak konspiracja i męczeńska walka o utraconą demokrację. Trochę nie współgra to jednak z... 27
  • Baza w Redzikowie. Strach i nadzieja 28 lut 2016, 20:00 Budowa amerykańskiej instalacji pod Słupskiem nabiera rozpędu. Rozstrzygane są ostatnie przetargi. Czy region pomorski na niej skorzysta, czy raczej supertajna baza odstraszy inwestorów? 28
  • Lider bez poglądów 28 lut 2016, 20:00 Ryszard Petru, który chce stać się partyjnym skrzydłem KOD, sam trzyma partię w że laznym uścisku. Tworzy formację, w której o wszystkim decyduje jednoosobowo. 30
  • Platformę trzeba wykończyć 28 lut 2016, 20:00 Petru jest na poziomie Palikota. Nawet nie jest w politycznym przedszkolu. Umiejscawiałbym go w żłobku. Długa droga przed nim. Czy ją przejdzie? Śmiem wątpić – mówi „Wprost” dr Wojciech Jabłoński, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego. 31
  • Legalna praca dla przybyszów ze Wschodu 28 lut 2016, 20:00 Żeby utrzymać rozwój gospodarczy i zapewnić wypłaty dla emerytów, Polska będzie musiała przyjąć 5 mln Ukraińców – twierdzą eksperci Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. Jak na razie robimy wszystko, by przybyszom ze Wschodu utrudnić życie. 34
  • Podręcznikowa zapaść 28 lut 2016, 20:00 W szkołach może zabraknąć nawet 100 tys. podręczników. Lawinowo wzrosła liczba dzieci, które uczęszczają na dodatkowe kursy języka obcego. W wielu klasach, zamiast z rządowego elementarza, po cichu uczy się z książek profesjonalnych wydawców. To efekty reformy podręcznikowej... 38
  • Franczyza lepsza od lokaty 28 lut 2016, 20:00 Kiedy zyski z lokat bankowych są bardzo niskie, a indeksy giełdowe spadają, alternatywą tradycyjnego oszczędzania staje się własna firma. Sięgnięcie po sprawdzone pomysły zwiększa szanse na zyski. 42
  • Recepta na biznes 28 lut 2016, 20:00 Własny biznes to marzenie wielu osób. Co zrobić, aby odnieść sukces? Można wykorzystać doświadczenie innych – nawiązać współpracę w ramach franczyzy. 47
  • Umowa zobowiązuje 28 lut 2016, 20:00 Choć reguły dyktuje franczyzodawca, franczyzobiorca powinien uważać, czy takie kwestie, jak ustalanie cen, wyłączność terytorialna, czy zakaz konkurencji nie naruszają jego interesów. 48
  • Niemiecka szalupa ratunkowa 28 lut 2016, 20:00 Połączenie giełdy w Londynie z Deutsche Börse – czyżby pierwszy efekt Brexitu? 50
  • Pułapka średniego dochodu 28 lut 2016, 20:00 Z pułapką średniego dochodu jest jak z ciążą, wiadomo dopiero po fakcie. Polska wpadła w nią w 2008 r., gdy globalny kryzys finansowy spowolnił również polską gospodarkę, obnażając problemy mikroekonomiczne. Firma Deloitte... 51
  • HOSSA BESSA 28 lut 2016, 20:00 Fuzja czy chaos Będzie połączenie spółek paliwowych i gazowych? Jeszcze kilka tygodni temu taki scenariusz był rozważany: w sprawie wielkiej fuzji Orlenu, Lotosu, PGNiG miały się toczyć „działania analityczne”. Jeszcze w... 52
  • Drogą do rozwoju jest wolność 28 lut 2016, 20:00 MEC. ROBERT NOGACKI – jeden z najlepszych ekspertów w zakresie bezprawia urzędniczego – ocenia wydarzenia przez pryzmat interesów klientów swojej kancelarii. 53
  • Unii pękają szwy 28 lut 2016, 20:00 Politykę imigracyjną zastąpił paniczny wyścig – kto szybciej zamknie swoje granice. Państwa na własną rękę zabezpieczają się przed nową falą migracyjną i wszystkie ręka w rękę zdają się topić Grecję. Ostatnią nadzieją, buforem Europy jest dziś Turcja. 54
  • Imigrantów przyjmiemy bez pośpiechu 28 lut 2016, 20:00 Relokacja imigrantów z Grecji i Włoch do Polski nadal stoi pod znakiem zapytania. Pewne jest jedno – jeżeli przyjmiemy pierwszych uchodźców, to stanie się to nieprędko. W tym roku ma trafić do naszego kraju zaledwie 400 osób. 56
  • Kijowski taniec na krawędzi 28 lut 2016, 20:00 Ukraińskie elity nie wyciągnęły wniosków z porażki sił demokratycznych po pomarańczowej rewolucji – mówi w rozmowie z „Wprost” Witalij Portnikow. 57
  • Licencja na zabijanie 28 lut 2016, 20:00 Zabójstwa na polityczne zlecenie nie zakończyły się wraz z zimną wojną. Służby wielu państw nadal likwidują wrogów w tajnych akcjach, zmienia się jedynie uzasadnienie „koniecznych działań”. 58
  • Polska od kuchni 28 lut 2016, 20:00 Po upadku komunizmu trzeba było ogłosić rewolucję kuchenną. Przywrócić ludziom wiarę w siebie, polską kuchnię, polskie smaki, polskie produkty. Nie zrobiliśmy tego, dziś musimy naprawiać – mówi Magda Gessler, restauratorka, od sześciu lat autorka programu „Kuchenne... 60
  • Nie nagram sekstaśmy 28 lut 2016, 20:00 Działy marketingu i promocji produkują skandale, aby podbić sprzedaż. To największa zmiana na rynku, jaka zaszła, gdy zajmowałam się dziećmi. Ale moje skandale są naprawdę beznadziejne – mówi Ania Dąbrowska, gwiazda muzyki pop, która wraca z nową płytą po czterech latach... 64
  • Damsko-męska komedia 28 lut 2016, 20:00 W męskim kinie wystarczy wysadzić coś w powietrze i faceci są zadowoleni. Z kobietami nie jest już tak łatwo... Trzeba im zaproponować coś bardziej wyrafinowanego. Ale filmy o kobietach i dla kobiet też przynoszą zyski – mówi Judd Apatow, amerykański król komedii,... 66
  • Kolor Oscara 28 lut 2016, 20:00 W tym roku wyścig o Oscary zdecydowanie wygrali zwolennicy poprawności politycznej, których wpływy w amerykańskiej pop kulturze wciąż rosną. 68
  • Narodowe pospolite ruszenie 28 lut 2016, 20:00 Żołnierze wyklęci to nie były jakieś opryszki, jak przedstawiała ich propaganda PRL. Patologie, które się zdarzały, były marginesem w działalności pierwszego i największego masowego ruchu oporu Polaków przeciwko komunistycznej dyktaturze do czasu powstania Solidarności - mówi... 71
  • Szpieg z amanta 28 lut 2016, 20:00 Uwaga, widzowie serialu „Bodo”. Mamy dla was fatalną wiadomość: cała historia zakończy się śmiercią tytułowego bohatera. 74
  • Kalejdoskop kulturalny 28 lut 2016, 20:00 KSIĄŻKI Mariusz Cieślik Żadnej dyplomacji ANDRZEJ HORUBAŁA PRZEZ LATA PRACOWAŁ DLA TELEWIZJI – ze stratą dla polskiej publicystyki. Gdy wrócił do pisania, stał się jednym z najciekawszych komentatorów kultury. O czym przekonuje... 77
  • Serce masz tylko jedno 28 lut 2016, 20:00 Co roku 100 tys. Polaków dostaje zawału serca. Poznaj sposoby na to, by nie stać się jednym z nich. 82
  • Profilaktyka po zawale 28 lut 2016, 20:00 Lepiej zapobiegać niż leczyć, to oczywiste. Ale jak już człowiek zachoruje, to jeśli chce się nadal cieszyć życiem, powinien zacząć wreszcie o siebie dbać. 84
  • Ciśnienie na życie 28 lut 2016, 20:00 Serce statystycznego Polaka jest średnio o sześć lat starsze od niego samego – wynika z badań przeprowadzonych w ramach kampanii społecznej „Ciśnienie na życie”. 86
  • Kiedy krew trzeba rozrzedzać 28 lut 2016, 20:00 Zmiany zakrzepowo-zatorowe, z powodu których umiera w Europie dwukrotnie więcej osób niż na nowotwory piersi, prostaty i AIDS łącznie, są najpoważniejszym powikłaniem migotania przedsionków. Pacjenci z takimi zmianami wymagają terapii lekami przeciwkrzepliwymi. 87
  • Pompa w ruch! 28 lut 2016, 20:00 Jeśli chodzi o leczenie ostrego zawału, polska medycyna znajduje się dziś w światowej czołówce. Pesymistyczna wiadomość jest taka, że co szósty Polak umiera w ciągu roku po zawale. Lekarze mówią zgodnie: by to zmienić, potrzebna jest rehabilitacja. 88
  • Zimnem na serce 28 lut 2016, 20:00 Zastosowanie hipotermii – obniżenie temperatury ciała pacjenta po zatrzymaniu krążenia, zwiększa jego szansę na przeżycie i powrót do zdrowia o blisko 50 proc. 90
  • Czy ryba jest zdrowa? 28 lut 2016, 20:00 Od dziecka wkładano nam do głów: jedz ryby, będziesz zdrowy. To prawda, jednak nie do końca. 91
  • Francuzi w obronie polskiej pamięci 28 lut 2016, 20:00 Tę informację można by właściwie uznać za zabawną. Oto pięćdziesięciu francuskich naukowców w wysłanym do polskiego prezydenta liście apeluje, by nie odbierać orderu Janowi Tomaszowi Grossowi. Ich zdaniem to wybitny polski historyk,... 92
  • Rozpędzić smog nad Wrocławiem 28 lut 2016, 20:00 Do miast, które chcą ograniczyć szkodliwe pyły w powietrzu, dołączyła stolica Dolnego Śląska. 94
  • Nici urody 28 lut 2016, 20:00 Nici poprawiają napięcie skóry, działają biostymulująco i są niezastąpionym narzędziem do korekty opadania tkanek – mówi dr Mariusz Kaczorowski 96
  • Nordlys - laser przyszłości 28 lut 2016, 20:00 Najskuteczniejszy laser do leczenia zmian naczyniowych DR N. MED. MAGDALENA ŁO- PUSZYŃSKA, dermatolog, certyfikowany lekarz medycyny estetycznej, właściciel Gabinetu Kosmetyki Lekarskiej Bella, który istnieje już 20 lat. Większość... 97
  • Nowoczesna ginekologia 28 lut 2016, 20:00 Ginekologia estetyczna umożliwia kobietom poprawę jakości życia i zwiększenie poczucia atrakcyjności seksualnej w oczach partnera – mówi dr n med. Mirosław Szlachcic, specjalista ginekolog endokrynolog 98
  • Twoja droga do piękna 28 lut 2016, 20:00 Klinika medycyny estetycznej Medbeauty stworzona przez dr. Andrzeja Kępę to miejsce, w którym najnowocześniejsze technologie uzupełnione są przez profesjonalizm i doświadczenie pracujących tu lekarzy. 100
  • Operacja na męskim ego 28 lut 2016, 20:00 Powiększenie penisa to operacja, o której mężczyźni nie rozmawiają. Dopiero po zabiegu, którego efekt jest natychmiastowy, widać, jak wielkim było to dla nich ciężarem – mówi dr n med. Ahmed Elsaftawy, specjalista chirurgii ogólnej i ręki 102
  • Urodę masz we krwi 28 lut 2016, 20:00 Osocze bogatopłytkowe umożliwia odmłodzenie skóry –poprawę jej struktury, napięcia i nawilżenia – pisze dr n. med. Ewa Szpringer z Centrum Dermatologii i Laseroterapii Laser-Medic w Lublinie 104
  • Włosy całkiem jak własne 28 lut 2016, 20:00 Naturalny wygląd i brak ograniczeń w życiu codziennym to zalety niechirurgicznych implantów włosów typu PHP MEDICAL, o których pisze dr Barbara Parda-Głomska. 104
  • Stomatologia XXI wieku 28 lut 2016, 20:00 O niewidocznych aparatach ortodontycznych, ultrakrótkich implantach i zastosowaniu ozonu, laserów i fibryny bogatopłytkowej w stomatologii mówi dr Marek Dobosz z kliniki Bonelli Dental. 105

ZKDP - Nakład kontrolowany