Paweł Kukiz o politycznym celu: Chciałbym, żeby nikt bez nas nie mógł rządzić

Paweł Kukiz o politycznym celu: Chciałbym, żeby nikt bez nas nie mógł rządzić

Chciałbym, żeby bez nas nie dało się rządzić
Chciałbym, żeby bez nas nie dało się rządzić / Źródło: Arek Markowicz
– Gdyby „dobra zmiana” mi się podobała, zapisałbym się do partii rządzącej – mówi w rozmowie z tygodnikiem „Wprost” Paweł Kukiz. Przekonuje także, że jego celem jest doprowadzenie do sytuacji, w której bez Kukiz’15 nie będzie możliwości sformowania rządu.

– Nie przyszedłem do Sejmu po to, żeby mieć władzę dla samej władzy, tylko po to, by doprowadzić do możliwości takich zmian ustrojowych, które dadzą obywatelom kontrolę nad władzą. Chciałbym, żeby po kolejnych wyborach nikt bez nas nie mógł rządzić. To byłoby nasze wielkie zwycięstwo – mówi w rozmowie z Elizą Olczyk i Joanną Miziołek Paweł Kukiz. Jak obrazowo tłumaczy, byłoby to niczym „zwycięstwa Dawida nad Goliatem, gdzie Dawid to Obywatele, a Goliat to System”.

Warunki potencjalnej koalicji

Jeśli faktycznie doszłoby do sytuacji, że bez poparcia posłów z Kukiz’15 nie będzie możliwości sformowania rządu, lider ugrupowania zamierza potencjalnemu partnerowi koalicyjnemu postawić konkretne warunki dotyczące zmian ustrojowych. – Obniżenie progu frekwencyjnego przy referendum ogólnokrajowym i obligatoryjność jego wyniku dla władz, zmiana ordynacji na model większościowy, a jeżeli nie będzie większości konstytucyjnej, to wówczas można rozważać model mieszany, likwidacja gabinetów politycznych i zaoszczędzenie dzięki temu 500 mln zł rocznie, likwidacja powiatów itp. To będą nasze warunki, a nie posady – przekonuje.

Krytyka „dobrej zmiany”

- Gdyby „dobra zmiana” mi się podobała, zapisałbym się do partii rządzącej. Przecież nie mogłem na początku rządów PiS powiedzieć „weto”! Nawet o Antonim Macierewiczu wypowiadałem się pozytywnie. Dopiero gdy zaczęły wychodzić na wierzch różne sprawki, zmieniłem o nim zdanie – mówi lider Kukiz’15. Polityk przyznaje, że zaczął się zastanawiać na tym, czy szef MON nie powinien stworzyć koła parlamentarnego ze Stefanem Niesiołowskim. - Wiele ich łączy. Obaj zaczynali w ZChN, a retorykę i ekspresję mają bardzo podobną – dodaje.

Opole, referenda, konstytucja

Paweł Kukiz, który przez lata utrzymywał się z muzyki, ocenia także protest artystów oraz zamieszanie wokół 54. Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu. W wywiadzie opublikowanym na łamach najnowszego wydania „Wprost” mówi również m.in. o sytuacji wokół Telewizji Polskiej, medialnym sporze z Piotrem Liroyem-Marcem, referendum konstytucyjnym zaproponowanym przez prezydenta oraz kwestii przyjmowania uchodźców.

Okładka tygodnika WPROST: 23/2017
Artykuł został opublikowany w 23/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 31
  •  
    brawo paweł dość tego POPISU jak również wszech obecnego lewactwa
    • wwwrr IP
      No i ten półgłówek wygadał się. Tylko jest pytanie - kto mu wyznaczył rolę "języczka u wagi". Z jego twarzą jest jak z jego koszulkami - nosi po kilka na sobie i w zależności od sytuacji odpowiednią ściąga.
      • ROBOT IP
        Jeżeli można coś zarzucić temu cymbałowi, to napewno nie jest to skromność.
        • ::::::::: IP
          Co ty wiesz o rządzeniu???
          • Captain Morgan IP
            antysystemowcowi to widać gorzała resztki mózgu zżarły , wchodzi pissdzielcom w duuupę bez mydła

            Czytaj także