Do Polonii Litewskiej przenikają ludzie Kremla? Polskie władze zbadają sprawę

Do Polonii Litewskiej przenikają ludzie Kremla? Polskie władze zbadają sprawę

Stanisław Karczewski
Stanisław Karczewski / Źródło: Newspix.pl / MAREK KONRAD / FOTONEWS
Alarmującym jest zjawisko przenikania do Akcji wyborczej Polaków na Litwie ludzi powiązanych politycznie z interesami Kremla – czytamy w notatce Akademii Sztuki Wojennej, do której dotarł „Wprost”. Marszałek Senatu odpowiada: wyciągamy odpowiednie wnioski

W ostatnim numerze „Wprost” opisaliśmy sprawę nieprawidłowości finansowych w Związku Polaków na Litwie. Po zawiadomieniu ze strony Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie o oszustwach w rozliczaniu dotacji, sprawą zajmuje się prokuratura, a Senat wstrzymał pieniądze dla ZPL. Jednak jej prezesa Michała Mackiewicza zdecydowanie bronią europosłowie związani z Radiem Maryja i litewski europoseł Waldemar Tomaszewski z Akcji Wyborczej Polaków na Litwie, czyli partyjny kolega Mackiewicza.

– Rzeczywiście, stwierdzono nieprawidłowości i trzeba je wyjaśnić. Przez wiele lat finansowanie Polonii było na stałym poziomie 75 mln zł rocznie, nam – Prawu i Sprawiedliwości – udało się w tym roku zwiększyć tę kwotę do 100 mln. Będziemy chcieli, żeby te kwoty były jeszcze większe. Warunek jest taki, żeby były one wydawane transparentnie. Jeśli więc pojawiają się jakiekolwiek niejasności, to natychmiast trzeba je wyjaśniać, a nieprawidłowości – eliminować – mówi marszałek Stanisław Karczewski w rozmowie z „Wprost”, która ukazała się w bieżącym wydaniu tygodnika.

Sprawa ma jednak jeszcze poważniejszy wymiar. Opisaliśmy bowiem fragment wewnętrznej analizy resortu przygotowanej przez Centrum Badań nad Bezpieczeństwem Akademii Sztuki Wojennej w 2017 r., na temat sytuacji mniejszości polskiej na Litwie. „Alarmującym jest zjawisko przenikania do AWPL ludzi powiązanych politycznie z interesami Kremla. Dlatego dalsza polityka bezgranicznego wsparcia AWPL jako reprezentanta interesów polskich na Litwie jest błędna i może stanowić zagrożenie dla interesów RP”. Jednym z wątków tego dokumentu jest właśnie działalność eurodeputowanego Waldemara Tomaszewskiego i jego relacje z politykami rosyjskimi. „Interesy Rosjan na Litwie krzyżują się z interesami AWPL i Tomaszewskiego” – czytamy w analizie.

Co na to Karczewski? – W każdej społeczności trafiają się czarne owce. Państwo polskie ma instrumenty wykrywania nieprawidłowości, w tym także problemów, o których państwo wspominacie. Z naszej wiedzy wyciągamy odpowiednie wnioski – przekonuje.

Okładka tygodnika WPROST: 26/2018
Całość dostępna jest w 26/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 3
  • olek nadal

    doopku lewacki.
    nie pamiętasz kto był według ruskiej prasy ich człowiekiem w Warszawie, a skoro jednocześnie pachołem Berlina, to Polska była kondominium.
    nie pamiętasz, jak to niejaki Radsik na żądanie Ławrowa urządzał z nim spend wszystkich ambasadorów za drzwiami zamkniętymi?
    nie pamiętasz, jak to gajowy z ruskiej budy roku pamiętnego 2010 juz PO "katastrofie" smoleńskiej stawiał kacapom pomnik w Ossowie?
    • do polskiego sejmu i rządu przenikają sami żydzi ! Naród zbada tą kwestie także buraki !
      • polskie władze zbadają przenikanie i wpływy Kremla na (nie)rząd w Polsce .