Trzaskowski nie ma powodów do radości. Wyborcy nie będą zadowoleni

Trzaskowski nie ma powodów do radości. Wyborcy nie będą zadowoleni

Rafał Trzaskowski
Rafał Trzaskowski Źródło: Newspix.pl / Piotr Kieplin / PressFocus
Trzaskowski i Platforma na własne życzenie oddali pole Hołowni. Polityczna jesień miała należeć do „Nowej Solidarności” Rafała Trzaskowskiego, ale jak na razie to Polska 2050 Szymona Hołowni ma więcej powodów do zadowolenia.
Łukasz Rogojsz

To miał być polityczny Blitzkrieg. A może obywatelski, bo to właśnie ten przymiotnik zdaniem Rafała Trzaskowskiego najlepiej definiuje „Nową Solidarność”. Prezydent stolicy nie marnował czasu tuż po wyborach prezydenckich, w których mimo przegranej osiągnął świetny wynik na poziomie 10 mln głosów (trzeci rezultat w historii prezydenckich elekcji po 1989 roku).

Artykuł został opublikowany w 34/2020 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.