Rzecznik PO o "bolszewizmie kadrowym": Im mniej kompetentnych ludzi się zatrudnia, tym większą ma się gwarancję lojalności

Rzecznik PO o "bolszewizmie kadrowym": Im mniej kompetentnych ludzi się zatrudnia, tym większą ma się gwarancję lojalności

Dodano:   /  Zmieniono: 50
Jan Grabiec
Jan Grabiec / Źródło: Newspix.pl / Jacek Herok

Rzecznik Platformy Obywatelskiej Jan Grabiec w rozmowie z Wprost.pl tłumaczył filozofię władzy i wyjaśniał, co kryje się za "pisiewiczowaniem".

Poseł PO nie ma złudzeń, że dymisja ministra Jackiewicza, czy zawieszenie rzecznika Misiewicza cokolwiek zmienią. – Wynika to z faktu, że spośród tych, którzy chcieli się w spółkach Skarbu Państwa znaleźć, część się nie znalazła. I zgłosiła to w tonie skargi do prezesa Kaczyńskiego, a ten zasugerował wymianę - mówił. - Kadry w spółkach mają być wymienione i mają być wymienione na osoby lojalne, a nie osoby, które mają jakieś kompetencje i są niezależne w związku z tym, bo mają wiedzę fachową. Jest to założenie ogłoszone przez prezesa Kaczyńskiego już dawno – dodawał.

Jego zdaniem to właśnie w tym miejscu nastąpiło pęknięcie wewnątrz PiS, skutkujące pierwszym odwołaniem szefa resortu. – Być może były to osoby bardziej lojalne wobec ministra Jackiewicza, niż prezesa Kaczyńskiego – zastanawiał się. Grabiec przewiduje, że karuzela na stanowiskach dopiero się rozkręca. – Ta wymiana będzie kontynuowana, może nawet przyspieszy. Bo będą wymieniane i osoby, które były zatrudniane wcześniej – w czasach rządów PO, SLD, AWS, kogokolwiek wcześniej.

– Nasz główny zarzut nie dotyczy tego, że ktoś kiedyś miał jakieś poglądy polityczne, natomiast dotyczy kwalifikacji. Legitymacja partyjna jest naszym zdaniem absolutnie niewystarczającą kwalifikacją, to się odbija na kwalifikacji spółek. Tu nie chodzi nawet tylko o spółki, chodzi o takie zjawisko wymiany ludzi kompetentnych, którzy znają swoją pracę, na ludzi zupełnie nowych. Cytując nowego prezesa spółki w Janowie - takich, którzy "czują, że ich praca będzie nowym hobby" – mówił rzecznik PO.

"Pisiewiczowanie" i "bolszewizm kadrowy"

Pokusił się nawet o głębszą analizę zjawiska. – Chodzi tu o coś większego, niż tylko kwestie spółek, obsady stanowisk. Ja mam takie przekonanie, że to jest kwestia filozofii władzy. To zjawisko "pisiewiczowania". To coś, co pan Waldemar Kuczyński nazywa takim "bolszewizmem kadrowym". To przekonanie, że im mniej kompetentnych ludzi się zatrudnia, a bardziej uzależnionych od politycznych mocodawców, tym większą ma się gwarancję lojalności. Osoby, które mają kompetencję prędzej, czy później wybiją się na niezależność, bo czują, że mają jakąś wartość – tłumaczył Grabiec.

– To jest przykład tego, co się dzieje w wojsku. Podpułkownik obejmuje etat generalski poprzez zmianę ustawy – minister Macierewicz umożliwił. Takie awanse z pominięciem kilku szczebli sprawiają, że ten awansowany jest wyłącznie podczepiony pod tego mocodawcę, a wie, że to nie wynika z jego umiejętności i kwalifikacji, że sam nic nie znaczy. Taki sam mechanizm obserwujemy w prokuraturze, w wojsku.

– To jest to rozumienie lojalności: nie wierności jakimś wspólnym zasadom, które się wyznaje, ale podporządkowanie ściśle personalne – zakończył.

 50
  • wariograf IP
    –PO swoją akcją „misiewicze” chyba sama wdepnęła w … bo przypomnijmy jakie to było szambo te ich rządy PO+PSL – inf. nie na bazie mediów związanych z PiS lecz na podstawie Pulsu Biznesu (setki stołków obsadzonych przez działaczy partyjnych i ich rodziny): „ Teraz K… My a la PO to 200 mln zł, które przez niecałe pięć lat od objęcia władzy, trafiło z państwowej kasy do prywatnych kieszeni działaczy PO, ich znajomych i rodzin z naszej listy. A przecież nasze zestawienie jest niepełne…” czytamy w artykule: „Lista wstydu Platformy Obywatelskiej” –tutaj:
    http://www.pb.pl/2841223,15705,lista-wstydu-platformy-obywatelskiej

    „Teraz K…. My w wykonaniu ludowców” – tutaj:
    http://www.pb.pl/2670392,16090,teraz-k-my-w-wykonaniu-ludowcow
    • PO = SOBIESIAKI ! IP
      gazeta FAKT.PL ujawnia BOLSZEWIZM PLATFORMY i listę zawłaszczanych stanowisk przez kolesi i rodziny członków PO ! SOBIESIAKI PEŁNĄ GĘBĄ I PEŁNYM PORTFELEM ! tu link:
      http://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/wedlug-polakow-pis-nie-przebilo-po-w-obsadzaniu-spolek-swoimi/1v0rv4j
      • dzień dobry! IP
        HGW = HANKA GRABI WARSZAWĘ !
        • NARÓD POLSKI w 100% ZA PIS ! IP
          Naród Polski jest zadowolony z rządów DUDY i SZYDŁO i PIS i nie życzy sobie u władzy złodziei i tumanów z PO i z Niemieckich Nowoczesnych Lobbystów
          • PO = SOBIESIAKI ! PO = SOBIESIAKI ! IP
            PO = SOBIESIAKI ! PO = SOBIESIAKI ! PO = SOBIESIAKI ! PO = SOBIESIAKI ! PO = SOBIESIAKI ! PO = SOBIESIAKI ! PO = SOBIESIAKI ! PO = SOBIESIAKI ! PO = SOBIESIAKI ! PO = SOBIESIAKI ! PO = SOBIESIAKI !
            • Padre_Girolamo IP
              Jeszcze raz powtarzam: brońmy polityki kadrowej nareszcie NASZEJ WŁADZY! Wygraliśmy wybory? Mamy prawo do obsadzania swoimi zaufanymi ludźmi wszystkie urzędy i spółki skarbu państwa. Przestańmy się wreszcie tego wstydzić. Młodym ludziom popierającym nas należą się przecież jakieś owoce zwycięstwa. Jeśli mamy nadzieję na zwycięstwo w przyszłych wyborach musimy się oprzeć na zufanych osobach. Dość tej nagonki na politykę kadrową nszej Partii
              • BEZ-SCIEMY IP
                WHO IS WHO?
                Obecnie jest zmasowany atak na rządzących, ze zatrudniają niewykształconych, niekompetentnych ... -- zapewne są i takie przypadki ale ... popatrzmy jak drzewiej bywało ... A zatem, jakimi "fachowcami" otaczali się rządzący PO? Popatrzmy na ich wykształcenie …Poszukajmy w net-cie – oto przykłady: Izabela Leszczyna (wicemin. Finansów):” Absolwentka IV Liceum im. Henryka Sienkiewicza w Częstochowie[1]. Ukończyła następnie studia z zakresu filologii polskiej na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Ukończyła studia podyplomowe m.in. z zakresu filozofii i etyki oraz zarządzania jakością” – patrz też w net-cie: „Kiedyś nauczycielka, dziś wiceminister finansów. Kim jest Izabela Leszczyna, która ma dbać o interesy podatników?”
                Teresa Piotrowska (od 2014 do 2015 minister spraw wewnętrznych w rządzie premier Kopacz): „Teresa Piotrowska ukończyła I Liceum Ogólnokształcącego im. Marii Skłodowskiej-Curie w Tczewie, a następnie (w 1980) studia magisterskie z zakresu historii na Wydziale Teologicznym Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie”
                Jan Stanisław Grabiec (w 2015 podsekretarz stanu w Ministerstwie Administracji i Cyfryzacji): „Absolwent filozofii na Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie” (za Wikipedią)
                • koteczkowa IP
                  a sami co robią? żenada
                  • Hanna IP
                    Niech poseł Grabiec powie, gdzie zatrudniona jest jego małżonka.
                    • żenada IP
                      Jak się nie ma argumentów, ro stosuje się atak trollowski. Jak było, to wiemy ale miało być lepiej i  ludzie głosowali na dobrą zmianę, a nie na poplecznictwo bis.
                      • spoko IP
                        Grabiec to łajdak - tak jak cała PO (z hochsztaplerką Hanką Gronkiewicz na czele).
                        • PAMIĘTAMY WAS ..!!!! IP
                          Myśli że Polacy zapomnieli co wy złodzieje ,obłudnicy i oszuści zrobiliście PO wygranych wyborach i chłepy z  ZSL--..PAMIĘTAMY WASZE CZYSTKI ! ! ! Wszystkie możliwe etaty aż PO babcie klozetową dla WAS ! ! ! ciesząc się i śmiejąc ryży powtarzali motto ; WYWALIMY WSZYSTKICH PISIORÓW ! ! !
                          • tukan12 IP
                            Panie Grabiec tak jak wy zawłaszczaliście państwo to trzeba jeszcze parę lat żeby to wyprostować.......ps..żeby być w szkole wożnym trzeba było należeć do PO
                            • rodzinka.pl IP
                              Nie nawidzę POmyleńców, POpaprańców, POgardzaczy Polską i Polakami ! Proszę PIS, oszczyście ten chlew ze świn i POpłuczyn po świniach. Z góry dziękuje wam wasz wdzięczny wyborca wraz z całą rodzinką!
                              • Robnad IP
                                Grabiec, coś ci przypomnę.
                                KOMPETENCJE, i to od samej góry POkemonów.
                                prezydĘt Bredzisław, który przed jakimkolwiek wyjazdem za granicę i w jej trakcie doprowadzał do swoją "obsługę" do koszmarów ze strachu przed kolejną kompromitacją.
                                premier Tusk ze sławetnymi "naradami" rady ministrów, gdzie udawał zajętego i wszyscy siedzieli cicho.
                                Tusk siedzący w szafie i oczekujący na wytyczne z Berlina, juz zapomniałeś.
                                Tusk, który na żywca nie lubił komentować, a dopiero po nauczeniu sie na pamięć tego, co mu ci od PR przygotowali.
                                jego następczyni od kotleta w Pendolino i wyjazdowych "sesji" z meblami.
                                jej psiapsióła z fizysem, który się rozumowi nie kłaniał, z kółka gospodyń wiejskich od MSW.
                                zegarmistrz światła purpurowy Sławku Nowaku od budowania autostrad na Euro 2012 po 105 milionów za kilometr.
                                no i największa odPOwiedzialna kompetencja sama w sobie i przed nikim, Lewandowski.
                                minister przekształceń własnościowych u innego kompetentnego z KLD, Bieleckiego.
                                doprowadził do totalnej grabieży majątku Polski POd batutą niejakiego Balcerka.
                                chyba wystarczy.
                                owszem mnie tez pewne posunięcia PIS się nie podobają, ale próba zrównoważenia "Misiewiczami" tych wyżej, to kpina.

                                Czytaj także